Dodaj do ulubionych

dołek w ciąży

14.05.10, 16:21
Przepraszam że narzekam, ale mam już dosć.. Jestem w 33 tc, spodziewam sie
synka, powinnam się cieszyć, ale chce mi się płakać. Tę ciażę planowałam,
poszłam wcześniej do lekarki, spodziewałam się że dostanę jakieś skierowanie
na badania, a ona tylko powiedziała mi kiedy wpółżyć. Uznałam że może tak musi
być, może ona wie lepiej czy trzeba jakieś badania robić , czy nie,
odpuściłam. Zaszłam w ciążę, chodziłam na fundusz do lekarza, ominęło mnie
badanie na przezierność karkową, bo tego nie robili, nawet nikt nie mówił że
coś takiego powinnam zrobić. Miałam i mam anemię. Mówiłam lekarce ze mam
ciężkie warunki w pracy, ze mikrofale, a ona do mnie ze ciąża to nie choroba i
pracę trzeba szanować. W końcu zmieniłam lekarkę, chodzę teraz prywatnie,
jestem na zwolnieniu. Na ostatnim usg wyszło że dzidziuś jest za mały jak na
swój wiek. Aż się boje nazwać to, co wyczytałam o podobnych zaburzeniach
rozwoju. Jutro mam następne usg. Strasznie się denerwuję. Boże nigdy sobie nie
daruję że przez własną niewiedzę zaszkodzilam mojej dzidzi....
Obserwuj wątek
    • ita5452 Re: dołek w ciąży 14.05.10, 17:06
      nie denerwuj sie bo nerwami mozesz zaszkodzic dzidzi. kazda mama w ciąży ma takie leki czy dziecko bedzie zdrowe, mysl pozytywnie. trafilas na jakas glupia lekarke. ja tez mam depresje , ale akurat wiaze sie z tym, ze zostalam olana prez wszystkich w ciazy, jest ze mna tylko maz - przyjaciolki sie na mnie wypiely, ciezko to znosze ,ale co zroic.. nie martw sie
      • ognista998 Re: dołek w ciąży 14.05.10, 19:50
        łaśnie przed chwilą dodałam posta w podobnym wątku.....


        więc to samo co takwink to normalne, masz prawo mieć doła, ale postaraj się
        nadmiernie nie stresowaćwink 33tc to tyle co i u mnie. czasem dzidzia jest mała bo
        ma taką nature po prostu...ważne że nie ma innych nieprawidłowości, a jak się
        urodzi z małą wagą urodzeniowa to dla ciebie lepiej bo się nie namęczysz przy
        porodzie, możesz nawet uniknąć nacięcia niż jakbym miała wypchać 4kg słónia;P;P;P
        głowa do góry. skup się na ruchach dziecka, czy nie ustają i na dobrym jedzeniu,
        połowa kobiet w ciazży ma anemię


        do ciebie ita to tyczy się to samowink a poza tym u mnie jest taka sama sytuacja
        jak u ciebie, ciąża interesuję się tylko i wyłącznie mąż, a reszta sie wypięłam
        miałam duży porlbem z wyborem chrzestnych i nie będzie jako takich chrzcin.
        pojdę do kościoła a dzieckiem a po mszy będą tylko moi rodzice ja z mężem i z
        dzieckiem i chrzestni..... po co mam robić imprezę jak nikt z rpdziny nawet mnie
        nie spyta o zdrowie.....najlepsze kontakty mam albo od obcych albo z
        neta.....nawet chrzestną mam spoza rodziny....
        • elutka24 Re: dołek w ciąży 14.05.10, 20:23
          Ognista ja ma dokladnie ten sam problem z chrzscinami co Ty. Mam
          siostre,ale nie bedzie chrzestnasad Powodem jest to,ze ona poltora
          roku temu urodzila syna. Ja mialam byc chrzestna...ale odwolala to.
          Dlaczego? Bo nie kupilam nic malemusad Nie wiedzialam,ze taki jest
          zwyczaj,ze przy kazdej wizycie nalezy cos przyniescsad Autentycznie
          nie mialam pojecia! No i coraz zadziej do niej przyjezdzalam. W
          koncu spytala czy sie nie pogniewam jesli wybierze na chrzestna
          siostre jej mezasad (mimo,ze od strony meza byl juz wybrany
          chrzestny). Oczywiscie zgodzilam sie. Nowa chrzestna zawsze u nich
          bywala i baaaardzo duzo kupowala zabaweczektongue_out W koncu ktoregos dnia
          w przyplywie szczerosci powiedziala mi,ze sie cieszy,ze nie jestem
          chrzestna jej dziecka,bo nie dbam tak o niego. W sumie nie widze w
          tym nic dziwnegobig_grin uff troche sie wyzalilamwink W kazdym razie serce
          mnie boli,bo chcialabym,zeby ona mimo wszystko byla chrzestna,ale
          niestety nie zmienie zdaniasmile
          • ognista998 Re: dołek w ciąży 15.05.10, 16:19
            ja na chrzestną wybrałam....przyjaciółkę....bo chcę mieć chrzestną, która lubi
            mnie, męża i będzie lubić dziecko. nawet prezenty są dla mnie nie ważne, ale to
            by nas lubiła i szanowała, czego nie potrafi poprzednia kandydatka na chrzestną
            - siostra męża....nie chcę mieś chrzestnej, która robi ze mnie idiotę większego
            niz jestem i nie ma szacunku do nikogo poza sobą;/
    • elutka24 Re: dołek w ciąży 14.05.10, 20:26
      hle hle hle porobilam pare bledowtongue_out
    • bzdety_kotlety Re: dołek w ciąży 14.05.10, 20:52
      bardzo proszę,
      nka262 napisała:

      > Przepraszam że narzekam, ale mam już dosć.. Jestem w 33 tc, spodziewam sie
      > synka, powinnam się cieszyć, ale chce mi się płakać. Tę ciażę planowałam,
      > poszłam wcześniej do lekarki, spodziewałam się że dostanę jakieś skierowanie
      > na badania, a ona tylko powiedziała mi kiedy wpółżyć. Uznałam że może tak musi
      > być, może ona wie lepiej czy trzeba jakieś badania robić , czy nie,
      > odpuściłam.
      Przede wszystkim jest super, że udało się zajść w ciążę bez problemu, mogę
      przypuszczać, że jeżeli jesteś pod opieką lekarską to badania są w normie, więc
      czym się martwić. Na przyszłość będziesz wiedziała, że przed kolejną ciążą
      pobiegniesz do prywaciarza, nie znudzonego gina w przychodni, który ma limity na
      przypisywanie skierowań na badania.
      >Zaszłam w ciążę, chodziłam na fundusz do lekarza, ominęło mnie
      > badanie na przezierność karkową, bo tego nie robili, nawet nikt nie mówił że
      > coś takiego powinnam zrobić.
      Teraz to już po ptokach, poczytaj o tym badaniu a trochę się uspokoisz, że nie
      daje ono jednoznacznej odpowiedzi TAK/NIE, tylko podaje się ryzyko w procentach,
      więc do końca nigdy nie wiadomo... Przy wysokim prawdopodobieństwie wykonuje się
      bardziej specjalistyczne badania...
      >Miałam i mam anemię.
      To akurat bardzo częste, miałam i ja przy pierwszej ciąży, teraz przy drugiej w
      10 tyg. też mam i pomimo przyjmowania preparatu z żelazem będzie się ona
      najprawdopodobniej utrzymywała. Taki urok ciąży, szczególnie bardziej zaawansowanej.
      >Mówiłam lekarce ze mam
      > ciężkie warunki w pracy, ze mikrofale, a ona do mnie ze ciąża to nie choroba i
      > pracę trzeba szanować.
      Głupia baba, kobieta w ciąży może korzystać ze zwolnienia lekarskiego, takie mam
      prawo jeżeli tylko odczuwa dolegliwości i koliduje to z jej pracą/podróżą do
      pracy/itp. (ale teraz zostanę wyklęta, sssssssssss....)
      > W końcu zmieniłam lekarkę, chodzę teraz prywatnie,
      > jestem na zwolnieniu.
      I bardzo dobrze, mogłaś to zrobić wcześniej.
      > Na ostatnim usg wyszło że dzidziuś jest za mały jak na
      > swój wiek. Aż się boje nazwać to, co wyczytałam o podobnych zaburzeniach
      > rozwoju. Jutro mam następne usg. Strasznie się denerwuję. Boże nigdy sobie nie
      > daruję że przez własną niewiedzę zaszkodzilam mojej dzidzi....
      Kochana, mnie przy pierwszej ciąży wykrywano i wadę serca i cukrzycę (duża waga
      płodu), co wszystko było bzdurą. USG nie podaje realnej wagi dziecka a tylko
      przybliżoną!!! W dniu porodu wg USG moje dziecko miało się urodzić 4600, a
      urodziło się 3630 smile

      Dołek to normalny stan w ciąży, ja przeżywałam też ten trudny stan, nałożyły się
      na to sprawy rodzinne, choroba taty, niedogadywanie się z mężem, STRACH PRZED
      PORODEM i strach o przyszłość.
      Wszystko się ułożyło, teraz na własne życzenie pokusiłam się o kolejną istotkę
      do kochania.
      Nie napiszę, głowa do góry, nie rób problemu... Napiszę: to normalne co
      przeżywasz, bądź tego świadoma, za kilka m-cy będziesz szczęśliwą, uśmiechniętą,
      zmordowaną do cna mamuśką smile A przy drugiej ciąży też będziesz pocieszała
      forumowiczki z deprechą smile

      Napisz jak USG!
      Trzymaj się!
      • onka262 Re: dołek w ciąży 15.05.10, 19:43
        Jestem juz po badaniu usg. Niestety nie jest dobrze, ale źle też nie jest.
        Dzidziuś podrósł troszkę, ale za mało. Teraz jego opóźnienie wynosi ok 3 tyg, a
        wynosiło 2tyg. Przytył 400g i waży teraz 1580g. lekarka mówi że puki co nic
        złego się nie dzieje, owszem jest chudziutki, ale rośnie i to jest
        najważniejsze. Nie wiem co robić, chyba wybiorę się na konsultację do innego gina.
        niepokoi mnie to, że jego brzuszek jest za maly aż o 5 tygodni. tu lekarka
        powiedziała że wszystkie jego narządy działają ok, że z usg nie wynika że coś
        jest źle.
        Za to długość kości udowej wypada w sam raz jak na wiek ciąży. Kobiety co robić?
        • jerzozwierza Re: dołek w ciąży 16.05.10, 11:43
          Iść do bardzo dobrego ginekologa z sokolim okiem na usg.
          • onka262 Re: dołek w ciąży 10.11.10, 11:32
            Witam , właśnie odgrzebałam mój stary wątek. 7.07.2010 urodziłam ślicznego, zdrowego synka. Waga 3200 długość 57smile
            Co prawda lekarze stwierdzili po porodzie zakażenie wewnątrzmaciczne, być może przez to był malutki. Niemniej jednak teraz jest wszystko jak najbardziej oksmile
            • whitney85 Re: dołek w ciąży 10.11.10, 12:22
              No to nieźle, te 3200 to chyba OK a nie za mało. Jestem w 34tc a moja córcia wymiarwo odpowiada 32tc i też martwię się, że za malutka jest.
              Doła też mam ale to z nudów chyba - wszyscy pracują, potem spotykają się w knajpkach czy klubach a ja przyrosłam do kanapy.
              • onka262 Re: dołek w ciąży 10.11.10, 12:27
                Te 3200 jak najbardziej ok. Mało było gdy byłam w 33tc. Z doświadczenia mogę powiedzieć że nie ma co się martwić na zapas. W razie wątpliwości można zrobić usg z przepływami u innego gina.
                Pozdrawiam, dużo zdrowka dla dzidzi życzęsmile
                • pina.4 Re: dołek w ciąży 11.11.10, 19:24
                  to dobrze ze wszytsko uklada sie pozytywnie pozdrawiam
            • balbins Re: dołek w ciąży 10.11.10, 18:09
              Śledziłam troszkę Twój wątek i super,że wszystko dobrze się skończyło.Pozdrawiam,dużo zdrowia!
              • misia9944 Re: dołek w ciąży 10.11.10, 19:50
                Uff jak dobrze ze wszystko ok
                Buziaki dla synusia i wcale nie jest maly waga super moja 10 dni po term 2600

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka