alfa36
17.12.03, 17:27
Wlasnie mija tydzien od zabiegu (przy okazji dziękuję tym, którzy wspierają
mnie w trudnych chwilach). Stało się i mimo ogromnego bólu, żyć trzeba.
Lekarz zasugerowal mi, że teraz powinniśmy zacząć starania o dzidzię wiosną
(tak od kwietnia), aby zminimalizowac ryzyko infekcji. Ja chcialabym jak
najszybciej, więc wiosna mi odpowiada.Bardzo sie boję, ze mogę mieć problemy,
dlatego nie chcialabym dlużej czekać, o ile nie będzie takiej potrzeby. (Przy
okazji-TA MOJA FASOLKA KTOREJ JUŻ NIE MA była bardzo skrupulatnie wyliczona,
wzięłam pod uwagę pracę, która do tej pory wydawała mi się najwazniejsza).
Ale wracam do sedna - jestem alergikiem - staram sie brac jak najmniej leków
(do tej pory powodem byl moj nadmierny apetyt po lekach) ale nie wiem, czy
mogę zajść wtedy w ciążę. Nawet nie ze względu na leki (mogę isć na
zwolnienie i siedzieć w domu, aby uniknąć objawów i nic nie brać), ale czy
sama alergia (tak do konca nie da się wszystkich alergenów wyeliminowac,
dlatego nawet po deszczu mozna kichnąć)nie będzie miała negatywnego wpływu
na dzidzię? Alergie mam na trawy i zboża, a objawy od konca maja do połowy
lipca. Jeśli ktoś moze podzielić się swoimi doświadczeniami to proszę o
odpowiedź. asia