Dodaj do ulubionych

urodziłam

04.08.09, 07:10
Myslałam że ciąża to tragedia, męczarnia nieustające dolegliwości, dyskomfort. Jednak to co przezyłamw szpitalu to horror. I nie chodzi tu o szpital czy opiekę bo Panie były super, lekarze tez, tylko o to jakiego miałam pecha. Urodzilam we wtorek (28.07) przez cc, wszystko było super dzidziuś zdrowy. Niestety nastepnego dnia zaczęły się schody. Po znieczuleniu ZZO ( w kręgosłup) dostałam zespołu popunkcyjnego. Wyglądało to tak, że sztywniał mi kregosłup od piersi w gorę, uniemozliwający jakikolwiek ruch. Nie mogłam poruszyć głową, podnieść się, rece mi drętwiały. Wiele łez popłynęło bo ból był niewyobrażalny. Wypisano mnie jednak do domu, w domu po 3 dobie zaczeły się wręcz nie do opisania straszne bóle glowy. Migrena to przy tym bułka z masłem. I od nowa bol, płacz i zgrzytanie zębów. Na szczescie moja kochana niunia wyczuwa jak gdyby i grzeczna jest nad wyraz. Slicznie spi i je i jest najukochańsza bo moja!!! Dzidzius rekompensuje bol bez wątpienia i dzięki Bogu, bo ja swoje cc zniosłam tak źle, że wspomnienie po tym pozostanie na długo!!!
Ale jestem szczeliwą mamusia swojego długo wyczekiwanego dzieciaczka, i apeluje dziewczyny cesarka to nie jest pójscie na łatwiznę, ja ją musiałam mieć (dzidzia siedziała na pupie) jednak teraz wiem że na własne życzenie nigdy bym sobie takiego porodu nie zgodotwała...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • szklanapulapka2 Re: urodziłam 04.08.09, 07:29
      Gratuluję dzidziusia przede wszystkim. A po drugie... no cóż, miałaś
      pecha - po prostu. Ja przeszłam dwie cesarki i nie wyobrażam sobie,
      bym mogła rodzić inaczej. Było super. Po pierwszej 0 5 lat temu, też
      miałam bóle głowy, ale wystarczy solidne dopojenie (mnie dali 3
      kroplówki z wodą). Po drugiej - 5 miesięcy temu, tylko p0ierwsze
      godziny były bolesne - ale to też do zniesienia - żadna tragedia. Na
      drugi dzień już nie pamiętałam bólu. Wszystkim życzę takich porodów,
      a Tobie... no cóż... współczuję. To naporawdę nie musiało tak
      wyglądać, jak opisujesz...
      • gekkon6 Re: urodziłam 04.08.09, 07:49
        gratuluje Dzieciaczka i wspolczuje. ale zgadzam sie ze
        szklanapulapka2 - mialas potwornego pecha albo poprostu Twoj
        organizm zle reaguje na znieczulenie. mialam cc ale nie mialam
        zadnych boli glowy. tyle ze nie mialam zaplanowanej cc i kilkanascie
        godzin meczylam sie w okropnych bolach porodowych i teraz nie
        wyobrazam sobie rodzic sn.
    • 18_lipcowa1 nastepna 04.08.09, 09:02
      rozwalaja mnie takie opowiesi i apele
      potem wiadomo skad pochodza te mrozace krew w zylach opowiesci
      mialas pecha po prostu- ogolnie takie rzeczy sie nie zdarzaja....
      • kamelia04.08.2007 Re: nastepna 04.08.09, 09:11
        18_lipcowa1 napisała:

        > rozwalaja mnie takie opowiesi i apele
        > (...)
        > mialas pecha po prostu- ogolnie takie rzeczy sie nie zdarzaja....



        za grosz nie masz współczucia i empatii dla cierpiącego człowieka.

        Ogólnie takie rzeczy się zdarzają i to częściej niż ci się wydaje, doświadczona
        wyłącznie teorią lipcowa
        • 18_lipcowa1 Re: nastepna 04.08.09, 09:21

          > za grosz nie masz współczucia i empatii dla cierpiącego człowieka.

          Jakiego cierpiacego? Nie przesadzaj.

          > Ogólnie takie rzeczy się zdarzają i to częściej niż ci się wydaje,
          doświadczona
          > wyłącznie teorią lipcowa

          Tak jeden przypadek na iles tam tysiecy. Wiesz,od znieczulenia u
          dentysty tez mozna zejsc z tego padolu, a slyszalas zeby ktos robil
          zeby na zywca w naszych czasach? Chyba masochista.
          Nie wiem, moze mam uprzedzenie bo jak zaczynam rozmowe z
          dziewczynami o znieczuleniach, pytam czy chca, czy mialy albo mowie
          ze bede miala to widze tylko wielkie oczy i '' no cos ty, od tego
          mozna PARALIZU dostac ''. Moze mam po prostu uraz, bo wlasnie takie
          oczy i takie teksty biora sie z takich opowiesci. Bo JEDNEJ to sie
          przydarzylo, w sumie nie wiemy nawet czemu- moze miala jakas
          chorobe, moze tak zareagowal organizm, moze dostala za duzo. Ale co
          tam, wazne zeby posiac panike prawda?
          • nati.82 Re: nastepna 04.08.09, 10:08
            No to jestem masochistką XXI wieku, bo własnie w ciąży miałam wyrywanego zęba
            bez znieczulenia: z różnych powodów. Być może jestem więc jednym przypadkiem na
            ileś tysięcy, ale niestety takie rzeczy się zdarzają, że nie można, albo nie
            zadziała.
    • kamelia04.08.2007 Re: urodziłam 04.08.09, 09:13
      gratuluje córki, mam nadzieję, że wkrótce wszystko się naprawi.
      • nemesis5 Re: urodziłam 04.08.09, 10:17
        Sory lipcowa do tej pory olewalam Ciebie i Twoje komenatrze czasem sluszne czasem nie. Na dzien dzisiejszy widze jednak ze Twoja ulubiona forma aktywnosci jest nadinterpretacja czyis mysli i obaw. Ty jak nikt inny wiesz jakie przeslanie miala niesc moja relacja, i chwala Ci za to reszta jest za glupia uncertain, ale to dobrze wiesz bo gdyby nie tacy ludzie jak Ty ja nie rozumialam bym na ile jestem normalna...
        A teraz: Nikogo nie chcialam straszyc, po prostu niech te kobitki ktore obsesyjnie chca wydac na swiat potomstwo za sprawa cc uwazaja bo nie jest to mlekiem i miodem plynace przezycie a moze byc na prawde ciezko. A tak na marginesie dzis juz czuje sie swietnie ... Pozdrawiam
        • livia_22 Re: urodziłam 04.08.09, 12:14
          nemesis5 w pełni Cię rozumiem. Moja siostra miała w grudniu cesarkę i też nie
          wspomina tego najlepiej. Zaczęło się od tego, że anestezjolog prawidłowo wbił
          się dopiero za 3 razem (ból kręgosłupa ma do dziś) i co się okazało po cesarce -
          źle dobrał ilość znieczulenia i siostra o mało się nie udusiła bo weszło jej na
          płuca!!! Spędziła noc pod tlenem...
          Więc jak widać to nie są odosobnione przypadki!!
          Gratuluje Ci zdrowego i spokojnego maleństwa!!!
    • sophie2202 Re: urodziłam 04.08.09, 10:58
      Gratulacje dzieciaczka i najwazniejsze że maluch zdrowy. Wpółczuje
      porodu, niestety znieczulenie zzo niesie ryzyko, dlatego ja nigdy
      się na nie nie zdecydowałam. Tylko ja miałam wybór bo rodziłam sn a
      przy cesarce to raczej musisz sie zdac na umiejętności anestezjologa.
    • joanieczka Re: urodziłam 04.08.09, 12:00
      Gratuluję dzidziusia!
      Trzy tygodnie temu przeszłam przez to samo. tyle że łaziłam tak
      przez dwie doby i nikt nawet nie reagował na moje cierpienie, mimo
      tego,że mówiłam o tym lekarzom, położnym...zero reakcji aż do
      obchodu kiedy to przyszło na raz z dziesięć osób.
      Nie byłam w stanie normalnie chodzić - ból kręgosłupa, mdłości i
      potworne wymioty, które zaczęły się już podczas cięcia cesarskiego,
      nie mówiąc o potwornym bólu głowy. Póki leżałam płasko było ok, ale
      gdy tylko lekko podniosłam głowę czułam się jakby mi ktoś łomem
      napierniczał w głowę. Bóle kręgosłupa jeszcze nie minęły i niestety
      utrudniają mi chodzenie.
    • agpil :) 04.08.09, 17:29
      a ja po dwóch porodach sn zafundowałam sobie cc na własne życzenie i
      wspominam je o wiele lepiej niz porody sn; dziecię tez bylo w
      lepszej kondycji niż starsze urodzone siłami natury; byłam głupia,
      że wcześniej nie pomyślałam serio o cc, pozdrawiam
    • kas1984 Re: urodziłam 04.08.09, 18:21
      Ale mnie nastraszylas,ja mam planowana cesarke,ze wzgledu na wade
      wzroku i musze miec ciecie,ale wlasnie sie boje tego znieczulenia w
      kregoslupsadMam nadzieje ze u mnie bedzie ok.Termin mam dopiero na 24
      wrzesnia,ale dam znac jak ja znioslam porod>Pozdrawiamsmile
      • pam_71 Re: urodziłam 05.08.09, 15:17
        Ale nie musi być ZZO ... jest jeszcze pełna narkoza wink
        Wpis autorki wątku jest o tyle cenny,że pokazuje CC tak jak powinniśmy ją
        traktować - jako operację ratującą życie lub zdrowie matki i dziecka.
        Zbyt wiele tu "łatwych" i "przyjemnych" CC ... no i to latanie w 24h po zabiegu
        ... no mnie się nóż otwiera wink
        • may-xi Re: urodziłam 05.08.09, 15:35
          też miałam takie bóle głowy - koszmar!łeb mi pękał przez 4 doby po cc, nie
          mogłam nic przy dziecku zrobić, do tego ciągnące szwy, ból po cięciu.. nigdy więcej
    • szpilorek23 Re: urodziłam 05.08.09, 18:39
      GRATULACJE

      https://www.suwaczki.com/tickers/p19uflw1gw45c4t5.png
    • green_land Re: urodziłam 05.08.09, 19:24
      Cieszę się, że dzidziuś zdrowy i grzecznysmile Gratulujęsmile
      Co do cesarki - tak po prostu bywa. Niestety. Ja za to mam tak złe wspomnienia
      po porodzie siłami natury, że wolę teraz cesarkę, tym bardziej ze dzidziuś ni
      myśli się obrócićsmile
    • maiwlys Re: urodziłam 05.08.09, 19:34
      Gratuluje zdrowego dzieciaka. Niestety domyslam sie co przezylas, bo
      tez mialam to znieczulenie - nie przy cesarce, lecz przy innym
      zabiegu - i bol glowy po wyjsciu ze szpitala bym niewyobrazalny,
      nigdy w zyciu takiego bolu nie mialam, nawet nie bylam w stanie
      ruszyc okiem...masakra. Na szczcescie szybko sie o takich rzeczach
      zapomina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka