Dodaj do ulubionych

czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy

14.12.14, 19:06
witam, jestem tu nowa i prosze o porady. zdecydowalam sie napisac, bo nie wiem co sie ze mną dzieje.
jestem w 8tc, od pobudki rano mam zaparcia, wzdecia, mdlosci i czasem wymioty.
odbiera mi to ochote do jakiegokolwiek funkcjonowania i radosci z zycia.
przez caly dzien czuje mocną sennosc, wzdecia i wariacje zoladkowe.
staram sie w przerwach zjesc i pic, zeby nie chodzic glodna.
moja glowa tez szwankuje... ciagle mi smutno, apatycznie i mam dziwne mysli na temat doslownie wszystkiego.
boje sie, ze to poczatek stanow depresyjnych.
jestem w takiej sytuacji, ze nie mam mozliwosci porozmawiania z kolezankami, wygadania sie itd i dlatego prosze o rady jak mam z tym zyc?
bede wdzieczna za szczere odpowiedzi.
pozdrawiam vananka
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 15.12.14, 14:59
      Wierze,że problemy z układem pokarmowym potrafią odebrac radośc z zycia, a szczególnie zaparcia smile
      Jeśli powiem,że wszytkie opisane przez Ciebie objawy są naturalne to coś ci pomoże?
      Rady:
      1. zaparcia: wieczorem zrób sobie jogurt naturalny z ziarnami słonecznika, dyni, suszoną śliwką itp. ( otręby tez są świetne ) , zwiększ ilośc płynów ale ogranicz herbatę, kisiele, budynie, sok marchwiowy - powodują zaparcia, w ostateczności wspomagaj się czopkami glicerynowymi, syropem lactulosum.
      2. Mdłości: delikatna herbata imbirowa czyni cuda, czasem płatki migdałów. U mnie pomagała lekko strawna dieta. A czasem nic. Musisz wytrwać do 12-16 t.c.
      3. Wymioty: jelłi są częste i obfite idz do lekarza przepisze ci środki p.wymiotne.
      4. Smutki, chandra: praca smile, spotkania ze znajomymi, dobra książka, i ZAKUPY big_grin.
      Pogadaj z kimś na skypie, idz na forum rówieśnicze, zadzwoń do mamy lub siostry/przyjaciólki.
      Wyjdz z domu, zapisz się na basen, fitness, joge dla ciężarnych. Po prostu wyjdz do ludzi.

      Tak działają hormony ciązowe,że oprócz stanu eufori dopada nas problem z żołądkiem, smuteczki te duże i małe. Trzeba to przeżyc i sprawiać sobie duże i małe radości.
      Ja sobie zawsze powtarzałam: wszystko przemija. I to złe i to dobre. Głowa do góry. Szkoda czasu na zmartwienia, bo życie zbyt szybko mija.
      Trzymaj się ciepło.
    • ursz-ulka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 15.12.14, 16:59
      Nie wiem, ja nie mam złotej recepty na to. Ciągle mam jakieś przypadłości. Początek ciąży wspominam również dramatycznie. Z czasem te mdłości miną. Tzn. Prawdopodobnie miną. Początki ciąży w sumie przespalam. Jest to trudne, tym bardziej jak się siedzi jak kołek. Termin masz na sierpień?
      • vananka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 15.12.14, 18:01
        termin chyba na koniec lipca.w piatek mam badania wiec bede wiedziala dokladnie na kiedy.
        dziekuje serdecznie za rady, to mile ze ktos mi odpowiedzial smile
        staram sie funkcjonowac, chociaz momentami jest ciezko, ale faktycznie wszystko kiedys mija, prawda
        zaluje ze z mama nie moge porozmawiac, bo juz jej nie ma, ale przyjaciolka i partner mi pomagaja. sama rozmowa mi duzo daje.
        wyprobuje te sposoby i dam znac jak poszlo.
        pozdrawiam
        vananka
        • ursz-ulka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 15.12.14, 18:48
          Nie daj się stanom depresyjnym. Wiem, że ciężko to wykonać. Może śpisz sobie listę rzecz, które chcesz zrobić przed urodzeniem dziecka i realizuj. Mnie trzyma to przy duchu. Wiem, że czegoś już tam od czerwca nie zrobię. Mam czas np na spisywanie dań z blogów i czasem coś fajnego przetestuje.
          Ważne, żeby zrobić coś na co dotąd nie było czasu. Albo kup fiszki języka którego chciałaś się uczyć i przeglądaj słówka. Albo pozszywaj wszystkie rozprute ubrania.
          Ważne by zrobic coś co nie męczy a jakoś jest widoczne.
          • ursz-ulka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 15.12.14, 18:57
            Aha. Na mnie świetnie działają koktajle. Bardzo lubiłam pić alkohol w postaci drinków, teraz robię koktajle. Mój hit to koktajl z mango lub brzoskwiń z jogurtem, miodem i cynamonem.
            No i domowe desery owocowe. Takie typu starte jabłko z cynamonem albo mus z awokado, daktyli i kakao. Albo zupy - testuje nowe przepisy. W ogolevw tej ciąży mam okropna.niechęć do dawnego jedzenia, szukam więc czegoś innego. zobaczysz, że za chwilkę apetyt wróci i będziesz palaszowac jak mały dinozaur.
            • vananka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 19.12.14, 18:46
              witam
              czuje sie lepiej, ale mysle ze glownie dlatego ze spie baaardzo duzo
              pomaga mi wyjscie na swieze powietrze i rozmowy o wszystkim co sie dzieje ze mna
              teraz tylko pozostala w zasadzie sennosc, ale i tak to lepsze od mdlosci przez caly dzien wink
              od rana standadrowo wymioty ale daje rade
              moge normalnie jesc wiec z apetytem pochlaniam to na co mam ochote
              aktualnie 'chodzi ' za mna barszczyk smile
              mam nadzieje ze juz bedzie coraz lepiej
              pozdrawiam Was
              • ursz-ulka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 19.12.14, 21:36
                no to dobrze. Z czasem organizm przywyknie i będzie trawil. A chodzisz do pracy?

                Barszszyk jem co kawałek. Z uszkami i makaronem.
                • vananka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 19.12.14, 22:21
                  wlasnie nie. ale od pon wracam. juz czuje sie na silach poprostu, a z ospaloscia jakos sobie poradze juz wink
                  • ursz-ulka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 19.12.14, 22:47
                    To trochę zajmie cię praca. Najgorsze to sleczenie w domu. Ja gnije od początku i będę do końca. A z tą ospaloscia jest różnie. Może wrócić
                    W każdym razie trzymam kciuki, by udało ci się cieszyć ciąża.
                    • vananka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 20.12.14, 12:15
                      dziekuje, mam nadzieje ze bedzie dobrze.
                      a moge spytac dlaczego Ty jestes w domu i bedziesz do konca?
                      jesli to zbyt odwazne pyt to spoko.
                      pozdrawiam
                      vananka
                      • ursz-ulka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 20.12.14, 13:37
                        Już straciłam dwie ciąże. Choć też na lekach i na lezaco. Ale praktycznie bez uciążliwości ciazowych. Obecnie mam wszystkie możliwe objawy, ale ... cieszy mnie to. Może właśnie to znaczy, że ciąża się lepiej trzyma. Dodatkowo biorę więcej duphastonu i lek na rozrzedzenie krwi. Muszę bardzo uważać na siebie, glownie leżę, więc praca wykluczona. A jestem totalny pracoholik... Póki co jest 15 tydzień.
                        • vananka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 21.12.14, 01:23
                          witam
                          trzymam kciuki zeby ciaza sie utrzymala smile mysl pozytywnie !
                          ze swojej strony Ci powiem, ze u mnie to 9tc,a mieszkam w Uk,gdzie do 12tc ciazy sie nie ratuje i nie pomaga kobietom, jesli sie cos dzieje w ogole...wiec tez troche z dusza na ramieniu funkcjonuje dopuki nie zobacze usg i nie uslysze bicia serduszka...

                          ale po 1 jesli masz objawy ciazowe to znaczy ze organizm walczy z szalejacymi hormonami- to na plus dla Ciebie, a po 2 jak juz tj 15tc to juz mozesz byc spokojniejsza smile
                          tylko spokoj nas uratuje hehe
                          wiec trzymaj sie i mysl pozytywnie
                          pozdrawiam
                          vananka
                        • hanti ursz-ulka 06.01.15, 19:00
                          mój ginekolog twierdzi że jeśli kobieta mu mówi że czuje się świetnie i nie ma żadnych dolegliwości to dla niego sygnał do niepokoju.
                          To wszystko co dzieje się w naszym organizmie i daje parszywe objawy jest potrzebne.

                          Codziennie rano kiedy mam dość staram się o tym pamiętać smile
    • mandolinka.bramborova Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 09.01.15, 21:20
      Może zapytaj lekarza, na jaką aktywność fizyczną możesz sobie pozwolić - czy na jogę, czy na basen, czy tylko np. na spacer. Nic tak nie poprawia nastroju, jak aktywność właśnie. Ja na początku ciąży dostałam nawet zgodę na bieganie, ale ani razu nie uskuteczniłam, bo nie miałam siły. Przez pierwsze 4 miesiące tylko spałam, pracowałam i ewentualnie wymiotowałam wink Teraz, kiedy jestem na zwolnieniu, też głównie leżę, dużo śpię z uwagi na leki, jak nie śpię to czytam bądź siedzę na forum smile Trochę jestem zła, że nie mam energii na przygotowanie gniazda, ale mam nadzieję, że jeszcze zdążę. A na nastrój pozytywnie wpływają dobre książki, ciekawe strony w internecie i owoce, dużo owoców (w końcu wrócił mi apetyt).
      Zastanów się, co Tobie polepszy nastrój - czy wysiłek fizyczny, czy może właśnie odpoczynek i dużo snu, dobra książka, film, gra komputerowa, coś smacznego do jedzenia, a może spotkanie z innymi oczekującymi?

      PS: moja Pani doktor już wcześniej pytała, jaką mam pracę, czy jest na tyle wyczerpująca, by iść na zwolnienie. Ja chciałam pracować, dopóki zdrowie pozwala, ona to poparła, bo wg jej doświadczeń dziewczynom przychodzi za dużo złych myśli do głowy, gdy nie pracują. Ty pracujesz? Jeśli jesteś na zwolnieniu, to zastanów się, czy byś nie dała rady jednak na trochę wrócić. Zawsze przez te parę godzin przebywania w innym świecie niż własna kanapa. A nudności czasem da się znieść. Mój organizm tak się wytrenował, że wymiotowałam rano, potem się jako tako trzymałam i drugą turę miałam dopiero po przekroczeniu progu mieszkania smile
      • vananka Re: czuje sie fatalnie. zadnej radosci z ciazy 14.01.15, 10:48
        Witam
        Sytuacja sie pozytywnie zmienila. im dluzej jestem w ciazy tym wiecej zaczynam rozumiec i moje cialo i dusza zmienia sie.
        Objawy fizyczne ustapily i nie sa uciazliwe na tyle zeby nie funkcjonowac. oczywiscie wymiotuje ale glownie ze stresu wiec staram sie nie denerwowac.
        midwife mi wskazala basen,bo wie ze lubie i wlasnie sie szykuje na pierwszy wypad na plywalnie, co mnie bardzo cieszy.
        zauwazylam ze psychika odgrywa bardzo wazna role, bo po pierwszym usg czuje sie swietnie, kamie. z serca, bo wyniki rewelacyjne i z dzidzą tez okej smile
        dzieki temu odzyskalam sily witalne i zaczelam realizowwac swoje pasje z powrotem.
        trzeba wierzyc ze wszystko jest dobrze i nie przesadzac z zamartwianiem sie.
        jem tak jak zawsze zdrowo, duzooo owocow i warzyw, dzieki temu tez mam sily na wszystko smile chociaz sennosc tez dopada, ale idzie z tym zyc smile
        dziekuje za wsparcie, ciesze sie ze je tu znalazlam
        pozdrawiam, vananka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka