Dodaj do ulubionych

29 tydzien a napinanie brzucha ratunku!

26.06.09, 17:52
DZIEWCZYNY CZY WAM TEZ STAWIA SIE BRZUCH?JESTEM W 29TYG BIORE TYLKO
MAGNEZIN500 3 RAZY NA DOBE I CZASEM NOSPE JAK NAPRAWDE MI DOKUCZA,JAK CHODZE
CZUJE ZE ROBI SIE NAPIETY I TWARDY OD DOLU CZASEM NAWET JAK LEZEcryingBOJE SIE!
CO RADZICIE?
Obserwuj wątek
    • ala.81 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 26.06.09, 18:12
      brzuch jest napięty tylko czy masz skurcze
      ja w 31tc miałam uporczywe twardnienie połączone ze skurczami no i wylądowałam
      w szpitalu

      radzę się zgłosić do lekarza
      • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 26.06.09, 18:13
        a jak odczuwasz te skurcze?
        ja poprostu czuje jak mi sie napina robi twrdy i kulisty to sa te skurcze?
    • anik0987 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 26.06.09, 19:56
      Najlepiej jakby sprawdził to lekarz. Ja mam takie napinanie się od 20. tygodnia.
      Poza tym nic się nie dzieje - zero rozwarcia, szyjka długa. Samo napinanie się
      nie jest groźne.
    • mamaolenki25 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 26.06.09, 20:17
      Ja jestem w 26 t.c, mi tak się dzieje od 16 tygodnia, lekarz powiedział
      że jeżeli jest to bezbolesne to normalne (z szyjką nic się nie dzieje).
      Pozdrawiam.
    • hoop_cola [...] 26.06.09, 22:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • malgosiek2 Hoop_cola odbierz pocztę proszę n/t 02.07.09, 23:27

    • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 26.06.09, 22:27
      hm mowicie otym czy sa bolesne czy nie,,,,,powiem ze odczuwam jak ten brzuch
      robi sie dziwny twardy i kulisty trzyma tak pare sekund i pusci?to znaczy ze co
      ja mam skurcze jakies bolesne?sory ale ja juz tego nie rozrozniam
    • blenusia Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 10:23
      Radzę dużo leżeć. Bo może się zacząc akcja porodowa i wtedy to już
      na stałe położąsmile Moj pierwszy poród zaczął sie w 34 tygodniu, a
      wcześniej to się stawiał wiec brałam nospe. Teraz jestem w 26 i już
      wiem ze muszę leżeć bo się znów stawia...
      • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 10:50
        i to dziecxko z 34tyg zyje?wszystko ok?blenusia?
        • ala.81 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 17:28
          ja też rodziłam w 34 tc i moje dziecko żyje smile
          urodziło się bez poważnych oznak wcześniactwa, miał problem z żółtaczką wczesniaczą i termoregulacją - poza tym wszystko ok

          jeśli chodzi o napinanie to podobno te trwające dłużej niż 30sek są niebezpieczne
          mnie czasem twardnieje brzuch ale jakby z przodu najbardziej, a jak mam skurcz to z brzuch od razu formuje sie w kulkę - jakbym miała idealną piłeczkę zamiast dziecka i ból jest podobny do menstruacyjnego
    • elkam80 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 10:52
      U mnie stawianie się brzucha zaczęło się ok. 20tc.
      Lekarz zalecił 3x dziennie magnez i no-spe.
      Takie stawianie się można mieć kilka razy na dobę i nie powinno przekraczać
      chyba pół min. Jak dłużej to jest niebezpieczne i może wiązać się z porodem.
      Ale spokojnie, macica się ćwiczy.
      Dla świętego spokoju skonsultuj się z lekarzem.
      • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 11:05
        dzis i tak niedam rady isc do mojego lekarza dopiero w poniedzialek
        • blenusia Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 15:27
          No jeszcze na porodówce zatrzymali skurzce w ostatniej chwili i
          jeszcze przelezałam 3 tygodnie z rozwarciem 2 cm. na lekach
          oczywiście. Hania urodziła się w 37 tygodniu. Na szczęscie zdrowasmile
          A pytałam lekarza o to stawianie sie brzucha, to może ono być, ale
          do 10 razy na dobę, nie więcej i nie może być bolesne!
          • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 20:06
            A TERAZ BIERZESZ COS NA TO?ODCZUWASZ TEZ TO NIEPRZYJEMNE TWRDNIENIE?CZY TYLKO W
            POPRZEDNIEJ CIAZY?
            • blenusia Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 22:14
              Niestety u mnie znów zaczęło się robic przedwczesne rozwarcie i
              chociaz jest jeszcze maleńkie to jeszcze za wcześnie (27 tc) więc
              LEŻĘ choć jest ciężko bo moja dwulatka cały czas woła "mamo chodź" :
              ( do tego luteina 50 3x dziennie no i doraźnie nospa.
              • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 28.06.09, 12:14
                NO WIERZE CI JA TEZ MAM SYNA TYLKO ZE MA 7LAT ALE TEZ POTRZEBUJE SWOJEJ UWAGI BO
                TAKIM WYROSTKOM ROZNE RZECZY WPADAJA DO GLOWY
    • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 18:19
      ok dzieki dziewczyny mam nadzieje ze donosze do 37 chociaz ale boje sie jak cholera
      • blenusia Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 27.06.09, 18:31
        Tu nie ma co się bać, tylko zaciskać nogi i leżećsmile Pozdrawiam i
        trzymam kciuki za wszystkie leżące! .... ja mam 27 tc i też chcę
        chociaz do 37 dotrwać...
    • mycha10 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 29.06.09, 22:25
      Ja też mam niestety takie twardnienie brzucha, jestem w 32 tygodniu. Dwa
      tygodnie temu na wizycie dostałam luteinę i scopolan ale niewiele to pomogło,
      dużo leżałam bo przy chodzeniu i staniu było najgorzej, Teraz trochę mi
      przeszło, za to boli mnie brzuch w jednym miejscu i jak się tam dotknę to tak
      jakbym naciskała na siniaka- taki specyficzny ból. Miałyście tak może kiedyś?
      Wizytę mam w środę ale trochę się martwię...
      • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 30.06.09, 10:33
        ja bylam akurat wczoraj na wizycie i tam przy badaniu mi skamienial brzuch i
        wpakowala mi fenoterol ufffff mama nadzieje ze to przezyje w pierwszej ciazy tez
        go bralam ale juz nie pamietam jak go znosilam bo to 7lat temu dzewczyny czy
        czesto sie zdaza ze szyjka trzyma a moga odejsc wody przez te napinania?bo cos
        tam sobie lekarka gadala ze niby szyjka mi trzima ale sie boji zeby mi wody nie
        poszly
        • mamaolenki25 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 01.07.09, 22:30
          Ja w pierwszej ciąży miałam tak że szyjkę miałam zamknięta i
          nieskróconą a wody mi odchodziły tyle tylko że nie miałam żadnych
          napinań ani nic podobnego, ot tak po prostu, to był 25/26 t.c.
          • marta5525 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 01.07.09, 22:49
            Od paru tygodni stawia mi sie brzuch dosc czesto, teraz jestem w 34 tc.
            Wczesniej radosnie jezdzilam sobie na rowerze i biegalam, tylko dziwilam sie, ze
            tak czesto mi brzuch twardnieje wink Dostalam opieprz od lekarki, na szczescie do
            szpitala mnie nie polozyla, ale kazala lezec w domu (hmm, na ile to mozliwe z
            prawie-dwulatkiem u boku wink, no i dala duphaston, nospe i magnez. Teraz widze,
            ze przy kazdej zmianie pozycji mi twardnieje, nawet jak sie przekrecam z boku na
            bok. Nie mowiac o podnoszeniu, schylaniu sie, itd. Generalnie nie powinnam tego
            robic, staram sie lezec jak moge, ale wiadomo jak jest przy dziecku. I tak mamy
            duza pomoc rodizny, wiec krytycznie nie jest smile Ale tez sie martwie, coby do
            terminu dotrwac...Aha! Nie wszystkie skurcze sa takie same. Niektore to "tylko
            twardnienie", inne to troche bolesne sciskanie brzucha (jakby mi go ktos sciskal
            takim szerokim pasem). Troche sie wystraszylam, jak w jeden dzien nieco bardziej
            "poszalalam" (czyli normalnie zajelam sie dzieckiem, kiedy mielismy 1 dzien
            przerwy w pomocy) i od razu wieczorem bole podbrzusza. Teraz wole nie ryzykowac
            i chce wytrwac przynajmniej do tego 36-37 tyg. Czego i Wam zycze! smile)
          • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 01.07.09, 22:51
            i co zatrzymali to?
            • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 01.07.09, 22:54
              to pytanie do mamyolenki czy zatrzymali to odplyanie wod?dzidzia urodzila sie o
              czasie?
              • mamaolenki25 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 02.07.09, 19:27
                Niestety nie zatrzymali tego, cały czas sączyło, przy wstawaniu
                najczęściej, córka urodziła się w 30 t.c ale jest wszystko ok, może
                gdyby wcześniej w naszym szpitalu rozpoznali ze to wody, nie pozwolili chodzić czy coś takiego... ale to tylko gdybanie)
                • agusia1812 Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 02.07.09, 21:56
                  to bardzo sie ciesze ze coreczka cala i zdrowa ,,,,zycze wam duzo zdrowka
    • blenusia Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 02.07.09, 09:23
      A może któraż wie wie jak to jest z luteiną?? bo ja mam brać, ale
      szczerze to nie wiem po co, co ona daje?? za tydzien mam wizytę więc
      się dowiem, ale chcę się wcześniej czegoś dowiedzieć. A moze wiecie
      jak jest z fenoterolem, bo chyba jest lepszy jak skurcze...
    • bridal Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 02.07.09, 09:29
      Skonsultuj się z lekarzem - skurcze są normalne, ale np w połączeniu
      ze skracającą się szyjką mogą już być niebezpieczne. Nie ocenisz
      sama, jak to wygląda u Ciebie. Ja z tego powodu wylądowałam właśnie
      w 29 tc w szpitalu (zagorożenie porodem przedwczesnym) a później
      kilka tygodni lezałam w domu.
      • blenusia Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 02.07.09, 09:37
        Wiem. Pierwszą ciażę zatrzymali mi bo zaczęłam rodzić w 34 tc. W
        szpitalu dostałam fenoterol, ale po powrodzie też nie wiem czemu juz
        nie, tylko cordafen. Teraz jestem trochę mądrzejsza bo wszystkiego
        sie dopytuje i zbieram wiecej informacji. Jestm w 27 i zaczyna mi
        sie robić rozwarcie, nie ma mowy o podszyciu czy pessarze bo to
        nadczynnośc skurczowa macicy powoduje rozwieranie a nie niewydolnośc
        szyjki. Tylko zastanawiam sie czemu mi moja gin. nie przepisuje np.
        fenoterolu, tylko karze jechać do szpitala jakby coś sie działo.
    • killah_kg Re: 29 tydzien a napinanie brzucha ratunku! 19.07.09, 11:33
      moj gin powiedzial ze w PL nie stosuje sie takiego srodka rozkurczowego jak
      nospa w czasie ciazy, tak samo jak apriryny zapytaj sie swojego o cos innego niz
      nospa ja niestety nie pamietam co mi juz przepisal. Ja tez mialam napiety
      brzuch i przez to nieraz nie odczuwalam ruchow, ale to przez skurze
      przedporodowe, moj gin powiedzial ze da mi cos rozkurczowego ze wzgledu na te
      skurcze i napiety brzuch po nich, bo czasem z tego powodu dochodzi do porodow.
      Idz do swojego gina i mu o tym powiedz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka