04.05.06, 21:07
Wskakujcie dziewczynki! Oby te sny ergusi o bocianach były prorocze.....
Obserwuj wątek
    • tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:11
      to ja chcę byc pierwsza!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Udało się???
      • balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:13
        Udało sie tysiu, udało!!! a na poprzednim watku nie mozna wyświetlic
        najnowszych postów...jakies widmo czy czort tam grasuje....
        • tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:17
          no własnie ja sie nie mogłam doczekac na własne posty...
          Coś im sie dzieję po przekroczeniu magicznej liczby 500.
          wiesz Balbinko... sama sie zastanawiałam nad załozeniem nowego wątku , ale jakoś mi odwagi i fajnego pomysłu na tytuł brakło.
          ale tez myślałam cos o tych pocianach co sie Erdze śnia lub je wszędzie widzi.
          Oby przyniosły w tym miesiącu szczescie reszcie niezapocianowanych forumek. Naprawdę wam tego zyczę i wtedy zmienimy profil wątku i sie przekwalifikujemy na brzuszki- mamuski.smile)))))
    • althea35 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:12
      To ja tez wskakuje!
      • balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:19
        Mam nadzieję,ze ten watek okaże sie byc bardziej plodny niz jego
        załozycielka....Nawet nie sadziłam,ze to takie łatwe z tym watkiem hihi...

        althea, kiedy wyjeżdżacie na urlopik???

        Abi, jak sie czujesz???Kanapa jeszcze prosi, by sie na niej połozyc???

        Nikusiu, tylko partiami te malowidła, partiami...zapełniaj.Jak sie czujesz w
        pierwszym dniu wolnego???

        kocurku, nie wolno tak i już....albo bierzesz zwolnienie, albo
        pracujesz...zdecyduj sie słońce!!!

        Cytrus jak brzusio ????
        • althea35 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:24
          Za nicale 2 tygodnie jedziemysmile
        • balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:26
          Megi, to jestem juz w domu, za wczesnie zrobiłaś...ok.
          To nie chodzi o jakies opory ...tylko o sama Warszawkę, nie znam jej w
          ogóle...chociaz wiadomo,ze taxi wszedzie mnie dowiezie...Nie lubie tak wielkich
          miast brrrr, chociaz Poznan do małych nie nalezy....nie lubie nowych
          miejsc ...typowy ze mnie koziorożecsmile))A porzede wszystkim ten brak czasu oraz
          brak możliwości wzięcia urlopiku w szkolesad((Zostaja jedynie soboty( te bez
          podyplomówki) i wakacje...
          • balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:29
            Althea...to juz niedługo poszalejecie i może wypracujecie pasażera na gapę...
            Męzus zadowolony z misji??? Szkoda,że tak długo musicie czekać na wynikisad(( to
            zupełnie wykańcza człowieka....
      • tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:34
        A tak kontynuując zaczęte streszczenie na poprzednim wątku...
        Erga pytała mnie o ten nasz nieszczęsny samochód...
        bylismy u niego we wtorek- zdjęta maska częsci w srodku zamknięte- to jedyne co zrobili od stycznia. Pan przyrzekł, ze wywiąze się z umowy i do końca maja bedziemy miec zrobiony samochód bez względu na to czy mu zapłacimy czy tez nie.
        po 10 maja zakładamy mu sprawę- podpisał umowę w której sie zobowiązał do zrobienia nam samochodu do 10 kwietnia. ( za 3 tys)a potem kazdy dzień zwłoki to 100 zł mniej. 10 maja wyjdzie ze samochód powinien byc zrobiony za darmosmile))))
        Ciekawa jestem jak sie ta sprawa zakończy.

        gwiazdka przysłała mi piękne fotki swojego ponad 32 tygodniowego brzuszka.
        Piękna bluzia. Kupowałaś czy szyłaś?bardzo ładnie wygladasz!!!!
        łozeczko macie kupione bardzo podobne.
        My mamy dostac we wtorek. Narazie kupiłam tylko pościel- z glicka- wielorybka ( niebiesko- zólta kolorystyka - kojarzysz która to? jak nam przyśla to zrobie fotki smile))
        a i widzę, ze na waszej szkole rodzenia jest bardzo fajnie i profesjonalnie.
        Bardzo mi sie spodobało to malowanie na brzuszkusmile ja mam zajecia w poniedziałek- spytam, czy tez tak bedziemy się bawicsmile))
        A! 1 maja TEZ BYLIŚMY NA PORODÓWCE! Mowię wam! przerazenie mnie dopadło gdy zobaczyłam te boksy do rodzenia ogólnego- zielone płytki, 4 boksy.. brakowało tylko haków i rowków ... czuliśmy sie troche jak na basenie, inni mowili, ze jest jak w rzeźni. Na szcęscie jesteśmy zdecydowani na poród rodzinny to tam sa nieco inne warunki. wygląda trochę jak pokój, jest kanapa, fotele, łózko do rodzenia, prysznic i wc. Wreszcie wiem jak to się wszystko odbywa i naprawdę czuję sie lepiej. No i wiem, ze te panie połozne ze szkoły rodzenia staraja sie być przy porodzie swoich kursantek. Człowiek pewnie czuje się swobodniej i rodzinniejsmile))

        C.D.N. - piszę z przerwami bo boję sie ze jakis poscik mi poleci nie tam gdzie trzeba i nie zdzierzyłabym kolejnego pisania od nowa.
    • megi.1 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:18
      Balbinko zgłaszam się na "pocianowie"smile
      A beta sierpniowa była robiona chyba w 23 lub 21 dniu cyklu, więc myślę, że
      mimo wszystko Miki jest w miarę "terminowy"smile

      No i mam nadzieję, że Melbuś skłoni Cię Balbinko do wizyty u ojca Franciszka,
      no i do spotaknia z warszawiankamismile)

      Erguś, ja też zazdrośnik jestem, i powoli dochodzę do wniosku, że trzeba tą
      zazdrość przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza, bo walka nic nie daje. No i te
      szalejące wokół ciebie pociany MUSZĄ się w końcu zjawić z becikiem w
      dziobie!!!! albo i z dwoma becikamismile choć może takie nowoczesne pociany to z
      rożkami już latają, albo z fotelikami pocianowymi?wink
      • bebell Re: Pocianowo 04.05.06, 21:57
        Jestem ija na Balbinkowym wątkusmile)

        Monia- kiss imieninowysmile) i wszystkiego dobrego!!!

        Ma_rudka- witaj w krajusmile)) szkoda kurka tej kamerysad((

        Erga- sciski i buziak w czółkosmile) mam nadzieje, że już lepiej... i chciałam
        tylko powiedziec, że może Ty też jestes w ciążysmile) tylko nie chcesz się o tym
        dowiedziec... i nie zasłaniaj sie temperaturą, która nie rośnie, ja w swoim
        życiu mierzyłam termperaturę tylko przez jeden cykl i przestałam, bo zadnych
        skoków u mnie nie było!!! 36,7 przez 28 dni, a w ciążę zaszłam i Tosica ma
        prawie dwa lata (to był własnei ten cykl!!)... jeszcze raz przytulam...

        Balbinko- no fukam fukamsmile) pakuj d... w pociąg i przyjeżdżaj!!!

        Melba- byłam dziś u Jaczyńskiejsmile) fajna babkasmile)

        Ant- zmroziłas mnie tą rozdzielnościa!!! wiem, że to nie rozwód, ale dla mnie to
        straszne... nawet w najgorszych chwilach nie przyszło nam to nigdy na myśl...
        zaliczyliśmy mieszkanie na 17m2, tułanie się po znajomych... ale dopóki W nie
        chciał to poprostu staliśmy w miejscu... tak czy siak trzymam kciuki, zeby dmek
        szybko stanąłsmile)

        Zuza, Stokrotka i Matalka- witajcie po majówcesmile)

        Zuza- mam nadzieje, ze torbieli nie ma...

        kissy Laski

        K.
      • tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:59
        megi kochana doskonale prawiszsmile))
        i jak sie dziś czujesz? Miki nadal grzeczniutki?

        kontynuujacsmile
        Abie sie pojawiła ze swoim Leonkiem!!!
        cieszę się , ze u ciebie w porzadku, jak nastroje- lepsze?
        Widzę ,z e macie fajnie z tym podgladaniem maluszka. ja mojego widziała 4 razy.
        Czekam z utęsnieniem na wasze fotkismile

        Entereczku? przyjał pan reklamacje na obrączki? masz racje- nalezy zgłaszac takie sprawy- zwłaszcza , ze teraz złoto na wagę! słyszałyście ze cena baryłki jest najdrozsza od 25 lat??? trzeba złotem handlowacsmile))

        a jak nastórj Jaani? widzę, ze ciągnie cię na wieś- czyzbys pędziła w swoim życiu i potrzebujesz wyciszenia?Mnie tez czasami tak nachodzi na jakiś domek , ale w górach- taki na lato, zeby mozna sie było tam wynieść i troche posiedziec na łonie przyrody, ale zeby tak na zawsze to chyba nie dałabym rady.

        i Lalisia ochrzciła swoją córuńkęsmile
        Ale tesc faktycznie nie zachował się elegancko.
        Dziwne, ze nie przemyślał tego dobrze- chybamiał troche czasu, by zrozumiec swoje postępowanie o to co traci. I mama dobrze zrobiła, ze mu nagadała- ale co on na to?
        Przeszły alergiczne kłopoty maleńkiej? Myślę, ze Bebell ci dobrze radziła. Tylko ty tez musisz sie dobrze odzywiać, zeby mieć siłę na zajmowanie się dziewczynkami. I co z mamą???? lepiej? odezwij sie szybko bo sie martwię.
        Trochę ci sie zwaliło kłopocików ostatnio. Ale mam nadzieję, ze szybko sobie z nimi poradzicie i bedziecie się mogli cieszysć wiosna o spacerkami z wózkiem.

        Feromonka z gardziołkiem lepiej?
        Chyba mnie zaraziłaś kochana- od 2 dni nie wychodzę z domu i nie mogę sie cieszyc nawrotem pieknej pogody. Gardło jak igiełki- szczególnie w nocy, gorączka.
        Oby to nie była angina. A brac nic nie moge: miod, czosnek , mleko i cytryna mnie ratująsmile ale to okropne być chorą. Myślałam, ze sie w tym roku wywinę.
        a tu dooopa blada.
        • kocurek100 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:10
          Wskakuje i ja smile
          Megi, ja sie wcale nie dziwie, ze Mikus nie chce jeszcze wyjsc... nie ma to jak
          w brzuszku u mamy smile
          Balbinko, wydaje mi sie, ze w soboty b.Franciszek nie przyjmuje - ale moze
          jeszcze Melba potwierdzi we wtorek?
          Tatanka chyba zajeta mezusiem smile
          Fantaisie pewnie swietuje! Nie wiem jak Wy ale ja na zdjecia ogrodka czekam!
        • tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:18
          No i kończac mojego posta na ratysmile
          Althea, nastraszyłaś mnie swoim pobolewaniem, przeszło juz?
          Moze to była lekkie pozdiębienie , co?

          i to samo Ktat- idz kobieto do lekarza z tym guzkiem ,
          niech ci sprawdzi i na bank powie co to.
          Jakie to uczucie jak siara leci?
          Ja nie zaobserwowałam takiego zjawiska u siebie. Naciskałam nawet i nicsmile)))

          Anialm, mowisz, ze masz 89 w pasie? Chmmm nie mierzyłam sie bo nie mam czym,
          ale waga wskazała u mnie ostatnio coś koło 70 kg . Byłam w szoku! Co prawda nie widze tych kilogramow u siebie, ale cięzko mi w to uwierzyc!
          zawsze wazyłam 53-55kg.

          Bebell, nie wiedziałam, ze ty taki kibic jestes!
          Jak graliśmy z Litwa moj T. siedział z piwkiem w dłoni i z szalikiem Polski
          Co chwilę cos wykrzykiwał.
          ale widac nie ma wielkiej mocy i naszym nie pomógł...
          Ja z nim czasami chodze na nasze miejscowe mecze ( nasza druzyna była kiedys w 1 lidze, teraz walczy o ponowne wejście- narazie dobrze się trzyma).
          i muszę się pochwalić ze 3 razy byłam na meczu na Santiago Bernabeu. Tam to dopiero jest klimat!
          Mowisz, ze byłaś w Radomiu? to do naszego miasteczka tylko 40 minut drogismile
          Szkoda ze wczesniej nie pisałaś.

          Cytrus dzielna bierze zastrzyki.
          Mowisz, ze dajesz radę? Jesteś więc moim idolem!
          nic wiecej nie mowię zeby nie zapeszac.smile)))

          Kocurku... nie wiem co ci poradzić jesli chodzi o ta kolezaknę.
          Wiesz.. ja zazwyczaj nie przywiązuje uwagi do takiego gadania. Tłumaczę sobie ,z e po prostu ta osoba ma dobre intencje i jest ciekawska i tyle.
          Moj mąz sie wtedy śmieje ,ze ja kazdego potrafie wytłumaczyc. i wtedy mi mowi" a wiesz ze Hitler zabił 6 tys Zydów?" i wiecie co? Kiedys nawet jego wytłumaczyłam, i moj drogi mąż nie ma więcej argumentów.
          Ja sie po prostu jie bardzo umiem gniewać i rozpamietywać.
          Zaś co do tych kopnięć tak nisko to chyba mam tak samo- i tez sie zastanawiałam co to jest.Szyjka mi sie nie skraca, wiec to chyba mały skacze tak nisko i my mamy takie dziwne uczucie.

          no nic, znikam wreszcie.
          Jak mnie nie ma to nie ma przez kilka dni, a potem jak sie dorwę do klawiatury to pisze i pisze- chyba mnie juz dość macie dzisiaj, co?
          Klade sie do łózka , bo znowu mi w gardle nieciekawie sie dzieje.
        • zuza1978 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:20
          Melduję się na nowym wątku może teraz będę na bieżącosmile

          Erga, dzięki za informację, jak w robocie weszłam na chwileczkę na forum, to
          chciałam Ciebie podpytać o objawy torbieli, ale nie zdążyłam Ciebie złapać. Co
          do zazdrości, muszę się do czegoś przyznać. Odkąd moja bliska znajoma, która
          zaczęła się starać równo ze mną zaszła w ciąże, unikam spotkań z nią i jest mi
          czasem wstydsad Ale przecież ten rój pocianów nie bez powodu za Tobą krąży

          Ant, podziwiam Ciebie za tak odważne decyzje, u nas na szczęście nie trzeba
          takich podejmować, mamy wspólne 2 kredyty i wspólnie spłacany mój studencki,
          dom to sfera baaardzo odległych marzeń

          Witam Abie, my się jeszcze nie znamysmile

          Gviazko, rozumiem jak się możesz czuć, mój ślubny też do chimerycznych należy i
          niby się nie gniewa, niby jest OK, ale ja zawsze wyczuję, co się święci. Ale
          jak rozumiem, wszystko wraca do normy. Podobno powstał jakiś album ze
          zdjęciami, czy ja jestem tu wystarczająco długo, żeby dostać namiary i hasło???

          Tatanko, Majster śliczny, może jeszcze wróci? Jeśli nie to na pewno
          uszczęśliwisz innego bezdomnego pieskasmile

          Marudka, cieszę się, że szczęśliwie wróciliście, tylko kamery szkodasad

          Fantaisie – jeszcze raz spełnienia marzeńsmile))

          Cytruś, trzymam kciuki za jajeczka i czekam na wieści

          Megi, widać Twoje słonko chciałoby troszkę więcej lodów posmakować, wcale się
          mu nie dziwięsmile

          Althea, a gdzie Wy jedziecie, bo zapomniałam...

          Więcej nie pamiętam co w sumie nie dziwne bo na forum nie byłam od piątkusmile

          Muszę się przyznać, że ja jestem, wariatka i histeryczka i im bardziej czarne
          mam myśli, tym bardziej kolorowa jest rzeczywistość. Oczywiście byłam dziś u
          ginka, na szczęście jak jest stymulacja jajników, to on wyznacza, kiedy kolejna
          wizyta i zawsze znajdzie się czas na podglądanie jajek. Poprzednią wizytę
          miałam 10 dc, co wypadło w sobotę i wtedy dojrzał on tam na lewym jajniku
          pęcherzyk 20 mm, zrobił test penetracyjny, który wyszedł negatywny, ale
          stwierdził, że może jeszcze za wcześnie i trzeba czekać i działać (choć on to
          inaczej powiedział, bo facet wyjątkowo oszczędny w słowach) no i kazał się
          stawić w czwartek, co by podejrzeć, czy do owulacji doszło. No i z taka wiedzą
          pojechaliśmy nad morze. Działaliśmy a jakże, bo w końcu to był pierwszy nasz
          wyjazd od dłuższego czasu, a na nas wakacje tak miło wpływają. Test negatywny
          czy pozytywny, nieważne, chociaż nadzieja ciągle była. Usiłowałam tempkę
          mierzyć, ale ona ciągle jakaś beznadziejna była, w dodatku lewy jajnik zaczął
          mnie pobolewać, a ja sobie nie przypominam, by tak wcześniej było. Dziś w nocy
          kłuło mocniej i w pracy też, a że ja lekcję odrobiłam i ulotkę Clo o skutkach
          ubocznych przeczytałam dokładnie, to doszłam do wniosku, że to torbiel. Bo co
          innego mogło tak boleć?! A tu Pan dr spokojnie oznajmił, że właśnie była
          owulacja, prawdopodobnie wczoraj, jest ładne ciałko żółte, płyn w zatoce tego
          na D, ładne endosmile
          Miałam pierwszy raz od nie wiem kiedy owulację!!!!
          Duphaston dostałam, teraz czekamy, czy jednak ten śluz wrogi, czy nie. Jak się
          nie uda, to ta sama stymulacja (CLO + Menopur), powtórka testu i prawdopodobnie
          inseminacja.
          Ale jest postęp!!!
          A jeżeli owulacja faktycznie była wczoraj, to mój silny instynkt powielania
          genów słusznie się odezwał na 10 minut przed wyjazdem i kazał ślubnego
          wykorzystaćsmile
          No to napisałam, i kto to teraz przeczyta?
          • tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:26

            ja zuzieńku przeczytałam i ciesze sie ze ty jestes zadowolona z postepów. I w ogóle przgnę sie przywitać bo nic o tobie nie wspomniałam w moich liściochach.
            chyba jeszcze razem nie miałysmy okazji porozmawiacsmile
          • bebell Re: Pocianowo 04.05.06, 22:27
            ja przeczytałamsmile) i bardzo sie cieszę!!! i trzymam kciuki, zeby doszło do
            połączenia i zamieszkania w odpowiednim miejscusmile)) z widokiem na zatokęsmile))
            Daglasasmile)
            • zuza1978 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:32
              Dzięki, jak mówi M, malutkimi krokami, najpierw pojawił się pęcherzyk i znikł,
              ale endo się poprawiło, teraz mamy pęcherzyk, który pękł, teraz trzymamy kciuki
              za plemniczki a potem czekamy na zygotkęsmile
              A co do tj zatoki, to fajnie jest patrzeć na M, jaką ma minę, gdy gin nam
              wszystko tłumaczy. Wydeukowany facet już jestsmile
              • balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:00
                Bebelku...a ja mówię,ze Tadziowi jeszcze cos musi urosnać!!!Przeciez nie może
                byc biedak inwalidą...no nie????
                Zobaczymy, moze wpakuje moja sznowną dupencję i przyjadę w jakas sobotkę,
                oczywiscie , jesli ojciec Franciszek przyjmuje.A wraz z nastaniem wakacji będę
                na bank!Megi juz wtedy Mikołajka weźmie na spotkanko!

                Zuza, wspaniałe widomości!!!Kiedys tez miałam wrazenie,ze mam torbiel, ale
                piękna owu była!!! Najważniejsze,ze juz wiecie jak ja wywołacsmile))I nawet jeśli
                będzie konieczna IUI...przeżyjecie!!!Co z naszym spotkaniem w sobotę 6 maja????
                To juz za dwa dni!!!!
                • balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:07
                  Chyba o cos pytałam????No dalej spowiadac sie, co i jak z tymi testami...
                  Starszych trzeba słuchac....bo wam jęzorki pousychająsmile))
                  • enterek77 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:24
                    Balbinkosmile
                    alez mi się gębunia uśmiechnęłasmile))
                    zdaję grzecznie relację: testowałam jakiś czas temusad na dodatek poleciałam
                    pierwszy raz w życiu zrobić betęsad( teraz 39dc. mam czekać do 45 i jak @ nie
                    będzie to iść do lekarki. dziisaj znowu myślałam, ze już przyszła, ale to znowu
                    po raz trzeci w tym cyklu plamienie. i nie wiem o co chodzi. nogdy nie miałam
                    plamień.
                    ot i całą historia enterka ztestowaniemsad(
                    i co, bicia nie będziesmile))
                    jesteś kochana, wiesz????
                  • abie76 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:30
                    i ja melduje sie na pocianowo - balbinkowym!

                    1. fantaisie - fantazyjne zyczenia imieninowe!!! Poza tym fajnie, ze mowisz, ze
                    normalna laska jestem smile)))))
                    2. I ja witam sie z Zuza. Bardzo mi milo szczegolnie, ze mamy urodziny w tym
                    samym dniu.
                    3. Balbinko, moja sofa ma jakas taka dziwna wlasciwosc, ze zawsze przyciaga mnie
                    do spania. Albo po prostu powinnam sie wysypiac w normalnych nocnych godzinach
                    zamiast sleczec po nocach.
                    4. Tycjo, Ty juz pierzesz i prasujesz ubranka? U Was tylko tydzien wiecej niz u
                    nas. A ja mam narazie z ubranek: dwa body, podkoszulek i spodenki (bo takie
                    ladne byly). Chyba musze sie wziac za powazne przygotowania. Ale poczekam
                    jeszcze z tydzien, bo wiem, ze dostalam od znajomej mamy sliczne ubranka po jej
                    dziecku, wiec musze zobaczyc co tam jest zeby bez sensu nie kupowac.
                    5. Marudko, Rzym piekny, prawda? Ja moglabym tam co roku jezdzic
                    6. Megi! myslisz, ze oni sa tacy bystrzy, ze moga sie nas wystraszyc jak przejda
                    na nasza strone? Hmm, no to lec do fryzjera...
                    7. Erga, ja na pewno nie namawiam Cie do robienia zadnych testow, zwlaszcza, ze
                    wiele przeoczylam, ale napisz tylko kiedy masze te wizyte u lekarza, bo zapomnialam.
                    8. Gviazdeczko, odgniewaj sie na pana meza, co Ci zalezy? A no i wcale sie nie
                    gniewam ze Twoj pomysl ze zdjeciami smile
                    Jesli cos zapomnialam, to jeszcze nastukam potem.
                    Jesli o kims zapomnialam, to bardzo przepraszam.
                    • erga4 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:36
                      gratuluję Balbinko założenia wątku!! i tytuł pasujący do mojego snu smile
    • bebell Re: Pocianowo 04.05.06, 22:10
      A my bylismy dziś na USGsmile))
      Bąbelek jest cudnysmile) i ma 74mm i pomachał do nas rączka, i piatkę przybijał, i
      skakał, i drapał się po brzuchusmile)) i póki co jest ewidentnie dziewczynką!!!!
      choc to może jeszcze ulec zmianiesmile)
      no, i najwazniejsze: póki co jest zdrowy i rowija się dobrzesmile)))
      i całe badanie mam na płycie DVD i juz sobie dwa razy w domu obejrzałam...

      k.
      • kocurek100 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:13
        Bebelku, super widok musial byc! Ja przyznam sie szczerze, ze sie poplakalam na
        USG w tym okresie - szczegolnie jak uslyszalam bijace serduszko! A jak Tosica
        zareagowala na widok siostrzyczki/braciszka???
        • bebell Re: Pocianowo 04.05.06, 22:17
          Tosicy nie wzieliśmysmile) pokazałam jej tylko zdjęcia, poprzygladała się i mówiła:
          "dzidzia, dzidzia, taka mała"smile))
          na razie jest nastawiona pozytywnie, codziennie wieczorem mówi do brzuchasmile) np.
          informuje Małe, że juz jest noc i trzeba isc spac, albo, że zebra zrobiła kupkesmile)
          ciekawe jak długo ten stan sie utrzyma...

          k.
          • fantaisie Re: Pocianowo 04.05.06, 22:31
            Melduję się i jasmile
            Kochane ja bez Was żyć nie mogębig_grinDD
            Baaaardzo dziękuję za cudowne życzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Czytając pościki już miałam nadzieję, że Megi pojechała, a tu.....nictongue_out
            Kocurku, zdjęcia obiecuję będą! wiśnia może już jutro, a pozostałe muszę się
            jeszcze trochę rozwinąćsmile i też będą
            Erguś, Ty widziałaś tyle pocianów, że któryś musi do Ciebie przyjśćsmile
            A zazdrość, to normalne uczucie i też czasami mnie nachodzi...
            Bebelku, wspaniale że Bąbelek tak rośnie...
            O, wołają mnie, więc uciekam...
            Tatanka już w objęciach męża i jej w ogóle nie mabig_grinDDD
            Buziaki i jeszcze raz dzięki!!!!!!!!!!
        • gviazdka3 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:24
          Szybciutko się melduję (dopiero niedawno wróciliśmy ze szkoły rodzenia)
          i zmykam do łóżeczka!!!

          Bebellku, cieszę się, że póki co Mała tak ładnie do Was machała na USG!
          Mnie wszystkie badanka z podglądaniem strasznie wzruszają, zawsze łezki
          płyną mi po policzkach...

          Balbinko, olej lekcje, nic się nie stanie jak raz będziesz gorzej przygotowana!

          Dobranoc laski!
          M.
          • tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:32

            to jak wypoczniesz to napisz o czym było tym razem na szkole rodzeniasmile
            pewnie dopiero jutro smile

            a ja wam sie jeszcze pochwalę , ze dostałam upragniona paczke z ubrankami.\
            Jeejciu była ich oszałamiająca ilośc . od poniedziałku prałam, robiłam miejsca w komodzie i prasowałam te cudeńka.Mały Marcys bedzie miał w co się stroic.
            Tyle ze teraz sie zastanawiam: uprałam to w proszku dla niemowlaków, ale po wyjęciu z pralki nie płukałam. czyli co moja praca na darmo?
          • fantaisie Re: Pocianowo 04.05.06, 22:32
            Zuza!!!!!!!!!!!!!!!! mam nadzieję, że strzał był owocnysmile))
            A ja dzisiaj widziałam 4!!! wózki z bliźniakami, dla której to był znak?????
            • megi.1 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:52
              Tycjo co do ubranek, to ja po prostu dodatkowo płukałam ubranka w pralce,
              myślę, że możesz poczekać i zobaczyć jak zareaguje skóra waszego maleństwa na
              tak uprane ubranka.

              Zuziu trzymam kciuki!!!!smile

              Bebelku, super że na usg wszytko ok, no i że Bąbelek taki aktywny jestsmile

              Musze już iść spać bo padam na twarzsmile
              A jutro mam w planach fryzjera, żeby się Miki mamy nie musiał wstydzićsmile więc
              odezwę się nieco późniejsmile

              Dobrej nocki i udanych zabaw "stolarskich" dla tych co mogą się bawić we
              wiórysmile))

              m.
              • kocurek100 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:05
                Marudko, przepraszam, ze tak pozno - ale witam na polskiej ziemi! Mam nadzieje,
                ze zdjecia w wolnej chwili podeslesz. Przykro mi z powodu kamerki... niestety
                takie incydenty zdarzaja sie wszedzie sad Dziekuje za modlitwe przy grobie JPII -
                zycze zeby modlitwa Marudki przyniosla efekty!!!
                Bebelku, mojej siostry corka Sara tez mowila do brzusia-siostrzyczki. Pod
                koniec kladla sie do kolyski, nosidelka - zakladala pampersa i mowila, ze to
                ona jest dzidzia... Jak sie Izunia urodzila przyjela ja bardzo cieplo - teraz
                nie da nawet skarcic malej, bo zaraz placze w jej obronie smile
                Megi, Gwiazdeczko - kolorowych snow.
                Tycjo, widocznie nasze dzieci tak maja, ze kopia matki w taki sposob zeby mialy
                zagadke smile
                Zuza, trzymam kciuki zeby sie powiodlo!!!
      • althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:32
        Bebll, to ty dopiero teraz mowisze??? Super, ze z malenstwem wszystko dobrzesmile
        Ale w tym wieku to one wszystkie wygladaja jak dziewczynkismile
    • enterek77 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:59
      Witam i jasmile
      Przymiarka była. uczucia mieszane, ale raczej pozytywne. Zobaczymy po drugiej
      przymiarcesmile
      pracę moge dalej pisać spokojnie, nie muszę pisać o przedłużeniesmile kara
      odroczona za tydzieńsmile
      podczytam co napisałyście i uciekam spaćsmile)
      • enterek77 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:05
        A co do obrączek to jeszcze nie byłam z reklamacja, pójdę na początku
        przyszłego tygodnia.
        Dobranocsmile))
        • erga4 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:32
          Zuza-to super że owulacja była!!! oby owocna!!

          Fantaisie-ja tez ostatnio widuję same bliźniaki... ech i te bociany smile chociaż
          dziś nie widziałam żadnego sad

          Bebelku-naprawdę maiłaś taki cykl z Tosią???? Bo ja już powoli głupieję od tego
          wszystkiego. Póki co umówiłam się na wizytę w środę. I chyba pasuje zatestować
          zaraz przed..
          • erga4 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:34
            balbinko-i przyznaję z ręką na sercu że nie wiem który to dzień cyklu.. coś
            około 40-tego ale musiałabym liczyć z kalendarzem..

            Według mnie owu nie było choć ginek w 10 dc widział jajco 17mm.
    • erga4 dobranoc 04.05.06, 23:37

      • melba7 dzień dobry:) 05.05.06, 08:12
        melduję się na nowym wątku
    • lalisia78 Re: Pocianowo 05.05.06, 08:15
      witam w nowym watku
      u mamy niby lepiejwczoraj czula sie juz nie najgorzej jak u niej bylismy ale
      dzisiaj mi dzwonila ze noga ja znowu bardziej boli.
      amelka juz ma lepsze to uczulenie juz nie jest tak obsypana juz tylko na
      nuzkach ma wysypke a teszta ciala jest strasznie sucha kapie ja w specjalnych
      plynach potem smaruje kremem ale nie bardzo pomaga. Do tego doszla jeszcze
      ciemieniucha ktora jest bardzo czesto wlasnie u dzieci alergicznych. Kupilam
      sobie wczotaj mleko i ser kozi zobaczymy czy nic jej po tym nie bedzie.
      Najwazniejsze ze jest poprawa ja jakos na takiej diecie wytrzymam a maz sie
      smieje ze zaniedlugo bede miala skosne oczysmile)
    • stokrotka76 Re: Pocianowo 05.05.06, 08:31
      Dzień dobry! Klikam z pracy smile. W domku juz nie mam za bardzo siły na
      siedzenie przed kompem...

      Balbinko, gratuluję założenia wątku!

      Gviazdeczko, ślicznie wyglądasz, dziękuję za zdjęcia!

      Ergus, z tą owu to nigdy nie wiadomo... Jak był taki piękny pęcherzyk to mogła
      być!

      Oj jak mi sie nie chce pracować! I chyba zaczyna mi sie robic cos wrodzaju
      małej "guli" w gardle - czyżby początki nudności?

      Buziaczki i miłego dnia smile
      • ant25 Re: Pocianowo 05.05.06, 08:52
        Witam, Dziś piątek, jak to miło ze juz jutro weekend , kolejnysmile)))

        Balbinko, dziękuje za cenne rady, niestety wiem ze to tak wszystko wygląda,
        Plan zagrospodarowania został sprawdzony juz wczesniej, nie ma problemu, odbyły
        się tez rozmowy z zakł.energetycznym, woda musi byc własna ( nie ma wodociagu
        ani kanalizacji ani gazociagusmile))))
        "Sasiad" budował domek w zeszłym roku i załatwiał sprawy papierkowe z
        tajemniczym Panem który dostaje dole ( nie małą) i załatwił im to bardzo
        szybko, od zakupu działki domek stał juz u nich za 4 mcesmile
        Wiem ze jezeli nie skorzystam z tego tajemniczego Pana to moze byc baaardzo
        ciezko.
        Kredyt potrzebuje troszke w pożniejszej fazie, ale juz rozgladam się za
        ofertami,
        Dlatego tez bede baardzo szczesliwa jak cokolwiek tam stanie do jesienismile)))
        • gviazdka3 Dzień dobry! 05.05.06, 09:20
          Witam się z Wami jedząc śniadanko, jak zwykle w piżamce! big_grin

          Stokrotko, ta "gula" to faktycznie może być początek mdłości, na
          wszelki wypadek przegryź coś szybciutko! I, może to niezbyt zdrowe,
          ale ja ratowałam się Colą (Pepsi) mając mdłości w samochodzie! big_grin

          Enterku, może chociaż opiszesz nam z leksza tą suknię, co?!

          Podróżniczki, no właśnie, co z Waszzym wypadem do Poznania, jedziecie
          w najbliższą sobotę?!?! Balbinka czeka na Wasze odpowiedzi!

          Kocurku, jeśli u Ciebie skurcze nie występują to super, ale swoją drogą
          Mała musi Ci nieźle po tym pęcherzu skakać, skoro boli na dole, hihi!

          Erguś, rozumiem, że przed wizytą nie będziesz niczego sprawdzać, tak?!
          Aaa i w te wszystkie pomiary, obliczanie kiedy była owu to ja tak do
          końca nie wierzę, owszem, może to się i sprawdza u niektórych, ale...
          Już sto razy pisałam, że w cyklu, z którym poczęła się Eliza, nie
          prowadziłam żadnych obserwacji, ale czułam kiedy była owu (bolał mnie
          jak co miesiąc jajnik) i w "tych" dniach na 100% nie było przytulanek!!!
          (G. leżał wtedy plackiem bardzo chory przez kilka dni) Więc albo armia
          mojego męża ma nadtaruralną żywotność (pow.3 dni), albo natura postanowiła
          zrobić nam niespodziankę... I udało się!!!

          Tysiu, bluzeczkę ciążową ze zdjęcia zakupiłam w sklepie dla ciężarówek; nie
          jest to nic specjalnego, ale w czymś chodzić muszę! wink

          Ant, naprawdę życzę Ci jak najlepiej, ale Balabinka ma sporo racji, pewnych
          spraw papierkowych po prostu nie da się przyspieszyć (choć to również zależy
          od miasta!) Swoje dokumenty załatwialiśmy bardzo dłuuugo, powyżej 6 m-cy,
          ale Cieszyn uchodzi za najcięższe miasto na Śląsku do załatwiania tych spraw!
          Ponadto, na sam koniec pojawił się problem... Czy Ty kupujesz tą ziemię tylko
          "na siebie" czy będzie ona Wasza wspólna?! My nie mogliśmy starać się o
          pozwolenie na budowę NASZEGO domu, gdyż działka należała prawnie do mojego męża
          (dostał ją od rodziców jeszcze prze ślubem), a na działce męża nie może stać
          dom obojga małżonków, no i znów kilka stówek poszło na przepisanie połowy
          działki na mnie... Dobrze, że to już za nami!!!

          Na razie tyle..
          Miłego, pięknego dnia wszystkim!!!
          M.
    • bebell Re: Pocianowo 05.05.06, 09:20
      Witam w piateksmile)

      Erga- ano miałam taki cykl z Tosią... ta temperatura to jakaś dziwna jest i ja
      jej nie wierzęsmile) no, ale jest jeszcze taka mozliwośc, że jestem jakas głupia i
      nie umiem merzycsmile) to jest bardzo prawdopodobnesmile) cieszę się, że zapisałas się
      do ginasmile) no, i teraz mam jakiś konkret i się moge odczepic i dac Ci spokójsmile)
      poza spokojem jeszcze Cie sciskam bardzo mocno, wiesz??wink)))

      Antuś- Tajemniczy Pan powiadasz... z niemałą dola... wkur... mnie tacy Panowie,
      a raczej to, że bez nich jest bardzo cężko cos załatwic, tak normalnie po
      ludzku... eh...

      Megi- ja widze, ze Ty się wszelkich srodków chwytasz, żeby Mikiego zachecic do
      ogladania Mamy od tej stronysmile) miłego fryzjerowaniasmile)) oooo, a może Miki
      postanowił być Bliźniakiem astralnym Tosi i urodzi się 24 maja???? absolutnie Ci
      tego jednak nie życzę!!! wiem, jak dłużą sie te ostatnie tygodnie...

      Gviazdko- też czekam na rapot ze szkoły rodzeniasmile) i mam nadzieje, ze z M jest
      lepiej... rozmawiac trzeba!!!

      ściski Kobiety

      k.
      • gviazdka3 O szkole rodzenia ( i nas) 05.05.06, 09:37
        No właśnie, nie napisałam nic o sobie i szkole rodzenia... Już się
        poprawiam! smile)) Więc sytuacja z mężusiem jest coraz normalniejsza,
        obie dostałyśmy dziś buziaka na "papa" o 5 rano i rozmawiamy ze sobą,
        tyle, że póki co nie wróciliśmy do tematu niedzieli! Niestety chyba
        zobaczymy się dopiero jutro późnym wieczorem, M. po pracy jedzie na
        budowę, nocuje u teściów, rankiem znów na budowę, a potem do pracy
        na II zmianę i wróci po 22..

        Na zajęciach w szkole rodzenia dowiadujemy się tylu rzeczy, że na serio
        nie jestem w stanie pisać "streszczeń" z wszystkiego!!! Ostatnio (w pon.)
        omawialiśmy dokładnie karmienie piersią - jego wszechstronne zalety, trudy
        z nim związane, zawartość mleka matczynego, częstotliwość karmienia,
        sposoby na zapalenia w piersi (i ich unikanie), itd... Wczoraj uczyłyśmy
        się prawidłowo przystawiać maluszka do piersi począwszy od pierwszej godz.
        po porodzie (w pozycji na leżąco), ćwiczenia odbywały się na lalce Zuzi! big_grin
        Drugi wczorajszy temat to płacz dziecka - czym jest powodowany, gdyż zawsze
        coś nam sygnalizuje! Na koniec ćwiczyliśmy pozycje, które można wykorzystać
        podczas I i II etapu porodu - z tatusiem (tu najlepszy był taniec!), krzesłem,
        piłką, pod prysznicem (dostaliśmy ulotkę z rysunkami do przeglądnięcia i
        ewentualnego próbowania w domku)
      • ant25 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:37
        Erga, wiesz ja wierze w bociany, a Gwiazdka ma racje te wszystkie pomiary
        baaardzo czesto zawodza i dobrzesmile))))Mamy tu tyle przykładów na forumsmile
        Wiesz dzisiaj jak jechałam do pracy, na drodze stał bocian i patrzył się na
        mnie swoimi oczkami, mowie wam uwielbiam juz to miejsce, i ta wypita kawa na
        werandzie przy śpiewei ptaków...hmmm, daje energie na cały dziensmile

        Stokrotko, mdłosci mowisz , mam nadzieje ze to jedna chwilowe

        Gwiazdko no własnie, u mnie przynajmniej problemów, co na kogo nie bedzie, i
        zaczynam się z tego cieszyc, nie musze juz namawiac, przekonywac, ciagnac ze
        soba bo potrzebny jest podpis, a musze wam powiedziec ze M widzac moja
        determinacje zaczyna w domku chodzic jak w zegarku, pomaga i wyrecza mnie
        wieczorami w wielu rzeczach, widocznie jest to mu potrzebnesmile)))




    • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:24
      I ja witam w słoneczny piątek. Zaraz budzę mężusia i jedziemy po drzewka i
      żywopłot na naszą działeczkę. Dziś troszkę będę sadzić, grabić skoszoną trawkę
      i tym podobne plenerowe zajęcia wink

      Z humorkiem troszkę lepiej - z niecierpliwością czekam na wizytę- może tym
      razem ginek zaordynuje mi coś na owu i dodatkowo na pękanie pęcherzyka.
      Chociaż mój mężuś osytatnio marudzi że teraz nie jest dobry czas i że ciąża
      skomplikowałaby wszystko. W sierpniu jedzie z kolegami do Angli do pracy i
      chciałby żebym tam później dojechala jak się troszkę ustawią.-czyli po ok. 3
      miesiącach. A ciąża faktycznie by to troszkę skomplikowała. może i ma rację-
      chcemy troszkę zarobić na domek bo tu nie ma na to szans a on jest tak jak
      Antymąż przeciwnikiem kredytów. I nie wiem co robić. chyba ten najbliższy cykl
      jeszcze spróbuję a później sobie odpoczniemy..
      • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:28
        Wiem Bebelku, wiem. I wiesz - ja ciebie też mocno ściskam kiss***
        Ale po tym co napisałaś o cyklu Tosiowym to nabieram chętkę na teścik smile)
        choć pewnie wytrzymam już do wizyty

        Aha do wiadomości Balbinki: dziś przeliczyłam i dokładnie jest 40 dc. no!
        • potwors Re: Pocianowo 05.05.06, 09:31
          Dolaczam sie do POcianowa:
          Co ja widze?! jestem Blizniakiem atralnym Tosicy-Lasicy!?!!
          • ma_ruda2 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:36
            Witam i ja w piatek na nowym Balbinkowym watku smile))

            Bebelek a nie mowilam ze dziewczynka?? tongue_out ale mialas fajne widoki na usg, ja
            tez tak chce!!! smile)

            Ziza kciuki trzymam.

            Balbinke sciskam mocno.

            Melba we wtorek rano nic nie robie tylko myslami jestem z toba!!
            i wiecej nie pamietam ...
            a Ergus ja jak probowalam mierzyc temp to tez mi wychodzilo ze owu nie ma! smile

            milego dnia laski ...
          • bebell Re: Pocianowo 05.05.06, 09:57
            Potwors- ooomatkosmile) jak fajniesmile)) Tośka napewno sie ucieszy jak jej o tym
            powiemsmile))

            Ma_rudka- własnie mi się przypomniało jak na pewnej pijackiej imprezie
            komunikowałas mi i Ant, że z temperatury wychodzi, że jajeczek nie składasz...
            ehhh... ściski Laskasmile))

            k.
            • ma_ruda2 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:59
              Bebelk i ja pamietam moja rozpacz ze jajek nie skladam i pamietam ta pewna
              pijacka impreze, eh ... to byl noc smile))
              • bebell Re: Pocianowo 05.05.06, 10:01
                no, dłuuuga byłasmile)) ta nocsmile)
        • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:39
          Aha - i powiem wam że Mężuś w tamtym roku uratował małe drzewko-dąbka-przed
          zniszczeniem. Był nadłamany a mimo to już zaczął puszczać listki!!! czyli
          przeżył!! A jak go przesadzał to mu mówiłam że to będzie znak: jeśli to drzewko
          się przyjmie to nam też się uda..
          I szczerze mówiąc nie wierzyłam w to że odżyje-miało częściowo złamany główny
          pieniek.


          Melbuś - co do twoich obaw na temat listy z numerami itp. to wysłałam ją tylko
          do najstarszych foremek.
          • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:42
            Łomatko -i napisałam jeszcze przez "ó" słowo pułkownik - balbinko lanie mi się
            należy jak nic!!!!

            Bebell-ja wierzę że to Tadziu - tylko jeszcze mu siusiak nie urósł tak bardzo
            żeby byl widoczny wink
          • zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:42
            Witam o późnym poranku, dotarłam do pracy i sobie już kawkę popijam, zaraz zjem
            śniadankosmile
            Erga, specjalnie dla Ciebie zaczęłam mierzyć temperaturę, wczoraj 36,5, dzisiaj
            36,6 a pełnowartościowa owu potwierdzona USG była w środę. Żadnych 36,8. Może
            NPR do nas się nie stosuje ?
            • zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:43
              Balbinko, to o której w sobotę??? I gdzie??? Jestem po południu w Poznaniu i
              czekamsmile)
              • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:46
                Zuza-masz rację że NPR jest skuitreczne tylko przy regularnych cyklach, ale ...
                bo ja wiem. Skoro i ty i Bebell i Marudka i Gviazdka.. nosz atak masowy na
                Ergę..
                • zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:47
                  Erga, a wiesz jaką miałaś temperaturę przed wizytą u profesorka?
                  • zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:48
                    Poza tym, z tego co wiem, to Ty już przeszłaś długie leczenie PCO i hormony
                    powinny Ci sie już uregulowac i cykl wrócić do normy. 40 dni to już długo
                    • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:52
                      Zuza-PCO nie da się wyleczyć. Cykle wracają do normy jedynie po laparoskopii
                      ale wtedy też tylko maksymalnie na pól roku. A tak to jestem skazana na leki -
                      albo wywołujące owu itp, albo antykoncepcja - czyli tzw "nieciążowe leczenie
                      PCO"
                      Bo najgorszy jest brak działania czyli zahamowanie w cyklach. Brak okresu przez
                      dłuższy czas nasila wszelkie objawy PCO i dochodzi do coraz większego
                      rozregulowania hormonalnego mogącego doprowadzić do zmian nowotworowych.
                      • zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:04
                        teoretycznie wiem,rok temu, po swojej pierwszej wizycie, gdy usłyszałam na USG
                        obraz jajnijków jak w PCO to siedziałam non stop w internecie, wynalazłam u
                        siebie większość objawów, hormony nie wyszły jednak takie złe, jak biorę leki
                        na prolaktynę wszystko jest w normie, ale nie mogę ich odstawić, bo znowu jes
                        źle. Szczerze mówiąc sama nie wiem, o co ze mną chodzi, zwłaszcza że przy
                        nieudanej poprzedniej stymulacji moja ginka stwierdziła, że no cóż, przy PCO
                        można się spodziewać problemów. Dobrze, że teraz są jakieś rezultaty
                  • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:49
                    Nie - wtedy nie mierzyłam... dopiero od wizyty kiedy pęcherzyk miał 17 mm to na
                    drugi dzień zmierzyłam.
            • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:44
              Zuza - poważnie??? może i masz rację... kurcze po drodze na działkę mijam
              aptekę.. więc może.. ech - i już zaczęłam się bać.
              • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:48
                Gviazdko-dobrze że z mężusiem już lepiej. U nas też często są sprzeczki ale M
                nie pozwala mi się długo gniewać.Zwłaszcza jak zrozumie że to jego wina.
                • gviazdka3 Erga 05.05.06, 09:57
                  Więc co, decydujesz się na teścik?!?!? Bo jakieś wahania wyczuwam
                  w Twoim "głosie"...
                  A moje cykle są od lat super regularne - co 28 dni, i jak widzisz
                  NPR mogę sobie ........ wsadzić (sorki za sformułowanie)

                  Co do męża, to jak tu się nie zbliżyć, jak pani położna kazała nam
                  się objąć i kręcić bioderkami! wink))
                • ma_ruda2 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:57
                  Erga ja bron boze nie chce cie do niczego na mawiac ale przypomne jak zescie
                  sie na mnie darly zebym testowala jak byl juz 40 ktorys dzien cyklu!!!!!! wie
                  moze warto sprobowac?? co?? ja wiem ze jedna kreska na tescie to nie jest nic
                  fajnego ale skoro te stada pociany ....
                  a i jeszcze wczoraj snil mi sie nasz Papiez, mysle ze dal mi znak ze modlitwy
                  zostaly wysluchane!!!! smile

                  a z innej beczki przyjmijce do wiadomosci ze Babelkowi Bebelka ZADEN SIUSIAK
                  NIE UROSNIE!!!!!!!!!!! no .... tongue_out
                  \
                  • bebell Re: Pocianowo 05.05.06, 10:01
                    Właśniesmile)) zaden siusiak nie urośniesmile)) poza tym tak się Małe wdzięcznie
                    ustawiało wczoraj, że obejrzelismy Je dokładnie z każdej stronysmile) pomiedzy
                    nóżkami pustosmile)) z nadzeją patrze w przyszłoścsmile)
                    • zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:08
                      Bebelek, będzie dziewczynka, ja to wiemsmile MOja bratowa w drugiej ciązy czuła
                      się tak fatalnie i tak zupełnie inaczej niż w pierwszej, że wszyscy, z nia na
                      czele byli przekonani, że to chłopak (poprzednia była dziewczynka). nawet
                      mówili do 8 miesiąca do brzuszka Stasio, bo na USG zawsze sie tak odwracał, że
                      nic nie było widać. Dopiero przed porodem okazało się, że będzie Zuzia.
                      • ant25 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:17
                        Ale Bebel w pierwszej ciązy nie czuła się tak żle jak teraz a jest Tosia to
                        teraz bedzie Tadziosmile))

                        No i tak Pani Geodeta przyjezdza dzisiaj, i co moj M zadzwonił wasnie i mowi
                        zeby wszystkie dokumenty przygotowywac uwaga.... na nas!!smile I mowią ze to
                        kobiata zmienną jest, gucio prawda, nie spodziewałam sie tego...Umowa juz
                        zawiera dwie osobysmile
                        • zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:20
                          No właśnie, moja bratowa w pierwszej ciązy z dziewczynką czuła się dobrze, w
                          drugiej fatalnie, a teraz ma dwie córy. Tosia będzie miała siostrzyczkę!!!
                          • zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:21
                            To super, że M się dołącza do całej inwestycji!
                          • gviazdka3 Płeć dzieciątka... 05.05.06, 10:26
                            Ale się fajnie "sprzeczacie" o to Bebellkowe dziecię!!! big_grinDD

                            Mnie już od dłuższego czasu bawią spekulacje nt.mojej dzidzi,
                            ostatnio na tej imprezce urodzinowej babci kochane ciocie też
                            bacznie mnie obserwowały i zgodnie doszły do wniosku, że moja
                            mama będzie miała drugiego wnuka, hihi, bo niby brzuch na to
                            wskazuje! Ale się zdziwią! Qrka, a może to my się zdziwimy, ale
                            by było!!! big_grinDD

                            Jeśli chodzi o błękitną pościel, tym akurat nikt w domu się nie
                            sugeruje, gdyż kupiłam ją na długo przed poznaniem płci i oni
                            dobrze o tym wiedzą (zawsze chciałam niebieski kolorek!)
                            • tycja78 Re: Płeć dzieciątka... 05.05.06, 11:51
                              Witam was z ranasmile
                              Bebell, ma ty chcesz onego czy oną? masz jakieś złe nastawienie do Tadzika?
                              skoro jest juz jedna dziewczynkasmile)))
                              ja pamiętacie? baardzo chciałam córkę. A teraz jak mnie ten mały podkopuje i jak wychodzą mi rózne te badania i sie martwię to płec przestaje miec dla mnie jakiekolwiek znaczenie.
                              • gviazdka3 Re: Płeć dzieciątka... 05.05.06, 11:57
                                Fakt Tycjo, w pewnym momencie płeć dzidzi schodzi na drugi plan,
                                najważniejsze by wszystko z Małą czy też Małym było w porządku!
                                Ja, choć zawsze marzyłam o córeczce, myślę sobie, że radość byłaby
                                równie ogromna (może będzie?! big_grin) gdybym na USG zobaczyła małego
                                chłopczyka!!!
                                • kocurek100 Re: Płeć dzieciątka... 05.05.06, 12:02
                                  Czesc Dziewczynki smile
                                  Widze, ze batalia na temat plci dziecka Bebelka trwa - ciekawe co tam mala/a
                                  kryje miedzy nogami smile Swoja droga na USG w 12/13tc mialam wrazenie, ze Julcia
                                  to jednak Dawidek - a tu taka niespodzianka smile Oczywiscie bardzo radosna! bo
                                  jak wspominalyscie zdrowko najwazniejsze smile
                                  Ant, ciesze sie, ze maz w koncu zmienil zdanie - czyli rozdzielnosc majatkowa
                                  juz nie jest potrzebna?
                                  Cytrus, doloczam sie do zacisnietych kciukasow!
                                  Czy moge prosic o zdjecia? Moja skrzynka jest pusta...
                                  A ja dzis bylam na pobraniu krwi x 2 - bo mialam test na obciazenie gluzkoza. A
                                  poza tym jakas rozluzniona jestem smile
                      • cytrusowa Re: Pocianowo 05.05.06, 10:37
                        wskakuję i jasmile

                        dziewczyny, nie bylo mnie tylko jeden dzien (chyba) i sie porozpisywalyscie na
                        maxa....ja juz sie znow pogubilam. musze pozniej poczytac uwaznie.

                        a poki co donosze wam, ze godzina zero wybije jutro o 9.30 - prosze trzymac za
                        mnie kciuki, bo z tego wszystkjiego najbardizej boje sie narkozy!
                        • ant25 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:43
                          Cytrusiu, 9.30 jutro jestem z Tobą całym serduchem, trzymam kciukasysmile
                          • gviazdka3 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:48
                            Ja też oczywiście kciuki już zaciskam!!! Cytruś, będzie dobrze!!!
                            • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:50
                              Cytrusia-i ja jestem z tobą!!! myślami i serduchem!!
                              • fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 11:03
                                Cytruś jestem z Tobą myślmi o 9:30!!!!!!!!!! a narkazy się nie bójsmile)

                                A tak w ogóle to dzień dobrysmile)))
                        • stokrotka76 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:06

                          Cytrusiku, trzymam kciuki bardzo bardzo mocno! A narkozy sie nie bój, to nic
                          strasznego smile. Jestem myślami z Tobą! Ściskam mocno!
                          • zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:08
                            Cytruś, trzymam z całej siły kciuki za jutro i kolejne etapy!
                            • nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:12
                              Witam

                              jak milo tak sobie pospac na wolnym smile Chyba to polubie

                              Zaraz wysle Wam zdjecia. Mam prosbe jak do kogos dojda to prosze przesylajcie
                              dalej bo ja mam czesto problemy z wyslaniem ich do wielu osob naraz.

                              Pozdrawiam
                        • althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:15
                          No ale nastukaly!!! Czytam i czytam i czytam! I w koncu doczytalam!

                          Cytrusiu, narkozy nie ma sie co bac. To nic strasznego! Nic nawet nie pczujesz.
                          Dadza ci cos w zyle, zakreci sie w glowie i zaczna ci powieki opadac.

                          Ant! hahahhaha To jednak antymaz nie wytrzymalsmile))

                          No i wychodzi na to, ze ja jakims mutantem jestem, bo mnie tempa skacze i to
                          sporo, w drugiej polowie cyklu mam tak z 37, 4... tylko nic z tego nie wynika.
                          A tak w ogole, to zeby zauwazyc skok to trzeba mierzyc od pocztku cyklu, takie
                          mierzenie od polowy to w ogole nei ma sensu.

                          Elizka dostala buziaka, czyli idzie w dobra stronesmile

                          Tysia pierze i prasujesmile Tysia jak pranie ci sie upierze w pralce to mozesz
                          nastawiac jeszce raz plukanie.

                          Stokrotko, miej pod reka cos do przegryzienia, tak na wszelki wypadek. Coby ta
                          gula sie w nic wiecej nei przerodzila.

                          Marudko, a jak ty sie czujesz?

                          Cos jeszcze mialam napisac, ale zapomnialam...
                          • nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:26
                            Cytrus i ja bede trzymac kciuki.

                            Wyslalam wam zdjecia. Czy ktos dostał?
                            • fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 11:27
                              U mnie pustosad
                              • nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:33
                                jeszcze raz wyslalam
                                • althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:37
                                  Nika, przeslodnie te twoje malunkismile))) Tylko spodziewalam sie, ze one beda
                                  wieksze, z jakiegos magicznego powodusmile Brzyszek masz piekny.
                                  • cytrusowa Re: Pocianowo 05.05.06, 11:44
                                    ja nie dostalam zanej pocztysad

                                    dziewcyznki, dziekuje! kochane jestesciesmile

                                    aha, i swoje zdjecia w koncu umieszcze w naszej nowej galerii, zamiast wysylac
                                    do kazdego z osobna lub do zainteresowanych. tym bardziej, ze przez ten glupi
                                    modem strasznie muli
                                  • nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:46
                                    Dzieki!

                                    takie tylko mi sie mieszcza nad łózeczkiem, jak dojdzie do tego tło to beda
                                    chyba lepiej wygladac. Dołem ma byc trawka i kwiatki a gora musze cos jeszcze
                                    wymyslec. smile
                                    • althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:58
                                      Nika, mnie sie podoba tak jak jest. Ja bym tam juz nic nie kombinowala. Moze
                                      trawka i kwiatki dobrze zrobia, cos juz tam masz naszkocowane, ale gore to bym
                                      raczej sostawila. Mozna jakies chmurki, sloneczka itp. ale czy ja wiem...
                                      • nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:07
                                        Althea musze cos tam dodac, albo chociaz zółta farbe odswiezyc, bo zostaly
                                        slady po schemacie kratki do szkiców i z bliska je widac.
                                  • fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 11:47
                                    Mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sliczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja też chcę taki
                                    brzuszek i kubusia puchatka
                                    • nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:50
                                      Cytruś poszly!
                                      • fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 11:53
                                        Nikuś, mój mężuś powiedział że jesteś baaaaaaardzo zdolna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      • gviazdka3 Niko!!!! Dzięki za fotki!!! 05.05.06, 11:54
                                        Gdy moja mini willa wreszcie się wybuduje, wówczas jak już
                                        wspomniałam zapraszam nasze ogrodniczki (m.in.Fantaisie)
                                        do mojego ogródka, zaś Ciebie - kochana obowiązkowo do
                                        malowania rysuneczków w pokojach dziecinnych! Ślicznie to
                                        zrobiłaś!!!

                                        A i brzusio masz cudny, jeszcze tylko miesiąc taki okrąglutki...
                                      • althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:54
                                        Gviazdeczko, sliczny album zrobilas, widze, ze ja tez sie tam znalazlam. Ja
                                        jakos nie jestem szceogolnie przekonana do tego pomyslu, szczegolnie z
                                        umieszczaniem zdjeci i danych w jednym miejscu.
                                        • fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 11:55
                                          Do mnie Nika też musi przyjechać, tym bardziej że te rysunki były zawsze moim
                                          wielkim marzeniemsmile))))
                                          • ma_ruda2 Re: Pocianowo 05.05.06, 13:51
                                            Cytrusia kciuki jutro beda zacisniete i myslec o tobie tez bede!! bedzie
                                            dobrze! a narkozy sie nie boj, ja sie balam a to nawet fajne, niektorzy maja
                                            bardzo mile sny smile))

                                            Nikus ale ty artystka jestes!! no, no, rysuneczki PIEKNE!!! zatrudnie cie jak
                                            bede chciala zrobic cos takiego dla marudziatka, dobrze?? i ty tez cudnie
                                            wygladasz, brzusio boski ...

                                            nie bylo mnie bo latalam po miescie sad( Fantaisie zjem kanapke i odpisuje, oki??

                                            Althea czuje sie dobrze, tylko sporo jem i wczesnie chodze spac, a no i wczoraj
                                            zrobilam M scene wlasciwie bez powodu (zdenerwowal mnie troszki) a potem
                                            ogladajac tv zaczelam KOMPLETNIE bez powodu ryczec ... ale po buziakach i
                                            tuleniu mi przeszlo ... smile)
                                        • tycja78 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:58

                                          Althe,a czego się konkretnie obawiasz?
                                          Pamiętam, ze Melba tez nie jest zachwycona umieszczaniem takich zdjęć.
                                          Ja jakoś nie widzę w tym problemów.
                                          W sumie jak ktos bedzie chciał mi zrobic przykrość z fotkami to i tak jakąś sobie skombinuje czy wam wyślę czy tez nie.
                                          • althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:04
                                            Tycja, nie wiem czego konkretnie, ale chce byc troche anonimowa w sieci. Tak
                                            naprawde nigdy nei wiadomo kim jest nowa osoba przychodzaca na forum. Moze
                                            wcale nie mloda kobieta strajaco sie o dziecko... ja po prostu stram sie byc
                                            ostrozna.
                                            • tycja78 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:10
                                              to fakt, nie widomo.
                                              z tym sie zgadzam, ale własnie dzieki sieci nic nam nie moze zrobic.( i nawet sobie myśle ze jesli komus zalezy np. jakiemus zboczeńcowi na zyskaniu naszego zaufania, to nawet przez miesiac, czy dwa bedzie udawał kogoś innego)
                                              Na samym poczatku sama miałam pewne obawy co do podawania moich danych na forum, ale teraz jakos mnie to mniej martwi.nie wiem czym to jest spowodowane.
                                              Ale ok, rozumiem ze mozesz mieć swoje powody.
                                              A! miałam zapytac o pogodę u ciebie- tez macie cieplutko?

                                              Pisałam wam ze jestem chorasad((
                                              od 2 dni moje oczka i ciałko nie zazywaja słonecznych kapieli jakie funduje nam piękna pogoda. Spogladam z zazdrością za okno. Na szczescie dzis gardło ma sie juz lepiej.
                                              • althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:28
                                                Tysiu, u nas tez slonecznie i cieplutkosmile Niedawno sie tak ladnie zrobilo, ale
                                                juz wiosna na calego. Co to a chorowanie przy takiej pogodzie! Tysia, uwazaj na
                                                siebie. Kuruj sie szybko!
                                                • tycja78 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:31
                                                  no własnie czuje sie nieszczesliwa, ze choruję i na spacerki nie chodzę.
                                                  Chyba ta jazda przy otwartym oknie ,mnie rozłozyła we wtorek.
                                                  Za bardzo sie cieszyłam nowymi zakupami. Wtedy zamowiłam łózeczko, posciel i dodatki i taka byłam podekscytowana ze sie przeziębiłam. sad((
                                              • balbinka74 Re: Pocianowo 05.05.06, 20:08
                                                Enterku kochany , meldunek przyjęty!!!

                                                Zuzek, chyba jednak się nie spotkamy buuu... Jutro jedziemy na 18 do
                                                siostrzeńca na imieninki(Melbus twoja pociecha tez jutro swietuje?) sądziłam,
                                                ze nasze spotkanko odbędzie się w środku dnia.... I Anialm sie nie odzywa, a
                                                miałysmy spotkać sie w trójeczkę. Mam nadzieję,że u niej wszystko ok.Mozemy to
                                                przełożyć???

                                                Erguś...noz siły na ciebie brakuje...ale widze juz pierwsze rysy na twoim
                                                uporze....

                                                Fantaise i jak przygotowania do jutrzejszej imprezki???

                                                Prawde powiedziawszy miałam dzis iście sądny dzień...Szkoda gadać...mam
                                                nadzieję,że jakos wszystko sie ułoży...bo przestanę wierzyć w ludzi.Ech,
                                                zycie...znowu dalo mi potęznego kopa tym razem prosto w twarz...Nie rozumiem
                                                jak mozna tak pomiatac ludźmi, jak tak dalej będzie to skonczę w psychiatryku,
                                                naprawdę.



                                                • potwors Re: Pocianowo 05.05.06, 20:10
                                                  Balbinko, kochanie, co sie stalo???
                                                  gdzie myszy (a nawet szczury) nasylac?
                                                  • potwors Re: Pocianowo 05.05.06, 20:13
                                                    Wiesz, ze jak ktos Cie skrzywdzil, to my tu zemste przyszykujemy taka, ze hoho -
                                                    jakesmy pocianowe dzieci!
                                                    Sciskam mocno
                                            • fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 12:10
                                              Wybywam robić obiad...
                                              Buziaki
                                            • balbinka74 Re: Pocianowo 05.05.06, 20:15
                                              Cytrusiu, nie bój sie narkozy, na pewno będziesz miała najmniejsza dawkę!!!
                                              Myślami jestem z toba i modle sie do ojca Pio, by wam sie udało!!!Jutro o
                                              wyznaczonej godzinie wszystkie bedziemy wysyłały pozytywne fluidy!!!

                                              Feromonko..odpoczynek od forum...no co ty???Kto to widział od takich lasek
                                              odpoczywać???I juz chyba niedługo buszujecie ???

                                              Melba..ty chyba nie czytasz moich postówsad(( Widzę,że jesli język ci nie
                                              usechł..to z pewnościa paluszki....I jak ty bedziesz te biedne zwierzaczki
                                              leczyć???

                                              ant, ten bocian to ani chybi jakis znak!




    • tycja78 Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:12
      skad miałas szablony? ja tez chce takie namalowacsmile
      • nika112 Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:23
        Dzieki dziewczyny!
        Jak chcecie chetnie wam namaluje. Ale przez pare dni musialbyscie mnie znosic,
        bo troche to trwa smile

        Tycja szablony sciagnelam z internetu, wpisalam w googlach kubus puchatek i nie
        pamietam juz na ktorej stronie byly takie obrazki do kolorowania. Wydrukowalam
        na A4 i podzielilam kartke na kwadraty, a na scianie wymalowalam wielka kratke
        w powiekszeniu i pozniej patrzac na kartke naszkicowalam powiekszenie na
        scianie.
        Jak chcesz poszukam ci adresu tej stronki z ktorej ja drukowalam obrazki
        • nika112 Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:29
          Tycja dużo zdrówka !!!

          szablony wzielam ze strony www.stumilowy.glt.pl., trzeba wejs w kolorowanki
          • tycja78 Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:34

            dzięki! czyli sama szkicowałaś? chmm... to ja nie umiałabym tak wiernie- musiałabym przekalkowac jakoś. ale moze sie udasmile a jak nie to ponaklejamsmile)))
            • kocurek100 Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:36
              Poprosze o zdjecia... zlitujcie sie smile
              • potwors Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:39
                U mnie poczta pusta sad
                NIka, a ja te cuda bede mogla zobaczyc? wielka fanka puchatkow we wszelkich
                postaciach jestem....
                Tycja, trzymaj sie zdrowo i nie dawaj sie chorobsku...
                Tak sobie myslalam, ze antymaz sie zlamie. Pewnie nie spodziewal sie, ze taka
                zdeterminowana bedziesz, zeby sama wszystko robic!
                Cytrusia, ja tez bardzo mocno jutro kciuki zaciskam! na pewno sie uda!
                • potwors Nika, CUDNE! 05.05.06, 13:09
                  Fantaisie, dzieki!
                  Jestem zachwycona tymi rysunkami - sama bym mogla takie na scianie miec!
                  Brawo, Nika!
                  Rozbawilo mnie, ze jedyny niedokonczony to Klapouszek - czyli znowu ma powod do
                  narzekania wink
                  • kocurek100 Re: Nika, CUDNE! 05.05.06, 13:15
                    Monika, dzieki za zdjecia!
                    Nika, wygldasz pieknie! i sliczne rysuneczki - masz talent kobieto!
    • gviazdka3 Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 12:24
      Tycjo, życzę zdrówka, a jak już będziesz mogła wychodzić na słonko,
      pamiętaj o zabezpieczeniu skóry zwł.twarzy przed promieniowaniem!!!
      W ciąży łatwo o przebarwienia, więc ja stosuję bloker polecony przez
      moją kosmetyczkę (nawet pod makijaż) "SVR 100 B" (do nabycia w aptece)
      • ma_ruda2 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:03
        Ale napisalam posta, nie zauwazylam ze juz jest druga strona sad(( sierota ze
        mnie smile
        Gviazdeczko ja przeczytalam ...
        Tycja zdrowka smile
        • tycja78 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:08
          Gwiadko, dzieki za radę- nawet o tym nie pomyślałam. a faktycznie trzeba sie nasmarowac zeby tych plam nie dostac.

          Ale jestem głodnasmile na dzis szykuje frytki ( uwielbiam ziemniaki w kazdej postaci) z brukselka i sosikiem mięsnym- karkówka gotowana . ale lubie takie jedzonkosmile
          wam tez zycze dobrego obiadku.
        • bebell Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:09
          Hej!

          przesłałam Wam cos na skrzynkismile))

          Cytruś- oczywiscie kciuki jutro zacisniętesmile)) właściwie to juz dzisiaj je
          zaciskamsmile))

          Antuś- no, szybko się chłopina złamałasmile) i musze Ci wyznac, że mój M trzyma
          strone Twojego M!! i mówi, żeś go szantażem wzięła... solidarnośc plemników!!!

          k.
          • ant25 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:12
            A pewnie ze tak, ze szantazem, a co, nie ma lekko, jego argumenty do mnie nie
            przemawiaja, nie jest zdecydowany w 100% na dziecko bo nie mamy warunków, mało
            miejsca, wiec ja mu to miejsce zaraz zrobię, trzeba malutkimi kroczkami do celu
            brnąć,smile))))A cel jest zawsze jeden, i jedyny słuszny, NOwy Obywatelsmile)))))
            • tycja78 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:15

              no teraz to rozumiem twoje argumenty Antuś w 100 %.Wytrwałosci wam zycze w dazeniu do celu i zeby mąz był nieco mniej uparty na twoje pomysłysmile
              całusy dla ciebie.
        • gviazdka3 Bebellku 05.05.06, 14:09
          Wasz Bąbelek jest boski!!!!!!!!!!!!! Filmik DVD musicie mieć cudny!
          Dziękuję za fotki! big_grinDD

          I aż mnie coś trafia, że dałam tyle kasy na USG w Katowicach i nie
          mam tak ślicznej pamiątki, na moim nagraniu po prostu nic nie widać!!
        • abie76 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:13
          czesc w piekny majowy dzien!!!

          Cytrusia, trzymam mocnokciuki. Wszystko bedzie dobrze, narkozy sie nie boj!!!
          Napisz jesli ci sie chce jak to bedzie po kolejiprzebiegac.

          Tycja, zdrowiej, bo szkoda pieknej pogody.

          Bebell, dzieji za zdjecia. Prawdziwy Babelek. Ja oczywiscie zycze Ci zeby to
          byla panienka, ale, ze ja tez bardzo chcialam Zosie i odkad pamietam, ze
          wyobrazalam sobie miec dziecko, miala to byc dziewczynka, jak wiesz teraz bedzie
          Leonard i juz sie na niego ciesze. Choc przyznaje, mialam przez maly momencik
          uczucie rozczarowania.
          A apropos Kamyczka. Ja nie wiem co on tam robi. W kazdym razie chyba aktualnie
          lezy w poprzek i laduje matke pod lewym zebrem, tak, ze az boli.

          Erga pojechala na dzialeczke, ciekawe, czy zrobila przystanek pod apteka?

          sciski piatkowe, ide na spacer
          • tycja78 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:18

            no własnie Abie, a moj mnie wcale tak nie ładuje- wszyscy mowią , ze boli a ja tak nie czuję- mam się cieszyc , czy martwic?
            moze ono przestało rosnąć i stanęło na etapie 25 tygodnia. bo gdzies od tamtej pory nic mi sie nie zmieniło w odczuciach.
            • abie76 Tycja! 05.05.06, 14:27
              Co Ty, nic sie nie martw!!!! MOja przyjaciolka mowila, ze w zasadzie przez cala
              ciaze czula tylko delikatne, jak to mowila, babelki. Moja mama mowila, ze to
              bylo cos w rodzaju laskotania, a moja tesciowa utrzymuje, ze jej dzieci ja
              drapaly. Widzisz, co kobitka, to inne odczucia. Na pewno zalezy to od tego jak
              sie dzidzius ulozy, czy mu wygodnie, czy szuka miejsca itd... No moj syn jest po
              prostu aktywny i juz. Pan doktor powiedzial mi ostatnio: niech sie pani
              przyzwyczaja, zazwyczaj tak im zostaje. Moze sie wiec ciesz smile))
              • tycja78 Re: Tycja! 05.05.06, 15:17
                Abie, nawet nie wiesz jak mnie ucieszyły twoje słowa!!!!!!!!!!!!
                gracias!!!!!!!!
          • stokrotka76 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:36
            Czesć Abie, ale dawno Cię nie widziałam! Buziaki dla Ciebie i Kamyczka!
      • ant25 Bebell 05.05.06, 14:08
        No prosze Cie na pierwszym zdjęciu Bąbelek, to zdecydowanie mały fightersmile)))

        Śliczne zdjęcia i wspaniały Mały Człowiek!!!!!smile
        • bebell Re: Bebell 05.05.06, 14:10
          Antuś- to pępowina jestsmile)
          • ant25 Re: Bebell 05.05.06, 14:17
            OOOO pepowina no dobra w takim razie na drugim to jest prastary chwyt karate,
            nie powiesz mi ze to pepowina o nie, moja krew w koncu to moj jak to mowisz
            astralny bliźniakbig_grinDDD W bedzie miał niewiele przy nim (niej) do
            powiedzeniasmile)))DDI Zadna solidarnosc mu nie pomozesmile))))
            • fantaisie Re: Bebell 05.05.06, 14:38
              Uczę już!
              Bebelku Tadzik-Zosia jak malowaniesmile)))))))))))
              Buzi i spływam, pewnie dopadnę Was dopiero wieczorkiem po przestawieniu
              Pa pa
              • stokrotka76 Bebell, Nika 05.05.06, 14:46

                Bebelku, ale śliczne zdjęcia! Hihi, normalnie cały mały człowieczek smile! ale mi
                się buzia ucieszyla na jego/jej widok smile)).

                Nika, malunik na ścianie piękne - masz talent wink. I jaki masz już brzusio
                wielki! Ślicznie wyglądasz smile
                • ma_ruda2 Re: Bebellek ... 05.05.06, 14:48
                  Sliczna masz coreczke!! dziekuje za zdjecia smile)))
                  az sie rozczulilam ... ile juz ma 'wzrostu'???
                  • jaania77 Dzień dobry!! 05.05.06, 15:29
                    Witam się z Wami piątkowo - mam ostatni dzień urlopu więc jeszcze trochę się
                    pobycze (teoretycznie bo chate trzeba odgruzować). Dobrze w sumie, ze jeszcze
                    weekend został, jutro jedziemy w górki troche połazić więc wykorzystamy pogodę
                    na maksa. A u nas jest ślicznie dzisiaj i mam nadzieję, ze jutro tez tak będzie.

                    Zdjęć nie dostałam zadnych ale to żadnych. Od nikogo sad((( buuuuu Skrzynka
                    pusta

                    Czytałam Was sukcesywnie przez ostatnie dni pomimo, ze nie odzywałam sie prawie
                    w ogóle. I tak mi się jakoś przykro zrobiło. Bo tak sobie pomyślałam, ze w
                    zasadzie o mnie pewnie myślałyscie pisząc o nowych forumkach do których nie
                    nalezy mieć zaufania bo nie wiadomo kto kryje sie pod nickiem. Ja naprawdę
                    jestem młodą kobietą która chce mieć dziecko. Nie jestem żadnym zboczeńcem
                    który czyha na wasze fotki w sieci zeby je wykorzystać w niecny sposób. Nie
                    będę wykorzystywać ani sprzedawać waszych danych osobowych. Zaczęłam do Was
                    zaglądać bo postanowiliśmy z męzem nikomu nie mówić o naszych staraniach o
                    dziecko. Chcemy, zeby to była dla wszystkich niespodzianka - naprawdę nikt się
                    tego nie spodziewa. Zaczęłam u Was pisać, bo po prostu mozna się u Was wygadać,
                    zapytać o różne rzeczy związane z ciążą, z badaniami - ja kompletnie sie na tym
                    nie znam bo nie myślałam wcześniej o dziecku. Dzięki Wam wiem ze konieczni
                    emusze zrobić badania na toxo i cytomegalię. Zaczęłam sie wkręcać coraz
                    bardziej w przyszłe macierzynstwo czytajac Wasze posty. Zrozumiałam, ze
                    niepotrzebnie tak długo czekałam z decyzją o ciąży bo niewiadomo ile to moze
                    potrwac.

                    Chciałam się z Wami poznac,dołączyć do Waszego grona starających się. Nie wiem
                    ile czasu zdobywa sie zaufanie i w jaki sposób. A przecież każda z Was była
                    kiedyś "nowa" na tym wątku....Nie pisałam wcześniej na żadnym innym forum bo
                    nie miałam takiej potrzeby ani żadnych problemów. Dlatego, zadna z Was mnie nie
                    zna...Jesli jest szansa zebyście nabrały do mnie zaufania to mam nadzieję, ze
                    mi ja dacie. Jesli nie - trudno sad(( Jesli nurtują Was jakieś pytania związane
                    z moja osobą - pytajcie!! Moze tak poznacie mnie lepiej.

                    Ja Was polubiłam i nie chiałabym się z Wami rozstawać.....

                    Przygnębiona Jaania sad
                    • megi.1 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 15:38
                      Janiuu proszę się nie przygnębiać w taki piękny dzieńsmile!!!!
                      I wydaje mi się, że nie tyle zdjęcia są istotne w tym wszytkim, co wzajemna
                      życzliwość i troska każdej z nas o pozostałe forumkismile
                      Wierz mi, będzie prawdziwa impreza na forum gdy tylko dowiemy się, że masz na
                      teściku dwie kreski, bo każde dwie kreseczki na forum to świetosmile
                    • megi.1 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 15:41
                      a i bardzo proszzę nie wspominać nawet o rozstawaniu się z nami, bo tu są
                      kobiety ciężarne i ich nie wolno denerwować!!!! wink))) a starających sie tym
                      bardziej nie należy denerwować takimi pomysłami!!!! smile)) no!!!!smile
                      • potwors Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 15:48
                        Bebellku - jaki piekny Babelek!! juz wcale nie wyglada jak bąbelek...
                        Jaaniu - nie smuc sie. mysle, ze potrzeba troche cierpliwosci, zeby zostac
                        uznana za pelnoprawna foremke - czesc dziewczyn zna sie juz bardzo dlugo, a
                        czesc - w tym my - jest tu stosunkowo od niedawna. Na wymiane telefonow i zdjec
                        zawsze przyjdzie czas, nie ma co przyspieszac, tak?
                        • jaania77 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 15:55
                          W zasadzie nie smucę się tym, ze zdjęć nie dostaję, bardziej tym, ze boicie
                          się, ze jestem kimś kim nie jestem. Nie wiem jak mam Was przekonac, ze ja to
                          ja - 29 letnia baba starajaca sie o dziecko (co prawda od niedawna)smile. Na
                          stanie mam tylko męza - czasami nieznosnego ale jakby był słodki cały czas to
                          chyba bym sie z nim zanudziła smile
                          Dzięki za dobre i ciepłe słowa...
                          Martwię sie o Was wszystkie kiedy macie trudniejsze chwile i cieszę się Waszym
                          szczęściem kiedy są do tego powody. Naprawdę ze szczerego serca!!
                          • potwors Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:03
                            Jaaniu, no ale przeciez pewna ostrożność nie jest wymierzona w Ciebie, czy we
                            mnie. Po prostu tyle sie slyszy o roznych przykrych historiach. wirtualny swiat
                            internetowy sprzyja anonimowosci i latwo jest wcielic sie w inna osobe. Tak
                            mysle. POza tym akurat to forum dotyczy takiej dosc delikatnej dziedziny jak
                            starania o dziecko, o czym nie zawsze chcemy, zeby wszyscy wiedzieli. No i co
                            innego pisac do siebie na forum, a co innego podawac nr telefonu... A przeciez
                            wszystkie sobie dobrze zyczymy.
                            kisy
                            • jaania77 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:10
                              Wiem wiem...
                              ja tak ogólnie się uzewnętrzniłam....nie chodziło mi konkretnie o te numery tel
                              tylko tak ogólnie...
                              O raju, oczywisce ze wszystkim zyczę jak najlepiej!!!!!!!!!!
                          • althea35 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:10
                            Gviazdeczko, ale ty masz slicznosci dla Elizki! A G. jest bardzo kochany.

                            Jaania, nie masz co tego naszego gadania brac osobiscie. Ja juz tak mam ze do
                            nieznanych mi osob podchodze z dystansem, czy to na forum czy w realu. Ale tak
                            samo jak do innych tak i do ciebie pisze na forum i nei traktuje cie inaczej w
                            zaden sposob. Nie wiem czy czytalas artykul, do ktorego kiedys Melba wkleila
                            link. Jak sie czyta takie rzeczy to sie myslenie wlacza. A ja po prostu chce
                            byc anonimowa w sieci na ile to mozeliwe. Nie lubie osoba, ktore wlasnie
                            poznalam wysylac zdjec i moich danych. Niektore osoby naprawde dlugo czekaly na
                            moje zdjecia, a telefon do mnie ma tylko kilka osob z Wa-wy, dlatego ze kiedys
                            z nimi sie spotkalam osobiscie.
                            • jaania77 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:16
                              Althea, czytałam ten artykuł, też wydawało mi sie to straszne, ze ktoś jest w
                              stanie zrobić coś takiego i ze w ogóle komuś się chce...ale ludzie są dziwni -
                              to prawda..
                              Jak mówi jedna z moich zasad - małą łyżeczką ale systematycznie smile więc małymi
                              kroczkami będę zdobywać Wasze zaufanie - i to nie po to żeby dostawać zdjęcia
                              czy telefony - tylko zebyście kiedyś uznały mnie za jedna z Was smile)))

                              Ja w zasadzie też chcę być anonimowa, nie pisałam na forum gdzie dokładnie
                              pracuję, nie wklejałam swoich zdjęć - wysyłalam tylko wam na skrzynki.
                              • althea35 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:20
                                Jaania, ty jedną z nas jestes od dnia kiedy napisalas tutaj pierwszy raz!!! A
                                poznajemy sie caly czas! Czasami ktos pyta, czasami same sie uzewnetrzniamy.
                                Jak nam jakies pytanie nie odpowiada, to mozna zawsze uznac ze go nie bylo,
                                albo odpisac na priva.
                    • tycja78 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:41

                      jaaniu, niech ci nie bedzie smutno. To wcale nie znaczy ze akutat ciebie dziewczyny miału na myśli, i na pewno juz pomału zdobywasz zaufanie.
                      Pisz dalej, smiało i bedzie naprawde w porzadeczku. I głowa do góry. Wiadomo, kazda kiedys była nowasmile
                      przyjdzie taki czas , ze i ty bedziesz wyga wsród forumek.
                      Odkąd ja sie pojawiłam na tym forum ( od wrzesnia to juz prawie 9 miechówsmile
                      tez sie czułam dziwnie, bo wszystkie dziewczyny się znały i gadały o sprawach, o których ja nie miałam pojęcia.
                      Czesto mi sie wydawało, ze sie za bardzo wtracam itd... czasami bywało mi przykro, ze mi nikt nie odpowiedział na zadane pytanie... ale po pewnym czasie wszystko sie unormowało i nie wyobrazam sobie tygonia bez tego forum. Codziennie niestety nie umiem byc, chyba ze mam wolne tak jak dzisiajsmile
                      • jaania77 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:45
                        Dzięki, naprawdę dzieki za wszystkie dobre słowa...łezki mi pokapały trochę a
                        rzadko się wzruszam...bo ze mnie trochę taki twardziel jest (terminator jak
                        mówi mój mąz, T-1000 jak mówi mój szwagier smile

                        spadam sprzątać (urlop...sad

                        i naprawdę jesteście kochane, już nie umiem bez forum życ!!! no i chyba to
                        bedzie powód mojego rozwodu....- dobrze, ze P. teraz nie ma smile

                        Papa

                        do poczytania!! Buziaki!!

                        acha a`propos czytania - skończyłam "Historyka" - polecam, ksiażka naprawdę
                        wciąga!!!
                        pa
    • megi.1 Re: Pocianowo 05.05.06, 15:34
      Witamsmile

      Wizyta u fryzjera zaliczona, paszport odebrany (czekał pół roku na odbiórsmile ),
      po powrocie do domku pojawił się mój brat więc wpadłam na genialny pomysł
      ugotowania klusek drożdzowych na parze, a później to już nie mogłam się
      ruszaćsmile a wy bez litości nastukałyście tyle postów, że kolejna godzinka zeszła
      mi na doczytanie, ale już jestem na bieżącosmile)))

      Bebelku Bąbelek śliczny jestsmile)) co do płci to się nie wypowiadam bo tu
      zwalczające się obozy są i nie chcę podpaść nikomusmile ważne że Bąbelek zdrowo
      rośnie a co ma między nóżkami to już sprawa drugorzędnasmile

      Niko podziwiam Twoje zdolności artystycznesmile)) no i brzusio ślicznysmile))

      Cytrusiu narkoza nawet jest ciekawym zjawiskiemsmile nie ma się czego bać, serio
      seriosmile))

      no i więcej nie pamiętamsmile
    • gviazdka3 Fotki wyprawkowe - duuużo!!!!!! 05.05.06, 15:53
      Nie mam co robić, więc pstrykam sobie fotki ciuszków przy okazji ciesząc
      oczka ich widokiem i tak sobie pomyślałam, że znów Wam coś powklejam! big_grin
      Ale oczywiście nikogo nie zmuszam do ich oglądania!!!

      I muszę Wam powiedzieć, że mój mężuś jest cudny!!! Dzwonił przed chwilą
      pytając jak się czuję, czy nic mnie nie boli i powiedział, że zadzwoni
      jeszcze wieczorkiem z budowy, bo gdybym poczuła się słabiej czy coś, to
      on nie zostaje w Cieszynie na noc, tylko wraca do mnie!!! Ależ ja go
      kocham!!! Najchętniej wskoczyłabym do 2-go samochodu i pojechała na tą
      budowę, no, ale boję się sama jeździć w moim stanie...

      A teraz fotki:

      Sukienusia 1
      Sukienusia 2(może na chrzest?)
      Sukienusia 3
      Sukienusia 4 jeansowa
      Gatki
      Lakierki
      Papućki-kotki
      Śpiworek
      Komplecik1
      Komplecik2
      Komplecik3
      Pierwszy album Elizy
      • jaania77 Re: Fotki wyprawkowe - duuużo!!!!!! 05.05.06, 15:57
        Gviazdko - ciuszki są śliczne!!! Moją faworytką jest sukienka na chrzest!!!
        Moim zdaniem jak najbardziej sie nadaje!!!! Tylko musiałoby być cieplutko!!!
      • enterek77 Re: Fotki wyprawkowe - duuużo!!!!!! 05.05.06, 16:19
        gviazdko, ciuszki SUPER!!!
    • gviazdka3 Foremeczki nieco "młodsze stażem"! 05.05.06, 16:12
      Nie gniewajcie się kochane, że "Staruszki" potrzebują czasu, by nabrać
      pełnego zaufania i wysyłać Wam swoje bardzo prywatne zdjęcia czy inf.
      na swój temat, bardzo Was proszę! Niektóre z nas mają niezbyt miłe
      doświadczenia (o czym z resztą mogłyśmy przeczytać w jednym z artykułów
      podrzuconych przez Melbę) i stąd te obawy! Macie rację, każda z nas kiedyś
      była "nowa", ale właśnie wtedy też musiałyśmy być bardzo cierpliwe, by
      pozostałe Foremki uwierzyły w nasze dobre intencje! (Ja np. piszę na forum
      już prawie 1,5 roku i z początku nie miałam pojęcia jak kto wygląda, nie
      wspominając już o nr tel.kom. czy datach ur.!) Wierzę, że jesteście super,
      że zasługujecie na nasze zaufanie i bardzo Was wszystkie lubię, z resztą
      nie tylko ja!!! I jak już wspomniała Megi, każda z Was jest nam bliska,
      przeżywamy Wasze problemy, szczęście, staranka i ciąże...

      Więc, proszę mi się tu nie smucić, tylko nas zrozumieć troszkę!!! big_grinDD
      Buziaczki!!!
      m.
      • potwors Re: Foremeczki nieco "młodsze stażem"! 05.05.06, 16:14
        Gviazdeczko, piekne ubranka!Az sie chce miec dzieci...
        Moja ulubiona to ta jeansowa z puchatkiem - jak wiadomo moja ulubiona postaciawink
      • enterek77 Re: Foremeczki nieco "młodsze stażem"! 05.05.06, 16:17
        Ale dzisiaj ładny dzioneksmile a ja w pracysad
        Dziewczyny, ja też się waham pzred uzewnetrznianiem sie. dlatego pzrepraszam
        Jaaniu i Potwors, że zdjeć nie posyłam. Chociaż moze nedługo sie odważesmile
        rozmawiałam dzisiaj z katebsmile ale nie widziałyśmy się. jest w Krakowie. troskzę
        zwiedza.
        uciekam do domu...
        • matala6 Juz nie nadazam ... 05.05.06, 16:28
          za Wami ....
          Dopiero Maj sie rozpoczal
          a ja sie na deugim majowym watku witam wink)

          Gviazdki pomysl z albumik mi sie podobal wink))

          Wracam z pracy, padam na ryjek,
          mam nowe ksiazki do czytania,
          i zaraz bedzie bieg miedzy kuchnia a pokojem
          bo obiadek ide robic wink)

          A jutro i pojutrze zajecia w szkolce czekaja
          i mi smutno z tego powodu buuuuuuuuu

          A na dworze jest pieknie
          az mi skrzydelka rosna wink)) jupi!!

          Kto mnie oswieci
          i opowie w skrocie co u kogo ;?
          A Megi maluszek juz na swiecie ;?

          • ma_ruda2 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 16:37
            Matalko, Megi narazie nadal 2 w 1, a Babelek Bebelka nie ma siusiaczka - ale
            wedlug niektorych lasek moze mu wyrosnie smile) powinas miec fatke na krzynce ...

            Gviazdeczko ciuszki super!!! Elizka bedzie laska jak mamusia smile)

            Co do zaufania to wam powiem ze jak ja dolaczylam do was to jakos bardziej
            sobie ufalysmy, teraz po kilku netowych historiach chyba jakies blokady nam sie
            wlaczyly czy cos ... nie wiem. mi tez ciezko czasem wyslac do kogos swoje
            zdjecia ...

            Fantaisie ty o mnie nie zapomnij - pamietaj o planie tongue_outPPP (na kom)
            • ma_ruda2 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 16:38
              a no i zycze wszystkim milego weekendu bo ja sie odezwe najpewniej dopiero z
              pracy w pn. Blagam nie nastukajcie duzo!!!! sciski weekendowe nie tylko dla
              Bebelka smile)
              • gviazdka3 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 16:54
                Marudka i wszystkie nieobecne weekendowo!!!

                Życzę cudnego, słonecznego wypoczynku i "do zobaczonka" w poniedziałek!big_grinDD
                • althea35 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 17:05
                  No i ja w koncu chyba nie napisalam nic o bebelkowym malenstwie, super fotki ma
                  malenstwo! A na filmiku to wogole musi byc bosko! Dla tatusia gratulacje za
                  biekny montazsmile
                  • matala6 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 17:30
                    Milego weekendu....
                    Ide troche polezec - cosik mi senno.
                    • matala6 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 17:31
                      i dziekuje za skroty informacji wink)
    • erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 17:32
      witam popołudniowo!
      Właśnie wróciłam z działeczki-było cudownie. Ptaszki ćwierkają, słonko
      przygrzewa tylko kleszczy strasznie dużo.
      No i potwierdziło sie że sistra mojego M jest w ciąży... ech zazdrość mnie
      wykańcza.. znów mi się płakać chce choć powinnam się cieszyć... jestem
      straszna..

      Nika-dziuękuję za zdjęcia!! Malunki super!! ty to kobieto masz talent!! I
      wyglądasz fantastycznie!!

      Bebell-podziękuj mistrzowi montażu - Tadziu wygląda fantastycznie tongue_out bo ja tam
      swoje wiem i to będzie chłop!! no może tylko troszkę później jajka mu wyrosną
      smile)

      Tysiu-zdrowiej kochana!!

      Althea - ja tez na początku miałam obawy. Pamiętam jak rok temu pojawiłam się
      na forum i wogóle nic nie pisałam o sobie konkretnego. Ani skąd jestem, ani
      fotek nie wysyłałam. Ale teraz troszkę te obawy zanikają. Może to źle-sama nie
      wiem.

      Antuś - twoje argumenty mnie przekonały smile) Nowy Obywatel jest konieczny!!!

      Abie-nie zrobiłam przystanku pod apteką... stchórzyłam...

      jaaniu - nie smuć się - większość z nas wysłała ci swoje fotki. Niektóre
      kobitki potrzebują więcej czasu i ja to rozumiem. Na niektóre zdjęcia czekałam
      kilka miesięcy. Słonko-nie martw się. Jesteś z nami i nigdzie nie uciekaj!!


      Uciekam się położyć koło mężulka bo coś mi się w głowie kręci - chyba od płaczu
      bo poszłam się wykąpać żeby się wypłakać w ciszy , w relaksującej kąpieli.
      • gviazdka3 Erga! 05.05.06, 17:39
        Ryczysz tak jak ja!!! wink))
        Robię dokładnie to samo jak nie chcę, by ktoś widział moje łzy, jak
        chcę sobie popłakać w samotności - idę pod prysznic albo biorę kąpiel!
        Od razu mi lepiej po takim zabiegu!!!

        I ściskam mocno kochana!!!
        • ktat ;o) 05.05.06, 17:57
          img352.imageshack.us/my.php?image=03050622514vo.jpg
          img468.imageshack.us/my.php?image=03050622529fs.jpg
          witajcie
          ja na chwilke przewitac sie i zyczyc milego i owocnego weekendu lapac te
          bocianki za ogony albo czerwone koslawce
          my dzis z mezulem caly dzien po sklepach i kupilismy lustro do lazienki i zlew
          do kuchni bo jutro ma byc stolarz i brac wymiary na regal
          ale po sklepach normalnie same ciezarowy smigaja i wiecie co przerazilam sie
          jedna miala brzuch w formie trojkata przerazajace...

          ja bylam wczoraj u gina wypytalam o wsio...
          guzek to jednak zastoj siary jak bedzie bolalo to kapucha w ruch ma isc jak
          bedzie tempka to do niej...
          a tak to ok na wadze juz 8.5 kg w gore
          dostalam magnes na skurcze nog...

          tycja ja nie czuje jak leci czesem jak mocniej nacisne to widze kropelki na
          sutkach biale lub przezroczyste...

          ergus moj m. zawsze mowi dom syn i drzewko jego sosna niestety uschla...coz
          maly talent ogrodniczy synek dzieki bogu rosnie i domek tez

          mam pytanko dostalam z pracy wniosek o swiadczenie rehabilitacyjne opinie
          zakladu z notka ze mam to zlozyc conajmiej z 4 tyg wyprzedzeniem a to mija 6.06
          i wnioskiem lekarza a lekarz powiedziala ze oni musza mi go przyslac ale kto
          zus praca ??? bo ona nie ma mam czekac kurka zebym dostala pos=zniej kase czy
          mam sama sie zglosic do zusu zawiesc lekarzowi i znow do zusu ????? jak to
          wyglada u was ????

          a i na zwolnieniu wypisala mi nr.dowodu zamiast afm afw kurcze w zusie tez
          pewnie to zobacza ??
          • potwors Re: ;o) 05.05.06, 18:10
            O, mam dwie gviazdeczki i bartoszka smile)
            MIlo popatrzec, i pogoda taka piekna.... u mnie leje - widac, ze weekend idzie wink
            • feromonka Re: ;o) 05.05.06, 18:48
              Witam dziewczynki!
              Wróciłam po dłuuugim weekendzie spędzonym w domku z najukochańszymsmile
              Ostatnio byłam na forum 2 maja więc zrobilam sobie od forum maly urlop -
              troszeczkę już nadrobiłam i mniej więcej poczytałam.

              Melbuś przykro mi z powodu bety, ale pewnie następnym razem się uda!

              Ergus a jak u Ciebie? (pewnie coś przeoczyłam)

              Bebelkowego dziecięcia fotek nie dostałamsad

              Gviazdeczce i Megi dziękuję za śliczne fotkismile Gviazdko ciuszki dla Elizki sa
              urocze - aż sama zrobilam taaakie zakupy dla przyszłego maluszka.

              Pozdr przedłikendowe (znowusmile) dla wszystkich forumeksmile
              zajrzę dopiero w poniedziałek, lub niedziele późnym wieczorkiem, bo jedziemy
              odwiedzić rodzinę pod Tarnowem

              buziakismile!
              M.
              • balbinka74 Re: ;o) 05.05.06, 19:56
                Ktat...fajny brzusio! Dobrz,ze ten guziołek to tylko to, a moze zrób te okłady
                z kapusy juz teraz...zdusisz w zarodku ....po co czekać i denerwowac sie ,ze
                sie pogorszy.
                Myslę,ze megi i gwiazdeczka podpowiedza ci, jak to szybko załatwić...ja jestem
                zielona...Wiem tylko,ze niektóre laski szły na kilka dni do pracy i nie musiały
                podobno tych papierzysk wypełniac.

                Megi, mam nadzieję,ze to twój brat "wyrabiał" ciasto na pyzy????

                Abi...to moze wyrzuc te kanapę...hihihi? Ja juz mojemuM. zapowiedziałam,ze
                musimy wymienić..., bo ona ma na niego zły wpływ....dziwnie go przyciąga....

                Althea...mam to samo...podczytywałam chyba kilka miesięcy zanim odważyłam sie
                odezwać...a przy pierwszych spotykaniach tragedia...potem juz z górki...zagadam
                na smierć...Pkanetka moze potwierdzic...Szkoda,ze juz do nas nie zaglada..ta
                dobra duszyczka....

                Zuza, potwors, Janie, tatanko...juz jesteście z nami...i prosze sie tu nie
                smucić...na wszystko przyjdzie czas!!!Sporo tu juz osób było...i niestety
                wybyłosad((Wydaje mi się,że im wiecej będziecie pisały, tym szybciej sie
                poznamysmile))

                Gwiazdeczko ciuszki boskie!!!! Męzus przeżywał widocznie jakis kryzys...moze
                dopadł go stres...Te spotkanie w szkole rodzenia, porodówka...chyba mu
                uzmyslowiły,ze juz niedługo wasze życie ulegnie zupełnej przemianie...Chyba
                zobaczyl to z innej strony...tej namacalnej...Bardzo się cieszę,ze juz wszystko
                sie poukładało!!!

                Tycjo, płucz gardełko solą emską! i unikaj kontrastów ciepło - zimno.To juz
                niedługo samochodzik będzie naprawiony....a pojechałas z męzulem do mechanika???
                Trza było brzuszek wystawić...moze udałoby sie przyspieszyć....Zresztą , moim
                zdaniem i tak mu myszy warsztat zjedząsmile))

                Bebelku, nadal mnie zadziwiasz swym antysynkowym nastawieniem....robisz
                specjalizacje ..w dziewczynkach czy co??? A twój W. nie chce mieć dziedzica
                nazwiska??

                Ant, ogromnie sie cieszę,ze antymąz połknął haczyk...Jestes niesamowita z tymi
                sposobami...oj, lisica chytruska z ciebiesmile))Troche mnie przeraziła ta
                rozdzielnosc majątkowa, ale pomyślałam,ze ty praktycznie codziennie w tych
                sprawach sie obracasz i to dla ciebie nie nowina...
                a gdy napisałaś,ze mąz taki cichutki...yoo sobie pomyslałam,że juz niedługo
                razem zaczniecie budowę.Masz rację, skoro mała powierzchnia mieszkania, byla
                powodem jego wątpliwosci co do powiekszenia rodziny...to trza bylo szybko
                warunki zmienic!!!
                A co z rysunkiem???!!100 m domek troche mały, jak dla 4 lub 5 osobowej
                rodzinki...Chyba juz o tym pisałam???a moze to bylo w tym wędrujacym
                poscie....skleroza....



                • tycja78 Re: ;o) 05.05.06, 20:14
                  widzicie, cały dzień sie udzielamsmilebo cały dzień kompik właczony i łatwiej sie wtedy do niego zasiada co jakis czas.
                  Tak Balbineczko, byłam ostatnio z męzem u tego mechanika i włąsnie głupio mu sie zrobiło, a ja zrobiłam smutna minkę... ze "przez to nigdzie nie pojechaliśmy na weekend majowy, a potem juz nie bedzie kiedy"... zobaczymy. Narazie czekamy na rozwój sytuacji.
                • megi.1 Re: ;o) 05.05.06, 20:15
                  Balbinko co się stało, kto cię doprowadził do takiego stanu ducha??? Wskaż nam
                  go a my się zemścimy!!!

                  Przyznaję się, że mnie poniosło i ciasto wyrobiłam sama i wogóle sama szalałam
                  w kuchni, ale za to chyba będę spać grzecznie od 22.00 do 8.00 bo się
                  wymęczyłamsmile

                  Ktat co do zasiłku rehabilitacyjnego (Ty o to pytałaś?) to skontaktuj się z
                  kadrami w swoim zakładzie pracy. Kadry powinny cześciowo wypełnić ten wniosek i
                  przesłać Ci go, Ty zanosisz do lekarza, który wypełnia swoją część, Ty
                  wypełniasz resztę i wysyłasz do zus-u. Jak masz jeszcze jakieś pytania to
                  pytaj, ja tą drogę mam już za sobąsmile
                  • balbinka74 Re: ;o) 05.05.06, 20:23
                    Szefostwo...jak zwykle.Troche pogadałam z szefem, przyznał mi rację...a czy sie
                    udało zobaczymy w następnym tygodniu.Niz sie zbliza panienki...wszystko przez
                    to...tylko dlaczego ja mam na tym cierpieć....a nie paniusia obibok.
                    • gviazdka3 Re: ;o) 05.05.06, 20:38
                      Witajcie wieczorne dziewczynki!

                      Wpadłam tylko zobaczyć kto się pojawił i zaraz uciekam do wanny się
                      rozluźnić; niestety całe popołudnie u mnie skurcz za skurczem, mimo
                      grzecznego leżenia i totalnego leniuchowania! Na szczęście nie są one
                      regularne i bolesne, więc nie panikuję!

                      Balbinko, rozumiem, że chodzi o arkusz organizacyjny na przyszły rok szk...
                      (czy jak się to tam nazywa), bo u nas też zawsze w maju dyr. go sporządza!
                      Mam nadzieję, że jednak wszystko pójdzie po Twojej myśli i jakiśtam obibok
                      nie zabierze Ci cennych godzinek!!! Ściskam!

                      Ktat, no wreszcie trochę przytyłaś!!! Brzuszek na razie jeszcze malusi,
                      ale śliczny! U mnie waga stanęła, wciąż 10,5 kg na + ,a obwód brzusia
                      niezmiennie 90cm! big_grin

                      Megi, a Ty nie szalej za bardzo kobieto, choć rozumiem, że teraz to już
                      wszystko Ci jedno kiedy nadejdzie "ta" godzina!wink))

                      Wpadnę jeszcze przed snem!
                      Na razie!
                      M.
                      • balbinka74 Re: ;o) 05.05.06, 20:58
                        Gwiazdeczko, moze teraz odreagowujesz te milczace dni z męzusiem.Oby skurcze
                        przestały szaleć...Elizko, wytrzymaj jeszcze troszkę u mamuni...proszę cię
                        słoneczko.
                        Lece do wanny, bomi znowu psycha siada...w mordę jeżasad((
                        • gviazdka3 Re: ;o) 05.05.06, 21:19
                          Brzusio nieco zmiękł (qrcze Balbinko, ta moja Eliza naprawdę Cię
                          słucha! wink ) i wiecie co?! Mężuś wrócił!!! A ja tu się kąpię
                          z kom. czekając na telefon od niego! Chyba się martwi o nas...
                          Idę nakremować swe krągłości!!! big_grin
                          papa
                          • erga4 Re: ;o) 06.05.06, 10:10
                            Jaaniu-mam twoje fotki!!! dzięki!!! nie wiem czem ale wydawało mi się że ty
                            blondynką jesteś smile Ech Kraków-chyba wkrótce się tam wybiorę bo trozkę mi
                            tęskno..
                  • balbinka74 Re: ;o) 05.05.06, 20:32
                    Megi a moze to przypływ energii przed porodem? Lepiej przygotuj torbę..może
                    Miki jednak bedzie sie pchał...czasem to idzie błyskawicznie!Tylko pamietaj nie
                    urodź w domu..bo gotowaś uwierzyć, doktorkowi ,ze jeszcze się nie nadajesz na
                    porodówkę hihi.

                    Wyobraziłam sobie te sunące stada myszy do domu szefa...

                    Juz mi trochę lepiej, wypiłam meliskę, zdrzemnęłam się ,popłakałam kilka
                    razy...a teraz chyba pójde sie wykąpać....a może męzus wpadnie na cudowny
                    pomysł pocieszania...kto wie...
                    • tycja78 Re: ;o) 05.05.06, 21:25
                      Balbinko, jak ja cie rozumiemsad(((
                      Przeszłam przez to jakiś miesiąc temu...
                      liczyłam na godziny w przyszłym roku ( to co ze bedzie zastepstwo, po półroczu wracam). Miałam w tej szkole 11 godzin.
                      Teraz bede miec 8... moze 9 jak sie uda.
                      i rezygnuja całkowicie z jednego mojego języka.
                      to po co zaczynali????? ( tylko 2 lata był, a teraz stwierdzili, ze nie ma zapotrzebowania) No i ten niż... inni co dłuzej pracuja musza miec godzinysad((
                      Tez sobie popłakałam przez to...
                      • gviazdka3 Dobranoc 05.05.06, 21:38
                        Uciekam już do łóżeczka, więc dobrej nocki wszystkim!!!

                        A panie nauczycielki - proszę mi się tu nie smutkować!!!
                        Do jutra!
                        • megi.1 Re: Dobranoc 05.05.06, 21:42
                          całe forum w wannachsmile))
                          no to i ja się pójdę umyćsmile

                          chyba później już się położę, bo te kluski mnie wykończyływink
                          Uściski 4all a zwłaszcza tych mniej radośnie nastawionych forumek!!!
                          m.

                          ps. torba spakowana już od kilku tygodni więc mam nadzieję, że zdążę do
                          szpitala gdy już się zaczniesmile
                          • erga4 Re: Dobranoc 05.05.06, 22:09
                            widzę że wszystkie się kąpielują.. ja wpadłam na chwilkę i zaraz uciekam spać
                            bo coś zmęczona jestm-chynba swieże powietrze tak na mnie działa. jutro pewnie
                            też na działeczkę się wybierzemy.

                            Ktat-brzuszek super!!

                            Balbinko-głowa do góry! niech kąpiel cię odpręży-mi to dobrze robi. A jak sobie
                            wyobraże twoją wannę... oj w takiej to bym pół dnia mogła siedzieć smile
                            • balbinka74 Re: Dobranoc 05.05.06, 22:27
                              Erguś, zapraszam na kapiel do mego domku!!!Ja nic nie mówie...Bebelek nic
                              dodac nic ująć, ma rację...Ktat, chyba tez miała jakies zawirowania z tą
                              tempką...A to twoje zmęczenie...hihihi

                              Tycjo,smutne i jednoczesnie okrutne...A powiem tylko,ze babki pracują o kilka
                              dobrych lat krócej ode mnie...no tak ale na układy nie ma rady...no i ja nie
                              mam dzieci...i nie buduje domu...(tylko spłacam kredyt ) ...i nikt nie patrzy
                              na to,ze ich męzusiowie ponizej 3 tys nie schodza ...a mój ma głodową
                              nauczycielska gołoetatową pensję....

                              Gwiazdeczko ufff, to dobrze,ze mała starej belferki usłuchała...Teraz prosze
                              szybciutko do łóżeczka, przytulic sie do męzusia i nyny)

                              cos dzis cichutko...

                              • abie76 Re: Dobranoc 05.05.06, 22:53
                                dobry wieczor!
                                postaram sie pisac z pamiec i nic nie przeoczyc, w razie czego wybaczcie.

                                Balbinko, ja mysle, ze jakbym pod sciana usiadla, to i tak usnela. Okropny ze
                                mnie spioch. W kazdej pozycji, o kazdej porze i nigdy nie za dlugo. Wstaje tylko
                                dlatego, ze musze albo po prostu zdrowy rozsadek tak mowi. Przeraza mnie to w
                                perspektywie Leonarda, ktory byc moze bedzie potrzbowal znacznie mnie snu. A
                                moze wrodzi sie we mnie smile ?
                                A co do Twojej pracy i nerwow. Ty chyba poza wszystkimi przeciwnosciami losu w
                                waszym zawodzie, jestes po prostu za dobra. Myls o sobie. Nawet jesli to czasem
                                wbrew Tobie. Takie dobre serce czyni z nas frajerow.

                                Stokrotko i jak Cie sciskam po dlugiej nieobecnosci, NO I GRATULUJE!!!!

                                Cytrusiu, kciuki zacisniete. Juz Ci mowilam, ale jeszcze raz.

                                Jaaniu! To nie tak, ze jestesmy podzielone na stare i nowe. Po prostu czasem
                                zdarza sie, ze sa lajzy, co tylko zlosliwie docinaja (nie pamietam nicku, ale
                                byla/byl takia jkedna), sa dziewczyny, ktore cos napisza i potem juz sie nie
                                odzywaja. To chyba jakos samo z siebie wychodzi. Kazda z nas byla, jak
                                napisalas, nowa i nawet nie wiadomo kiedy stala sie stara. Chaotycznie,ale wiesz
                                o co chodzi.

                                Erga, teraz bedzie szantaz, wiec albo dlaej nie czytaj i udawaj, ze przeoczylas
                                moj post, albo...Jak wiec? Wizyte masz w srode, tak? zastanawialas sie, czy moze
                                przypadkiem przed wizyta jednak nie sprawdzic. No to uwazaj, ja ciezarna
                                (pamietaj o tych wszystkich myszach itd...)prosze cie o prezen urodzinowy. Jesli
                                to wtorku popoludnia nic sie nie zmieni, sprawdz przed wizyta. Pamietaj, zawsze
                                mozesz udawac, ze nie przeczytalas tego postu. To wyjscie awaryjne smile

                                Megi i jak? Dalej nie przekonalas Mikiego, ze po naszej stronie jest milo,
                                cieplo i slonecznie?

                                Ciesze sie, ze Gviazdeczka przytula sie z mezem i jest juz OK. Ubraneczka
                                slicze. Bylam dzies w HM ale nie podobalo mi sie nic szczegolnie. Wybredna
                                jestem. Dla siebie tez szukalam i w tej kwestii, to juz totalna katastrofa.
                                Wiecie, ze oni tu maja zupelnie inna kolekcje niz w PL? Tragedia.

                                A na koniec chcialam powiedziec, ze nie mam malunkow Niki. a Kubusia bardzo
                                lubie i chcialabym zobaczyc ....

                                sciski wieczorne
                          • zuza1978 Balbinko! 05.05.06, 22:11
                            Może w związku z tym już teraz umówimy się na następny termin. Ja proponuję
                            następną sobotę, ty mów godzinę i miejscesmile, ja się dostosuję. Tylko złapiemy
                            Anialm, może jeszcze ktoś dojedzie. Jeśli możesz, to może spotkamy się jeszcze
                            w tą niedzielę?
                          • feromonka JAANIU 05.05.06, 22:12
                            Zdjątka do mnie dotarły - wygladasz super! Z brzusiem byłoby Ci do twarzysmile
    • tatanka-2002 Re: Pocianowo 05.05.06, 22:36
      Witajcie juz weekendowo!!!

      Jejku szkoda, ze nie wiecej....
      Ja tu sobie nadrabiam zaleglości z moim P.
      i nie ma mnie raptem jeden dzien, a tu 200 postów.
      Kiedy ja to przeczytam???

      Nie wiem co sie wydażyo, ale obiecuje jutro nadrobic.
      Dzisiaj byliśmy w górkach i byo cudownie,
      a teraz uciekam do łózia, bo P. juz czeka tongue_out

      Miej nocki i do jutrasmile
      • fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 23:23
        Jestem. Poczytałam sobie Was...
        Tycja, kuruj się, za ładna pogoda na choroby! i niech wreszcie samochodzik do
        Was wróci.

        Balbinko, niestety czasami tak jest, ale mimo wszystko może się dobrze ułoży! A
        jak M. pocieszy to już w ogóle będzie cudnie!

        Ktat, brzusio ślicznysmile)

        Gviazdeczko, jak się cieszę, że z M. już dobrze!!!! A ciuszki są obłędne, sama
        już nie wiem co ładniejsze...
        Może za dużo pierzesz i prasujesz, że brzuszek tak twardnieje??? Odpoczywaj więcej!

        Jaaniu, bardzo Ci dziękuję za zdjęciasmile) i nie martw się, ja też byłam nowa i
        pamiętam jak cierpliwie wchodziłam w to rajskie towarzystwosmile)) powolutku! a
        będzie dobrze!
        I też podczytywałam sobie przez jakiś czas, zanim się odważyłam cosik napisać.

        Abie, witaj w klubie ciągle śpiącychtongue_out ja mogę o każdej porze dnia i nocy, w
        każdym po prostu miejscu...czasami to jest tylko męczące dla otoczeniatongue_out

        Tatanko, rozumiemy dlaczego Cię teraz nie masmile)))))))) radość z powrotu męża
        jest bardzo zrozumiała!

        Feromonko, ale się rozjeździłaś.....

        Erga, świeże powietrze jest męczące, ale tak milutkosmileA co do zazdrości, nie mam
        siły już pisać, ale dzisiaj też mnie szlag trafiałsad((

        Atmosferka wyraźnie wannowasmile)) ale ja jednak wskoczę pod prysznic.
        Jestem z siebie bardzo dumna, bo umówiłam się do dentysty na 16 maja!!!!
        Do kosmetyczki na mord twarzowytongue_out no i 10 maja lecę z podwiniętąbig_grinDD do docenta
        na kontrolę, zobaczymy co mi powie....troszkę się boję.

        -
        • tycja78 Re: Pocianowo 05.05.06, 23:35

          Fantasie, poszłabym i ja do kosmetyczki, niby wolno, ale nien jestem przekonana do tych zabiegów.

          Włąsnie czytam sobie rózne gazetki typu Rodzice, Mamo to ja, Claudia- dziecko,
          i ryczę- tak sie wzruszyłam jakoś. Chyba juz mi odpija.
          Moze się spać położe???
          czekam tylko na tego mojego meżusia co z kolegą oblewają nowy garaż.
          ciekawe jaki wrócismile))))))
        • melba7 Re: Pocianowo 05.05.06, 23:40
          łomatko...@ mnie męczy, boli bardzo...sad
          W dodatku cały dzień śmigałam po miescie, załatwiając papierkowe sprawy, a potem
          miałąm dyżur, a potem mielismy goscia, więc prosto z dyzuru do garów...chciałam
          jutro rano posiedzieć w domu, ale gucio-nie ma mnie kto zastąpić, i muszę iść do
          pracy...sad
          Nawet na smsy odpowiadałam po dłuuugim czasie
          Cytruś, trzym się, będzie dobrze, zobaczyszsmile
          Balbinko, przez telefon powiedziano mi,kiedy umawiałam się na wizytę,że w grę
          wchodzą terminy w dni powszednie, między 8.00 a 16.00.Dowiem się więcej we
          wtorek na wizycie.
          Megi, 6 maja 2006 to też ładna datawink)
          Dobranoc...idę spać
          • fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 23:45
            Melbuś trzymaj się z tą podłą@
            Dobranoc wszystkimsmile
            • potwors Re: Pocianowo 06.05.06, 09:11
              No to zaciskam kciuki za nasza dzielna Cytrusowa!!
              A w ogole to dzien dobry wszystkim!
              • potwors Re: Pocianowo 06.05.06, 09:13
                Aha, od anilm fotki wreszcie dostalam - slicznie wygladalas - naprawde!!
                Uwielbiam slubne zdjecia, zwlaszcza za to szczescie malujace sie na twarzach!
                • erga4 Re: Pocianowo 06.05.06, 10:06
                  Cytrusia jest właśnie w trakcie.... Boshe-żeby się udało...
                  Myśłami jestem z toba kochana!!!

                  Abie-przeczytałam, przeczytałam i nie będe udawać smile Wczoraj trochę mnie
                  brzuchol pobolewał i w nocy śniło mi sie że małpa przyszła. no więc porankiem
                  złapałam za termometr co by sprawdzić czy tempka spada - a tu wzrosła! hmm może
                  to spóźniona owu.. a może właśnie powstaje drugi bliźniak smile)) hihihi

                  Melbuś-ściskam-niech małpa cię nie męczy za bardzo
    • stokrotka76 Re: Pocianowo 06.05.06, 10:56
      Hej Laseczki smile

      Ale dziś piękny dzionek! Choć momentami czuję, że trochę nie "muli", nie jest
      jeszcze najgorzej smile.

      Chciałam zapytać, czy Warszawnianki słyszały coś na temat dr Romana Szczeciny z
      Karowej?

      Miłego dzionka!
      • megi.1 Re: Pocianowo 06.05.06, 11:06
        Dzien dobry,

        Jaaniu dziękuję za zdjęcia, patrząc na nie zatęskniła za Krakowem podobnie jak
        Erga. To miejsce ma jakiś wewnętrzny magnetyzm, prawda?smile

        Cytrusia juz pewnie po zabiegu, mam nadzieję, że się szybciutko do nas odezwiesmile

        Stokrotko, niestety nazwisko tego lekarza jest mi kompletnie obce, może
        poszukaj na "ciąża i poród"? Mam nadzieję, że mdłości bedziesz miała w
        niewielkim zakresie, tylko odrobinkę, żebyś mogła się cieszyć świadomością
        bycia 2 w 1smile

        Mój ginekolog ma dziś dyżur i zapraszał nas serdecznie, ale Miki uparciuch
        nadal nigdzie się nie wybierasmile

        Uściski sobotnie!
      • bebell Re: Pocianowo 06.05.06, 11:11
        Witajcie w sobotesmile)

        wczoraj znów ryczałamsad( bo moja mama kupiła Tosi rowerek i on jest zdecydowanie
        za duzysad(( tak dla dziecka 4-5 lat... każdy powód dobry...

        Stokrotko- dr. Szczecina jest mi znanysmile) jak przyjechałam na Karową z ciążą
        pozamaciczną to robił mi USG na Izbie Przyjęć wrzeszcząc przy tym strasznie na
        mnie, że za wcześnie się zgłaszam i że niedługo to przyjadę na drugi dzień po
        stosunku, potem włożył mi w odpowiednie miejsce głowicę od ultrasonografu i
        wyszedł na 10 minutsad(( a ja sobie tak leżałam z tą głowica... czyli poczatek
        naszej znajomości nie był za bardo przyjemnysmile)) doktor miał baaardzo zły
        dzień... potem było zdecydownie lepiej, na oddziale cierpliwie mi wszystko
        wyjaśniał i był bardzo uprzejmy. Generalnie jest uznawany za bardzo dobrego
        specjalistę, szczególnie od USG... i w sumie mimo trudnych poczatków ja go lubięsmile)
        A czemu pytasz???smile))

        miłego dnia laskismile))

        k.
        • stokrotka76 Re: Pocianowo 06.05.06, 11:22
          Bebelku, pytam, bo zapisałam się do niego na wizytę w Medicover smile. Wyczytałam
          na forum, że pracuje na Karowej, a lekarz prowadzący z Karowej nie jest zły wink.
          • gviazdka3 Re: Pocianowo 06.05.06, 12:40
            Cześć!!!

            Widzę, że Miki wciąż się czai w brzusiu Megi, hihi! A ja cała spanikowana
            byłam, bo pojechałam z mężusiem do miasta na małe zakupy (biustonosz do
            karmienia) i zapomniałam komórki, a przecież mógł Twój SMS przyjść... big_grin

            Cytrusia już dawno po zabiegu, mam nadzieję, że pomału się wybudza i wszystko
            poszło super!

            Uciekam na obiad z mężem, który zaraz do pracy rusza!
            Zajrzę później!!!
            Papatki i buziale!!!
            M.
          • bebell Re: Pocianowo 06.05.06, 13:39
            To prawda, lekarz prowadzący z Karowej nie jest złysmile))

            k.
    • lalisia78 Re: Pocianowo 06.05.06, 13:40
      gwiazdko ubranka sliczne szalejesz z zakupamismile powiem ci tylko tyle ze nie
      kupuj tez duzo w rozmiarze 62 bo amelka juz z niego prawie wyroslasmile
      dzisiaj taka piekna pogoda ze juz bylysmy na 2 godz spacerze teraz dziewczyny
      spia a jak przyjdzie maz z prazy to zowu pujdziemy
      • gviazdka3 Re: Pocianowo 06.05.06, 13:59
        Mąż do pracki pojechał, ale zanim wyszedł zabronił mi cokolwiek robić
        (tu miał na myśli małe sobotnie sprzątanko) i nakazał leżakowanie...
        Posłucham go i zaraz się położę odrobinkę! big_grin

        Czy spotkanie "poznańskie" wreszcie ustalone?! Nie, żebym się wybierała
        (choć w innych okolicznościach bardzo chętnie!), ale ciekawska ze mnie
        baba!

        Bebellku, nie wyobrażam sobie długiego leżenia z głowicą do USG tam...

        Stokrotko, mam nadzieję, że podczas Twoich wizyt ten doktorek będzie
        zawsze w dobrym nastroju! wink

        Lalisiu, spacerek w ta piękną pogodę - obowiązkowy, zwłaszcza całą rodzinką!
        A ubranka kupuję w bardzo różnych rozmiarach; z 56 i 62 już dawno skończyłam,
        teraz jak już "poluję" to na rozm. 68-80! big_grin

        Ciuszki, których fotki wczoraj Wam wkleiłam już dawno są uprane, uprasowane
        i ułożone w komódce, więc nie martwcie się, że prasuję czy coś, ja tylko
        fotki im pstrykałam wczoraj! big_grinDD

        Fantaisie ma lekcje czy znów grzebie w ogródku?!
        Bo Erga to pewnie wygrzewa się na działeczce... (Nie wystawiaj brzusia na
        słońce, tak na wszelki wypadek! big_grin)

        Megi, Mikołaj wciąż nie wykazuje chęci wyjścia?!
        Dziś w naszej rodzince urodził się syn (prawdopodobnie Igorek), teściowa
        przed chwilką dzwoniła z tym newsem!!! Ale Ola - mama chłopczyka miała
        termin chyba na II połowę maja, jeśli dobrze kojarzę!

        To ja spadam poleżeć troszkę!
        Nara!!!
        • lalisia78 Re: Pocianowo 06.05.06, 14:00
          img227.imageshack.us/my.php?image=beztytuu8dj.png
          mi sie to podoba ale sie zastanawiam
          • fantaisie Re: Pocianowo 06.05.06, 14:06
            Dzień Doberek!
            Już po lekcjach, zakupach, a teraz lecę przygotować żarciuszko na grillikasmile))))

            Lalisiu, mi się podobasmile

            Gviazdko, odpoczywaj...

            Bebelku, nie płacztongue_out

            Cytrusiu!!!!!!!!!!Nadal kciuki trzymam i ślę fluidki o 9:30 włączyłam maks łącze
            z Tobą!

            Kochane, uciekam bo jeszcze mam sporo robótki
            Buziaki
            papa
          • gviazdka3 Lalisiu! 06.05.06, 14:07
            Mnie się podoba, zwłaszcza, że sukienusia posiada majteczki,
            które przytrzymają pieluszkę! Jeśli to 100% bawełna, kupuj,
            na ciepłe, letnie dni będzie jak znalazł! big_grin
          • lalisia78 Re: Pocianowo 06.05.06, 14:08
            img236.imageshack.us/my.php?image=27rv3.jpg
            a takie ostatnio jej kupilam
            • megi.1 Re: Pocianowo 06.05.06, 14:27
              Gviazdko nie stresuj się brakiem komórki, ja nie wiem czy Miki wogóle ma zamiar
              wyjśćsmile jak na mężczyzne to troszkę mało ciekawski jest co znajduje się po
              drugiej stronie brzuszka i jak wygląda jego mama w nowej fryzurzesmile

              Lalisu ubranka ślicznesmile))

              Zjadłam obiad i idę leżakowaćsmile
              Gviazdko wy też leżakujcie grzecznie z Elizką tak jak mąż i ojciec kazałsmile
              • bebell Re: Pocianowo 06.05.06, 14:41
                Gviazdko- ciągle zapominam! ubranka cudne!!! ta Twoja pannica bedzie zadawac
                szykusmile)a takie gatki białe z wyhaftowanym kwiatkiem to Tośka tez miałasmile) do
                tego była jeszcze taka bluza zapinana na zatrzaski- bardzo lubiłam ten
                kompleciksmile) niestety od dawna za małysmile))
                i rzeczywiście leżenie z tą głowicą nie było przyjemnesad((

                Stokrotko- podobnie jak Gviazdka, mam nadzieję, ze bedziesz trafiac tylko na
                dobre dni doktorka)) nie wiem jak często trafiają się złe??? mam nadzieję, ze to
                raczej rzdakie przypadki...

                Fantaisie- miłej imprezkismile)

                Althea- a Ty gdzie??? czyżby półroczny gośc Cie tak absorbował???

                Lalisiu- sukienunia bardzo ładnasmile) na lato jak znalazłsmile)

                k.
                • fantaisie Re: Pocianowo 06.05.06, 14:42
                  Bebelku, a Ciebie nie będzie?????
                  • bebell Re: Pocianowo 06.05.06, 14:53
                    No, niestety niesad( Nie mam z kim Tosicy zostawic, a i Wojtek zarobionysad((
                    • althea35 Re: Pocianowo 06.05.06, 15:27
                      Jestem, jestem!

                      Bebelku, masz racej polroczny gosc absorbuje mnie niezmiernie. Dzisiaj z nim i
                      jego mama latalismy po miescie pol dnia. A ja latalam z wozkiem, w ktorym on
                      nie chcial siedziec.

                      To dziasiaj impreza u Moni, tak??
                      U mnie we wtorek impreza miedzynarodowa. Kazdy gotuje cos z jego kraju.

                      Lalisiu, sliczne sukienusie.

                      Gviazdeczko, sluchaj meza i lez spokojnie i nawet mi sie waz sprzatac!
                  • melba7 Re: Pocianowo 06.05.06, 14:55
                    bleh...wróciłam z pracy i zalegam
                    warczę na małżona
                    brzuch boli
                    i wszystko jest do du....
                    • erga4 Re: Pocianowo 06.05.06, 15:21
                      A ja melduję że u nas pogoda taka sobie-silny wiatr i tak jakby zaraz miało
                      zacząć lać. I dość zimno się zrobiło. Dlatego nawet nie pojechaliśmy na działkę
                      więc gviazdeczko nie martw się-nie wystawiałam brzuszka smile) choć może lepiej
                      byoby go wystawić to malpa szybciej by przyszła.. ech-byle do środy-do wizyty.

                      Ciekawe jak cytrusik.. Pewnie już wybudzona z narkozy i z maleństwem w środku-
                      oby się udało..

                      Lalisiu, Gviazdko-ciuszki cudne!! Ale wam zazdroszczę! też bym chętnie
                      poszalała na takich zakupach..
                      • althea35 Re: Pocianowo 06.05.06, 15:30
                        Melbusia, sciskam mocno! I niech juz nie boli!

                        Cytrusia, pewnei juz po pobraniu jajek. Ciekawe ile pobrali i kiedy oddadza?

                        Erga, sroda juz tuz, tuz! My idziemy w poniedzialek na przegladsmile Nie mam
                        pojecia co beda ze mna robic.
                        • cytrusowa wrocilam! 06.05.06, 16:32
                          dziekuje dziewczyny za trzymanie ksciukow i dobrze slowasmile

                          KOCHANE JESTESCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

                          Dla Ergi - dzis mialam tylko punkcję.

                          Transfer w poniedziałek o 12.30, wiec wtedy tez prosze o trzymanie ksicuko.

                          wszystko wygladalo tak:
                          stawilismy sie na 9.30, niestety mąz musial zostc na gorze, ja zeszlam na dol.
                          chwala Bogu ze mam lekarke - polkę, bo inaczej nie udaloby sie pogadac o
                          szczegolach anastezjologicznychsmile
                          a poza tym i tak duzo zrozumialam, jak anastezjolog-niemiec mnie wypytywal.

                          pokoik z dwoma lozkami, lazienka z prysznicem. czysto. jednorazowa koszula, na
                          glowe i na stopy tyz.

                          przeszlam pozniej juz do pokoju operacyjnego, polozyli mnie na takim obrzydliwym
                          fotelu ginekologicznycm: lezalam plackiem, a nogi w gorze, brrr. Moja pani dr
                          robila punkcje, anastezjolog usilowal sie wkluc w zyle, w koncu sie poddal i
                          wklul w zyle na dloni. poczulam bol ręki, ale taki konkretny i lekko zaczelo mi
                          szumiec w glowie, jak po wieszej ilosci alkoholu. weiec zeby nie robic sciemy,
                          powiedzialam ze juz czuje dzialanie i zamykam oczy.
                          to juz ich nie otworzylam w trakcie.

                          obudzialm sie chyba na chwile, jak lekarz pomagal mi przejsc do pokoju z
                          lozkami, ale nie pamietam dokladniesmile

                          potem spalam, obudzilo mnie co? oczywiscie napierd...e brzucha. wiedzialam, ze
                          tak bedzie!
                          dostalam cos p/bolpowego w zastrzyku, nadal boli ale da sie wytrzymac.

                          troche brudze.

                          potem jak doszlam do siebie, poszlismy na gore do gabinetu, znow usg - jakies
                          cysty czy cos, ale dostalam leki i pewnie bedzie oki.
                          pytacie ile pobrali...nie pamietam, bo jak sie wybudzalam, to lekarz cos
                          mowila....mąz przedstawil inną wersje....ogolnie wszystkie pobrali ale chodzi o
                          te dojrzale - chyba 10 lub 8.

                          w zwiazku z tym, ze zamrazanie kosztuje, nikt nie zwraca, a i transfer
                          zamrozonych embrionow jest mniej skuteczny niz normalnie, nie zdecydowalismy sie
                          na zamrozenie.
                          jesli nie wyjdzie, bedzie kolejna proba. moze.
                          bo na razie o tym nie mysle.

                          na szczescie w zwiazku z tym, ze nie zdecydowalismy sie na zamrozenie, nie bedą
                          zapladniac tych wszystkich komorek tylko dwie najlepsze.
                          i w ten sposob pozbylam sie dylematu moralnego o morderstwie czlowieka - zarodka.

                          ale [popisalam se, co?

                          tyle

                          zycze wam udanej soboty.
                          my szalejemy w ogrodku, mąz kupil mate na plot, bedziemy sie odgradzac od
                          sąsiadow, a ja kwiaty stojące - bede przesadzac!!!!

                          zeby nie mylsecsmile

                          Meblbus, Gviazdka, Fantaisie, Althea, Ergus.....i wszystkie pozostlae, ktorych
                          nie wymienilam z imienia - caluje i sciskam!!!!!
                          • gviazdka3 Cytruś!!! 06.05.06, 16:47
                            Dzielna z Ciebie kobietka!!!!!! Dobrze, że już w domku jesteś!!!
                            A kciuki wciąż trzymam, oczywiście za ciąg dalszy "tego wszystkiego"!!!
                            Ściski! big_grinDD
                            • althea35 Re: Cytruś!!! 06.05.06, 17:12
                              Cytrusiu, trzymam kciuki juz teraz za jajka, coby do poniedzialku ladnie sie
                              rozwijaly a pozniej kontynuowaly to juz w tobie.

                              Gviazdeczko, ja mam caly czas tego samego polrocznego gosciasmile))

                              Ja tez prosze o kciuki na poniedzielek, na 11 idziemy do kliniki.
                          • tycja78 Re: wrocilam! 06.05.06, 18:42
                            Cytruś
                            uFF! to dobrze , ze masz juz to za sobąsmile)))))
                        • gviazdka3 Re: Pocianowo 06.05.06, 16:45
                          Hejo!
                          Laski, tak grzecznie się położyłam, że przeczytawszy kilka stron "Pachnidła"
                          zasnęłam...

                          Melbuś, zapodaj sobie coś przeciwbólowego, bo widzę, że mocno się męczysz!
                          I niech wreszcie ta @ da Ci spokój!

                          Erga, a Ty o jakiej @@@ piszesz, ja tu ogromnymi nadziejami żyję, a Ty
                          takie teksty?! Czekam tylko i wyłącznie na inne wieści od Ciebie!

                          Althea, coś Ci się ostatnio sami maluścy goście trafiają, hihi! Ćwisz,
                          a co, wkrótce Twoje maleństwo nie będzie chciało w wózku siedzieć! big_grin

                          Bebellku, te gatki kupiłam na allegro (ciuszki w sporej części używane)
                          i nie pamiętam czy mam do nich bluzeczkę! A Twoja Tosia musiała wyglądać
                          bosko w tych wdziankach!

                          Fantaisie, jak to możliwe, że ja nic nie wiem o imprezie u Ciebie?!?!
                          Przegapiałam jakiś post czy co?! W każdym bądź razie bawcie się super
                          i ucałuj od nas - mnie i Elizki wszystkie uczestniczki balangi!!! big_grinDD

                          Megi, powiedz, denerwujesz się tym oczekiwaniem czy jesteś raczej spokojna
                          i cierpliwa? Ja coś czuję, że jak tylko ściągną mi ten pessar to chyba
                          zacznę paznokcie obgryzać, czego w życiu nie robiłam! wink

                          Balbinko, a gdzie Ty? I jak nastrój?

                          Pozdrówki popołudniowe, idę poszukać lodów! tongue_out
                          M.
                          • erga4 Re: Pocianowo 06.05.06, 17:04
                            Cytrusku-ściskam mocno! dzielna jesteś!! no tak - ja gapa nie doczytałam że to
                            punkcja była a nie wszczepienie. Ale kciuki trzymam cały czas za powodzenie
                            całego przedsięwzięcia !!!!!

                            Gviazdko-dzięki kiss***
                            Z jednej strony korci mnie ten teścik (po tym co pisałyście o tempkach) a z
                            drugiej kompletnie nie mam odczuć że może się udało.. nosz nawet sie nie
                            łudzę, i czekam na wizytę co by profesorek przepisał mi jakieś medykamenty
                            wspomagające.
                            • erga4 Re: Pocianowo 06.05.06, 17:18
                              Althea-drugi mój kciuk należy do ciebie!!!
                        • tycja78 Re: Pocianowo 06.05.06, 18:48
                          Althea, Cytrusówka!
                          Trzymam za was kciuki!!!!!


                          nic, biorę sie za sprawdzanie klasówek. Narobiłam ich troche w zeszłym tygodniu.
                          Jutro kończy mi sie tydzień laby i znowu do roboty.

                          Zrobiłam dziś morfologię i ta nieszczęsną glukozę- fe! jakie to niedobre!
                          Wyniki wyszły w normie. Uff! to chociaz tyle szczęscia dzisiaj.

                          Fantaisie, ile dzis gości planujesz?
                          Pewnie juz się bawicie. Szampańskich nastrojów!
                          • melba7 Re: Pocianowo 06.05.06, 20:13
                            Brzuch powoli przestaje boleć...ufff...
                            laski u Moni pewnie balują, szkoda ,że nie mogłam tam być...
                            a jutro pakuję dzieciątko, jedzie na zieloną szkołę...
                            • jaania77 Re: Pocianowo 06.05.06, 21:03
                              Cześc Dziewczyny!!

                              wróciłam z wycieczki, trochę zmęczona ale zadowolona. Byliśmy na zamku w
                              Bolkowie, w Karpaczu i w Książu (super zamek). Polecam zwłaszca Bolków - byłam
                              tam pierwszy raz i bardzo mi się spodobało. Jak będę miała zdjecia to
                              oczywiscie podeślę!! Pogoda była super i w ogóle było super.

                              Przeczytałam pościki i bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie miłe i ciepłe
                              słowa. Kochane jesteście!!
                              Cytrus - trzymałam kciuki!!! I nadal trzymam oby dalszy ciag poszedł dobrze.
                              Nie moze byc inaczej!!!! Ja to mówie a jesli mówię to wiem!!!! smile Jakem Jaania!!

                              Kciuki oczywiscie trzymam tez za Altheę w poniedziałek i Ergę w środę!!


                              Ergo, nie byłam nigdy blondynką i raczej nie będę smile chociaż były osoby które
                              mówiły ze powinnam sie przefarbowac. Ale ja jestem przyzwyczajona do mojego
                              koloru włosów i pewnie nigdy nie zmienie

                              Feromonko - tak myślisz ze do twarzy będzie mi z brzuszkiem? teraz mam też
                              spory ale z innego powodu....a poza tym czuje zbliżająca się @, już za chwil
                              parę...i pewnie tez mnie zegnie pierwszego dnia, tak jak Melbe sad współczuję
                              Ci..

                              Fantaisie - kochana - imprezka pewnie trwa w najlepsze i jest super - oby tak
                              do rana!!!!

                              Gviazdeczko odpoczywaj- ciuszków za dużo małych nie kupuj, moja siostra tez
                              nakupowała, nadostawała i niektorych nawet raz nie włozyła....

                              Megi- czekamy na Mikusia!!!!

                              Nika - rysuneczki śliczne, masz ogromny talent i śliczny brzusio!!!

                              Co ja jeszcze miałam???

                              Bebell pewnie ciągle płacze....mam nadzieję, ze nastrój niedługo Ci się zmieni
                              i przejdziew radosny śmiech

                              Tatanko - nacieszyłas sie męzusiem???? mam nadzieję, ze tak i ze nadrobiliscie
                              zaległosci smile))) hihihi...a Majster wrócił??

                              Balbinko - rozumiem Cię, układy wkurzają i to bardzo. Zwłaszcaa jesli wiesz, ze
                              jestes lepsza od kogoś, bardziej profesjonalan itd a ten ktoś dostaje profity,
                              jeszce cześto za Twoja prace...ech, polskie realia sa straszne...

                              acha, Gviazdko - Pachnidło jest super, czytałam dwa razy. Ale czy to ksiażka
                              dla kobiet w ciaży?? Raczej ponura ....

                              więcej nie pamiętam sad


                      • tycja78 Re: Pocianowo 06.05.06, 18:39

                        Witajcie!
                        U nas sie zerwał taki silny wiatr, ze sam mi sie balkon otworzył... dziwne...
                        A rano jedlismy z męzulkiem pizzę na balkoniku i grzało tak piekne słoneczko
                        jakby środek lata był.
                        Zwariowało nam południe Polski.
                        Jestem samotnakolejny wieczór. Wczoraj moj T. polazł sie alkoholizować, a dzoś na mecz. Wróci po 21.
    • erga4 zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 17:27

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=40392849&a=40501875
      • gviazdka3 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 17:36
        Właśnie sobie obejrzałam fotki tego małego Skarbka - jest cudowny!!!
        (Z resztą napisałam to też Keri!)
        Ciekawe czy dzidzia Finki jeszcze w brzusiu czy już "wyszła"?! Wiecie coś?!
        Lecę poszukać na "majówkach"! (No i co tam u Tymka Zeberkowego?!)
        • gviazdka3 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 17:43
          Finka jeszcze nie urodziła, termin wg OM ma na 11 maja, zaś fotek
          małego Tymka jeszcze nie ma (pewnie Zeberka zagoniona przy Maluszku!)
          • potwors Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 17:56
            Cytrusiu! No to dzielnie sie spisalas! Teraz w poniedzialek kolejne trzymanie
            kciukow... No i na pewno sie uda!!
            Althea - za Was tez trzymam!
            No a Erga trzyma wszystkich w napieciu, lobuzica wink
            MIlej imprezki zycze u fantaisie!
            Kubus sliczny!
            • erga4 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 18:03
              hehe - ja łobuzica?? e tam.nauczyłam się cierpliwości i dystansu przez te dwa
              lata. i realnie podchodzę do tego...

              Gviazdko-ja właśnie szukałam i Finki i Zeberki. też myślałam że znajdę fotki
              Tymka, ale niestety nie ma.
              • melba7 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 18:21
                Cytruśsmilezobaczysz, będzie okismilepomyśl-jak blisko do własnego maleństwa.Będę
                trzymać kciukasy w poniedziałeksmile
                • melba7 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 18:22
                  obejrzałam wszystie fotki-malunki na scianach cudowne, wow, ale mamy talent na
                  forumsmile
    • gviazdka3 Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 21:20
      Cichutko tu! Przynajmniej nieobecne nie będą krzyczeć, że dużo nadrabiania
      mają, hihi! wink))

      Jaaniu, cieszę się, że wycieczka udana i pogoda dopisała! Co do "Pachnidła"
      to szczerze mówiąc podoba mi się tak sobie...(Czytając Browna w życiu bym
      nie zasnęła! wink )

      Melbuś, dobrze, że @ nieco odpuściła, ileż może boleć!!! I coś mi się wydaje,
      że kolejne staranka - przytulanka odbędą się pod nieobeność Kuby, będziecie
      mogli szaleć w stylu Ergusiowych wiór! ;DDD

      Althea, oczywiście i ja trzymam kciuki za poniedziałową wizytę!!!

      Wiecie co, trochę zazdroszczę balangowiczkom (jak zwykle), pewnie świetnie
      się bawią, jedzą, piją i buzie im się nie zamykają! big_grinDD

      Posiedzę jeszcze chwilkę i uciekam do łóżeczka!!!
      Dobranoc wszystkim!

      PS - właśnie dostaliśmy zdjęcia urodzonego dziś chłopczyka (syna kuzyna G.)
      i sobie płaczę, tak się wzruszyłam...
      • melba7 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 21:39
        Jaaniu, dzięki za zdjęcia wycieczkowesmilesmile
        Gviazdko, młody wraca w piątek, a ja już dziś z dużą dozą prawdopodobieństwa
        mogę stwierdzić,że owulacja będzie około 18 maja.Tak mam i jużwink
        • jaania77 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 21:48
          jestem już spowrotem. Szybko machnęłam sernik na zimno - jutro przyjeżdża do
          nas kolezanka na obiad. Musze coś na deser podac a zbyt dużo czasu dziś nie
          miałam żeby coś inszego przygotowac.

          Gviazdko - Pachnidło podobało mi się bardzo, robiło wrażenie. te niesamowite
          opisy zapachów!!! Ta niesamowita, chorobliwa mania! A Browna czytałam Anioły i
          demony (podobało mi sie bardzo) oraz "Kod" (już mniej) ale nie omieszkam wybrać
          sie do kina po 19 maja. Polecam Historyka - jesli przebrniesz przez pierwsze
          100 stron to potem gwarantuję - na pewno nie zasniesz. Jest to ksiazka w stylu
          Browna (ostatnio takich urodzaj) o poszukiwaniach Draculi (w telegraficznym
          skrócie smile

          A ja chyba znowu czegoś nie doczytałam. Myślałam, ze Fantaisie robi impreze
          imieninową - ale nie doczytałam, że dla forumek?? czyż tak??

          Melba - chata wolna smile?? Sami z meżem jestescie? Pociecha wyprawiona. Teraz
          tylko kapelusz kupić i heja smile piszę - kapelusz bo dziś w Karpaczu na stoisku
          pewien pan sprzedawca namawiał mojego szwagra do kupienia kowbojskiego
          kapelusza dla żony : "Kup pan zonie kapelusz, na konika bedzie chętniej siadac,
          tylko w samym kapeluszu!!!" ale się śmialiśmy !!! smile całą droge smile reklama
          dźwignią handlu tongue_outPP
          • erga4 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 21:52
            ech i ja gviazdko chcialkabym tam z nimi być... i buzia też by mi się nie
            zamykała.. ale obiecuję, że jak wreszcie mój brat urządzi się w Wawie to
            przyjadę do niego i obowiązkowo spotkam się z kobietami.
            • jaania77 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:56
              Wszyscy już spia, chociaż niektóre jeszcze baluja pewnie smile
              Ja też zmykam, kolorowych snów dla wszystkich, które jeszcze nie śpią

              Papatki
            • erga4 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:56
              Oj widzę że dziewczyny ostro imprezują - taka cisza na forum, wątek opadł że
              nie mogłam go znaleźć..

              A dziś moja sąsiadka urodziła synka.. jest to o tyle dziwne że jeszcze wczoraj
              przyszły tatuś pokazywał nam w ramce zdjęcie USG z podpisem MADZIA...
              Jak widać nawet w Krakowie zdarzają się pomyłki-bo tam była prowadzona smile)

              Więc bebelku-to że twój Bąbel jeszcze nie ma jajeczek to nic nie znaczy smile)
              • erga4 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:58
                Dobranoc Janiu - i dobranoc wszystkim. pewnie dziewczynki jeszcze po imprezie
                wskoczą na chwilę napisać kilka słów, ale ja wtedy właśnie będę... obracała się
                na drugi boczek wink))))
              • melba7 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:59
                a mnie znowu męczy, drugi dzień na pigułach, nosz cholera mać!
                warto zajść w ciążę choćby po to, by się przez 9 miesięcy nie męczyćtongue_out
                dobranoc.
                • balbinka74 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 23:41
                  Melbuś, współczuję...Jutro powinno juz byc lepiej... A swoja droga radziłabym
                  ci podejść do hsg albo laparo...może tfu, tfu tfu...masz jakies blizenki
                  pozapalne lub endometriozę...wtedy bardzo boli...Od kiedy usunieto mi ognisko
                  endometriozy rzadko mnie brzusio tak mocno boli! ileś już miechów minęło..trza
                  spróbowac innych badanek, dlaczego masz sie męczyc niepotrzebnie???
                  Jeszcze raz mocno przytulamsmile))))

                  Właśnie wyszłam z kapieli i sączę ajerkoniaczek.....kurka nic nie
                  pomaga..chyba tylko w łeb sobie strzelić...od razu przestałby myśleć...głupek
                  jeden...
            • balbinka74 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:58
              Witam wszystkie panienki!!! Zgłaszam sie dopiero teraz, poniewaz do 18 nie
              miałam necikusad(((A potem balowałam u siostrzeńca na imieninkachsmile))
              Nastrój mam dokładnie do d....Nie moge przestac myslec o pracy i zupełnie
              straciłam motywacjęsad(((Pewnie minie sporo czasu zanim to przetrawię....
              Ech szkoda gadać...normalnie żyć sie nie chce...dzieciaczka nie mam,to i
              prawdziwa kobieta podobno nie jestem ,życie zawodowe się wali...Moja mama
              powiedziała jak zwykle,ze nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło...ale
              rozum cos tego nie przyswaja...
              Kuźwa, co mi niedługo pozostanie????
              Zatem smutasuje na całej linii, trochę sobie poryczałam ...tylko nie pomaga...
              Na dodatek dowiedziałam się,że znajoma ma miec 11 dziecko... i ma termin
              bardzo zblizony do terminu swej najstarszej córki....zatem moga rodzic
              razem....I jak tu sie nie załamac...

              Anialm i zuzek...spotkamy sie w innym terminie...trudno....

              Cytrusiku, same dobre wiadomoścismile)))Ściskam mocno, bardzo mocnosmile))I mam
              nadzieję,ze za pierwszym razem sie uda!!!!

              Fantaise ....prosimy o fotki z impry!!

              Bebelku, nie mogę zobaczyc twego babelka, sierota ze mnie, nie umiem otworzyć!!

              Abi, mam nadzieję,ze loni wda sie w mamusię i razem będziecie sobie przytulac
              kanapę....Pasowłabys z mym męzem moze spac wszedzie i o kazdej porze....

              gwiazdeczko, powtarzam ciszki cudne!!!

              Melbus kochany..przytulam mocno!!!
              Jani, subcio,ze świetnie sie bawiłas...mnie przerażaja te serpentynowe
              drogi...drę się jak opętana....wyobraźnia zbyt mocno pracuje....

              Na kod tez sie do kina wybieram...

              Megi, kazali mu siedziec, to co ma sie biedny wychylac..on przekorny chyba
              jest....ciekawe po kim????

              Feromonko, nadrobiłas już???

              Tysiu..ty to masz z tym mężusiem wędrowniczkiem...Tylko nie siedź zbyt długo
              nad sprawdzianikami.....

              • fantaisie Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 23:40
                hello!!!!!!!!! pojawiam się i jasmile))))))
                przecztałam wszystko, ale moja pamięć cosik szwankujetongue_outP
                Cytruś, byłaś bardzo dzielnasmile)) i dalej trzymam kciukismile będzie dobrze,
                zobaczysz, lekko podcięta Monia Ci to mówismile))

                Jaaniu, to była impra imieninowa!

                Oto moje wrażenia:
                było: cudownie, bosko, rewealcyjnie, wspaniale, świetnie i w ogólesmile)) zdjęcia
                będą! ale na pewno nie dzisiajsmileDostałam śliczne prezentysmile))))))))))) jutro
                piję kawkę z jednegosmile))))))) a drugi sadzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                jestem przeżarta i przepita....
                Ant, czy Ty wiesz że wypiłyśmy 3!!!! butleki wina same!!!!!!!!!!!!!!
                Chyba powinnam iść spać, ale po tych gadkach o lesie, pójdę dopaść Pawełka...
                Całuski i do jutra

                p.s Balbinko nie miej podłego nastroju! jeszcze wszystko przed Wami, zobaczysz.
                Tylko nie myśl negatywnie! i koniecznie przyjedź do nas, my Ci poprawimy
                nastrójbig_grinDDDD

                papapappapapappapapa
                • tatanka-2002 Re: Wieczorna cisza nastała... 07.05.06, 00:48
                  Witam w niedzielną noc!!!
                  Faktycznie nastała jakaś cisza, może to i lepiej,
                  bo łatwiej się skupić....
                  Nie było mnie generalnie parę dni, a wszystko
                  przez tego P.
                  Pocianków z Egiptu nie przytargał, bo ponoć
                  wszystkie do Ergi wyleciałysmile))
                  Nawet dla Nas nie znalazł....
                  Szybciutko przelecialam oczkami po tych 280 pięknych postach
                  i w gowie mi się kreci jak po tych górskich zakrętasach tongue_out

                  Fantaisie... niestety nie jest tak slodko po powrocie P.
                  jak być powinno, bo ja wylądawałam przed kompem, a on
                  dawno śpi...
                  Chyba jest mi to na rękę.
                  Cieszę się, ze impreza super się udała smile))


                  Ant cieszę się, ze M. przemyślal sobie sprawę budowlaną
                  i zaczął wspierać Cię w tych "stasznych" poczynaniach.
                  Piszę "strasznych", bo wiem ile nerwów można stracić,
                  ale ile przy tym jest radoścismile

                  Cieszy mnie fakt, ze Gviazdka już uśmiecha się do
                  Swojego Mężulka - Tatulka i że Elizka dostaje buziaki.
                  Poza tym ciuszki śliczne!!!!
                  Nio i uważaj na ten brzusio i więcej odpoczywaj
                  poki masz jeszcze ku temu okazjesmile

                  Tycju przykro mi, ze jesteś chora sad
                  Musisz się szybciutko wykurować.
                  Moje gardełko juz oki, wiec i Twoje musi szybciutko wydobrzeć.
                  Nio i daj znać po weekedzie co z autkiem!!!

                  Jak się czują Stokrotka i Marudka????
                  Stokrotko jak tam te nieszczęsne mdłości?????
                  Nie zazdroszczę....bleee
                  Nio może trochę smile

                  Bebell jak tam Tadzikowa - Zosieńka?????
                  Zdjęcia nie dostałam, ale może sobie kiedyś na nie zasłużę.
                  Z tego co przeczytałam, to niezy gagatek z Maleństwasmile

                  Balbinko - nie płacz!!!!
                  Ja właśnie dzisiaj dowiedziałam się, ze
                  pani dyrektor ośrodka w którym miałam podjąc prace
                  stwierdziła, ze skoro straciłam ciążę,
                  to nie przyjmie mnie na etat, bo nie opłaca jej się to.
                  Chodzi o to, ze pewnie zaraz bede sie starac o kolejne dziecko
                  i zapewne zaraz pojde na zwolnienie.
                  Jest mi strasznie przykro, bo byłam tam na stażu i wolontariacie
                  i nigdy na zwolnienie nie poszłam.
                  Poza tym potrzebuje mieć dwa lata praktyki w zawodzie z Małymi dziećmi
                  w dużym ośrodku, bo inaczej nie przyjmą mnie za rok na kurs.
                  Brakuje mi tego roku i nie wiem co zrobic,
                  a kurs jest juz opłacony i nie zwrócą mi pieniędzy,
                  bo to koleny etap obowiązkowy, a 9 tyś piechota nie chodzi....
                  Więc witaj w klubie.
                  Glowa do góry, bo nie ma co się spinać,
                  skoro i tak niewiele od nas zależy....

                  Jaaniu - wiem co czujesz.
                  Dzięki za zdjęcia i cieszę się, ze wycieczka sie udała.
                  Ja też w piątek byłam w Jeleniej Górze, ale bardziej służbowosmile
                  Na szczęście przy okazji było dużo czasu dla P.

                  Altheo i Cytruś - Najmocniej jak tylko potrafię,
                  będę trzymać i obiecuję nie poddać się poki nie odpadnąsmile
                  Moje kciuki są waszesmile

                  Erguś - podziwiam Twój upór!!!
                  Ja to bym zaraz do tej apteki wstąpiła, bo nie lubie czekać....

                  Nika - niestety nie bylo mi dane obejrzeć Ciebie z brzusiem
                  i Twojego dzieła sztuki tak licznie wychwalanego na tym forum.
                  Może ktoś się zlituje, skoro Ty masz problemy ze skrzynką.

                  Melbuś - przykro, ze @ tak dokucza.
                  Oby to nie było nic groźnego.

                  Megi!!! Ale tam dobrze temu Mikiemusmile
                  On pewnie nie wie, ze tyle cudowności czeka na niego po tej stronie!!
                  Wyślę Ci coś na mailasmile

                  Więcej nie pamiętam.
                  Ide poczytać "Zwodniczy punkt" Browna,
                  może zasnę....., choć przy takiej szybkiej akcji,
                  to raczej poczytam do ranasmile

                  Dobranoc
                  • melba7 Re: Wieczorna cisza nastała... 07.05.06, 08:37
                    Witam niedzielniesmile
                    Monia, cieszę się,że się imprezka udałasmilesmileoj napewno dałyście czadusmile
                    Dziś już mi lepiej, uff, w końcu to trzeci dzień @, powinno być lżej.
                    Balbinko-odnośnie HSG i laparoskopii-jako nieludzki doktor będę się trzymać
                    zasady,że im mniej niepotrzebnego dłubania w narządach, tym lepiej.Pytałam kilku
                    lekarzy o te badania, nie widzą wskazań.Mówiąc ineczej- dopóki lekarz, któremu
                    ufam nie powie,że warto te badania zrobić, napewno ich nie zrobię.Zapalenia
                    przydatków też nigdy nie miałam...A ból w dwóch pierwszych dniach @, zwłaszcza
                    po cyklu z duphastonem może się zdarzyć.Może, ale nie musi...
                    • bebell Re: Wieczorna cisza nastała... 07.05.06, 10:58
                      Witajcie w niedzielęsmile)

                      Melba- też nie jestem zwolenniczką zbyt wielu badań. I np. HSG mój docent mi
                      bardzo odradzał- zapytałam go o to badanie po ciąży pozamacicznej. Był
                      zdecydowanie przeciwny.

                      Laski-imprezowiczki- cieszę sie, ze miałyście miłą imprezęsmile)

                      do potem

                      k.
                      • melba7 pytanie na niedzielę...;) 07.05.06, 11:05
                        czy Brat Franciszek zapyta mnie o ślub kościelny?spotkałam się z opinią,że
                        bracia nie chcą podejmować się leczenia par bez ślubu kościelnegowink
                        Nie ma opcji,żebysmy zdążyli do wtorkuwink
                      • althea35 Niedziela 07.05.06, 11:40
                        Witam!

                        Cisza poimprezowa zapadlasmile Super, ze sie dobrze bawilyscie u Moni.
                        U nas piekne lato, az szkoda przed kompem siedziec.

                        buzka dla wszystkich!
                        • gviazdka3 Re: Niedziela 07.05.06, 12:10
                          Hello niedzielnie!!!

                          Witam zwłaszcza Tatankę! Kochana nie rozumiem dlaczego mężulo śpi, a Ty
                          po nocach na kompie siedzisz?!?! Coś jest nie tak czy znów mi się pomieszzało?!

                          Balbinko, ściskam***

                          Melbuś, u mnie w najbardziej krytycznych momentach bólowych, gdy tabletki
                          nie przynosiły rezultatu (przy @ oczywiście) pomagał bardzo ciepły okład
                          na dół brzusia (butelka napełniona gorącą wodą), ale liczę, że u Ciebie
                          te bóle już się kończą...

                          Erguś, jak przeczytałam o synusiu sąsiadki (zwanym wcześniej Madzią) to
                          tak się zastanawiam co by było, gdyby nasza Elizka też okazała się
                          Mateuszkiem, hihi! big_grin

                          Althea, jeśli pogoda u Was piękna, uciekaj sprzed kompa!!! wink))

                          Ja bardzo chętnie pojechałabym na jakąś małą wycieczkę w góry (np. do
                          Ustronia czy Wisły), ale pewnie M. się nie zgdodzi...

                          Fantaisie i inne imprezowiczki - super, że dobrze się wczoraj bawiłyście!!!

                          No to ja zmykam na obiadek!!!
                          Papa
                        • fantaisie Re: Niedziela 07.05.06, 12:11
                          Dzień Doberek!
                          Słuchajcie pospałam aż do 11!!!! Ale milutko byłosmile))
                          a teraz wnoszę się na słoneczko! Więc do wieczorka
                          Buziaki
                          • melba7 remont sygnaturki n/t 07.05.06, 12:33

                            • melba7 Re: remont sygnaturki n/t 07.05.06, 12:33
                              ha, udało sięsmile
                              • melba7 Megi!!!! 07.05.06, 13:09
                                ...a tak tylko sprawdzam, czy jesteś smile
                                A może już w szpitalu?
                                • balbinka74 Re: Megi!!!! 07.05.06, 13:52
                                  Witam, witam....jak się czujecie???
                                  Megi, czy ty wiesz,ze juz zwsze będziesz mi sie kojarzyc z pysznym ciastem
                                  drożdżowym????Nie mam nic słodkiego w domkusad(((A tak mi sie chcesad((((

                                  Melbus , no pewnie,że tych badanek nie robi sie od tak dla kaprysu....tylko ile
                                  ty wytrzymasz tego gdybania???Chyba o ślub nie będzie się pytał???

                                  Gwiazdko, ja tez ściskam!!!I moim zdaniem będzie jednak Elizka!

                                  Fantaise, zyjesz po imprezie???Dzisiaj pewnie poprawka, co???


                                  Tatanko, normalnie mozna ja podac do jakiegos tam wymiaru prawnego...który sie
                                  takimi sprawami zajmuje...szkoda,ze kobiety rzadko zgłaszaja taka
                                  dyskryminację!!!W tym momencie zastanawiam się nad faktem, kto był jej
                                  pracodawca , gdy ona rodziła dzieci...pewnie miała jak w uchu...i teraz nie
                                  potrafi zrozumiec innej kobiety.Szok. normalnie dobijająca baba, zero
                                  zrozumienia...wrrr.

                                  Erga, enterek...no i co???

                                  Matalko, skarbie, to ty zawsze superowe streszczonka robiłas...teraz nik nie
                                  chce sie tego podjąc..hihi

                                  Stokrociu, koniecznie przed wstaniem z łóżka zjedz troszke suchego chleba, albo
                                  chrupki kukurydziane... i jedz często, ale w małych ilościach...

                                  A mój dobry humor chyba na długo mnie opuściłsad((Jest juz troche lepiej, bo juz
                                  nie ryczę na zawołanie... Poczucie krzywdy pozostało...i juz widzeę te
                                  triumfujące miny i głupie półuśmieszki...brak słów....No, ale dośc tego
                                  roztkliwiania sie nad sobą.

                                  Bebelku, mdłosci juz minęły??? I nie płacz tyle bidulko , bo nie będziesz miała
                                  co sikać(jak mawiała moja babunia)hihihi.A nie można tego pojazdu Tosicy
                                  wymienić???

                                  Horticzko, co tak cicho siedzisz???


                                  • megi.1 Re: Megi!!!! 07.05.06, 17:35
                                    Melduję, że ciągle jestem w domu tzn byłam na spacerze, w kościele i na
                                    obiedzie ale na porodówce mnie nie byłosmile
                                    Melbuś ten "Młody" to już nie taki młody, prawie mężczyzna jużsmile
                                    Balbinko też bym nie miałą nic przeciowko kawałku dobrego ciasta drożdzowego,
                                    ale nie było dziś bratasmile
                                    Uściski niedzielnesmile
                                    • melba7 Re: Megi!!!! 07.05.06, 17:57
                                      Megi, odezwij się co najmniej ze dwa razy na dzień, rano i wieczorem, bo się
                                      stresamsmilea tak w zasadzie na kiedy masz termin?
    • gviazdka3 Re: Pocianowo 07.05.06, 18:27
      Melbuś, Megi ma termin na 18 maja! big_grin

      A ja całe popołudnie nie robię prawie nic, mężuś nie zgodził się na
      wycieczkę sad, więc przeczytałam sobie do końca "Pachnidło", zjadłam
      szarlotkę, a teraz mam ochotę na jakieś pyszne jedzonko, ale chyba
      mogę zapomnieć o wypadzie do miłej knajpki... To siedzenie w domu
      mnie wykańcza!!!

      Życzę wszystkim przyjemnego wieczorku!
      m.
      • megi.1 Re: Pocianowo 07.05.06, 18:43
        Ok, Melbuś będę się meldować.
        A tak btw. ze szczegółów technicznych to dziś odszedł mi czop, więc chyba Miki
        jednak kiedyś wyjdziesmile
        Gviazdko zobaczysz, zdejmą Ci pessar i jeszcze zdążysz zaliczyć kilka miłych
        knajpek a później pojedziesz na porodówkęsmile
        • fantaisie Ale się wzruszyłam:)))))))) 07.05.06, 18:54
          Słuchajcie, moja koleżanka urodziła wczoraj dziewczynkę-Irenkę!!!!!!
          Niesamowicie się cieszę!!!! Malutka jest zdrowa a mamusia czuje się świetnie!
          Zaraz po świętach miała zdjęty szew, to jej trzecia córeczkasmile))
          Pierwsza ma już 3 latka, a druga- Gabrysia niestety żyła tylko 8 minutsad(((
          Więc już rozumiecie dlaczego tak bardzo jestem szczęśliwa!!!!!!
        • althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:10
          Miki wytrzymaj! 18 maja to piekna data! Zrob e-cioci prezent na imienienysmile

          Gratulacje, sle mamy malej Irenki i duzo zdrowka dla malenkiej.
          • gviazdka3 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:25
            Fantaisie, Twoje wzruszenie jak najbardziej zrozumiałe! Cieszę się,
            że koleżanka urodziła zdrową Irenkę, buźka dla niej i Małej!

            Altheo, opaliłaś się cosik??!!

            Megi, wiem ,że nie powinnam smęcić z tak głupich powodów, tym bardziej,
            że robię to wszystko dla naszej kochanej córci, ale zwyczajnie nie panuję
            nad emocjami... Mam tak dość, że na myśl o zejściu do kuchni i zjedzeniu
            kolacji tracę apetyt, dosłownie chce mi się wyć, nie jeść!
            A jeśli chodzi o czop, to czasem jeszcze trochę czasu mija zanim po jego
            odejściu nastąpi poród; liczę jednak, że Miki nie będzie długo czekał!
            • melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:47
              Niewykluczone,że niebawem usłyszymy radosną nowinęsmilesmileod Megismile
              Fantaisie-to cudowne chwile, kiedy rodzą się dzieci, zobaczysz,też się tak
              będziemy cieszyć...
              Lada dzień rodzi żona kolegi mojego J.A pamiętam imprezę we wrzesniu, kiedy
              oznajmili radosną nowinę, a my wtedy już też się staraliśmy...
            • balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:52
              Ja cie...ale tu ndzisiaj cisza nastała.....

              Melduję,ze zjadłam loda na patyku, a potem ogromna porcję wisniowych z
              likierem....ale ochota na ciasto drożdzowe ze sliwkami niestety nie przeszła....

              Megi, zatem juz niedługo będziesz rozdwojona...i cosik mi sie wydaje,ze do 18
              to wy juz do domku wrócicie!!!Trzymaj sie kochana i nie szlaej , musisz
              oszczędzac siły na wyjście Mikiego!!!

              Gwiazdeczko, juz niedługo będziesz miała dosyc spacerków
              kabrioletem,zobaczysz...A my chyba zamówimy pizzę...

              Zapomniałabym, mam duzy gar pomidorówki...kto chce???

              Cytrusiu, mam nadzieję,ze jeszcze dziś tu do nas zajrzysz....Całuję i mocno
              ściskami... i wysyłam same pozytywne wibracje, by jutro sie wszystko
              udało>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

              Fantaise, superowo,ze urodziła się zdrowa córuniasmile))))A ja ogródeczek.....ma
              jakies nowe kwiatki????

              Lalisiu, co z mamą???Trzymaj się i nie zapominaj o sobie, bo z tą dietą..różnie
              bywa!

              Anialm cos ucichła....mam nadzieję,ze wszysto u nich w porządeczku....

              Erga i co???

              Hortiko, Niko,Feromonko,Matalko, Ant,Tycjo,
              Tatanko,Ktat,Enterku,Janie.....buziaki!


              • balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:56
                No i zapomniałabym...althea, ja oczywiscie i za ciebie trzymam
                kciukasy....jutro wyniki tak???A gdzie sie opalasz???

                Potwors....co u ciebie...sfinksowa sie jakas zrobiłas????
              • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 20:00
                No faktycznie spokój dzisiaj niesamowitysmile
                Moja radość jest też dlatego taka wielka, ponieważ nadal mam w pamięci pogrzeb
                Gabrysi...
                I to, ze jest już na świecie mała Irenka, daje wszystkim nadzieję, że będzie
                dobrzesmile)))

                Megi, no nie, wiem, czy do 18 to doczekacietongue_out widzi mi się to wcześniej, ale...

                Balbinko, chcica na coś słodkiego jest czasami okropna. Jeśli się chce ciasta to
                można zjeść tonę innych pyszności, ale i tak dalej się chce ciachasmile co za podłe
                życie.
                Nowe roślinki sąsmile wczoraj kupiłam 22szt. żeniszków, kolejną wiszącą surfinię,
                no i posadziłam dzisiaj prezent od Antus z mężem.
                Zdjęcia już są, więc wieczorem postaram się wkleić.
                Buziaki
              • althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:03
                Balbinko, to nie ma innego wyjscia tylko trzeba isc do kuchni i zrobic to ciast
                drozdzowesmile Ja wczoraj zrobilam Napoleonka. A dzisiaj byly gofry z bita
                smietana i czarnymi jagodami.
                • althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:06
                  Balbinko, pizze tez najlepiej zrobic w domusmile My od jakiegos czasu robimy i
                  bardziej nam smakuje niz taka kupiona.

                  Fantaise, ale ja sie specjalnie nie opalalam. Tylko chwilke siedzialam na
                  sloncu. No i ja z natury blada jestem.
                  • balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:20
                    Althea...ale ja leniwa jestem...nie chce mi się...a i drożdze nie zostały
                    zakupione....
                    Na dodatek męzul powiedział,ze musimy zrezygnować z pizzy...bo zjedlismy już
                    duze lody...i kalorie...ech...chyba umrę...ide mu jeszcze troszke dziure w
                    brzuchu powiercic...moze sie da namówić....

                    Fantaise...to będzie ślicznie w ogrodzie!!!Czekam na zdjęcia!!

                    Althea, mysl pozytywnie....
                    • balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:34
                      Tym razem się udało...będzie ta pizza...ale to chyba w ramach pocieszania...

                      I musze wam powiedziec,ze stałam sie podatna na reklamy z
                      muzyką..typu "Podzielę się z wami pysznymi lodami.."
                      • althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:58
                        Balbinko, to pozostaje mi tylko zyczyc smacznegosmile

                        Fantaisie, to ja moge piec u siebie a ty bedziesz tylko odbieralasmile))
            • althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:58
              Gviazdeczko, dalej jestem blada jak bylam. Kochana, wiesz, ze kazdy dzien
              Elizku w brzuchu jest bardzo wazny! Juz naprawde niedlugo bedziesz ja trzymala
              w ramionach. I tak masz dobtze, mieszkasz w domu, masz ogrodek.

              Zaczynam sie denerwowac przed jutrzejsza wizyta...
              • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 20:01
                Althea nie denerwuj się! Będzie dobrze, wszystkie trzymamy bardzo mocno
                kciuki!!!!!!!!!!
                A ja już nie jestem bladasmile
                • melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:04
                  Althea, trzymam kciuki za jutro-będzie dobrze, zobaczyszsmilesmile
                  Cytruś-będzie git, zobaczysz!!!!
                  Jutro mamy dzień kciukowy...
                  • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 20:56
                    Althea masz u mnie przechlaptongue_outPP ta napoleonka i gofry!!!!!!! Ja też chcę!!!!!!!!
                    Jak przyjedziesz do W-wy to mieszkasz kilka dni u mnie i pieczesz słodkości.....
                    • gviazdka3 Dobranoc 07.05.06, 21:03
                      Idę się położyć ( i może coś zjem, bo mąż mi wypomina, że dziecko
                      głodzę...)
                      Do jutra!
                    • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 21:39
                      Althea nie ma sprawy, będę odbieraćsmile
                      Wiesz, ja się bardzo cieszę że TY mieszkasz tak daleko!!! Bo nie wiem ile bym
                      ważyła, gdybyś była blisko mniesmile))
                      • althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 21:48
                        No pieknie, fantaisie sie cieszy, ze ja daleko mieszkam! Ty sie tak nie ciesz,
                        bo my sie mozemy pewnego pieknego dnia przeprowadzicsmile
                    • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 21:53
                      Althea nie ma sprawy, będę odbieraćsmile
                      Wiesz, ja się bardzo cieszę że TY mieszkasz tak daleko!!! Bo nie wiem ile bym
                      ważyła, gdybyś była blisko mniesmile)
                      • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 21:54
                        Coś mi szwankuje.....
                        Kochana, a ja wtedy w pół roku 15 kg do przodu!!!! Duże dzięki!!!!!!! i pewnie
                        te 15 to tylko tak na początek..........
                        • balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:03
                          Pizza zjedzona co do joty....

                          Szkoda,ze jutro poniedziałeksad(((I na dodatek taki długi tydzień....i
                          podyplomówa...i imieninki męża....do zarobieniasad((
                          I będzie sie działo w tym tygodniu, oj, będzie....transfer cytrusia, wizytka u
                          gina Altheów i Fantazyjnych i tatanków...enterka chyba też...no i pewnie
                          Mikołajek juz sie urodzi...
                          I mam nadzieję,ze nie będzie już żadnych konfliktów z męzusiami....


                        • althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:11
                          Monia, ja jem to wszystko co pieke i jak narazie 15 kg w pol roku mi nie
                          przybyloindifferent
                          • tatanka-2002 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:24
                            Żeby nie było kciuki nadal trzymam:
                            - jeden za Altheę i ich wizytę!!!
                            - drugi za Cytrusków i ich wszczepienie!!!

                            i za wszystkie ważne, jutrzejsze Wasze sprawy...

                            Co do mojego przesiadywania nocnego,
                            to chyba wynika z mojej głowy i nadmiaru czarnych myśli...
                            Chodzi o to, ze potrzebuję czasu dla siebie
                            kiedy czuję się zaszczuta tym co mnie otacza...
                            ...wiec odcinam sie od ludzi i od P.
                            Są chwile gdy to pomaga...

                            A u mnie dzisaj czysto leniwy dzien na budowie,
                            a teraz uciekam pod prysznic i spac.
                            • melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:30
                              a ja już mam chorobę sierocąsaddzieć wykąpany, pazurki obcięte, śpi jak niemowlę,
                              waliza spakowana, jutro wstajemy o 5.30, bo o 6.45 wyjeżdzają...a buuuuu!
                              Kiedy odwozilismy go na kolonie, płakałam jak bóbr (oczywiscie poza zasięgiem
                              oczu dzieckawink)Ciekawe, jak będzie jutro...
                              • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 22:34
                                Melbuś, trzymaj się! Toż to stary chłopsmile zaraz Ci jakąś laskę przyprowadzi...
                                • melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:36
                                  Fantaisie, on to może stary chłop, ale ja jeszcze całkiem młoda mama;P
                                  Żartowałam.
                                  • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 22:41
                                    Wiemsmile)) młoda i seksowna mamasmile))))
                                    • melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:46
                                      Kiedy poszedł do żłobka, płakał jeden (słownie-jeden) dzień.Ja ryczałam tydzieńcrying
                                      A buuuu, idę go przytulić, myć się i spać.
                            • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 22:33
                              Althea widocznie masz genialną przemianę materii, ja do tych szczęśliwców się
                              nie zaliczamsad wszystko mi idzie w udasad(((
                              Ale ślina mi cieknie ja czytam Twoje dzieła kulinarne!!!

                              Tatanko, nie miej czarnych myśli, zobaczysz wszystko się ułożysmile))

                              Balbinko, czyli dzisiaj był smakowity dzioneksmile
                              Nic nie mów o tym tygodniu, u mnie też jakiś nalot obowiązków, i z szybkością
                              kosmiczną zbliża się konkurs a panny grają beznadziejniesad zaczynam panikować!
                              • fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 22:56
                                Dobranoc!
                              • megi.1 Re: Pocianowo 07.05.06, 23:01
                                Fantaisie, Ty już na spotkaniu grycanowym byłaś opalona, więc teraz to już
                                chyba mulatka jesteśwink))

                                Altheo, kciuki zaciśnięte, czekamy na wieści po wizyciesmile

                                Omawianie kulinarnych pyszności na forum o tej porze to sadyzm, no przecież nie
                                zacznę robić gofrów w środku nocy, a nie wiem czy dam radę zasnąć bez nichwink
                                napewno mi się przyśniąsmile

                                Balbinko, trzeba sobie troszkę dogadzać i jak człowiek ma ochotę na pizzę to
                                najlepszym sposobem walki z tą pokusą jest jej ulecsmile

                                U mnie pojawiło się kilka skurczy ale i ja i Miki jesteśmy zbyt śpiący na
                                szaleństwa porodowe, więc odkładamy to naraziewink
                                • megi.1 Re: Pocianowo 07.05.06, 23:01
                                  Dobranocsmile
                                  • melba7 Re: Pocianowo 08.05.06, 07:38
                                    No i młody pojechał...nie zrobiłam synowi obciachu i uroniłam łezkę dopiero w domuwink
                                    Megi, jak tam skurcze?
                                    • althea35 Re: Pocianowo 08.05.06, 08:07
                                      Melba, twardym trzeba byc nie mientkim.

                                      Tatanko, najlepiej jest sie przytulic do swojego M. Buzka!

                                      Fantaisie, ty to caly czas wygladasz na opalona. Ja po zimie mam pare kilo na
                                      plusie, ale nie jakos dramatycznie.

                                      Cytrusiu, kciuki zacisniete za ciebie!

                                      Boje sie. Ide sie wykapac.
                                      • melba7 Re: Pocianowo 08.05.06, 08:33
                                        Althea, nie bó się, twardym trza być , a nie miętkimsmileBędzie dobrze,
                                        zobaczyszsmileJuż trzymam kciukismile
                                        Cytruś, przeczytasz to już po zabiegu, ale wiedz,że jestesmy z Tobąsmile
                                        • ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 08:39
                                          WItam poniedzialkowosmile)
                                          lece czytac bo nie wiem co i jak smile
                                          • potwors Re: Pocianowo 08.05.06, 08:52
                                            Witam dziewczyny w nowym tygodniu, niech bedzie udany i owocny, mimo iz - jak
                                            wyczytalam - dla niektorych bardzo pracowity! (Dla mnie tez powinien byc
                                            pracowitywink
                                            Byc moze nawet ktos nam sie urodzismile
                                            Trzymam kciuki za Cytruska i Althee!
                                            Balbinko - sciskam Cie mocno i mam nadzieje, ze jednak dobry nastroj do Ciebie
                                            powroci! W ogóle to serce sciska, dziewczyny, jak czytam o tych wszystkich
                                            niesprawiedliwosciach, jakie zycie i inni ludzie ze soba niosa!
                                            Ciesze sie, ze imprezka sie udala!
                                            U mnie szaro. Jakos ta sloneczna italia przereklamowana...
                                            milego dnia!
                                            • fantaisie Re: Pocianowo 08.05.06, 09:05
                                              Dzień Dobry!
                                              Cytruś-kciuki zaciśniętę! Althea to samo dotyczy Ciebie! I puszczone super silne
                                              fluidki do jednej i drugiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              • tatanka-2002 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:14
                                                Witam poniedzialkowo!!!!!

                                                Ja także pamiętam o kciukach dla Althei i Cytrusika!!!
                                                Dla Was - wszystkich forumek - miłego dnia życzęsmile

                                                Czeka mnie dzisiaj długi dzień na kompie, wiec bede często zaglądać.

                                                Fantaisie - obiecuję poprawę smile
                                                • zuza1978 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:25
                                                  Witam po weekendzie!
                                                  Mimo zapchanych przez pyłki nosów udało się nam wypocząć (chociaż nie na tyle,
                                                  żeby mieć siłę do pracy w tym tygodniusmile).
                                                  Cytruski i Althea - trzymam kciuki z całje siły. Musi byc dobrze!
                                                  Blbinko - jak już wczesniej pisałam, ten weekend, który przed nami, jestem cały
                                                  czas w domku, więc wskaż godzinę i miejsce a się stawięsmileTytlko ściągniemy
                                                  Anialm
                                                  Erga, trzymam kciuki, żeby ciotki mialy rację smile
                                                  I
                                                  • erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:29
                                                    Oj Zuza-nawet nie wiesz jakbym chciała....
                                                    A że tchórz jestem to testu nie zrobiłam...
                                                  • tatanka-2002 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:38
                                                    Erguś jaki tam tchórz????
                                                    Ja cię nadal podziwiam, bo zaraz polecialabym
                                                    tak dla świętego spokoju zrobić ten test.
                                                    Chyba wolalabym wiedzieć.......

                                                    Silną wolę masz kobietosmile
                                            • erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:11
                                              Cytruś - kciuki zaciśnięte cały czas!!!!

                                              Althea-drugi kciuk jest twój!!

                                              A wy co tak się powtarzacie z tym "Erga - i co???" I nic! nie testowałam, ot co!
                                              Choć przyznaję coraz bardziej mam ochotę smile
                                              Zwłaszcza że wczoraj byliśmy na imprezie rodzinnej z męża strony i dwie ciocie
                                              (niezależnie od siebie) zaczęły mnie podpytywać. Jedna stwierdziła że
                                              jestem "podejrzana" a druga że coś jej się wydaje... łomatko-tak jakby
                                              wiedziały o czym myślę..
                                              Ale po tym co Stokrotka napisała-podobno są kobiety które takie rzeczy widzą. I
                                              choć jestem pewna że się nie udało to coś nie daje mi spokoju..

                                              Gviazdeczko-mam nadzieję że Elizka nie zrobi wam takiej niespodzianki jak
                                              Madzia mojej sąsiadce..

                                              Melbuś-dzielna młoda mama.. ani łezki?? podziwiam!!

                                              Jeszcze dwa dni i do mojego przystojnego profesorka jadę.. nie mogę się doczekać
                                              • ant25 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:25
                                                Witam,

                                                Jestem, nie czytałam wsyztskiego ale wioem ze mam kciuki trzymaćsmileTrzymam z
                                                całych siłsmile

                                                Musze tylko dodać, u Moni było przefantastyczniesmile))!!!
                                                Lece bo szef z urlopu wrócił wiec bedzie się działosmile))
                                                • ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:42
                                                  doczytalam smile)
                                                  Althea i Cytrus kciuki zacisniete, mocno trzymam!!! i mylse o was caly czas!! smile
                                                  Balbinko i Tycjo prosze sie nie smucis bo my tu wlasnie nad przyrostem
                                                  demograficznym zawziecie pracujemy!! smile)
                                                  Malba sciskismile ale ty dzielna jestes jedna lezka w domu smile)
                                                  Bebelek nie placz kochanie!! sciskam poniedzialkowo.
                                                  wiecej nie pamietam sad((

                                                  U Moniczki bylo bosko, pszyne zarcie (karkowka - palce lizacsmile), super woda z
                                                  cytryna big_grinD, salatki, towarzystwo i wogle ... ja chce powtorke!!!! wiesz
                                                  Fantaisie ze ja tez spalam dlugo ? do 10.30, spalabym dluzej ale M mnie
                                                  telefonem obudzil. M dziekuje za sernik smile
                                                  • ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:43
                                                    zapomnialam!!!!! Erga ty sie ciesz ze tak daleko mnie mieszkasz bo mam ochote
                                                    ci tylek skopac!!!!!!!!1 kurcze ile mozna nas trzymac w niepewnosci????!! zrob
                                                    do cholery ten test skoro wszystkie znaki na niebie (pociany)i ziemi
                                                    (ciotki) ....
                                                    eh... ulzylo mi jak sobie pokrzyczalam tongue_out
                                                  • erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:55
                                                    ma_rudko-nie krzycz!!!!! Tobie nie wolno!!!!

                                                    ja po prostu uodporniłam sie na te anaki, objawy itp. bo za bardzo się
                                                    nakręcalam a później ryczę jak bóbr. Dlatego wolę się nastawić że jadę do
                                                    profesorka co by mi okres wywołał i dał przepis na bliźniaki wink)
                                                  • melba7 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:58
                                                    Erga, a myslisz,że profesor nie będzie chciał się upewnić,że nie jestes w ciąży,
                                                    przed tym wywołaniem?Na usg może być za wczesnie, na betę poczekasz co najmniej
                                                    kilka godzin...wink
                                                    no, laska, nie bądź taka, zatestujwink)))
                                                  • ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 10:02
                                                    no wlasnie Erga, Melba bardzo madrze mowi, powinnas sprawdzic przed
                                                    wizyta !!!!! Ja cie o to prosze!!! nawet blagam sad((
                                                  • althea35 Re: Pocianowo 08.05.06, 10:07
                                                    Erga, skoro ciezarowka blaga, to juz nei masz innego wyjsciasmile))

                                                    Musze leciec na autobus. Ale sie denerwuje. Moj M. tez jest wielce zestresowany.
                                                  • nika112 Re: Pocianowo 08.05.06, 10:24
                                                    Witam po weekendzie smile

                                                    Althea trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte!
                                                    Cytruś za Ciebie tez trzymam caly czas kciuki. Dzielna jesteś.

                                                    Gviazdeczko sliczne ciuszki! Elizka bedzie slicznie w nich wygladac.
                                                    Masz ich naprawde mnostwo.

                                                    Mikolajek nadal w brzuszku u mamusi i nie chce wyjsc mimo nowej fryzury mamy.
                                                    Moze zdecyduje sie w tym tygodniu smile W końcu do 18-tgo maja juz niedaleko.

                                                    Ciesze sie ze imieninowa imperezka Moniki sie udała smile

                                                    Erguś ty nas tak nie stresuj. Zwlekasz i zwlekasz z tym testowaniem. Moze
                                                    jednak warto sprawdzic przed wizytą u profesorka.

                                                    Balbinko mam nadzieje ze ten paskudny nastroj szybko cie opusci.

                                                    Bebellku dziekuje za sliczne zdjecia Bąbellka. smile

                                                    My wczoraj korzystajac z pieknej pogody wybralismy sie na wycieczke do zoo do
                                                    Liberca. Pospacerowalismy troszke.
                                                    Dzis zabieram sie za konczenie obrazka - bede malowac tło wiec trzymajcie
                                                    kciuki zeby sie udalo. I powoli zaczne ukladac ciuszki w szafie i komodzie. Na
                                                    przyszly tydzien umowilam sie do fryzjera, zeby zrobic sobie jakas nowa
                                                    fryzurke przed porodem, bo pozniej pewnie nie predko bedzie czas.

                                                    Miłego i słonecznego dnia wszystkim smile))

                                                  • gviazdka3 Witam!!! 08.05.06, 10:10
                                                    Cześć dziewczyny!!!

                                                    Widzę, że tu od wczesnych godzin porannych "nalot" jakiś na Ergę, hihi!
                                                    Nie powiem, też ciekawa jestem jak nie wiem co, ale z drugiej strony
                                                    rozumiem i podziwiam, bo ja prawie zawsze testowałam pzred czasem...

                                                    Melbuś, dzielna mama z Ciebie!!!

                                                    Kciuki za Cytruska i Altheę zaciśnięte i z niecierpliwością czekam na
                                                    wieści od Was!

                                                    Megi pewnie dalej w domku, chociaż kto wie... Zrób (lub kup) sobie te
                                                    gofry to może Maluszka pobudzisz do wyjścia! wink

                                                    Balbinko, mam nadzieję, że tydzień, który właśnie się rozpoczął będzie
                                                    dla Ciebie dużo pogodniejszy w każdym tego słowa znaczeniu!

                                                    Zuza, fajniutko, że nabrałaś sił do pracy i ostro bierzesz się za organizację
                                                    poznańskiego spotkania! Tylko gdzie ta nasza Anialm się podziewa???

                                                    Tatanko, chyba Cię rozumiem z tym odizolowaniem się...

                                                    Marudka, a co Ty znowu masz z tym kompem domowym?!

                                                    Fantaisie, nawet jak Twoim dziewczynkom nie pójdzie tak jakbyś chciała, nie
                                                    martw się, przecież nie zawsze musicie wygrywać! wink)) I chciałabym zobaczyć
                                                    jak wszystko Ci "w uda idzie"!

                                                    Bebellku, a Ty dalej płaczesz?!?! ;D

                                                    Słonecznego dzionka życzę wszystkim (a moja Elizka do Was macha, naprawdę!)
                                                    m.
                                                  • gviazdka3 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:12
                                                    I zapomniałam...
                                                    Ant, rozumiem, że na dzień dzisiejszy wszystkie formalności załatwiasz
                                                    na WAS, tzn. nie będzie rozdzielności majątkowej, tak?! I co już w ogóle
                                                    zaplanowaliście??? Cały weekend milczysz to chyba jakieś debaty były... big_grin
                                                  • megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:21
                                                    Wróciłąm z pobrania krwi i od razu się melduję że nadal 2 w 1smile
                                                    W sumie to wstałam dziś o 5 rano, ale stwierdziłąm, że nie będę pisać na forum
                                                    o tej godzinie, żeby Was nie stresowaćsmile

                                                    Gviazko Mikołaj macha do Elizki wszytkimi 4 kończynami czym powoduje dyskomfort
                                                    swojemu opakowaniu czyli mniesmile

                                                    Althea będzie dobrze!!!

                                                    Cytrusiu Ty już pewnie "po"smile powiedz ile dni po transferze będzie wiadomo czy
                                                    będą bliżniaki?smile

                                                    Melba, gratuluję dzielnej postawy przy rozstaniu z pierworodnym!!!smile to musi
                                                    być trudne, ja Mikiego puszczę samego na jakiś wyjazd po 18-tcewink))

                                                    Potwors, Italia nie jest przereklamowana!!! jest suuuper i zobaczysz, kiedyś
                                                    Cię odwiedzę, bo ja mam emocjonalny sosunek do tego państwa!!!smile

                                                    Idę zadzwonić do mojego lekarza, żeby oznajmić że my nadal 2 w 1 i zapytać się
                                                    kiedy nas chce widziećsmile

                                                    Uściski
                                                    m.

                                                    ps. czy twardienia brzucha bezbolesne też uważa się za skurcze w sensie
                                                    porodowym?smile
                                                  • gviazdka3 MEGI 08.05.06, 10:29
                                                    Wydaje mi się, że tak!!!
                                                    Wg inf. ze szkoły rodzenia pierwsze skurcze nie są bolesne, obserwuje
                                                    się tylko mocne twardnienie brzusia, które jednak nie powinno odciągać
                                                    nas od dotychczasowo wykonywanych czynności (jedynie zanotuj sobie jak
                                                    często ten brzuszek Ci twardnieje i czy jest to w miarę regularne, np.
                                                    co 25 min.) Oj, chyba coś się zaczyna pomału... big_grinDD
                                                    A jak już zacznie Cię pobolewać np. kręgosłup, weź kąpięl lub polewaj się
                                                    prysznicem!

                                                    Ależ jestem podekscytowana! Ja też już chcę!!!
                                                  • megi.1 Gviazdko 08.05.06, 10:35
                                                    Gviazdko dziekuję za odpowiedzsmile
                                                    Takie twardnienie mam już jakiś czas ale ono nie wykazuje żadnej regularności,
                                                    więc pewnie to kolejny kawał Mikiegosmile w kogo to dziecko się wdało??wink)

                                                    Pytałaś kiedyś jak to jest z oczekiwaniem, po zdjęciu szwu. Na początku
                                                    czekałam, myśląc że to tuż tuż i byłam zawiedziona że nic się nie dzieje. Teraz
                                                    jednak wykorzystuję ten czas na rzeczy, które były poza moim zasięgiem przez 7
                                                    miesięcy (fryzjer, odebranie paszportu itp.) i cieszę się tym czasem, który
                                                    mamy z moim M. jeszcze dla siebie czyli spacerki, pójście na lody itp. więc i
                                                    oczekiwanie stało się mniej gorączkowe, ale i tak jest, no bo chcielibyśmy już
                                                    móc przytulić ten nasz Cud światasmile
                                                  • tatanka-2002 Re: MEGI 08.05.06, 10:37
                                                    oj, oj obiadku nie bedzie i nie posprzątam,
                                                    bo od kompa nie odejde,
                                                    skoro takie rzeczy zaczynaja tu się dziać!!!

                                                    Oby to nie był żaden fałszywy alarm smile)
                                                  • gviazdka3 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:35
                                                    Nika, ciuszków dużo, z tym, że wklejam Wam naprawdę spore już rozmiary
                                                    (do 80 włącznie)! Życzę przyjemnego malowanka i czekam na kolejne fotki!!!

                                                    Potwors, to Ty mieszkasz we Włoszech?!?! Ależ ja niedoinformowana jestem!
                                                    A właśnie ostatnio się zastanawiałam dlaczego masz sygnaturkę włoską...
                                                    Możesz napisać co tam porabiasz? (Włoski to mój drugi, hmm, teraz to już
                                                    chyba zszedł na trzecią pozycję z braku praktyk, język!)
                                                  • megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:42
                                                    Doktor zdziwiony, że my ciągle 2 w 1 i jutro ktg+usg

                                                    Tatanko Miki obiecał, że nie będzie szaleć, żebyś mogła spokojnie obiad
                                                    ugotowaćsmile)) nie chcemy mieć na sumieniu Twojego pustego żołądka, no i głodnego
                                                    mężasmile))
                                                  • megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:45
                                                    Pochwalę się jeszcze tym ferrari zamówionym smile
                                                    Kolor 40-43

                                                    Gviazdko Ty masz już ciuszki rozmiar 80?smile no to stwierdzam, że ja mam poważne
                                                    braki bo zatrzymałam się na 62smile a allegro kusiwink
                                                  • fantaisie Re: Witam!!! 08.05.06, 10:48
                                                    Kochanem niestety muszę iśćsad
                                                    Mam prośbę, czy jakas dobra dusza ulituje się nade mną i prześle mi jakieś
                                                    informacje??!!!! Bardzo proszę, wracam ze szkoły dopiero o 19! Plizzzzzzz

                                                    Megi, a może jednak 8?

                                                    Marudzia mój P. powiedział, że dla Ciebie karkóweczkę wykopie spod ziemii, ja
                                                    mam robić tylko marynatę a potem sosik do niejsmile

                                                    Całuję Was wszystkie bardzo mocno!!!!!!!
                                                    papa
                                                  • nika112 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:47
                                                    Gviazdeczko to rzeczywiscie masz juz zapas na dlugi okres czasu. Ja narazie mam
                                                    ciuszki do rozmiaru 68, mysle ze na cale lato wystraczy, a na jesien bede
                                                    kupowac dalej.

                                                    No no to sie moze cos zacznie dziac i Miki zechce wyjsc na druga strone
                                                    brzuszka smile

                                                    Ja podobnie jak Megi, chcialabym zeby mala była juz z nami, ale z drugiej
                                                    strony to mysle sobie niech jeszcze w brzuszku chociaz z dwa tygodnie posiedzi
                                                    zebysmy wszystko spokojnie skonczyli i zebym pare dni zdazyla poleniuchowac. No
                                                    i ze wzgledu na mala, ostatnio nie byla zbyt duza i chcialabym zeby chociaz do
                                                    3 kg doszla.
                                                  • nika112 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:53
                                                    Megi fajne to ferrari smile

                                                    Tatanko wysłałam ci zdjecia moich malunkow.
                                                  • ma_ruda2 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:56
                                                    Megi ferari odjazdowe, pokazalas Mikiemu, moze jak zobaczy to sie
                                                    pospieszy ??? smile) chociaz z tego co czytam to widze ze Miki powolutku sie juz
                                                    na ta strone pcha... mam nadzieje ze nie robi nas wszystkie w konia smile)

                                                    Fantaisie ucaluj Pawelka!!!! smile)) a sosok czosnkowy wspominam caly czas smile
                                                    boski byl, salatka tez ... eh to byla wyzerka!!!
                                                    dolaczam sie do prossby Fantaisie - jakby Miki zdecydowal sie po 16.30 to ja
                                                    tez poprosze esa ... smile
                                                  • gviazdka3 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:10
                                                    Megi, wózeczek śliczny i chyba masz rację z tym oczekiwaniem, w końcu
                                                    i mnie przydałyby się jakieś zabiegi fryzjersko-kosmetyczne, no i jakiś
                                                    wypadzik, a wszystko to będzie możliwe za jakieś 3 tygodnie... Poza tym
                                                    czytałam sobie wczoraj na "majówkach" wypowiedzi dziewczyn, które odstawiły
                                                    Fenoterol i NIC się nie dzieje! Kto wie, może Eliza też zaczeka do 20.06....

                                                    Wkleję Ci coś, choć fotki wyszły mi fatalne (a skanera nie posiadam):
                                                    img61.imageshack.us/img61/6459/ulotka13gy.jpg
                                                    img61.imageshack.us/img61/6033/ulotka22en.jpg
                                                    img61.imageshack.us/img61/7585/ulotka35gh.jpg
                                                  • megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:21
                                                    Dzękuję Gviazdko, zaraz się doszkolęsmile

                                                    A co do fenoterolu, to moja przyjaciółka po jego odstawieniu miałą wywoływany
                                                    poród kilka dni po terminie bo Paulinka wcale nie miała zamiaru opuszczać
                                                    przytulnego brzuszka mamysmile więc różnie to bywasmile
                                                  • tatanka-2002 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:06
                                                    Megi podziękuj ode mnie Mikiemu!!!
                                                    P. bedzie zadowolony, bo od powrotu z Egiptu
                                                    ciągle domaga sie polskiego jedzonka.
                                                    Dzisiaj naleśniki zapiekane z serem sobie zazyczyl.
                                                    Co do ferrari, to EXTRA smile
                                                    Fajnie, ze na paskach, a nie na amortyzatorachsmile

                                                    Posprzątać też trzeba, bo przez tydzien nieobecności
                                                    troszke sie kurzu sie nazbieralo na mebelkach.

                                                    Nikuś - Dziękuję pięknie za maluneczki!!!
                                                    Tez musze w nowym domku pomysleć nad czyms takim
                                                    dla przyszlych dzieciaczków...
                                                    Chyba idąc za przykladem forumek zaproszę Was na trochęsmile

                                                    To uciekam na chwilkesmile
                                                  • megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:11
                                                    Przyznaję się, że mam dziś bardzo plotkarski nastrój, więc będę Was mędzyć
                                                    kolejnymi postami, z góry przepraszamsmile))

                                                    Tatanko nadziewasz serem te naleśniki czy ser na góre a w środek inne
                                                    nadzienie? Zaintrygowałaś mnie tymi zapiekanymi naleśnikamismile

                                                    Fantaisie, możesz mi zdradzić przepis na marynatę do karkówki, którą Marudka
                                                    wspomina z takim entuzjazmem?smile Ja przyznam się szczerze, zazwyczaj kupuje
                                                    gotowe mieszanki do marynaty, a to nie to samosmile
                                                  • tatanka-2002 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:24
                                                    Megismile)))
                                                    Widze, ze bedziemy dzisiaj wiodly prym na forum tongue_out
                                                    Przyłączam się do Twojej prośby o
                                                    Fantasyjna marynate do karkóweczki!!!!

                                                    Co do tych naleśników, to mieszam ser z żółtkiem,
                                                    cukrem waliliowym i odrobiną normalnego cukru.
                                                    Pakuje na środek, zawijam i przypiekam na patelni.
                                                    Na to bita smietana i palce lizać.

                                                    Robię też to samo z jabkami z cynamonem i rodzynkami.
                                                    Aż mi samej ślinka cieknie.
                                                  • megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:38
                                                    Tatanko bardzo mi miło będzie jeżeli dołączysz do ploteczek forumowychsmile

                                                    A ja jakoś tak wymyśliłam, że te naleśniki to na słono robisz, a Ty tu takie
                                                    pyszności z bitą śmietaną opisujeszsmile idę się pocieszyć paroma biszkoptami i
                                                    powiesić praniesmile
                                                  • erga4 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:44
                                                    A ja nadrabiam zelagłości w pracy i kątem oka was podczytuję. Kurczer-aż ciężko
                                                    było wstać po tych 9 dniach wolnego..
                                                  • tatanka-2002 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:47
                                                    O i Ergusiowy uparciuch sobie siedzi na forum...
                                                    Jak tam samozapracie??? smile
                                                    Nadal bedziesz trzymala nas i siebie w niepewności???
                                                  • gviazdka3 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:47
                                                    Erga, a na którą masz tą wizytę z środę?! Pytam, bo ja również udaję się
                                                    tego dnia (popołudniu) na kontrolę!

                                                    Tak tu piszecie o różnych słodkościach, że skusiłam się na pączusia!!! big_grin
                                                    Poza tym mam smaka na coś dobrego, ale sama nie wiem na co (to już chodzi
                                                    za mną od wczoraj!)
                                                  • megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:53
                                                    Ergo wierzę, że po 9 dniach weekendu dzisiejszy dzień jest traumatyczny, oby Ci
                                                    szybko minął!!!smile
                                                  • bebell Re: Witam!!! 08.05.06, 11:51
                                                    cześcsmile)

                                                    kupiłam sobie wczoraj spodnie ciążowesmile) było nie było II trymestr zaczynamysmile)

                                                    Althea- ja się łączę cały czas z tobąsmile) żeby potem nie byłosmile)

                                                    Cytruś- ściski i czekam na niusysmile) mam nadzieję, że transfer będzie z sukcesemsmile)

                                                    Megi- Tosica postanowiła wyleźc, kiedy jej mama robiła sobie impreze przy
                                                    prasowaniusmile) nieukrywam: byłam zaskoczonasmile)

                                                    Potwors- juz niedługo będziesz tam miała takie upałysmile) że ja na Twoim miejscu
                                                    chyba bym zeszłasmile))

                                                    kissy

                                                    kasia

                                                    ps. Ja nie płaczę cały czassmile) ryczę tylko przez kilkadziesiąt minut
                                                    wieczoremsmile) z różnych powodówsmile)

                                                  • bebell Re: Witam!!! 08.05.06, 11:54
                                                    aaaa, erga- jak Ty jutro, a najdalej w środę tego testu nie zrobisz to ja
                                                    osoiscie Ci nogi z d... powyrywam!!!! przeciez to chore do lekarza iśc i testu
                                                    nie zrobic!!!
                                                  • megi.1 Bebellku:) 08.05.06, 11:55
                                                    Właśnie chciałąm iść prasować, ale przeczytałam Twój post i się teraz wahamsmile))

                                                    Stanowczo II trymestr zobowiązuje do spodni ciążowych!smile żeby Bąbelek miał dużo
                                                    miejsca na rozpychanie sięsmile
                                                  • erga4 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:56
                                                    Ano uparciuszek smile))
                                                    czy ja wiem... tyle ciężarówek mnie prosi.. smile)) chyba myszy mnie pożrą
                                                    żywcem smile)) bo ja nie dam się!!!

                                                    Buziaki od uparciucha!!
                                                  • bebell Re: Witam!!! 08.05.06, 11:59
                                                    Erga- Ty się o te swoje nogi bój!! bo wyrwe Ci jak nic!!
                                                  • erga4 Re: Witam!!! 08.05.06, 12:02
                                                    Bebell-dawaj!!! czekam na ciebie!!! z nogami w górze smile))))
                                                    Każdy pretekst jest dobry-zapraszam więc do mnie smile))
                                                  • erga4 Re: Witam!!! 08.05.06, 12:04
                                                    albo będziesz moim stróżem przy testowaniu - co bym dobrze nasikała - a nie tak
                                                    jak Ma_rudka smile)
                                                  • ma_ruda2 Re: Witam!!! 08.05.06, 12:13
                                                    malpy ciagle mi wypominaja zle sikanie tongue_out przypomne ci Erga wasze slowa: NIE DA
                                                    SIE ZLE NASIKLAC tongue_outP a test rob i mnie nie wkurzaj, jak ci Bebelek wyrwie z
                                                    d ... nogi to ja ci w ta d .. nakopie!!
                                                    jutro rano ja zajze na forum ma byc juz po twoim testowaniu! zrozumiano???!!!
                                                  • ant25 Re: Witam!!! 08.05.06, 12:14
                                                    Erga Ty biedna jesteś , skoro Bebel mówi ze powyrywa to powyrywa, zobacz jaka
                                                    ona niedobra dla swoich studentów jest smile)))Mnie tez ciekawosc pozera
                                                    stopniowosmile

                                                    Bebelku a jakie te spodnie, troszke szczegółow poprosze, jak ten czas leci...smile

                                                    OJestescie straszne o takich pysznosciach mi tu....ide cos zjesc, mam parówki i
                                                    kefirsad

                                                    Gwiadko juz odpowiadam , no cóz M juz wybiera materiał na dachsmile))), wiec razem
                                                    razemsmile
                                                  • gviazdka3 Ant 08.05.06, 12:24
                                                    A może jakieś szczegóły dot. domku, jestem jak ten Bob budowniczy
                                                    bardzo zaintresowana z racji stawiania własnej mini - willi! wink))
                                                    Jakiej wielkości będzie ostatecznie Wasz domek (pow.użytkowa)?
                                                    Z czego go zbudujecie, no i co z dachem?!
                                                    Jak znajdę gdzieś w necie szczegółowy projekt mojego, prześlę!
                                                    (mamy, tzn. będziemy mieć 136m kw.)
                                                  • ant25 Re: Ant 08.05.06, 12:31
                                                    Gwiazdko,

                                                    Nieduzy, maksymalnie 120 m2, M przegląda to i owo, ale przy projekcie mamy
                                                    rozpisane ile czego i chyba tego bedziemy się trzymac jedyne co modyfikujemy to
                                                    dach jak na razie przyjamniej..., zdecydowanie dachówka z projektu jest za
                                                    droga..smile

                                                    Zobaczcie co przez przypadek znalazłamsmile
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=31674637&a=40901958
                                                    Niesamowity jest ten czas....
                                                  • erga4 Re: Ant 08.05.06, 12:34
                                                    ale wy jesteście- czy naprawdę chcecie wysłuchiwać moich płaczów??? przecież
                                                    wiadomo że \będzie jedna... Ja nawet nie muszę robić bo wiem!!
                                                    A przez was tylko zaczynam się nakręcać..
                                                  • ma_ruda2 Re: Ant 08.05.06, 12:42
                                                    Erga ja tez tak mowilam, a u ciebie dodatkowo bylo stwierdzone sliczne jajo,
                                                    nie??? zrob ten test, plizzzz ...

                                                    zaraz bedziecie krzyczec ale zapomnialam wam napisac o 13.20 mam wizyte u gina
                                                    ide wyludzic skierowanie na toxo. zaraz wychodze. pisze zeby nie bylo ze znow z
                                                    tego jakies wielkie tajemnice robie big_grinD
                                                  • gviazdka3 Marudka 08.05.06, 12:48
                                                    Miłej wizyty życzę!!! big_grinDD
                                                  • potwors Re: Marudka 08.05.06, 13:01
                                                    Czas na przerwe na forumowanie wink
                                                    Czy kciuki dalej mam trzymac? Teraz za Marudke?
                                                    Czekam na relacje cytrusi i althei!
                                                    Gviazdko, mieszkam we wloszech, bo wyszlam za maz za Wlocha i tak trzeba bylo.
                                                    Tez boje sie upalow, bo nie najlepiej je znosze. a klimatyzacji nie mamy wink
                                                    Ergunia - trzymam za Ciebie kciuki: oby placzow nie bylo, tylko lzy szczescia!
                                                  • kocurek100 Re: Marudka 08.05.06, 13:33
                                                    Czesc Dziewczynki!
                                                    Ale naprodukowalyscie smile

                                                    Megi, uparciuch z Mikiego niesamowity! Juz myslalam, ze zanim doczytam
                                                    wszystkie posty to zobacze wiadomosc, ze juz po tej stronie brzuszka jest smile To
                                                    nic, czekamy dalej smile

                                                    Era, ale na Ciebie napadaja. Ja sluchalam sie meza - i za jego pozwoleniem
                                                    pozytywny wynik testu zobaczylam dopiero prawie 1 msc. po tym jak zrobilismy
                                                    Julcie smile

                                                    Ciesze sie, ze imieninowa imprezka sie udala smile

                                                    Balbinko, Tatanko - mam nadzieje, ze humorki Wam szybciutko powroca!

                                                    Oczywiscie kciuki zacisniete za Cytruska i Althea'e - oraz czekam na wiesci od
                                                    Marudki i Gwiazdeczki!

                                                    Ja wybieram sie do ginki w srode i mam juz dostac zwolnienie do konca. Niestety
                                                    jak wspominalam wczesniej - szef sobie przypomnial, ze trzeba zrobic jakies
                                                    zastepstwo na moje miejsce i przejezdza w czw. & piatek robic rekrutacje (ja
                                                    prosilam o to 2msc temu, zanim wrocilam ze zwolnienia). Spotkam sie z nim a
                                                    potem pewnie przyjde na chwile do pracy zeby przekazac tej osobie lokalne
                                                    obowiazki - nie zamierzam pracowac, obiecalam sobie to juz dawno temu!
                                                  • ant25 Re: Marudka 08.05.06, 13:37
                                                    KOcurku myśl o sobie i JUlci , potem poswiecenia niestety zadko kiedy
                                                    którykoliwek z szefów docenia...

                                                    Gwiazdko domek super, bardzo mi się podoba i jakie bedziesz miała fantastyczne
                                                    widoczki z okiensmile
                                                    Prawdziwy z Ciebie Bob budowniczy, pewnie bede się podpytywacczasami co i jak
                                                    bardziej doświadczonej kolezankismile.

    • gviazdka3 Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 12:48
      www.studioatrium.pl/projekt-domu-GL-101,113,61,opis.html

      To projekt podstawowy, w którym wprowadziliśmy sporo zmian!
      Przede wszystkim nie mamy tego garażu z boku, gdyż całość
      podpiwniczyliśmy (garaż jest pod domem), inne będzie wejście,
      kolor tynków (najprawdopodobniej jakiś beż) i dachu (brąz)!
      Ściany budujemy z bloczków tzw.gazobetonów białych, a dachówkę
      wybraliśmy firmy Nelskamp (chyba tak się nazywa) o profilu S! big_grin
      Oto postępy na budowie:
      budowa1
      budowa2


      Jeśli zaś chodzi o Kasię - Ciuforka, masz rację, czas strasznie szybko
      ucieka, właśnie dziś rano czytałam jej post o wyprzedaży kompletnej
      wyprawki dla dzidzi...
      • tatanka-2002 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 13:37
        Domek super!!!
        Co do zmian, to ja tak zmienialam swoj projekt,
        ze w koncu wzielam arkusz i sama narysowalam to o co mi chodzi
        i architekt tylko przerysowal tak jak byc powinno,
        dorobil do tego to co trzeba i wyszlo calkiem nie zle.
        Nie mam niestety projektu na kompie,
        ale jak bede miala zdjecia to podesle.

        Gviazdko - milo sie patrzy jak ściany pną się do góry
        i z dnia na dzień zaczyna to wyglądać jak dom,
        a nie kawalek wylanego betonu??
        Oj dużo pracy przed nami, ale nie mówmy głośno,
        bo jeszcze ktoś gotów się rozmyślić ze swoich planówsmile
        • erga4 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 13:46
          Kocurku-ja też się słucham męża smile)
          I on zawsze mi zabraniał testowania - a w sobotę już sam mówił że może by tak..
          A jak już chciałam go wyciągnąć do apteki to stwierdził że nie chce - bo jak
          mam znowu tak ryczeć jak zawsze to lepiej nie kupować tylko poczekać na wizytę..

          A jesli chodzi o domek to ja własnie zaczynam oglądać różne projekty-ze
          zmianami nie będzie problemu bo teściowa jest architektem.
          • kocurek100 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 13:56
            Ergus, no to skoro maz chce zaczekac na wizyte - to moze naprawde warto
            poczekac? Jednak czasem sie zdarza, ze faceci racje maja smile

            Ant, wiem, wiem jak to jest z tym poswiecaniem sie - dlatego nie mam zamiaru
            pracowac na zwolnieniu. Tym bardziej, ze prosilam o taka osobe kilka razy ponad
            dwa msc temu - teraz moge tylko sie spotkac w celu przekazania i powiedzenia
            paru slow. A potem robta co chceta smile

            Melba, b.Franciszek raczej nie wypytuje o zycie prywatne - wiec nie musisz sie
            obawiac o slub koscielny smile

            Gwiazdko, projekt Twojego domku juz kiedys ogladalam - bardzo mi sie podoba.
            Czy macie planowany termin ukonczenia budowy?
            • gviazdka3 Kocurku 08.05.06, 14:02
              Moje myśli aż tak daleko nie sięgają (tzn. końca budowy)! wink
              Wszystko będzie zależało oczywiście od finansów... Nie zarabiamy dużo,
              więc i oczszędności niewiele, póki co wzięłam małą pożyczkę gminną
              i będą ją spłacać przez 3 lata (ściągają mi z nauczycielskiej pensji),
              a później chcięlibyśmy wziąć jakiś większy kredyt hipoteczny na 20-25
              lat, inaczej w życiu się tam nie wprowadzimy...
          • gviazdka3 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 13:58
            Kocurku, masz rację, zapomnij o pracy!!! A za moją wizytę na razie nie
            musisz kciukasków trzymać, idę dopiero w środę, tak jak Erga! big_grin

            Tatanko, masz talent skoro sama sobie narysowałaś zmiany, oj, ja
            w życiu nie potrafiłabym tego zrobić! A nasz domek będzie się
            budował naprawdę baaardzo długo (tak czuję), bo już tyle nam kasy
            poszło, a to przecież dopiero początek... Wy już chyba pomału kończycie?!

            Erguś, fajnie mieć architekta w rodzinie! Moja najmłodsza siostra marzy
            o tym zawodzie, ale nie wiadomo co z tego będzie, póki co jest w II kl. LO
            i dodatkowo uczęszcza na lekcje rysunku! Czyżby Twój M. nie lubił jak
            ryczysz?!?! wink))

            Ant, ze mnie żaden ekspert, czasem jak M. coś mi opowiada to po prostu
            udaję, że rozumiem, serio! big_grin
            • kocurek100 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:02
              Gwiazdko, ja juz za ta srodowa wizyte trzymam smile I za Erge tez!!!
              • kocurek100 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:06
                Gwiazdeczko, mam nadzieje, ze wszystko pojdzie gladko! W dzisiejszych czasach
                kredyty i pozyczki, to chyba 'najlepsi' przyjaciele czlowieka. Niestety bez
                takiego wsparcia malo kto moglby kupic mieszkanie czy wybudowac dom sad
                Obiazenie odsetkowe portfela zrekompensuje fakt, ze bedziecie na swoim! To
                naprawde super sprawa smile
            • erga4 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:04
              Oj nie lubi - Gviazdeczko-nie lubi. Dawniej jak się zezłościłam to nic to nie
              dawało ale jak tylko poleciała mi łezka to on świrował i robił wszystko żeby
              mnie pocieszyć, przeprosić, bylebym tylko przestała płakać.
              Później troszkę przesadzałam z płaczem i się uodpornił, dlatego teraz staram
              się mu to oszczędzić smile) i znów zaczyna mocniej reagować na moje łezki..

              Wizytę mam na 18-tą.
            • tatanka-2002 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:13
              Gviazdko - ze mnie żaden specjalista od rysunków.
              Wiedzialam, ze chce mic dodatkową łazienke dla gości,
              spiżarnię kolo kuchni, garderoby zamiast szaf, bo to oszczedność kasy
              i pralnie, gdzie wrzuce deske do prasowania
              i nie bede z nia latać po domku.

              Nasz domek jest na takim etapie jak wasz,
              ale za miesiąc bedziemy juz kładli dach...
              Gdyby nie kredyt, to nici z budowy.
              W listopadzie mamy zamiar juz w nim mieszkac.
              Oby sie udalo....
              • potwors Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:16
                ALthea - no to dobrze, ze juz po i po strachu!
                Marudzia - czyli marudziatko pewnie na mikolajki prezent zrobi! ale fajnie! wink
                Gviazdko - sliczny domek!
                tatanko - trzymam kciuki za budowe i listopad!
              • althea35 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:16
                Widze, ze dzisiaj dyskusje budowlanesmile Ale wam fajne, ze domki dudujecie. My
                tez moze kiedys dojdziemy do tekiego etapu.

                Widze, ze w srodke szykuje sie kolejny dzien trzymania kciukowa, juz je
                zaciskam za wszystkie wybierajace sie na wyzyte.
    • enterek77 Re: Pocianowo 08.05.06, 13:53
      Witam Was po weekendziesmile)
      całe dwa dni spędziliśmy na odwiedzinach u rodzinki i znajomych... wczoraj
      wróciliśmy przed 24.
      Dzisiaj duuuużo pracy...
      co tam u Was?
      spróbuję podczytac...
      a... i @ przyszła...
      zajrze później, jak mi sie uda a jak nie to jutro..
      pozdrawiam cieplutkosmile)
      • lalisia78 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:03
        gwiazdeczko piekny ten twoj domek jak ja bym taki chciala...
        co do fenoterolu to pamietach ja odstawilam w 35 tc a urodzilam w 40
        Erga Dlugo potrafisz trzymac w napieciusmile)
        a ja sie wlasnie dowiedzialam ze moj maz bedzie mial nie normowany czas przcy
        teraz dyrektor idzie na urlop to on bedzie pracowal od 6 do 18 a potem od 8 do
        18 bedzie mial przerwe na lancz a ja bede ca;ly czas sama w domui z dziecmi jak
        on z pracy przyjedzie to tylko pomoze je wykompac i tyle beda widzialy tatusia:
        ( no ale powiedzieli ze jak sie wykarze to w lipcu moze bedzie podwyrzka bo 2
        kierownikow degradowali a jemu dali swoj wydzial moze wtedy bedzie szansa w
        przyszlosci na domeksmile)
        • ma_ruda2 Re: Wrocilam :))) 08.05.06, 14:09
          Lalisu to kiepsko z ta praca M ale skoro sa takie perspektywy....
          Gvaizdeczko projekt sliczny i Antus dobrze mowi ze bedziesz miec cudny widok z
          okien!!
          Kocurku ty pamietaj o sobie i Juluc, bedziesz miec zwolnienei to nie laz do
          pracy!!!!

          Dostalam skierowanie na toxo, cytomegalie (dobrze pisze?) jakies AFP (cokolwiek
          to jest zaraz sprawde w googlach big_grin) i mocz. wedlug pana doktora (super
          sympatyczny facet) to dopiero 8 / 9 tydzien ciazy wiec termin mam UWAGA!!! na
          10 -12 GRUDZIEN!!! big_grinDD moze jedank Marudziatko urodzi sie w moje urodziny
          09.12??? smile) mam tez siekrowanie na usg coby karczek zmierzyc ale to dopiero na
          poczatek czerwca bo teraz zawczesnie. a nie mowilam ze listopad to za
          wczesnie??? eh kobieca intuicja!! smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka