Dodaj do ulubionych

mdlosci nocne

23.02.09, 20:17
to troche dziwaczne ale najwieksze mdlosci mam w srodku nocy budze
sie i wszystko ze mnie chce wyskoczyc w dzien tez mnie muli ale noc
to katastrofa tez tak macie?czytalam watki o wymiotach ale zadna nie
pisze ze ja meczy w nocy
Obserwuj wątek
    • nglka Re: mdlosci nocne 23.02.09, 20:17
      mnie meczylo cala dobe.
    • elkam80 Re: mdlosci nocne 23.02.09, 20:35
      Mnie też męczyly cała dobę. Dbalam zawsze o to, żeby mieć przy sobie coś do
      przegryzienia. Najczęściej były to biszkopty, tak więc były wszędzie - przy
      łóżku, w torebce, w kieszeni kurtki z kolei zbunkrowane rozpuszczalne gumy. W
      pracy kisielek "słodka chwila", ok. 1kg mandarynek, cokolwiek żeby przegryźć i
      stłumić to paskudztwo.
      No a jak małżonek miał przypływ uczuć (a miał oj miał, narzekać nie mogę) to
      potrafił wstać o 2 czy 3 w nocy i zrobić jakąś kanapkę.
      Niestety przez cały okres mdłości musiałam pilnować żeby co 2, najpóźniej 3
      godziny coś zjeść. Inaczej było niebardzo wesoło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka