ewanaka
12.06.06, 10:05
witam,
może pomarudze, ale w koncu tez po to jest to forum. Zacznijmy od
poczatku..Kochalam sie z chlopakiem 5 dni przed okresem, wystapil, jak mial
wystapic, zaczelam brac pigulki (2 dni przed okresem wizyta u gina i wszystko
ok), piguly bralam cale 21 dni...jestem w 2 dniu przerwy...i mam
schiza...cale opakowanie mialam plamienie, mam je w dalszym ciagu, poza tym
zdarzaja mi sie zawroty glowy i takie tam...czasami mam wrazenie, ze jestemw
ciązy..
a moje pytanie...czy pigulki ewentualnie mogly zaszkodzic? mogą zaszkodzic?
co z dzieckiem, jesli przez pierwszy mieisac bralo sie pigulki (cilest)?
prosze o odpowiedz.... dziekuje i pozdrawiam...