Dodaj do ulubionych

Suplementacja magnezu i potasu

15.05.09, 15:45
Na nocne skurcze łydek i stóp lekarz zalecił mi Magnefar B6 i potas
( o niskiej dawce, bez recepty), mówiąc, że 2-3 tabletki dziennie
wystarczą. Nie wystarczyły i biorę po 4 tabletki dziennie. Czy
któraś z Was ma zaleconą taką kurację i jak to ew. wpływa na
kondycję dziecka?
A może macie jakieś swoje sposoby na tę nieprzyjemną dolegliwość.
PS. Kawy i herbaty nie piję, nie wiem co mi te pierwiastki
wypłukało....
Obserwuj wątek
    • drizle81 Re: Suplementacja magnezu i potasu 15.05.09, 15:53
      ja biore od 3 miesięcy wielkie dawki magenzu nawet 8 czy 10 tabletek
      dziennie najpierw magnezinu teraz magnezu cheltowego firmy Solgar-
      magnez naturalny a magnez cąły czas oscyluje w okolicach 1, 8
      podobno w ciązy nie uzpełnię tego braku.....Więc spokojnie mozesz
      brać wiećej magenzu,a le bez witaminy b6, bo ta mozna przedawkować.
      Z potasem tezmusiz byc bardzo ostrożna....ale magnez mozna jeść
      wiadrami- tak móiw moich dwóch kardilogów i ginekolog....bo ja
      właśnie zażywam ten magenz na arytmię serca, której nabawiłam się w
      ciążysad
    • drizle81 Re: Suplementacja magnezu i potasu 15.05.09, 16:01
      a jaki masz poziom tych pierwiastkó we krwi?
    • figa33 Re: Suplementacja magnezu i potasu 15.05.09, 21:57
      Wątki o skurczach łydek są średnio co 2 dni. Przed chwilą odpisałam na jeden z nich wink
      2-3 tabletki mogą teoretycznie wystarczyć, ale wszystko zależy od dawki magnezu czy potasu zawartego w tabletce, warto to sprawdzić i porównać na różnych preparatach. Ja np biorę w sumie aż 6 tabletek dziennie Magne B6 - 3 razy po dwie. na kondycję mojej córy nie wpływa to w żaden sposób negatywnie.
      A pierwsiatki wypłukała ciąża moja droga, podobnie jak wapń, żelazo itp wink
    • anettchen2306 Re: Suplementacja magnezu i potasu 16.05.09, 15:57
      Nic nie wyplukalo wink W ciazy istnieje wieksze zapotrzebowanie na te
      pierwiastki - dziecko bierze sobie to, co potrzebuje, dla ciebie nie
      zostaje juz nic... Ja mialam zapisany magnez na recepte (specjalny
      preparat, ktory moga brac kobiety w ciazy, zwiekszona wielokrotnie
      dzienna dawka magnezu) od jakiegos 4-5 mca ciazy. Bralam
      systematycznie i nie mialam ani problemow z kurczami lydek ani tez z
      nieprzyjemnym dlugotrwalym twardnieniem brzucha. W pierwszej ciazy
      bralam zwykly magnez i koszmar - nic nie bylo lepiej, kurcze mialam
      praktycznie do samego porodu i kilka dni po sad
      • zadymeczka Re: Suplementacja magnezu i potasu 23.06.09, 13:22
        czy możesz napisać jaki to magnez na receptę? Podpowiem mojemu ginekologowi, bo
        też mam ten problem.
    • anolia Re: Suplementacja magnezu i potasu 16.05.09, 16:21
      Biorę potas na receptę 2 razy dziennie i magnez 3 razy ale podobno mogę nawet 6
      magnezów. Dawkę potasu mam większą bo mam niski.
      • jotka_k Re: Suplementacja magnezu i potasu 23.06.09, 13:32
        3x2 Magne B6
    • okina Re: Suplementacja magnezu i potasu 23.06.09, 13:52
      Spotkalam sie gdzies z opinia ze przyjmowanie zelaza zmniejsza
      wchlanianie magnezu. Tak wiec moze nalezy zwrocic uwage czy witaminy
      ktore przyjmujesz nie zawieraja zelaza i wtedy magnez nalezaloby
      przyjmowac w jakims odstepie od witamin.
      • princy-mincy Re: Suplementacja magnezu i potasu 23.06.09, 18:07
        To nie opinia, ale fakt- i magnez i zelazo sa pierwiastkami
        dwuwartosciowymi, wiec sa antagonistami.
        Dlatego tez trzeba zachowac maksymalny odstep miedzy przyjmowaniem
        jednego a drugiego preparatu.
        • your.uthopia Re: Suplementacja magnezu i potasu 23.06.09, 18:25
          ja też brałam magnez na receptę. Te zwykłe bez recepty, nic kompletnie mi nie
          pomagały. Skurcze miałam już nawet w dzień. Lekarz mi przepisał i poprawiło się
          po 2 dniach. Ale nazwy leku kurcze... nie pomnę. Ale wystarczy powiedzieć
          lekarzowi, że ten szajs apteczny bez recepty nie pomaga, że bierze się po 6
          tabletek i nic - i on bez problemu przepisuje.
          to samo miałam ze zgagą - rennie, srennie, manti, sranti - kilogramami jadłam -
          a gardło paliło jakbym kwas solny wypiła. Najgorzej było w nocy..budził mnie
          piekący ból w klatce piersiowej.
          Powiedziałam lekarzowi a on mi przepisał takie kapsułki (przez 7 dni brałam rano
          na czczo) - jak ręką odjął już na drugi dzień! A ja jak durna męczyłam się 2
          miesiące i kasę nabijałam "Rennie" i "Manti" i innym wynalazkom.
          Powiedz lekarzowi, że nie działają na ciebie ogólnodostępne leki bez recepty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka