Dodaj do ulubionych

Spodnie NIE dżinsy

08.09.17, 19:30
Okazało się, że brakuje mi spodni na zimne dni. Potrzebne mi dobrej jakości wąskie lecz nie obcisłe spodnie, czarne, białe, beżowe, czerwone itp. Wszelkie nie dżinsowe. Żebym się nie musiała bać, że mi się rozlezą na tyłku, gdy usiądę gdzieś po turecku. Żebym nie stała się niewolnicą żelazka i kantów. Nie garniturowe zatem. Z mięsistej tkaniny, z kieszeniami. Żeby pasowały do oksfordów, wiązanych botków, adidasów.

I nie wiem, chyba sobie wymyśliłam coś, czego nie ma.

Co nosicie, gdy nie chcecie dżinsów, a nie chcecie rezygnować z ich praktyczności i robociarskiej odporności na wybryki pani w środku?

Proszę o nazwy sklepów, do których powinnam wejść.
Obserwuj wątek
    • mniickhiateal Re: Spodnie NIE dżinsy 08.09.17, 19:42
      teresa104 napisała:

      > Co nosicie, gdy nie chcecie dżinsów, a nie chcecie rezygnować z ich praktycznoś
      > ci i robociarskiej odporności na wybryki pani w środku?
      >
      Po domu spodnie dresowe. Na zewnątrz chinos. I może przemyśl sukno wełniane, bo to ładne bardzo jest i jak nie ma kantu zaprasowanego, to nie trzeba się pierdolić z kantem.

      > Proszę o nazwy sklepów, do których powinnam wejść.

      Esprit, Uniqlo, COS, Muji, jeśli ma być porządnie.
      • teresa104 Re: Spodnie NIE dżinsy 08.09.17, 19:58
        Wiesz, jak sukno bardzo poważam, ale gdzie kupić spodnie, sukno wiem gdzie, tylko wyjątkowo nie chce mi się szyć;)

        Chinosy bym chciała wąskie, takie raczej cygaretki. Wymieniłaś sklepy, w których chyba nigdy nie byłam, poza Espritem, gdzie podobała mi się płócienna torba na kartofle za 200 złotych, więc z suchotniczym kaszlem się oddaliłam.

        A ja po domu chodzę teraz w pełnym rynsztunku - sąsiadka padła ofiarą telefonicznej wnuczki i policjanta, podała adres, że 65 tysięcy nie ma, ale ma półtora i jak to pomoże, to wnuczce da, żeby do więzienia nie poszła. Następnie przyszła do mnie w strachu, że to jednak nie wnuczka była i na pewno przyjdą ją ukatrupić, półtoraka zabrać. I ja mam ukatrupieniu przeszkodzić. Nie mogę być w piżamie i bez majtek na policyjnych zdjęciach z miejsca sąsiedzkiego katrupienia.
        • mniickhiateal Re: Spodnie NIE dżinsy 08.09.17, 20:40
          teresa104 napisała:

          > Wiesz, jak sukno bardzo poważam, ale gdzie kupić spodnie, sukno wiem gdzie, tyl
          > ko wyjątkowo nie chce mi się szyć;)

          To się zdecydujta, waćpanna, bo przed chwilą pisała, że nie chce tkanin "garniturowych". Uniqlo 20-ego września rzuci na ladę limitowane i boskie i z podszewką i chyba się nie oprę. Ale w normalnych kolekcjach też mają jakieś wełenki lub mieszanki i mniej drogie i też ładne.

          > Chinosy bym chciała wąskie, takie raczej cygaretki. Wymieniłaś sklepy, w któryc
          > h chyba nigdy nie byłam, poza Espritem, gdzie podobała mi się płócienna torba n
          > a kartofle za 200 złotych, więc z suchotniczym kaszlem się oddaliłam.

          Mają w Espricie porządne przeceny, zapisz się do newslettera, jeśli ci dana osobowa niemiła, to będzie jeszcze jakiś rabat. Chinosów widzę bezmiar, cygaretki w milionie kolorów za 200. Poza tym ponoć porządnie miało być. Z wymienionych Uniqlo będzie chyba najprzystępniejsze.

          > Następnie przyszła
          > do mnie w strachu, że to jednak nie wnuczka była i na pewno przyjdą ją ukatrup
          > ić, półtoraka zabrać. I ja mam ukatrupieniu przeszkodzić. Nie mogę być w piżami
          > e i bez majtek na policyjnych zdjęciach z miejsca sąsiedzkiego katrupienia.

          Zadzwońcie na policję, oni się potem w mediach chełpią sukcesem złowienia niby-wnuczki, więc rozumiem, że ochoczo was wesprą. Oni wystąpią chyba w bojówkach, więc elegancką satynową piżamą możesz tylko szyku zadać.
          • teresa104 Re: Spodnie NIE dżinsy 08.09.17, 21:01
            Wyobrażam sobie spodnie z sukna wełnianego, które nie wyglądają jak dół kostiumu.

            Ma być porządnie i za dobre spodnie pieniądz dam, za worek z płótna nie, lepszy umiem zmajstrować. Ponieważ jednak w Espricie nigdy nic nie kupiłam, nie wiem, jaką mają rozmiarówkę, w związku z tym muszę się z siedzeniem pofatygować do sklepu, zanim odważę się na zakupy internetowe.

            Na policję zadzwoniłyśmy i wręcz przyjechali, kręcili się, parkowali, straszyli piwoszy pod sklepem. Niemniej zostałam obarczona obowiązkiem sąsiedzkiej straży, nie lubię takich obowiązków.
            • mniickhiateal Re: Spodnie NIE dżinsy 08.09.17, 21:13
              teresa104 napisała:

              > Wyobrażam sobie spodnie z sukna wełnianego, które nie wyglądają jak dół kostium
              > u.

              Te limitowane wyglądają jak ściągnięte z Charlie'go Chaplina, więc do banku cię nikt przez pomyłkę nie zapędzi.

              Poza tym takie cosie na ten przykład:

              www.uniqlo.com/eu/en/product/women-ponte-jogger-trousers-401786.html?dwvar_401786_size=SMA002&dwvar_401786_color=COL08&cgid=IDankle-trousers1373
              www.uniqlo.com/eu/en/product/women-drape-wide-leg-ankle-length-trousers-400555.html?dwvar_400555_size=SMA002&dwvar_400555_color=COL69&cgid=IDankle-trousers1373
              www.uniqlo.com/eu/en/product/women-high-waist-ribbon-wide-leg-trousers-400561.html?dwvar_400561_color=COL09&dwvar_400561_size=SMA002&cgid=IDgauchos1374
              tylko widzę tam poliestru sporo.

              Esprit i Uniqlo trzymają się wzorowo rozmiarów tabelkowych, Muji jest maławe, COS o pół-rozmiar luźniejsze, niż zazwyczaj kupuję.

              > Na policję zadzwoniłyśmy i wręcz przyjechali, kręcili się, parkowali, straszyli
              > piwoszy pod sklepem. Niemniej zostałam obarczona obowiązkiem sąsiedzkiej straż
              > y, nie lubię takich obowiązków.

              Pochwały godna obywatelska postawa. Sąsiadkę może będzie najwygodniej zamelinować na kanapie? I niech jej pies odkudlony i wyszkolony strzeże, od czegoś go w końcu odkudlałaś.
              • teresa104 Re: Spodnie NIE dżinsy 09.09.17, 09:00
                Pies w istocie przydaje się bardziej ode mnie, sygnalizuje wszystkie dziwne zachowania na klatce, na przykład to, że sąsiadka w otwartych drzwiach wystaje w płaszczu i toczku w wyczekiwaniu swoich oprawców, ewidentnie postanowiła stawić czoła.

                Tymi zalinkowanymi spodniami mnie zadziwiłaś, postaram się powstrzymać przed zakupem;)
    • yaga7 Re: Spodnie NIE dżinsy 09.09.17, 10:31
      Jeżeli nie noszę dżinsów, to noszę wąskie czy też obcisłe spodnie (guglują się spodnie z bengaliny na przykład, takie elastyczne i niewymagające prasowania) - wtedy zakładam do nich tuniki czy insze kiecki do połowy uda (bo do dżinsów takie ciuchy nie pasują) i jest mi ciepło ;) Swoje egzemplarze kupuję w Dorothy Perkins, no i na pewno bym nie powiedziała, że są porządne i na lata, ale ja akurat takich nie potrzebuję.

      A co do rozmiarówki wspomnianego poniżej Uniqlo, może się trzymają rozmiarówki, jeśli chodzi o spodnie, ale jeśli chodzi o góry to już niekoniecznie, mam bluzki i odzież wierzchnią w rozmiarze L-XXL, wszystko pasuje ;)
      • teresa104 Re: Spodnie NIE dżinsy 09.09.17, 11:02
        Mam krótkie i iksowate nogi, dlatego dla proporcji wolę ich nie ciąć w połowie uda. Ciepło ciepłem, wciąż jednak trapi mnie młodzieńcza próżność, nogi na wierzchu muszą być całe lub zakryte do kolana - tak ustaliłam przez lata posiadania tego ciała. Dlatego potrzebuję portek ciepłych tak jak ciepłe dżinsy. Na teraz potrzebuję ich nawet bardziej niż zimą, gdy można się wspierać długą kurtką, potężnymi majtami, rajtuzami i getrami.

        To Uniqlo w ogóle występuje naziemnie w kraju?
        • mniickhiateal Re: Spodnie NIE dżinsy 09.09.17, 11:10
          teresa104 napisała:

          > To Uniqlo w ogóle występuje naziemnie w kraju?

          Nope. Zwroty są dość banalne, acz nie na miarę Zalando.
          • yaga7 Re: Spodnie NIE dżinsy 09.09.17, 12:27
            Uniqlo wysyła z Polski i zwrot też jest na polski adres, więc nie ma żadnego problemu.
        • yaga7 Re: Spodnie NIE dżinsy 09.09.17, 12:29
          Też mam krótkie nogi, ale pewnie dlatego wolę je zasłonić, żeby nie było wiadomo, gdzie się zaczynają, lol ;)

          A w ogóle to dla mnie dżinsy nie były nigdy ciepłe, jak jest zimno, od wnętrza one się jakoś wychładzają i jest mi w nich zimno. Może po prostu jakiekolwiek spodnie z domieszką wełny by się po prostu sprawdziły u Ciebie?
          • teresa104 Re: Spodnie NIE dżinsy 09.09.17, 12:51
            Jeśli te tuniki mają wysoko zaznaczoną talię, to prawdopodobnie działają wydłużająco na nogi.
            Na przykład w prochowcu z paskiem (a prochowce w moim rozmiarze górnym zawsze mają paski tam, gdzie mam wciąż żebra) nogi mam po prostu kosmicznie, wręcz pokracznie, długie. Ale na co dzień bez odzieży wierzchniej kosmosu nie trzeba, wystarczy, by koszula była w spodniach, sweter sięgał kolców biodrowych, nie niżej, spodnie i buty były w podobnych kolorach.

            Dżinsy są różne, jeśli są miękkie i mięsiste, będą ciepłe. Ja nie lubię też streczu w dżinsach, ale czy są jeszcze damskie galoty bez elastycznych dodatków...
            • yaga7 Re: Spodnie NIE dżinsy 09.09.17, 13:53
              A nie, nie, żadna talia ;) Ja preferuję look typu chude nóżki patyczaka (nie, nie mam chudych nóżek ;) ) i bezkształtny oversajzowy wór na górze ;)

              Miękkie i mięsiste to mam dżinsy ocieplane ;)
              • teresa104 Re: Spodnie NIE dżinsy 10.09.17, 09:32
                Miałam kiedyś taki lók, gdy chłopacy wrzucili mnie do wody z kajaka. Ten rękaw z podkrojem pachy spłyniętym poniżej łokcia na zdjęciu modelki zachwyca mnie całkowicie:)

                Nie no, serio, kwestia proporcji jest, jak sądzę, bardziej skomplikowana i więcej czynników gra rolę niż prosty stosunek długości nóg do wzrostu. Luźne góry też lubię, mam nawet taką przeskalowaną flauszową kurtę. Ale zakładam do niej buty, które wydłużają mi nogi (konkretnie trzewiki Fly London na koturnie), inaczej ta kurta zjada mnie całkiem, wyglądam, jakbym w niej kucała.
                • yaga7 Re: Spodnie NIE dżinsy 10.09.17, 17:26
                  Na pewno bardziej skomplikowana, jasne.

                  Z kolei kurtek oversajzowych nie znoszę ;)
            • fanaberia.fanaberia Re: Spodnie NIE dżinsy 10.11.17, 17:50
              Wrangler robi z czystej bawełny spodnie do jazdy. Obawiam się tylko, że mogą być trudno dostępne w Polsce. Trzeba by pozwiedzać sklepy jeździeckie nastawione na western.

              O, znalazłam jedne tutaj, niestety to jakaś wersja z ubogaconym haftem na kieszeniach.

    • maggianna Re: Spodnie NIE dżinsy 15.09.17, 10:52
      Taki codzienne gładkie spodnie nosze z M&S (zrobiłam przed zamknięciem zapasy) i z Gerry Weber: www.gerryweber.com/pl-pl/gerry-weber-spodnie/
      Te z GW najtańsze nie sa (bywają na wyprzedażach) ale sa niezłe gatunkowo, z odrobina streczu i w rożnych kolorach i długościach nogawek - maja kilka krojów ale nosze jeden konkretny model, trzymają rozmiarówkę wiec mogę kupować w ciemno (mam białe, bezowe, granatowe, kilka par czarnych i jeansowe).
    • teresa104 Życie w realu bardzo rozczarowuje 22.09.17, 10:19
      także w zakresie spodni.

      Po przewlekłej rundzie po sklepach wróciłam do domu i wzięłam z góry szafy gacie, które wiszą na mnie jak wór, wyciągnęłam maszynę i przerabiam na spodnie marzeń.

      Spodnie z Esprit są nawet fajne, ale wszystkie kolory, prócz najjaśniejszych, wyglądają jak wielokrotnie prany drelich. Nie jest to zły efekt, ale akurat go nie potrzebuję.

      Dziękuję za tropy, gdyby jeszcze coś którejś - dawajcie znać.
    • besame.mucho Re: Spodnie NIE dżinsy 24.09.17, 07:32
      Jak ma byc tak praktycznie, jak w jeansach, to nosze dres. Jak ma wygladac nie jak dres, to nosze dres uszyty nie jak dres, cos tego typu na przyklad:
      www.riskmadeinwarsaw.com/products/cygariski-retro-roz

      Tylko nie wiem jak u nich teraz z gruboscia materialu, bo ogolnie to mam wrazenie, ze jakosc im sie troche posypala w stosunku do tego, co bylo kiedys. Mam od nich dresy-nie dresy sprzed kilku lat i sa grube, cieple, miesiste, wygodne i porzadnie uszyte, tych, ktore sa teraz w sklepie, nie macalam. Sklad sugeruje cos cienszego, ale mozna dopytac. No i moze na zime rzuca jakis grubszy model.
      • teresa104 Re: Spodnie NIE dżinsy 04.10.17, 19:12
        To pewno jest dobry pomysł, ale mam rozmaite nieuzasadnione wąty wobec dresów. A mam wrażenie, że żeby te ten dres, co to nie jest dresem, dobrze wyglądał, trzeba dopilnować pozostałych elementów stroju. Chyba nie zmontuję nic ciekawego w tym stylu ze swojej szafy. Bo tego stylu zwyczajnie nie czuję.
    • teresa104 Teraz zapragnęłam spodni moro cargo 04.10.17, 19:06
      Kupiłam psu płaszczyk w morowe łaty i muszę się dopasować stylistycznie;)

      A poza tym jestem drugi tydzień chora na gardło i nos i żadnych dotąd spodni nie kupiłam, potrzeba robi się zatem pilna, a ja tu nic nie mogę poradzić na to.
      • felisdomestica1 Re: Teraz zapragnęłam spodni moro cargo 05.10.17, 15:35
        armyworld.pl/product-pol-523-Spodnie-Bojowki-Damskie-Model-US-Ripstop-Woodland-Mil-tec-Nowe.html
        • teresa104 Re: Teraz zapragnęłam spodni moro cargo 05.10.17, 19:12
          Ciężko mi w malignie znaleźć, o co mi chodzi, ale szukam czegoś bliżej tego: www.reserved.com/pl/pl/woman/all-1/clothes/trousers/rg915-87x/trousers-with-side-pockets
          Tylko żeby na mnie nie były opięte, wystarczą wąskie, chciałabym nogawice wpuszczać w trzewiki.
          • besame.mucho Re: Teraz zapragnęłam spodni moro cargo 06.10.17, 22:54
            www.fjallraven.pl/nikka-trousers-curved
    • sbarazzina Re: Spodnie NIE dżinsy 22.10.17, 11:40
      Podepne się pod wątek, to gdzie te chinosy sie kupuje? Da się w nich w ogóle zima chodzić?
      • teresa104 Re: Spodnie NIE dżinsy 23.10.17, 10:31
        Widziałam wiosną chinosy w Espricie, miały na moje oko grubość właśnie zimową. Nie kupiłam wtedy.
        Zresztą nadal nie kupiłam żadnych, nie mam czasu jakoś.
    • fanaberia.fanaberia Re: Spodnie NIE dżinsy 10.11.17, 17:36
      Sztruksy.
      Również z działów męskich, choć zadek mam wybitnie niemęski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka