balbinka74 04.05.06, 21:07 Wskakujcie dziewczynki! Oby te sny ergusi o bocianach były prorocze..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:11 to ja chcę byc pierwsza!!!!!!!!!!!!!!!!! Udało się??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:13 Udało sie tysiu, udało!!! a na poprzednim watku nie mozna wyświetlic najnowszych postów...jakies widmo czy czort tam grasuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:17 no własnie ja sie nie mogłam doczekac na własne posty... Coś im sie dzieję po przekroczeniu magicznej liczby 500. wiesz Balbinko... sama sie zastanawiałam nad załozeniem nowego wątku , ale jakoś mi odwagi i fajnego pomysłu na tytuł brakło. ale tez myślałam cos o tych pocianach co sie Erdze śnia lub je wszędzie widzi. Oby przyniosły w tym miesiącu szczescie reszcie niezapocianowanych forumek. Naprawdę wam tego zyczę i wtedy zmienimy profil wątku i sie przekwalifikujemy na brzuszki- mamuski.))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:19 Mam nadzieję,ze ten watek okaże sie byc bardziej plodny niz jego załozycielka....Nawet nie sadziłam,ze to takie łatwe z tym watkiem hihi... althea, kiedy wyjeżdżacie na urlopik??? Abi, jak sie czujesz???Kanapa jeszcze prosi, by sie na niej połozyc??? Nikusiu, tylko partiami te malowidła, partiami...zapełniaj.Jak sie czujesz w pierwszym dniu wolnego??? kocurku, nie wolno tak i już....albo bierzesz zwolnienie, albo pracujesz...zdecyduj sie słońce!!! Cytrus jak brzusio ???? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:26 Megi, to jestem juz w domu, za wczesnie zrobiłaś...ok. To nie chodzi o jakies opory ...tylko o sama Warszawkę, nie znam jej w ogóle...chociaz wiadomo,ze taxi wszedzie mnie dowiezie...Nie lubie tak wielkich miast brrrr, chociaz Poznan do małych nie nalezy....nie lubie nowych miejsc ...typowy ze mnie koziorożec))A porzede wszystkim ten brak czasu oraz brak możliwości wzięcia urlopiku w szkole((Zostaja jedynie soboty( te bez podyplomówki) i wakacje... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:29 Althea...to juz niedługo poszalejecie i może wypracujecie pasażera na gapę... Męzus zadowolony z misji??? Szkoda,że tak długo musicie czekać na wyniki(( to zupełnie wykańcza człowieka.... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:34 A tak kontynuując zaczęte streszczenie na poprzednim wątku... Erga pytała mnie o ten nasz nieszczęsny samochód... bylismy u niego we wtorek- zdjęta maska częsci w srodku zamknięte- to jedyne co zrobili od stycznia. Pan przyrzekł, ze wywiąze się z umowy i do końca maja bedziemy miec zrobiony samochód bez względu na to czy mu zapłacimy czy tez nie. po 10 maja zakładamy mu sprawę- podpisał umowę w której sie zobowiązał do zrobienia nam samochodu do 10 kwietnia. ( za 3 tys)a potem kazdy dzień zwłoki to 100 zł mniej. 10 maja wyjdzie ze samochód powinien byc zrobiony za darmo)))) Ciekawa jestem jak sie ta sprawa zakończy. gwiazdka przysłała mi piękne fotki swojego ponad 32 tygodniowego brzuszka. Piękna bluzia. Kupowałaś czy szyłaś?bardzo ładnie wygladasz!!!! łozeczko macie kupione bardzo podobne. My mamy dostac we wtorek. Narazie kupiłam tylko pościel- z glicka- wielorybka ( niebiesko- zólta kolorystyka - kojarzysz która to? jak nam przyśla to zrobie fotki )) a i widzę, ze na waszej szkole rodzenia jest bardzo fajnie i profesjonalnie. Bardzo mi sie spodobało to malowanie na brzuszku ja mam zajecia w poniedziałek- spytam, czy tez tak bedziemy się bawic)) A! 1 maja TEZ BYLIŚMY NA PORODÓWCE! Mowię wam! przerazenie mnie dopadło gdy zobaczyłam te boksy do rodzenia ogólnego- zielone płytki, 4 boksy.. brakowało tylko haków i rowków ... czuliśmy sie troche jak na basenie, inni mowili, ze jest jak w rzeźni. Na szcęscie jesteśmy zdecydowani na poród rodzinny to tam sa nieco inne warunki. wygląda trochę jak pokój, jest kanapa, fotele, łózko do rodzenia, prysznic i wc. Wreszcie wiem jak to się wszystko odbywa i naprawdę czuję sie lepiej. No i wiem, ze te panie połozne ze szkoły rodzenia staraja sie być przy porodzie swoich kursantek. Człowiek pewnie czuje się swobodniej i rodzinniej)) C.D.N. - piszę z przerwami bo boję sie ze jakis poscik mi poleci nie tam gdzie trzeba i nie zdzierzyłabym kolejnego pisania od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:18 Balbinko zgłaszam się na "pocianowie" A beta sierpniowa była robiona chyba w 23 lub 21 dniu cyklu, więc myślę, że mimo wszystko Miki jest w miarę "terminowy" No i mam nadzieję, że Melbuś skłoni Cię Balbinko do wizyty u ojca Franciszka, no i do spotaknia z warszawiankami) Erguś, ja też zazdrośnik jestem, i powoli dochodzę do wniosku, że trzeba tą zazdrość przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza, bo walka nic nie daje. No i te szalejące wokół ciebie pociany MUSZĄ się w końcu zjawić z becikiem w dziobie!!!! albo i z dwoma becikami choć może takie nowoczesne pociany to z rożkami już latają, albo z fotelikami pocianowymi? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 04.05.06, 21:57 Jestem ija na Balbinkowym wątku) Monia- kiss imieninowy) i wszystkiego dobrego!!! Ma_rudka- witaj w kraju)) szkoda kurka tej kamery(( Erga- sciski i buziak w czółko) mam nadzieje, że już lepiej... i chciałam tylko powiedziec, że może Ty też jestes w ciąży) tylko nie chcesz się o tym dowiedziec... i nie zasłaniaj sie temperaturą, która nie rośnie, ja w swoim życiu mierzyłam termperaturę tylko przez jeden cykl i przestałam, bo zadnych skoków u mnie nie było!!! 36,7 przez 28 dni, a w ciążę zaszłam i Tosica ma prawie dwa lata (to był własnei ten cykl!!)... jeszcze raz przytulam... Balbinko- no fukam fukam) pakuj d... w pociąg i przyjeżdżaj!!! Melba- byłam dziś u Jaczyńskiej) fajna babka) Ant- zmroziłas mnie tą rozdzielnościa!!! wiem, że to nie rozwód, ale dla mnie to straszne... nawet w najgorszych chwilach nie przyszło nam to nigdy na myśl... zaliczyliśmy mieszkanie na 17m2, tułanie się po znajomych... ale dopóki W nie chciał to poprostu staliśmy w miejscu... tak czy siak trzymam kciuki, zeby dmek szybko stanął) Zuza, Stokrotka i Matalka- witajcie po majówce) Zuza- mam nadzieje, ze torbieli nie ma... kissy Laski K. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 21:59 megi kochana doskonale prawisz)) i jak sie dziś czujesz? Miki nadal grzeczniutki? kontynuujac Abie sie pojawiła ze swoim Leonkiem!!! cieszę się , ze u ciebie w porzadku, jak nastroje- lepsze? Widzę ,z e macie fajnie z tym podgladaniem maluszka. ja mojego widziała 4 razy. Czekam z utęsnieniem na wasze fotki Entereczku? przyjał pan reklamacje na obrączki? masz racje- nalezy zgłaszac takie sprawy- zwłaszcza , ze teraz złoto na wagę! słyszałyście ze cena baryłki jest najdrozsza od 25 lat??? trzeba złotem handlowac)) a jak nastórj Jaani? widzę, ze ciągnie cię na wieś- czyzbys pędziła w swoim życiu i potrzebujesz wyciszenia?Mnie tez czasami tak nachodzi na jakiś domek , ale w górach- taki na lato, zeby mozna sie było tam wynieść i troche posiedziec na łonie przyrody, ale zeby tak na zawsze to chyba nie dałabym rady. i Lalisia ochrzciła swoją córuńkę Ale tesc faktycznie nie zachował się elegancko. Dziwne, ze nie przemyślał tego dobrze- chybamiał troche czasu, by zrozumiec swoje postępowanie o to co traci. I mama dobrze zrobiła, ze mu nagadała- ale co on na to? Przeszły alergiczne kłopoty maleńkiej? Myślę, ze Bebell ci dobrze radziła. Tylko ty tez musisz sie dobrze odzywiać, zeby mieć siłę na zajmowanie się dziewczynkami. I co z mamą???? lepiej? odezwij sie szybko bo sie martwię. Trochę ci sie zwaliło kłopocików ostatnio. Ale mam nadzieję, ze szybko sobie z nimi poradzicie i bedziecie się mogli cieszysć wiosna o spacerkami z wózkiem. Feromonka z gardziołkiem lepiej? Chyba mnie zaraziłaś kochana- od 2 dni nie wychodzę z domu i nie mogę sie cieszyc nawrotem pieknej pogody. Gardło jak igiełki- szczególnie w nocy, gorączka. Oby to nie była angina. A brac nic nie moge: miod, czosnek , mleko i cytryna mnie ratują ale to okropne być chorą. Myślałam, ze sie w tym roku wywinę. a tu dooopa blada. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:10 Wskakuje i ja Megi, ja sie wcale nie dziwie, ze Mikus nie chce jeszcze wyjsc... nie ma to jak w brzuszku u mamy Balbinko, wydaje mi sie, ze w soboty b.Franciszek nie przyjmuje - ale moze jeszcze Melba potwierdzi we wtorek? Tatanka chyba zajeta mezusiem Fantaisie pewnie swietuje! Nie wiem jak Wy ale ja na zdjecia ogrodka czekam! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:18 No i kończac mojego posta na raty Althea, nastraszyłaś mnie swoim pobolewaniem, przeszło juz? Moze to była lekkie pozdiębienie , co? i to samo Ktat- idz kobieto do lekarza z tym guzkiem , niech ci sprawdzi i na bank powie co to. Jakie to uczucie jak siara leci? Ja nie zaobserwowałam takiego zjawiska u siebie. Naciskałam nawet i nic))) Anialm, mowisz, ze masz 89 w pasie? Chmmm nie mierzyłam sie bo nie mam czym, ale waga wskazała u mnie ostatnio coś koło 70 kg . Byłam w szoku! Co prawda nie widze tych kilogramow u siebie, ale cięzko mi w to uwierzyc! zawsze wazyłam 53-55kg. Bebell, nie wiedziałam, ze ty taki kibic jestes! Jak graliśmy z Litwa moj T. siedział z piwkiem w dłoni i z szalikiem Polski Co chwilę cos wykrzykiwał. ale widac nie ma wielkiej mocy i naszym nie pomógł... Ja z nim czasami chodze na nasze miejscowe mecze ( nasza druzyna była kiedys w 1 lidze, teraz walczy o ponowne wejście- narazie dobrze się trzyma). i muszę się pochwalić ze 3 razy byłam na meczu na Santiago Bernabeu. Tam to dopiero jest klimat! Mowisz, ze byłaś w Radomiu? to do naszego miasteczka tylko 40 minut drogi Szkoda ze wczesniej nie pisałaś. Cytrus dzielna bierze zastrzyki. Mowisz, ze dajesz radę? Jesteś więc moim idolem! nic wiecej nie mowię zeby nie zapeszac.))) Kocurku... nie wiem co ci poradzić jesli chodzi o ta kolezaknę. Wiesz.. ja zazwyczaj nie przywiązuje uwagi do takiego gadania. Tłumaczę sobie ,z e po prostu ta osoba ma dobre intencje i jest ciekawska i tyle. Moj mąz sie wtedy śmieje ,ze ja kazdego potrafie wytłumaczyc. i wtedy mi mowi" a wiesz ze Hitler zabił 6 tys Zydów?" i wiecie co? Kiedys nawet jego wytłumaczyłam, i moj drogi mąż nie ma więcej argumentów. Ja sie po prostu jie bardzo umiem gniewać i rozpamietywać. Zaś co do tych kopnięć tak nisko to chyba mam tak samo- i tez sie zastanawiałam co to jest.Szyjka mi sie nie skraca, wiec to chyba mały skacze tak nisko i my mamy takie dziwne uczucie. no nic, znikam wreszcie. Jak mnie nie ma to nie ma przez kilka dni, a potem jak sie dorwę do klawiatury to pisze i pisze- chyba mnie juz dość macie dzisiaj, co? Klade sie do łózka , bo znowu mi w gardle nieciekawie sie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:20 Melduję się na nowym wątku może teraz będę na bieżąco Erga, dzięki za informację, jak w robocie weszłam na chwileczkę na forum, to chciałam Ciebie podpytać o objawy torbieli, ale nie zdążyłam Ciebie złapać. Co do zazdrości, muszę się do czegoś przyznać. Odkąd moja bliska znajoma, która zaczęła się starać równo ze mną zaszła w ciąże, unikam spotkań z nią i jest mi czasem wstyd Ale przecież ten rój pocianów nie bez powodu za Tobą krąży Ant, podziwiam Ciebie za tak odważne decyzje, u nas na szczęście nie trzeba takich podejmować, mamy wspólne 2 kredyty i wspólnie spłacany mój studencki, dom to sfera baaardzo odległych marzeń Witam Abie, my się jeszcze nie znamy Gviazko, rozumiem jak się możesz czuć, mój ślubny też do chimerycznych należy i niby się nie gniewa, niby jest OK, ale ja zawsze wyczuję, co się święci. Ale jak rozumiem, wszystko wraca do normy. Podobno powstał jakiś album ze zdjęciami, czy ja jestem tu wystarczająco długo, żeby dostać namiary i hasło??? Tatanko, Majster śliczny, może jeszcze wróci? Jeśli nie to na pewno uszczęśliwisz innego bezdomnego pieska Marudka, cieszę się, że szczęśliwie wróciliście, tylko kamery szkoda Fantaisie – jeszcze raz spełnienia marzeń)) Cytruś, trzymam kciuki za jajeczka i czekam na wieści Megi, widać Twoje słonko chciałoby troszkę więcej lodów posmakować, wcale się mu nie dziwię Althea, a gdzie Wy jedziecie, bo zapomniałam... Więcej nie pamiętam co w sumie nie dziwne bo na forum nie byłam od piątku Muszę się przyznać, że ja jestem, wariatka i histeryczka i im bardziej czarne mam myśli, tym bardziej kolorowa jest rzeczywistość. Oczywiście byłam dziś u ginka, na szczęście jak jest stymulacja jajników, to on wyznacza, kiedy kolejna wizyta i zawsze znajdzie się czas na podglądanie jajek. Poprzednią wizytę miałam 10 dc, co wypadło w sobotę i wtedy dojrzał on tam na lewym jajniku pęcherzyk 20 mm, zrobił test penetracyjny, który wyszedł negatywny, ale stwierdził, że może jeszcze za wcześnie i trzeba czekać i działać (choć on to inaczej powiedział, bo facet wyjątkowo oszczędny w słowach) no i kazał się stawić w czwartek, co by podejrzeć, czy do owulacji doszło. No i z taka wiedzą pojechaliśmy nad morze. Działaliśmy a jakże, bo w końcu to był pierwszy nasz wyjazd od dłuższego czasu, a na nas wakacje tak miło wpływają. Test negatywny czy pozytywny, nieważne, chociaż nadzieja ciągle była. Usiłowałam tempkę mierzyć, ale ona ciągle jakaś beznadziejna była, w dodatku lewy jajnik zaczął mnie pobolewać, a ja sobie nie przypominam, by tak wcześniej było. Dziś w nocy kłuło mocniej i w pracy też, a że ja lekcję odrobiłam i ulotkę Clo o skutkach ubocznych przeczytałam dokładnie, to doszłam do wniosku, że to torbiel. Bo co innego mogło tak boleć?! A tu Pan dr spokojnie oznajmił, że właśnie była owulacja, prawdopodobnie wczoraj, jest ładne ciałko żółte, płyn w zatoce tego na D, ładne endo Miałam pierwszy raz od nie wiem kiedy owulację!!!! Duphaston dostałam, teraz czekamy, czy jednak ten śluz wrogi, czy nie. Jak się nie uda, to ta sama stymulacja (CLO + Menopur), powtórka testu i prawdopodobnie inseminacja. Ale jest postęp!!! A jeżeli owulacja faktycznie była wczoraj, to mój silny instynkt powielania genów słusznie się odezwał na 10 minut przed wyjazdem i kazał ślubnego wykorzystać No to napisałam, i kto to teraz przeczyta? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:26 ja zuzieńku przeczytałam i ciesze sie ze ty jestes zadowolona z postepów. I w ogóle przgnę sie przywitać bo nic o tobie nie wspomniałam w moich liściochach. chyba jeszcze razem nie miałysmy okazji porozmawiac Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 04.05.06, 22:27 ja przeczytałam) i bardzo sie cieszę!!! i trzymam kciuki, zeby doszło do połączenia i zamieszkania w odpowiednim miejscu)) z widokiem na zatokę)) Daglasa) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:32 Dzięki, jak mówi M, malutkimi krokami, najpierw pojawił się pęcherzyk i znikł, ale endo się poprawiło, teraz mamy pęcherzyk, który pękł, teraz trzymamy kciuki za plemniczki a potem czekamy na zygotkę A co do tj zatoki, to fajnie jest patrzeć na M, jaką ma minę, gdy gin nam wszystko tłumaczy. Wydeukowany facet już jest Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:00 Bebelku...a ja mówię,ze Tadziowi jeszcze cos musi urosnać!!!Przeciez nie może byc biedak inwalidą...no nie???? Zobaczymy, moze wpakuje moja sznowną dupencję i przyjadę w jakas sobotkę, oczywiscie , jesli ojciec Franciszek przyjmuje.A wraz z nastaniem wakacji będę na bank!Megi juz wtedy Mikołajka weźmie na spotkanko! Zuza, wspaniałe widomości!!!Kiedys tez miałam wrazenie,ze mam torbiel, ale piękna owu była!!! Najważniejsze,ze juz wiecie jak ja wywołac))I nawet jeśli będzie konieczna IUI...przeżyjecie!!!Co z naszym spotkaniem w sobotę 6 maja???? To juz za dwa dni!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:07 Chyba o cos pytałam????No dalej spowiadac sie, co i jak z tymi testami... Starszych trzeba słuchac....bo wam jęzorki pousychają)) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:24 Balbinko alez mi się gębunia uśmiechnęła)) zdaję grzecznie relację: testowałam jakiś czas temu na dodatek poleciałam pierwszy raz w życiu zrobić betę( teraz 39dc. mam czekać do 45 i jak @ nie będzie to iść do lekarki. dziisaj znowu myślałam, ze już przyszła, ale to znowu po raz trzeci w tym cyklu plamienie. i nie wiem o co chodzi. nogdy nie miałam plamień. ot i całą historia enterka ztestowaniem( i co, bicia nie będzie)) jesteś kochana, wiesz???? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:30 i ja melduje sie na pocianowo - balbinkowym! 1. fantaisie - fantazyjne zyczenia imieninowe!!! Poza tym fajnie, ze mowisz, ze normalna laska jestem ))))) 2. I ja witam sie z Zuza. Bardzo mi milo szczegolnie, ze mamy urodziny w tym samym dniu. 3. Balbinko, moja sofa ma jakas taka dziwna wlasciwosc, ze zawsze przyciaga mnie do spania. Albo po prostu powinnam sie wysypiac w normalnych nocnych godzinach zamiast sleczec po nocach. 4. Tycjo, Ty juz pierzesz i prasujesz ubranka? U Was tylko tydzien wiecej niz u nas. A ja mam narazie z ubranek: dwa body, podkoszulek i spodenki (bo takie ladne byly). Chyba musze sie wziac za powazne przygotowania. Ale poczekam jeszcze z tydzien, bo wiem, ze dostalam od znajomej mamy sliczne ubranka po jej dziecku, wiec musze zobaczyc co tam jest zeby bez sensu nie kupowac. 5. Marudko, Rzym piekny, prawda? Ja moglabym tam co roku jezdzic 6. Megi! myslisz, ze oni sa tacy bystrzy, ze moga sie nas wystraszyc jak przejda na nasza strone? Hmm, no to lec do fryzjera... 7. Erga, ja na pewno nie namawiam Cie do robienia zadnych testow, zwlaszcza, ze wiele przeoczylam, ale napisz tylko kiedy masze te wizyte u lekarza, bo zapomnialam. 8. Gviazdeczko, odgniewaj sie na pana meza, co Ci zalezy? A no i wcale sie nie gniewam ze Twoj pomysl ze zdjeciami Jesli cos zapomnialam, to jeszcze nastukam potem. Jesli o kims zapomnialam, to bardzo przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:36 gratuluję Balbinko założenia wątku!! i tytuł pasujący do mojego snu Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 04.05.06, 22:10 A my bylismy dziś na USG)) Bąbelek jest cudny) i ma 74mm i pomachał do nas rączka, i piatkę przybijał, i skakał, i drapał się po brzuchu)) i póki co jest ewidentnie dziewczynką!!!! choc to może jeszcze ulec zmianie) no, i najwazniejsze: póki co jest zdrowy i rowija się dobrze))) i całe badanie mam na płycie DVD i juz sobie dwa razy w domu obejrzałam... k. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:13 Bebelku, super widok musial byc! Ja przyznam sie szczerze, ze sie poplakalam na USG w tym okresie - szczegolnie jak uslyszalam bijace serduszko! A jak Tosica zareagowala na widok siostrzyczki/braciszka??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 04.05.06, 22:17 Tosicy nie wzieliśmy) pokazałam jej tylko zdjęcia, poprzygladała się i mówiła: "dzidzia, dzidzia, taka mała")) na razie jest nastawiona pozytywnie, codziennie wieczorem mówi do brzucha) np. informuje Małe, że juz jest noc i trzeba isc spac, albo, że zebra zrobiła kupke) ciekawe jak długo ten stan sie utrzyma... k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 04.05.06, 22:31 Melduję się i ja Kochane ja bez Was żyć nie mogęDD Baaaardzo dziękuję za cudowne życzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czytając pościki już miałam nadzieję, że Megi pojechała, a tu.....nic Kocurku, zdjęcia obiecuję będą! wiśnia może już jutro, a pozostałe muszę się jeszcze trochę rozwinąć i też będą Erguś, Ty widziałaś tyle pocianów, że któryś musi do Ciebie przyjść A zazdrość, to normalne uczucie i też czasami mnie nachodzi... Bebelku, wspaniale że Bąbelek tak rośnie... O, wołają mnie, więc uciekam... Tatanka już w objęciach męża i jej w ogóle nie maDDD Buziaki i jeszcze raz dzięki!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:24 Szybciutko się melduję (dopiero niedawno wróciliśmy ze szkoły rodzenia) i zmykam do łóżeczka!!! Bebellku, cieszę się, że póki co Mała tak ładnie do Was machała na USG! Mnie wszystkie badanka z podglądaniem strasznie wzruszają, zawsze łezki płyną mi po policzkach... Balbinko, olej lekcje, nic się nie stanie jak raz będziesz gorzej przygotowana! Dobranoc laski! M. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:32 to jak wypoczniesz to napisz o czym było tym razem na szkole rodzenia pewnie dopiero jutro a ja wam sie jeszcze pochwalę , ze dostałam upragniona paczke z ubrankami.\ Jeejciu była ich oszałamiająca ilośc . od poniedziałku prałam, robiłam miejsca w komodzie i prasowałam te cudeńka.Mały Marcys bedzie miał w co się stroic. Tyle ze teraz sie zastanawiam: uprałam to w proszku dla niemowlaków, ale po wyjęciu z pralki nie płukałam. czyli co moja praca na darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 04.05.06, 22:32 Zuza!!!!!!!!!!!!!!!! mam nadzieję, że strzał był owocny)) A ja dzisiaj widziałam 4!!! wózki z bliźniakami, dla której to był znak????? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:52 Tycjo co do ubranek, to ja po prostu dodatkowo płukałam ubranka w pralce, myślę, że możesz poczekać i zobaczyć jak zareaguje skóra waszego maleństwa na tak uprane ubranka. Zuziu trzymam kciuki!!!! Bebelku, super że na usg wszytko ok, no i że Bąbelek taki aktywny jest Musze już iść spać bo padam na twarz A jutro mam w planach fryzjera, żeby się Miki mamy nie musiał wstydzić więc odezwę się nieco później Dobrej nocki i udanych zabaw "stolarskich" dla tych co mogą się bawić we wióry)) m. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:05 Marudko, przepraszam, ze tak pozno - ale witam na polskiej ziemi! Mam nadzieje, ze zdjecia w wolnej chwili podeslesz. Przykro mi z powodu kamerki... niestety takie incydenty zdarzaja sie wszedzie Dziekuje za modlitwe przy grobie JPII - zycze zeby modlitwa Marudki przyniosla efekty!!! Bebelku, mojej siostry corka Sara tez mowila do brzusia-siostrzyczki. Pod koniec kladla sie do kolyski, nosidelka - zakladala pampersa i mowila, ze to ona jest dzidzia... Jak sie Izunia urodzila przyjela ja bardzo cieplo - teraz nie da nawet skarcic malej, bo zaraz placze w jej obronie Megi, Gwiazdeczko - kolorowych snow. Tycjo, widocznie nasze dzieci tak maja, ze kopia matki w taki sposob zeby mialy zagadke Zuza, trzymam kciuki zeby sie powiodlo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:32 Bebll, to ty dopiero teraz mowisze??? Super, ze z malenstwem wszystko dobrze Ale w tym wieku to one wszystkie wygladaja jak dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Pocianowo 04.05.06, 22:59 Witam i ja Przymiarka była. uczucia mieszane, ale raczej pozytywne. Zobaczymy po drugiej przymiarce pracę moge dalej pisać spokojnie, nie muszę pisać o przedłużenie kara odroczona za tydzień podczytam co napisałyście i uciekam spać) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:05 A co do obrączek to jeszcze nie byłam z reklamacja, pójdę na początku przyszłego tygodnia. Dobranoc)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:32 Zuza-to super że owulacja była!!! oby owocna!! Fantaisie-ja tez ostatnio widuję same bliźniaki... ech i te bociany chociaż dziś nie widziałam żadnego Bebelku-naprawdę maiłaś taki cykl z Tosią???? Bo ja już powoli głupieję od tego wszystkiego. Póki co umówiłam się na wizytę w środę. I chyba pasuje zatestować zaraz przed.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 04.05.06, 23:34 balbinko-i przyznaję z ręką na sercu że nie wiem który to dzień cyklu.. coś około 40-tego ale musiałabym liczyć z kalendarzem.. Według mnie owu nie było choć ginek w 10 dc widział jajco 17mm. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocianowo 05.05.06, 08:15 witam w nowym watku u mamy niby lepiejwczoraj czula sie juz nie najgorzej jak u niej bylismy ale dzisiaj mi dzwonila ze noga ja znowu bardziej boli. amelka juz ma lepsze to uczulenie juz nie jest tak obsypana juz tylko na nuzkach ma wysypke a teszta ciala jest strasznie sucha kapie ja w specjalnych plynach potem smaruje kremem ale nie bardzo pomaga. Do tego doszla jeszcze ciemieniucha ktora jest bardzo czesto wlasnie u dzieci alergicznych. Kupilam sobie wczotaj mleko i ser kozi zobaczymy czy nic jej po tym nie bedzie. Najwazniejsze ze jest poprawa ja jakos na takiej diecie wytrzymam a maz sie smieje ze zaniedlugo bede miala skosne oczy) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocianowo 05.05.06, 08:31 Dzień dobry! Klikam z pracy . W domku juz nie mam za bardzo siły na siedzenie przed kompem... Balbinko, gratuluję założenia wątku! Gviazdeczko, ślicznie wyglądasz, dziękuję za zdjęcia! Ergus, z tą owu to nigdy nie wiadomo... Jak był taki piękny pęcherzyk to mogła być! Oj jak mi sie nie chce pracować! I chyba zaczyna mi sie robic cos wrodzaju małej "guli" w gardle - czyżby początki nudności? Buziaczki i miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocianowo 05.05.06, 08:52 Witam, Dziś piątek, jak to miło ze juz jutro weekend , kolejny))) Balbinko, dziękuje za cenne rady, niestety wiem ze to tak wszystko wygląda, Plan zagrospodarowania został sprawdzony juz wczesniej, nie ma problemu, odbyły się tez rozmowy z zakł.energetycznym, woda musi byc własna ( nie ma wodociagu ani kanalizacji ani gazociagu)))) "Sasiad" budował domek w zeszłym roku i załatwiał sprawy papierkowe z tajemniczym Panem który dostaje dole ( nie małą) i załatwił im to bardzo szybko, od zakupu działki domek stał juz u nich za 4 mce Wiem ze jezeli nie skorzystam z tego tajemniczego Pana to moze byc baaardzo ciezko. Kredyt potrzebuje troszke w pożniejszej fazie, ale juz rozgladam się za ofertami, Dlatego tez bede baardzo szczesliwa jak cokolwiek tam stanie do jesieni))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzień dobry! 05.05.06, 09:20 Witam się z Wami jedząc śniadanko, jak zwykle w piżamce! Stokrotko, ta "gula" to faktycznie może być początek mdłości, na wszelki wypadek przegryź coś szybciutko! I, może to niezbyt zdrowe, ale ja ratowałam się Colą (Pepsi) mając mdłości w samochodzie! Enterku, może chociaż opiszesz nam z leksza tą suknię, co?! Podróżniczki, no właśnie, co z Waszzym wypadem do Poznania, jedziecie w najbliższą sobotę?!?! Balbinka czeka na Wasze odpowiedzi! Kocurku, jeśli u Ciebie skurcze nie występują to super, ale swoją drogą Mała musi Ci nieźle po tym pęcherzu skakać, skoro boli na dole, hihi! Erguś, rozumiem, że przed wizytą nie będziesz niczego sprawdzać, tak?! Aaa i w te wszystkie pomiary, obliczanie kiedy była owu to ja tak do końca nie wierzę, owszem, może to się i sprawdza u niektórych, ale... Już sto razy pisałam, że w cyklu, z którym poczęła się Eliza, nie prowadziłam żadnych obserwacji, ale czułam kiedy była owu (bolał mnie jak co miesiąc jajnik) i w "tych" dniach na 100% nie było przytulanek!!! (G. leżał wtedy plackiem bardzo chory przez kilka dni) Więc albo armia mojego męża ma nadtaruralną żywotność (pow.3 dni), albo natura postanowiła zrobić nam niespodziankę... I udało się!!! Tysiu, bluzeczkę ciążową ze zdjęcia zakupiłam w sklepie dla ciężarówek; nie jest to nic specjalnego, ale w czymś chodzić muszę! Ant, naprawdę życzę Ci jak najlepiej, ale Balabinka ma sporo racji, pewnych spraw papierkowych po prostu nie da się przyspieszyć (choć to również zależy od miasta!) Swoje dokumenty załatwialiśmy bardzo dłuuugo, powyżej 6 m-cy, ale Cieszyn uchodzi za najcięższe miasto na Śląsku do załatwiania tych spraw! Ponadto, na sam koniec pojawił się problem... Czy Ty kupujesz tą ziemię tylko "na siebie" czy będzie ona Wasza wspólna?! My nie mogliśmy starać się o pozwolenie na budowę NASZEGO domu, gdyż działka należała prawnie do mojego męża (dostał ją od rodziców jeszcze prze ślubem), a na działce męża nie może stać dom obojga małżonków, no i znów kilka stówek poszło na przepisanie połowy działki na mnie... Dobrze, że to już za nami!!! Na razie tyle.. Miłego, pięknego dnia wszystkim!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 05.05.06, 09:20 Witam w piatek) Erga- ano miałam taki cykl z Tosią... ta temperatura to jakaś dziwna jest i ja jej nie wierzę) no, ale jest jeszcze taka mozliwośc, że jestem jakas głupia i nie umiem merzyc) to jest bardzo prawdopodobne) cieszę się, że zapisałas się do gina) no, i teraz mam jakiś konkret i się moge odczepic i dac Ci spokój) poza spokojem jeszcze Cie sciskam bardzo mocno, wiesz??))) Antuś- Tajemniczy Pan powiadasz... z niemałą dola... wkur... mnie tacy Panowie, a raczej to, że bez nich jest bardzo cężko cos załatwic, tak normalnie po ludzku... eh... Megi- ja widze, ze Ty się wszelkich srodków chwytasz, żeby Mikiego zachecic do ogladania Mamy od tej strony) miłego fryzjerowania)) oooo, a może Miki postanowił być Bliźniakiem astralnym Tosi i urodzi się 24 maja???? absolutnie Ci tego jednak nie życzę!!! wiem, jak dłużą sie te ostatnie tygodnie... Gviazdko- też czekam na rapot ze szkoły rodzenia) i mam nadzieje, ze z M jest lepiej... rozmawiac trzeba!!! ściski Kobiety k. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 O szkole rodzenia ( i nas) 05.05.06, 09:37 No właśnie, nie napisałam nic o sobie i szkole rodzenia... Już się poprawiam! )) Więc sytuacja z mężusiem jest coraz normalniejsza, obie dostałyśmy dziś buziaka na "papa" o 5 rano i rozmawiamy ze sobą, tyle, że póki co nie wróciliśmy do tematu niedzieli! Niestety chyba zobaczymy się dopiero jutro późnym wieczorem, M. po pracy jedzie na budowę, nocuje u teściów, rankiem znów na budowę, a potem do pracy na II zmianę i wróci po 22.. Na zajęciach w szkole rodzenia dowiadujemy się tylu rzeczy, że na serio nie jestem w stanie pisać "streszczeń" z wszystkiego!!! Ostatnio (w pon.) omawialiśmy dokładnie karmienie piersią - jego wszechstronne zalety, trudy z nim związane, zawartość mleka matczynego, częstotliwość karmienia, sposoby na zapalenia w piersi (i ich unikanie), itd... Wczoraj uczyłyśmy się prawidłowo przystawiać maluszka do piersi począwszy od pierwszej godz. po porodzie (w pozycji na leżąco), ćwiczenia odbywały się na lalce Zuzi! Drugi wczorajszy temat to płacz dziecka - czym jest powodowany, gdyż zawsze coś nam sygnalizuje! Na koniec ćwiczyliśmy pozycje, które można wykorzystać podczas I i II etapu porodu - z tatusiem (tu najlepszy był taniec!), krzesłem, piłką, pod prysznicem (dostaliśmy ulotkę z rysunkami do przeglądnięcia i ewentualnego próbowania w domku) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:37 Erga, wiesz ja wierze w bociany, a Gwiazdka ma racje te wszystkie pomiary baaardzo czesto zawodza i dobrze))))Mamy tu tyle przykładów na forum Wiesz dzisiaj jak jechałam do pracy, na drodze stał bocian i patrzył się na mnie swoimi oczkami, mowie wam uwielbiam juz to miejsce, i ta wypita kawa na werandzie przy śpiewei ptaków...hmmm, daje energie na cały dzien Stokrotko, mdłosci mowisz , mam nadzieje ze to jedna chwilowe Gwiazdko no własnie, u mnie przynajmniej problemów, co na kogo nie bedzie, i zaczynam się z tego cieszyc, nie musze juz namawiac, przekonywac, ciagnac ze soba bo potrzebny jest podpis, a musze wam powiedziec ze M widzac moja determinacje zaczyna w domku chodzic jak w zegarku, pomaga i wyrecza mnie wieczorami w wielu rzeczach, widocznie jest to mu potrzebne))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:24 I ja witam w słoneczny piątek. Zaraz budzę mężusia i jedziemy po drzewka i żywopłot na naszą działeczkę. Dziś troszkę będę sadzić, grabić skoszoną trawkę i tym podobne plenerowe zajęcia Z humorkiem troszkę lepiej - z niecierpliwością czekam na wizytę- może tym razem ginek zaordynuje mi coś na owu i dodatkowo na pękanie pęcherzyka. Chociaż mój mężuś osytatnio marudzi że teraz nie jest dobry czas i że ciąża skomplikowałaby wszystko. W sierpniu jedzie z kolegami do Angli do pracy i chciałby żebym tam później dojechala jak się troszkę ustawią.-czyli po ok. 3 miesiącach. A ciąża faktycznie by to troszkę skomplikowała. może i ma rację- chcemy troszkę zarobić na domek bo tu nie ma na to szans a on jest tak jak Antymąż przeciwnikiem kredytów. I nie wiem co robić. chyba ten najbliższy cykl jeszcze spróbuję a później sobie odpoczniemy.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:28 Wiem Bebelku, wiem. I wiesz - ja ciebie też mocno ściskam *** Ale po tym co napisałaś o cyklu Tosiowym to nabieram chętkę na teścik ) choć pewnie wytrzymam już do wizyty Aha do wiadomości Balbinki: dziś przeliczyłam i dokładnie jest 40 dc. no! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocianowo 05.05.06, 09:31 Dolaczam sie do POcianowa: Co ja widze?! jestem Blizniakiem atralnym Tosicy-Lasicy!?!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:36 Witam i ja w piatek na nowym Balbinkowym watku )) Bebelek a nie mowilam ze dziewczynka?? ale mialas fajne widoki na usg, ja tez tak chce!!! ) Ziza kciuki trzymam. Balbinke sciskam mocno. Melba we wtorek rano nic nie robie tylko myslami jestem z toba!! i wiecej nie pamietam ... a Ergus ja jak probowalam mierzyc temp to tez mi wychodzilo ze owu nie ma! milego dnia laski ... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 05.05.06, 09:57 Potwors- ooomatko) jak fajnie)) Tośka napewno sie ucieszy jak jej o tym powiem)) Ma_rudka- własnie mi się przypomniało jak na pewnej pijackiej imprezie komunikowałas mi i Ant, że z temperatury wychodzi, że jajeczek nie składasz... ehhh... ściski Laska)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:59 Bebelk i ja pamietam moja rozpacz ze jajek nie skladam i pamietam ta pewna pijacka impreze, eh ... to byl noc )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:39 Aha - i powiem wam że Mężuś w tamtym roku uratował małe drzewko-dąbka-przed zniszczeniem. Był nadłamany a mimo to już zaczął puszczać listki!!! czyli przeżył!! A jak go przesadzał to mu mówiłam że to będzie znak: jeśli to drzewko się przyjmie to nam też się uda.. I szczerze mówiąc nie wierzyłam w to że odżyje-miało częściowo złamany główny pieniek. Melbuś - co do twoich obaw na temat listy z numerami itp. to wysłałam ją tylko do najstarszych foremek. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:42 Łomatko -i napisałam jeszcze przez "ó" słowo pułkownik - balbinko lanie mi się należy jak nic!!!! Bebell-ja wierzę że to Tadziu - tylko jeszcze mu siusiak nie urósł tak bardzo żeby byl widoczny Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:42 Witam o późnym poranku, dotarłam do pracy i sobie już kawkę popijam, zaraz zjem śniadanko Erga, specjalnie dla Ciebie zaczęłam mierzyć temperaturę, wczoraj 36,5, dzisiaj 36,6 a pełnowartościowa owu potwierdzona USG była w środę. Żadnych 36,8. Może NPR do nas się nie stosuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:43 Balbinko, to o której w sobotę??? I gdzie??? Jestem po południu w Poznaniu i czekam) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:46 Zuza-masz rację że NPR jest skuitreczne tylko przy regularnych cyklach, ale ... bo ja wiem. Skoro i ty i Bebell i Marudka i Gviazdka.. nosz atak masowy na Ergę.. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:47 Erga, a wiesz jaką miałaś temperaturę przed wizytą u profesorka? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:48 Poza tym, z tego co wiem, to Ty już przeszłaś długie leczenie PCO i hormony powinny Ci sie już uregulowac i cykl wrócić do normy. 40 dni to już długo Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:52 Zuza-PCO nie da się wyleczyć. Cykle wracają do normy jedynie po laparoskopii ale wtedy też tylko maksymalnie na pól roku. A tak to jestem skazana na leki - albo wywołujące owu itp, albo antykoncepcja - czyli tzw "nieciążowe leczenie PCO" Bo najgorszy jest brak działania czyli zahamowanie w cyklach. Brak okresu przez dłuższy czas nasila wszelkie objawy PCO i dochodzi do coraz większego rozregulowania hormonalnego mogącego doprowadzić do zmian nowotworowych. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:04 teoretycznie wiem,rok temu, po swojej pierwszej wizycie, gdy usłyszałam na USG obraz jajnijków jak w PCO to siedziałam non stop w internecie, wynalazłam u siebie większość objawów, hormony nie wyszły jednak takie złe, jak biorę leki na prolaktynę wszystko jest w normie, ale nie mogę ich odstawić, bo znowu jes źle. Szczerze mówiąc sama nie wiem, o co ze mną chodzi, zwłaszcza że przy nieudanej poprzedniej stymulacji moja ginka stwierdziła, że no cóż, przy PCO można się spodziewać problemów. Dobrze, że teraz są jakieś rezultaty Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:49 Nie - wtedy nie mierzyłam... dopiero od wizyty kiedy pęcherzyk miał 17 mm to na drugi dzień zmierzyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:44 Zuza - poważnie??? może i masz rację... kurcze po drodze na działkę mijam aptekę.. więc może.. ech - i już zaczęłam się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:48 Gviazdko-dobrze że z mężusiem już lepiej. U nas też często są sprzeczki ale M nie pozwala mi się długo gniewać.Zwłaszcza jak zrozumie że to jego wina. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Erga 05.05.06, 09:57 Więc co, decydujesz się na teścik?!?!? Bo jakieś wahania wyczuwam w Twoim "głosie"... A moje cykle są od lat super regularne - co 28 dni, i jak widzisz NPR mogę sobie ........ wsadzić (sorki za sformułowanie) Co do męża, to jak tu się nie zbliżyć, jak pani położna kazała nam się objąć i kręcić bioderkami! )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocianowo 05.05.06, 09:57 Erga ja bron boze nie chce cie do niczego na mawiac ale przypomne jak zescie sie na mnie darly zebym testowala jak byl juz 40 ktorys dzien cyklu!!!!!! wie moze warto sprobowac?? co?? ja wiem ze jedna kreska na tescie to nie jest nic fajnego ale skoro te stada pociany .... a i jeszcze wczoraj snil mi sie nasz Papiez, mysle ze dal mi znak ze modlitwy zostaly wysluchane!!!! a z innej beczki przyjmijce do wiadomosci ze Babelkowi Bebelka ZADEN SIUSIAK NIE UROSNIE!!!!!!!!!!! no .... \ Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 05.05.06, 10:01 Właśnie)) zaden siusiak nie urośnie)) poza tym tak się Małe wdzięcznie ustawiało wczoraj, że obejrzelismy Je dokładnie z każdej strony) pomiedzy nóżkami pusto)) z nadzeją patrze w przyszłośc) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:08 Bebelek, będzie dziewczynka, ja to wiem MOja bratowa w drugiej ciązy czuła się tak fatalnie i tak zupełnie inaczej niż w pierwszej, że wszyscy, z nia na czele byli przekonani, że to chłopak (poprzednia była dziewczynka). nawet mówili do 8 miesiąca do brzuszka Stasio, bo na USG zawsze sie tak odwracał, że nic nie było widać. Dopiero przed porodem okazało się, że będzie Zuzia. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:17 Ale Bebel w pierwszej ciązy nie czuła się tak żle jak teraz a jest Tosia to teraz bedzie Tadzio)) No i tak Pani Geodeta przyjezdza dzisiaj, i co moj M zadzwonił wasnie i mowi zeby wszystkie dokumenty przygotowywac uwaga.... na nas!! I mowią ze to kobiata zmienną jest, gucio prawda, nie spodziewałam sie tego...Umowa juz zawiera dwie osoby Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:20 No właśnie, moja bratowa w pierwszej ciązy z dziewczynką czuła się dobrze, w drugiej fatalnie, a teraz ma dwie córy. Tosia będzie miała siostrzyczkę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:21 To super, że M się dołącza do całej inwestycji! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Płeć dzieciątka... 05.05.06, 10:26 Ale się fajnie "sprzeczacie" o to Bebellkowe dziecię!!! DD Mnie już od dłuższego czasu bawią spekulacje nt.mojej dzidzi, ostatnio na tej imprezce urodzinowej babci kochane ciocie też bacznie mnie obserwowały i zgodnie doszły do wniosku, że moja mama będzie miała drugiego wnuka, hihi, bo niby brzuch na to wskazuje! Ale się zdziwią! Qrka, a może to my się zdziwimy, ale by było!!! DD Jeśli chodzi o błękitną pościel, tym akurat nikt w domu się nie sugeruje, gdyż kupiłam ją na długo przed poznaniem płci i oni dobrze o tym wiedzą (zawsze chciałam niebieski kolorek!) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Płeć dzieciątka... 05.05.06, 11:51 Witam was z rana Bebell, ma ty chcesz onego czy oną? masz jakieś złe nastawienie do Tadzika? skoro jest juz jedna dziewczynka))) ja pamiętacie? baardzo chciałam córkę. A teraz jak mnie ten mały podkopuje i jak wychodzą mi rózne te badania i sie martwię to płec przestaje miec dla mnie jakiekolwiek znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Płeć dzieciątka... 05.05.06, 11:57 Fakt Tycjo, w pewnym momencie płeć dzidzi schodzi na drugi plan, najważniejsze by wszystko z Małą czy też Małym było w porządku! Ja, choć zawsze marzyłam o córeczce, myślę sobie, że radość byłaby równie ogromna (może będzie?! ) gdybym na USG zobaczyła małego chłopczyka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Płeć dzieciątka... 05.05.06, 12:02 Czesc Dziewczynki Widze, ze batalia na temat plci dziecka Bebelka trwa - ciekawe co tam mala/a kryje miedzy nogami Swoja droga na USG w 12/13tc mialam wrazenie, ze Julcia to jednak Dawidek - a tu taka niespodzianka Oczywiscie bardzo radosna! bo jak wspominalyscie zdrowko najwazniejsze Ant, ciesze sie, ze maz w koncu zmienil zdanie - czyli rozdzielnosc majatkowa juz nie jest potrzebna? Cytrus, doloczam sie do zacisnietych kciukasow! Czy moge prosic o zdjecia? Moja skrzynka jest pusta... A ja dzis bylam na pobraniu krwi x 2 - bo mialam test na obciazenie gluzkoza. A poza tym jakas rozluzniona jestem Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Pocianowo 05.05.06, 10:37 wskakuję i ja dziewczyny, nie bylo mnie tylko jeden dzien (chyba) i sie porozpisywalyscie na maxa....ja juz sie znow pogubilam. musze pozniej poczytac uwaznie. a poki co donosze wam, ze godzina zero wybije jutro o 9.30 - prosze trzymac za mnie kciuki, bo z tego wszystkjiego najbardizej boje sie narkozy! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:43 Cytrusiu, 9.30 jutro jestem z Tobą całym serduchem, trzymam kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:48 Ja też oczywiście kciuki już zaciskam!!! Cytruś, będzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 10:50 Cytrusia-i ja jestem z tobą!!! myślami i serduchem!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 11:03 Cytruś jestem z Tobą myślmi o 9:30!!!!!!!!!! a narkazy się nie bój) A tak w ogóle to dzień dobry))) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:06 Cytrusiku, trzymam kciuki bardzo bardzo mocno! A narkozy sie nie bój, to nic strasznego . Jestem myślami z Tobą! Ściskam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:08 Cytruś, trzymam z całej siły kciuki za jutro i kolejne etapy! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:12 Witam jak milo tak sobie pospac na wolnym Chyba to polubie Zaraz wysle Wam zdjecia. Mam prosbe jak do kogos dojda to prosze przesylajcie dalej bo ja mam czesto problemy z wyslaniem ich do wielu osob naraz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:15 No ale nastukaly!!! Czytam i czytam i czytam! I w koncu doczytalam! Cytrusiu, narkozy nie ma sie co bac. To nic strasznego! Nic nawet nie pczujesz. Dadza ci cos w zyle, zakreci sie w glowie i zaczna ci powieki opadac. Ant! hahahhaha To jednak antymaz nie wytrzymal)) No i wychodzi na to, ze ja jakims mutantem jestem, bo mnie tempa skacze i to sporo, w drugiej polowie cyklu mam tak z 37, 4... tylko nic z tego nie wynika. A tak w ogole, to zeby zauwazyc skok to trzeba mierzyc od pocztku cyklu, takie mierzenie od polowy to w ogole nei ma sensu. Elizka dostala buziaka, czyli idzie w dobra strone Tysia pierze i prasuje Tysia jak pranie ci sie upierze w pralce to mozesz nastawiac jeszce raz plukanie. Stokrotko, miej pod reka cos do przegryzienia, tak na wszelki wypadek. Coby ta gula sie w nic wiecej nei przerodzila. Marudko, a jak ty sie czujesz? Cos jeszcze mialam napisac, ale zapomnialam... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:26 Cytrus i ja bede trzymac kciuki. Wyslalam wam zdjecia. Czy ktos dostał? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:37 Nika, przeslodnie te twoje malunki))) Tylko spodziewalam sie, ze one beda wieksze, z jakiegos magicznego powodu Brzyszek masz piekny. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Pocianowo 05.05.06, 11:44 ja nie dostalam zanej poczty dziewcyznki, dziekuje! kochane jestescie aha, i swoje zdjecia w koncu umieszcze w naszej nowej galerii, zamiast wysylac do kazdego z osobna lub do zainteresowanych. tym bardziej, ze przez ten glupi modem strasznie muli Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:46 Dzieki! takie tylko mi sie mieszcza nad łózeczkiem, jak dojdzie do tego tło to beda chyba lepiej wygladac. Dołem ma byc trawka i kwiatki a gora musze cos jeszcze wymyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:58 Nika, mnie sie podoba tak jak jest. Ja bym tam juz nic nie kombinowala. Moze trawka i kwiatki dobrze zrobia, cos juz tam masz naszkocowane, ale gore to bym raczej sostawila. Mozna jakies chmurki, sloneczka itp. ale czy ja wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:07 Althea musze cos tam dodac, albo chociaz zółta farbe odswiezyc, bo zostaly slady po schemacie kratki do szkiców i z bliska je widac. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 11:47 Mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sliczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja też chcę taki brzuszek i kubusia puchatka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 11:53 Nikuś, mój mężuś powiedział że jesteś baaaaaaardzo zdolna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Niko!!!! Dzięki za fotki!!! 05.05.06, 11:54 Gdy moja mini willa wreszcie się wybuduje, wówczas jak już wspomniałam zapraszam nasze ogrodniczki (m.in.Fantaisie) do mojego ogródka, zaś Ciebie - kochana obowiązkowo do malowania rysuneczków w pokojach dziecinnych! Ślicznie to zrobiłaś!!! A i brzusio masz cudny, jeszcze tylko miesiąc taki okrąglutki... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:54 Gviazdeczko, sliczny album zrobilas, widze, ze ja tez sie tam znalazlam. Ja jakos nie jestem szceogolnie przekonana do tego pomyslu, szczegolnie z umieszczaniem zdjeci i danych w jednym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 11:55 Do mnie Nika też musi przyjechać, tym bardziej że te rysunki były zawsze moim wielkim marzeniem)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocianowo 05.05.06, 13:51 Cytrusia kciuki jutro beda zacisniete i myslec o tobie tez bede!! bedzie dobrze! a narkozy sie nie boj, ja sie balam a to nawet fajne, niektorzy maja bardzo mile sny )) Nikus ale ty artystka jestes!! no, no, rysuneczki PIEKNE!!! zatrudnie cie jak bede chciala zrobic cos takiego dla marudziatka, dobrze?? i ty tez cudnie wygladasz, brzusio boski ... nie bylo mnie bo latalam po miescie ( Fantaisie zjem kanapke i odpisuje, oki?? Althea czuje sie dobrze, tylko sporo jem i wczesnie chodze spac, a no i wczoraj zrobilam M scene wlasciwie bez powodu (zdenerwowal mnie troszki) a potem ogladajac tv zaczelam KOMPLETNIE bez powodu ryczec ... ale po buziakach i tuleniu mi przeszlo ... ) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 05.05.06, 11:58 Althe,a czego się konkretnie obawiasz? Pamiętam, ze Melba tez nie jest zachwycona umieszczaniem takich zdjęć. Ja jakoś nie widzę w tym problemów. W sumie jak ktos bedzie chciał mi zrobic przykrość z fotkami to i tak jakąś sobie skombinuje czy wam wyślę czy tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:04 Tycja, nie wiem czego konkretnie, ale chce byc troche anonimowa w sieci. Tak naprawde nigdy nei wiadomo kim jest nowa osoba przychodzaca na forum. Moze wcale nie mloda kobieta strajaco sie o dziecko... ja po prostu stram sie byc ostrozna. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:10 to fakt, nie widomo. z tym sie zgadzam, ale własnie dzieki sieci nic nam nie moze zrobic.( i nawet sobie myśle ze jesli komus zalezy np. jakiemus zboczeńcowi na zyskaniu naszego zaufania, to nawet przez miesiac, czy dwa bedzie udawał kogoś innego) Na samym poczatku sama miałam pewne obawy co do podawania moich danych na forum, ale teraz jakos mnie to mniej martwi.nie wiem czym to jest spowodowane. Ale ok, rozumiem ze mozesz mieć swoje powody. A! miałam zapytac o pogodę u ciebie- tez macie cieplutko? Pisałam wam ze jestem chora(( od 2 dni moje oczka i ciałko nie zazywaja słonecznych kapieli jakie funduje nam piękna pogoda. Spogladam z zazdrością za okno. Na szczescie dzis gardło ma sie juz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:28 Tysiu, u nas tez slonecznie i cieplutko Niedawno sie tak ladnie zrobilo, ale juz wiosna na calego. Co to a chorowanie przy takiej pogodzie! Tysia, uwazaj na siebie. Kuruj sie szybko! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 05.05.06, 12:31 no własnie czuje sie nieszczesliwa, ze choruję i na spacerki nie chodzę. Chyba ta jazda przy otwartym oknie ,mnie rozłozyła we wtorek. Za bardzo sie cieszyłam nowymi zakupami. Wtedy zamowiłam łózeczko, posciel i dodatki i taka byłam podekscytowana ze sie przeziębiłam. (( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 05.05.06, 20:08 Enterku kochany , meldunek przyjęty!!! Zuzek, chyba jednak się nie spotkamy buuu... Jutro jedziemy na 18 do siostrzeńca na imieninki(Melbus twoja pociecha tez jutro swietuje?) sądziłam, ze nasze spotkanko odbędzie się w środku dnia.... I Anialm sie nie odzywa, a miałysmy spotkać sie w trójeczkę. Mam nadzieję,że u niej wszystko ok.Mozemy to przełożyć??? Erguś...noz siły na ciebie brakuje...ale widze juz pierwsze rysy na twoim uporze.... Fantaise i jak przygotowania do jutrzejszej imprezki??? Prawde powiedziawszy miałam dzis iście sądny dzień...Szkoda gadać...mam nadzieję,że jakos wszystko sie ułoży...bo przestanę wierzyć w ludzi.Ech, zycie...znowu dalo mi potęznego kopa tym razem prosto w twarz...Nie rozumiem jak mozna tak pomiatac ludźmi, jak tak dalej będzie to skonczę w psychiatryku, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocianowo 05.05.06, 20:10 Balbinko, kochanie, co sie stalo??? gdzie myszy (a nawet szczury) nasylac? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocianowo 05.05.06, 20:13 Wiesz, ze jak ktos Cie skrzywdzil, to my tu zemste przyszykujemy taka, ze hoho - jakesmy pocianowe dzieci! Sciskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 05.05.06, 20:15 Cytrusiu, nie bój sie narkozy, na pewno będziesz miała najmniejsza dawkę!!! Myślami jestem z toba i modle sie do ojca Pio, by wam sie udało!!!Jutro o wyznaczonej godzinie wszystkie bedziemy wysyłały pozytywne fluidy!!! Feromonko..odpoczynek od forum...no co ty???Kto to widział od takich lasek odpoczywać???I juz chyba niedługo buszujecie ??? Melba..ty chyba nie czytasz moich postów(( Widzę,że jesli język ci nie usechł..to z pewnościa paluszki....I jak ty bedziesz te biedne zwierzaczki leczyć??? ant, ten bocian to ani chybi jakis znak! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:12 skad miałas szablony? ja tez chce takie namalowac Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:23 Dzieki dziewczyny! Jak chcecie chetnie wam namaluje. Ale przez pare dni musialbyscie mnie znosic, bo troche to trwa Tycja szablony sciagnelam z internetu, wpisalam w googlach kubus puchatek i nie pamietam juz na ktorej stronie byly takie obrazki do kolorowania. Wydrukowalam na A4 i podzielilam kartke na kwadraty, a na scianie wymalowalam wielka kratke w powiekszeniu i pozniej patrzac na kartke naszkicowalam powiekszenie na scianie. Jak chcesz poszukam ci adresu tej stronki z ktorej ja drukowalam obrazki Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:29 Tycja dużo zdrówka !!! szablony wzielam ze strony www.stumilowy.glt.pl., trzeba wejs w kolorowanki Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:34 dzięki! czyli sama szkicowałaś? chmm... to ja nie umiałabym tak wiernie- musiałabym przekalkowac jakoś. ale moze sie uda a jak nie to ponaklejam))) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:36 Poprosze o zdjecia... zlitujcie sie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Nika, ale fajne! 05.05.06, 12:39 U mnie poczta pusta NIka, a ja te cuda bede mogla zobaczyc? wielka fanka puchatkow we wszelkich postaciach jestem.... Tycja, trzymaj sie zdrowo i nie dawaj sie chorobsku... Tak sobie myslalam, ze antymaz sie zlamie. Pewnie nie spodziewal sie, ze taka zdeterminowana bedziesz, zeby sama wszystko robic! Cytrusia, ja tez bardzo mocno jutro kciuki zaciskam! na pewno sie uda! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Nika, CUDNE! 05.05.06, 13:09 Fantaisie, dzieki! Jestem zachwycona tymi rysunkami - sama bym mogla takie na scianie miec! Brawo, Nika! Rozbawilo mnie, ze jedyny niedokonczony to Klapouszek - czyli znowu ma powod do narzekania Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nika, CUDNE! 05.05.06, 13:15 Monika, dzieki za zdjecia! Nika, wygldasz pieknie! i sliczne rysuneczki - masz talent kobieto! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 12:24 Tycjo, życzę zdrówka, a jak już będziesz mogła wychodzić na słonko, pamiętaj o zabezpieczeniu skóry zwł.twarzy przed promieniowaniem!!! W ciąży łatwo o przebarwienia, więc ja stosuję bloker polecony przez moją kosmetyczkę (nawet pod makijaż) "SVR 100 B" (do nabycia w aptece) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:03 Ale napisalam posta, nie zauwazylam ze juz jest druga strona (( sierota ze mnie Gviazdeczko ja przeczytalam ... Tycja zdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:08 Gwiadko, dzieki za radę- nawet o tym nie pomyślałam. a faktycznie trzeba sie nasmarowac zeby tych plam nie dostac. Ale jestem głodna na dzis szykuje frytki ( uwielbiam ziemniaki w kazdej postaci) z brukselka i sosikiem mięsnym- karkówka gotowana . ale lubie takie jedzonko wam tez zycze dobrego obiadku. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:09 Hej! przesłałam Wam cos na skrzynki)) Cytruś- oczywiscie kciuki jutro zacisnięte)) właściwie to juz dzisiaj je zaciskam)) Antuś- no, szybko się chłopina złamała) i musze Ci wyznac, że mój M trzyma strone Twojego M!! i mówi, żeś go szantażem wzięła... solidarnośc plemników!!! k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:12 A pewnie ze tak, ze szantazem, a co, nie ma lekko, jego argumenty do mnie nie przemawiaja, nie jest zdecydowany w 100% na dziecko bo nie mamy warunków, mało miejsca, wiec ja mu to miejsce zaraz zrobię, trzeba malutkimi kroczkami do celu brnąć,))))A cel jest zawsze jeden, i jedyny słuszny, NOwy Obywatel))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:15 no teraz to rozumiem twoje argumenty Antuś w 100 %.Wytrwałosci wam zycze w dazeniu do celu i zeby mąz był nieco mniej uparty na twoje pomysły całusy dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Bebellku 05.05.06, 14:09 Wasz Bąbelek jest boski!!!!!!!!!!!!! Filmik DVD musicie mieć cudny! Dziękuję za fotki! DD I aż mnie coś trafia, że dałam tyle kasy na USG w Katowicach i nie mam tak ślicznej pamiątki, na moim nagraniu po prostu nic nie widać!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:13 czesc w piekny majowy dzien!!! Cytrusia, trzymam mocnokciuki. Wszystko bedzie dobrze, narkozy sie nie boj!!! Napisz jesli ci sie chce jak to bedzie po kolejiprzebiegac. Tycja, zdrowiej, bo szkoda pieknej pogody. Bebell, dzieji za zdjecia. Prawdziwy Babelek. Ja oczywiscie zycze Ci zeby to byla panienka, ale, ze ja tez bardzo chcialam Zosie i odkad pamietam, ze wyobrazalam sobie miec dziecko, miala to byc dziewczynka, jak wiesz teraz bedzie Leonard i juz sie na niego ciesze. Choc przyznaje, mialam przez maly momencik uczucie rozczarowania. A apropos Kamyczka. Ja nie wiem co on tam robi. W kazdym razie chyba aktualnie lezy w poprzek i laduje matke pod lewym zebrem, tak, ze az boli. Erga pojechala na dzialeczke, ciekawe, czy zrobila przystanek pod apteka? sciski piatkowe, ide na spacer Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:18 no własnie Abie, a moj mnie wcale tak nie ładuje- wszyscy mowią , ze boli a ja tak nie czuję- mam się cieszyc , czy martwic? moze ono przestało rosnąć i stanęło na etapie 25 tygodnia. bo gdzies od tamtej pory nic mi sie nie zmieniło w odczuciach. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Tycja! 05.05.06, 14:27 Co Ty, nic sie nie martw!!!! MOja przyjaciolka mowila, ze w zasadzie przez cala ciaze czula tylko delikatne, jak to mowila, babelki. Moja mama mowila, ze to bylo cos w rodzaju laskotania, a moja tesciowa utrzymuje, ze jej dzieci ja drapaly. Widzisz, co kobitka, to inne odczucia. Na pewno zalezy to od tego jak sie dzidzius ulozy, czy mu wygodnie, czy szuka miejsca itd... No moj syn jest po prostu aktywny i juz. Pan doktor powiedzial mi ostatnio: niech sie pani przyzwyczaja, zazwyczaj tak im zostaje. Moze sie wiec ciesz )) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tycja! 05.05.06, 15:17 Abie, nawet nie wiesz jak mnie ucieszyły twoje słowa!!!!!!!!!!!! gracias!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Sprawdzałyście pocztę?!?! 05.05.06, 14:36 Czesć Abie, ale dawno Cię nie widziałam! Buziaki dla Ciebie i Kamyczka! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Bebell 05.05.06, 14:08 No prosze Cie na pierwszym zdjęciu Bąbelek, to zdecydowanie mały fighter))) Śliczne zdjęcia i wspaniały Mały Człowiek!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Bebell 05.05.06, 14:17 OOOO pepowina no dobra w takim razie na drugim to jest prastary chwyt karate, nie powiesz mi ze to pepowina o nie, moja krew w koncu to moj jak to mowisz astralny bliźniakDDD W bedzie miał niewiele przy nim (niej) do powiedzenia)))DDI Zadna solidarnosc mu nie pomoze)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Bebell 05.05.06, 14:38 Uczę już! Bebelku Tadzik-Zosia jak malowanie))))))))))) Buzi i spływam, pewnie dopadnę Was dopiero wieczorkiem po przestawieniu Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Bebell, Nika 05.05.06, 14:46 Bebelku, ale śliczne zdjęcia! Hihi, normalnie cały mały człowieczek ! ale mi się buzia ucieszyla na jego/jej widok )). Nika, malunik na ścianie piękne - masz talent . I jaki masz już brzusio wielki! Ślicznie wyglądasz Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebellek ... 05.05.06, 14:48 Sliczna masz coreczke!! dziekuje za zdjecia ))) az sie rozczulilam ... ile juz ma 'wzrostu'??? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Dzień dobry!! 05.05.06, 15:29 Witam się z Wami piątkowo - mam ostatni dzień urlopu więc jeszcze trochę się pobycze (teoretycznie bo chate trzeba odgruzować). Dobrze w sumie, ze jeszcze weekend został, jutro jedziemy w górki troche połazić więc wykorzystamy pogodę na maksa. A u nas jest ślicznie dzisiaj i mam nadzieję, ze jutro tez tak będzie. Zdjęć nie dostałam zadnych ale to żadnych. Od nikogo ((( buuuuu Skrzynka pusta Czytałam Was sukcesywnie przez ostatnie dni pomimo, ze nie odzywałam sie prawie w ogóle. I tak mi się jakoś przykro zrobiło. Bo tak sobie pomyślałam, ze w zasadzie o mnie pewnie myślałyscie pisząc o nowych forumkach do których nie nalezy mieć zaufania bo nie wiadomo kto kryje sie pod nickiem. Ja naprawdę jestem młodą kobietą która chce mieć dziecko. Nie jestem żadnym zboczeńcem który czyha na wasze fotki w sieci zeby je wykorzystać w niecny sposób. Nie będę wykorzystywać ani sprzedawać waszych danych osobowych. Zaczęłam do Was zaglądać bo postanowiliśmy z męzem nikomu nie mówić o naszych staraniach o dziecko. Chcemy, zeby to była dla wszystkich niespodzianka - naprawdę nikt się tego nie spodziewa. Zaczęłam u Was pisać, bo po prostu mozna się u Was wygadać, zapytać o różne rzeczy związane z ciążą, z badaniami - ja kompletnie sie na tym nie znam bo nie myślałam wcześniej o dziecku. Dzięki Wam wiem ze konieczni emusze zrobić badania na toxo i cytomegalię. Zaczęłam sie wkręcać coraz bardziej w przyszłe macierzynstwo czytajac Wasze posty. Zrozumiałam, ze niepotrzebnie tak długo czekałam z decyzją o ciąży bo niewiadomo ile to moze potrwac. Chciałam się z Wami poznac,dołączyć do Waszego grona starających się. Nie wiem ile czasu zdobywa sie zaufanie i w jaki sposób. A przecież każda z Was była kiedyś "nowa" na tym wątku....Nie pisałam wcześniej na żadnym innym forum bo nie miałam takiej potrzeby ani żadnych problemów. Dlatego, zadna z Was mnie nie zna...Jesli jest szansa zebyście nabrały do mnie zaufania to mam nadzieję, ze mi ja dacie. Jesli nie - trudno (( Jesli nurtują Was jakieś pytania związane z moja osobą - pytajcie!! Moze tak poznacie mnie lepiej. Ja Was polubiłam i nie chiałabym się z Wami rozstawać..... Przygnębiona Jaania Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 15:38 Janiuu proszę się nie przygnębiać w taki piękny dzień!!!! I wydaje mi się, że nie tyle zdjęcia są istotne w tym wszytkim, co wzajemna życzliwość i troska każdej z nas o pozostałe forumki Wierz mi, będzie prawdziwa impreza na forum gdy tylko dowiemy się, że masz na teściku dwie kreski, bo każde dwie kreseczki na forum to świeto Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 15:41 a i bardzo proszzę nie wspominać nawet o rozstawaniu się z nami, bo tu są kobiety ciężarne i ich nie wolno denerwować!!!! ))) a starających sie tym bardziej nie należy denerwować takimi pomysłami!!!! )) no!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 15:48 Bebellku - jaki piekny Babelek!! juz wcale nie wyglada jak bąbelek... Jaaniu - nie smuc sie. mysle, ze potrzeba troche cierpliwosci, zeby zostac uznana za pelnoprawna foremke - czesc dziewczyn zna sie juz bardzo dlugo, a czesc - w tym my - jest tu stosunkowo od niedawna. Na wymiane telefonow i zdjec zawsze przyjdzie czas, nie ma co przyspieszac, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 15:55 W zasadzie nie smucę się tym, ze zdjęć nie dostaję, bardziej tym, ze boicie się, ze jestem kimś kim nie jestem. Nie wiem jak mam Was przekonac, ze ja to ja - 29 letnia baba starajaca sie o dziecko (co prawda od niedawna). Na stanie mam tylko męza - czasami nieznosnego ale jakby był słodki cały czas to chyba bym sie z nim zanudziła Dzięki za dobre i ciepłe słowa... Martwię sie o Was wszystkie kiedy macie trudniejsze chwile i cieszę się Waszym szczęściem kiedy są do tego powody. Naprawdę ze szczerego serca!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:03 Jaaniu, no ale przeciez pewna ostrożność nie jest wymierzona w Ciebie, czy we mnie. Po prostu tyle sie slyszy o roznych przykrych historiach. wirtualny swiat internetowy sprzyja anonimowosci i latwo jest wcielic sie w inna osobe. Tak mysle. POza tym akurat to forum dotyczy takiej dosc delikatnej dziedziny jak starania o dziecko, o czym nie zawsze chcemy, zeby wszyscy wiedzieli. No i co innego pisac do siebie na forum, a co innego podawac nr telefonu... A przeciez wszystkie sobie dobrze zyczymy. kisy Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:10 Wiem wiem... ja tak ogólnie się uzewnętrzniłam....nie chodziło mi konkretnie o te numery tel tylko tak ogólnie... O raju, oczywisce ze wszystkim zyczę jak najlepiej!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:10 Gviazdeczko, ale ty masz slicznosci dla Elizki! A G. jest bardzo kochany. Jaania, nie masz co tego naszego gadania brac osobiscie. Ja juz tak mam ze do nieznanych mi osob podchodze z dystansem, czy to na forum czy w realu. Ale tak samo jak do innych tak i do ciebie pisze na forum i nei traktuje cie inaczej w zaden sposob. Nie wiem czy czytalas artykul, do ktorego kiedys Melba wkleila link. Jak sie czyta takie rzeczy to sie myslenie wlacza. A ja po prostu chce byc anonimowa w sieci na ile to mozeliwe. Nie lubie osoba, ktore wlasnie poznalam wysylac zdjec i moich danych. Niektore osoby naprawde dlugo czekaly na moje zdjecia, a telefon do mnie ma tylko kilka osob z Wa-wy, dlatego ze kiedys z nimi sie spotkalam osobiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:16 Althea, czytałam ten artykuł, też wydawało mi sie to straszne, ze ktoś jest w stanie zrobić coś takiego i ze w ogóle komuś się chce...ale ludzie są dziwni - to prawda.. Jak mówi jedna z moich zasad - małą łyżeczką ale systematycznie więc małymi kroczkami będę zdobywać Wasze zaufanie - i to nie po to żeby dostawać zdjęcia czy telefony - tylko zebyście kiedyś uznały mnie za jedna z Was ))) Ja w zasadzie też chcę być anonimowa, nie pisałam na forum gdzie dokładnie pracuję, nie wklejałam swoich zdjęć - wysyłalam tylko wam na skrzynki. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:20 Jaania, ty jedną z nas jestes od dnia kiedy napisalas tutaj pierwszy raz!!! A poznajemy sie caly czas! Czasami ktos pyta, czasami same sie uzewnetrzniamy. Jak nam jakies pytanie nie odpowiada, to mozna zawsze uznac ze go nie bylo, albo odpisac na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:41 jaaniu, niech ci nie bedzie smutno. To wcale nie znaczy ze akutat ciebie dziewczyny miału na myśli, i na pewno juz pomału zdobywasz zaufanie. Pisz dalej, smiało i bedzie naprawde w porzadeczku. I głowa do góry. Wiadomo, kazda kiedys była nowa przyjdzie taki czas , ze i ty bedziesz wyga wsród forumek. Odkąd ja sie pojawiłam na tym forum ( od wrzesnia to juz prawie 9 miechów tez sie czułam dziwnie, bo wszystkie dziewczyny się znały i gadały o sprawach, o których ja nie miałam pojęcia. Czesto mi sie wydawało, ze sie za bardzo wtracam itd... czasami bywało mi przykro, ze mi nikt nie odpowiedział na zadane pytanie... ale po pewnym czasie wszystko sie unormowało i nie wyobrazam sobie tygonia bez tego forum. Codziennie niestety nie umiem byc, chyba ze mam wolne tak jak dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dzień dobry!! 05.05.06, 16:45 Dzięki, naprawdę dzieki za wszystkie dobre słowa...łezki mi pokapały trochę a rzadko się wzruszam...bo ze mnie trochę taki twardziel jest (terminator jak mówi mój mąz, T-1000 jak mówi mój szwagier spadam sprzątać (urlop... i naprawdę jesteście kochane, już nie umiem bez forum życ!!! no i chyba to bedzie powód mojego rozwodu....- dobrze, ze P. teraz nie ma Papa do poczytania!! Buziaki!! acha a`propos czytania - skończyłam "Historyka" - polecam, ksiażka naprawdę wciąga!!! pa Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocianowo 05.05.06, 15:34 Witam Wizyta u fryzjera zaliczona, paszport odebrany (czekał pół roku na odbiór ), po powrocie do domku pojawił się mój brat więc wpadłam na genialny pomysł ugotowania klusek drożdzowych na parze, a później to już nie mogłam się ruszać a wy bez litości nastukałyście tyle postów, że kolejna godzinka zeszła mi na doczytanie, ale już jestem na bieżąco))) Bebelku Bąbelek śliczny jest)) co do płci to się nie wypowiadam bo tu zwalczające się obozy są i nie chcę podpaść nikomu ważne że Bąbelek zdrowo rośnie a co ma między nóżkami to już sprawa drugorzędna Niko podziwiam Twoje zdolności artystyczne)) no i brzusio śliczny)) Cytrusiu narkoza nawet jest ciekawym zjawiskiem nie ma się czego bać, serio serio)) no i więcej nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Fotki wyprawkowe - duuużo!!!!!! 05.05.06, 15:53 Nie mam co robić, więc pstrykam sobie fotki ciuszków przy okazji ciesząc oczka ich widokiem i tak sobie pomyślałam, że znów Wam coś powklejam! Ale oczywiście nikogo nie zmuszam do ich oglądania!!! I muszę Wam powiedzieć, że mój mężuś jest cudny!!! Dzwonił przed chwilą pytając jak się czuję, czy nic mnie nie boli i powiedział, że zadzwoni jeszcze wieczorkiem z budowy, bo gdybym poczuła się słabiej czy coś, to on nie zostaje w Cieszynie na noc, tylko wraca do mnie!!! Ależ ja go kocham!!! Najchętniej wskoczyłabym do 2-go samochodu i pojechała na tą budowę, no, ale boję się sama jeździć w moim stanie... A teraz fotki: Sukienusia 1 Sukienusia 2(może na chrzest?) Sukienusia 3 Sukienusia 4 jeansowa Gatki Lakierki Papućki-kotki Śpiworek Komplecik1 Komplecik2 Komplecik3 Pierwszy album Elizy Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Fotki wyprawkowe - duuużo!!!!!! 05.05.06, 15:57 Gviazdko - ciuszki są śliczne!!! Moją faworytką jest sukienka na chrzest!!! Moim zdaniem jak najbardziej sie nadaje!!!! Tylko musiałoby być cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Fotki wyprawkowe - duuużo!!!!!! 05.05.06, 16:19 gviazdko, ciuszki SUPER!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Foremeczki nieco "młodsze stażem"! 05.05.06, 16:12 Nie gniewajcie się kochane, że "Staruszki" potrzebują czasu, by nabrać pełnego zaufania i wysyłać Wam swoje bardzo prywatne zdjęcia czy inf. na swój temat, bardzo Was proszę! Niektóre z nas mają niezbyt miłe doświadczenia (o czym z resztą mogłyśmy przeczytać w jednym z artykułów podrzuconych przez Melbę) i stąd te obawy! Macie rację, każda z nas kiedyś była "nowa", ale właśnie wtedy też musiałyśmy być bardzo cierpliwe, by pozostałe Foremki uwierzyły w nasze dobre intencje! (Ja np. piszę na forum już prawie 1,5 roku i z początku nie miałam pojęcia jak kto wygląda, nie wspominając już o nr tel.kom. czy datach ur.!) Wierzę, że jesteście super, że zasługujecie na nasze zaufanie i bardzo Was wszystkie lubię, z resztą nie tylko ja!!! I jak już wspomniała Megi, każda z Was jest nam bliska, przeżywamy Wasze problemy, szczęście, staranka i ciąże... Więc, proszę mi się tu nie smucić, tylko nas zrozumieć troszkę!!! DD Buziaczki!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Foremeczki nieco "młodsze stażem"! 05.05.06, 16:14 Gviazdeczko, piekne ubranka!Az sie chce miec dzieci... Moja ulubiona to ta jeansowa z puchatkiem - jak wiadomo moja ulubiona postacia Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Foremeczki nieco "młodsze stażem"! 05.05.06, 16:17 Ale dzisiaj ładny dzionek a ja w pracy Dziewczyny, ja też się waham pzred uzewnetrznianiem sie. dlatego pzrepraszam Jaaniu i Potwors, że zdjeć nie posyłam. Chociaż moze nedługo sie odważe rozmawiałam dzisiaj z kateb ale nie widziałyśmy się. jest w Krakowie. troskzę zwiedza. uciekam do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Juz nie nadazam ... 05.05.06, 16:28 za Wami .... Dopiero Maj sie rozpoczal a ja sie na deugim majowym watku witam ) Gviazdki pomysl z albumik mi sie podobal )) Wracam z pracy, padam na ryjek, mam nowe ksiazki do czytania, i zaraz bedzie bieg miedzy kuchnia a pokojem bo obiadek ide robic ) A jutro i pojutrze zajecia w szkolce czekaja i mi smutno z tego powodu buuuuuuuuu A na dworze jest pieknie az mi skrzydelka rosna )) jupi!! Kto mnie oswieci i opowie w skrocie co u kogo ;? A Megi maluszek juz na swiecie ;? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 16:37 Matalko, Megi narazie nadal 2 w 1, a Babelek Bebelka nie ma siusiaczka - ale wedlug niektorych lasek moze mu wyrosnie ) powinas miec fatke na krzynce ... Gviazdeczko ciuszki super!!! Elizka bedzie laska jak mamusia ) Co do zaufania to wam powiem ze jak ja dolaczylam do was to jakos bardziej sobie ufalysmy, teraz po kilku netowych historiach chyba jakies blokady nam sie wlaczyly czy cos ... nie wiem. mi tez ciezko czasem wyslac do kogos swoje zdjecia ... Fantaisie ty o mnie nie zapomnij - pamietaj o planie PPP (na kom) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 16:38 a no i zycze wszystkim milego weekendu bo ja sie odezwe najpewniej dopiero z pracy w pn. Blagam nie nastukajcie duzo!!!! sciski weekendowe nie tylko dla Bebelka ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 16:54 Marudka i wszystkie nieobecne weekendowo!!! Życzę cudnego, słonecznego wypoczynku i "do zobaczonka" w poniedziałek!DD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 17:05 No i ja w koncu chyba nie napisalam nic o bebelkowym malenstwie, super fotki ma malenstwo! A na filmiku to wogole musi byc bosko! Dla tatusia gratulacje za biekny montaz Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 17:30 Milego weekendu.... Ide troche polezec - cosik mi senno. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Juz nie nadazam ... 05.05.06, 17:31 i dziekuje za skroty informacji ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 05.05.06, 17:32 witam popołudniowo! Właśnie wróciłam z działeczki-było cudownie. Ptaszki ćwierkają, słonko przygrzewa tylko kleszczy strasznie dużo. No i potwierdziło sie że sistra mojego M jest w ciąży... ech zazdrość mnie wykańcza.. znów mi się płakać chce choć powinnam się cieszyć... jestem straszna.. Nika-dziuękuję za zdjęcia!! Malunki super!! ty to kobieto masz talent!! I wyglądasz fantastycznie!! Bebell-podziękuj mistrzowi montażu - Tadziu wygląda fantastycznie bo ja tam swoje wiem i to będzie chłop!! no może tylko troszkę później jajka mu wyrosną ) Tysiu-zdrowiej kochana!! Althea - ja tez na początku miałam obawy. Pamiętam jak rok temu pojawiłam się na forum i wogóle nic nie pisałam o sobie konkretnego. Ani skąd jestem, ani fotek nie wysyłałam. Ale teraz troszkę te obawy zanikają. Może to źle-sama nie wiem. Antuś - twoje argumenty mnie przekonały ) Nowy Obywatel jest konieczny!!! Abie-nie zrobiłam przystanku pod apteką... stchórzyłam... jaaniu - nie smuć się - większość z nas wysłała ci swoje fotki. Niektóre kobitki potrzebują więcej czasu i ja to rozumiem. Na niektóre zdjęcia czekałam kilka miesięcy. Słonko-nie martw się. Jesteś z nami i nigdzie nie uciekaj!! Uciekam się położyć koło mężulka bo coś mi się w głowie kręci - chyba od płaczu bo poszłam się wykąpać żeby się wypłakać w ciszy , w relaksującej kąpieli. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Erga! 05.05.06, 17:39 Ryczysz tak jak ja!!! )) Robię dokładnie to samo jak nie chcę, by ktoś widział moje łzy, jak chcę sobie popłakać w samotności - idę pod prysznic albo biorę kąpiel! Od razu mi lepiej po takim zabiegu!!! I ściskam mocno kochana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat ;o) 05.05.06, 17:57 img352.imageshack.us/my.php?image=03050622514vo.jpg img468.imageshack.us/my.php?image=03050622529fs.jpg witajcie ja na chwilke przewitac sie i zyczyc milego i owocnego weekendu lapac te bocianki za ogony albo czerwone koslawce my dzis z mezulem caly dzien po sklepach i kupilismy lustro do lazienki i zlew do kuchni bo jutro ma byc stolarz i brac wymiary na regal ale po sklepach normalnie same ciezarowy smigaja i wiecie co przerazilam sie jedna miala brzuch w formie trojkata przerazajace... ja bylam wczoraj u gina wypytalam o wsio... guzek to jednak zastoj siary jak bedzie bolalo to kapucha w ruch ma isc jak bedzie tempka to do niej... a tak to ok na wadze juz 8.5 kg w gore dostalam magnes na skurcze nog... tycja ja nie czuje jak leci czesem jak mocniej nacisne to widze kropelki na sutkach biale lub przezroczyste... ergus moj m. zawsze mowi dom syn i drzewko jego sosna niestety uschla...coz maly talent ogrodniczy synek dzieki bogu rosnie i domek tez mam pytanko dostalam z pracy wniosek o swiadczenie rehabilitacyjne opinie zakladu z notka ze mam to zlozyc conajmiej z 4 tyg wyprzedzeniem a to mija 6.06 i wnioskiem lekarza a lekarz powiedziala ze oni musza mi go przyslac ale kto zus praca ??? bo ona nie ma mam czekac kurka zebym dostala pos=zniej kase czy mam sama sie zglosic do zusu zawiesc lekarzowi i znow do zusu ????? jak to wyglada u was ???? a i na zwolnieniu wypisala mi nr.dowodu zamiast afm afw kurcze w zusie tez pewnie to zobacza ?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: ;o) 05.05.06, 18:10 O, mam dwie gviazdeczki i bartoszka ) MIlo popatrzec, i pogoda taka piekna.... u mnie leje - widac, ze weekend idzie Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: ;o) 05.05.06, 18:48 Witam dziewczynki! Wróciłam po dłuuugim weekendzie spędzonym w domku z najukochańszym Ostatnio byłam na forum 2 maja więc zrobilam sobie od forum maly urlop - troszeczkę już nadrobiłam i mniej więcej poczytałam. Melbuś przykro mi z powodu bety, ale pewnie następnym razem się uda! Ergus a jak u Ciebie? (pewnie coś przeoczyłam) Bebelkowego dziecięcia fotek nie dostałam Gviazdeczce i Megi dziękuję za śliczne fotki Gviazdko ciuszki dla Elizki sa urocze - aż sama zrobilam taaakie zakupy dla przyszłego maluszka. Pozdr przedłikendowe (znowu) dla wszystkich forumek zajrzę dopiero w poniedziałek, lub niedziele późnym wieczorkiem, bo jedziemy odwiedzić rodzinę pod Tarnowem buziaki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ;o) 05.05.06, 19:56 Ktat...fajny brzusio! Dobrz,ze ten guziołek to tylko to, a moze zrób te okłady z kapusy juz teraz...zdusisz w zarodku ....po co czekać i denerwowac sie ,ze sie pogorszy. Myslę,ze megi i gwiazdeczka podpowiedza ci, jak to szybko załatwić...ja jestem zielona...Wiem tylko,ze niektóre laski szły na kilka dni do pracy i nie musiały podobno tych papierzysk wypełniac. Megi, mam nadzieję,ze to twój brat "wyrabiał" ciasto na pyzy???? Abi...to moze wyrzuc te kanapę...hihihi? Ja juz mojemuM. zapowiedziałam,ze musimy wymienić..., bo ona ma na niego zły wpływ....dziwnie go przyciąga.... Althea...mam to samo...podczytywałam chyba kilka miesięcy zanim odważyłam sie odezwać...a przy pierwszych spotykaniach tragedia...potem juz z górki...zagadam na smierć...Pkanetka moze potwierdzic...Szkoda,ze juz do nas nie zaglada..ta dobra duszyczka.... Zuza, potwors, Janie, tatanko...juz jesteście z nami...i prosze sie tu nie smucić...na wszystko przyjdzie czas!!!Sporo tu juz osób było...i niestety wybyło((Wydaje mi się,że im wiecej będziecie pisały, tym szybciej sie poznamy)) Gwiazdeczko ciuszki boskie!!!! Męzus przeżywał widocznie jakis kryzys...moze dopadł go stres...Te spotkanie w szkole rodzenia, porodówka...chyba mu uzmyslowiły,ze juz niedługo wasze życie ulegnie zupełnej przemianie...Chyba zobaczyl to z innej strony...tej namacalnej...Bardzo się cieszę,ze juz wszystko sie poukładało!!! Tycjo, płucz gardełko solą emską! i unikaj kontrastów ciepło - zimno.To juz niedługo samochodzik będzie naprawiony....a pojechałas z męzulem do mechanika??? Trza było brzuszek wystawić...moze udałoby sie przyspieszyć....Zresztą , moim zdaniem i tak mu myszy warsztat zjedzą)) Bebelku, nadal mnie zadziwiasz swym antysynkowym nastawieniem....robisz specjalizacje ..w dziewczynkach czy co??? A twój W. nie chce mieć dziedzica nazwiska?? Ant, ogromnie sie cieszę,ze antymąz połknął haczyk...Jestes niesamowita z tymi sposobami...oj, lisica chytruska z ciebie))Troche mnie przeraziła ta rozdzielnosc majątkowa, ale pomyślałam,ze ty praktycznie codziennie w tych sprawach sie obracasz i to dla ciebie nie nowina... a gdy napisałaś,ze mąz taki cichutki...yoo sobie pomyslałam,że juz niedługo razem zaczniecie budowę.Masz rację, skoro mała powierzchnia mieszkania, byla powodem jego wątpliwosci co do powiekszenia rodziny...to trza bylo szybko warunki zmienic!!! A co z rysunkiem???!!100 m domek troche mały, jak dla 4 lub 5 osobowej rodzinki...Chyba juz o tym pisałam???a moze to bylo w tym wędrujacym poscie....skleroza.... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: ;o) 05.05.06, 20:14 widzicie, cały dzień sie udzielambo cały dzień kompik właczony i łatwiej sie wtedy do niego zasiada co jakis czas. Tak Balbineczko, byłam ostatnio z męzem u tego mechanika i włąsnie głupio mu sie zrobiło, a ja zrobiłam smutna minkę... ze "przez to nigdzie nie pojechaliśmy na weekend majowy, a potem juz nie bedzie kiedy"... zobaczymy. Narazie czekamy na rozwój sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: ;o) 05.05.06, 20:15 Balbinko co się stało, kto cię doprowadził do takiego stanu ducha??? Wskaż nam go a my się zemścimy!!! Przyznaję się, że mnie poniosło i ciasto wyrobiłam sama i wogóle sama szalałam w kuchni, ale za to chyba będę spać grzecznie od 22.00 do 8.00 bo się wymęczyłam Ktat co do zasiłku rehabilitacyjnego (Ty o to pytałaś?) to skontaktuj się z kadrami w swoim zakładzie pracy. Kadry powinny cześciowo wypełnić ten wniosek i przesłać Ci go, Ty zanosisz do lekarza, który wypełnia swoją część, Ty wypełniasz resztę i wysyłasz do zus-u. Jak masz jeszcze jakieś pytania to pytaj, ja tą drogę mam już za sobą Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ;o) 05.05.06, 20:23 Szefostwo...jak zwykle.Troche pogadałam z szefem, przyznał mi rację...a czy sie udało zobaczymy w następnym tygodniu.Niz sie zbliza panienki...wszystko przez to...tylko dlaczego ja mam na tym cierpieć....a nie paniusia obibok. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: ;o) 05.05.06, 20:38 Witajcie wieczorne dziewczynki! Wpadłam tylko zobaczyć kto się pojawił i zaraz uciekam do wanny się rozluźnić; niestety całe popołudnie u mnie skurcz za skurczem, mimo grzecznego leżenia i totalnego leniuchowania! Na szczęście nie są one regularne i bolesne, więc nie panikuję! Balbinko, rozumiem, że chodzi o arkusz organizacyjny na przyszły rok szk... (czy jak się to tam nazywa), bo u nas też zawsze w maju dyr. go sporządza! Mam nadzieję, że jednak wszystko pójdzie po Twojej myśli i jakiśtam obibok nie zabierze Ci cennych godzinek!!! Ściskam! Ktat, no wreszcie trochę przytyłaś!!! Brzuszek na razie jeszcze malusi, ale śliczny! U mnie waga stanęła, wciąż 10,5 kg na + ,a obwód brzusia niezmiennie 90cm! Megi, a Ty nie szalej za bardzo kobieto, choć rozumiem, że teraz to już wszystko Ci jedno kiedy nadejdzie "ta" godzina!)) Wpadnę jeszcze przed snem! Na razie! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ;o) 05.05.06, 20:58 Gwiazdeczko, moze teraz odreagowujesz te milczace dni z męzusiem.Oby skurcze przestały szaleć...Elizko, wytrzymaj jeszcze troszkę u mamuni...proszę cię słoneczko. Lece do wanny, bomi znowu psycha siada...w mordę jeża(( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: ;o) 05.05.06, 21:19 Brzusio nieco zmiękł (qrcze Balbinko, ta moja Eliza naprawdę Cię słucha! ) i wiecie co?! Mężuś wrócił!!! A ja tu się kąpię z kom. czekając na telefon od niego! Chyba się martwi o nas... Idę nakremować swe krągłości!!! papa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ;o) 06.05.06, 10:10 Jaaniu-mam twoje fotki!!! dzięki!!! nie wiem czem ale wydawało mi się że ty blondynką jesteś Ech Kraków-chyba wkrótce się tam wybiorę bo trozkę mi tęskno.. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ;o) 05.05.06, 20:32 Megi a moze to przypływ energii przed porodem? Lepiej przygotuj torbę..może Miki jednak bedzie sie pchał...czasem to idzie błyskawicznie!Tylko pamietaj nie urodź w domu..bo gotowaś uwierzyć, doktorkowi ,ze jeszcze się nie nadajesz na porodówkę hihi. Wyobraziłam sobie te sunące stada myszy do domu szefa... Juz mi trochę lepiej, wypiłam meliskę, zdrzemnęłam się ,popłakałam kilka razy...a teraz chyba pójde sie wykąpać....a może męzus wpadnie na cudowny pomysł pocieszania...kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: ;o) 05.05.06, 21:25 Balbinko, jak ja cie rozumiem((( Przeszłam przez to jakiś miesiąc temu... liczyłam na godziny w przyszłym roku ( to co ze bedzie zastepstwo, po półroczu wracam). Miałam w tej szkole 11 godzin. Teraz bede miec 8... moze 9 jak sie uda. i rezygnuja całkowicie z jednego mojego języka. to po co zaczynali????? ( tylko 2 lata był, a teraz stwierdzili, ze nie ma zapotrzebowania) No i ten niż... inni co dłuzej pracuja musza miec godziny(( Tez sobie popłakałam przez to... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc 05.05.06, 21:38 Uciekam już do łóżeczka, więc dobrej nocki wszystkim!!! A panie nauczycielki - proszę mi się tu nie smutkować!!! Do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dobranoc 05.05.06, 21:42 całe forum w wannach)) no to i ja się pójdę umyć chyba później już się położę, bo te kluski mnie wykończyły Uściski 4all a zwłaszcza tych mniej radośnie nastawionych forumek!!! m. ps. torba spakowana już od kilku tygodni więc mam nadzieję, że zdążę do szpitala gdy już się zacznie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc 05.05.06, 22:09 widzę że wszystkie się kąpielują.. ja wpadłam na chwilkę i zaraz uciekam spać bo coś zmęczona jestm-chynba swieże powietrze tak na mnie działa. jutro pewnie też na działeczkę się wybierzemy. Ktat-brzuszek super!! Balbinko-głowa do góry! niech kąpiel cię odpręży-mi to dobrze robi. A jak sobie wyobraże twoją wannę... oj w takiej to bym pół dnia mogła siedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc 05.05.06, 22:27 Erguś, zapraszam na kapiel do mego domku!!!Ja nic nie mówie...Bebelek nic dodac nic ująć, ma rację...Ktat, chyba tez miała jakies zawirowania z tą tempką...A to twoje zmęczenie...hihihi Tycjo,smutne i jednoczesnie okrutne...A powiem tylko,ze babki pracują o kilka dobrych lat krócej ode mnie...no tak ale na układy nie ma rady...no i ja nie mam dzieci...i nie buduje domu...(tylko spłacam kredyt ) ...i nikt nie patrzy na to,ze ich męzusiowie ponizej 3 tys nie schodza ...a mój ma głodową nauczycielska gołoetatową pensję.... Gwiazdeczko ufff, to dobrze,ze mała starej belferki usłuchała...Teraz prosze szybciutko do łóżeczka, przytulic sie do męzusia i nyny) cos dzis cichutko... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Dobranoc 05.05.06, 22:53 dobry wieczor! postaram sie pisac z pamiec i nic nie przeoczyc, w razie czego wybaczcie. Balbinko, ja mysle, ze jakbym pod sciana usiadla, to i tak usnela. Okropny ze mnie spioch. W kazdej pozycji, o kazdej porze i nigdy nie za dlugo. Wstaje tylko dlatego, ze musze albo po prostu zdrowy rozsadek tak mowi. Przeraza mnie to w perspektywie Leonarda, ktory byc moze bedzie potrzbowal znacznie mnie snu. A moze wrodzi sie we mnie ? A co do Twojej pracy i nerwow. Ty chyba poza wszystkimi przeciwnosciami losu w waszym zawodzie, jestes po prostu za dobra. Myls o sobie. Nawet jesli to czasem wbrew Tobie. Takie dobre serce czyni z nas frajerow. Stokrotko i jak Cie sciskam po dlugiej nieobecnosci, NO I GRATULUJE!!!! Cytrusiu, kciuki zacisniete. Juz Ci mowilam, ale jeszcze raz. Jaaniu! To nie tak, ze jestesmy podzielone na stare i nowe. Po prostu czasem zdarza sie, ze sa lajzy, co tylko zlosliwie docinaja (nie pamietam nicku, ale byla/byl takia jkedna), sa dziewczyny, ktore cos napisza i potem juz sie nie odzywaja. To chyba jakos samo z siebie wychodzi. Kazda z nas byla, jak napisalas, nowa i nawet nie wiadomo kiedy stala sie stara. Chaotycznie,ale wiesz o co chodzi. Erga, teraz bedzie szantaz, wiec albo dlaej nie czytaj i udawaj, ze przeoczylas moj post, albo...Jak wiec? Wizyte masz w srode, tak? zastanawialas sie, czy moze przypadkiem przed wizyta jednak nie sprawdzic. No to uwazaj, ja ciezarna (pamietaj o tych wszystkich myszach itd...)prosze cie o prezen urodzinowy. Jesli to wtorku popoludnia nic sie nie zmieni, sprawdz przed wizyta. Pamietaj, zawsze mozesz udawac, ze nie przeczytalas tego postu. To wyjscie awaryjne Megi i jak? Dalej nie przekonalas Mikiego, ze po naszej stronie jest milo, cieplo i slonecznie? Ciesze sie, ze Gviazdeczka przytula sie z mezem i jest juz OK. Ubraneczka slicze. Bylam dzies w HM ale nie podobalo mi sie nic szczegolnie. Wybredna jestem. Dla siebie tez szukalam i w tej kwestii, to juz totalna katastrofa. Wiecie, ze oni tu maja zupelnie inna kolekcje niz w PL? Tragedia. A na koniec chcialam powiedziec, ze nie mam malunkow Niki. a Kubusia bardzo lubie i chcialabym zobaczyc .... sciski wieczorne Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Balbinko! 05.05.06, 22:11 Może w związku z tym już teraz umówimy się na następny termin. Ja proponuję następną sobotę, ty mów godzinę i miejsce, ja się dostosuję. Tylko złapiemy Anialm, może jeszcze ktoś dojedzie. Jeśli możesz, to może spotkamy się jeszcze w tą niedzielę? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka JAANIU 05.05.06, 22:12 Zdjątka do mnie dotarły - wygladasz super! Z brzusiem byłoby Ci do twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocianowo 05.05.06, 22:36 Witajcie juz weekendowo!!! Jejku szkoda, ze nie wiecej.... Ja tu sobie nadrabiam zaleglości z moim P. i nie ma mnie raptem jeden dzien, a tu 200 postów. Kiedy ja to przeczytam??? Nie wiem co sie wydażyo, ale obiecuje jutro nadrobic. Dzisiaj byliśmy w górkach i byo cudownie, a teraz uciekam do łózia, bo P. juz czeka Miej nocki i do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 23:23 Jestem. Poczytałam sobie Was... Tycja, kuruj się, za ładna pogoda na choroby! i niech wreszcie samochodzik do Was wróci. Balbinko, niestety czasami tak jest, ale mimo wszystko może się dobrze ułoży! A jak M. pocieszy to już w ogóle będzie cudnie! Ktat, brzusio śliczny) Gviazdeczko, jak się cieszę, że z M. już dobrze!!!! A ciuszki są obłędne, sama już nie wiem co ładniejsze... Może za dużo pierzesz i prasujesz, że brzuszek tak twardnieje??? Odpoczywaj więcej! Jaaniu, bardzo Ci dziękuję za zdjęcia) i nie martw się, ja też byłam nowa i pamiętam jak cierpliwie wchodziłam w to rajskie towarzystwo)) powolutku! a będzie dobrze! I też podczytywałam sobie przez jakiś czas, zanim się odważyłam cosik napisać. Abie, witaj w klubie ciągle śpiących ja mogę o każdej porze dnia i nocy, w każdym po prostu miejscu...czasami to jest tylko męczące dla otoczenia Tatanko, rozumiemy dlaczego Cię teraz nie ma)))))))) radość z powrotu męża jest bardzo zrozumiała! Feromonko, ale się rozjeździłaś..... Erga, świeże powietrze jest męczące, ale tak milutkoA co do zazdrości, nie mam siły już pisać, ale dzisiaj też mnie szlag trafiał(( Atmosferka wyraźnie wannowa)) ale ja jednak wskoczę pod prysznic. Jestem z siebie bardzo dumna, bo umówiłam się do dentysty na 16 maja!!!! Do kosmetyczki na mord twarzowy no i 10 maja lecę z podwiniętąDD do docenta na kontrolę, zobaczymy co mi powie....troszkę się boję. - Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 05.05.06, 23:35 Fantasie, poszłabym i ja do kosmetyczki, niby wolno, ale nien jestem przekonana do tych zabiegów. Włąsnie czytam sobie rózne gazetki typu Rodzice, Mamo to ja, Claudia- dziecko, i ryczę- tak sie wzruszyłam jakoś. Chyba juz mi odpija. Moze się spać położe??? czekam tylko na tego mojego meżusia co z kolegą oblewają nowy garaż. ciekawe jaki wróci)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 05.05.06, 23:40 łomatko...@ mnie męczy, boli bardzo... W dodatku cały dzień śmigałam po miescie, załatwiając papierkowe sprawy, a potem miałąm dyżur, a potem mielismy goscia, więc prosto z dyzuru do garów...chciałam jutro rano posiedzieć w domu, ale gucio-nie ma mnie kto zastąpić, i muszę iść do pracy... Nawet na smsy odpowiadałam po dłuuugim czasie Cytruś, trzym się, będzie dobrze, zobaczysz Balbinko, przez telefon powiedziano mi,kiedy umawiałam się na wizytę,że w grę wchodzą terminy w dni powszednie, między 8.00 a 16.00.Dowiem się więcej we wtorek na wizycie. Megi, 6 maja 2006 to też ładna data) Dobranoc...idę spać Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 05.05.06, 23:45 Melbuś trzymaj się z tą podłą@ Dobranoc wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocianowo 06.05.06, 09:11 No to zaciskam kciuki za nasza dzielna Cytrusowa!! A w ogole to dzien dobry wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocianowo 06.05.06, 09:13 Aha, od anilm fotki wreszcie dostalam - slicznie wygladalas - naprawde!! Uwielbiam slubne zdjecia, zwlaszcza za to szczescie malujace sie na twarzach! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 06.05.06, 10:06 Cytrusia jest właśnie w trakcie.... Boshe-żeby się udało... Myśłami jestem z toba kochana!!! Abie-przeczytałam, przeczytałam i nie będe udawać Wczoraj trochę mnie brzuchol pobolewał i w nocy śniło mi sie że małpa przyszła. no więc porankiem złapałam za termometr co by sprawdzić czy tempka spada - a tu wzrosła! hmm może to spóźniona owu.. a może właśnie powstaje drugi bliźniak )) hihihi Melbuś-ściskam-niech małpa cię nie męczy za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocianowo 06.05.06, 10:56 Hej Laseczki Ale dziś piękny dzionek! Choć momentami czuję, że trochę nie "muli", nie jest jeszcze najgorzej . Chciałam zapytać, czy Warszawnianki słyszały coś na temat dr Romana Szczeciny z Karowej? Miłego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocianowo 06.05.06, 11:06 Dzien dobry, Jaaniu dziękuję za zdjęcia, patrząc na nie zatęskniła za Krakowem podobnie jak Erga. To miejsce ma jakiś wewnętrzny magnetyzm, prawda? Cytrusia juz pewnie po zabiegu, mam nadzieję, że się szybciutko do nas odezwie Stokrotko, niestety nazwisko tego lekarza jest mi kompletnie obce, może poszukaj na "ciąża i poród"? Mam nadzieję, że mdłości bedziesz miała w niewielkim zakresie, tylko odrobinkę, żebyś mogła się cieszyć świadomością bycia 2 w 1 Mój ginekolog ma dziś dyżur i zapraszał nas serdecznie, ale Miki uparciuch nadal nigdzie się nie wybiera Uściski sobotnie! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 06.05.06, 11:11 Witajcie w sobote) wczoraj znów ryczałam( bo moja mama kupiła Tosi rowerek i on jest zdecydowanie za duzy(( tak dla dziecka 4-5 lat... każdy powód dobry... Stokrotko- dr. Szczecina jest mi znany) jak przyjechałam na Karową z ciążą pozamaciczną to robił mi USG na Izbie Przyjęć wrzeszcząc przy tym strasznie na mnie, że za wcześnie się zgłaszam i że niedługo to przyjadę na drugi dzień po stosunku, potem włożył mi w odpowiednie miejsce głowicę od ultrasonografu i wyszedł na 10 minut(( a ja sobie tak leżałam z tą głowica... czyli poczatek naszej znajomości nie był za bardo przyjemny)) doktor miał baaardzo zły dzień... potem było zdecydownie lepiej, na oddziale cierpliwie mi wszystko wyjaśniał i był bardzo uprzejmy. Generalnie jest uznawany za bardzo dobrego specjalistę, szczególnie od USG... i w sumie mimo trudnych poczatków ja go lubię) A czemu pytasz???)) miłego dnia laski)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocianowo 06.05.06, 11:22 Bebelku, pytam, bo zapisałam się do niego na wizytę w Medicover . Wyczytałam na forum, że pracuje na Karowej, a lekarz prowadzący z Karowej nie jest zły . Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocianowo 06.05.06, 12:40 Cześć!!! Widzę, że Miki wciąż się czai w brzusiu Megi, hihi! A ja cała spanikowana byłam, bo pojechałam z mężusiem do miasta na małe zakupy (biustonosz do karmienia) i zapomniałam komórki, a przecież mógł Twój SMS przyjść... Cytrusia już dawno po zabiegu, mam nadzieję, że pomału się wybudza i wszystko poszło super! Uciekam na obiad z mężem, który zaraz do pracy rusza! Zajrzę później!!! Papatki i buziale!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 06.05.06, 13:39 To prawda, lekarz prowadzący z Karowej nie jest zły)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocianowo 06.05.06, 13:40 gwiazdko ubranka sliczne szalejesz z zakupami powiem ci tylko tyle ze nie kupuj tez duzo w rozmiarze 62 bo amelka juz z niego prawie wyrosla dzisiaj taka piekna pogoda ze juz bylysmy na 2 godz spacerze teraz dziewczyny spia a jak przyjdzie maz z prazy to zowu pujdziemy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocianowo 06.05.06, 13:59 Mąż do pracki pojechał, ale zanim wyszedł zabronił mi cokolwiek robić (tu miał na myśli małe sobotnie sprzątanko) i nakazał leżakowanie... Posłucham go i zaraz się położę odrobinkę! Czy spotkanie "poznańskie" wreszcie ustalone?! Nie, żebym się wybierała (choć w innych okolicznościach bardzo chętnie!), ale ciekawska ze mnie baba! Bebellku, nie wyobrażam sobie długiego leżenia z głowicą do USG tam... Stokrotko, mam nadzieję, że podczas Twoich wizyt ten doktorek będzie zawsze w dobrym nastroju! Lalisiu, spacerek w ta piękną pogodę - obowiązkowy, zwłaszcza całą rodzinką! A ubranka kupuję w bardzo różnych rozmiarach; z 56 i 62 już dawno skończyłam, teraz jak już "poluję" to na rozm. 68-80! Ciuszki, których fotki wczoraj Wam wkleiłam już dawno są uprane, uprasowane i ułożone w komódce, więc nie martwcie się, że prasuję czy coś, ja tylko fotki im pstrykałam wczoraj! DD Fantaisie ma lekcje czy znów grzebie w ogródku?! Bo Erga to pewnie wygrzewa się na działeczce... (Nie wystawiaj brzusia na słońce, tak na wszelki wypadek! ) Megi, Mikołaj wciąż nie wykazuje chęci wyjścia?! Dziś w naszej rodzince urodził się syn (prawdopodobnie Igorek), teściowa przed chwilką dzwoniła z tym newsem!!! Ale Ola - mama chłopczyka miała termin chyba na II połowę maja, jeśli dobrze kojarzę! To ja spadam poleżeć troszkę! Nara!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocianowo 06.05.06, 14:00 img227.imageshack.us/my.php?image=beztytuu8dj.png mi sie to podoba ale sie zastanawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 06.05.06, 14:06 Dzień Doberek! Już po lekcjach, zakupach, a teraz lecę przygotować żarciuszko na grillika)))) Lalisiu, mi się podoba Gviazdko, odpoczywaj... Bebelku, nie płacz Cytrusiu!!!!!!!!!!Nadal kciuki trzymam i ślę fluidki o 9:30 włączyłam maks łącze z Tobą! Kochane, uciekam bo jeszcze mam sporo robótki Buziaki papa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Lalisiu! 06.05.06, 14:07 Mnie się podoba, zwłaszcza, że sukienusia posiada majteczki, które przytrzymają pieluszkę! Jeśli to 100% bawełna, kupuj, na ciepłe, letnie dni będzie jak znalazł! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocianowo 06.05.06, 14:08 img236.imageshack.us/my.php?image=27rv3.jpg a takie ostatnio jej kupilam Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocianowo 06.05.06, 14:27 Gviazdko nie stresuj się brakiem komórki, ja nie wiem czy Miki wogóle ma zamiar wyjść jak na mężczyzne to troszkę mało ciekawski jest co znajduje się po drugiej stronie brzuszka i jak wygląda jego mama w nowej fryzurze Lalisu ubranka śliczne)) Zjadłam obiad i idę leżakować Gviazdko wy też leżakujcie grzecznie z Elizką tak jak mąż i ojciec kazał Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 06.05.06, 14:41 Gviazdko- ciągle zapominam! ubranka cudne!!! ta Twoja pannica bedzie zadawac szyku)a takie gatki białe z wyhaftowanym kwiatkiem to Tośka tez miała) do tego była jeszcze taka bluza zapinana na zatrzaski- bardzo lubiłam ten komplecik) niestety od dawna za mały)) i rzeczywiście leżenie z tą głowicą nie było przyjemne(( Stokrotko- podobnie jak Gviazdka, mam nadzieję, ze bedziesz trafiac tylko na dobre dni doktorka)) nie wiem jak często trafiają się złe??? mam nadzieję, ze to raczej rzdakie przypadki... Fantaisie- miłej imprezki) Althea- a Ty gdzie??? czyżby półroczny gośc Cie tak absorbował??? Lalisiu- sukienunia bardzo ładna) na lato jak znalazł) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocianowo 06.05.06, 14:53 No, niestety nie( Nie mam z kim Tosicy zostawic, a i Wojtek zarobiony(( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 06.05.06, 15:27 Jestem, jestem! Bebelku, masz racej polroczny gosc absorbuje mnie niezmiernie. Dzisiaj z nim i jego mama latalismy po miescie pol dnia. A ja latalam z wozkiem, w ktorym on nie chcial siedziec. To dziasiaj impreza u Moni, tak?? U mnie we wtorek impreza miedzynarodowa. Kazdy gotuje cos z jego kraju. Lalisiu, sliczne sukienusie. Gviazdeczko, sluchaj meza i lez spokojnie i nawet mi sie waz sprzatac! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 06.05.06, 14:55 bleh...wróciłam z pracy i zalegam warczę na małżona brzuch boli i wszystko jest do du.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 06.05.06, 15:21 A ja melduję że u nas pogoda taka sobie-silny wiatr i tak jakby zaraz miało zacząć lać. I dość zimno się zrobiło. Dlatego nawet nie pojechaliśmy na działkę więc gviazdeczko nie martw się-nie wystawiałam brzuszka ) choć może lepiej byoby go wystawić to malpa szybciej by przyszła.. ech-byle do środy-do wizyty. Ciekawe jak cytrusik.. Pewnie już wybudzona z narkozy i z maleństwem w środku- oby się udało.. Lalisiu, Gviazdko-ciuszki cudne!! Ale wam zazdroszczę! też bym chętnie poszalała na takich zakupach.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 06.05.06, 15:30 Melbusia, sciskam mocno! I niech juz nie boli! Cytrusia, pewnei juz po pobraniu jajek. Ciekawe ile pobrali i kiedy oddadza? Erga, sroda juz tuz, tuz! My idziemy w poniedzialek na przeglad Nie mam pojecia co beda ze mna robic. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa wrocilam! 06.05.06, 16:32 dziekuje dziewczyny za trzymanie ksciukow i dobrze slowa KOCHANE JESTESCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Dla Ergi - dzis mialam tylko punkcję. Transfer w poniedziałek o 12.30, wiec wtedy tez prosze o trzymanie ksicuko. wszystko wygladalo tak: stawilismy sie na 9.30, niestety mąz musial zostc na gorze, ja zeszlam na dol. chwala Bogu ze mam lekarke - polkę, bo inaczej nie udaloby sie pogadac o szczegolach anastezjologicznych a poza tym i tak duzo zrozumialam, jak anastezjolog-niemiec mnie wypytywal. pokoik z dwoma lozkami, lazienka z prysznicem. czysto. jednorazowa koszula, na glowe i na stopy tyz. przeszlam pozniej juz do pokoju operacyjnego, polozyli mnie na takim obrzydliwym fotelu ginekologicznycm: lezalam plackiem, a nogi w gorze, brrr. Moja pani dr robila punkcje, anastezjolog usilowal sie wkluc w zyle, w koncu sie poddal i wklul w zyle na dloni. poczulam bol ręki, ale taki konkretny i lekko zaczelo mi szumiec w glowie, jak po wieszej ilosci alkoholu. weiec zeby nie robic sciemy, powiedzialam ze juz czuje dzialanie i zamykam oczy. to juz ich nie otworzylam w trakcie. obudzialm sie chyba na chwile, jak lekarz pomagal mi przejsc do pokoju z lozkami, ale nie pamietam dokladnie potem spalam, obudzilo mnie co? oczywiscie napierd...e brzucha. wiedzialam, ze tak bedzie! dostalam cos p/bolpowego w zastrzyku, nadal boli ale da sie wytrzymac. troche brudze. potem jak doszlam do siebie, poszlismy na gore do gabinetu, znow usg - jakies cysty czy cos, ale dostalam leki i pewnie bedzie oki. pytacie ile pobrali...nie pamietam, bo jak sie wybudzalam, to lekarz cos mowila....mąz przedstawil inną wersje....ogolnie wszystkie pobrali ale chodzi o te dojrzale - chyba 10 lub 8. w zwiazku z tym, ze zamrazanie kosztuje, nikt nie zwraca, a i transfer zamrozonych embrionow jest mniej skuteczny niz normalnie, nie zdecydowalismy sie na zamrozenie. jesli nie wyjdzie, bedzie kolejna proba. moze. bo na razie o tym nie mysle. na szczescie w zwiazku z tym, ze nie zdecydowalismy sie na zamrozenie, nie bedą zapladniac tych wszystkich komorek tylko dwie najlepsze. i w ten sposob pozbylam sie dylematu moralnego o morderstwie czlowieka - zarodka. ale [popisalam se, co? tyle zycze wam udanej soboty. my szalejemy w ogrodku, mąz kupil mate na plot, bedziemy sie odgradzac od sąsiadow, a ja kwiaty stojące - bede przesadzac!!!! zeby nie mylsec Meblbus, Gviazdka, Fantaisie, Althea, Ergus.....i wszystkie pozostlae, ktorych nie wymienilam z imienia - caluje i sciskam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Cytruś!!! 06.05.06, 16:47 Dzielna z Ciebie kobietka!!!!!! Dobrze, że już w domku jesteś!!! A kciuki wciąż trzymam, oczywiście za ciąg dalszy "tego wszystkiego"!!! Ściski! DD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cytruś!!! 06.05.06, 17:12 Cytrusiu, trzymam kciuki juz teraz za jajka, coby do poniedzialku ladnie sie rozwijaly a pozniej kontynuowaly to juz w tobie. Gviazdeczko, ja mam caly czas tego samego polrocznego goscia)) Ja tez prosze o kciuki na poniedzielek, na 11 idziemy do kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: wrocilam! 06.05.06, 18:42 Cytruś uFF! to dobrze , ze masz juz to za sobą))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocianowo 06.05.06, 16:45 Hejo! Laski, tak grzecznie się położyłam, że przeczytawszy kilka stron "Pachnidła" zasnęłam... Melbuś, zapodaj sobie coś przeciwbólowego, bo widzę, że mocno się męczysz! I niech wreszcie ta @ da Ci spokój! Erga, a Ty o jakiej @@@ piszesz, ja tu ogromnymi nadziejami żyję, a Ty takie teksty?! Czekam tylko i wyłącznie na inne wieści od Ciebie! Althea, coś Ci się ostatnio sami maluścy goście trafiają, hihi! Ćwisz, a co, wkrótce Twoje maleństwo nie będzie chciało w wózku siedzieć! Bebellku, te gatki kupiłam na allegro (ciuszki w sporej części używane) i nie pamiętam czy mam do nich bluzeczkę! A Twoja Tosia musiała wyglądać bosko w tych wdziankach! Fantaisie, jak to możliwe, że ja nic nie wiem o imprezie u Ciebie?!?! Przegapiałam jakiś post czy co?! W każdym bądź razie bawcie się super i ucałuj od nas - mnie i Elizki wszystkie uczestniczki balangi!!! DD Megi, powiedz, denerwujesz się tym oczekiwaniem czy jesteś raczej spokojna i cierpliwa? Ja coś czuję, że jak tylko ściągną mi ten pessar to chyba zacznę paznokcie obgryzać, czego w życiu nie robiłam! Balbinko, a gdzie Ty? I jak nastrój? Pozdrówki popołudniowe, idę poszukać lodów! M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 06.05.06, 17:04 Cytrusku-ściskam mocno! dzielna jesteś!! no tak - ja gapa nie doczytałam że to punkcja była a nie wszczepienie. Ale kciuki trzymam cały czas za powodzenie całego przedsięwzięcia !!!!! Gviazdko-dzięki *** Z jednej strony korci mnie ten teścik (po tym co pisałyście o tempkach) a z drugiej kompletnie nie mam odczuć że może się udało.. nosz nawet sie nie łudzę, i czekam na wizytę co by profesorek przepisał mi jakieś medykamenty wspomagające. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 06.05.06, 18:48 Althea, Cytrusówka! Trzymam za was kciuki!!!!! nic, biorę sie za sprawdzanie klasówek. Narobiłam ich troche w zeszłym tygodniu. Jutro kończy mi sie tydzień laby i znowu do roboty. Zrobiłam dziś morfologię i ta nieszczęsną glukozę- fe! jakie to niedobre! Wyniki wyszły w normie. Uff! to chociaz tyle szczęscia dzisiaj. Fantaisie, ile dzis gości planujesz? Pewnie juz się bawicie. Szampańskich nastrojów! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 06.05.06, 20:13 Brzuch powoli przestaje boleć...ufff... laski u Moni pewnie balują, szkoda ,że nie mogłam tam być... a jutro pakuję dzieciątko, jedzie na zieloną szkołę... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocianowo 06.05.06, 21:03 Cześc Dziewczyny!! wróciłam z wycieczki, trochę zmęczona ale zadowolona. Byliśmy na zamku w Bolkowie, w Karpaczu i w Książu (super zamek). Polecam zwłaszca Bolków - byłam tam pierwszy raz i bardzo mi się spodobało. Jak będę miała zdjecia to oczywiscie podeślę!! Pogoda była super i w ogóle było super. Przeczytałam pościki i bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie miłe i ciepłe słowa. Kochane jesteście!! Cytrus - trzymałam kciuki!!! I nadal trzymam oby dalszy ciag poszedł dobrze. Nie moze byc inaczej!!!! Ja to mówie a jesli mówię to wiem!!!! Jakem Jaania!! Kciuki oczywiscie trzymam tez za Altheę w poniedziałek i Ergę w środę!! Ergo, nie byłam nigdy blondynką i raczej nie będę chociaż były osoby które mówiły ze powinnam sie przefarbowac. Ale ja jestem przyzwyczajona do mojego koloru włosów i pewnie nigdy nie zmienie Feromonko - tak myślisz ze do twarzy będzie mi z brzuszkiem? teraz mam też spory ale z innego powodu....a poza tym czuje zbliżająca się @, już za chwil parę...i pewnie tez mnie zegnie pierwszego dnia, tak jak Melbe współczuję Ci.. Fantaisie - kochana - imprezka pewnie trwa w najlepsze i jest super - oby tak do rana!!!! Gviazdeczko odpoczywaj- ciuszków za dużo małych nie kupuj, moja siostra tez nakupowała, nadostawała i niektorych nawet raz nie włozyła.... Megi- czekamy na Mikusia!!!! Nika - rysuneczki śliczne, masz ogromny talent i śliczny brzusio!!! Co ja jeszcze miałam??? Bebell pewnie ciągle płacze....mam nadzieję, ze nastrój niedługo Ci się zmieni i przejdziew radosny śmiech Tatanko - nacieszyłas sie męzusiem???? mam nadzieję, ze tak i ze nadrobiliscie zaległosci ))) hihihi...a Majster wrócił?? Balbinko - rozumiem Cię, układy wkurzają i to bardzo. Zwłaszcaa jesli wiesz, ze jestes lepsza od kogoś, bardziej profesjonalan itd a ten ktoś dostaje profity, jeszce cześto za Twoja prace...ech, polskie realia sa straszne... acha, Gviazdko - Pachnidło jest super, czytałam dwa razy. Ale czy to ksiażka dla kobiet w ciaży?? Raczej ponura .... więcej nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocianowo 06.05.06, 18:39 Witajcie! U nas sie zerwał taki silny wiatr, ze sam mi sie balkon otworzył... dziwne... A rano jedlismy z męzulkiem pizzę na balkoniku i grzało tak piekne słoneczko jakby środek lata był. Zwariowało nam południe Polski. Jestem samotnakolejny wieczór. Wczoraj moj T. polazł sie alkoholizować, a dzoś na mecz. Wróci po 21. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 17:27 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=40392849&a=40501875 Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 17:36 Właśnie sobie obejrzałam fotki tego małego Skarbka - jest cudowny!!! (Z resztą napisałam to też Keri!) Ciekawe czy dzidzia Finki jeszcze w brzusiu czy już "wyszła"?! Wiecie coś?! Lecę poszukać na "majówkach"! (No i co tam u Tymka Zeberkowego?!) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 17:43 Finka jeszcze nie urodziła, termin wg OM ma na 11 maja, zaś fotek małego Tymka jeszcze nie ma (pewnie Zeberka zagoniona przy Maluszku!) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 17:56 Cytrusiu! No to dzielnie sie spisalas! Teraz w poniedzialek kolejne trzymanie kciukow... No i na pewno sie uda!! Althea - za Was tez trzymam! No a Erga trzyma wszystkich w napieciu, lobuzica MIlej imprezki zycze u fantaisie! Kubus sliczny! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 18:03 hehe - ja łobuzica?? e tam.nauczyłam się cierpliwości i dystansu przez te dwa lata. i realnie podchodzę do tego... Gviazdko-ja właśnie szukałam i Finki i Zeberki. też myślałam że znajdę fotki Tymka, ale niestety nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 18:21 Cytruśzobaczysz, będzie okipomyśl-jak blisko do własnego maleństwa.Będę trzymać kciukasy w poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: zobaczcie na Kubusia 06.05.06, 18:22 obejrzałam wszystie fotki-malunki na scianach cudowne, wow, ale mamy talent na forum Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 21:20 Cichutko tu! Przynajmniej nieobecne nie będą krzyczeć, że dużo nadrabiania mają, hihi! )) Jaaniu, cieszę się, że wycieczka udana i pogoda dopisała! Co do "Pachnidła" to szczerze mówiąc podoba mi się tak sobie...(Czytając Browna w życiu bym nie zasnęła! ) Melbuś, dobrze, że @ nieco odpuściła, ileż może boleć!!! I coś mi się wydaje, że kolejne staranka - przytulanka odbędą się pod nieobeność Kuby, będziecie mogli szaleć w stylu Ergusiowych wiór! ;DDD Althea, oczywiście i ja trzymam kciuki za poniedziałową wizytę!!! Wiecie co, trochę zazdroszczę balangowiczkom (jak zwykle), pewnie świetnie się bawią, jedzą, piją i buzie im się nie zamykają! DD Posiedzę jeszcze chwilkę i uciekam do łóżeczka!!! Dobranoc wszystkim! PS - właśnie dostaliśmy zdjęcia urodzonego dziś chłopczyka (syna kuzyna G.) i sobie płaczę, tak się wzruszyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 21:39 Jaaniu, dzięki za zdjęcia wycieczkowe Gviazdko, młody wraca w piątek, a ja już dziś z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę stwierdzić,że owulacja będzie około 18 maja.Tak mam i już Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 21:48 jestem już spowrotem. Szybko machnęłam sernik na zimno - jutro przyjeżdża do nas kolezanka na obiad. Musze coś na deser podac a zbyt dużo czasu dziś nie miałam żeby coś inszego przygotowac. Gviazdko - Pachnidło podobało mi się bardzo, robiło wrażenie. te niesamowite opisy zapachów!!! Ta niesamowita, chorobliwa mania! A Browna czytałam Anioły i demony (podobało mi sie bardzo) oraz "Kod" (już mniej) ale nie omieszkam wybrać sie do kina po 19 maja. Polecam Historyka - jesli przebrniesz przez pierwsze 100 stron to potem gwarantuję - na pewno nie zasniesz. Jest to ksiazka w stylu Browna (ostatnio takich urodzaj) o poszukiwaniach Draculi (w telegraficznym skrócie A ja chyba znowu czegoś nie doczytałam. Myślałam, ze Fantaisie robi impreze imieninową - ale nie doczytałam, że dla forumek?? czyż tak?? Melba - chata wolna ?? Sami z meżem jestescie? Pociecha wyprawiona. Teraz tylko kapelusz kupić i heja piszę - kapelusz bo dziś w Karpaczu na stoisku pewien pan sprzedawca namawiał mojego szwagra do kupienia kowbojskiego kapelusza dla żony : "Kup pan zonie kapelusz, na konika bedzie chętniej siadac, tylko w samym kapeluszu!!!" ale się śmialiśmy !!! całą droge reklama dźwignią handlu PP Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 21:52 ech i ja gviazdko chcialkabym tam z nimi być... i buzia też by mi się nie zamykała.. ale obiecuję, że jak wreszcie mój brat urządzi się w Wawie to przyjadę do niego i obowiązkowo spotkam się z kobietami. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:56 Wszyscy już spia, chociaż niektóre jeszcze baluja pewnie Ja też zmykam, kolorowych snów dla wszystkich, które jeszcze nie śpią Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:56 Oj widzę że dziewczyny ostro imprezują - taka cisza na forum, wątek opadł że nie mogłam go znaleźć.. A dziś moja sąsiadka urodziła synka.. jest to o tyle dziwne że jeszcze wczoraj przyszły tatuś pokazywał nam w ramce zdjęcie USG z podpisem MADZIA... Jak widać nawet w Krakowie zdarzają się pomyłki-bo tam była prowadzona ) Więc bebelku-to że twój Bąbel jeszcze nie ma jajeczek to nic nie znaczy ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:58 Dobranoc Janiu - i dobranoc wszystkim. pewnie dziewczynki jeszcze po imprezie wskoczą na chwilę napisać kilka słów, ale ja wtedy właśnie będę... obracała się na drugi boczek )))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:59 a mnie znowu męczy, drugi dzień na pigułach, nosz cholera mać! warto zajść w ciążę choćby po to, by się przez 9 miesięcy nie męczyć dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 23:41 Melbuś, współczuję...Jutro powinno juz byc lepiej... A swoja droga radziłabym ci podejść do hsg albo laparo...może tfu, tfu tfu...masz jakies blizenki pozapalne lub endometriozę...wtedy bardzo boli...Od kiedy usunieto mi ognisko endometriozy rzadko mnie brzusio tak mocno boli! ileś już miechów minęło..trza spróbowac innych badanek, dlaczego masz sie męczyc niepotrzebnie??? Jeszcze raz mocno przytulam)))) Właśnie wyszłam z kapieli i sączę ajerkoniaczek.....kurka nic nie pomaga..chyba tylko w łeb sobie strzelić...od razu przestałby myśleć...głupek jeden... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 22:58 Witam wszystkie panienki!!! Zgłaszam sie dopiero teraz, poniewaz do 18 nie miałam neciku(((A potem balowałam u siostrzeńca na imieninkach)) Nastrój mam dokładnie do d....Nie moge przestac myslec o pracy i zupełnie straciłam motywację(((Pewnie minie sporo czasu zanim to przetrawię.... Ech szkoda gadać...normalnie żyć sie nie chce...dzieciaczka nie mam,to i prawdziwa kobieta podobno nie jestem ,życie zawodowe się wali...Moja mama powiedziała jak zwykle,ze nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło...ale rozum cos tego nie przyswaja... Kuźwa, co mi niedługo pozostanie???? Zatem smutasuje na całej linii, trochę sobie poryczałam ...tylko nie pomaga... Na dodatek dowiedziałam się,że znajoma ma miec 11 dziecko... i ma termin bardzo zblizony do terminu swej najstarszej córki....zatem moga rodzic razem....I jak tu sie nie załamac... Anialm i zuzek...spotkamy sie w innym terminie...trudno.... Cytrusiku, same dobre wiadomości)))Ściskam mocno, bardzo mocno))I mam nadzieję,ze za pierwszym razem sie uda!!!! Fantaise ....prosimy o fotki z impry!! Bebelku, nie mogę zobaczyc twego babelka, sierota ze mnie, nie umiem otworzyć!! Abi, mam nadzieję,ze loni wda sie w mamusię i razem będziecie sobie przytulac kanapę....Pasowłabys z mym męzem moze spac wszedzie i o kazdej porze.... gwiazdeczko, powtarzam ciszki cudne!!! Melbus kochany..przytulam mocno!!! Jani, subcio,ze świetnie sie bawiłas...mnie przerażaja te serpentynowe drogi...drę się jak opętana....wyobraźnia zbyt mocno pracuje.... Na kod tez sie do kina wybieram... Megi, kazali mu siedziec, to co ma sie biedny wychylac..on przekorny chyba jest....ciekawe po kim???? Feromonko, nadrobiłas już??? Tysiu..ty to masz z tym mężusiem wędrowniczkiem...Tylko nie siedź zbyt długo nad sprawdzianikami..... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorna cisza nastała... 06.05.06, 23:40 hello!!!!!!!!! pojawiam się i ja)))))) przecztałam wszystko, ale moja pamięć cosik szwankujeP Cytruś, byłaś bardzo dzielna)) i dalej trzymam kciuki będzie dobrze, zobaczysz, lekko podcięta Monia Ci to mówi)) Jaaniu, to była impra imieninowa! Oto moje wrażenia: było: cudownie, bosko, rewealcyjnie, wspaniale, świetnie i w ogóle)) zdjęcia będą! ale na pewno nie dzisiajDostałam śliczne prezenty))))))))))) jutro piję kawkę z jednego))))))) a drugi sadzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jestem przeżarta i przepita.... Ant, czy Ty wiesz że wypiłyśmy 3!!!! butleki wina same!!!!!!!!!!!!!! Chyba powinnam iść spać, ale po tych gadkach o lesie, pójdę dopaść Pawełka... Całuski i do jutra p.s Balbinko nie miej podłego nastroju! jeszcze wszystko przed Wami, zobaczysz. Tylko nie myśl negatywnie! i koniecznie przyjedź do nas, my Ci poprawimy nastrójDDDD papapappapapappapapa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wieczorna cisza nastała... 07.05.06, 00:48 Witam w niedzielną noc!!! Faktycznie nastała jakaś cisza, może to i lepiej, bo łatwiej się skupić.... Nie było mnie generalnie parę dni, a wszystko przez tego P. Pocianków z Egiptu nie przytargał, bo ponoć wszystkie do Ergi wyleciały)) Nawet dla Nas nie znalazł.... Szybciutko przelecialam oczkami po tych 280 pięknych postach i w gowie mi się kreci jak po tych górskich zakrętasach Fantaisie... niestety nie jest tak slodko po powrocie P. jak być powinno, bo ja wylądawałam przed kompem, a on dawno śpi... Chyba jest mi to na rękę. Cieszę się, ze impreza super się udała )) Ant cieszę się, ze M. przemyślal sobie sprawę budowlaną i zaczął wspierać Cię w tych "stasznych" poczynaniach. Piszę "strasznych", bo wiem ile nerwów można stracić, ale ile przy tym jest radości Cieszy mnie fakt, ze Gviazdka już uśmiecha się do Swojego Mężulka - Tatulka i że Elizka dostaje buziaki. Poza tym ciuszki śliczne!!!! Nio i uważaj na ten brzusio i więcej odpoczywaj poki masz jeszcze ku temu okazje Tycju przykro mi, ze jesteś chora Musisz się szybciutko wykurować. Moje gardełko juz oki, wiec i Twoje musi szybciutko wydobrzeć. Nio i daj znać po weekedzie co z autkiem!!! Jak się czują Stokrotka i Marudka???? Stokrotko jak tam te nieszczęsne mdłości????? Nie zazdroszczę....bleee Nio może trochę Bebell jak tam Tadzikowa - Zosieńka????? Zdjęcia nie dostałam, ale może sobie kiedyś na nie zasłużę. Z tego co przeczytałam, to niezy gagatek z Maleństwa Balbinko - nie płacz!!!! Ja właśnie dzisiaj dowiedziałam się, ze pani dyrektor ośrodka w którym miałam podjąc prace stwierdziła, ze skoro straciłam ciążę, to nie przyjmie mnie na etat, bo nie opłaca jej się to. Chodzi o to, ze pewnie zaraz bede sie starac o kolejne dziecko i zapewne zaraz pojde na zwolnienie. Jest mi strasznie przykro, bo byłam tam na stażu i wolontariacie i nigdy na zwolnienie nie poszłam. Poza tym potrzebuje mieć dwa lata praktyki w zawodzie z Małymi dziećmi w dużym ośrodku, bo inaczej nie przyjmą mnie za rok na kurs. Brakuje mi tego roku i nie wiem co zrobic, a kurs jest juz opłacony i nie zwrócą mi pieniędzy, bo to koleny etap obowiązkowy, a 9 tyś piechota nie chodzi.... Więc witaj w klubie. Glowa do góry, bo nie ma co się spinać, skoro i tak niewiele od nas zależy.... Jaaniu - wiem co czujesz. Dzięki za zdjęcia i cieszę się, ze wycieczka sie udała. Ja też w piątek byłam w Jeleniej Górze, ale bardziej służbowo Na szczęście przy okazji było dużo czasu dla P. Altheo i Cytruś - Najmocniej jak tylko potrafię, będę trzymać i obiecuję nie poddać się poki nie odpadną Moje kciuki są wasze Erguś - podziwiam Twój upór!!! Ja to bym zaraz do tej apteki wstąpiła, bo nie lubie czekać.... Nika - niestety nie bylo mi dane obejrzeć Ciebie z brzusiem i Twojego dzieła sztuki tak licznie wychwalanego na tym forum. Może ktoś się zlituje, skoro Ty masz problemy ze skrzynką. Melbuś - przykro, ze @ tak dokucza. Oby to nie było nic groźnego. Megi!!! Ale tam dobrze temu Mikiemu On pewnie nie wie, ze tyle cudowności czeka na niego po tej stronie!! Wyślę Ci coś na maila Więcej nie pamiętam. Ide poczytać "Zwodniczy punkt" Browna, może zasnę....., choć przy takiej szybkiej akcji, to raczej poczytam do rana Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wieczorna cisza nastała... 07.05.06, 08:37 Witam niedzielnie Monia, cieszę się,że się imprezka udałaoj napewno dałyście czadu Dziś już mi lepiej, uff, w końcu to trzeci dzień @, powinno być lżej. Balbinko-odnośnie HSG i laparoskopii-jako nieludzki doktor będę się trzymać zasady,że im mniej niepotrzebnego dłubania w narządach, tym lepiej.Pytałam kilku lekarzy o te badania, nie widzą wskazań.Mówiąc ineczej- dopóki lekarz, któremu ufam nie powie,że warto te badania zrobić, napewno ich nie zrobię.Zapalenia przydatków też nigdy nie miałam...A ból w dwóch pierwszych dniach @, zwłaszcza po cyklu z duphastonem może się zdarzyć.Może, ale nie musi... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieczorna cisza nastała... 07.05.06, 10:58 Witajcie w niedzielę) Melba- też nie jestem zwolenniczką zbyt wielu badań. I np. HSG mój docent mi bardzo odradzał- zapytałam go o to badanie po ciąży pozamacicznej. Był zdecydowanie przeciwny. Laski-imprezowiczki- cieszę sie, ze miałyście miłą imprezę) do potem k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 pytanie na niedzielę...;) 07.05.06, 11:05 czy Brat Franciszek zapyta mnie o ślub kościelny?spotkałam się z opinią,że bracia nie chcą podejmować się leczenia par bez ślubu kościelnego Nie ma opcji,żebysmy zdążyli do wtorku Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Niedziela 07.05.06, 11:40 Witam! Cisza poimprezowa zapadla Super, ze sie dobrze bawilyscie u Moni. U nas piekne lato, az szkoda przed kompem siedziec. buzka dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Niedziela 07.05.06, 12:10 Hello niedzielnie!!! Witam zwłaszcza Tatankę! Kochana nie rozumiem dlaczego mężulo śpi, a Ty po nocach na kompie siedzisz?!?! Coś jest nie tak czy znów mi się pomieszzało?! Balbinko, ściskam*** Melbuś, u mnie w najbardziej krytycznych momentach bólowych, gdy tabletki nie przynosiły rezultatu (przy @ oczywiście) pomagał bardzo ciepły okład na dół brzusia (butelka napełniona gorącą wodą), ale liczę, że u Ciebie te bóle już się kończą... Erguś, jak przeczytałam o synusiu sąsiadki (zwanym wcześniej Madzią) to tak się zastanawiam co by było, gdyby nasza Elizka też okazała się Mateuszkiem, hihi! Althea, jeśli pogoda u Was piękna, uciekaj sprzed kompa!!! )) Ja bardzo chętnie pojechałabym na jakąś małą wycieczkę w góry (np. do Ustronia czy Wisły), ale pewnie M. się nie zgdodzi... Fantaisie i inne imprezowiczki - super, że dobrze się wczoraj bawiłyście!!! No to ja zmykam na obiadek!!! Papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niedziela 07.05.06, 12:11 Dzień Doberek! Słuchajcie pospałam aż do 11!!!! Ale milutko było)) a teraz wnoszę się na słoneczko! Więc do wieczorka Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Megi!!!! 07.05.06, 13:09 ...a tak tylko sprawdzam, czy jesteś A może już w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Megi!!!! 07.05.06, 13:52 Witam, witam....jak się czujecie??? Megi, czy ty wiesz,ze juz zwsze będziesz mi sie kojarzyc z pysznym ciastem drożdżowym????Nie mam nic słodkiego w domku(((A tak mi sie chce(((( Melbus , no pewnie,że tych badanek nie robi sie od tak dla kaprysu....tylko ile ty wytrzymasz tego gdybania???Chyba o ślub nie będzie się pytał??? Gwiazdko, ja tez ściskam!!!I moim zdaniem będzie jednak Elizka! Fantaise, zyjesz po imprezie???Dzisiaj pewnie poprawka, co??? Tatanko, normalnie mozna ja podac do jakiegos tam wymiaru prawnego...który sie takimi sprawami zajmuje...szkoda,ze kobiety rzadko zgłaszaja taka dyskryminację!!!W tym momencie zastanawiam się nad faktem, kto był jej pracodawca , gdy ona rodziła dzieci...pewnie miała jak w uchu...i teraz nie potrafi zrozumiec innej kobiety.Szok. normalnie dobijająca baba, zero zrozumienia...wrrr. Erga, enterek...no i co??? Matalko, skarbie, to ty zawsze superowe streszczonka robiłas...teraz nik nie chce sie tego podjąc..hihi Stokrociu, koniecznie przed wstaniem z łóżka zjedz troszke suchego chleba, albo chrupki kukurydziane... i jedz często, ale w małych ilościach... A mój dobry humor chyba na długo mnie opuścił((Jest juz troche lepiej, bo juz nie ryczę na zawołanie... Poczucie krzywdy pozostało...i juz widzeę te triumfujące miny i głupie półuśmieszki...brak słów....No, ale dośc tego roztkliwiania sie nad sobą. Bebelku, mdłosci juz minęły??? I nie płacz tyle bidulko , bo nie będziesz miała co sikać(jak mawiała moja babunia)hihihi.A nie można tego pojazdu Tosicy wymienić??? Horticzko, co tak cicho siedzisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi!!!! 07.05.06, 17:35 Melduję, że ciągle jestem w domu tzn byłam na spacerze, w kościele i na obiedzie ale na porodówce mnie nie było Melbuś ten "Młody" to już nie taki młody, prawie mężczyzna już Balbinko też bym nie miałą nic przeciowko kawałku dobrego ciasta drożdzowego, ale nie było dziś brata Uściski niedzielne Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Megi!!!! 07.05.06, 17:57 Megi, odezwij się co najmniej ze dwa razy na dzień, rano i wieczorem, bo się stresama tak w zasadzie na kiedy masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocianowo 07.05.06, 18:27 Melbuś, Megi ma termin na 18 maja! A ja całe popołudnie nie robię prawie nic, mężuś nie zgodził się na wycieczkę , więc przeczytałam sobie do końca "Pachnidło", zjadłam szarlotkę, a teraz mam ochotę na jakieś pyszne jedzonko, ale chyba mogę zapomnieć o wypadzie do miłej knajpki... To siedzenie w domu mnie wykańcza!!! Życzę wszystkim przyjemnego wieczorku! m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocianowo 07.05.06, 18:43 Ok, Melbuś będę się meldować. A tak btw. ze szczegółów technicznych to dziś odszedł mi czop, więc chyba Miki jednak kiedyś wyjdzie Gviazdko zobaczysz, zdejmą Ci pessar i jeszcze zdążysz zaliczyć kilka miłych knajpek a później pojedziesz na porodówkę Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Ale się wzruszyłam:)))))))) 07.05.06, 18:54 Słuchajcie, moja koleżanka urodziła wczoraj dziewczynkę-Irenkę!!!!!! Niesamowicie się cieszę!!!! Malutka jest zdrowa a mamusia czuje się świetnie! Zaraz po świętach miała zdjęty szew, to jej trzecia córeczka)) Pierwsza ma już 3 latka, a druga- Gabrysia niestety żyła tylko 8 minut((( Więc już rozumiecie dlaczego tak bardzo jestem szczęśliwa!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:10 Miki wytrzymaj! 18 maja to piekna data! Zrob e-cioci prezent na imienieny Gratulacje, sle mamy malej Irenki i duzo zdrowka dla malenkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:25 Fantaisie, Twoje wzruszenie jak najbardziej zrozumiałe! Cieszę się, że koleżanka urodziła zdrową Irenkę, buźka dla niej i Małej! Altheo, opaliłaś się cosik??!! Megi, wiem ,że nie powinnam smęcić z tak głupich powodów, tym bardziej, że robię to wszystko dla naszej kochanej córci, ale zwyczajnie nie panuję nad emocjami... Mam tak dość, że na myśl o zejściu do kuchni i zjedzeniu kolacji tracę apetyt, dosłownie chce mi się wyć, nie jeść! A jeśli chodzi o czop, to czasem jeszcze trochę czasu mija zanim po jego odejściu nastąpi poród; liczę jednak, że Miki nie będzie długo czekał! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:47 Niewykluczone,że niebawem usłyszymy radosną nowinęod Megi Fantaisie-to cudowne chwile, kiedy rodzą się dzieci, zobaczysz,też się tak będziemy cieszyć... Lada dzień rodzi żona kolegi mojego J.A pamiętam imprezę we wrzesniu, kiedy oznajmili radosną nowinę, a my wtedy już też się staraliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:52 Ja cie...ale tu ndzisiaj cisza nastała..... Melduję,ze zjadłam loda na patyku, a potem ogromna porcję wisniowych z likierem....ale ochota na ciasto drożdzowe ze sliwkami niestety nie przeszła.... Megi, zatem juz niedługo będziesz rozdwojona...i cosik mi sie wydaje,ze do 18 to wy juz do domku wrócicie!!!Trzymaj sie kochana i nie szlaej , musisz oszczędzac siły na wyjście Mikiego!!! Gwiazdeczko, juz niedługo będziesz miała dosyc spacerków kabrioletem,zobaczysz...A my chyba zamówimy pizzę... Zapomniałabym, mam duzy gar pomidorówki...kto chce??? Cytrusiu, mam nadzieję,ze jeszcze dziś tu do nas zajrzysz....Całuję i mocno ściskami... i wysyłam same pozytywne wibracje, by jutro sie wszystko udało>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Fantaise, superowo,ze urodziła się zdrowa córunia))))A ja ogródeczek.....ma jakies nowe kwiatki???? Lalisiu, co z mamą???Trzymaj się i nie zapominaj o sobie, bo z tą dietą..różnie bywa! Anialm cos ucichła....mam nadzieję,ze wszysto u nich w porządeczku.... Erga i co??? Hortiko, Niko,Feromonko,Matalko, Ant,Tycjo, Tatanko,Ktat,Enterku,Janie.....buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:56 No i zapomniałabym...althea, ja oczywiscie i za ciebie trzymam kciukasy....jutro wyniki tak???A gdzie sie opalasz??? Potwors....co u ciebie...sfinksowa sie jakas zrobiłas???? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 20:00 No faktycznie spokój dzisiaj niesamowity Moja radość jest też dlatego taka wielka, ponieważ nadal mam w pamięci pogrzeb Gabrysi... I to, ze jest już na świecie mała Irenka, daje wszystkim nadzieję, że będzie dobrze))) Megi, no nie, wiem, czy do 18 to doczekacie widzi mi się to wcześniej, ale... Balbinko, chcica na coś słodkiego jest czasami okropna. Jeśli się chce ciasta to można zjeść tonę innych pyszności, ale i tak dalej się chce ciacha co za podłe życie. Nowe roślinki są wczoraj kupiłam 22szt. żeniszków, kolejną wiszącą surfinię, no i posadziłam dzisiaj prezent od Antus z mężem. Zdjęcia już są, więc wieczorem postaram się wkleić. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:03 Balbinko, to nie ma innego wyjscia tylko trzeba isc do kuchni i zrobic to ciast drozdzowe Ja wczoraj zrobilam Napoleonka. A dzisiaj byly gofry z bita smietana i czarnymi jagodami. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:06 Balbinko, pizze tez najlepiej zrobic w domu My od jakiegos czasu robimy i bardziej nam smakuje niz taka kupiona. Fantaise, ale ja sie specjalnie nie opalalam. Tylko chwilke siedzialam na sloncu. No i ja z natury blada jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:20 Althea...ale ja leniwa jestem...nie chce mi się...a i drożdze nie zostały zakupione.... Na dodatek męzul powiedział,ze musimy zrezygnować z pizzy...bo zjedlismy już duze lody...i kalorie...ech...chyba umrę...ide mu jeszcze troszke dziure w brzuchu powiercic...moze sie da namówić.... Fantaise...to będzie ślicznie w ogrodzie!!!Czekam na zdjęcia!! Althea, mysl pozytywnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:34 Tym razem się udało...będzie ta pizza...ale to chyba w ramach pocieszania... I musze wam powiedziec,ze stałam sie podatna na reklamy z muzyką..typu "Podzielę się z wami pysznymi lodami.." Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:58 Balbinko, to pozostaje mi tylko zyczyc smacznego Fantaisie, to ja moge piec u siebie a ty bedziesz tylko odbierala)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 19:58 Gviazdeczko, dalej jestem blada jak bylam. Kochana, wiesz, ze kazdy dzien Elizku w brzuchu jest bardzo wazny! Juz naprawde niedlugo bedziesz ja trzymala w ramionach. I tak masz dobtze, mieszkasz w domu, masz ogrodek. Zaczynam sie denerwowac przed jutrzejsza wizyta... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 20:01 Althea nie denerwuj się! Będzie dobrze, wszystkie trzymamy bardzo mocno kciuki!!!!!!!!!! A ja już nie jestem blada Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 20:04 Althea, trzymam kciuki za jutro-będzie dobrze, zobaczysz Cytruś-będzie git, zobaczysz!!!! Jutro mamy dzień kciukowy... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 20:56 Althea masz u mnie przechlapPP ta napoleonka i gofry!!!!!!! Ja też chcę!!!!!!!! Jak przyjedziesz do W-wy to mieszkasz kilka dni u mnie i pieczesz słodkości..... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc 07.05.06, 21:03 Idę się położyć ( i może coś zjem, bo mąż mi wypomina, że dziecko głodzę...) Do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 21:39 Althea nie ma sprawy, będę odbierać Wiesz, ja się bardzo cieszę że TY mieszkasz tak daleko!!! Bo nie wiem ile bym ważyła, gdybyś była blisko mnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 21:48 No pieknie, fantaisie sie cieszy, ze ja daleko mieszkam! Ty sie tak nie ciesz, bo my sie mozemy pewnego pieknego dnia przeprowadzic Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 21:53 Althea nie ma sprawy, będę odbierać Wiesz, ja się bardzo cieszę że TY mieszkasz tak daleko!!! Bo nie wiem ile bym ważyła, gdybyś była blisko mnie) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 21:54 Coś mi szwankuje..... Kochana, a ja wtedy w pół roku 15 kg do przodu!!!! Duże dzięki!!!!!!! i pewnie te 15 to tylko tak na początek.......... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:03 Pizza zjedzona co do joty.... Szkoda,ze jutro poniedziałek(((I na dodatek taki długi tydzień....i podyplomówa...i imieninki męża....do zarobienia(( I będzie sie działo w tym tygodniu, oj, będzie....transfer cytrusia, wizytka u gina Altheów i Fantazyjnych i tatanków...enterka chyba też...no i pewnie Mikołajek juz sie urodzi... I mam nadzieję,ze nie będzie już żadnych konfliktów z męzusiami.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:11 Monia, ja jem to wszystko co pieke i jak narazie 15 kg w pol roku mi nie przybylo Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:24 Żeby nie było kciuki nadal trzymam: - jeden za Altheę i ich wizytę!!! - drugi za Cytrusków i ich wszczepienie!!! i za wszystkie ważne, jutrzejsze Wasze sprawy... Co do mojego przesiadywania nocnego, to chyba wynika z mojej głowy i nadmiaru czarnych myśli... Chodzi o to, ze potrzebuję czasu dla siebie kiedy czuję się zaszczuta tym co mnie otacza... ...wiec odcinam sie od ludzi i od P. Są chwile gdy to pomaga... A u mnie dzisaj czysto leniwy dzien na budowie, a teraz uciekam pod prysznic i spac. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:30 a ja już mam chorobę sierocądzieć wykąpany, pazurki obcięte, śpi jak niemowlę, waliza spakowana, jutro wstajemy o 5.30, bo o 6.45 wyjeżdzają...a buuuuu! Kiedy odwozilismy go na kolonie, płakałam jak bóbr (oczywiscie poza zasięgiem oczu dziecka)Ciekawe, jak będzie jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 22:34 Melbuś, trzymaj się! Toż to stary chłop zaraz Ci jakąś laskę przyprowadzi... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:36 Fantaisie, on to może stary chłop, ale ja jeszcze całkiem młoda mama;P Żartowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 07.05.06, 22:46 Kiedy poszedł do żłobka, płakał jeden (słownie-jeden) dzień.Ja ryczałam tydzień A buuuu, idę go przytulić, myć się i spać. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 07.05.06, 22:33 Althea widocznie masz genialną przemianę materii, ja do tych szczęśliwców się nie zaliczam wszystko mi idzie w uda((( Ale ślina mi cieknie ja czytam Twoje dzieła kulinarne!!! Tatanko, nie miej czarnych myśli, zobaczysz wszystko się ułoży)) Balbinko, czyli dzisiaj był smakowity dzionek Nic nie mów o tym tygodniu, u mnie też jakiś nalot obowiązków, i z szybkością kosmiczną zbliża się konkurs a panny grają beznadziejnie zaczynam panikować! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocianowo 07.05.06, 23:01 Fantaisie, Ty już na spotkaniu grycanowym byłaś opalona, więc teraz to już chyba mulatka jesteś)) Altheo, kciuki zaciśnięte, czekamy na wieści po wizycie Omawianie kulinarnych pyszności na forum o tej porze to sadyzm, no przecież nie zacznę robić gofrów w środku nocy, a nie wiem czy dam radę zasnąć bez nich napewno mi się przyśnią Balbinko, trzeba sobie troszkę dogadzać i jak człowiek ma ochotę na pizzę to najlepszym sposobem walki z tą pokusą jest jej ulec U mnie pojawiło się kilka skurczy ale i ja i Miki jesteśmy zbyt śpiący na szaleństwa porodowe, więc odkładamy to narazie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 08.05.06, 07:38 No i młody pojechał...nie zrobiłam synowi obciachu i uroniłam łezkę dopiero w domu Megi, jak tam skurcze? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 08.05.06, 08:07 Melba, twardym trzeba byc nie mientkim. Tatanko, najlepiej jest sie przytulic do swojego M. Buzka! Fantaisie, ty to caly czas wygladasz na opalona. Ja po zimie mam pare kilo na plusie, ale nie jakos dramatycznie. Cytrusiu, kciuki zacisniete za ciebie! Boje sie. Ide sie wykapac. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 08.05.06, 08:33 Althea, nie bó się, twardym trza być , a nie miętkimBędzie dobrze, zobaczyszJuż trzymam kciuki Cytruś, przeczytasz to już po zabiegu, ale wiedz,że jestesmy z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 08:39 WItam poniedzialkowo) lece czytac bo nie wiem co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocianowo 08.05.06, 08:52 Witam dziewczyny w nowym tygodniu, niech bedzie udany i owocny, mimo iz - jak wyczytalam - dla niektorych bardzo pracowity! (Dla mnie tez powinien byc pracowity Byc moze nawet ktos nam sie urodzi Trzymam kciuki za Cytruska i Althee! Balbinko - sciskam Cie mocno i mam nadzieje, ze jednak dobry nastroj do Ciebie powroci! W ogóle to serce sciska, dziewczyny, jak czytam o tych wszystkich niesprawiedliwosciach, jakie zycie i inni ludzie ze soba niosa! Ciesze sie, ze imprezka sie udala! U mnie szaro. Jakos ta sloneczna italia przereklamowana... milego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocianowo 08.05.06, 09:05 Dzień Dobry! Cytruś-kciuki zaciśniętę! Althea to samo dotyczy Ciebie! I puszczone super silne fluidki do jednej i drugiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:14 Witam poniedzialkowo!!!!! Ja także pamiętam o kciukach dla Althei i Cytrusika!!! Dla Was - wszystkich forumek - miłego dnia życzę Czeka mnie dzisiaj długi dzień na kompie, wiec bede często zaglądać. Fantaisie - obiecuję poprawę Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:25 Witam po weekendzie! Mimo zapchanych przez pyłki nosów udało się nam wypocząć (chociaż nie na tyle, żeby mieć siłę do pracy w tym tygodniu). Cytruski i Althea - trzymam kciuki z całje siły. Musi byc dobrze! Blbinko - jak już wczesniej pisałam, ten weekend, który przed nami, jestem cały czas w domku, więc wskaż godzinę i miejsce a się stawięTytlko ściągniemy Anialm Erga, trzymam kciuki, żeby ciotki mialy rację I Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:29 Oj Zuza-nawet nie wiesz jakbym chciała.... A że tchórz jestem to testu nie zrobiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:38 Erguś jaki tam tchórz???? Ja cię nadal podziwiam, bo zaraz polecialabym tak dla świętego spokoju zrobić ten test. Chyba wolalabym wiedzieć....... Silną wolę masz kobieto Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:11 Cytruś - kciuki zaciśnięte cały czas!!!! Althea-drugi kciuk jest twój!! A wy co tak się powtarzacie z tym "Erga - i co???" I nic! nie testowałam, ot co! Choć przyznaję coraz bardziej mam ochotę Zwłaszcza że wczoraj byliśmy na imprezie rodzinnej z męża strony i dwie ciocie (niezależnie od siebie) zaczęły mnie podpytywać. Jedna stwierdziła że jestem "podejrzana" a druga że coś jej się wydaje... łomatko-tak jakby wiedziały o czym myślę.. Ale po tym co Stokrotka napisała-podobno są kobiety które takie rzeczy widzą. I choć jestem pewna że się nie udało to coś nie daje mi spokoju.. Gviazdeczko-mam nadzieję że Elizka nie zrobi wam takiej niespodzianki jak Madzia mojej sąsiadce.. Melbuś-dzielna młoda mama.. ani łezki?? podziwiam!! Jeszcze dwa dni i do mojego przystojnego profesorka jadę.. nie mogę się doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:25 Witam, Jestem, nie czytałam wsyztskiego ale wioem ze mam kciuki trzymaćTrzymam z całych sił Musze tylko dodać, u Moni było przefantastycznie))!!! Lece bo szef z urlopu wrócił wiec bedzie się działo)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:42 doczytalam ) Althea i Cytrus kciuki zacisniete, mocno trzymam!!! i mylse o was caly czas!! Balbinko i Tycjo prosze sie nie smucis bo my tu wlasnie nad przyrostem demograficznym zawziecie pracujemy!! ) Malba sciski ale ty dzielna jestes jedna lezka w domu ) Bebelek nie placz kochanie!! sciskam poniedzialkowo. wiecej nie pamietam (( U Moniczki bylo bosko, pszyne zarcie (karkowka - palce lizac), super woda z cytryna D, salatki, towarzystwo i wogle ... ja chce powtorke!!!! wiesz Fantaisie ze ja tez spalam dlugo ? do 10.30, spalabym dluzej ale M mnie telefonem obudzil. M dziekuje za sernik Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:43 zapomnialam!!!!! Erga ty sie ciesz ze tak daleko mnie mieszkasz bo mam ochote ci tylek skopac!!!!!!!!1 kurcze ile mozna nas trzymac w niepewnosci????!! zrob do cholery ten test skoro wszystkie znaki na niebie (pociany)i ziemi (ciotki) .... eh... ulzylo mi jak sobie pokrzyczalam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:55 ma_rudko-nie krzycz!!!!! Tobie nie wolno!!!! ja po prostu uodporniłam sie na te anaki, objawy itp. bo za bardzo się nakręcalam a później ryczę jak bóbr. Dlatego wolę się nastawić że jadę do profesorka co by mi okres wywołał i dał przepis na bliźniaki ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocianowo 08.05.06, 09:58 Erga, a myslisz,że profesor nie będzie chciał się upewnić,że nie jestes w ciąży, przed tym wywołaniem?Na usg może być za wczesnie, na betę poczekasz co najmniej kilka godzin... no, laska, nie bądź taka, zatestuj))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 10:02 no wlasnie Erga, Melba bardzo madrze mowi, powinnas sprawdzic przed wizyta !!!!! Ja cie o to prosze!!! nawet blagam (( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocianowo 08.05.06, 10:07 Erga, skoro ciezarowka blaga, to juz nei masz innego wyjscia)) Musze leciec na autobus. Ale sie denerwuje. Moj M. tez jest wielce zestresowany. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pocianowo 08.05.06, 10:24 Witam po weekendzie Althea trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte! Cytruś za Ciebie tez trzymam caly czas kciuki. Dzielna jesteś. Gviazdeczko sliczne ciuszki! Elizka bedzie slicznie w nich wygladac. Masz ich naprawde mnostwo. Mikolajek nadal w brzuszku u mamusi i nie chce wyjsc mimo nowej fryzury mamy. Moze zdecyduje sie w tym tygodniu W końcu do 18-tgo maja juz niedaleko. Ciesze sie ze imieninowa imperezka Moniki sie udała Erguś ty nas tak nie stresuj. Zwlekasz i zwlekasz z tym testowaniem. Moze jednak warto sprawdzic przed wizytą u profesorka. Balbinko mam nadzieje ze ten paskudny nastroj szybko cie opusci. Bebellku dziekuje za sliczne zdjecia Bąbellka. My wczoraj korzystajac z pieknej pogody wybralismy sie na wycieczke do zoo do Liberca. Pospacerowalismy troszke. Dzis zabieram sie za konczenie obrazka - bede malowac tło wiec trzymajcie kciuki zeby sie udalo. I powoli zaczne ukladac ciuszki w szafie i komodzie. Na przyszly tydzien umowilam sie do fryzjera, zeby zrobic sobie jakas nowa fryzurke przed porodem, bo pozniej pewnie nie predko bedzie czas. Miłego i słonecznego dnia wszystkim )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam!!! 08.05.06, 10:10 Cześć dziewczyny!!! Widzę, że tu od wczesnych godzin porannych "nalot" jakiś na Ergę, hihi! Nie powiem, też ciekawa jestem jak nie wiem co, ale z drugiej strony rozumiem i podziwiam, bo ja prawie zawsze testowałam pzred czasem... Melbuś, dzielna mama z Ciebie!!! Kciuki za Cytruska i Altheę zaciśnięte i z niecierpliwością czekam na wieści od Was! Megi pewnie dalej w domku, chociaż kto wie... Zrób (lub kup) sobie te gofry to może Maluszka pobudzisz do wyjścia! Balbinko, mam nadzieję, że tydzień, który właśnie się rozpoczął będzie dla Ciebie dużo pogodniejszy w każdym tego słowa znaczeniu! Zuza, fajniutko, że nabrałaś sił do pracy i ostro bierzesz się za organizację poznańskiego spotkania! Tylko gdzie ta nasza Anialm się podziewa??? Tatanko, chyba Cię rozumiem z tym odizolowaniem się... Marudka, a co Ty znowu masz z tym kompem domowym?! Fantaisie, nawet jak Twoim dziewczynkom nie pójdzie tak jakbyś chciała, nie martw się, przecież nie zawsze musicie wygrywać! )) I chciałabym zobaczyć jak wszystko Ci "w uda idzie"! Bebellku, a Ty dalej płaczesz?!?! ;D Słonecznego dzionka życzę wszystkim (a moja Elizka do Was macha, naprawdę!) m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:12 I zapomniałam... Ant, rozumiem, że na dzień dzisiejszy wszystkie formalności załatwiasz na WAS, tzn. nie będzie rozdzielności majątkowej, tak?! I co już w ogóle zaplanowaliście??? Cały weekend milczysz to chyba jakieś debaty były... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:21 Wróciłąm z pobrania krwi i od razu się melduję że nadal 2 w 1 W sumie to wstałam dziś o 5 rano, ale stwierdziłąm, że nie będę pisać na forum o tej godzinie, żeby Was nie stresować Gviazko Mikołaj macha do Elizki wszytkimi 4 kończynami czym powoduje dyskomfort swojemu opakowaniu czyli mnie Althea będzie dobrze!!! Cytrusiu Ty już pewnie "po" powiedz ile dni po transferze będzie wiadomo czy będą bliżniaki? Melba, gratuluję dzielnej postawy przy rozstaniu z pierworodnym!!! to musi być trudne, ja Mikiego puszczę samego na jakiś wyjazd po 18-tce)) Potwors, Italia nie jest przereklamowana!!! jest suuuper i zobaczysz, kiedyś Cię odwiedzę, bo ja mam emocjonalny sosunek do tego państwa!!! Idę zadzwonić do mojego lekarza, żeby oznajmić że my nadal 2 w 1 i zapytać się kiedy nas chce widzieć Uściski m. ps. czy twardienia brzucha bezbolesne też uważa się za skurcze w sensie porodowym? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 MEGI 08.05.06, 10:29 Wydaje mi się, że tak!!! Wg inf. ze szkoły rodzenia pierwsze skurcze nie są bolesne, obserwuje się tylko mocne twardnienie brzusia, które jednak nie powinno odciągać nas od dotychczasowo wykonywanych czynności (jedynie zanotuj sobie jak często ten brzuszek Ci twardnieje i czy jest to w miarę regularne, np. co 25 min.) Oj, chyba coś się zaczyna pomału... DD A jak już zacznie Cię pobolewać np. kręgosłup, weź kąpięl lub polewaj się prysznicem! Ależ jestem podekscytowana! Ja też już chcę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Gviazdko 08.05.06, 10:35 Gviazdko dziekuję za odpowiedz Takie twardnienie mam już jakiś czas ale ono nie wykazuje żadnej regularności, więc pewnie to kolejny kawał Mikiego w kogo to dziecko się wdało??) Pytałaś kiedyś jak to jest z oczekiwaniem, po zdjęciu szwu. Na początku czekałam, myśląc że to tuż tuż i byłam zawiedziona że nic się nie dzieje. Teraz jednak wykorzystuję ten czas na rzeczy, które były poza moim zasięgiem przez 7 miesięcy (fryzjer, odebranie paszportu itp.) i cieszę się tym czasem, który mamy z moim M. jeszcze dla siebie czyli spacerki, pójście na lody itp. więc i oczekiwanie stało się mniej gorączkowe, ale i tak jest, no bo chcielibyśmy już móc przytulić ten nasz Cud świata Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: MEGI 08.05.06, 10:37 oj, oj obiadku nie bedzie i nie posprzątam, bo od kompa nie odejde, skoro takie rzeczy zaczynaja tu się dziać!!! Oby to nie był żaden fałszywy alarm ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:35 Nika, ciuszków dużo, z tym, że wklejam Wam naprawdę spore już rozmiary (do 80 włącznie)! Życzę przyjemnego malowanka i czekam na kolejne fotki!!! Potwors, to Ty mieszkasz we Włoszech?!?! Ależ ja niedoinformowana jestem! A właśnie ostatnio się zastanawiałam dlaczego masz sygnaturkę włoską... Możesz napisać co tam porabiasz? (Włoski to mój drugi, hmm, teraz to już chyba zszedł na trzecią pozycję z braku praktyk, język!) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:42 Doktor zdziwiony, że my ciągle 2 w 1 i jutro ktg+usg Tatanko Miki obiecał, że nie będzie szaleć, żebyś mogła spokojnie obiad ugotować)) nie chcemy mieć na sumieniu Twojego pustego żołądka, no i głodnego męża)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:45 Pochwalę się jeszcze tym ferrari zamówionym Kolor 40-43 Gviazdko Ty masz już ciuszki rozmiar 80? no to stwierdzam, że ja mam poważne braki bo zatrzymałam się na 62 a allegro kusi Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam!!! 08.05.06, 10:48 Kochanem niestety muszę iść Mam prośbę, czy jakas dobra dusza ulituje się nade mną i prześle mi jakieś informacje??!!!! Bardzo proszę, wracam ze szkoły dopiero o 19! Plizzzzzzz Megi, a może jednak 8? Marudzia mój P. powiedział, że dla Ciebie karkóweczkę wykopie spod ziemii, ja mam robić tylko marynatę a potem sosik do niej Całuję Was wszystkie bardzo mocno!!!!!!! papa Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:47 Gviazdeczko to rzeczywiscie masz juz zapas na dlugi okres czasu. Ja narazie mam ciuszki do rozmiaru 68, mysle ze na cale lato wystraczy, a na jesien bede kupowac dalej. No no to sie moze cos zacznie dziac i Miki zechce wyjsc na druga strone brzuszka Ja podobnie jak Megi, chcialabym zeby mala była juz z nami, ale z drugiej strony to mysle sobie niech jeszcze w brzuszku chociaz z dwa tygodnie posiedzi zebysmy wszystko spokojnie skonczyli i zebym pare dni zdazyla poleniuchowac. No i ze wzgledu na mala, ostatnio nie byla zbyt duza i chcialabym zeby chociaz do 3 kg doszla. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:53 Megi fajne to ferrari Tatanko wysłałam ci zdjecia moich malunkow. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Witam!!! 08.05.06, 10:56 Megi ferari odjazdowe, pokazalas Mikiemu, moze jak zobaczy to sie pospieszy ??? ) chociaz z tego co czytam to widze ze Miki powolutku sie juz na ta strone pcha... mam nadzieje ze nie robi nas wszystkie w konia ) Fantaisie ucaluj Pawelka!!!! )) a sosok czosnkowy wspominam caly czas boski byl, salatka tez ... eh to byla wyzerka!!! dolaczam sie do prossby Fantaisie - jakby Miki zdecydowal sie po 16.30 to ja tez poprosze esa ... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:10 Megi, wózeczek śliczny i chyba masz rację z tym oczekiwaniem, w końcu i mnie przydałyby się jakieś zabiegi fryzjersko-kosmetyczne, no i jakiś wypadzik, a wszystko to będzie możliwe za jakieś 3 tygodnie... Poza tym czytałam sobie wczoraj na "majówkach" wypowiedzi dziewczyn, które odstawiły Fenoterol i NIC się nie dzieje! Kto wie, może Eliza też zaczeka do 20.06.... Wkleję Ci coś, choć fotki wyszły mi fatalne (a skanera nie posiadam): img61.imageshack.us/img61/6459/ulotka13gy.jpg img61.imageshack.us/img61/6033/ulotka22en.jpg img61.imageshack.us/img61/7585/ulotka35gh.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:21 Dzękuję Gviazdko, zaraz się doszkolę A co do fenoterolu, to moja przyjaciółka po jego odstawieniu miałą wywoływany poród kilka dni po terminie bo Paulinka wcale nie miała zamiaru opuszczać przytulnego brzuszka mamy więc różnie to bywa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:06 Megi podziękuj ode mnie Mikiemu!!! P. bedzie zadowolony, bo od powrotu z Egiptu ciągle domaga sie polskiego jedzonka. Dzisiaj naleśniki zapiekane z serem sobie zazyczyl. Co do ferrari, to EXTRA Fajnie, ze na paskach, a nie na amortyzatorach Posprzątać też trzeba, bo przez tydzien nieobecności troszke sie kurzu sie nazbieralo na mebelkach. Nikuś - Dziękuję pięknie za maluneczki!!! Tez musze w nowym domku pomysleć nad czyms takim dla przyszlych dzieciaczków... Chyba idąc za przykladem forumek zaproszę Was na trochę To uciekam na chwilke Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:11 Przyznaję się, że mam dziś bardzo plotkarski nastrój, więc będę Was mędzyć kolejnymi postami, z góry przepraszam)) Tatanko nadziewasz serem te naleśniki czy ser na góre a w środek inne nadzienie? Zaintrygowałaś mnie tymi zapiekanymi naleśnikami Fantaisie, możesz mi zdradzić przepis na marynatę do karkówki, którą Marudka wspomina z takim entuzjazmem? Ja przyznam się szczerze, zazwyczaj kupuje gotowe mieszanki do marynaty, a to nie to samo Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:24 Megi))) Widze, ze bedziemy dzisiaj wiodly prym na forum Przyłączam się do Twojej prośby o Fantasyjna marynate do karkóweczki!!!! Co do tych naleśników, to mieszam ser z żółtkiem, cukrem waliliowym i odrobiną normalnego cukru. Pakuje na środek, zawijam i przypiekam na patelni. Na to bita smietana i palce lizać. Robię też to samo z jabkami z cynamonem i rodzynkami. Aż mi samej ślinka cieknie. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:38 Tatanko bardzo mi miło będzie jeżeli dołączysz do ploteczek forumowych A ja jakoś tak wymyśliłam, że te naleśniki to na słono robisz, a Ty tu takie pyszności z bitą śmietaną opisujesz idę się pocieszyć paroma biszkoptami i powiesić pranie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:44 A ja nadrabiam zelagłości w pracy i kątem oka was podczytuję. Kurczer-aż ciężko było wstać po tych 9 dniach wolnego.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:47 O i Ergusiowy uparciuch sobie siedzi na forum... Jak tam samozapracie??? Nadal bedziesz trzymala nas i siebie w niepewności??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:47 Erga, a na którą masz tą wizytę z środę?! Pytam, bo ja również udaję się tego dnia (popołudniu) na kontrolę! Tak tu piszecie o różnych słodkościach, że skusiłam się na pączusia!!! Poza tym mam smaka na coś dobrego, ale sama nie wiem na co (to już chodzi za mną od wczoraj!) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:53 Ergo wierzę, że po 9 dniach weekendu dzisiejszy dzień jest traumatyczny, oby Ci szybko minął!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Witam!!! 08.05.06, 11:51 cześc) kupiłam sobie wczoraj spodnie ciążowe) było nie było II trymestr zaczynamy) Althea- ja się łączę cały czas z tobą) żeby potem nie było) Cytruś- ściski i czekam na niusy) mam nadzieję, że transfer będzie z sukcesem) Megi- Tosica postanowiła wyleźc, kiedy jej mama robiła sobie impreze przy prasowaniu) nieukrywam: byłam zaskoczona) Potwors- juz niedługo będziesz tam miała takie upały) że ja na Twoim miejscu chyba bym zeszła)) kissy kasia ps. Ja nie płaczę cały czas) ryczę tylko przez kilkadziesiąt minut wieczorem) z różnych powodów) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Witam!!! 08.05.06, 11:54 aaaa, erga- jak Ty jutro, a najdalej w środę tego testu nie zrobisz to ja osoiscie Ci nogi z d... powyrywam!!!! przeciez to chore do lekarza iśc i testu nie zrobic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Bebellku:) 08.05.06, 11:55 Właśnie chciałąm iść prasować, ale przeczytałam Twój post i się teraz waham)) Stanowczo II trymestr zobowiązuje do spodni ciążowych! żeby Bąbelek miał dużo miejsca na rozpychanie się Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam!!! 08.05.06, 11:56 Ano uparciuszek )) czy ja wiem... tyle ciężarówek mnie prosi.. )) chyba myszy mnie pożrą żywcem )) bo ja nie dam się!!! Buziaki od uparciucha!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Witam!!! 08.05.06, 11:59 Erga- Ty się o te swoje nogi bój!! bo wyrwe Ci jak nic!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam!!! 08.05.06, 12:02 Bebell-dawaj!!! czekam na ciebie!!! z nogami w górze )))) Każdy pretekst jest dobry-zapraszam więc do mnie )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam!!! 08.05.06, 12:04 albo będziesz moim stróżem przy testowaniu - co bym dobrze nasikała - a nie tak jak Ma_rudka ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Witam!!! 08.05.06, 12:13 malpy ciagle mi wypominaja zle sikanie przypomne ci Erga wasze slowa: NIE DA SIE ZLE NASIKLAC P a test rob i mnie nie wkurzaj, jak ci Bebelek wyrwie z d ... nogi to ja ci w ta d .. nakopie!! jutro rano ja zajze na forum ma byc juz po twoim testowaniu! zrozumiano???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Witam!!! 08.05.06, 12:14 Erga Ty biedna jesteś , skoro Bebel mówi ze powyrywa to powyrywa, zobacz jaka ona niedobra dla swoich studentów jest )))Mnie tez ciekawosc pozera stopniowo Bebelku a jakie te spodnie, troszke szczegółow poprosze, jak ten czas leci... OJestescie straszne o takich pysznosciach mi tu....ide cos zjesc, mam parówki i kefir Gwiadko juz odpowiadam , no cóz M juz wybiera materiał na dach))), wiec razem razem Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ant 08.05.06, 12:24 A może jakieś szczegóły dot. domku, jestem jak ten Bob budowniczy bardzo zaintresowana z racji stawiania własnej mini - willi! )) Jakiej wielkości będzie ostatecznie Wasz domek (pow.użytkowa)? Z czego go zbudujecie, no i co z dachem?! Jak znajdę gdzieś w necie szczegółowy projekt mojego, prześlę! (mamy, tzn. będziemy mieć 136m kw.) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant 08.05.06, 12:31 Gwiazdko, Nieduzy, maksymalnie 120 m2, M przegląda to i owo, ale przy projekcie mamy rozpisane ile czego i chyba tego bedziemy się trzymac jedyne co modyfikujemy to dach jak na razie przyjamniej..., zdecydowanie dachówka z projektu jest za droga.. Zobaczcie co przez przypadek znalazłam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=31674637&a=40901958 Niesamowity jest ten czas.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ant 08.05.06, 12:34 ale wy jesteście- czy naprawdę chcecie wysłuchiwać moich płaczów??? przecież wiadomo że \będzie jedna... Ja nawet nie muszę robić bo wiem!! A przez was tylko zaczynam się nakręcać.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ant 08.05.06, 12:42 Erga ja tez tak mowilam, a u ciebie dodatkowo bylo stwierdzone sliczne jajo, nie??? zrob ten test, plizzzz ... zaraz bedziecie krzyczec ale zapomnialam wam napisac o 13.20 mam wizyte u gina ide wyludzic skierowanie na toxo. zaraz wychodze. pisze zeby nie bylo ze znow z tego jakies wielkie tajemnice robie D Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Marudka 08.05.06, 13:01 Czas na przerwe na forumowanie Czy kciuki dalej mam trzymac? Teraz za Marudke? Czekam na relacje cytrusi i althei! Gviazdko, mieszkam we wloszech, bo wyszlam za maz za Wlocha i tak trzeba bylo. Tez boje sie upalow, bo nie najlepiej je znosze. a klimatyzacji nie mamy Ergunia - trzymam za Ciebie kciuki: oby placzow nie bylo, tylko lzy szczescia! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Marudka 08.05.06, 13:33 Czesc Dziewczynki! Ale naprodukowalyscie Megi, uparciuch z Mikiego niesamowity! Juz myslalam, ze zanim doczytam wszystkie posty to zobacze wiadomosc, ze juz po tej stronie brzuszka jest To nic, czekamy dalej Era, ale na Ciebie napadaja. Ja sluchalam sie meza - i za jego pozwoleniem pozytywny wynik testu zobaczylam dopiero prawie 1 msc. po tym jak zrobilismy Julcie Ciesze sie, ze imieninowa imprezka sie udala Balbinko, Tatanko - mam nadzieje, ze humorki Wam szybciutko powroca! Oczywiscie kciuki zacisniete za Cytruska i Althea'e - oraz czekam na wiesci od Marudki i Gwiazdeczki! Ja wybieram sie do ginki w srode i mam juz dostac zwolnienie do konca. Niestety jak wspominalam wczesniej - szef sobie przypomnial, ze trzeba zrobic jakies zastepstwo na moje miejsce i przejezdza w czw. & piatek robic rekrutacje (ja prosilam o to 2msc temu, zanim wrocilam ze zwolnienia). Spotkam sie z nim a potem pewnie przyjde na chwile do pracy zeby przekazac tej osobie lokalne obowiazki - nie zamierzam pracowac, obiecalam sobie to juz dawno temu! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marudka 08.05.06, 13:37 KOcurku myśl o sobie i JUlci , potem poswiecenia niestety zadko kiedy którykoliwek z szefów docenia... Gwiazdko domek super, bardzo mi się podoba i jakie bedziesz miała fantastyczne widoczki z okien Prawdziwy z Ciebie Bob budowniczy, pewnie bede się podpytywacczasami co i jak bardziej doświadczonej kolezanki. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 12:48 www.studioatrium.pl/projekt-domu-GL-101,113,61,opis.html To projekt podstawowy, w którym wprowadziliśmy sporo zmian! Przede wszystkim nie mamy tego garażu z boku, gdyż całość podpiwniczyliśmy (garaż jest pod domem), inne będzie wejście, kolor tynków (najprawdopodobniej jakiś beż) i dachu (brąz)! Ściany budujemy z bloczków tzw.gazobetonów białych, a dachówkę wybraliśmy firmy Nelskamp (chyba tak się nazywa) o profilu S! Oto postępy na budowie: budowa1 budowa2 Jeśli zaś chodzi o Kasię - Ciuforka, masz rację, czas strasznie szybko ucieka, właśnie dziś rano czytałam jej post o wyprzedaży kompletnej wyprawki dla dzidzi... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 13:37 Domek super!!! Co do zmian, to ja tak zmienialam swoj projekt, ze w koncu wzielam arkusz i sama narysowalam to o co mi chodzi i architekt tylko przerysowal tak jak byc powinno, dorobil do tego to co trzeba i wyszlo calkiem nie zle. Nie mam niestety projektu na kompie, ale jak bede miala zdjecia to podesle. Gviazdko - milo sie patrzy jak ściany pną się do góry i z dnia na dzień zaczyna to wyglądać jak dom, a nie kawalek wylanego betonu?? Oj dużo pracy przed nami, ale nie mówmy głośno, bo jeszcze ktoś gotów się rozmyślić ze swoich planów Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 13:46 Kocurku-ja też się słucham męża ) I on zawsze mi zabraniał testowania - a w sobotę już sam mówił że może by tak.. A jak już chciałam go wyciągnąć do apteki to stwierdził że nie chce - bo jak mam znowu tak ryczeć jak zawsze to lepiej nie kupować tylko poczekać na wizytę.. A jesli chodzi o domek to ja własnie zaczynam oglądać różne projekty-ze zmianami nie będzie problemu bo teściowa jest architektem. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 13:56 Ergus, no to skoro maz chce zaczekac na wizyte - to moze naprawde warto poczekac? Jednak czasem sie zdarza, ze faceci racje maja Ant, wiem, wiem jak to jest z tym poswiecaniem sie - dlatego nie mam zamiaru pracowac na zwolnieniu. Tym bardziej, ze prosilam o taka osobe kilka razy ponad dwa msc temu - teraz moge tylko sie spotkac w celu przekazania i powiedzenia paru slow. A potem robta co chceta Melba, b.Franciszek raczej nie wypytuje o zycie prywatne - wiec nie musisz sie obawiac o slub koscielny Gwiazdko, projekt Twojego domku juz kiedys ogladalam - bardzo mi sie podoba. Czy macie planowany termin ukonczenia budowy? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Kocurku 08.05.06, 14:02 Moje myśli aż tak daleko nie sięgają (tzn. końca budowy)! Wszystko będzie zależało oczywiście od finansów... Nie zarabiamy dużo, więc i oczszędności niewiele, póki co wzięłam małą pożyczkę gminną i będą ją spłacać przez 3 lata (ściągają mi z nauczycielskiej pensji), a później chcięlibyśmy wziąć jakiś większy kredyt hipoteczny na 20-25 lat, inaczej w życiu się tam nie wprowadzimy... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 13:58 Kocurku, masz rację, zapomnij o pracy!!! A za moją wizytę na razie nie musisz kciukasków trzymać, idę dopiero w środę, tak jak Erga! Tatanko, masz talent skoro sama sobie narysowałaś zmiany, oj, ja w życiu nie potrafiłabym tego zrobić! A nasz domek będzie się budował naprawdę baaardzo długo (tak czuję), bo już tyle nam kasy poszło, a to przecież dopiero początek... Wy już chyba pomału kończycie?! Erguś, fajnie mieć architekta w rodzinie! Moja najmłodsza siostra marzy o tym zawodzie, ale nie wiadomo co z tego będzie, póki co jest w II kl. LO i dodatkowo uczęszcza na lekcje rysunku! Czyżby Twój M. nie lubił jak ryczysz?!?! )) Ant, ze mnie żaden ekspert, czasem jak M. coś mi opowiada to po prostu udaję, że rozumiem, serio! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:02 Gwiazdko, ja juz za ta srodowa wizyte trzymam I za Erge tez!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:06 Gwiazdeczko, mam nadzieje, ze wszystko pojdzie gladko! W dzisiejszych czasach kredyty i pozyczki, to chyba 'najlepsi' przyjaciele czlowieka. Niestety bez takiego wsparcia malo kto moglby kupic mieszkanie czy wybudowac dom Obiazenie odsetkowe portfela zrekompensuje fakt, ze bedziecie na swoim! To naprawde super sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:04 Oj nie lubi - Gviazdeczko-nie lubi. Dawniej jak się zezłościłam to nic to nie dawało ale jak tylko poleciała mi łezka to on świrował i robił wszystko żeby mnie pocieszyć, przeprosić, bylebym tylko przestała płakać. Później troszkę przesadzałam z płaczem i się uodpornił, dlatego teraz staram się mu to oszczędzić ) i znów zaczyna mocniej reagować na moje łezki.. Wizytę mam na 18-tą. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:13 Gviazdko - ze mnie żaden specjalista od rysunków. Wiedzialam, ze chce mic dodatkową łazienke dla gości, spiżarnię kolo kuchni, garderoby zamiast szaf, bo to oszczedność kasy i pralnie, gdzie wrzuce deske do prasowania i nie bede z nia latać po domku. Nasz domek jest na takim etapie jak wasz, ale za miesiąc bedziemy juz kładli dach... Gdyby nie kredyt, to nici z budowy. W listopadzie mamy zamiar juz w nim mieszkac. Oby sie udalo.... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:16 ALthea - no to dobrze, ze juz po i po strachu! Marudzia - czyli marudziatko pewnie na mikolajki prezent zrobi! ale fajnie! Gviazdko - sliczny domek! tatanko - trzymam kciuki za budowe i listopad! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Antuś, a to mój domek: 08.05.06, 14:16 Widze, ze dzisiaj dyskusje budowlane Ale wam fajne, ze domki dudujecie. My tez moze kiedys dojdziemy do tekiego etapu. Widze, ze w srodke szykuje sie kolejny dzien trzymania kciukowa, juz je zaciskam za wszystkie wybierajace sie na wyzyte. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Pocianowo 08.05.06, 13:53 Witam Was po weekendzie) całe dwa dni spędziliśmy na odwiedzinach u rodzinki i znajomych... wczoraj wróciliśmy przed 24. Dzisiaj duuuużo pracy... co tam u Was? spróbuję podczytac... a... i @ przyszła... zajrze później, jak mi sie uda a jak nie to jutro.. pozdrawiam cieplutko) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:03 gwiazdeczko piekny ten twoj domek jak ja bym taki chciala... co do fenoterolu to pamietach ja odstawilam w 35 tc a urodzilam w 40 Erga Dlugo potrafisz trzymac w napieciu) a ja sie wlasnie dowiedzialam ze moj maz bedzie mial nie normowany czas przcy teraz dyrektor idzie na urlop to on bedzie pracowal od 6 do 18 a potem od 8 do 18 bedzie mial przerwe na lancz a ja bede ca;ly czas sama w domui z dziecmi jak on z pracy przyjedzie to tylko pomoze je wykompac i tyle beda widzialy tatusia: ( no ale powiedzieli ze jak sie wykarze to w lipcu moze bedzie podwyrzka bo 2 kierownikow degradowali a jemu dali swoj wydzial moze wtedy bedzie szansa w przyszlosci na domek) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wrocilam :))) 08.05.06, 14:09 Lalisu to kiepsko z ta praca M ale skoro sa takie perspektywy.... Gvaizdeczko projekt sliczny i Antus dobrze mowi ze bedziesz miec cudny widok z okien!! Kocurku ty pamietaj o sobie i Juluc, bedziesz miec zwolnienei to nie laz do pracy!!!! Dostalam skierowanie na toxo, cytomegalie (dobrze pisze?) jakies AFP (cokolwiek to jest zaraz sprawde w googlach ) i mocz. wedlug pana doktora (super sympatyczny facet) to dopiero 8 / 9 tydzien ciazy wiec termin mam UWAGA!!! na 10 -12 GRUDZIEN!!! DD moze jedank Marudziatko urodzi sie w moje urodziny 09.12??? ) mam tez siekrowanie na usg coby karczek zmierzyc ale to dopiero na poczatek czerwca bo teraz zawczesnie. a nie mowilam ze listopad to za wczesnie??? eh kobieca intuicja!! )) Odpowiedz Link Zgłoś