Dodaj do ulubionych

opłaty a NFZ

02.08.09, 17:35
Mam takie pytanie czy jeżeli szpial ma podpisany kontrakt z NFZ to
czy ma prawo pobierać opłaty za poród rodzinny??
Obserwuj wątek
    • okina Re: opłaty a NFZ 03.08.09, 20:24
      Nie wiem jak to wyglada od strony prawnej, ale w praktyce nie
      placisz za porod rodzinny (ktory notabene podobno musi byc
      bezplatny) tylko wykupujesz cegielki na szpital, zakupujesz fartuch
      dla męża, oplacasz sale porodowa itp. Raczej zaden szpital nie da Ci
      pokwitowania, ze wniesiona oplata jest wlasnie za porod rodzinny smile
      • Gość: kasia Re: opłaty a NFZ IP: *.jjs-isp.pl 03.08.09, 21:00
        Bo takie 'cegielki ' to jest oszustwo...
        Np. moja mama miala skierowanie na kolonoskopie,ktore nie robi sie
        bez znieczulenia,a za znieczulenie szpital pobieral pieniadze.Na
        rachunku ktory dostala,bylo napisane,ze to jest 'drozwizna' dla
        szpiatala.Tak zwana cegielka.A,ze moja mama pracuje w sluzbie
        zdrowia, wiec nie z nia te numery.Poszla do sekretaiatu i
        powiedziala,ze ona chce rachunek z wyraznym zaznaczeniem,ze jest on
        za znieczulenie bo chce pojechac do NFZ,po zwrot kosztow.Pani
        zbladla i po konsultacji z dyrekcja oddano jej pieniadze.
        Z porodem rodzinnym jest podobnie.Za obecnosc osoby towarzyszacej
        sie nie placi.Mozna zaplacic za sale, jezeli chce sie rodzic w
        jednosobowej,ale nie za osobe towarzyszaca.I jezeli szpital wystawi
        Ci jakis rachunek z tytulem 'darowizna' to jest nic innego jak
        pranie pieniedzy.I szpital nawet za to mozna pozwac.
        • mama-1983 Re: opłaty a NFZ 03.08.09, 21:11
          Za poród rodzinny sie nie płaci. Ja nie płaciłam.
    • wielebna_b Re: opłaty a NFZ 03.08.09, 22:39
      Ja mam ten sam problem, tzn. u mnie wygląda to tak, że poród rodzinny i owszem,
      ale muszę zapłacić za szkołę rodzenia (350 złotych sobie życzą). Inaczej raczej
      nie ma mowy o porodzie rodzinnym. Trochę to dla mnie śmieszne, tym bardziej, że
      to już mój drugi poród, przy pierwszym mąż był ze mną i nie musieliśmy nic
      płacić - nikt się o nic nie pytał. Ale rodziłam za granicą, więc to inna bajka..
      W sumie myślę sobie, że mogłabym po prostu się postawić przy porodzie i żądać
      obecności męża, ale nie chcę się narażać... Wiecie jak to jest.
      • kaytee5 Re: opłaty a NFZ 03.08.09, 23:29
        Z tego co wiem za poród rodzinny się nie płaci jeśli rodzisz na zwykłej sali
        porodowej, opłaty pobierane są wyłącznie za sale o podwyższonym standardzie. W
        moim szpitalu było tylko jedno zastrzeżenie , ponieważ sale "darmowe" były
        dwuosobowe to kobieta rodząca obok musi wyrazić zgodę na to żeby w porodzie
        uczestniczyły osoby trzecie.




        img44.imageshack.us/img44/1835/spece047.jpg

        suwaczki.maluchy.pl/li-34396.png


      • boo-boo Re: opłaty a NFZ 05.08.09, 21:37
        Nikt nie ma prawa zmuszać cię do chodzenia do szkoły rodzenia- mówisz,że cię nie
        stać i tyle, a ponadto już to przetrenowane masz. Nikt nie ma prawa zabronić ci
        obecności osoby bliskiej podczas porodu.
        Nie wiem czym, miała byś się narażać- nie daj się i postaw się. Ja bym tak
        zrobiła- tak długo kobiety będą pozwalały się traktować jak przedmioty tak długo
        sytuacje w polskich szpitalach się nie zmienią.
        Poproś ich o uzasadnienie pisemne zakazu obecności męża na sali porodowej i
        zbajeruj ich,że twój prawnik chciałby to zobaczyć.
        Poczytaj sobie o prawach pacjenta.
        I nie daj się.
        • Gość: jaktosik Re: opłaty a NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 21:02
          Za porod rodzinny jako taki nikt nie ma prawa wziac od Ciebie
          pieniedzy. Tylko wlasnie, jesli szpital sale bezplatne ma dwuosobowe
          to druga pacjentka rzeczywiscie musi sie zgodzic na obecnosc Twojego
          meza czy kogokolwiek innego (swoja droga w takich salach jest
          oczywiscie jakis parawan). Tym mozna latwo przekonac do zaplacenia
          za sale o podwyzszonym standardzie - hehe. Coz, zycie...
          • agusiagim Re: opłaty a NFZ 08.08.09, 19:32
            Dobrze, nie płaci się. A nie wiecie czy to trzeba wcześniej jakoś
            zgłaszać w szpitalu? czy można w dzień porodu? Bo ktoś mi mówił że
            trzeba wcześniej, chociaż sądzę osobiście że to bez sensu.
            • molle Re: opłaty a NFZ 09.08.09, 10:47
              na stronie szpitala, w którym zamierzam rodzić znalazłam informację że są tam
              porody rodzinne, ale musi na taki poród wyrazić zgodę ordynator oddziału,
              również podczas cc istnieje możliwość obecności osoby towarzyszącej, ale tylko
              za "szybą"(zawsze coś)
              Najlepiej zadzwonić, lub wejść na stronę szpitala, gdzie planujesz urodzić i
              zapytać o/przeczytać wszystko co Cie interesuje.
    • molle Re: opłaty a NFZ 09.08.09, 10:53
      czytałam ostatnio (chyba nawet na stronach ministerstwa zdrowia), że pobieranie
      opłat za porody rodzinne jest bezprawne, ale widzę tu wypowiedzi o jakiś
      'cegiełkach', kosztach dodatkowych, więc chyba i tak na jedno wychodzi.
      • sandra246 Przeczytajcie!!! 10.08.09, 11:42
        www.rodzicpoludzku.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=351&Itemid=3727

        No to kiszka jak sie człowiek sam nie odezwie to zedrzą z niego
        kase,ale to troche chore, narodziny dziecka to juz itak stres przed
        bólem,przed tym czy wszystko pujdzie dobrze itp.a tu jeszcze trzeba
        pamiętać żeby pozałatwiać takie sprawy. BEZ SENSU!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka