justyn.a.m22 08.04.09, 15:41 dzis sparzylam reke olejem nie bardzo ale prysnelo mi czy moze to miec wplyw na dziecko boje sie zeby niemialo blizn Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
18_lipcowa1 Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 15:56 justyn.a.m22 napisała: > dzis sparzylam reke olejem nie bardzo ale prysnelo mi czy moze to miec wplyw > na dziecko boje sie zeby niemialo blizn bedzie mialo blizny na rece na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
karod Prowokacja... 08.04.09, 16:15 Nie szkoda ci czasu i zachodu na takie durne posty? Odpowiedz Link Zgłoś
justyn.a.m22 Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:25 po co sie niektore wiedzmy wypowiadaja jak niemaja na to ochoty ja sie martwie i prosze o pomoc a w was takie chamstwo, nierozumie to po co wchodzicie i tylko przykrosc sprawiacie Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Prowokacja... 08.04.09, 17:01 jak ci inaczej odpowiedziec zebys zrozumiala jestes po prostu glupia i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Prowokacja... 10.04.09, 13:17 justyn.a.m22 napisała: > po co sie niektore wiedzmy wypowiadaja jak no to teraz wszystko jasne, skad taki post dziewcze w sredniowieczu zyje w czasach polowan na czarownice Odpowiedz Link Zgłoś
jotka_k Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:25 bosh, no to pięknie, ja się dziś poparzyłam w 3 miejscach Odpowiedz Link Zgłoś
justyn.a.m22 Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:31 ja na twoim miejscu niebylabym taka mądra, ale cóz sa ludzie sa rozni. Odpowiedz Link Zgłoś
jotka_k Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:39 a to, że ciągle nabijam sobie siniaki na nogach to też powód do zmartwienia? dziewczyno, wyluzuj, w jaki sposób Twoje oparzenia może wpłynąć na dziecko ? Odpowiedz Link Zgłoś
embeel Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:45 a wiecie, ze moja mama ma znamię w miejscu - w które - rzekomo - babcia się uszczypnęła będąc w ciąży...? moim zdaniem, babcia dorobiła historię z uszczypnięciem już po, bo ona zabobonna jest, ale całe życie słyszałam ten tekst. Moja droga rodzicielka na szczęście tego nie komentuje. -- Zdobyliśmy Południe Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 17:40 ROTFL. Módl się lepiej, żeby inteligencji nie odziedziczyło po matce. Odpowiedz Link Zgłoś
miska-moniska Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 18:13 Załamać się można. Czy mamy tak mało myślące społeczeństwo, czy to ciąża się rzuca na głowę? Dziewczyno, puknij się w główkę, może pomoże A inteligencję dzieci rzeczywiście dziedziczą po matce Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 18:22 Na Twoim miejscu nie martwiłabym się oparzeniem, tylko tym, że będąc w ciązy używałaś oleju.... Tego za żadne skarby robić nie można, bo dzieć podobno nie bedzie miał wystarczająco oleju w głowie. Twoja mama chyba też używała ten olej i widzisz jakie teraz kłopoty masz.... Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 będzie ślad! 08.04.09, 18:53 Dziecko na 100% będzie miało ślad w tym miejscu - tzw. "myszkę". I co gorsze jeszcze kolejne 2 pokolenia dzieci też będą miały znamię w tym miejscu. Ale jest sposób żeby temu zapobiec: musisz wypić 2 szklanki oleju, ale koniecznie z tej butelki, z której pochodził olej, który cię oparzył. Jeśli tak zrobisz to jest szansa na uniknięcie śladów. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 19:45 Na bank będzie miało. Wielką bliznę w kształcie patelni Odpowiedz Link Zgłoś
ololla Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 20:33 no kocham Was dziewczyny Tzn te od dobrych rad - nie autorkę wątku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zebroid_dziki Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 21:25 Ale sie usmialam! To prowokacja czy przejaw głupoty? Boję się pomyśleć co jeszcze siedzi w Twojej głowie... Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 19:21 moja prababcia przedziabała motyczką żabę w ogródku. krew z żaby prysnęła jej na pierś. os tej pory każda kobieta z naszego rodu ma kropki krwi z żaby na piersi. howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
a.bc Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 19:43 Oparzenie jest bardzo nieprzyjemne, pare razy oparzyłam sie w rękę i porównujac to uczucie przed ciazą i w trakcie - teraz bardziej mnie to np. zabolało albo dłuzej sie goiło. Poza tym mam wrazenie ,że te moje negatywne emocje tez jakoś wpłynęły na mojego malucha( on tez poczuł coś nieprzyjemnego). Takie małe prysnięcie olejem to chyba mic złego ale np gdyb olej wylał ci sie na całą rekę no to byłby juz duży problem.... A tak apropo czytajac poprzedzajace komentarze to nie przypuszczałam,ze tyle kobiet traktuje swoje dzieci przedmiotowo. W końcu ta mała istota tez przezywa z nami kazdy dzien dobry i zły i czy chce czy nie chce w jakis sposób jest narazona na to co sie dzieje z nami.... Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 19:51 doral co zrobila moja prababcia ze ja i mama mamy kropke na cipce?????? Odpowiedz Link Zgłoś
mond33 Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 20:08 deela napisała: > doral > co zrobila moja prababcia ze ja i mama mamy kropke na cipce?????? Hahhahahaha dobre Z motyką jednak nie ma żartów Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 20:29 ej to nie zart obie mamy takie znamie :o Odpowiedz Link Zgłoś
grimma Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 19:50 w Krystynie corce Lawransa jest tak ze Krystyna - bedac wowczas w nieslubnej ciazy patrzy sie na pozar kosciola i nieswiadomie lapie sie za brzuch. i dziecko mialo znamie - nie pamietam gdzie. ale Krystyna wiedziala ze to od tego pozaru .. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 20:00 ja nie wiem, jak to mozliwe, ale moj brat ma od urodzenia znamie w miejscu gdzie moj tata sie kiedys fajkiem przypalil, najlepsze ze nie jest to pieprzyk jako taki, tylko taka plama jak po oparzeniu papierochem wlasnie, i tata sie przypalil jeszcze przed ciaza mamy Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: oprzenie a ciaza 10.04.09, 13:09 Najstarszy syn Krystyny mial znamie na piersi, wygladalo to jak dotkniecie czarcia lapa (zostal poczety przed slubem). Odpowiedz Link Zgłoś
epiphany Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 22:26 Wątek trafił na ratunku-co-robic ;D Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 22:49 blizn nie bedzie mialo tak jak i mozgu po matce,jeno przeciag miedzy uszami. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_tee Re: oprzenie a ciaza 10.04.09, 09:33 O Boże - a łańcuszek z szyi zdjęłaś????!!!!!bo ja nie - to wiesz - pępowina! pod słupem nie przechodzisz????? przez płot też???? w lustrze też się nie przeglądaj, bo dziecię głupie będzie!!!!! a w szczególności nie zaglądaj przez dziurkę od klucza- bo dziecię zeza będzie miało!!! A ! i włosów nie obcinaj! nie myj i nie czesz (tak na wszelki wypadek) Odpowiedz Link Zgłoś
karod Re: oprzenie a ciaza i inne rewelacje 10.04.09, 10:51 Ale sie usmialam. W sumie tez sie poparzylam od piekarnika jakies 3 tygodnie temu. Dwa oparzenia juz mi zeszly, ale trzecia to soczysta czerwono-rozowa prega na przedramieniu, ktora jeszce dlugo bedzie swiecic. Za dwa miechy sie dowiem co i jak, hehe A co do zaslyszanych bzdur to pokladalismy sie ze smiechu od pewnego tekstu tesciowej mojej kumpeli. Jesli sie kochacie z facetem podczas ciazy to on bron Boze niech nie zostaje do "konca", bo dziecko sie bedzie slinic ))))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: oprzenie a ciaza 10.04.09, 13:16 albo jestes zacofana, albo jaja sobie robisz Odpowiedz Link Zgłoś
mahaifra Re: oprzenie a ciaza 04.05.09, 17:21 Baby to jednak wredne małpy. Szczególnie ciężrówki. Siedzą na zwolnieniu z byle powodu i się nudzą. Do roboty byście się wzieły. Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_tee Re: oprzenie a ciaza 04.05.09, 20:53 A Ty to w pracy zapewne jesteś? Po IP sprawdzimy skąd piszesz i szefowi zadenuncjujemy, jak to ciężko pracujesz. Takie wredne jesteśmy Odpowiedz Link Zgłoś
mahaifra Re: oprzenie a ciaza 04.05.09, 22:44 No juz sie boję. Strasznie. Tym bardziej, że sama sobie szefem jestem he,he,he Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: oprzenie a ciaza 04.05.09, 21:41 Nooo, i jeszcze na dodatek wyciągają stare wątki sprzed miesiąca. Też musisz cierpieć na nadmiar wolnego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.46 Re: oprzenie a ciaza 05.05.09, 16:40 Nie wnikam czy to prowokacja czy nie, dziś sama się poparzyłam aż mam purchle na ręku, moja babcia lamentuje strasznie, co ja narobiłam bo w ciąży,,,, nie dziwcie się dziewczyny taka mentalnośc' ludzi w starszym wieku, a że niektóre młode , niedoświadczone dają się nastraszyc' to świadczy o tym, w jakim zacofaniu dorastały, nie potępiam, może z czasem się wyrobią, a jak nie będą przekazywac' ciemnote nowym pokolenią, nie wszyscy ludzie tacy sami, głupotę należy ignorowac' jeżeli nie da się jej wytępic';D Odpowiedz Link Zgłoś
mekkia Re: oprzenie a ciaza 05.05.09, 19:44 a ja ostatnio poparzyłam się na... brzuchu. Olej mi prysnął, nie miałam fartucha, a koszulka była trochę podwinięta - wystarczyło aby mieć bliznę na dolnej części brzucha. I przyznam się, że się zdenerwowałam, tyle, że nie tym, że dziecko może mieć bliznę w tym miejscu czy coś w tym stylu, ale tym że chwilę po poparzeniu mały zrobił się bardzo aktywny w brzuchu. Nie wiem ile z bodźców dociera do dziecka, ale wygląda na to, że coś tam dotarło Odpowiedz Link Zgłoś
sala7 Re: oprzenie a ciaza 05.05.09, 20:39 Ja mając już całkiem spory brzuszek prasowałam i zahaczyłam brzuchem o żelazko, miałam odbitą krawędź żelazka na brzuchu. nie przyszło mi nawet do głowy ,że u mojego dziecka pojawić się może jakaś blizna.i oczywiście się nie pojawiła, młody ma ciałko bez skazy, nie przejmuj się tym olejem Odpowiedz Link Zgłoś