Pomóżcie dziewczyny, bo juz nie wiem co robić, nigdy tak nie miałam! Usta mam
okropnie spierzchniete, pieką i są jak podrażnione! W takich sytuacjach
uzywalam tłustego nivea i pomagało bardzo szybko, a tym razem jest jakos
inaczej. Pani w aptece dała mi kremik do ust- miodowy, ale tez jakos malo
pomaga. Gdzieś wyczytałam, ze to przez braki wit B, jestem w 15tc i biore
Falvit a tam jest wit B. Macie jakies inne sposoby? Dodam ze smarowanie samym
miodem tez nie pomaga