Dodaj do ulubionych

oprzenie a ciaza

08.04.09, 15:41
dzis sparzylam reke olejem nie bardzo ale prysnelo mi czy moze to miec wplyw
na dziecko boje sie zeby niemialo blizn
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 15:42
      sredniowieczny post...
    • 18_lipcowa1 Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 15:56
      justyn.a.m22 napisała:

      > dzis sparzylam reke olejem nie bardzo ale prysnelo mi czy moze to
      miec wplyw
      > na dziecko boje sie zeby niemialo blizn


      bedzie mialo blizny na rece na 100%
    • karod Prowokacja... 08.04.09, 16:15
      Nie szkoda ci czasu i zachodu na takie durne posty?
      • justyn.a.m22 Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:25
        po co sie niektore wiedzmy wypowiadaja jak niemaja na to ochoty ja sie martwie i
        prosze o pomoc a w was takie chamstwo, nierozumie to po co wchodzicie i tylko
        przykrosc sprawiacie
        • deela Re: Prowokacja... 08.04.09, 17:01
          jak ci inaczej odpowiedziec zebys zrozumiala
          jestes po prostu glupia i tyle
        • deodyma Re: Prowokacja... 10.04.09, 13:17

          justyn.a.m22 napisała:

          > po co sie niektore wiedzmy wypowiadaja jak


          no to teraz wszystko jasne, skad taki postsmile
          dziewcze w sredniowieczu zyje w czasach polowan na czarownicebig_grin
      • jotka_k Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:25
        bosh, no to pięknie, ja się dziś poparzyłam w 3 miejscach tongue_out
        • justyn.a.m22 Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:31
          ja na twoim miejscu niebylabym taka mądra, ale cóz sa ludzie sa rozni.
          • jotka_k Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:39
            a to, że ciągle nabijam sobie siniaki na nogach to też powód do
            zmartwienia? dziewczyno, wyluzuj, w jaki sposób Twoje oparzenia może
            wpłynąć na dziecko ?
            • embeel Re: Prowokacja... 08.04.09, 16:45
              a wiecie, ze moja mama ma znamię w miejscu - w które - rzekomo - babcia się
              uszczypnęła będąc w ciąży...? moim zdaniem, babcia dorobiła historię z
              uszczypnięciem już po, bo ona zabobonna jest, ale całe życie słyszałam ten
              tekst. Moja droga rodzicielka na szczęście tego nie komentuje.
              --
              Zdobyliśmy Południe
    • sanciasancia Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 17:40
      ROTFL.
      Módl się lepiej, żeby inteligencji nie odziedziczyło po matce.
    • miska-moniska Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 18:13
      Załamać się można. Czy mamy tak mało myślące społeczeństwo, czy to
      ciąża się rzuca na głowę?
      Dziewczyno, puknij się w główkę, może pomoże
      A inteligencję dzieci rzeczywiście dziedziczą po matce smile
    • peresia Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 18:22
      Na Twoim miejscu nie martwiłabym się oparzeniem, tylko tym, że będąc
      w ciązy używałaś oleju....
      Tego za żadne skarby robić nie można, bo dzieć podobno nie bedzie
      miał wystarczająco oleju w głowie.
      Twoja mama chyba też używała ten olej i widzisz jakie teraz kłopoty
      masz....
      • jotka_k peresia 08.04.09, 18:25
        padłam ze śmiechu, świetny tekst smile
        • asiaiwona_1 będzie ślad! 08.04.09, 18:53
          Dziecko na 100% będzie miało ślad w tym miejscu - tzw. "myszkę". I
          co gorsze jeszcze kolejne 2 pokolenia dzieci też będą miały znamię w
          tym miejscu. Ale jest sposób żeby temu zapobiec: musisz wypić 2
          szklanki oleju, ale koniecznie z tej butelki, z której pochodził
          olej, który cię oparzył. Jeśli tak zrobisz to jest szansa na
          uniknięcie śladów.
        • peresia Re: peresia 09.04.09, 09:13
          Dziękuję <dyg>
    • mathiola Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 19:45
      Na bank będzie miało. Wielką bliznę w kształcie patelni
      • ololla Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 20:33
        no kocham Was dziewczyny

        Tzn te od dobrych rad - nie autorkę wątku!!!
    • zebroid_dziki Re: oprzenie a ciaza 08.04.09, 21:25
      Ale sie usmialam! big_grin To prowokacja czy przejaw głupoty? Boję się
      pomyśleć co jeszcze siedzi w Twojej głowie...
      • doral2 Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 19:21
        moja prababcia przedziabała motyczką żabę w ogródku. krew z żaby prysnęła jej na
        pierś. os tej pory każda kobieta z naszego rodu ma kropki krwi z żaby na piersi.
        howgh!
        • a.bc Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 19:43
          Oparzenie jest bardzo nieprzyjemne, pare razy oparzyłam sie w rękę i
          porównujac to uczucie przed ciazą i w trakcie - teraz bardziej mnie
          to np. zabolało albo dłuzej sie goiło.
          Poza tym mam wrazenie ,że te moje negatywne emocje tez jakoś
          wpłynęły na mojego malucha( on tez poczuł coś nieprzyjemnego).
          Takie małe prysnięcie olejem to chyba mic złego ale np gdyb olej
          wylał ci sie na całą rekę no to byłby juz duży problem....

          A tak apropo czytajac poprzedzajace komentarze to nie
          przypuszczałam,ze tyle kobiet traktuje swoje dzieci przedmiotowo. W
          końcu ta mała istota tez przezywa z nami kazdy dzien dobry i zły i
          czy chce czy nie chce w jakis sposób jest narazona na to co sie
          dzieje z nami....
        • deela Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 19:51
          doral
          co zrobila moja prababcia ze ja i mama mamy kropke na cipce??????
          • mond33 Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 20:08
            deela napisała:

            > doral
            > co zrobila moja prababcia ze ja i mama mamy kropke na cipce??????

            Hahhahahaha dobre smileZ motyką jednak nie ma żartówwink
            • deela Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 20:29
              ej
              to nie zart
              obie mamy takie znamie :o
    • grimma Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 19:50
      w Krystynie corce Lawransa jest tak ze Krystyna - bedac wowczas w nieslubnej
      ciazy patrzy sie na pozar kosciola i nieswiadomie lapie sie za brzuch. i dziecko
      mialo znamie - nie pamietam gdzie.
      ale Krystyna wiedziala ze to od tego pozaru ..
      • tomelanka Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 20:00
        ja nie wiem, jak to mozliwe, ale moj brat ma od urodzenia znamie w miejscu gdzie
        moj tata sie kiedys fajkiem przypalil, najlepsze ze nie jest to pieprzyk jako
        taki, tylko taka plama jak po oparzeniu papierochem wlasnie, i tata sie
        przypalil jeszcze przed ciaza mamybig_grin
      • annajustyna Re: oprzenie a ciaza 10.04.09, 13:09
        Najstarszy syn Krystyny mial znamie na piersi, wygladalo to jak dotkniecie
        czarcia lapa (zostal poczety przed slubem).
    • epiphany Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 22:26
      Wątek trafił na ratunku-co-robic ;D
    • kasiak37 Re: oprzenie a ciaza 09.04.09, 22:49
      blizn nie bedzie mialo tak jak i mozgu po matce,jeno przeciag miedzy uszami.
      • cafe_tee Re: oprzenie a ciaza 10.04.09, 09:33
        O Boże - a łańcuszek z szyi zdjęłaś????!!!!!bo ja nie - to wiesz - pępowina!
        pod słupem nie przechodzisz????? przez płot też???? w lustrze też się nie
        przeglądaj, bo dziecię głupie będzie!!!!!
        a w szczególności nie zaglądaj przez dziurkę od klucza- bo dziecię zeza będzie
        miało!!!
        A ! i włosów nie obcinaj! nie myj i nie czesz (tak na wszelki wypadek)
    • karod Re: oprzenie a ciaza i inne rewelacje 10.04.09, 10:51
      Ale sie usmialam. W sumie tez sie poparzylam od piekarnika jakies 3
      tygodnie temu. Dwa oparzenia juz mi zeszly, ale trzecia to soczysta
      czerwono-rozowa prega na przedramieniu, ktora jeszce dlugo bedzie
      swiecic. Za dwa miechy sie dowiem co i jak, hehe

      A co do zaslyszanych bzdur to pokladalismy sie ze smiechu od pewnego
      tekstu tesciowej mojej kumpeli.
      Jesli sie kochacie z facetem podczas ciazy to on bron Boze niech nie
      zostaje do "konca", bo dziecko sie bedzie slinic smile)))))

      Pozdrawiam
    • deodyma Re: oprzenie a ciaza 10.04.09, 13:16
      albo jestes zacofana, albo jaja sobie robiszsmile
    • mahaifra Re: oprzenie a ciaza 04.05.09, 17:21
      Baby to jednak wredne małpy.
      Szczególnie ciężrówki.
      Siedzą na zwolnieniu z byle powodu i się nudzą.
      Do roboty byście się wzieły.
      • cafe_tee Re: oprzenie a ciaza 04.05.09, 20:53
        A Ty to w pracy zapewne jesteś?
        Po IP sprawdzimy skąd piszesz i szefowi zadenuncjujemy, jak to ciężko pracujesz.
        Takie wredne jesteśmy smile
        • mahaifra Re: oprzenie a ciaza 04.05.09, 22:44
          No juz sie boję. Strasznie.
          Tym bardziej, że sama sobie szefem jestem he,he,he
          • zoofka Re: oprzenie a ciaza 05.05.09, 00:32
            to się weź do roboty szefowo
      • peresia Re: oprzenie a ciaza 04.05.09, 21:41
        Nooo, i jeszcze na dodatek wyciągają stare wątki sprzed miesiąca.
        Też musisz cierpieć na nadmiar wolnego czasu.
    • kasia.46 Re: oprzenie a ciaza 05.05.09, 16:40
      Nie wnikam czy to prowokacja czy nie, dziś sama się poparzyłam aż
      mam purchle na ręku, moja babcia lamentuje strasznie, co ja
      narobiłam bo w ciąży,,,, nie dziwcie się dziewczyny taka mentalnośc'
      ludzi w starszym wieku, a że niektóre młode , niedoświadczone dają
      się nastraszyc' to świadczy o tym, w jakim zacofaniu dorastały, nie
      potępiam, może z czasem się wyrobią, a jak nie będą przekazywac'
      ciemnote nowym pokolenią, nie wszyscy ludzie tacy sami, głupotę
      należy ignorowac' jeżeli nie da się jej wytępic';D
    • mekkia Re: oprzenie a ciaza 05.05.09, 19:44
      a ja ostatnio poparzyłam się na... brzuchu. Olej mi prysnął, nie miałam
      fartucha, a koszulka była trochę podwinięta - wystarczyło aby mieć bliznę na
      dolnej części brzucha. I przyznam się, że się zdenerwowałam, tyle, że nie tym,
      że dziecko może mieć bliznę w tym miejscu czy coś w tym stylu, ale tym że chwilę
      po poparzeniu mały zrobił się bardzo aktywny w brzuchu. Nie wiem ile z bodźców
      dociera do dziecka, ale wygląda na to, że coś tam dotarło
      • sala7 Re: oprzenie a ciaza 05.05.09, 20:39
        Ja mając już całkiem spory brzuszek prasowałam i zahaczyłam brzuchem o żelazko,
        miałam odbitą krawędź żelazka na brzuchu.

        nie przyszło mi nawet do głowy ,że u mojego dziecka pojawić się może jakaś
        blizna.i oczywiście się nie pojawiła, młody ma ciałko bez skazywink, nie przejmuj
        się tym olejem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka