poczęcie a alergia

17.12.03, 17:27
Wlasnie mija tydzien od zabiegu (przy okazji dziękuję tym, którzy wspierają
mnie w trudnych chwilach). Stało się i mimo ogromnego bólu, żyć trzeba.
Lekarz zasugerowal mi, że teraz powinniśmy zacząć starania o dzidzię wiosną
(tak od kwietnia), aby zminimalizowac ryzyko infekcji. Ja chcialabym jak
najszybciej, więc wiosna mi odpowiada.Bardzo sie boję, ze mogę mieć problemy,
dlatego nie chcialabym dlużej czekać, o ile nie będzie takiej potrzeby. (Przy
okazji-TA MOJA FASOLKA KTOREJ JUŻ NIE MA była bardzo skrupulatnie wyliczona,
wzięłam pod uwagę pracę, która do tej pory wydawała mi się najwazniejsza).
Ale wracam do sedna - jestem alergikiem - staram sie brac jak najmniej leków
(do tej pory powodem byl moj nadmierny apetyt po lekach) ale nie wiem, czy
mogę zajść wtedy w ciążę. Nawet nie ze względu na leki (mogę isć na
zwolnienie i siedzieć w domu, aby uniknąć objawów i nic nie brać), ale czy
sama alergia (tak do konca nie da się wszystkich alergenów wyeliminowac,
dlatego nawet po deszczu mozna kichnąć)nie będzie miała negatywnego wpływu
na dzidzię? Alergie mam na trawy i zboża, a objawy od konca maja do połowy
lipca. Jeśli ktoś moze podzielić się swoimi doświadczeniami to proszę o
odpowiedź. asia
    • morsk2 Re: poczęcie a alergia 17.12.03, 17:42
      Witaj,
      Bardzo współczuję, niestety też wiem jak to jest "po".
      Też mam alergię na trawy i zboża. Nie jest to żadne przeciwskazanie do
      zachodzenia w ciążę. Nie możesz się tylko w tym czasie odczulać i brać innych
      leków. W sezonie pyleń możesz łagodzić objawy wapnem. I musisz się nastawić, że
      dziecko będzie miało ok. 40% prawdopodobieństwa, że odziedziczy alergię. Ale z
      tym przecież można żyć.
      Powodzenia,
      Monika
      • alfa36 do morsk 17.12.03, 18:03
        Morsk, czy te 40% prawdopodobienstwa to wynik zajscia w ciążę w okresie
        pylenia, czy też spowodowane jest to rodzicem-alergikiem? I jeeszcze jedno
        pytanie, czy sa leki przeciwalergiczne, które mozna brac w czasie ciaży?
        • morsk2 Re: do morsk 17.12.03, 18:43
          Te 40% daje matka-alergik, niezależnie od pory poczęcia (jeśli oboje rodzice
          mają alergię to prawdopodobieństwo wynosi 66%). Na pewno nie można w ciąży brac
          leków typu Zyrtec. Na katar alergolog moze Ci dać kropelki, ale jak nie leci Ci
          ciurkiem, to nie ma to sensu. Po prostu posiedzisz sobie w domku, a jak
          będziesz musiała wyjść, łykniesz wapno.
    • martaurb Re: poczęcie a alergia 17.12.03, 18:30
      Ojej, szkoda ze tak pozno sie "dogadujemy"!
      Przede wszystkim to strasznie mi przykro ze stalo sie z Toba i Fasolka tak, jak
      sie stalo i trzymam kciuki za kolejna Fasolke, niezaleznie od pory roku!

      A po drugie to wiem, ze juz pozno, ale moze jakos sie uda! Ja przez wiele lat
      meczylam sie strasznie z alergia (drzewa, trawy, krzewy, zboza i cala kolekcja
      czegos tam innego + troche jedzenia i strasznie slonce, wyniki testow robionych
      na przedramieniu "zaczynaly" sie pod pacha - pani doktor stwierdzila, ze czegos
      takiego jeszcze nie widziala! wiosna+lato+wczesna jesien spedzane w domu, przy
      zamknietych i zaslonietych oknach) az w koncu moja kochana pani doktor
      wymyslila lek robiony na zamowienie i odczulila mnie skutecznie! (standardowe
      odczulajace preparaty nie przyniosly zadnych rezultatow) Lek nazywal sie Novo-
      Helisan-Depot, sklad byl ustalany na podstawie moich testow i robiono go w
      Niemczech (ale to bylo kilka lat temu, wiec moze juz i w Polsce sie go robi),
      byl dosc drogi, ale po jednym (slownie: JEDNYM) sezonie odczulania byla wyrazna
      poprawa i od tamtej pory wystarcza mi wapno i w wyjatkowych wypadkach cos
      silniejszego! Moze udaloby Ci sie zalatwic cos takiego przed wiosna jeszcze i
      zrobic choc czesc zastrzykow? (dla mnie byly troche upierdliwe, bo mialam po
      nich straszne odczyny i musialam siedziec u lekarza po 3 godz, ale naprawde
      bylo warto!) Nie wiem z jakiego miasta jestes, ale ja to wszystko robilam w
      Poznaniu w Centrum Alergologii na Boguslawskiego

      Powodzenia!
      • morsk2 Re: poczęcie a alergia 17.12.03, 18:54
        Odczulanie faktycznie daje b.dobre efekty, ale w tym przypadku Asia ma za mało
        czasu. Odczulanie powinno się skończyć min. miesiąc przed zajściem w ciążę.
        Ja odczulałam sie Alergovitem (skład na zamówienie, też ściągany z Niemiec i
        wściekle drogi). Przez 3 sezony dawałam się kłuć co 2 tyg. Jest to strasznie
        upierdliwe, tym bardziej, że po zastrzyku trzeba odsiedzić co najmniej godzinę,
        bo moze wystąpić wstrząs anafilaktyczny.
        • alfa36 Re: poczęcie a alergia 17.12.03, 19:08
          Moja decyzja o ciaży była przemyślana również pod kątem alergii. Pani doktor
          zasugerowala, żeby "odpocząć" po sezonie pylenia i starania zaczać jesienią.
          Niestety, jak już pisałam, bylam w tej ciaży tylko kilka tygodni. Jezeli chodzi
          o odczulanie to kilka lat temu zastanawialam się nad tym, ale jednak podjęłam
          decyzję na nie. Po prostu nie jest to dla mnie aż tak uciążliwe. Mogę pracować,
          czasem się pomęczę, ale da się wytrzymać. DoszłM WIĘC DO WNIOSKU (teraz wiem,
          że jednak niewłaściwego, po prostu nie przewidzialam, co może się wydarzyć), że
          nie będe się odczulać. Mogę ze staraniami poczekać do lipca, kiedy nie będę
          reagowała alergicznie - poczekam,jaśli okaże się, że tak będzie bezpieczniej.
          Chciałabym jednak zaczać wcześniej - wiosną. Mam nadzieję, że uda mi się zrobic
          wcześniej wszystkie potrzebne badania, od nich też wiele zalezy. Dzieki za
          odpowiedzi. asia
          • morsk2 Re: poczęcie a alergia 17.12.03, 19:23
            Po pierwsze warto się odczulać i mozna to robić w każdym wieku. Jak na pewno
            wiesz, nie leczona alergia przekształca się na starość w astme oskrzelową, a to
            dopiero problem.
            Po drugie - ja zaszłam w obecną ciążę w maju i lato jakoś przetrzymałam,
            siedziałam w domu, ale z zupełnie innego powodu.
            Po trzecie - moja Pani doktor mnie pocieszyła, że po karmieniu piersią objawy
            alergii mogą się złagodzić.
            I nie kojarz niepowodzenia ciąży z alergią. Zrób badania na toksoplazmozę,
            cytomegalię i sprawdź tarczycę!
Pełna wersja