Gość: lalka IP: 212.76.37.* 20.08.09, 22:10 mam cukrzycę ciążową, jestem na diecie, bez insuliny. Czy to normalne tyle pić? Nie wyobrażam sobie porodu- jak mam nie pić wody, cały czas czuję się jak na pustyni. Proszę odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
meresanch Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 20.08.09, 23:17 to znaczy że masz za wysokie cukry we krwi i powinnaś jeszcze raz pilnie zrobić badania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie IP: 212.76.37.* 21.08.09, 06:46 Mierzę sobie cukry na czczo i po każdym posiłku, nie są za wysokie. Jestem na diecie i są bardzo dobre- tak uważa pani diabetolog która mnie prowadzi. Chciałabym wiedzieć, czy aż takie pragnienie jest normalne w cukrzycy ciążowej Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 21.08.09, 10:18 Czy masz dobrze skalibrowany glukometr? Może jest zepsuty - spróbuj robić pomiary jeszcze innym i porównywać je. Ew. kup nowy glukometr, bo ten może być po prostu popsuty i pamiętaj o kalibracji. Jeżeli to nie jest problem glukometru, zmieniłabym diabetologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie IP: 212.76.37.* 21.08.09, 11:22 glukometr jest sprawdzony i ok. Dlaczego mam zmienić diabetologa? Przecież mam dobre cukry, stosuję dietę z żelazną konsekwencją, nie przekraczam 120 godzinę po posiłku, na czczo nie przekraczam 90, nie podjadam między posiłkami ani po mierzeniu, jak to się zdarza niektórym słodkim ciążówkom. Chcę wiedzieć, czy takie pragnienie zdarza się przy cukrzycy ciążowej czy nie- a jeśli nie- to o czym może świadczyć i co mam z tym zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
madzis12 Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 21.08.09, 11:31 tak duze pragnienie nie jest normalne nawet w ciazy cukrzycowej, tak jak przedmówczyni pisze, duze pragnienie jest oznaką m.in zbyt wysokich cukrów, koniecznie powiedz o tym ginekologowi lub diabetologowi (zależnie która wizyta bedzie szybciej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie IP: 212.76.37.* 21.08.09, 12:05 Powiedziałam, nie było specjalnej reakcji. Czytałam w necie, że cukrzycy piją do 10 l dziennie. Chcę się upewnić- dlatego proszę o odpowiedź panią doktor. Nie mam za wysokich cukrów. Mam dobre wszystkie wyniki i czuję się świetnie. Skąd wiesz, że to nie jest normalne w cukrzycy ciążowej? Jesteś lekarzem? Odpowiedz Link Zgłoś
yadrall Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 21.08.09, 12:54 To nie jest normalne... Jak bylam w szpitalu na wstawieniu insuliny (tez cukrzyca) to jednym z wykladnikow tego czy cukrzyca jest do opanowania przez diete bylo miedzyinnymi ile plynow wypijam i wydalam. Jak sie okazalo,ze wydalam 2.5l moczu (czyli musze pic jakies 3.5l,bo jeszcze sa inne drogi wydalania wody) to bylo to jedno ze wskazan do wstawienia insuliny... Co do prawidlowych cukrow-ja rozumiem,ze w Twojej diecie pomimo wszystko sa weglowodany zlozone (przynajmniej 5 razy na dobe),bo inaczej to moze byc tak,ze cukry sa ok,ale masz kwasice ketonowa... Czy sprawdzalas poziom ketonow w moczu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie IP: 212.76.37.* 21.08.09, 13:35 Nie mam ketonów w moczu- i nie miałam ani razu. Ani cukru w moczu ani nic innego. Wszystkie wyniki mam bardzo dobre. Oczywiście, że jem węglowodany złożone, przecież piszę, że jestem na diecie cukrzycowej, to chyba się rozumie samo przez się? Żywię się bardzo zdrowo i odpowiedzialnie. To, że się niepokoję swoim pragnieniem nie jest moim zdaniem wskazaniem do zmiany lekarza. Mam zmieniać lekarza po każdym niepokoju? Pytałam o to do tej pory 5 lekarzy, żaden nie zaregował, potakują głowami i wzdychają - że cukrzyca ciążowa, no tak... Pierwszy raz pytałam o to podczas rysowania krzywej cukrzycowej w szpitalu- wtedy piłam 6 litrów na dobę. Od tamtego czasu nie uzyskałam od nikogo sensownej odpowiedzi, ale też żaden lekarz (w tym jeden diabetolog II specjalizacji- nie ten mój- bo oczywiście byłam też na konsultacji)- nie zaregował na tę wieść inaczej, niż potakując głową. Pytam na forum- bo chcę wiedzieć, dlaczego mam takie pragnienie i czy to się zdarza w cukrzycy ciążowej- mimo braku reakcji lekarzy do tej pory wciąż mnie to niepokoi. Jeśli piszecie, że nie jest to normalne- to poproszę o uzasadnienie- skąd to wiecie- bo tak Wam mówi intuicja, bo Wy akurat nie miałyście takiego pragnienia, bo koleżanka nie miała?- czy wiecie bo skonczyłyście medycynę albo mówił Wam to lekarz? Uprzejmie proszę o nie sugerowanie, że jednak mam ketony albo za wysokie cukry- bo nie mam lub że źle się żywię- bo żywię się dobrze- o czym świadczą moje wyniki. Hemoglobinę glikolowaną też mam super, dziecko ma podręcznikowe wymiary i wagę, z USG u jednego z najlepszych specjalistów w Polsce wynika, że jest zdrowe. Jedyne co mnie niepokoi- to moje pragnienie. Miałam nadzieję, że mi odpowie pani doktor... Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 21.08.09, 13:06 >Chcę wiedzieć, czy takie pragnienie > zdarza się przy cukrzycy ciążowej czy nie- a jeśli nie- to o czym może > świadczyć i co mam z tym zrobić. Dlatego właśnie zmieniłabym diabetologa. Nie ufasz swojemu - zadajesz pytanie na forum, nie potrafi poza tym rozwiać Twoich wątpliwości. Ew. pójdź do innego na konsultację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie IP: 212.76.37.* 21.08.09, 13:49 Ps. Nie mam też nadwagi, zawsze byłam super zdrowa, w rodzinie nie ma cukrzycy. Badanie glukozą, które wykazało, że mam cukrzycę ciążową- było ledwie ponad normę. Nie jem tłustego, smażonego, słodkiego- z góry uprzedzając pytania. Naprawdę mam świadomość, co to jest dieta cukrzycowa. Odpowiedz Link Zgłoś
vanessa443 Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 21.08.09, 15:29 Też mam cukrzycę i będąc na wizycie u gina miałam ponad 200 cukru, myślałam, że wypiję ocean wody ( choć często chodziłam siusiu ). Lekarz ostrzegł mnie, że duże ilości picia mogą spowodować gestozę- czyli zatrucie ciążowe, choć moje pragnienie było uzasadnione za wysokim poziomem cukru. Teraz cukier w normie na szczęście bez rygorystycznej diety, właściwie jem normalnie, a piję umiarkowanie. Zdarza się, że mam pragnienie, ale to nie ma nic wspólnego z cukrem, bo akurat jest w normie. Lepiej tyle nie pij!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madzis12 Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 21.08.09, 18:06 to jak argumenty które dotychczas były przytoczone, nie trafiaja do Ciebie, twierdzisz ze wszystkie wyniki sa w porządku, a pragnienie nie jest spowodowane cukrami, to napisze tylko tyle PICIE 10 L WODY DZIENNIE JEST SZKODLIWE NAWET DLA NAZDOWSZEGO ORGANIZMU PONIEWAŻ WYPŁUKUJE WSZYSTKIE WITAMINY I MINERAŁY Z ORGANIZMU nie jestem lekarzem, ale na medycynie trochę się znam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie IP: 212.76.37.* 21.08.09, 19:09 "to jak argumenty które dotychczas były przytoczone, nie trafiaja do Ciebie" Mogę wiedzieć, co ma znaczyć to zdanko? Jakie argumenty? Że mam ketony których nie mam? Poprosiłam o argumenty- nie padł żaden. Nie mówiąc o tym, że prosiłam o wypowiedź Panią doktor a nie domorosłe "lekarki", które znam już trochę z forumowych wypowiedzi i mam swoje zdanie na temat ich świadomości medycznej. Nie życzę sobie takich tekstów. Nie trafi do mnie argument, że mam złe cukry kiedy mam dobre. Szanowne Panie znają się za mało,żeby wymyślić inną przyczynę niż cukrzyca- co nie znaczy, że jej nie ma. "twierdzisz ze wszystkie wyniki są w porządku"- a to zdanko co znaczy? Co znaczy "twierdzisz"? Sugerujesz, że kłamię? Nie pasują Ci moje dobre wyniki do układanki? Jakim prawem się tak do mnie odnosisz? Nie mam pojęcia, kim jesteś, ale uprzejmie Ci dziękuję za dalszą pseudopomoc. Na forum jest pełno osób, które mają wielką, niespełnioną potrzebę "leczenia" innych, a nie mają po temu żadnych podstaw, przygotowania, inteligencji i wiedzy. Ale koniecznie chcą mieć rację a jak rzeczywistość nie pasuje do ich "naukowych" tez- rzucają się do obrażania- jak Ty to uczyniłaś. Nie umiałaś się pogodzić z faktem, że nie umiesz zinterpretować dobrych cukrów połączonych z brakiem ketonów i dobrymi wynikami, połączonych z nadmiernym pragnieniem. Więc sobie wymyśliłaś, że to nie Ty jesteś mało lotna- a na pewno ja- pewnie kłamię, "nie trafiają do mnie rzekome "argumenty"- i już się poczułaś lepiej. Żadna z Was nie miała na tyle wiedzy i świadomości medycznej, żeby zasugerować zaburzenia funkcjonowania nerek czy działania przysadki mózgowej (choćby wytwarzania hormonu adh). Dlatego też prosiłam o wypowiedź Panią Doktor- a nie Szanowne Panie. Jak będę miała katar, zgłoszę się do Was. Odpowiedz Link Zgłoś
miacasa Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 21.08.09, 19:10 wiem, że pisałaś iż glukometr jest ok ale sprawdź to jeszcze raz, mój tata ma cukrzycę i od lat przyjmuje insulinę, nad cukrami udało mu się zapanować ale zaniepokoił go ponowny atak wzmożonego pragnienia i okazało się, że glukometr (jeden z droższych, solidny, niemiecki) błędnie dokonywał pomiarów i poziom cukru u mojego taty był dużo za duży Odpowiedz Link Zgłoś
aninka_a lalka... 21.08.09, 19:30 to czekaj na odpowiedz Pani doktor , Twoja agresja moze dziecku zaszkodzic ... a co jak bedziesz musiala pic jeszcze wiecej z tej zlosci ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: lalka... IP: 212.76.37.* 21.08.09, 20:05 aninka daruj sobie z łaski swojej, to że nie życzę sobie żeby mnie ktoś obrażał bo mu moje wyniki nie pasują do tez pseudomedycznych- to nie znaczy, że masz prawo posuwać się do wrednej sugestii że moja rzekoma agresja zaszkodzi mojemu dziecku. Oczywiście, że czekam na odpowiedź Pani Doktor- i nie wiem, co w tym złego. Nie piję ze złości i szukam odpowiedzi na pytanie, dlaczego mam takie pragnienie. Nie mam go z powodu wysokich cukrów bo moje cukry nie są wysokie. Ta dyskusja pachnie Kafką- jak nie uznam, że cukry są wysokie, chociaż nie są- to znaczy, że nie przyjmuję argumentów albo szkodzę dziecku? Jest jakaś szansa, że przyjmiecie do wiadomości, że przyczyna może być inna niż wysokie cukry- bo te nie są wysokie? Dlaczego się tak upieracie? Przecież jest wiele przyczyn nadmiernego pragnienia. Niesamowite, kobieta w ciąży szuka odpowiedzi na niepokojące ją pytanie- i, jak się zdaje, nie ma prawa powiedzieć że złe porady są złe i może jeszcze powinna udowadniać, że mówi prawdę- gdy ta prawda nie pasuje autorkom złych porad do ich koncepcji... Smutne... Micasa, bardzo Ci dziękuję za wypowiedź, szczerze, czuć w niej troskę i wierzę, że tak mogłoby być- zwłaszcza, że najprostsze rozwiązania są często tymi właściwymi Niestety, mierzyłam cukry pożyczonym glukometrem i różnicy nie było. No, nic. Jak się nie doczekam odpowiedzi Pani Doktor do poniedziałku, ruszę w obchód po lekarzach... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
miacasa Re: lalka... 21.08.09, 20:15 Myślę, że nie ominą Cię badania gdyż polidypsja ma różne przyczyny a 10 litrów płynów dziennie to dużo. Prawdopodobnie konieczne będzie sprawdzenie wydolności nerek, wątroby i wykluczenie nieprawidłowości pracy tarczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: lalka... 21.08.09, 20:22 Przyczyną może byc co innego. Jednak niezaleznie co jest przyczyną, bierność Twoich lekarzy jest wysoce niepokojaca. Bo to naprawde może bardzo zaszkodzić dziecku, jeśli nie gorzej. Nie chcesz zmieniać lekarza - Twoja sprawa, powinnas jednak miec swiadomość, ze raczej nie jesteś zdrowa, nie wiesz co Ci jest i nie wiesz jak to wplynie na dziecko - a czekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: lalka... 21.08.09, 20:46 Twoje rozdrażnienie sugeruje problem z glukometrem Jako, że picie dużych ilości wody jest klasycznym objawem przecukrzenia, a Twoje posty wskazują na to, że jesteś bardzo odpowiedzialna, przestrzegasz diety i regularnie mierzysz glikemię, wujek Ockham podpowiedział, że glukometr może być wadliwy. Poszukałabym innego diabetologa (10l wody dziennie i ich to nie zaniepokoiło, litości) i skonsultowałabym ciążę z położnikiem, pracującym w szpitalu klinicznym. II-gi stopień specjalizacji nie powala, może warto pójść na konsultację do profesora - profesorowie zwykle dobrze leczą nietypowe przypadki, a kiepsko typowe, bo ich nudzą. Moje doświadczenia rodzinne z diabetologami wskazują na to, że o dobrego naprawdę jest trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
miacasa Re: lalka... 21.08.09, 20:50 > Twoje rozdrażnienie sugeruje problem z glukometrem niekoniecznie, nadczynność tarczycy wpływa podobnie i na nerwy i na ilość spożywanych płynów Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: lalka... 21.08.09, 21:07 stąd napisałam sugeruje. Zresztą w tej sytuacji byłabym rozdrażniona i przy normalnych cukrach i prawidłowo działającej tarczycy i pewnie wisiałabym u gardła swojego lekarza prowadzącego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: lalka... IP: 212.76.37.* 21.08.09, 21:17 do micasa- tarczycę i wątrobę mam w porządku, były badania, stawiam na nerki albo adh verdana- jak widzisz, niepokoję się i szukam odpowiedzi. Jeśli 5 kolejnych lekarzy nie wykazuje zainteresowania ilością wypijanych przeze mnie płynów- i mówią, że to efekt cukrzycy- to chyba normalne, że mając mimo to wątpliwości szukam odpowiedzi, a nie biegam po kolejnych szpitalach po nocy w histerii? Miałam nadzieję, źe Pani Doktor mi coś podpowie. Nie wiem, co mi jest, pytam lekarzy, a oni mówią, że to nic takiego- więc nie sugeruj mi, że zaniedbuję zdrowie mojego nienarodzonego dziecka- bo, jak widzisz, mimo uspokajających komentarzy lekarzy, staram się dowiedzieć, czy na pewno nie jest to "nic takiego" sanciasancia- twój post sugeruje brak zdolności czytania z zrozumieniem i problem z szarymi komórkami. Głupota zawsze mnie rozdrażniała, przed ciążą i cukrzycą też. Ile razy można pisać, że glukometr nie jest wadliwy? Niebywałe. Dopiero co napisałam: "wierzę, że tak mogłoby być- zwłaszcza, że najprostsze rozwiązania są często tymi właściwymi Niestety, mierzyłam cukry pożyczonym glukometrem i różnicy nie było"- to chyba było nawiązanie do słynnej brzytwy pana O? Napisałam również, że glukometr nie jest wadliwy. Konsultuję też moją ciążę z położnikiem pracującym w szpitalu klinicznym... Nie przyswajasz prostych komunikatów i powtarzasz trzeci raz swój tekst o glukometrze... Nie zdzierżyłam i się uśmiałam. Ciąża aż tak się rzuca na mózg? Szanowne Panie, jak już pisałam: 1) mam sprawny glukometr 2) mam dobre poziomy cukru 3) nie mam ketonów w moczu 4) mam dobre wyniki (te, które mi dotychczas robiono, nie wątpię, że współczesna diagnostyka medyczna ma znacznie szersze możliwości) 5) napisałam tu z nadzieją, że ekspert forum odpowie- albo podobnie jak reszta lekarzy, że nie ma s^ę czym martwić- albo, że przeciwnie i podpowie, do lekarza jakiej specjalności powinnam się zwrócić z moim problemem i co mi moze być- oraz jakie jeszcze badania mogłąbym zrobić (oprócz sprawdzenia ketonów w moczu, hi hi 6) uprzejmie dziękuję za kolejne posty sugerujące, że mam ketony w moczu, zepsuty glukometr itp. Mój mąż siedzi obok mnie, czyta te wpisy upierające się że mam ketony podczas gdy ich nie mama i że mam zły glukometr gdy mam dobry i że mam wysokie cukry- gdy piszę, że mam dobre...- i wyje ze śmiechu Pozdrawiamy Szanowne Panie i życzymy wszystkiego najlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
madzis12 Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 21.08.09, 22:21 lalka - to Ty jesteś agresywna w swoich wypowiedzach i naskakujesz i obrażasz inne forumowiczki m.in. mnie, nigdzie nie napisałam że kłamiesz w swoich wypowiedziach, nie widziałam Twoich wyników na oczy wiec musze wierzyć Twoim słowo, dlatego napisałam słowo "twierdzisz" nie jest to podejrzenie o kłamstwo, nie będe sie wypowiadał już więcej w tym temacie bo nie ma sensu, człowiek próbuje pomóc, coś podpowiedzieć, a przez taka osobę jak Ty co nawet nie chce sie zalogować tylko woli być całkowicie anonimową jest obrażany mi to pachnie po prostu prowokacja nawet nie wyobrażam sobie jak można wypić 5 butelek 2 litrowych wody Odpowiedz Link Zgłoś
madzis12 Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 21.08.09, 22:22 po drugie Twoje pytanie było krótkie i proste "mam cukrzycę ciążową, jestem na diecie, bez insuliny. Czy to normalne tyle pić? Nie wyobrażam sobie porodu- jak mam nie pić wody, cały czas czuję się jak na pustyni. Proszę odpowiedź." i na nie odpowiedziałam Odpowiedz Link Zgłoś
aninka_a lalka... 22.08.09, 10:24 moze nastepnym razem napisz krótko ,ze prosisz o odpowiedz TYLKO Panią doktor a zeby uniknąc naszych odpowiedzi( mnie do napisania o Twojej agresji sama sprowokowalas tonem swoich wypowiedzi) moze napisz bezposrednio do Pani doktor - chociaz ja uwazam ze wiekszym ekspertem bedzie lekarz w realu niz na forum WIDZĄCY Twoje wyniki, no ale fakt Ty pewnie odpiszesz ze nie czytamy ze zrozumieniem bo zwrocilas sie do Pani doktor a my sie wcinamy...co lekarz to opinia , ja prowadze ciaze u dwoch lekarzy ,jestem na diecie cukrzycowej ,mam glukometr wg wskazan jednego , a drugi gin przy moich wynikach powiedzial ze są wzorcowe , ja lekarzem nie jestem i pewnie wiekszasc z nas pisze to co mysli -tak jak Ty tyle ze w ich postach agresji nie widze a Ty denerwujesz sie ze ktos odpowiada ne to co chcesz uslyszec albo ze komus umknelo cos co napisalas we wczesniejszym poscie ...moja droga zamiast pisac lec do 6 lekarza moze akurat ten wyda diagnoze prawidłowo? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.lojek Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 22.08.09, 20:13 10litrów płynów to bardzo dużo. Powinna Pani skonsultować to z diabetologiem. Cukry mierzymy na czczo i 1 lub2 godziny po posiłku ( w zależności od Poradni) i w nocy. Czy dużo też Pani siusia? Czy ma Pani obrzęki? Jakieś inne objawy? Zmiany skórne? Od kiedy pije Pani tak dużo? Jakie to są płyny? Jak działają Pani nerki? Jakie ma Pani ciśnienie? Wymaga to dalszej diagnostyki... Odpowiedz Link Zgłoś
meresanch Re: pani doktor piję 10 litrow dziennie 23.08.09, 08:22 nie wiem czy tu jeszcze zajrzysz ale pijąc tak dużo obniżasz poziom cukru we krwi spróbuj po jakimś posiłku nie pić tyle i wtedy zrobić badania krwi wtedy wyniki może być inny Odpowiedz Link Zgłoś