Gość: aga
IP: 212.180.128.*
29.07.09, 15:43
Witam.
W 30 tyg ciąży stwierdzono u małej zastój moczu w nerce do 8mm,
wskazaniem była obserwacja co 2-3 tyg. W 34 tygodniu zastój wynosił
15mm, w 35 tyg też miał 15mm. Teraz jestem w 36tyg i czekam na
ostatnie usg. Lekarz powiedział, że dokładnie zdiagnozować będzie
można nerki po porodzie i istnieje możliwość, że zastój "zejdzie" po
kilku dniach. Mam pytanie do P. dr oraz osób, które spotkały się z
czymś takim, czy faktycznie nie ma czym się martwić i wszystko może
się unormować czy powinnam na wszelki wypadek poszukać pediatry czy
nefrologa, który zajmie się dzieckiem po porodzie? Im bliżej porodu
tym bardziej się martwię, że coś może być nie tak, właściwie to nie
wiem nawet czym grozi taki zastój.Będę wdzięczna za rozjaśnienie.
pozdrawiam.