a2jan 05.01.04, 15:27 Dziewczyny napiszcie, czy któraś z Was miała kolczyk w brzuchu pred zajściem w ciążę. Czy lepiej ściągnąc go wcześniej czy można spokojnie go nosić cały czas.Czekam na Wasze odpowiedzi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malomi Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 05.01.04, 16:15 Witaj, Ja wyjęłam kolczyk jakieś dwa tygodnie temu (jestem w 13 tygodniu), bo wszyscy wokoło mówili że to niezdrowe dla dziecka. W gruncie rzeczy nie wiem, ale wolałam nie ryzykować. Z doświadczeń koleżanki która wyjęła bardzo późno wiem, że dziurka nie zdążyła jej się dobrze zrosnąć i brzydko się rozeszła razem z rosnącym brzuszkiem Pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
majcia74 Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 05.01.04, 16:24 Ja miałam kolczyk w pępku i spokojnie go sobie nosiłam aż do mniej więcej połowy ciąży gdy okazało się, że skóra na brzuchu zaczeła się napinać i pępek zanikać Wtedy "zaogniła" mi się dziurka pod kolczykiem i poprostu go wyjęłam. Nie obyło się bez strachu bo nie wyjmowałam go od momentu założenia w salonie czyli od około 5 lat, ale gładko poszło. Teraz mój pępek jest wystający i nawet wczoraj udało mi się z trudem założyc na chwilkę ten nieszczęsny kolczyk dla śmiechu, ale wyglądało to fatalnie i byłoby niebezpieczne go nosić bo całkiem wystawał mi przed brzucho. Reasumując, mój kolczyk sam dał mi znać kiedy go wyjąć Po porodzie i dojściu do formy zamierzam wynagrodzić swojemu brzuszkowi trudy i zakupić mu nowy, tym razem złoty kolczyk - w nagrodę Maja i Groszek /39tyd./ Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 05.01.04, 17:33 ja jestem w jakimś 21, 22 tygodniu i wciąż noszę kolczyk. Nie zauważyłam na razie żadnych zmian, więc nie chcę się go pozbyać. Dla dziecka nie sądzę, aby był niezdrowy - bo niby dlaczego? nie mam go w żyle)) Poza tym - ostatnio miałam robione usg - lekarka widziała przecież moją ozdobę i nic nie mówiła, więc... Odpowiedz Link Zgłoś
meg241 Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 05.01.04, 19:13 Witaj!!!!! Ja też nosiłam kolczyk będąc w ciąży. Wszyscy dookoła panikowali ze to szkodzi dziecku więc dla świetego spokoju zapytałam mojego gina co o tym sądzi. powiedziała ze dopoki nie mam duzego brzucha i skóra się nie naciąga za bardzo to spokojnie mogę go nosić a jak zacznie mi przeszkadzac to będę musiała wyjąc. Brzuch zaczął rosnąc a pepek tak dziwnie chowac się do środka - nie wiem czy to normalne w ciąży czy to przez kolczyk - więc kolczyk wyjęłam. Dziurka mi zarosła. Widziałam jednak kiedyś film na discavery o ciązy i jedna z pokazywanych tam kobiet miała już bardzo duży brzuch a mimo to miała kolczyk.Może zalezy to od rozmiaru kolczyka??? Myślę więc że dziecku to nie szkodzi poki nie jest zaogniona dziurka i Cię kolczyk nie ciągnie. Serdecznie pozdrawiam Magda i Dzidziuś ( 23 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 05.01.04, 21:19 Nosiłam kolczyk do około 24 tyg. Nigdy lekarz mi nie powiedział, że może to w jakiś sposób zaszkodzić maleństwu. Musiałam go wyjąć, bo odstawał spod ubrania a to raczej śmiesznie wyglądało. Teraz czesem go zakładam, żeby sprawdzić czy dziurka nie zarosła Pozdrawiam Kasia i mała (11.03.04) Odpowiedz Link Zgłoś
a2jan Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 06.01.04, 09:44 Dziękuje za te informacje, ale ciekawi mnie jeszcze czy jak ściągnęłyście ten kolczyk w czasi ciązy czy przed a potem przecież brzuszek cały czas się rozciąga, to czy nie zrobiły się wam przez to jakieś rozstępy, czy jakieś brzydkie blizny?Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
majcia74 Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 06.01.04, 11:13 Mi się nic nie zrobiło, a wierz mi brzucho mam ogromne - 122 cm w pasie, a wcześniej było tak około 80 cm. Górna dziurka mi się rozciągnęła na boki i ma kształt i kolor ciemnej poziomej kreseczki, a dolna podobnie, tyle że u mnie dużo mniej widoczna. Dziurka nie zarosła mimo, że już chodzę bez kolczyka około...4 mies. Nie mam wogóle rozstępów ani blizn /bo niby od czego/ i nie sądzę żeby kolczyk mógł mieć na to jakikolwiek wpływ. No chyba, że za bliznę uznamy istnienie samej dziurki na kolczyk jakotakiej, ale to by oznaczało, że dużo z nas ma też blizny na uszach hihi Maja i Groszek /39tyd./ Odpowiedz Link Zgłoś
nocnepisanie Troszkę nie na temat... 06.01.04, 12:44 A czy oprócz/zamiast kolczyka, któraś miała tatuaż na brzuchu. Ja mam nieduży po wewnetrznej stronie biodra, troszeczkę wchodzi na łono. Nie rozleje się kiedy brzuch urośnie? Szczerze mówiąc, jak go robiłam miałam lat naście i ciązy nawet nie brałam pod uwagę, ale teraz zaczynam się martwić. Może znacie jakieś sposoby na nie rozlanie tatuażu? Nie jest właściwie na brzuchu, tylko pod brzuchem, kiedy siedzę, jest dokładnie nad linią zagięcia jaka się tworzy między nogą a brzuchem. Uff, chyba jasno to opisałam? Przepraszam za odejście od głownego tematu a2jan... Odpowiedz Link Zgłoś
kowlaska Re: Troszkę nie na temat... 06.01.04, 14:15 czesc, mam podobny "problem" w postaci tatuażu na brzuchu z tym, że mój jest obok pępka czyli tam gdzie jest najbardziej narażony na rozciąganie. w tej chwili jestem w 26 tyg. brzuchol urósł mi już ogromny ( przynajmniej tak mi się wydaje), tatuaż jak na tą chwilę oprócz tego, że jest trochę większy niż zwykle nie wygląda najgorzej. nie wiem jak to będzie poźniej ale wychodzę z założenia, że jeśli tylko uda mi się schudnąć po porodzie i doprowadzić brzuch do przynajmniej takiego stanu jak przed ciążą to tatuaż też wróci do swoich rozmiarów. od momentu kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży używam kremu na rozstępy i nawilżającego w ilościach ogromnych. jak do tej pory udało mi sie uniknąć rozstępów i takich tam, tatuaż nie rozlał się ( jedynie urósł)- mam nadzieję że tak też pozostanie do końca cięży- potem czeka mnie już tylko ciężka praca nad powrotem do jako takiej formy tylko czy dzidzia mi na to pozwoli? pozdrawiamy serdecznie wszyskie wytatuowane i zakolczykowane mamusie marta i 26 tyg.dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
renis66 Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 02.02.04, 13:34 Jestem w 29 tygodniu i kolczyk nosze cały czas. Napewno nie zaszkodzi on dziecku bo niby czemu??. Kupiłam ok 20 m-ca zamiast metalowej plastikowa sztycę taką specjalną dla kobiet w ciąży.Jest długa ok 4 cm. Niezamierzam go wyjmować mimo że mam go juz 5 lat więc pewnie dziurka i tak by nie zarosła Pozdrawiam Renata i Rita (29 tydz) Odpowiedz Link Zgłoś
patrischa Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 02.02.04, 14:37 a gdzie cos takiego mozna kupic i ile to kosztuje? Odpowiedz Link Zgłoś
renis66 Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 03.02.04, 09:21 Ja jestem z Łodzi i kupiłam to w Saylarku na Gdańskiej tak jest sklep z płytami i salon tatuażu a pozatym znajomy ma studio tatuażu w Bytomiu i w Katowicach i wiem ze tam też można kupić. Niewiem skad jesteś? Ja dałam za swój 30 złotych Renata i Rita Odpowiedz Link Zgłoś
renis66 Re: Kolczyk w brzuchu, a ciąża 03.02.04, 09:22 Pomyłka w nazwie --Skaylark Odpowiedz Link Zgłoś