Dziewczyny,
Z racji tego, ze jestescie bardziej doswiadczone ode mnie... zwracam sie
kolejny raz o pomoc

Sytuacje przedstawie w skrocie:
- ostatnia @ 6kwiecień, od tamtej pory brak @
- czasem @ spozniala sie nawet do tygodnia, ale zawsze na pare dni przed byly
jakies objawy (bolace piersi, skurcze w brzuchu);
- Jak wynika z obliczen @ powinna byc tydzień temy + jeden dzień, co nigdy
sie nie zdazylo;
- tydzień temu mialam objawy zapowiadajace @, obolale piersi, skurcze
brzucha, jednak ok. poniedzialku wszystko ustalo;
- 27 kw. wrocil moj maz i przytulanko bylo wlasciwie codziennie, az do 7-go
maja;
- w srode, 10 maja robilam tescik - byla jedna kreska;
- @ jak nie ma tak nie ma i nic jej nie zapowiada;
Co mam o tym myslec? Ile jeszcze poczekac, zeby zrobic kolejny tescik? I czy
to znaczy, ze sa spore szanse na ciaze, pomimo tej jednej kreski dwa dni temu?
Jak myslicie?
Ps. biore Efectin ER 75 (antydepresant), ale juz od stycznia, i nie widze
zeby mial jakikolwiek wplyw na regularnosc @.