yskyerka 21.10.06, 18:01 Po wczorajszej nocnej dyskusji inny tytuł mi nie pasował. Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chrumpsowa Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 18:04 Pierwsza???? Ech a ja sie wypowiedzialam na starym )) W kazdym badz razie Yskyerko doczytaj Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Chrumpsie 21.10.06, 18:06 Doczytam, jak się wreszcie dwa ostatnie posty pojawią. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Montignac 21.10.06, 18:14 Chrumpsie, ja korzystałam głównie z książki z przepisami oraz z tej strony: montignac.miniportal.pl/przepisy.php Ale takich stron jest dużo więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Montignac 21.10.06, 18:28 halo dziewoje! nie ma to jak sobotni relaks, co? my w koncu kupilismy pierwsza rzecz dla dzieci - komode, hihihihih. no i kolezanki z internetu obdarowaly nas ciuszkami - kurde, jakie to mile, a zarazem az mi glupio. ech... a co to za nocne dyskusje wczoraj mialyscie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Montignac 21.10.06, 18:29 chrumpsowa, w kwestii diety to zapraszma do Niemiec - nie wiem co za debil wymyslil takie pieczywo. mi sie po nocach sni polski razowiec czy bialy z makiem..... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Chleb 21.10.06, 18:33 Cytrusowa tu ten "chleb" jest smaczny, ale to i tak typu nasze pszenne bulki!!! Ja twierdze, ze to nie chleb, przy czym pewnie urazam w tej chwili wszystkich Wlochow, bo juz nie jeden raz slyszalam jacy sa dumni z ichniego chleba i ile rodzai maja etc... Fakt w wariacji nt. bulek sa mistrzami, ale TO NIE JEST CHLEB! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 18:13 I wreszcie przyszedł czas na relaks)) Biorę "Dom sióstr" i idę walnąć się na kanapę.... Yskyerko, może jednak się uda wyrwać do Budapesztu.... a jak nie, to w przyszłym roku ja się piszę na taką wycieczkę Megi, prawda że Chrumpsowa jest bez serca znęca się nad nami.... Kocurek pewnie dalej świętuje Uciekam sobie, papa Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 18:23 Fantaisie wreszcie odkrylas moja prawdziwa twarz ;PPPP Teraz to juz nie bede miala litosci )))) Yskyerko dzieki za linka - juz go sobie wklepuje do ulubionych. A ja ma jeden problem, ze nigdy nie stosowalam zadnej diety. Probowalam kopenhaska, ale bylam tak oslabiona po 2 dniach, wyskoczyla mi mega opryszczka i dalam sobie spokoj... Mysle, ze musze sie dobrze przygotowac, miec rozne przepisy pod reka, by sie nie zniechecic. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 18:24 O rany sa nawet tabelki z przykladowym zestawem menu! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 18:25 Najgorzej tu z chlebem // Tutejszy chleb to nasze zwykle pszenne bulki /// Smaczne, ale... Razowca na oczy nie widzialam... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa "cos" znalazlam :)))) 21.10.06, 18:29 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20960 )))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: "cos" znalazlam :)))) 21.10.06, 18:40 No proszę. Teraz to już będzie zupełnie łatwo. Wiesz co, zanim zaczęłam stosować tę dietę, przeczytałam całą książkę Montignaka na temat zasad żywienia, co z czym i dlaczego. Kiedy już zrozumiałam zasadę, łatwiej było mi ją stosować w żywieniu. W sumie nie jest to takie skomplikowane. Najtrudniejszy pierwszy tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: "cos" znalazlam :)))) 21.10.06, 18:42 Dokladnie Yskyerko trafilas w sedno. Latwo sie zrazic jak sie nie wie "o co biega"... Wiem, ze dla mnie bedzie trudno bez konkretnych przepisow, bo w tej chwili bazujemy glownie na bialych makaronach. Musze zebrac info i podjac decyzje kiedy zaczac Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: "cos" znalazlam :)))) 21.10.06, 18:51 Najprostsza wersja obiadu: mięso duszone + jakaś sałatka. Ja na przykład bardzo lubię indyka duszonego z cebulą i pieczarkami, choć mój mąż nosem kręci na wszelki drób. Robię więc głównie, jak jego nie ma. Na śniadania mogę do znudzenia jeść biały ser z pomidorem, ale robiłam też dżem morelowy do ciemnego pieczywa. Poza tym ryby też z jakimś zielskiem i można się najeść. Dzięki tej diecie nauczyłam się jeść szpinak i soczewicę, bo u mnie w domu takie rzeczy nie pojawiły się nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: "cos" znalazlam :)))) 21.10.06, 18:57 Hmm miesko duszone b. lubie. Zazwyczaj dusze z pomidorkami koktajlowymi na oliwie z oliwek - pycha!!! Najgorzej, ze potem jemy z chlebem A jakie masz Yskyerko przepisy na szpinak? Mi jeszcze zostala cala torebka mrozonego po tej kopenhaskiej ;P Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jesli ktos jest zainteresowany dieta prezesowej 21.10.06, 19:00 dietaplazpoludnia.ilonka.org/ znalazlam linka Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Baby czy Wy na glowy poupadalyscie 21.10.06, 19:07 ) Jakie diety???? czy wy zapomnialyscie na jakim forum jestescie?? Ja melduje, ze gyrosa wrabalam i zaraz do domu spadalismy bo goraco jak nie wiem. Aha i chlepek kupilsmy grecki, wyglada jak nasz. Dziewczyny na obczyznie patrzylyscie w sklepach ze zdrowa zywnoscia za normalnym chlebem? Tutaj w miare dobry mozna w takich sklepach znalesc. Ide zobaczyc czy uda mi sie oczy na chwile zamknac ale slabo to widze bo M. zaczyna sprzatac dom. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Baby czy Wy na glowy poupadalyscie 21.10.06, 19:08 Olcia, diety nierestrykcyjne, niskowęglowodanowe, bo takie bardzo dobrze wpływają na jakoś owulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: "cos" znalazlam :)))) 21.10.06, 19:04 Szpinak duszę z czosnkiem, zwykle na maśle, ale na oliwie też można, a potem faszeruję nim pierś z kurczaka. Pierś z kurczaka rozcinam tak, żeby powstała kieszonka, a potem pakuję do niej szpinak i spinam wykałaczką. Kurczaka faszeruję też pieczarkami, papryką i żółtym serem. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Olcia 21.10.06, 19:16 Ta dieta nie oznacza glodzenia sie, tylko wyeliminowania pewnych produktow. I to mi sie podoba! Do tego ja powinnam zrezygnowac z cukru i z ogromnej ilosci mleka, jogurtow etc - a dieta moze mi pomze Po drugie fakt, jestesesmy oczekujace ale ja juz staram sie grubo ponad rok. Gdybym tak liczyla, ze w nastepnym cyklu zajde to zamienilabym sie w okragla kule, bo przeciez "moge byc w ciazy" Tak wiec umiar potrzebny we wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Olcia 21.10.06, 19:31 no tak..człowiek na moment odejdzie od kompa, coby rodzinę nakarmic, a tu juz nowy wątek. Słuchajcie, chłop mi zachorował.Ucho go boli.Dostał krople na receptę, które mam mu wpuszczać 3 razy na dzień, ale już po pierwszym wpuszczeniu oznajmił,ze 3 razy na dzień to za duzo, i niemalże muszę go pacyfikować jak dziecko,żeby podać lek! Jak mu to ucho podratować?u mnie i Kuby tego choróbska nigdy nie było.Erga by wiedziała, jak... Narazie mój jedyny pomysł na rozgrzanie ucha to wsadzenie doń watki ze spirytem i podpalenie;P Żartowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Melba 21.10.06, 20:18 Witam w klubie. Moj ma cos nie tak z oczami tak dla rownowagi na forum... Ale... Sam sie zdiagnozowal w internecie (ze to co ma to nie jest normalne), kupil krople w aptece i leczy sie sam ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Jestem i ja:) 21.10.06, 19:53 No tak nowy wątek założony a ja jeszcze starego nie skończyłam wróciłam niedawno do domu. Humor niezbyt dobry. Byliśmy na moment u teściów, jest tam teraz bratanek E. dwulatek. jest supera mi smutno jak widzę, jak reagują na siebie z E, to mi się serce kroi Widzę, że czas diet nastał na naszym forum moze i ja coś skorzystam?na razie ściągnęłam linki i będę czytać w wolnej chwili. Kusi mnie dieta fantazyjnej Kopenhaską stosowałam kiedyś z efektem jo-jo. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jestem i ja:) 21.10.06, 20:11 Enterku, przytulam. Ja mam to samo, kiedy widzę, jak mój mąż bawi się z moim bratankiem, 3-latkiem. Ale nie tracę nadziei, że i my wreszcie doczekamy się swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jestem i ja:) 21.10.06, 20:33 Oczywiście, że się doczekamy!!!! nie ma innej opcji!!! jasne? Melbuś, mnie jak boli ucho to robię wszystko żeby go rozgrzać, wsadzam ku swojej zgrozie do ucha watę, zakładam czapkę moja mama zmusza mnie do lekkiego nasączenia tej tfu waty olejkiem kamforowym, i smaruję sobie za uchem czymś rozgrzewającymm, powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Zapalenie ucha 21.10.06, 20:40 fantaisie napisała: wsadzam ku swojej > zgrozie do ucha watę Ha!!! A ja swego czasu mialam problemy z uchem(powiklania pozatokowe)... No i larygnolog bez zadnych badan, ze nic nie mozna z tym zrobic i mam nosic w uchu watke(sic!) No comment... Jesli boli baardzo to mozna np. na patelni rozgrzac sol i zawinac w miekka (np. flanelowa) szmatke i przykladac do ucha... Ja np. spalam na takiej poduszce elekrtycznej, ktora rozgrzewala mi chore ucho. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Wieczorem 21.10.06, 20:45 ja też sie witam po taaaakiej długiej nieobecności na forum - jakoś nie miałam niestety czasu żeby tutaj zajrzeć. widzę, że ostatnio o dietach glośno....ja kiedyś (chyba ze 3 lata temu) chudłam bo: zamiast obiadu piłam kawę z czymś małym słodkim, a zamiast kolacji skakałam na skakance - nic trudnego, a schudłam 15kg - częśc z nich już powrócilo, ale i tak mam na wadze mniej niz przed odchudzaniem teraz aż się boję, bo wcianm pysznego batonika z gorącą herbatką nie wiem czy pisałam, ale P. jest juz po badaniach, bałam sie troszke, że spasuje, ale gładko poszło, gorzej z wynikami Widze, że zuza i balbianka juz po IUI - trzymam więc kciuki i czekam tylko na dobre wieści Chetnie napisałabym do Ergusi, ale nie mam jej nowego nr, a tamte nieodpowiada Tysiu niedoczytałam czy kupiłaś juz laptopika? Coś ostatnio Gviazka i Tatanka ucichły... ale za to Chrumpsia częściej jest! No i Stokrotka ma tyle wolnego U mnie też wczoraj były maluszki i widziałam jak P. na nie patrzy... czasem myśle, że może sie nigdy nie udać.... w dodatku nasze wyniki nie są najlepsze... no i dopadł mnie dołek... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 20:45 Czlowiek tylko na zakupy wyjdzie, a tu nowy watek go wita... Strasznie dlugo nam zeszlo na tych zakupach i pozniej w biegu robilam pierogi, 20 po tym jak zaczelam gnisc ciasto juz je jedlismy. A pozniej pojechalismy do kina, ale nie znalezlismy parkingu... i nic z kina nie wyszlo. Ja sie na zadna diete nie wybieram! I wlasnie zjedlismy pol torciku wedlowskiego. Olcia, ale mi narobilas smaka na te wszystkie wedliny. Ale u nas kiepsko z tym, a w polskim sa tylko takie pakowane prozniowo... no i daleko do tego sklepu jak fix. Melba, ucho rozgrzewac czym sie da. Oklady ze spirytusu mozna. Można ręcznik zagrzać na kaloryferze i polozyć sie na nim tym bolącym uchem. Nie moczyc tego ucha. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 20:47 Ja tak jak Chrumpsik leżę na poduszce z gorącą wodą.... Althea, jak zakupy? i bardzo dobrze, że na żadną dietę się nie wybierasz Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:03 jestem i ja) Na urodzinach u Basi było bosko)) Jubilatka całą imprezę przechodziła w polarkowym szlafroczku założonym na ubranko)) wyglądała jak mały Gołota)) a jeśli już jestem przy szlafrokach: dostałam takowy w prezencie od męża! polarowy!! mega ocieplany! matko, ja się gotuje w tym ustrojstwie... A poza tym: podoba mi sie tytuł wątku nowego) tez się załamałam GP na żadna diete się nie nadaję( raz jeden byłam i jadłam taka zupę kapuścianą z selerem naciowym. na inne jestem zbyt leniwa, tzn. trudno mi się przestawic i gotowac tak zupełnie "inne" jedzenie. nie uprasowałam dziś nic, za to popsuło mi się żelazko Megi- cieszę się, ze mieliście taki miły rodzinny dzień)) Agan- mam nadzieję, ze szarlotka wyszła k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:06 Matko, bebell, ty bez zelazka! To ty natentychmaist musisz udac sie do sklepu po nowe! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:04 Monia, zakupy takie zwykle, spozywcze. Ale najpierw pojechalismy obejrzec materace, polezeliśmy na wszystkich łóżkach w sklepie, ale materaca jak nie mieliśmy tak nie mamy. Pozniej polazilam sobie po sklepie w zwiatkami i poślinilam sie przy orchideach, ale twardza byłam, nic nei kupilam. Pozniej sobie jeszcze jeden sklep wymyslilam. A jak w koncu dotarlizmy do tego, do ktorego jechalismy, to sie okazalo, ze jest bardzo pozno i ze musze w biegu wrzucac do wozka. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:23 tak czytam o tych dietach na necie i żałuję, że zjadłam tego batonika ...chyba też dobiorę sobie jakąś dietkę Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:46 o, zrobię mu okład z młodych piersi na to ucho. Ale skąd ja o tej porze wezmę młoda pierś...? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:50 wskakuje na nowy watek ) i lece na Wloska Robote. Po kosciele lzej mi sie na sercu zrobilo i za was modlitwy tez odmowilam. Milej niedzielki juz niedlugo bedzie ) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:51 Melba, jakby twój ślubny narzekał na twoją, zaproponuj, że wyskoczysz do Tesco po pierś z młodej kury. Myślę, że natychmiast przestanie wybrzydzać. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:50 Melduje sie na nowym wątku. Yskyerko fajny tytuł. O to Prezesowa ma nowa fryzurę? Jak tez poproszę foteczkę. Chrumpsiku Ty to masz jakieś wytłumaczeni co do literówek – niepolska klawiatura, obczyzna… a Ja?? PP Enterku trzymam kciuki za poniedziałkową wizytę Agan jeśli chodzi o alergię, to Cię nie pociesze że przy drugim dziecku jest lepiej. Nula jest strasznym alergikiem pokarmowym – na szczęście (tak twierdzi alergolog) przechodzi we wziewną, to podobno jest objaw skutecznej diety eliminacyjnej… I na razie zapowiada się podobnie z Szymkiem – ale mam nadzieję ze jednak okaże się że to tylko chwilowa niedyspozycja. Olcia greckie jedzono – mniam, mniam… Matala kciuki zaciśniete za poniedziałek. Megi jaka dieta? Czy mogę rzucić oczkiem, bo moje dupsko zatrzymało się pomiędzy spodniami ciążowymi a tymi sprzed ciąży. I w te z przed nie wchodzę a ciążowe z tyłka mi spadają, więc chętnie bym się podratowała jakąś skuteczną dietą. Cytrusie gratuluje pierwszego dziecięcego zakupu – komody Co do uszu – to laryngolog powiedział kiedyś mojemu B. (jak pojechał bo go ucho bolało i olejek za moją namową stosował), że w żadnym wypadku więc nie ma sobie tego wkładać do ucha… a to taki stary babciny sposób przecież - w szoku byłam. Próbowałam zrobić zdjęcie nowej fryzurki, ale żadne mi się nie podoba i do kolportażu się nie nadaję powiem tylko że ścięłam dość sporo, sięgają lekko za ramiona. Jestem dzisiaj sama wieczorem, B. na wieczorze kawalerskim, więc sobie już leże w łożeczku i zaczynam oglądać „Włoską robotę”. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:55 A w ogole to sie zalamalam w sklepach! W wiekszosci byly juz wszystkie swiateczne pierdoly do kupienia. No swiat sie konczy! W Polsce przynajmniej po Swiecie Zmarlych sie takie rzeczy pojawiaja... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:57 Althea w makro jest już oferta świąteczna... I zgadzam się z tym że to absurd, przeciez dopiero połowa października ledwo minęła. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 21:57 Aniulm ta dieta to dieta bez mleka i jaj jaką mi "zafundował" Miki Dobranoc! m. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 22:02 Ha!!! to jest nadzieja ze zrzuce kilogramy ) kurzce jednak trzeba we wszystkim dopatrywac sie pozytywów Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany w oparach absurdu 21.10.06, 22:02 miało byc kurcze.... blondyna ze mnie wyłazi Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka kategoria: gry towarzyskie 21.10.06, 22:11 Może którejś potrzebny pomysł na prezent dla ślubnego? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Mini sprawzd. dla Tycji 21.10.06, 22:26 Dobre Althea, kochana już wszędzie są ozdoby świąteczne ja widziałam w makro, kauflandzie(reklamówka), mam taki fajny sklepik z głupotami w Arkadii i były już dwa tyg. temu)) Bebelku, super że imprezka się udała no i gratuluję prezentu, na pewno przyjdzie kiedyś moment kiedy będzie Ci zimno Bidulko, dobiłaś mnie tym żelazkiemPPP jak będziesz teraz żyć??? masz już depresję??? Anialm, dawaj foty i nie kryguj się ja swoich nie mam! Megi zaraz podam przepis na ciacho, tylko tak kurczę jest jajko załamałam się... Enterku, Ciebie ostatnio dość często dopadają smutki, dlaczego??? co się dzieje??? nie ma jeszcze takiej klasycznej jesieni.... Ciekawe jak nasza Marudzia, może Smok ją pożarłDD I Jutka rzuciła fotkę sofy i uciekła.... Gdzie Lalisia??? długo jej nie ma a ostatnio była w smutnym nastroju.... Melbuś, ja nie wiem nad czym Ty się zastanawiasz? młodą pierś to Ty masz, a jka nie pasi taka młoda, to jest jeszcze mamusiDDDDDDDD No dobra, podaję dla odchudzającyh się przepisy)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Przepisy:)))) powodzenia... 21.10.06, 22:38 Królewiec Ciasto kruche: 30dag mąki, 8dag cukru, 2 łyżki miodu sztucznego, jajo, łyżeczka sody, 15dag margaryny. Ciasto biszkoptowe: 5 jaj, 5 łyżek cukru, 5 łyżek mąki, pół łyżczeki proszku do pieczenia. Masa budyniowa: 8dag cukru, pół litra mleka, łyżka mąki zwykłej, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 25dag masła, cukier waniliowy. Polewa: 5dag kakako, 3łyżki cukru, 5 dag masła. Ciasto kruche: wszystkie składniki połączyć, wyrobić, podzielić na dwie części i oddzielnie upiec. Ciasto biszkoptowe: oddzielić żółtka od białek, ubić białka na sztywną pianę, pod koniec dodawać cukier i po jednym żółtku, rweszcei deliktanie wymieszać z mąką i proszkiem. Upiec na złoty kolor. Mleko zagotować z cukrem, masłem, dodać mąkę wymieszaną z mlekiem i ugotować budyń. Na jedną część ciasta kruchego wylać połowę gorącej masy budyniowej i nakryć biszkoptem. Pozostałą masę budyniową wylać na biszkopt i przykryć drugą częścią ciasta kruchego. Polać polewą. Jest to pycha!!!! aż ślina cieknie po brodzie Megi rzuć jednym śliniaczkiem)) Ciasto amerykańskie 5 jaj, 4,5 szklanki mąki, 2 szklanki cukru, 1,5 szklanki oleju, 2 łyżeczki cynamonu, 2 łyżeczki kakako, 2 łyżeczki sody oczyszczonej, garść orzechów(namoczyć), rodzynek, 2 kg jabłek. Jaja+cukier+olej(stopniowo=masa Masa+mąka+kakao+soda- utrzeć, dodać bakalie oraz pokrojone w kostę jabłka. Nagrzać piekarnik do 180st. Piec 45min. Wychodzi wielka blacha, albo dwie podłużne. Fajne, bo zawsze świeże i wilgotne bez skojarzeń)))) Smacznego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Zabiję was!!!! 21.10.06, 22:55 i wiecie za co! Niby przeczytałam ( no i zanim doczytałam juz wszystkie sobie poszły) i prawie wszystko mi sie pomieszało kto o czym pisała, bo nie robiłam notatek, pamietam sex! i tatuaz Marudki i imprezkę bebell i Ant nie jedzie do Krakowa, a enterek sie smuci i Olcia sie słusznie o mnie martwiła, ze zbierze mnie na omdlenie jak wejdę na forum.. i balbinka jest po IUI !!!!!!!!!! i o dietach było i śledziach i innych krówkach i mie sie pomieszało. Feromonko, jeszcze laptopika nie mam( ale juz niedługo), ale od kilku dni tylko o nim ciagle mowię i wymyślam jak to bede przed snem w łózku , juz w pizamie czytać sobie wasze posty ( wtedy mozecie nawet 500 jak od wczoraj pisac Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Coś fajnego:) 21.10.06, 23:01 posłałam Wam na pocztę, ajk któraś nie ma to prosze krzyczeć i meldowac komu się udało Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coś fajnego:) 21.10.06, 23:18 Juz kiedyś dostałam te cholery i nie byłam w stanie ich rozgryźć. Teraz nawet nie będę próbować. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zabiję was!!!! 21.10.06, 23:07 Tycja!!! ale dlaczego??? zobacz jakie jesteśmy kochane))) robimy mini sprawozdanka dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Zabiję was!!!! 21.10.06, 23:27 Fantaisie dzieki!!!! Ciasto amerykanskie kiedys robilam - chyba znow upieke - przed rozpoczeciem diety O krolewcu slyszalam, ale nie robilam. Musze wyprobowac!!! Feromonko przynajmniej wiecie na czym stoicie i nikt nie kazal Wam czekac 2 lat, bo "wg WHO tyle powinno sie czekac"... Nie wiem czy czytalas kiedys myche.76? Mimo tragicznych wynikow jej meza udalo im sie! Wiec glowa do gory!!! Yskyerko ja nie mam pojecia odnosnie prezentu, a tez wkrotce czeka mnie, by w koncu cos znalezc... Tysia - nie krzycz... Nie zabijaj - ja sie staralam... )))) Bebel kurka ja mam jedno zelazko na zbyciu... Lezy i sie kurzy, a na oku i tak mamy takie "na pare" - swietnie prasuje... Sa takie juz w PL? www.ciao.it/Polti_Forever_950__481572 Matala trzymam kciuki!!! Za Balbinke, Zuze, Prezesowa, Erge i wszystkie pozostale tez!!! No i cos jeszcze mialam... Aaaa wlasnie Lalisia nie pisze... No i Ane tez ucichla... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Zabiję was!!!! 21.10.06, 23:39 Chrumpsia my czekamy już prawie rok (mija w listopadzie br) i nigdy nie przypuszczałam, że bedziemy mieli problem z zajściem w ciążę (tym bardziej, że w rodzinie same wpadki - więc trzymaliśmy sie sztywno zasad żeby nie wpaść w momencie kiedy jeszcze nie planowaliśmy dziecka - okazuje sie że prawdopodobnie atyki były zbędne) Teraz kiedy gin zobaczył nasze wyniki mocno się zdziwił i wydaje mi sie, że liczył, że się nam uda - planował zrobić mi histero w tym cyklu, ale zdanie zmienił. W tym cyklu mam przyjśc na podglądanie ok 13dc (ale tylko raz) kiedy okaże się, że nie będzie pęcherzyka dominującego to CLO i czekamy do końca roku, jak sie nie uda to robimy histero i laparo jednocześnie, żeby 2 razy sie nie kłaść do szpitala, a jak bedzie to pewnie od razu zabiegi. Ale ja już powoli zaczynam wątpić, noi boję sie laparo, chciałabym to przeskoczyć i spróbować IUI tylko nie wiem czy można na NFZ... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Zabiję was!!!! 21.10.06, 23:41 Mychy76 sobie nie przypominam, ale pewnie gdzieś na forum sie natchnęłam na jej posty, za dużo tego jest żeby spamiętać.... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 sporo osób sie ostatnio nie udziela 21.10.06, 23:39 zauwazyłam, ze brakuje wielu forumek, no i przede wszystkim jakis czas temu pszczolasia z ata obiecały sie odezwac i nic... Juz prawie rok ich nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: sporo osób sie ostatnio nie udziela 21.10.06, 23:47 Feromonko ja Ci powiem, ze ok - rok sie prawie staracie, ale badania zaczeliscie robic wczesniej i przed uplywem roku wiecie na czym stoicie!!! Bedzie dobrze!!! Dobrze, ze lekarz ma plan leczenia, masz monitoring etc. Wierz mi, ze tutaj lekarz wyraznie mi powiedzial, ze dopiero PO ROKU mamy sie zglosic. A ja jestem troche starsza, nie mowiac, ze Potwors mimo tego, ze troche starsza ode mnie jest uslyszala, ze wg WHO to po dwoch latach powinno sie dopiero podejrzewac problemy - no comment. Wierze, ze jest Ci ciezko, ale musisz wierzyc, ze bedzie dobrze - bo jak inaczej moze byc? )))) Tysia Pszczolaasia pojawila sie na Dla starajacych sie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=49898850&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: sporo osób sie ostatnio nie udziela 22.10.06, 00:04 Idę spać, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dobranoc 22.10.06, 01:11 Litosci nie macie, to jedno jest pewne... Matalko, fantazyjna, zatem wy najbliżej testowanka??? Obyście rozpoczęły długasna liste 2 kresek!!!Módl się do Ojca Pio)) Lalisiu, odezwij sie, co sie dzieje??? Melbuś, na ucho zrób slubnemu okład: znaczna ilośc waty, na to mniejsza ilosc waty nasączona gorącą wodą i wódka albo spirytus .Przyłożyć, do wysmarowanego wczesniej kremem ucha i obwiazac szalikiem.Może tez połozyc sie na termoforze, tylko, zeby woda nie była zbyt gorąca! Młodziez ma teraz ogromniaste nogi!!! Nie łam się)) Kocurku, wszystkiego najlepszego dla ochrzczonej Juleńki!!!Ni sądziłam,ze z K. taki sadyściak((( I juz widze te sypiące się z jego oczu iskiereczki, gdy to mówił)) Marudzia, nawet nie wiesz, jak zazdroszcze ci tego Krakowa!! Enterku, może już dawno jestes po owu. Bebelku, jak nic, Tadzik nie będzie lubił prasować)) Stokrociu, a ty masz wolne i cicho siedzisz!!Ladnie to tak??? Olciu, , ja nic nie mówię, ale ostatnio myslimy podobnie! Czytając wasze posty, kombinowałam, co której odpiszę...no ale Olcia dosłownie wyplułaś moje teksty))Jak samopoczucie męzusia? Oby to kołatanie serca więcej się nie powtórzylo!! Dobrze,że ci się udały zakupki)) cytrusiu, jak się czujesz?? Prosimy o fotke pierwszego dziciowego zakupu)) Tysiu, ja sie dostosowała, a ty mnie nie pochwaliłaś... Yskierko, grunt , to się wyspać, a co..juz niedługo młode nie da wam spać...)) Ant, biegiem do lekarza!!!I widze,ze rozpoczęlas negocjacje dzieciowe) nie negocjuj tylko szalej) I sexowo sie zrobiło....I musze wtrącic moje trzy grosze...my tez po aktorsku...i dlaczego ja mam te udka takie tłuściutkie..no nie wiem(( Fantazyjna gratuluje schudnięcia az 4, 5 kg!!! Jesli dostane @@@ to zaczynam od następnego cyklu...chociaz piekna będę)) A doktorek stwierdził,ze takie szczuplizny jak ja dobrze się operuje.Specjalnie to przy męzu podkreślił)bo męzul marudził,ze po tabsach przytyłam. Wiecie, chyba będe szła znowu pod nóż(( Ech...najprawdopodobniej sp...li mi wczesniejsza laparo(( Za długo opowiadac...i nie tutaj(( Mam wyznaczony termin na styczeń, jesli do tego czasu nie zaciazę oczywizda.Zobaczymy, co bedzie. Nikusiu, gdzie sie podziewasz? Althea, szkoda,ze teściowie gdzieś się na dłużej nie zapodziali!!!Produkujesz już swoje aniołki??? Tysiu, dobrze ci się pracuje w nowej szkólce?Opowiedz nam swoje wrażenia...Prosze koniecznie ucalowac swoją latorośl od e cioci)) Masz racje , dobrze,że twoja mamuska wyjechała, skoro tak apodyktycznie cie traktuje. Feromonko, a co ginek mówil na te wyniki męża, co jest w nich złego? Dał jakies leki? Zlecił badanka u androloga? Laparo się nie przemuj, szybko o niej zapomnisz)) Tatanko, juz lece sprawdzić poczte i sprawdzić te pląsujące paseczki. I jeszcze jedno, siedząc, wcale sie nie oszczędzasz(( Jest wtedy jakiś nacisk na macicę..i moga się te krwawienia pogorszyć( Mnie kazano leżec lub byc w pozycji półleżącej. Ściskam!!! I tego twojego faceta z metra też)) I jakie wasze dziecię będzie miało duże stopy...hihihi .Jak wykończeniówka??? Zuzek , nie przyczajaj sie tylko gadaj, ale mi to już)) Anialm, superowe wieści od Szymonka!!! Prosze go wyściskać. Czekamy na fotki w nowej fryzurce...i az mnie zjada ciekawośc, jaka była reakcja rodziców na wyjazd)) Bebelku, mrozisz następne dania??? Propozycja Olci, bys przystawiła brzucholek do praluni i wywołała skurcze...bardzo mnie rozbawiła!!! A ja jestem ciekawa jak nowy nick ma nasza pszczołasia...i wielka szkoda,ze tak na nas negatywnie reaguje(( Najwazniejsze, by dalo to jakies efekty..i w końcu doczekała się maluszka)) Ant, cosik się nie pojawia nowa forumka....może sie nas przestraszyła... Niniejszym obwieszczam,ze nie musimy zdradzac tajemnic naszej alkowy)) nie bojta się dziweczko)) Pitusiu, wypoczywaj ))Rozumiem,ze decydujesz się na przekręcanie Zochny??? Agan, buziaki!!! Megi, rozbrajasz mnie swoim poczuciem humoru!!! Duża buźka!!! Jaaniu i Jutko , pewnie wygnaitacie siedziska w nowej sofce??? I naszej ane dawno nie było(( Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: dobranoc 22.10.06, 02:32 Bebell Ty musisz szybko zakupic nowe zelazko bo nigdy nie urodzisz ))) Althea te wedliny to wiesz moga byc, nei takei jak moje ulubione z PL ale ujda w tloku. My do polskiego sklepu mamy jakies 45 min. samochodem po autostradzie. Melba myszel, ze Mlody szybciej Cie przerosnie. Chrumpsowa powiedz im zeby te WHO i te 2 lata to sobei wsadzili. To chyab jakies standarty z przed 30 lat, co? Czemu tu nie kaza czekac dluzej niz rok a jak jestes po 30 albo z problemami, np tarczyca to 6 m-cy? Z Julci Kocurkowej jutro beda diabelka wyganiac. Fantaisie Marudy na pewno smok nie zjadla bo niedosc, ze ona wredna to na pewno jeszcze niesmaczna )))))))))))))) Balbinko a po po aktorksu to powinnas miec bardzo umiesnione uda i posladki bo ja tam wlasnie mialam zakwasy przez 2 dni Cytrusowa czemu jeszcze zdjec nei ma brzuchatych i komodkowych, co? Tatanko kiedy masz nastepne usg? Powinno juz byc widac cos miedzy nogami, no nie? U mojego M. dobre wiesci powiedzial, ze dzisiaj pierwszy dzien czuje sie tak na 100% Pitus to jak tam ztym obracaniem Zoski? Kiedy na 100% bedziesz wiedcziala czy to juz na 100% postanowione? No i nie wiem co jeszcze. Milej nocki. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Chrumpsiku, dzieki! 22.10.06, 00:15 Bardzo mi w pamieci zapadła ta dziewczyna. Jak tylko tu po raz pierwszy zaczełam pisac to były, razem ze swoja kumpela Atą. Od tamtej pory wiele się zmieniło, duzo nowych forumek przybyło, stare jakoś tak naturalnie poodchodziły. A inne nadal są: Abie Althea Erga Balbinka Bebell Matalka Melba Megi Pkanetka Stokrotka \ mam nadzieję, ze nikogo nie pominełam! Jak cos to sorki! To stara gwardia, te dziewczyny były jak sie pojawiłam na forum i sa do tej pory. a było duuuzo wiecej, i znikły. Gwiazdka Lalisia Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 czytam fajnego bloga 22.10.06, 00:41 ale tez juz odpadam. Dobranoc pandora.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pandora_ Re: czytam fajnego bloga 27.10.06, 15:10 O, dziękuję Zajrzałam ze statystyk i w pierwszej chwili myślałam, że cierpie na rozdwojenie jaźni Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka czyżbym była pierwsza? 22.10.06, 08:47 Witam was w niedzielę i życzę wszystkim miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: czyżbym była pierwsza? 22.10.06, 09:28 Druga!!! jestem druga!!!)) Dzień dobry Yskierko) Pospałam sobie dziś do 6.00, byłam już w kościele, a teraz Miki zasnął mi na kolanach i mogę coś napisac Tycjo, wiesz myślę, że każdy ma swój sposób radzenia sobie z problememi. Na początku na forum bardzo zwracałyśmy uwagę na cykle wszytkich forumek, było "nakręcanie się" na każde testowanie i to pewnie "wykończyło" pszczołaasie i atkę. Teraz forum jest takie bardziej nasze, starania są ważnym elementem forum, ale mamy mnóstwo innych spraw do obgadania, dzielimy smutki i radości nie tylko związane ze staraniami i naszymi pciechami. Myślę,że pszczołaasia i atka teraz łatwiej odnalazłyby wśród nas swoje miejsce, ale trzeba uszanować ich decyzje i tak jak napisała Balbinka trzymać kciuki aby ona jak najszybciej doczekały się swoich małych cudów, może wówczas dobre wiatry je do nas przywieją. megi (filozowf wiejski;P) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: czyżbym była pierwsza? 22.10.06, 09:30 Yo! Monia- myślę, ze życie bez żelazka jest całkiem przyjemne)) tylko co mam do cholery zrobic z tym koszem ubrań Tadziowych??? wrrrrr! a żelazka póki co nie kupię, bo czekam na przelew... aaa! a z tego szlafroka to chyba skorzystam jak pojedziemy kiedys zima na Syberię... Althea- mnie tez wkurza, że coraz wczesniej te święta w sklepach... Tycja- jeszcze Ant jest od dawna i Ma_ruda... Agan-wyszła Ci ta szarlotka??? dziecina u dziadków, idę myc łazienkę, potem zabieram sie za okna... No, Tadek teraz nie bedziesz miał lekko z mamusią)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: czyżbym była pierwsza? 22.10.06, 09:48 witajcie. Bebelku szarlotka jak na pierwszy raz uważam, że mi wyszła. Robiłam ją z połowy przepisu, bo nie wiedziałam ile mi wyjdzie po upieczeniu. Piekłam ją u mamy a mama ma piecyk gazowy a nie wiem w jakim Ty robisz. Był tylko mały problem z przełożeniem dolnej warstwy ciasta do blachy. Anialm wiem, że skaza bialkowa w późniejszym stadium może przeistoczyć się w astmę. Drugą wersją przemiany skazy jest przerzut na jelita, tzn. delikwent reaguje na alergen sraczką(przepraszam za wyrażenie). Mój Kamil jak się nawpiernicza czegoś zakazanego, to właśnie reaguje jelitami. Moim zdaniem z dwojga złego, to lepierj, jak go pogoni niż miałby mieć astmę. Dzieciak ma 10 lat i nadal nie je pewnych produktów i generalnie jest OK.Dodam jeszcze, że waży i mierzy ponad normę. Melba to my na tym samym wózku jedziemy. Mój kamil jest wzrostu mojej mamy, a do mnie brakuje mu tylko 20cm. Kopytko też ma niemałe. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Agan... 22.10.06, 10:15 ja tak rwę po małym kawałku ciasta, kłade na blaszke i ugniatam paluchami)) tak wylepiam formę tym ciastem)) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Agan... 22.10.06, 12:04 Bebelku i prawie tak zrobiłam, a dokładnie to moja mama. Zostawiłam ją na polu bitwy, bo ona bardziej doświadczona jest jeśli chodzi o wypieki. Pokroiła spód na 8 części i łopatką do ryb przenosiła je po kawalku, a potem łatala palcami. I muszę powiedzieć, że jak na pierwszy raz, to przynajmniej mi baaardzo smakuje ta "moja" szarlotka. Dziś przychodzi teściowa i zobaczymy co ona powie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa :) 22.10.06, 10:23 Witam sie niedzielnie!!! Lalisiu, Ane odezwijcie sie! Balbinko - za Ciebie tez mega kciuki zacisniete!!! Oby laparo nie byla potrzebna!!! Olcia co zrobisz jak tutaj kobiety decyduja sie na 1 ciaze po 30?! Dla nich taka laska przed 30 lub swieza 30-latka MA CZEKAC - mloda, niech czeka... Tylko kurna nie wiem dlaczego... Cale szczescie moj gin prywatny dal nam w 12 cyklu staran skierowanie na badania nasienia a mi zrobil wymazy. BO inaczej wg slow poprzedniego gina, ktory infekcji nie widzial, dalej lazilabym z bakteriami... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Wrocilam.... 22.10.06, 10:54 Smok mnie nie zezarlP ale podrywal P Krakow uroczy, pogoda powalajaca, klelam ze mam ze soba kurtke) Magnesy kupione P z Enterkiem niestety nie udalo sie spotkac... ale nic straconego jeszcze tam wroce. Pitus zakrzowek boski, latem jak mi sie nie uda zaciazyc bede tam nurkowac)) zdjecia przesle ) i wiecej nie wiem... zamierzamy z M spedzc caly dzien w lozku)) ogladajac filmy oczywiscie Balbinko BUZIAK ) tobie zadna dieta mam nadzieje ze nie bedzie potrzebna) Anialm jak dobrze ze Szymek juz nie ma problemow z kupa) Bebelek ty bez zelazka?? pozyczyc ci moje?? Ja sie nie zamierzam odchudzac, bo laska ze mnie, i meza juz mam PP innym chlopom sie podobac nie musze ....PPPP spadam na sniadanie)) buziaki na cala niedziele Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wrocilam.... 22.10.06, 11:34 Witam! Marudka, znalazlas pierniki?? Bebell, jakbys tylko blizej mieszkala to juz bym u ciebie byla z zelazkiem. U nas 3 stoja i prawie nikt ich nie uzywa. Moja tesciowa chyba nie wie jak sie zelazko trzyma, tesc to pewnie w ogole nie wie jak zelazko wyglada... moj M. tez moglby miec problemy z rozpoznaniem. No i ty tak nie szalej z tym sprzataniem!!! Anialm, trzymam kciuki, zeby twoja dieta pomogla i problemy u Szymka zniknely. Tysia, a ile mialas do przeczytania?? Oj chyba sporo!!! Ja tu zagladam cały czas a i tak miałam problemy. Chrumpsowa, a niech oni sobie te 2 lata wsadza! U nas po roku mozna sie zglosic do kliniki i zaczac dzialac. My poszlismy po 8 miesiacach mowiac im, ze 1,5 roku sie staramy... no i leczenie bylo naprawde skuteczne)) Megi, ty ranny ptaszku A moze raczej Miki ty ranny ptaszku Buzka na caly dzien! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: czyżbym była pierwsza? 22.10.06, 11:45 Kurczaki, tak o nich myslałam, o Marudzie i Ant, ze az nie napisałam)) to samo stało sie z Gwiazdką i Lalisią , jakos mi sie skasowało kawałek i inaczej ułozyło, nie wiem czemu(( Byłam pewna ze je umieściłam na liście. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: czyżbym była pierwsza? 22.10.06, 12:01 Althea, kochanie nie znalazlam piernikow. szczerze mowiac nie bardzo tez szukalam, bo na wawel mialam bardzo malo czasu prawie godzine najpierw wloczuylam sie po bloniach i zaatakowal mnie pies ( a potem moj M chcialm mnie zabrac na zakrzowek i cie ktrotko z czasem zrobilo ( sorki. ale Bebelek ma dobry pomysl, wyslemy ci paczke na swieta, chcesz?? teraz to juz na 100 % ide do lozka Tycja BUZIAK ** Miki dl aciebie najwiekszy *** Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: czyżbym była pierwsza? 22.10.06, 12:57 A ja dalej nie wiem ani co na tym watku, ani skad tytula, ani co na tamtym. Ale wpadlam zeby zlozyc zyczenia Yskyerce. Kochana, wszystkiego naj i jeszcze Ty sama wiesz czego. Zeby na nastepne urodziny juz Julcia albo Tomek już darli mordki)))) Buziak dla Ciebie kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka 100 lat Yskyerka!!!!! 22.10.06, 12:59 Jeszcze tytul postu dla Ciebie)) Obiecuje nadrobic jutro zaleglosci i caluje Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 100 lat Yskyerka!!!!! 22.10.06, 13:08 To ja podlaczam sie pod zyczenia od pitu_finki! Yskyerko, wszytskiego najlepszegi i spelnienia marzen! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 100 lat Yskyerka!!!!! 22.10.06, 13:18 Yskyerko, Kochana! niech się spełni Twoje największe marzenie i mąż częściej bywa w domu)) Buziaki i świętuj dzisiaj na całego, pogodę masz wybitnie królewską!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 100 lat Yskyerka!!!!! 22.10.06, 14:03 Yskiereczko ty nasza kochana! Moc milosci, radości, sporo łatwych tłumaczeń i duzo kaski na nowy domek) Mam nadzieję,że mała iskiereczka szybko zagości w waszym domku...a męzus nie będzie cię na tak długo zostawiał ) Uściski i buziaki)) Megi..zuważam u mikiego pierwsze symptomy naukowca...ranny ptaszek z niego)) Co tam, pomysl tylko,ze niedługo i drugie maleństwo będzie cie budzić)) Beebel, ty niedobra kobieto, kto widzial dziecie tak straszyć. Nie bedziesz miała potem z niego wyreki coś czuję...)) I uważaj przy tych oknach, moim zdaniem zbyt wiele ryzykujesz, a przeciez Tadzik ma jeszcze troche czasu , jakies przynajmniej 3 tygodnie no nie???Jak nic klaps ci się nalezy!!! Fantazyjna , a kiedy ty startujesz na ten konkurs??? Kiedy Pawełek wyjeżdża? Zgadzam sie z opinią,ze nasze forum troche profil zmienilo, ale mnie to bardzo odpowiada, chociaz ja nigdy nie nakręcałam się npoprzez forum)Zreszta inaczej nie moglo być, przecież tutaj są mamusie i zafasolkowane oraz nieliczne na szczęscie juz grono jeszcze starających się)) I mam nadzieje,ze te ostatnie przemienią się juz niedlugo w dwupaki)) Chrumpskiu, zrób te wszystkie badanka i prosze mi tu sie samej nie diagnozować )) Ściski!!! Mam nadzieje,ze szybko wykryja , co tam u ciebie nie styka i małe chrupsiatko szybko sie pojawi! Potwors, a kiedy ty się do Polski wybierasz? Może już teraz warto zarezerwowac niektóre terminy? Wiesz, jakoś nie wierze w tę ich słuzbe zdrowia...Mimo wszystko, u nas jest inne podejście. Glowa do góry! Dobrze,że męzusiowi uswiadomiłas istote problemu...oj ci faceci)) Teściowa olej i rób swoje, to sa twoje dylematy, twoje rozterki, ciebie meczy niepokój i miewasz deprechy...Ona widocznie tego nie doświadczyła(dzięki Bogu) i dlatego nawet nie jest w njajmniejszym stopniu ciebie zrozumieć.Laski juz ci kjogos polecą tak samo dla męzusia.moim zdaniem tez powinien zasięgnac porady dobrego androloga... Marudziu, podrywał??? Wcale się nie dziwię, chciał cię zjeśc...oj każdy by chciał schrupac taką złotowłosa królewnę)) Yskierko, mam nadzieję,że uda ci się wyjechać! Niestety ja tak maloświata widziałam, ale i tak ci zazdroszcze ! Wczoraj zapomniałam zameldowac, że mamy juz kosteczkę przed domkiem)) Męzus dziś kwiczy, ponieważ strasznie go mięsnie bolą, wywoził ziemie , przywozil piasek, szuflował i takie tam prace pomocnicze.Ja natomiast sama sprzatałam mieszkanko, piekłam ciasto( chyba przepis Olci na cisto z owocami z maślanka w środku) z jabłkami( jakies mdłe mi wysło, bo jabłka nie były kwasne), gotowałam obiad, przygotowałam gyrosa,kolcje dla robotników, pranie...kręcioła mozna dostać.Dzis powegetowaliśmy w łóżeczku do 10.30! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 100 lat Yskyerka!!!!! 22.10.06, 14:16 Yskyerko- i ode mnie wszystkiego Naj! i żeby wrzeszczączy tobołek jak najszybciej pojawił sie pod Waszym dachem, mobilizując Was do energicznego poszukiwania większego lokum)) ściski k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: czyżbym była pierwsza? 22.10.06, 13:06 Dziewczyny, ale wy kochane jestescie!!! Paczke na swieta mi chca wyslac!!! Problem tylko w tym, ze Poczta Polska ma porazajace ceny jestli chodzi o paczki... wiec nie chce was narazac na koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Yskyerko 22.10.06, 13:30 Spelnienia marzen, duzo milosci i sto lat!!! A w szczegole: ujrzenia 2 kresek juz wkrotce, bezproblemowej ciazy i zdrowego malucha! Obyscie trafili na wymarzony domek i zamieszkali tam w 3! Nie daj sie niekompetentym agentom nieruchomosci , oby serniki zawsze wychodzily jak ten ostatni czyli by nie opadaly!!! Abys zawsze jak teraz wyrabiala sie z robota Czyli, by doba miala wiecej niz 24h, tak by starczylo na dluugi sen Udanego urlopu wspolnie z mezem!!! Obys mogla pojechac z kolezanka do Bratyslawy(mam ndzieje, ze nie pomylilam miast!!! Poza tym duuzo usmiechu, slonca i czego tylko sobie zyczysz!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Yskyerko 22.10.06, 13:31 Yskyerko kochanie!!!! ja ci zycze cobysmy jak najszybciej pare na szkole rodzenia udawaly!!! i tak naprawde to ci zycze TYLKO tego )) sciskam i mam nadzieje ze za niedlugo cie wycaluje!!! Althea zzutke zrobimy na ta paczke, nie rozpaczaj!!! a poza tym ona (ta paczka) taka znowu wielka nie bedzie P * Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Słoneczna niedziela! 22.10.06, 13:58 Marudzia mówisz, że Cię podrywał? nie miej złudzeń smoki podrywajaą tylko w jednym celuPP Chrumpsiku, ja Ci dam Bratysławę miał być piękny Budapeszt! Balbinko, mam naprawdę wielką nadzieję, ze w styczniu to Ty będziesz już mieć widoczny brzuszek i żadne operacje Cię nie czekają!!!! i o dietkach zapomnij! musisz teraz zdrowo jeść, oczywiście zdrowo to nie oznacza słodkoPP I niech Twój mąż wreszcie skończy to gadanie, że przytyłaś, bo cała banda foremek na niego napadnie! i bynajmniej nie chodzi tu o przyjemności a piękna to już jesteś Althea, paczką się nie przejmuj! jak się wszystkie zrzucimy to tanio wyjdzie, no chyba że ja się tam zapakujęPPP i nie ma to jak śliniotok przy czymś co się lubiDD Ant, gdzie ta Twoja koleżanka? wystraszyła się nas???? a przecież my łagodne jak baranki)) Olcia, super że mąż się dobrze czuje i niech tak pozostnie!!!!!! słuchaj i mam do Ciebie pytanie jak Wy ochodzicie święta??? no wiesz o co mi chodzi, o choinkę itp...... i czy macie z AC strój dla Mikołaja??? Megi, toż to dzisiaj prawdziwe święto, aż do 6!!!! powinnaś zrobić z tej okazji imprezkę)) Bebell opętało Cię??? masz czysto w łazience!!! a na okna od piątku napluliście???? czy co???? A żelazko jeszcze Cię dopadnie, takie przyrządy łatwo się nie poddają!! Agan, szarlotka na pewno wyszła pyszna i teściowa dzisiaj padnie)) No właśnie i tu mi się nasuwa małe pytanko! kto mi upiecze taką szarlotkę???? czuję się wyalienowanaDDDD Marudzia, to co że masz męża???? emocji nigdy nie za wiele i spędzaj upojną niedzielę w łóżku)) tylko wyjdź na jakiś spacerek, jest obłędnie dzisiaj!!!!! ja się zgrzałam jak mycha wracając do domu... a teraz planuję drzemeczkę na huśtawce w promieniach słoneczka październikowego bo muszę się pochwalić, kazałam dzieciom jechać beze mnie ja muszę być jutro, a dzisiaj to co mam być siostra samarytanka????? duże już są! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ups 22.10.06, 14:17 Fantazyjna, brawo!!! Nareszcie cos drgnęlo! musial cię Pawełek zdrowo przez ten nmagiel przekręcić)) Uściskaj go ode mnie bardzo mocno! Jeśli chcesz, to ja mogę ci szrlotke upiec, ale zanim do ciebie dojdzie, to juz ja diabli wezmą(( Pomysl na zrzutkę dobry, tez się dorzucę na paczke dla altheei, niech ma kobiecina pierniczki na cały rok..a moze jeszcze cos będzie chciała na swieta... z tymi sledziami to może byc kłopot(( Fantazyjna ty mi tak slodzisz...kurka , kochana jesteś))dietke i tak chyba muszę wprowadzić z racji mego wysokiego cholesterolu.Zresztą w środe wybieram sie na badanie krwi i chce by mi zrobili dokładny podział na dobry i zły. Oczywizda nowa laparo wcale mi się nie uśmiecha,ale to jeszcze do ustalenia)) Decyzja nalezy do mnie i mam nadzieje,że nie będzie to konieczne)) Zmykam na obiadek, a potem do kościólka! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ups 22.10.06, 14:29 Bebelku, miałam na mysli przede wszystkim jakiś upadek, bądż zbytnie rozciąganie się.Wiem, że ty jestes ciągle w ruchu..ale jakoś nie wyobrazam sobie jak z tym brzuszkeim czyscisz okna))Do srody jeszcze szmat czasu hihi) Gwiazdeczka ma kłopoty z kompem i mam nadzieję,że szybko do nas wróci..bo abi i tak dostanie wciery za to oddelegowanie się(( Chrumpsiku, przyganial kocioł garnkowi, alez ze mnie niekonsekwentna rozmówczyni...wyobraźnia nam sie za bardzo rozwinęla(Sama mam schizy,ze cos nie jest tak jak nalezy...i najgorsze,ze moję wątpliwości co do laparo niestety się sprawdziły((@#$%$#$%! Znikam sie szykowac na bóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Słoneczna niedziela! 22.10.06, 14:12 Monia-wpadaj jutro! jutro bedzie jeszcze czysto)) a szarlotkę Ci upiekę nic się nie martw! dla mnie to sama radośc)) Balbinko- no, coś Ty? jakie ryzyko? od środy ciąża będzie juz donoszona, a poza tym Tadek nie da sie tak łatwo wypedzic)) Ma_ruda- i co oglądacie????)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Yskyerko 22.10.06, 14:03 Yskyerko, podpisuje sie pod wszystkimi zyczeniami dla Ciebie! wszystkiego NAJ!!!!!!!! a ja tak z innej beczki. ostatnio dominuje temat diet, wiec mam nadzieje, ze nie sciagne na siebie gniewu za pytanie, ale ma ktoras moze jakis sprawdzony latwy przepis na ciasto od pizzy. bo my dzisiaj z m. zrobilismy sobie pizze na obiad i wyszla super pyszna, tylko ciasto jakies takie kichowate caluje Was mocno niedzielnie i za chwile spadamy na spacer. u nas piekne slonko! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Pizza 22.10.06, 14:08 Misia ja musze przyznac, ze ciasto na pizze to robie z takiej mieszanki maki, do ktorej jest wszystko dodane. Ja tylko wlewam odrobine wody i oliwe. Natomiast w Galerii Potraw byl caly watek o pizzach... Tylko az mi sie cos robi jak pomysle o tej nowej szacie GP Nie wiem czy to ten watek, bo ja nie moge sie polapac w tej nowej GP ///// Natomiast przepisy na ciasto sa: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,34681495,34681495,0,2.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Balbinko 22.10.06, 14:12 Gratuluje kostki!!! I jaka w koncu wybraliscie???? Co do diagnozowania to ja dalam se spokoj tak tylko panika mnie nawiedza czasami i wtedy wyobraznia dziala... Ale spokojnie jeszcze czekam te 1,5 miesiaca i ide sie badac Oj wtedy to sie zaczne nakrecac na calego ;P Bo teraz to jestem normalnie jak sfinks (prawie Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Dziewczyny 22.10.06, 14:13 Przegoncie mnie sprzed kompa... Mialam tylko pare slowek poszukac w necie, a oczywiscie siedze na forum, a obiad trzeba robic... Dzis polskie zeberka! Tylko szkoda, ze ogorkow kiszonych nie mamy :"( Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dziewczyny 22.10.06, 14:18 Chrumps- spadaj, jako i ja czynię)) Ty do żeberek ja do okien) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Dziewczyny 22.10.06, 14:33 Dziewczynki, dziękuję za wszystkie życzenia. Marudko, ja o tym styczniu i późniejszej szkole mówiłam poważnie, więc obie mamy plan do wykonania. Bebelku, nie szalej z tymi porządkami. Już lepiej daj znać, to pożyczę ci swoje żelazko. I tak wyciągam je od wielkiego dzwonu. Fantaisie, kiedy masz termin @? Bo u ciebie chyba lada moment wszystko powinno się wyjaśnić. Trzymam kciuki! No i dobrze, że twoje dzieci same pojechały. Tobie też należy się chwila wytchnienia! Potwors, przyjedź do Warszawy. Mojego męża nie będzie do Świąt, więc spokojnie możesz u nas mieszkać i w tym czasie zrobić wszystkie badania. Im więcej słucham o tej włoskiej służbie zdrowia, tym bardziej mi się włos na głowie jeży. Balbinko, nie wiem, jak to będzie z tym wyjazdem, bo koleżanka oporna. Ale coś wymyślę. Gdzieś muszę wyjechać, choćby na weekend, bo inaczej kota dostanę z przepracowania. Odpoczynek w domu to żaden odpoczynek, niestety. Ty też odpocznij, bo wczoraj nieźle się naharowałaś. Althea, teraz promocji lotniczych od metra, to pewnie taniej będzie, jak ci same tę paczkę zawieziemy. Misia, tu są różne przepisy na pizzę. To chyba ten sam wątek, który podała Chrumpsowa, ale wklejam na wypadek, gdyby tamten nie chciał się otwierać. Mam nadzieję, że znajdziesz coś porządnego. Ja zwykle robiłam na cieście drożdżowym, a do takiej cienkiej przymierzam się od pół roku. A ja zaraz uciekam na obiad do rodziców, bo nie chce mi się dziś nic robić. Nawet praca kiepsko mi idzie, choć udało mi się wcześnie wstać. Przez ostatnie dwie godziny przeglądałam oferty nieruchomości. Szlag mnie powoli trafia, bo co znajdę coś ciekawego na stronie jakiejś agencji, to po sprawdzeniu na innych stronach (bo przecież te oferty się powtarzają), okazuje się, że oferta jest sprzed roku, więc nawet jeśli jest jeszcze aktualna, to cena będzie nieaktualna bardzo. Zaczyna mieć tego serdecznie dosyć... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Yskyerko 22.10.06, 14:43 Ja czuje sie upowazniona do obrony wloskiej sluzby zdrowia Nie jest tak zle! Ja twierdze, ze wloska panstwowa jest o niebo lepsza niz polska panstwowa. Do tego gin prywatny moze Ci wystawiac skierowania na badania panstwowe. Natomiast i ta w miare dobra sluzba zdrowia ma swoje minusy - to, ze panstwowo nie masz swojego ginekologa, to ze placi sie za wszystko i to nie malo, to, ze na wyniki badan czeka sie tydzien, a z reguly to nawet i dwa... Natomiast podejscie lekrzy jak juz Cie badaja jest super! Wyjasniaja wszystko, sa cierpliwi, delikatni. Czlowiek nie czuje sie jak intruz - jak ja w PL pytalam o cos moich gin. to mi z laska odpowiadali. Moj gin prywatny nie zdziera (bierze niewiele wiecej niz jakbym chodzila panstwowo), sam mowi, ze jest do naszej dyspozycji pod tel itd. Niestety tak to juz jest, ze bardziej widzi sie plusy niz minusy... A wiadomo, ze jak sa problemy to wolelibysmy jak najszybciej sie ich pozbyc i nie byc zmuszonym czekac miesiacami... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Yskyerko 22.10.06, 14:52 Yskyerko, wszystkiego naj...naj...naj...I słoneczka małego szybko niech ten przeklęty tydzień się skończy już mam dość oby przyszły był lepszy... okaże się w poniedziałek. Proszę o trzymanie za mnie jutro do południa kciuków napisz eo co chodzi jutro wieczorem. stanęłam dzisiaj na wadze od jutra dieta! zmykam, bo słońce ładnie świeci Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Yskyerko 22.10.06, 15:11 Laski, wy niemozliwe jestescie Zrzutka ogolnokrajowa na pierniki)))) Ale wiecie ja ich duzo nie zjem, bo pewnie w drugiej polowie stycznia bede mogla sobie tylko pomarzyc o takich smakolykach. Ja mam sytuacje z przesylkami obczajona i powiem wam, ze o ile cene lisu do pol kilograma, czy nawet do kolograma mozna przezyc o tyle paczka, nawet taka do pol kg ma koszmarna cene. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Chrumpsie 22.10.06, 15:15 Właśnie te opłaty za wizyty państwowe mnie przerażają. Bo co ma zrobić człowiek, który musi częściej chodzić na kontrolę? Są wtedy jakieś zniżki. Bo że wasi lekarze mają podejście do pacjenta lepsze niż w PL, to nie wątpię. O to zresztą nie jest trudno, wystarczy odrobina dobrej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Chrumpsie 22.10.06, 15:26 Nie wiem jak we Włoszech, ale u nas tez sa oplaty za wizyte u lekarza i po przekroczneiu pewnej sumy jest sie z tych oplat zwolnionym (na rok). Po kilku zapaleniach ucha bylam bliska tego zwolnienia. Z lekami jest podobnie, tez sa drogie, ale jesli ktos sie na cos leczy i caly czas musi przyjmowac leki, to kupuje je z coraz wieksza znizka. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Chrumpsie 22.10.06, 15:59 Ysykerko nie mam pojecia czy sa jakies ulgi.Fakt, jakis procent kasy wydanej na leki mozna odpisac od podatku. Trzeba tylko zachowac paragony z apteki. Niestety placic sie tez bedzie na izbie przyjec za wezwanie karetki i wszystkie badania, jesli okaze sie, ze powod byl blahy... Tu no comment jest to pomysl obecnego rzadu... Jak sobie pomysle o sytuacji jaka my mielismy z mezem, ze bolal go brzuch, malo nie gryzl poduszki, nie mogl chodzic, caly sie pocil (myslelismy, ze to wyrostek) - wezwalismy karetke, bo on nie byl w stanie prowadzic, a ja sie nie porywam na jezdzenie w IT. Okazalo sie, ze to kolka nerkowa... Za badania nic nie placilismy, za karetke rowniez, ale gdyby to sie stalo teraz to pewnie musielibysm za wszystko zabulic... Rzeczywiscie leczenie w IT jest drogie w porownaniu z zarobkami - b. drogie. I tu rzeczywiscie Yskyerko nie dziwie Ci sie, ze Ci sie wlos jezy... Jednyny plus, to taki, ze ciezarne maja badania darmowe i np. cudzoziemki, nawet jesli sa bez pozwolenia na pobyt, moga urodzic za darmo i zostawic dziecko w szpitalu - nikt w takiej sytuacji dokumentow im nie sprawdza i nie wydala... Ja mam jakies ubezpieczenie prywatne i jesli beda potrzebne jakies dodatkowe drogie zabiegi (np. hsg, czy laparo) to sfinansujemy je z tego ubezpiecznia - mam nadzieje, ze sie da... Duzym plusem jest to, ze nieproblemu z dostaniem sie do lekarza rodzinnego. Natomiast wszyscy pozostali lekarze czyli specjalisci sa platni - ok. 30 euro tzw. ticket i potrzeba do nich skierowania od lekarza rodzinnego. Czyli nie mozna pojsc ot tak sobie do gina panstwowego. Trzeba najpierw zaliczyc lekarza rodzinnego i ten decyduje czy dac Ci to skierowanie czy nie. Rzeczywiscie chorowac w IT nie jest dobrze... W PL mozna sobie wykupic jakies pakiety i za np. 100 zl miesiecznie miec abonament w prywatnej przychodni i w tej cenie wszystkie badania i specjalistow... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ale dziewczyny dalyscie czadu!!! 22.10.06, 17:30 Wrrr, wyslalo mi sie "samo" Yskyerko - przede wszystkim wszystkiego najlepszego!! sama wiesz, czego!! Tak sobie czytalam o dietach i tylko mi sie smutno zrobilo, ze mnie nie stac na przeprowadzenie zadnej diety. za wielki len ze mnie jezeli chodzi o gotowanie i wymyslanie jakis potraw . No nic, najwyzej juz zostane przy obecnej wadze i tyle. Waze sie zawsze w poniedzialki rano, dlatego nie ma szans, zebym zaczela tydzien w dobrym humorze Wczoraj mielismy u siebie wieczorem znajomych - trzeba bylo zainaugurowac kanape tylko tak sie zasiedzieli, ze wyszli o 1.15 dzisiaj. dlatego tez spalismy do wpol do dwunastej, potem obiad u tesciow.... no i zaraz do kosciolka idziemy i juz skonczona niedziela. Jezeli chodzi o wloska sluzbe zdrowia to po prostu duzo zalezy od lekarza rodzinnego (ten jako jedyny jest za darmo i stanowi "furtke" do calej reszty sluzby zdrowia)- moja np. nie mrugnela okiem i dala mi bez problemu wszystkie skierowania, a jeszcze dorzucila sama kilka badan, skoro i tak mam sie kluc. problem w tym, ze koszt tych badan czesciowo ponosi pacjent placac tzw. ticket - np. za te 5 hormonow zaplacilam 46 euro. Ale tak jak mowila Chrumpsowa, mozna to potem od podatkow odliczyc. no i panstwowo czas oczekiwania jest dlugi - np. ja te slynna wizyte w klinice nieplodnosci mam 24 listopada, a dzwonilam 3 pazdziernika. Maz tez na badanie nasienia ma termin na 23 listopada. No ale i w Polsce tak jest, tylko w Polsce o wiele bardziej przystepne sa laboratoria prywatne. Ja to po pierwsze musze zarezerwowac jakies bilety na samolot - czekam na rozklady zimowe w nadziei, ze tak jak w zeszlym roku beda jakies narciarskie promocje i loty do mediolanu. A co do badan w Polsce zobacze, jak mnie potraktuja w klinice, czy wzbudza moje zaufanie, czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ale dziewczyny dalyscie czadu!!! 22.10.06, 17:33 Aha, a ta oplata za specjalistow tez jest rozna, bo w lutym pamietam, ze za okuliste placilam ticket 15 euro. A i chrupmsie, jakby Cie interesowalo, to znalazlam tabelke z cennikiem wszystkich badan i zabiegow we Wloszech. No wlasnie, Lalisia zamilkla: co sie dzieje?? Bo Ane/Lirio pisala, ze jest b. zajeta praca. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Dieta 22.10.06, 17:42 ja chyba do diety jeszcze nie dojrzalam... Probowalam zjesc jajecznice na pomidorach bez chleba i nie dalam rady Nie ma sensu gadanie o diecie, szukanie przepisow jesli nie bede miala zamiaru tego w czyn wprowadzic Postaram sie jakos ograniczyc, a jak juz bede maksymalnie zdolowana swoim wygladem to moze wtedy zaczne te dietke Do tej pory nie ograniczajac sie zbytnio, rezygnujac tylko z kolacji w ciagu m-ca schudlam niemal 2 kg... Niestety przez slodycze z polski te kg wrocily... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Dieta 22.10.06, 17:50 Chrumpsowa, a dlaczego CALY weekend przed kompem spedzasz?? Co robi Twoj maz? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dieta 22.10.06, 17:56 Moj maz choruje, biedactwo... Oj Potwors poczulam sie jak zla zona... Ale zeberka zrobilam! Nie czepiaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Dieta 22.10.06, 17:57 To zrób sobie jajecznicę na kiełbasie (ja robię na parówkach z indyka), z jakimiś pieczarkami (można bez) i z cebulką, a pomidory pokrój w plasterki jak sałatkę. Mnie taka kombinacja świetnie wchodzi i nie potrzebuję do tego pieczywa. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Yskyerko 22.10.06, 17:59 Nie zjem jajka bez niczego tzn. bez chleba, bo mi to jajko smierdzi... Dodam, ze jaja nie sa przeterminowane... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Potwors 22.10.06, 18:01 Wpedzilas mnie w poczucie winy Wylaczam kompa )) Jutro o 9.00 se pogadamy ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Yskyerko 22.10.06, 18:01 Nie czepiam sie - zmartwilam sie, zes opuszczona zona, a nie zla Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Chrumpsie 22.10.06, 18:03 zagalopowalas sie z interpretowaniem! toc nikt netu Ci nie skapi.... pozdrow chorego od nas! A list fajny. powinnam M. pokazac, gdyby bylo po wlosku, bo po polsku chyba za trudne... niech mi sie nie kaze wyluzowywac! a jak uslyszal, ze prolaktyna moze sie od stresu podwyzszac, to juz na maxa stwierdzil, ze to moja wina ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Chrumpsie 22.10.06, 18:05 Tiaaa Twoja wina... A on to niewinna owieczka?! A kto CIe wkurza beznadiejnym gadaniem????? Chyba on, wiec jesli juz to JEGO wina! Aaa moj M. dziekuje za pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Yskyerko 22.10.06, 18:02 Mnie kiedyś też same jajka nie wchodziły, ale się przyzwyczaiłam. A z sałatką z pomidorów i ogórków małosolnych jajecznica jest naprawdę dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Yskyerko 22.10.06, 18:04 Ogorki malosolne - ach!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gdzie je znajde... No dobilyscie mnie, dziewczyny Yskyerko a na powaznie na razie "nie dojrzalam" do diety... Musze sprawe powaznie przemyslec. Jesli nie bedzie efektow i nie bede chudla bez kolacji i slodyczy to chyba zastosuje diete. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Chrumpsie 22.10.06, 18:06 Pamiętaj, że dieta niskowęglowodanowa poprawia jakość owulacji. Jak nie wierzysz, to ci pokażę swój wykres po dwóch tygodniach takiej diwty i drugi, kiedy jadłam średnio tabliczkę czekolady dziennie, że o innych "zakazanych" rzeczach nie wspomnę. Ale było mi to potrzebne do przetrwania, bo pracowałam po kilkanaście godzin dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Yskyerko 22.10.06, 18:09 a dieta niskoweglowodanowa to ten montignac, o ktorym pisalas? Aha, i wiecie, ze po raz pierwszy od kilku miesiecy mam wyrazny skok owu? naprawde wychodzi na to, ze to wiesiolek mi psul wykresy... albo to zbieznosc faktow przypadkowa... No, spadam do kosciolka.. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Potwors 22.10.06, 18:12 Niskowęglowodanowe są różne: Montignac, South Beach i parę innych. Można nie stosować żadnej mądrej diety, a po prostu zminimalizować spożycie węglowodanów, i będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Potwors 22.10.06, 18:13 Aha. tak czy inaczej nic mi po ladnym wykresie, skoro prolaktyna do niczego ;-( no to na razie!! sprobuje ograniczyc weglowodany. i wszystko inne ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Yskyerko 22.10.06, 18:22 Chrumpsik...kurde, wzruszyłam się...niestety, mam te same odczucia((( Przed chwila byli moi rodzice...e tam...mama wie, jak zburzyc mój spokój...Ch....a, znowu przewidziałam,że tak moze byc z nowa pracą..chyba powinnam sie przekwalifikowac na gdybacza(( Zresztą, co mi tam, zycie i tak niweluje nasze wydumane scenariusze(( Będzie, co ma być. Oświadczam,ze nie chce mi sie przygotowywac na jutro....ale nie mam innego wyjścia(( Najgorsze jest to,że przez najbliższy miesiąc nie nbęde miała zadnego wolnego weekendu(( Chyba kota dostanę...zreszta cały grafik podyplomówki dostane za tydzień... Jakoś mi się tak ciężko na duszy zrobiło((Nie zdązyłam odpocząć((A tu taki długasny tydzień przede mną(( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Pizza dla Misi! 22.10.06, 15:06 Ja robie pizze z tego przepisu i moim zdaniem jest super. Pizza Ciasto: 1,5 szklanki maki 3 dkg drozdzy 3 lyzeczki oliwy z oliwek pol szklanki wody przegotowanej lekko cieplej pol lyzeczki soli pol lyzeczki cukru ewentualnie jakies ziola (oregano itp) maka do miski do tego kruszymy drozdze, wlewamy olej, wsypujemy sol i cukier, wyrabiamy ciasto az bedzie gladkie, plastyczne i ladnie odchodzace od reki przy wyrabianiu trzeba podsypac maki ciasto do misli pod scierke, do wyrosniecia, jak wyrosnie jeszcze zagniatamy (tan mowi oryginalny przepis, nigdy tego nie robie) na wysypanym maka blacie rozwalkowujemy ciasto dosc cienko, albo jak umiemy to podrzucajac nadajemy mu odpowiedni ksztalt i grubosc (ja blache z piekarnika smaruje oliwa z olowek, ciasto najpierw rozplaszczam w rekach, pozniej klade na blache i nailiwionymi rekami rozgniatam dopoki nie zakryje calej blachy) kladziemy na porzadnie wysmarowana oliwa blache, zawijamy ranty, ciasto smarujemy oliwa z oliwek (nie smaruje), na to sos pomidorowy z przyprawami (oregano, bazylia, tymianek) a na wierzch czego dusza zapragnie piec w temp 250 stopni ok 15-20 min (az ranty sie zarumienia) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Cos znalazlam 22.10.06, 17:36 To z mysla o tych starajacych sie dlugo: Oto "wolne" tłumaczenie pewnego tekstu, który ściagnęłam z innego forum za pozwoleniem autorki postu. Jest to list soby borykającej się z niespełnionym marzeniem o rodzicielstwie. Moje pragnienie dziecka Autor: Sylvia Stumm Pełna wersja oryginalna znajduje się pod adresem www.familie-stumm.de/familie,_freunde,_bekannte,_verwandte.htm "Wiem, że jestem lubiana i że wielu życzy mi, abym była szczęśliwa. Obecnie wydaję się innym odizolowana, zdeprymowana i opętana moim pragnieniem dziecka. Najprawdopodniej trudno jest innym zrozumieć, dlaczego życzenie bycia w ciąży wpływa na wszystkie dziedziny mojego codziennego życia. Mam nadzieję, że poprzez moją opowieść będziesz mogła lepiej zrozumieć jaki ból odczuwam. W tych strofach dowiecie się również, jak możecie mi pomóc. Zaskakującym jest dowiedzieć się, że obecnie co szósta kobieta pragnąca dziecka nie zachodzi w ciążę. Powodów tych ponurych statystyk może być wiele: niedrożne jajowody, choroby jajników, niezrównoważone hormony, słaba jakość spermy lub zby mała koncentracja plemników w nasieniu - to nieliczne z nich. Kobiecie powyżej 35 lat jest dodatkowo trudniej zajść w ciążę, ponieważ wiele z pozostałych jeszcze ?jajeczek? nie nadaje się już do zapłodnienia. To są wszystko fizyczne i fizjologiczne powody utrudniające zajście w ciążę ? żadne psychologiczne!!! Jajowody nie robią się niedrożne dlatego, że kobieta ?zbyt mocno zajmuje się pragnieniem dziecka?. Przeciwciała, zabijające spermę, nie znikną, tylko dlatego, że kobieta wypocznie. Mężczyzna nie ma możliwości poprawić jakości swej spermy poprzez wyluzowanie i optymistyczniejsze podejście. Kiedy ktoś, kogo lubimy, ma problem ? normalnym jest, że próbujemy jemu pomóc. Jeśli naprawdę nie możemy pomóc, to próbujemy dawać dobre rady. Często opowiadamy o naszych osobistych przeżyciach lub przekazujemy doświadczenia z kręgu znajomych. Prawie każdy zna z pewnością parę, która miała problemy z poczęciem, aż podczas pewnego urlopu na jednej z pięknych wysp niespodziewanie się udało? Tak więc proponujesz, że ja i mój mąż powinniśmy również wyjechać na urlop. Cenię sobie wasze propozycje, ale one nie pomagają mi ze względu na fizyczną naturę powodu mojego problemu. Ja nie tylko nie mogę takich rad wykorzystać - takie rady wyprowadzają mnie z równowagi. Tak naprawdę jestem regularnie przytłoczona radami. Wyobraźcie sobie, proszę, jakie to musi być dla mnie frustrujące słyszeć, że inne pary w ?magiczny sposób? zaszły w ciążę, tylko dlatego, że podczas urlopu ?szczególnie mocno się kochały?. Dla mnie, osoby przechodzącej przez obciążające leczenie niepłodności, ma ?kochanie się? i poczęcie dziecka niewiele ze sobą wspólnego ? wcześniej było inaczej. (...) Możesz dać mi wsparcie, kiedy po prostu powiesz: Martwimy się o ciebie. Po tym, jak przeczytałam ten list ? tekst ? mogę ciebie teraz lepiej zrozumieć, zrozumieć jak musi być dla ciebie, dla was ciężko. Możnaby powiedzieć, pomogę ci. Po prostu być i słuchać. Pozwolić mi płakać, kiedy płakać chcę. Być, gdy mam uczucie, że nie ma więcej nadziei dla mojego marzenia. Daj mi po prostu to uczucie, że zawsze mogę z tobą porozmawiać i że zawsze dla mnie jesteś. Nie zapomnij, że czasami jestem bardzo zrozpaczona i niespokojna. Wysłuchaj mnie i nie oceniaj. Moje uczucia nie brać na poważnie jest czymś złym, tak jak i wmawianie, że wszystko będzie dobrze. Zdania ? Jeśli jest jak jest, to znaczy, że tak być powinno? nie chę nigdy słyszeć. Jeśli by tak faktycznie miało być, dlaczego więc powinnam jeszcze z medyczną pomocą próbować dokończyć to, co się naturze nie udało. Chęć wysłuchania mnie może być dla mnie ogromną pomocą. Czasami czuję się odizolowana od otoczenia. Niespełnione pragnienie dziecka jest najtrudniejszą sytuacją, z jaką muszę walczyć. Codzienność dla kobiety pragnącej dziecka może być pełna zagrożeń: na przyjęciu urodzinowym siedzi kobieta i karmi dziecko. Kobiety siedzące naprzeciwko rozmawiają o swoich problemach z dziećmi. Czuję się odgrodzona, ponieważ po prostu nie mogą włączyć się do rozmowy. Po krótkiej chwili pytana jestem czy i jak długo jestem zamężna. Drugie pytanie nadchodzi zaraz po pierwszym, ile dzieci już mam. Nie ma odpowiedzi - to zaraz jestem wypytywana, kiedy będzie w końcu tak daleko. Najchętniej opuściłabym to przyjęcie, ale to nie takie proste. Tak więc opowiadam o niespełnionym pragnieniu. Nadchodzą te znane porady, których nie potrzebuję: ?pomyśl o czymś innym?, ?bez obaw, kiedyś się uda? lub ?ty szczęściaro, ja jestem tak obciążona moimi dziećmi ? życzyłabym sobie mieć twoją wolność!? Po takich komentarzach chciałabym się po prostu pogrzebać... Ucieczka w pracę i karierę jest niemożliwa. Mam problemy zainwestować energię w moją pracę, w czasie gdy w domu lub w moim życiu uczuciowym składam kawałki mojego marzenia. Wokół mnie przyjaciółki i znajome zachodzą w ciążę. Pójście na przyjęcie może być pełne bólu ? i tak dystansuję się stopniowo coraz bardziej od kręgu znajomych. Ponieważ jestem bezdzietna ? nie z wyboru?, życie jest dla mnie pełne stresu i naprawdę się staram z tym wszystkim sobie poradzić. Porszę zrozum mnie. Czasami jestem depresyjna, czasami bywam złośliwa i mam wachania nastrojów. Czsami jestem fizycznie i duchowo po prostu wyczerpana. Najprawdopodbniej nigdy więcej nie będę osobą, którą próbuję być. Chciałabym nie robić tak wielu rzeczy, które robię. Nie mam pojęcia czy i kiedy znajdzie się rozwiązanie mojego problemu. Ja i mój mąż bierzemy na siebie ogromne finansowe i emocjonalne ryzyko z niewielkimi szansami na powodzenie. Podobno im więcej wytrzymujemy, tym większe są szanse. Może pewnego dnia osiągniemy sukces. Może się poddamy i spróbujemy adopcji lub też znajdziemy drogę, aby móc żyć bez dziecka. Obecnie nie wiemy, co nas spotka. Żyjemy z jednego ?planu leczenia? do następnego, z miesiąca na miesiąc. Nie wiemy, dlaczego akurat nas to spotkało. Jedyne co wiemy, to to, iż męki duszy są tymi, które musimy przeżyć z każdym negatywnym wynikiem testu. Możemy więc tylko prosić o ostrożne obejście z naszą sytuacją życiową i o oferowanie pomocy, którą możesz dać. Pomocy, która jest potrzebna i której pragnę." Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Cos znalazlam 22.10.06, 17:55 Tłumaczenie rzeczywiście jest wolne, bo autorka pisze ten list do kogoś (a właściwie podaje gotowca) w sprawie osoby trzeciej, borykającej się z trudnościami w zajściu w ciążę. Ale sam list jest ciekawy. Dzięki, Chrumpsie! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 dobry wieczór :) 22.10.06, 18:25 doczytałam, choć wiele mi się pomieszało. szalone babki jesteście i tyle. I jak to jest, ze gdy ja siadam do kompa- zostaję sama, a gdy mnie nie ma, wieczorne dyskusje nie mają końca???? Yskyerko, dołączam się do zyczeń dziewczyn, nic nowego już chyba nie wymyślę- po prostu życzę Ci spełnienia największych marzeń Tatance dziękuję za fotki. Pisałaś coś czy mi się wydawało, ze to 12 tc a nie 16? Jeśli 12 to spory masz już brzuszek czy mi się tylko wydaje? No a który tydzień to by nie był- wyglądasz prześlicznie, naprawdę Ja się czuje P. i jak Twoje krwawienia?? Balbinko, trzymam kciuki z całych sił!!! Potwierdzam, ze 7 to szczęśliwa liczba Tycjo, ja też zaliczam się do grona "starych" forumek Doskonale pamiętam Atę i Pszczolaasie (to są kuzynki) i całe mnóstwo innych forumek Ciekawe jak im wszystkim się ułożyło Kocurku, jaka ta Twoja córcia piękna Ma ogromne oczy, jak Wy zresztą, wszyscy jesteście do siebie podobni I prezent śliczny! Była dyskusja o jedzeniu- może Wam podpadnę, ale ja śledzi nie trawię A już śledź z cebulą - sam jego zapach- przyprawia mnie o mdłości A jesli chodzi o diety- z własnego doświadczenia wiem, ze najskuteczniejszym sposobem odchudzania jest jedzenie mniejszych ilości. Żołądek się kurczy i potem trudno jeść więcej, bo po prostu boli. Ja tak mam teraz, schudłam bardzo dużo gdy nie mogłam jeść bo mi po antybiotykach było niedobrze. I tak mi zostało Ale Moni gratuluję 4,5 kg, wow! Jesli chodzi o kolor sofy- miał być inny, dużo ciemniejszy i intensywny, ale bałam się, ze w pokoju będzie za ciemno. Tamten był przepięknie zgniło-zielono- ciemny Byłam dziś na długim spacerze w lesie, cudnie było. Cieplutko, kolorowo, liście szuraly pod stopami, pełno grzybów wszelakiej maści, babie lato... A jeśli chodzi o pozycję aktorską, to ja wprost za nią przepadam ))))) jest w niej cos takiego, ze nie mogę się opamiętać )))))))) buziaki wieczorne Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: dobry wieczór :) 22.10.06, 18:34 Juteczko, buziaki jak miło Cię widzieć))))))))))))))) No jak możesz śledzi nie lubić?? no wiesz)) ale Ci wybaczam Fajny miałaś dzisiaj dzionek, ale ja też nie narzekam i jesień dzisiaj jest bosko piękna, jak dla mnie może być tak cały czas!!!! I Ty już nie chudnij! i tak jesteś chudzinka!!! Tatanka jest w 16tc, ale ten czas swoją drogą zapierdziela I kolejna fanka pozycji aktorskiej)) niech tylko nasi mężowie tego nie czytają bo rozleniwią się już maksymalnie! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Jutko, 23.10.06, 12:57 ups! Wybacz, faktycznie! chociaz nie było cie jak sie dołączyłam do forum, miałaś wtedy przerwę, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Balbinko!!!!! 22.10.06, 18:30 Nie stresuj się! tak to już jest z pracą, nie zawsze mamy mozliwość złapania oddechu! ja teraz skończę konkurs i prosto wpadnę w próby i koncert w piątek, słucham teraz obsesyjnie e-moll Chopina Nie denerwuj się, sama przecież najlepiej wiesz że nerwy nic nie zmienią... Buziaki Kochana!!!! biezr teraz luteinkę i myśl o samych przyjemnych rzeczach)) Chrumpsiku, bidulko jajecznica bez chlebka taka okropna to rób sobie omleciki... ja na szczęście fanką chleba nie jestem i żyję a jajecznicę tylko z dodatkami jestem w stanie pożreć Yskyerko, jak Ci upływa radosny dzień urodzin? Potworsiku, szukaj, szukaj jakiegoś taniego biletu i przyjeżdżaj do nas)) my już Cię dopieścimy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Yskyerko 22.10.06, 19:00 Wszystkiego co najlepsze i oczywiscie zebys juz nie mogla tak dlugo spac przed przyszlymi urodzinami. Jutka jak Ty sledzi z cebula nie mozesz nawet wachac to juz wiadomoc o bedziesz w ciazy wcinac M. przycian krzaki przed domem, ktorys siersciuch dorwal dzdzownice i wpieprzyl i dzisiaj rano bylo wyrzygana na podlodze. Pewnie w garazu ja znalezli ale Rudzielec z dworu przyniosl czy tam z pola Wczoraj o polnocy prawie do lekarz dzownilam. Pamietacie jak mowialm kiedys o takim twardnieniu i sciskaniu w dole brzucha, niby to wszystko normalne ale wczoraj tak mnie wzielo, ze zaczelam sobie czas mierzyc. Pierw tak wieczorkiem pare takich niby skorczy bylo a po 23 trwaly okolo 40 sec co 5-6 minut. Nie wiem kurde czy to skorcze no bo skad mam wiedziec. Bo 10 takich pomyslalm, ze moze trzeba zadzwonic ale potem byl jeszcze 1 i przeszlo. Jutro mam wizyte na 11 zobaczymy co powie. Tak mi twardnialo w dole brzucha i bolalo, za ktoryms razem przylapalam sie na tym, ze nie oddycham w czasie tego twardnienia. Nie wie kurcze co o tym myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Olciu 22.10.06, 19:35 Nie bagatelizuj tych boleści! Miałas ostatnio duzo stresu,może te skurcze sa tego wynikiem.Ginek sprawdzi co i jak...a potem..najwyżej da ci coś do łykania! Jutko, kanapa superowa..i ta mocno zielona tez by ładnie wygladała))Nie dziw sie ,że cię nie wymieniono wśród starych staraczek...przeciez ty na długi czas ucieklas od nas (( Jak wyniki obserwacji..nic nie mówisz!!! Jaaniu, a co u ciebie??? Melbus jeszcze pewnie boleje nad dorastającym synkiem...Taki juz twój los kobieto( Juz niedługo powie ci matka, żenię się)) Chrumpsowa narobiłas mi apetytu na tę kostkę. Mam przepis na snikersa..pycha)) Fantazyjna, jak tam ? Melduję,że moje temperatury pofixowaly.. mam 37, 4 , wczoraj miałam 37.Moze trza poprawic po IUI???Nie znam sie na tym. Zuza, co tak umilkłas? kocurku, prezent przepiekny, wow! I zapomniałam wczesniej napisac, ze Marudzia tylko w takiej fryzurce powinna chodzić)))Teraz przepieknie twój kolorek sie uwidocznil) Megi, lasencja z ciebie...gdyby nie ten paluszek..chyba bym cię nie poznała.Ślicznie wyglądasz)) Agan, w ciazy ci do twarzy)) A biuscik jaki smakowity))Fajnie ci z tymi okrągłymi kszatałtami! Bebelku, dlaczego schowałas Tadzika? Okna juz umyte? My od jutra uskuteczniamy prace okienne...tzn mezus będzie mył większośc))Mnie jak zwykle kuchenne zostawi..i wieszanie firan(( wczesniej nie bylo sensu, poniewaz wiecie jaki to kurz podczas robienia drogi. Jejku, jak chciałabym się z wami spotkać... Tatanko, wspaniały brzuszek)) Wyglądasz rewelacyjnie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Olciu 22.10.06, 19:43 Olciu, wypytaj jutro lekarza, może to skutek uboczny tego stresu.... trzymaj się!!!!! Balbinko, mój mąż ostatnio bardziej dba o mnie, jest to mocno niepokojące bo standardowo jak mówiłam, że mam koncert i bla bla bla, to mówił fajnie, a teraz mówi, za dużo masz)) A co do konkursu, to się cieszę że zostałam w domku! bo i byłam na spacerku, i drzemeczka była na huśtawce, i gołąbki zrobiłam, i puściłam dwie pralki, potem trzecią jak białe mi się wyrąbało na kostkę będą przy temacie kostki, fajnie że już macie i który wzór??? Potem wyjęłam Gosi rzeczy jesienno-zimowe a letnie pochowałam. A teraz odpaliłam kominek zapachowy z cynamonem i jest mi bosko przy okazji ustawiam ksiązki na regale) bo robiliśmy małe przemeblowanie w sypialni... Jednym słowem super niedziela! U nas okna będą się myć jak wyjdą dachowcy... A wiecie co mi się dzisaj śniło? duzy bocian najlepsze, że byłam na jakiś wakacjach, nie znam miejsca ale miłe i w scenerii typowo letniej brodził w trawie bociek Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olciu 22.10.06, 19:45 Wlasnie sie naczytalam na internecie, ze niby prze 34 tyg. jak sie ma 4 skorcze na godzine to piwinno sie do lekarza isc. Ja mialam jakie 12. Jak mis ie to dzisiaj powtorzy do dzwonie do niego. Tylko moze to nie skorcze, niech ktoras napizze jak czuc skorcze. Tylko to pewnie inaczej czuc na koniec ciazy jak mamcica duza a inaczej w 20 tyg. jak nawet do pepka nie siega. Jutro zobaczymy co lekarz powie. Balbinko na pewno nie zaszkodzi po IUI poprawic, do dziela!!! Okna zostaw w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Olciu 22.10.06, 19:51 wal do lekarza, im szybciej, tym lepiej.Proszę Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Olciu 22.10.06, 19:53 to może być jakiś drobiazg, ale może być tez tfu na psa urok odpukać , skracajaca się szyjka.Zadzwoń dziś jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 hej 22.10.06, 20:21 witam sie z Wami pobieżnie przeczytałam ale padam na pysk bo zajęciach. Musze się na nowo przyzwyczaić do nauki a tym bardziej do tego, ze niektóre weekendy beda zajętę. A wczorajszy i dzisiejszy dzień dokopał mi nieźle, dodatkowo jeszcze po piątkowym basenie dostałam takiego kataru ze ledwo przeżyłam ten weekend. Jutro mam szkolenie wiec rano nie popiszę. Wybaczcie ale nie mam siły, tak dla przypomnienia to u mnie 18 dc ale starania marnie idą w tym miesiacu coś - ale to z mojej winy. Więc na nic nie licze Buziaki i do jutra wieczorem. Acha -nie wiem czy dziekowałam za zdjecia - wiec dziękuję hurtowo za wszystkie!!! Yskierko - wszystkiego najlepszego!!!! Pa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: hej 22.10.06, 20:30 o Jezu, ale ze mnie sierota... Yskyerko, wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim spełnienia najwazniejszego z marzeń Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Olciu 22.10.06, 20:29 Olcia, jak ci sie napina brzuch tak czesto to wal do lekarza od razu. Jelis teraz jest spokoj to bez paniki, ale koniecznie powiedz o tym jutro na wizycie, ale jakby sie powtorzylo to bez zastanowienia dzwon do lekarza, albo jedzcie do szpitala. Mnie sie dzisiaj napinal jakos tak dziwnie brzuch, jak siedzialam to bylo spoko, ale wstawalam to czulam jakby mi mial ten brzuch za chwile eksplodowac. Takie dziwne uczucie napiecia, ale nie bolalo. Ale wy laski szalejecie! Monia caly dom wysprzatala, tak jakby wczesniej brudno bylo. Balbinka tez w domu szalala. A mezusia wymasuj po tych pracach pomicniczych. A w ogole to szybko wam ta kostpe polozyli!!! My jak tak na jesieni chcielismy plytki chodnikowe kupic to musielismy zamawiac, bo nigdzie nie mieli na stanie, bo to juz po sezonie bylo. Ide na spacer z mezusiem Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Ciacho amerykanskie w piecu:) 22.10.06, 19:43 Monia, super przepis, i szybko się robi.Nie odzywałam się, gdyz po długim i owocnym leniuchowaniu postanowilismy odgruzować chałupę, i udało się nam Zrobiłam obiad, pouczyłam się z dzieckiem, wsadziłam ciacho do pieca ...a jajniki bolą,że hej...dwa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ciacho amerykanskie w piecu:) 22.10.06, 19:45 Ech, Balbinko...pewnie będzie tak, jak mówisz Zawsze dobrze dogadywał się z dziewczynami... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ciacho amerykanskie w piecu:) 22.10.06, 20:33 Sterałam się, a Tadek siedzi)) i tak sobie pomyślałam, ze jak w sklepach sa już gadżety świąteczne to ja juz na Święta sobie posprzatałam)) no, bo wylizane jest na maksa wszędzie! Balbinko- ja tam uwazam, ze po IUI zawsze dobrze jest poprawic! Melba- moja Mama nienawidzi narzeczonej mojego brata)) ciekawe jak u Ciebie będzie z sympatią do dziewczyn Kuby)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ciacho amerykanskie w piecu:) 22.10.06, 20:57 bebell i to jest mysl!!! To na swieta masz juz posprzatane! Teraz jeszcze cos ugotuj i juz jestes przygotowana. Ale z choinka ta moze jeszcze poczekaj ze dwa miesiace)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ciacho amerykanskie w piecu:) 22.10.06, 21:11 Olka- sztuczną postawię)) Może postac)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ciacho amerykanskie w piecu:) 22.10.06, 21:11 spac ide... kolorowych... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Dobry wieczór 22.10.06, 21:21 Ja tylko tak na chwilkę. Yskierko wszytkiego naj naj naj)) gromadki małych yskierek, dalekich podróży oraz wiele miłości i czułości od M.!!! My dziś byśmy na cmentarzu i taka nostalgiczna jestem. Buźka dla wszystkich m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobry wieczór 22.10.06, 21:34 Megi! buziaczki!!!! i to naprawdę duże!!!!! Jaaniu, czasami przy takim zasuwie najlepsze efekty są Bebelku, ale miałaś dzisiaj powera i dzięki za szarlotkę, teraz spać przez Ciebie nie będę bo cały czas się zastanawiam kiedy mam przyjechać.... Melbuś, przepis to mały pikuś, ale smak)) ja wyjątkowo lubię to ciacho, bo nie jest suche... A, że jajniki nasuwająDDDDDDDDDDDDDDDDDD Althea, strasznie późno chodzisz na te spacerki... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Dobry wieczór 22.10.06, 21:49 Fantaisie, ten bociek to na pewno dobra wróżba! Ty zdaje się miałaś termin na listopad, więc najpóźniej w listopadzie powinnaś zaciążyć. Czekam więc na dobre wieści za kilka dni! Olcia, goń do lekarza, nie wygłupiaj się. Albo chociaż zadzwoń do niego, niech ci powie, co i jak. Melba, jajniki bolą, mówisz? A który ty masz dzień cyklu, co? Bebell, skoro masz już posprzątane świątecznie i nawet choinkę chcesz postawić, to może i prezenty będą wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Dobry wieczór 22.10.06, 21:57 Dobry wieczór wszystkim)) Yskierko, wszytskiego naj naj naj)) Gromadki cudownych małych yskierek, pięknego domu z ogródkiem, jak najmniej przebojów z agentami nieruchomości i prezde wszystkimi jak najwięcej chwil spedzonych z mężem przy boku) Balbince się tłumaczę, że ja się wcale nie przyczajam, tylko w piątek rano pojechaliśmy na weekend do rodziców M a u nich komputer dziwny - forum pozwala czytać ale jak chcę coś napisać to krzyczy, że blokada antyspamowa czy coś i nie daje nic wysłać( Ja nie rozumiem, o co chodzi... Balbinko - ja trzymam cały czas kciuki za iui.... Z całej siły. I poprawiaj, poprawiaj, mój dr wręcz nam nakazał cały weekend pracować nad potomkiem, no to pracowaliśmy z całej sił)) I za wszystkie starające się oraz oczekujące na wynik działań trzymam mocno kciuki. Weekend był naprawdę miły, całą sobote spędzilismy u rodziców M na nowo nabytej działce walcząć ze starymi drzewkami, które M z ojcem ścinał, gałęziami, ktore trzeba było potem pociąć i śmirciami z domku pozostawionymi przez poprzednich właścicieli. Mięśnie bolały następnego dnia, ale było fajnie)) Jeszcze odwiedziliśmy babcie M, które były przeszczęśliwe, objadliśmy się kapuśniaczku i gołąbków a ja znów okazałam się twarda i słodkiego nie jadłam)) Tylko u jednej babci zrezygnowałam z zasad i pochłonęłam dwa ciasteczka Musiałam, domowej roboty były i babcia byłaby rozczarowana. Spotkaliśmy się ze znajomymi M z czasów liceum. I wszytsko byłoby fajnie, gdyby nie to, że okazało się, że dwie "byłe" M (z b. dawnych czasów i na szczęscie nieobecne) sa już w ciąży. U mnie już chyba 8 dzień po iui, przeczuć żadnych, nawet cycki nie bolą, temperatury nie mierzę, jeszcze 10 dni... Jak ja nie lubię czekać.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobry wieczór 22.10.06, 22:03 Zuza, przecież nie musza Cie cycki bolec! ja mialam w lutym lekko wrażliwsze, ale podejrzewam że dlatego iż je ciągle gniotłam,żeby sprawdzić czy bolą Dobrze, że weekend minął Wam milutko A co do czekania..... Yskyerko, ja jak Zuza przeczuć nie mam. Objawów żadnych! trochę boję się tego listopada, ale mam nadzieję, że wspólnie jakoś to przetrzymam. Pawnie 11.11 to będę potrzebować reanimacji! A z drugiej strony, jak sobie przypomnę swój popis alkoholowy tydzień temu... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Dobry wieczór 22.10.06, 22:07 Fantaisie, wiem, co to znaczy, bo sama już dwa takie terminy mam za sobą. Trzeba sobie zaplanować jakieś zajęcia absorbujące, lecz niewymagające myślenia - przedświąteczne porządki bardzo wskazane - i da się przeżyć. Grunt to za dużo nie myśleć, bo się człowiek rozkleja. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Tatanko potrzebna Twoja pomoc!!!!!!!!!!!!!!! 22.10.06, 22:09 Przeczytałam Twoją wypowiedz na post "problemy neurologiczne" Piszesz o metodzie Voyty, czy jak się to nazywa MOja córka miała okropne kolki przez 3 miechy, boję się, że teraz też się to powtórzy (jestem w 8 miesiącu) Możesz mi coś wiecej o tym napisać, gdzie się udać i czy mogę się dopraszać u neurologa takiej terapii w razie W? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tatanko potrzebna Twoja pomoc!!!!!!!!!!!!!!! 22.10.06, 22:12 Moja inteligencja mnie powaliłaPPP masz linka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40116&w=50746888&a=50746888 Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko potrzebna Twoja pomoc!!!!!!!!!!!!!!! 22.10.06, 22:15 Kurde właśnie weszłam, bo chcialam tylko Yskyerce wysłac życzenia. Wszystkiego naj... , dużo zdrówka i spełnienia wszystkich marzeń. Ponad to życzę Ci tego najwspanialszego prezentu w postaci Małj Yskyerki!!! Fantaisie dzięki za info. Myślę, że zajmę się tym jutro, bo to dopiero 8 miesiąc a moja głowa może dzisiejszej nocy nie wytrzymać. Boli mnie czaszka od samego rana i nawet paracetamol nie pomaga. Wszystkie terapie fizjoterapeutyczne zastosowane i może do jutra przeżyję. Buziaki i śpijcie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tatanko potrzebna Twoja pomoc!!!!!!!!!!!!!!! 22.10.06, 22:18 To współczuję(( nie ma jak taki ból!!!! idź spać. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tatanko potrzebna Twoja pomoc!!!!!!!!!!!!!!! 22.10.06, 22:36 Fantazyjna, kiedy przeczytałam twój post...zdziwiłam się ogromnie...ja jakos tej 8 miesięcznej ciazy nie widziałam...a szkoda(( A tego dnia najlepiej bedzie się wybrac na przepyszne rogale marcińskie do Poznania!!! Zresztą ja mam nadzieję,ze los sprawi ci prezent, tak jak gwiazdeczce)) Zuzka, ja normalnie nie mierze, tylko coś mi się tak goraco zrobilo...i chyba mnie coś bierze..od jutra biorę luteinkę dowcipnie. woda juz leci do wanny a potem...idziemy poprawiac bejbika, a co..trza się trozkę posexować))Męzul byl wczoraj skonany i stwierdzil,ze zaden plemniczek się nie zregenerował(( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobry wieczór 22.10.06, 22:10 Wiem Yskyerko, że Ty musiałaś przejść to już dwa razy(( na pewno nie będę dużo myśleć, przynajmniej będę się starać! i na 100% poszukam sobie zajęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobry wieczór 22.10.06, 22:22 Limit jedynek na dzis wyczerpany..nie bede juz dzis tego tałatajstw sprawdzać... Melba..bola oba)) to do roboty sloneczko)) Olciu, nie wiedziałam,ze masz te skurcze tak często..dzwon do gina , natychmiast!!! Bebelku, to może sobie juz karpika przygotuj , jakies ciasto zamróź...no nie wiem, co tam jeszcze się u was na Wigilie robi..potem to faktycznie malo bedzie czasu))A....sledzi to jeszcze bym na twoim miejscu jeszcze nie moczyła... Pomysł ze sztuczna choinka w październiku jest czadowy)) Fantazyjna, ty mi na moje pytania odpowiadaj jak na spowiedzi!!! Od kiedy nie masz chlopa w domu??? Wtedy ja cie będe psychicznie molestowac, byś zwolniła)) Ale ty to już pewnie wiesz...i dlatego milczysz! U mnie też dzis pranie się kręciło... Jaaniu, w takim biegu, to i plemniki moga byc szybsze hihi))może jakis dopadnie twoje jajo!!! a miałas w tym cyklu monitoring??? Melbus...troche jeszcze czasu upłynie...a ty będziesz jeszcze wtedy zajeta następnymi swoimi pociechami!!! Uprasza sie o niedemolowanie pólki nad łóżkiem!!! Ktos dziś pytal o kostkę...chyba althea lub chrumpsik.Mamy nostalit bruk wielkopolski, kolory jesieni.Tylko nie pytajcie jak dokladnie to wygląda, bo nijak przez ten piach nie widać(( Własciwie konczyli układac przy lampie..i dokładnie kolorków nie obejrzałam. W sumie wahalismy się ..ale tę kostkę mieli w magazynach i na tym stanęlo. Fachowcy doslownie cudem wcisnęli nas w grafik( dzieki mojemu szwagierkowi i jego koledze,ktory ma tescia brukarza)...i pogoda dopisała..,i kostke nawet na czas dowieźli oraz inne potrzebne materiały...jeszcze nie możemy się otrząsnąc, nadal wietrzymy niebezpieczeństwo...)))Nawet rabacik dostalismy, mimo,że tej kostki slabe 20 metrów tylko bylo...ale i tak prawie 2 tys poszlo((Tylko , gdy sobie pomysle ,że moi znajomi mieli podnad 200 metrów..to oddycham z ulgą)) Gdzie sie podziewa nasza stokrotka??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobry wieczór 22.10.06, 22:25 Balbinko, ja myślę że najlepiej zrób zdjęcie koski I nie stawiaj już jedynek... I już się spowiadam Pawełek wyjeżdża 29 października a wraca 3 listopada. I już za nim tęsknię.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobry wieczór 22.10.06, 22:39 Balbinko, koniecznie idź do tej wanny a potem same przyjemności)))))))) A co do mnie, pozyjemy, zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobry wieczór 22.10.06, 22:53 Melduje ze dla was specjalnie wylazlam z lozka ) Megunia sciski mocne i buziak** Bebelek - dla twojej wiadomosci ogladalismy TYLKO ocean's twelve PP Prezesowa - bylismy na spacerze i zgubilismy sie u nas nad wisla. ale byl czad)) Olcia do lekarza!!! Balbinko poprawiaj, porawiaj... ) Zuzka kciuki za was trzymam i caly czas z M o was myslimy!! kiedy przyjezdzacie do nas??? i co tam bylo jeszcze... branoc laski, kolorowych Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 info dla Balbinki 22.10.06, 22:54 Balbinko, podglądałam 2 razy, w poniedziałek pęcherzyk miał 16 mm a w czwartek 23 mm. Jutro pójdę sprawdzić czy pękł. I tyle. a co z tego wyjdzie to zobaczymy my zrobiliśmy wszystko co mogliśmy ))) dobranoc laseczki! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: info dla Balbinki 22.10.06, 23:14 Jutko, kciuki zaciskam!!! Fantazyjna, nawet jesli nie wjdzie, to w następnym cyklu sie przylozycie)) marudzia, wy sobie na takie spacerki musicie zakupic jakis dobry naprowadzacz , kurde, mam zupełny zanik szarych komórek, nie pamiętam jak się zwie takie urządzonko)) Sciskam wszystkie!!! Lece do wyrka!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dobranoc:)))) 22.10.06, 23:18 Uprasza się jutro o trzymanie kciuków..... kolorowych snów pap Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Dobranoc 22.10.06, 23:24 Wylazłam z wanny, zaraz włażę do łóżka) Marudka, my ciągle planujemy ten wyjazd i chyba w końcu w listopadzie się ruszymy. Bo ja musze zobaczyć w końcu wszystkie podwodne zdjęcia z CRO!!! Bratu coraz piszę coraz to nowe wersje umowy więc będzie mi musiał te usługi dobrą kolacją i noclegiem w W-wie spłacićPaździenik juz odpada, bo własnie wróciliśmy rodzinnego miasta M a za dwa tygodnie jedziemy do moich - 470 km do pokonania. A może ktoś do nas wpadnie na 11 listopada obeżreć się rogalami marcińskimi??? Zapraszam)) One są tak pyszne i tak cudownie kaloryczne)) Ja chyba już teraz zacznę sie odchudzać na zapas Balbinko, poprawiaj, poprawiaj)To jak praca domowa - żadne zmęczenie nie usprawiedliwia, trzeba i już Fantaisie - ja wiem, że nie muszą boleć, tylko z reguły w cyklach na clo najpóźniej w drugim tygodniu po owu już mnie tak bolały, że się dotknąć nie mogłam. Ale wiem, że to głupie tak myśleć, więc juz przestaję Jutka, pewnie że pękł, właśnie po to rósł. Trzmyam kciuki. A jak na aplikacji - zaczęło sie juz bieganie po sądach? A teraz to już ide spać. Słodkich snów... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc 22.10.06, 23:49 Monia, czyli jutro test???? łojeza!czy ja mogę esa prosić??? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Dobranoc 23.10.06, 00:00 Fantaisie, to ja specjalnie wcześniej wstanę, żeby przeczytać - mam nadzieję, dobre - wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Dobranoc 23.10.06, 02:57 Balbinko przede wszystkim to zycze milej aplikacji luteiny dowcipnie Fantaisie to jutro testowanko czy konkurs, za co kciuki trzymamy? Do cipologa jutro ide na 11 rano, chyba, ze powtorzy sie wczorajsza scesja to bede dzwonic w nocy, ODPUKAC! Maruda nastepnym razem na nad Wisla zostawiajcie za soba jakies cos, ziarnka kawy rozsypujcie czy kokradki na galazkach Bebell i jak przytulasz sie do wirujacej pralki? A ja jutro tzn, dzisiaj u Was mam polowinki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień dobry:))) 23.10.06, 08:45 Cześc! No, Megi już wstała) a reszta, to przepraszam co???? Fantaisie- dziewczyny wymiotą) ta najmniejsza też) kciuki trzymamy! a my wczoraj Garbarka słuchaliśmy (Officium i Mnemosyne), też obsesyjnie) każdą płytę po dwa razy) Zuza- szkoda, ze dopiero w listopadzie( no, nic pożyjemy zobaczymy, może mi też się jedank uda z Wami spotkac)) Jutka- pekło, pękło) ściski k. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dzień dobry:))) 23.10.06, 08:48 Bebelek ja juz w pracy jestem ... dzien dobry ) Jutka napewno peklo!!! a coz innegomoglo zrobic?? ) buziak. Zuzka listopad powiadasz ... no nic poczekamy cierpliwie!! zdjecia na was czekaja Monika kciuki sciskam ) milego dnia laski Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzień dobry:))) 23.10.06, 09:03 Fantaisie i jak?????????????????????????????? Jutka sciskam kciuki Mam nadzieje, ze juz niedlugo bedziesz chwalila sie 2 kreskami! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Dzień dobry:))) 23.10.06, 09:15 Witam wszystkie Fantaisie i jak?!? Bebel, jak mi się już uda się zebrać w sobie i do W-wy przyjechać, to ja bym chciała sie spotkac z każdą, która tylko będzie miała na to ochotę Yskierko, tak mi się przypomniało, że pisałaś o pozytywnym wpływie diety nieskowęglowodanowej na owu. Taka właśnie dieta jest zalecana u osób z insulinoodpornością, która współgra z pcos. U Ciebie moze miec ona dodatkowo świetne rezultaty w połaczeniu z metformaxem, który chociaż jest lekiem dla cukrzyków jest też standardowo podawany właśnie przy insulinoodporności. Więc w naszym przypadku ograniczanie węglowodanów to nie tylko kwetsia ładnego wyglądu ale przede wszytskim profilaktyka - nieleczona insulinoodpornosc może, choc rzecz jasna nie musi przerodzić się w cukrzyce Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka poniedziałek 23.10.06, 09:12 Witajcie w nowym tygodniu. Jutka, pękło na pewno. Olcia, wesołych połowinek. Fantaisie, testujesz czy koncertujesz? Bo nie wiem, za co w końcu kciuki trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: poniedziałek 23.10.06, 09:34 no, Moni Dziewczyny mają konkurs dzisiaj... o teście Prezesowa nic nie pisała chyba... Zuza-chęc to ja mam do spotkań zawsze) tylko nie wiem czy dam rade przybyc, bo mam mocne postanowienie w listopadzie się rozdwoic)) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: poniedziałek 23.10.06, 10:11 siemka dziewczęta, no cieakwe jak tam u pani Prezesowej..... a wy co, znowu spotkanko planujecie??? a ja musze sie wziac do roboty, bo inaczej...w.rrrr...... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: poniedziałek 23.10.06, 10:21 Monia Ja się kryguje ze zdjęciami – ciemne wyszły i kiepsko na nich było widać. Balbinko oby obyło się bez operacji czekam natomiast na efekty IUI. Za Zuzki IUI tez trzymam kciuki naturalnie!!! I już piszecie o rogalach marcińskich… ja sobie nie posmakuje w tym roku. chyba ze zakupie i zamrożne i w stosownym momencie wyciągne ale to już nie będzie to samo. Yskyerko spóźnione ale szczere i od serca życzenia wszystkiego co naj… a przede wszystkim małego skarba w domu *** Marudko dobrze że pogoda dopisała w Krakowie. No i tyle bo dziecko mi płacze… Napisze tylko, że niteczki krwi wczoraj wieczorem się znowu pojawiły w kupce Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: poniedziałek 23.10.06, 10:21 dzien dobry, i po co ja czytalam co to napisalyscie przez weekend. A teraz buirko gryze. I nic mi juz tu nie smakuje. A i z sexu tez na razie nici( Yskyerko spoznione, ale serdecznie zyczenia. Spelnienia wszystkich marzen i wszytkiego naj, naj! Monia kciuki zacisniete koncertowo i testowo(tak na wszelki wypadek). Bebellku ja mam dwa wolne zelazka i duzo wolnego czasu. Moge Ci ciuszki poprasowac, to bedzie jak za dawnych dobrych czasow. Animal ciesze ze widmo szpitalu juz minelo! Ucaluj Szymcia ode mnie. Balbinko to teraz masz elegancko przed domkiem. I wozkiem bedzie wygodniej jezdzic. Chrumpsowa opisy wypasiony. A podrzucisz na skrzynke jakis przepis na wloskie danie, oprocz pizzy i spagetti, bo to znamy Pisalyscie o dietach, to ja znam diete z Saby. Nie wiem czy slyszalyscie o tym centrum. Krzysiek sie odchudzal i schudl 25 w 5 miesiecy. To jest dieta ustawiana przez lekarza. A zdjecia to tylko Tatanka przyslala. Czy mam jeszcze szanse na reszte??? Spada na pierwsza lekcje francuskiego Milego dnia. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: poniedziałek 23.10.06, 11:09 Witam w poniedzialek! Monia, kciuki trzymam caly czas! A twoje dziewcszyny sa debesciary i napewno beda najlepsze. Tatanko, mam nadzieje ze glowa juz nie boli! Mam nadzieje, ze Balbinka i Zuza sie ladnie postaraly i bejbiki dopracowane w najmniejszym szczegole. Jutka, widze, ze wy tez zrobiliscie co w waszej mocy, teraz nam pozostaje trzymac mocno kciuki. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 trochę Wam pomarudzę 23.10.06, 11:12 bo właśnie się dowiedziałam, ze kolejna dziwczyna w moim otoczeniu zaszła w ciąże. Byłysmy we trzy, zaczęłyśmy sie starać jednocześnie, jedna urodziła tydień temuy, druga właśnie zobaczyła dwie kreski, zostałam tylko ja - najstarsza z nich. Do tego w ciąży sa byłe mojego M a ja jestem coraz bardziej przekonana, że i tym razem nic z tego(( Jak to się dzieje, że na infom o Waszych ciążąch skaczę z radości a te blisko mnie tak mnie przygnębiają??? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: trochę Wam pomarudzę 23.10.06, 11:29 Zuza, przytulam! Po prostu jest tak, że z nami jesteś bardziej zżyta, wiesz, ile czekamy na te upragnione dwie kreski i jak wiele nas to kosztuje. O tamtych dziewczynach po prostu dowiadujesz się, kiedy ciąża jest już faktem. Ta druga zobaczyła dwie kreski, kiedy pierwsza zdążyła już urodzić, więc starali się o 9 miesięcy dłużej. Ona też przeżywała chwile zwątpienia, ale po prostu ty nic o tym nie wiesz albo wiesz bardzo mało. Mam nadzieję, że jednak udało ci się w tym cyklu i za kilka dni sama ogłosisz nam radosną nowinę. A wiesz, że owu miałyśmy tego samego dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: trochę Wam pomarudzę 23.10.06, 12:02 Zuzka tule cie mocno. mam to samo. ale bedzie dobrze zobaczysz, MUSI!! buziak... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Czy fujitsu to dobry wybór? 23.10.06, 13:11 Witajcie, doskonale wiem co przezywacie, ale NA PEWNO nadejda te dobre dni i kreseczek sie posypie multum! Po prostu na ta chwilę ALBO za cicho krzyczycie, albo narazie macie inne misje do spełnienia i musicie troszke poczekać. Monia, dziewczyny bedą najlepsze- nie ma innej opcji!!!! Czy fujitsu to dobry wybór? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Żelazko matula dowieźli:))) 23.10.06, 13:17 tak więc prasuję)) na razie ubranka Tadziowe... Zuza- my tu tworzymy taka wspólnotę losu, wspólnotę doświadczeń i pewnie dlatego nasze ciąże i porody zupełnie inaczej odbierasz. Przytulam Cie mocno i proszę nie myśl, ze się nie udało! najlepiej w ogóle póki co nie myśl... choc szczerze mówiąc zupełnie nie wiem, jak praktycznie zastosowac się do tej rady(( Tycja- nie wiem czy fujitsu to dobry wybór(( nigdy nie słyszałam o ich laptopach... Pomidorową mam na obiad. Megi czy Twoje uzależnienie od pomidorowej trwa???? k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Żelazko matula dowieźli:))) 23.10.06, 13:26 Wróciłam z fitnessu. Żyję Bebel to dobrze, że masz już żelazko bo już chciałam z moim jechać na odsiecz)) a co do pomidorowej to jestem teraz w AA bo musiałam odstawić pomidory ;P Matko nic nie pamiętam co przeczytałam. Skleroza mnie dopadła!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Żelazko matula dowieźli:))) 23.10.06, 13:28 Bebell, moge wpasc na obiad?? Wezme ze soba pierogi z konfitura wisniowa)) Tysia, nie wiem nic o ich laptopach i nie znam nikogo kto by taki posiadal. Zuza, uprasza sie w wlaczenie pozytywnego myslenia, albo wylaczeni jakiegokolwiek myslenia na jakis czas. Nie ma co sie dopatrywac objawow lub ich braku. Ja sie czulam jak przed typowa @, nawet mi przez mysl nie przeszlo ze w ciazy moge byc. Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Żelazko matula dowieźli:))) 23.10.06, 13:30 Olciulew mam nadzieje, ze wszystko ok. Czekam na wiesci co powiedzial lekarz. Zuza b. dobrze Cie rozumiem. Buziak dla Ciebie!!! Bebelku nie wiem jak tam uzaleznienie Megi, ale Twoje uzaleznienie od zelazka chyba sie rozwja Nie przemeczaj sie mimo wszystko Gdyby nie Twoj stan z checia podrzucialabym Ci moja malutka gorke swiezego prania do wyprasowania... Ale nie mam sumienia Tycja nie orientuje sie w laptokach... Mam nadzieje, ze ktos Ci doradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re:Zuza:) 23.10.06, 13:30 Zuza, przytulam..... rozumiem Cię ja mam straszne doły(( zawsze jak sie spotykam z maluszkami, to mam dołki niestety, tak już jest.... najważniejsze, ze jest sie przed kim wygadać... i trzeba wierzyć, ze będzie w końcu dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Prezesowa czy to byla plotka z tym testem? 23.10.06, 13:39 Bo ja normalnie malo jajka nie zniose i paznokcie obgryzam z powodu napiecia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Prezesowa czy to byla plotka z tym testem? 23.10.06, 13:49 chrumpsowa chyba plotka ) Bebelek juz masz zelazko?? a ja glupia myslalam ze troszke odpoczniesz, eh ... i mam kilku Leonardow na skrzynce!!! w zwiazku z tym ze ja bede tresciowa Mikiego, dziewczyny ktora chce tak slicznego chlopaca jak Leos na ziecia ?? zbieram zapisy D Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Prezesowa czy to byla plotka z tym testem? 23.10.06, 13:50 Zdjęcia do mnie nie dotarły, ale biorę w ciemno. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Bo ja juz naprawde nie wiem , tyle ich do wyboru 23.10.06, 13:56 Juz kombinuję jak koń pod góre, juz nawet drozszy wybrałam, zobaczcie co sadzicie o tych laptopach: Fujitsu siemens Amilo M 6450 G albo Amilo Pro V2030 albo Toshiba Satelite L20-100 lub Toshiba Saletite L100-194 lub A110-253, zalezy mi na tym by miały nagrywarke DVd, długi czas pracy baterii, i gwarancję 24 miesiące, czego Toshiba niestety nie daję ( ale reszte ma) Czy bardzo rózni sie monitor 14 cali od 15 cali jak na laptopa? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Bo ja juz naprawde nie wiem , tyle ich do wy 23.10.06, 16:01 Tysia ja z laptopami sie nie znam, Tylko o Toshibie slyszalam, pozostale to mi sie nawet o uszy nie obily. Bebell bo to rados c w pelni jak masz juz zelazka Pomidorowa masz z makaronem czy ryzem? Zuza nie smutajs ie tylko pozytywne wizualizacje uskuteczniaj Jeszcze tylko 9 dni, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka pobudka! 23.10.06, 16:03 Pospałyście się wszystkie czy tak uczciwie pracujecie? Musiałam wyciągać pociana z otchłani zapomnienia, bo zaczął się już staczać ku połowie wątków. W kwestii laptopa, niestety, nie pomogę. Też niedługo czeka mnie ten zakup, ale na razie jeszcze nawet nie zaczęłam przeglądać ofert. Fantazyjna, zgłoś się! Za co w końcu trzymamy te kciuki? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: pobudka! 23.10.06, 16:18 Ja siedze/leże i uczciwie odpowiadam na głupie pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: pobudka! 23.10.06, 16:22 Olcia- z makaronem ja mam) Megi- pomidory tez??? łojezu! Tycja- my mamy Toshibę, chodzi świetnie, bateria wytrzymuje bardzo długo i generalnie jesteśmy z niej bardzo zadowoleni. A jeśli chodzi o kciuki dla Fanatzyjnej: obstawiam konkurs) u Moni chyba jeszcze za wcześnie na test, ona ma dośc długie cykle)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: pobudka! 23.10.06, 16:24 Tycjuś w sprawie laptopa ja Ci nie doradzę, ale chyba mój Paweł dał Ci kilka dobrych propozycji.... Bebell dobrze mówi, cykle długie i nie jestem małpa co zostawia w niepewności)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 16:23 Moje ukochane Słoneczka, kciuki miałyście trzymać za konkurs!!!!!!! co Wam przyszło do głowy z testowaniem? ja mam długie cykle, teraz 30dc i objawy klasyczne przed@. Jesteście tak kochane, że ludziom z boku ciężko byłoby w to uwierzyći nie byłabym taka świnia, że pojechałabym bez wieści.... Moje dziewczynki zagrały tak, że jeszcze nie doszłam do siebie, tylko silna wola powtrzymała mnie przed płaczem na sali Jestem nieprzytomna, pobudka przed 5! potem tam dojechać, emocje, występ i powrót do domu. Wyniki będą jutro, ale może dzisiaj będzie jakiś przeciek. Bebell gratuluję żelazka Olci, seteczki)) jak dzisiaj brzuszek? Zuza, nadzieja, pamiętaj! a że jest Ci przykro... no cóż tulę Cię bardzo mocno! i też tak mam, że u Was się cieszę a gdzie indziej w środku mi się przekręca. Więcej nie pamiętam ale to wynik dzisiejszego stresu, z nerwów nie byłam w stanie nic zjeść, a jechałam 160 i wszystkie dziury brałam niczym samolot Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 16:37 No to sie wyjasnilo!!! Fantaisie nadal trzymam kciuki Za wyniki i za test!!! Olcia jak sie czujesz? Czy te skurcze przeszly???? Gratuluje polowinek Co do laptopow to tez mamy Toshibe ma 3 lata i wytrzymala b. duzo... Ostatnio tylko okazalo sie, ze laser cos nieteges - to przez to nie moglam pisac na forum. Tak wiec jako nie fachowiec trudno mi sie wypowiadac... Aaaa mnie jakos tak dol dopadl... Tyle czasu i nic i w ogole pewnie mam jakies probelemy. A na pewno musze zrobic amputacje mozgu, jak to mi Potwors napisala, bo znow zaczynam myslec No i z sfinsa zamienialm sie w klebek nerwow i pretensji... Ech zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 16:46 Bebel jak z makoranem to ja nie chce, dziekuj ) Skorczy niet, walsnie ruszam do doktorka, uprasza sie o trzymanie kciukow. I co to kurka za dolki, Chrumpsowa jak amputacja mozgu pomzoe to ja jestem za :- ) Buzka dla Ciebie, to moze jak sie tak denerwujesz i juz nie mozesz to idz szybciej na te badania, co? Potworsa wysciskaj. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 16:54 Bebelku cholera musisz dzisiaj mieć tą pomidorową w innym przypadku na pewno miałabyś dodatkową paszczę do wykarmienia... Chrumpsiku, czyżby sfinks poszedł sobie daaaaleko? lepiej niech wróci, bo zaczynasz kombinować jak koń pod góręPP Olcia, kciuki trzymam i jak wrócisz mam nadzieję, że mi opiszesz Wasze święta, bo cały czas czekam.... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 17:09 To ja się tylko zamelduję.... Głowa nadal pęka, ale kciuki za Koncert dziewczyn trzymałam. Chrumpsowa, ja sobie nie tylko mózg, ale i całą głowę amputuję... Nie myśl tyle dziewczyno. Kciuki za Fantaisie, Yskyerke, Zuzę, Balbinke, Jutke, Jaanie, Chrumpsową, Potwors...i całą reszte trzymam. Fantaisie co do biustonosza, to gdybym ja taką, co obcina zawsze metki nie była, to bym Ci powiedziała. Kupiłam go w poprzedniej ciąży w galerii i nie pamietam, ale ostatnio widziałam nowe z tej serri, więc jak już wyjde z domku to zajrzę do tego sklepu i powiem Ci co to za firma. Melbuś - Co do bluzki to kupiłam ja w NOA NOA. Jest to duńska kolekcja i z tego co wiem w Wawie macie ze dwa butiki. Nie sa to ciuchy czysto ciążowe, ale maja dużo takich bluzek, sweterków i tuniczek - ja w każdym razie widziałam tam sporo na swój brzuszek. Ceny nie sa jakies zabójcze więc polecam. Dalej krzyczę o zdjęcia Prezesowej i Anialm!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 17:15 Zaraz spadam do domu bo mi się już nie chce tutaj siedzieć. Umowy to ja moge w domu przerabiac. Kochane jesteście, wiecie? Pewnie wiecie) Duży buziak dla każdej. Fantaisie, idź się kobieto wyśpi bo pobudka o 5 rano to jakaś niludzka torura Chrumpsik, ty nie kombinuj i nie wyszukuj u siebie żadnych objawów chorób, OK? A jak już Ciebie tak nosi,to idź do lekarza i zrób podsatwowe badania, to może chociaż spokojniesjza będziesz bo za chwilę zaczniesz nam po całym necie informacji szukać i oszalejesz. Ocia, trzymam z całej siły najmocniej jak potrafię kciuki za dzisiejszą wizytę! Bebel - smacznego - u nas dzisiaj gołąbki od teściowej Yskierko, z tą ostatnią ciążą to było tak, że ja wiem, że kumpela się długo starała i ja cholernie się cieszę, bo wygrała z pcos po wielu miesiącach z clo i metformaxem. I prosze o trzymanie kciuków za te jej dwie kreseczki Tylko tak smutno zostać na placu boju. Skończył się pewien etap. Ale obiecuję, że już wiecej nie będę marudzić!!!Nie mam na to czasu! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 18:12 świat się kończy, panie) Fantazyjna poszła spac przed 22.00!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 18:59 Kocurku, jak po chrzcinach??? Kasiu,ściskam, nie mysl juz o sytuacji rodzinnej,nie masz na to wpływu.Z izoldy agentka na sto dwa....i ja bym jej dorzucila jeszcze jakiś obowiązek za to pyskowanie)) Zuzka, to twoja kumpela i tak swoje przeszła.Trzymam za nią kciuki!Tez mnie czasami jakas bolesc za serce ciągnie, ale to chyba naturalny odruch. Bebelku, to fakt, nie da się nie mysleć.Dobrze,że juz masz żelazko, przy takim sprzątaniu to Tadzik szybko zostanie wypędzony...tylko wiesz, twoja deklaracja,ze uwielbiasz byc w ciązy jakoś sie z tym wypędzanie synusia klóci))) Lece sprawdzać sprawdziany brrr Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 17:18 Olcia, u mnie sie wlasnie gotuje z ryzem Jak wrocisz od doktorka, to bedzie gotowa. Kciukasy trzymam! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 17:24 Kurcze Olcia, ja tez oczywiście trzymam kciuki ...oby to nie było nic groźnego Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 18:16 Olcia, trzymam kciuki! Chrumpsiku, odgoń smutki. Pomyśl sobie, że już niedługo zaczniecie badania i wreszcie będziesz wiedziała, na czym stoisz. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wróciłam!!!!!! 23.10.06, 18:20 Olcia kciuki trzymam!!! Co do mnie to chyba za duzo luzu mialam i tak dla wyrownania nastroj sie zmienil A badania jak postanowione tak bedzie - zaczekamy do konca nastepnego cyklu. Zuza duzy buziak dla Ciebie. Fantaisie - kolorowych snow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ja tez wróciłam :-( 23.10.06, 18:27 Dzieki za trzymanie kciukow. Badac doktorek nie badal bo jak teraz sie nic nie dzieje to lepiej nie ruszac zeby sie dziac nie zaczelo. Na srode mam skierowanie i na skierowaniu napsiane "przedwczesny porod" W srode rano ide na usg drugiego stopnia. To jest niby jakies specjalne, ktore juz robi lekarz ze specjalnymi uprawnieniami i maja badac szyjke. Mam sie nie denerwowac i najprawdopodobniej bede tam chodzic przez nastepne 12 do 16 tyg. ale okaze sie w srode. Althea rzuc miche pomidorawej przez kabel. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Olcia nie martwic sie!!! 23.10.06, 18:29 Bedzie dobrze!!! A cos takiego jak zwolnienie z pracy u Was funkcjonuje? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Olcia nie martwic sie!!! 23.10.06, 18:33 Olcia - wierzę, że wszystko będzie dobrze. Co do zwolnienia, to chyba Chrumpsik ma racje, że powinnas więcej leżeć a nie siedzieć przed kompem. Takie siedzenie nie pomaga szyjce..... Trzymam kciuki za wynyki USG. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olcia nie martwic sie!!! 23.10.06, 18:45 Teoretycznie funkcjonuje, w praktyce u mnie w pracy gorzej. Jak przyjdzie co do czego to najwyzej moge miec biuro w domu ale to juz w najgorszym przypadku. Ale mysle, ze nie bedzie tak zle. Ja te skorcze w sobote, prawie w nocy, mialam po calym dniu byczenia sie na kanapie, wyszlismy z domu moze na 2 godziny i nie lazilam nigdzie duzo. Mam nadzieje, ze to byl jednorazowy epizod i wiecej mi sie to nie powtorzy. Pewnie zbadaja szyjke w srode i bedzie kazal za jakis czas przyjsc porownac, nie wiem jak to wyglada. Oby do srody.Postanowilam o tym nie myslec i sienie denerwowac bo to na pewno nie pomoze, zobaczymy co z mojego postanowienia wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanka a Ty kiedy masz nastepne usg? 23.10.06, 18:47 Pewnie niedlugo, co? Ciekawe czy male pokaze co ma miedzy nogami? Zyganko jakies mialas czy udalo sie bez? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Olcia nie martwic sie!!! 23.10.06, 18:46 Olciu, kochana, chyba ten nadmiar stresu dał o sobie znać(( I na mój nos..niestety, te wczesniejsze skurcze zostały przez nich zbagatelizowane..No nic, teraz wypoczywaj ,ile sie da, bo kazdy tydzień jest na wage złota.Praca sie nie przejmuj, dziecko najwazniejsze.Jakoś się wszystko ulozy, a nagrode dostaniesz sama wiesz jaka ..Juleńkę)))Ściskam mocno! Yskierko, ty miałas owu z Zuzką...zatem w najblizszą sobote chyba możecie testować))) Zuzek miał IUI w sobotę..trzymam kciuki...i za fantazyjna też...i matalka na dniach powinna testować)) Jutko, zatem szłysmy prawie łeb w łeb)) Bebelku pomidorowa powiadasz...chyba zrobię w środę, bo na jutro obiad już stoi w lodówce)) megi, na pomidorki tez ma uczulenie(( Fantazyjna, ja mam nadzieję,że płakac to ci sie chcialo ze szczęscia))Wyspij sie słońce)) A na botwinkę to nie masz ochoty???? Potwors, chrumpsik, nich smutki pójda w sina dal!!! Sciskam was obie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Olcia nie martwic sie!!! 23.10.06, 18:52 I zapomniałam wam powiedzieć, że gnębiłam ginka o nastepny cykl z clo...Niestey, odmówił, poniewaz mam bardzo ladne naturalne owulacje i w moim przypadku, po clo moga wystapić duże zaburzenia owu i torbiele( zgadza się po poprzedniej stymulacji miałam ogromne)no i słynny LUF(( Przynajmniej na pół roku wykluczyloby to moje dalsze staranka(( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczorową porą... 23.10.06, 19:08 Wstałam nosi mnie... Olciu, nie denerwuj się! to nic nie zmieni, może tylko zaszkodzić, pewnie będziesz musiała trochę poleżeć, ale Megi Ci napisze że aż tak okropne to nie jest! Balbinko, znowu sprawdzianiki? bidulka! Na botwinkę nie mam ochoty w niedzielę kończyłam czerwoną kapustkę pyszna była.... I ja wiem, że głupia jestem ale dlaczego nie będziecie się mogli starać skoro masz swoją dobrą owulację????? Tatanko, witaj w klubie wycinaczy))) a wiesz gdzie jest Noa Noa w W-wie? bo ja nie potrafię znaleźć. I dzisiaj szał na pomidorową, u mnie jutro za to kurczak faszerowany Zuza i tak masz trzymać Dużo się w tym cyklu zbiera na testowanie, oby ten październik naprawdę płodny był!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Olcia! 23.10.06, 19:02 Micha pomidorowej dla ciebie!!!! A ty sie tu nie martw! Dobrze, ze lekarz potraktowal to powaznie i skierowal cie na dodatkowe badania. Ale miejmy nadzieje, ze to bylo jednrazowe i sie juz nie powtorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Olcia! 23.10.06, 19:05 Dokladnie Olciu moze organizm tak odreagowuje stres zwiazany z choroba Twojego meza. Ja tez mam nadzieje, ze to byl jednorazowy incydent. Jednakze dbaj o siebie i malucha. Balbinko natura lepsza niz jakas chemia lekowa Trzymam kciuki, zeby sie udalo!!! A jesli nie - masz plan: laparo!!! Bedzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Olcia! 23.10.06, 19:12 Olciu - ja mialam dzisiaj podglądac Kropka, ale głowa mnie bolała i nie wstałam z łóżka. Może jutro rano uda mi sie zwlec zwłoki z wyra to pojade poogladać "wielkoluda" - już jakies 13cm powinien miec Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Monia 23.10.06, 19:24 Ty glupia nie jestes tylko troche zaspana)) Zreszta może niezbyt jasno się wyraziłam) Chodzi o to, ze clo wywołaloby pewne zaburzenia w jajnikach i jesli nie zaskoczyłabym podczas stymulacji, to nastepne cykle bylyby doslownie do bani.Podobno robiono jakies badania i to wykryto u kobiet z naturalnymi owu, ktore sie na ten lek skusiły(( Zatem ja jednak bede probowała naturalnie, tymbardziej,ze mam dosc regularne cykle i jak to sie ginek wyrazil przepiękna owu)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Monia 23.10.06, 19:27 No dobra Balbinka, to korzystaj, chociaż ja myślę że w następnym cyklu to Ty już owulacji mieć nie będziesz))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Balbinko 23.10.06, 19:30 No to teraz niech ta piekna owulacja zaowocuje! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Monia 23.10.06, 19:36 Lo matko, znowu spacja nie zadziałała((Mialo byc tym bardziej oczywizda)) A my nie chcemy miec nastepnych przerw w starankach, ale pewnie po laparo jakis cykl nam ucieknie...no cóz siła wyższa.. Info od Matalki!!!!!!!!Cytuję: "Sobie leże w Lodzi. Jutro mam szkolenie. Rano wzięłam wyniki- biopsja endometriumzdanie po angielsku, ale nie wiem co znaczy. Wynik hsg po polsku- wypelniono kontrastem pr. polozona mac. Szyjka szeroka wykazuje podłuzne niewielkie ubytki cienia. Oba jajowody drozne. Co to znaczy? Pozdrawiam forumki!" Dziewczyny, może ktos ja oswieci, bo biedna pewnie nie bedzie mogła zasnąć(( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Monia 23.10.06, 19:43 no niby wszystko takie piekne...ale efektów ni ma(( *&^%^&! Melba, jak pólka wisi jeszcze? Po wczorajszych nocnych poprawinach ..dzis zaspalismy !!!! Musiałam w 20 minut zrobic to, co zawsze czynie w godzinkę(( dobrze,że ciuszki juz byly przygotowane i wlosków tez nie musiałam myć)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Monia 23.10.06, 19:46 Balbinko ja nie pomogę nie znam się Ale takie zaspanie to sama przyjemnośćD Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Się witam 23.10.06, 19:45 hej hej zjawiam sie na chwilę. W zasadzie nie wiem co miałam napisać. Ostatanio za szybkie tempo dla mnie macie... Jutka nie dała jeszcze znac czy pęcherzy pękł. Trzymam kciuki za Ciebie Balbinko i za Zuzę co by wyszło. Ja nie miałam monitoringu w tym cyklu ale oświećcie mnie po co miałabym mieć? Myślałam, że to się robi tylko po to żeby sprawdzić czy owu jest. U mnie jest ( co się okazało w zeszłym miesiacu). Czy powinno się robić monitoring co miesiąc? Bebell - wyrzuć to zelazko!!! Zluzuj trochę z tym prasowaniem!!! Monia - mam nadzieję, ze dziewczynki powaliły jury na kolana a ja jadę do Poznania w delegację - środa - czwartek. I tak sie zastanawiam, ze moze udaloby mi się wygrzebac z jakąś godzinkę po południu w środę i się spotkac z Poznaniankami - są jakies chętne????? A potem moze zawitam do.....Warszawy!!!!!!! Cieszy się ktoś???? ( mam nadzieję, ze tak) Olcia - mam nadzieję, ze na strachu sie skończy i wszystko będzie dobrze. Nie widze inaczej Na resztę spadła powłoka zapomnienia - skleroza w moim wieku jest juz dosyć powszechna..... wybaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Się witam 23.10.06, 19:47 Ja się cieszę!!!!!!!!!! tylko kiedy??????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Się witam 23.10.06, 19:51 jeśli przyjadę to w listopadzie, i to na tydzień!!!! Będe się starać!!!!!! Ale chciałabym się z Wami spotkac!!!! Cos blizej będę wiedziała na początku listopada Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Się witam 23.10.06, 19:59 Jaaniu, jesli w środę to ja najprawopodobniej będę mogła przyjechać)) A przy okazji moze sobie jakieś kozaczki upoluję...kto wie? Sprawdze tylko, czy mam jakies polączenie )) Pytałam, poniewaz czesto laski robią monitoring, by w nalepszym momencie szalec z męzusiem)) a mnie korciło, by isc tutaj do ginka, ale męzus nie pozwala zdradzac mojego..a ja chciałam tylko upewnic się czy pęcherzyk wystrzelił.Slubny stwierdził.że skoro prowadzący nie zalecił przyjazdu, to znaczy,ze nie mam nigdzie latac i tyle...no i szkoda nastepnej kasy...jakby nie bylo 1000 poszłaby sobie w sina dal...a diabli wiedzą,czy ten konowałek dobrze to odczta... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Się witam 23.10.06, 20:01 cholercia, sierota ze mnie jaka 1000 miała byc 100 (( Jak tak dalej będzie to dziś marnie sprawdzę te prace(( Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Olciu... 23.10.06, 19:49 jeśli skaracającą się szyjkę wychwyci sie w pore to naprawdę będzie dobrze) Mój dr Paj-Hi-Wo tez nie bada tylko kieruje na USG szyjki. Zmierza Ci ją, popatrza czy ujścia zamkniete i jeśli cos by sie działo dadzą leki albo założą pessar. Mi sie skracała przy Tośce i byłam na lekach poprostu. No, i troszkę musiałam zwolnic, ale bez przesady. Tak więc relaks!)) Tatanko- tez nie mam pojecia gdzie jest NOA-NOA(( i mam nadzieję ze jutro bedziesz czuła się lepiej... k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Olciu... 23.10.06, 19:53 Jaaniu, jak tydzień to na pewno się spotkamy Olcia, mojej koleżance 2tyg. temu załozyli pessar i normlanie działa gra na sjrzypcach, lata do szkoły, teatru Słuchajcie, ja już nie wyrabiam zęby mnie swędzą, szczękę mam zaciśniętą tak, że zgrzytam.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 hej:) 23.10.06, 20:05 Świąd zębów-jakis nowy objaw chorobowy Monia, sorki wielkie, to ja rzuciłam hasło,że trzymam kciuki za testowanie-skojarzyło mi się,że Twój cykl zbliża się do końca Tatanko, dzięki za namiar. A ja dopiero weszłam do domu.Tłumy dziś miałam.Nawet mi się jeden gość zatrzasnął w toalecie i zepsuł zamek od środka.Ledwo go wydłubałam, juz myslałam,że bedzie musiał moje drzwi od kibelka na rympał wywalać. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hej:) 23.10.06, 20:06 Melbuś, może to dobry znak A wiesz gdzie jest to Noa-Noa????? Może ja tam pojadę??????? nie wyrabiam przyszedł Pawel idę dać mu jeść Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: hej:) 23.10.06, 20:07 monia, czerwonego winka sobie chlapnij A, wiecie co? czytałam sobie w nocy astrologiczne stronki, i znalazłam cos ciekawego-cykl Jonasa.Sprawdziłam na mojej mamie i na sobie i Kubusiu...i chyba się zgadza. Czy mi się zdaje, czy ktoś juz kiedyś wstawiał linka????jak chcecie, to wkleję. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hej:) 23.10.06, 20:11 Mam zgagę Melbuś dawaj linka, muszę się czymś zająć.... cały żołądek mi podskakuje, właśnie przyszedł P. i się ze mnie śmieje powiedział, że nie miał pojęcia jak to przeżywam Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka testy na Allegro 23.10.06, 19:59 Dziewczynki, nie zamierzam nikomu robić reklamy, ale na Allegro ostatnio pojawiły się testy Quick Vue w cenie 3-5 zł. Z długim terminem ważności, więc to nie wyprzedaż "na miesiąc przed". Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: testy na Allegro 23.10.06, 20:04 Nic jeszcze nie wiadomo chyba muszę walnąć lufę.... bo mam aż telepawkę..... cholera jasna, nienawidzę czekać na wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Olcia!!!! Gratulacje!!!! 23.10.06, 20:06 Dzisiaj jest ten wyjątkowy dzien kiedy mija Ci pierwsza połówka. Kochana połowinki robimy i kielichy w górę za zdrowie Julci trzeba wzniesc. Ja tam soczkiem zdrówko Wasze pije!!!! Tak mi się przypomniało i przyleciałam Uciekam do Mamy Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Melba 23.10.06, 20:16 Nieźle miałaś z tym gościem zatrzaśniętym w toalecie. Daj linka, nie chce mi się pracować, to będę miała wymówkę na chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: proszę bardzo:) 23.10.06, 20:34 Pic na wodę, moje cykle nie trzymają się gwiazd. Albo gwaizdy cykli, nie wiem. W każdym razie jedyna w tym roku owu, która ma szansę pokryć się z wyliczeniami tego pana, przypadnie w grudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: proszę bardzo:) 23.10.06, 20:36 Moje owu też się nie zgadzają.... wychodzi, że teraz miałam 19 października, a ja byłam wtedy już po.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: proszę bardzo:) 23.10.06, 20:39 Fantasie, a może to jest tak, że jak gwiazdy i owu się pokryją, to my wtedy jesteśmy najbardziej płodne? Trzeba trochę skrócić albo wydłużyć cykl, ale co to dla nas! Bo to są wyliczenia optymalne, dla osób, które nie mają żadnych kłopotów z płodnością. Nie biorą np. poprawki na cykle 2-3 miesięczne. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa mi tez sie nie zgadza 23.10.06, 20:40 wychodzi, ze w pazdzierniku nie mialam owulacji.... A 1 dc mialam 9 pazdziernika, wiec jak to tak bez owu? Pewnie te obliczenia sa dla kobiet z 28dniowym cyklem, jak ktos ma krotszy lub dluzszy to sie nie zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: mi tez sie nie zgadza 23.10.06, 20:41 Ha! Czyli ja nie mam co liczyc na oslawiony "plodny pazdziernik", bo owulacja w pazdzierniku nie jest przewidziana Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: mi tez sie nie zgadza 23.10.06, 20:42 Ta 'owulacja' z cyklu Jonasa rzadko pokrywa się z fizjologiczną, a jeśli to nastąpi, szanse na poczęcie gwałtownie wzrastają. Mój młody jest z 8 dc...to wiem napewno Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: mi tez sie nie zgadza 23.10.06, 20:47 No to super, bo wychodziłoby na to, że mamy szansę w grudniu lub styczniu. U mnie nie dość, że owulacja Jonasa musi się pokryć z fizjologiczną, to jeszcze obie muszą się pokryć z obecnością mojego męża w domu. A z tym bywa ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Melba 23.10.06, 20:28 Mój mąż dostał awans, a Miki skończył 5 miesięcy więc się upijam Karmi))) Olcia mam nadzieję, że w środę same dobre wiadomości usłyszysz. Skracającą się szyjkę można "opanować" w razie czego. Uściski dla Ciebie i Julci z okazji półmetka! Fantaisie kciuki nadal zasiśniete!!! Melba może jakiś twój fan się w tym kibelku zabarykadował? Moze on nie chciał wyjść? Jutka cieszę się, że monitoring wykazał piękną owulację no i teraz trzymam kciuki!!! Oczywiscie za wszytkie oczekujące testowania trzymam kciuki!!! Jaaaniu my się zgłaszamy na spotkanie!!!! tylko w dniach 2-9 nas nie będzie ale mam nadzieję, że przyjedziesz w późniejszym terminie. Z Zuzą też chętnie się spotkamy My chętnie się spotkamy z każdą z Was, bo my towarzyskie stwory jesteśmy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :) 23.10.06, 20:33 Megi bardzo gratuluję))))))))))) i miłego opijania!!!! Melbuś, jeśli dobrze robię, to u mojej mamy się nie zgadza.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :)Melba 23.10.06, 21:20 Ja blondi jestem i chyba tego nie rozumiem(( Te kolorowe daty po lewej stronie to ewentualne owu, w których mozna sie wstrzelić tak??? Jesli tak, to mnie październik połknęlo...czyli jest do bani(( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: :)Melba 23.10.06, 21:24 te rózowe i niebieskie daty to psiejsko-czarodziejsko-gwiezdne owulacje, które nie muszą się pokrywac z fizjologicznymi.Różowe-dziewczynka, niebieskie-chłopczyk Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: :)Melba 23.10.06, 21:35 Olciu, nie denerwuj sie tylko, oni wiedzą co mają zrobić i zaraz sie Tobą porządnie zajmą Megi gratulacje dla męża! Jaaniu, ja co prawda do 18-19 ma w środę zajęcia ale jak przyjedziesz, to ja się z nich urwę) Tylko daj znać, o której godzinie. Ok. 18 jestem dość blisko centrum, więc bez problemu dojadę). Już nie moge się doczekać. Balbinko, koniecznie przyjedź!!! Właśnie skończyłam rozmnazać swoje fiołki i jestem z siebie dumna. Rosną mi jak dzikie nie patrząc na pore roku, więc musiałam cos z nimi zrobić. Teraz mam dwa fioletowe, dwa białe i jeden różowiutki. Teraz tylko musze zmolestowac męża i kupic im identyczne doniczki Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: :)Melba 23.10.06, 21:40 Zuza - ja będę w środę najprawdopodobniej w Poznaniu nocować ale jeszcze nie wiem na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Megi - 23.10.06, 21:45 gratulacje dla meza!!! Olcia, trzymam kciuki! biore przyklad z Bebelka i wieczor spedze z panem Zelazko, bo M. poszedl grzebac bratu w modemie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Megi - 23.10.06, 21:52 Meguniu,gratulacje dla męzusia!!! Kto wyprasuje mój stos????Nie ma chętnych???Prosze sie nie przepychac, dla wszystkich wystarczy)) Jutka i co??? Będziesz miała moje sprawdziany na sumieniu, poniewaz nie mogę się skupic, tylko ciągle tutaj zaglądam!!! Anialm, a juz myslałam,ze mu przeszło. Glodna jestem..idę pochlonąc gyrosa... Althea, co tak milczysz??? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Melba 23.10.06, 20:35 Melba, niezły ten gośc - moze chcial zamieszkać w tej toalecie?? P a co do przyjazdu do Wa-wy - nic blizej jeszcze nie wiem, szczegóły w nastepnym tyg. Po prostu mamy kilka miast do wyboru na testy i postaram sie zeby do Wa-wy przyjechac a nie do Pcimia Testy trwają tydzień, co prawda obłozenie robota jest ogromne ale dla Was wyśrubuję czas zawsze!!!! a co do srody w Poznaniu - Balbinko - super jak przyjedziesz - tylko ze na ten moment jeszcze nie wiem w jakich godzinach będzę wolna - myślę ze popołudniowo - wieczornych. Też przyjeżdżam na testy wiec roboty huk!!! Ale spotkanko mi się marzy!!!! A co do monitoringu - P. zdecydowanie stwierdziłby, ze przesadzam gdybym co miesiac zaczęła chodzić. Sprawdziłam - jest ok. Teraz jeśli nie wyjdzie - to badanie nasienia i prolaktyna. Żołnierzyki zbadamy w przyszłym tygodniu - na szczęście skończyły sie treningi dzieciaków na boisku i nie trzeba stac w korkach zeby je dowieźć i odwieźć a to skutkuje większą iloscią czasu dla nas!!!! Więc P. w końcu będzie miał czas się zbadac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Megi 23.10.06, 20:37 to na pewno nie bedzie wcześniej niż 13.11 Jutki pęcherzyk pękł prawidłowo - uprzejmie mi doniosła - nic więcej nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Megi 23.10.06, 20:42 Gratulacje dla meza Megi - wznosze toast pysznym winkiem za jego zdrowie i sukcesy!!! No i gratulacje dla Jaani i Jutki - teraz tylko czekamy na efekty! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Megi 23.10.06, 20:44 Chrumpsie - a dlaczego dla mnie gratulacje?? zawsze chetnię przyjmę co prawda... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jaania 23.10.06, 20:46 Gratulacje, ze wsio oki, ze rosnie pecherzyk, a to rokuje b. dobrze! Daj znac jak peknie ))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jaania 23.10.06, 20:49 ale ja monitoring to miałam w zeszłym cyklu - urósł i pękł ale nic poza tym. Teraz nie robię monitoringu a u mnie dziś 19 dc. I czekamy na efekty Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Megi 23.10.06, 20:44 u mnie się nie zgadza. ani termin owu ani płec potomka... Jaaniu-buuuu(( to pewnie się nie spotkamy... choc cień nadziei zostaje... Megi- gratulacje awansu męża)) Karmi na zdrowie)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Megi 23.10.06, 20:48 o kurcze, Bebell - fakt Tadek już będzie po tej stronie brzucha i pewnie nie w głowie Ci będą spotkania ze mną (( no chyba ze to bedzie w grudniu co?? ale tak powaznie to nie weim kiedy to bedzie, ale przypuszczam, że raczej w listopadzie.... ale tak to i Pitus odpada i Agan....buuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Megi 23.10.06, 20:51 o kurcze, Megi - gratulacje dla małzonka szanownego!!!!!!!!!!!!!! głupia, dopiero teraz doczytałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Megi 23.10.06, 20:54 dałabyś odpocząc temu żelazku!!!!! Ty okrutnico!!! Pan Żelazek też moze być zmęczony..... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jaania 23.10.06, 20:56 mimo wszystko gratuluje, ze na 100% wszystko u Ciebie okey Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jaania 23.10.06, 20:58 bardzo dziękuję!!!! Oby rzeczywiście tak było!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Megi 23.10.06, 20:56 Megi gratulacje dla meza i buziaki dla Mikiego! U mnie sie to zgadza co do owu calkiem neizle Ciekawe czy plec sie zgodzi Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Megi 23.10.06, 21:08 Gratulacje dla Twojej Malzowiny. Tatanko dzieki za toast. Mnie w tym linku wyliczyli owy 7 dni pozniej niz Julke zrobilismy ale plec sie zgadza. Bebell zelazka nie zajezdzij na smierc. Dziewczyny wicie jakby bylo fajnie jakby wszystkim sie udalo w tym m-cu. Mialybysmy taki wysyp jak nie wiem. Cykle sie Wam jakos zchynchronizowaly. Trzymam kciuki zacisniete. Bylam wlosy obciac i poszlam sobie do Gap'a i kupilam 2 sliniaki jeden: I love my Mammy a drugi I love my Dady. Pierw chialam kupic tylko ten pierwszy ale M. bylby moze zazdrosny to jemu tez kupilam. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi 23.10.06, 21:11 M. dziękuje za gratulacje!!! Fajnie że w końcu go docenili Olcia, Julcia będzie mogła sobie wybierać jaki sliniaczek danego dnia chcę wymazać marchewką) Bebell mnaiaku żelazkowy!)) Tadzik będzie miał uraz na punkcie prasowania)) Fantaisie i jak, nie ma przecieków?? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Megi 23.10.06, 21:13 Megi mysle, ze jeszcze ladniej na tych sliniakach buraczki bede ladniej wygladaly bo te sliniaki w wiekszosci sa biale Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi 23.10.06, 21:18 Hmmm to w takim razie brokuły też nieżle się będą komponowac)) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Co to ten Passer czy Pesser? 23.10.06, 21:11 Nie smiac sie plizzz. Tzn. wiem, ze to chyba na szyjke zakladaja, tak? Czy to to samo co szef czy cos innego? Tak fizycznie jak to wyglada, czy to jakies cos gumowe? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Co to ten Passer czy Pesser? 23.10.06, 21:13 Pessar to co innego niż szew. szew to po prostu zaszycie szyjki, zeby ją przytrzymać zamknieta, jak ma tendencję do skracania. Pessar miała Gviazdka zakładany i ona może Ci coś więcej powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Co to ten Passer czy Pesser? 23.10.06, 21:14 Olcia tu masz zdjęcia pessaru: www.herbich.zgora.pl/pessary.html Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Co to ten Passer czy Pesser? 23.10.06, 21:14 Olcia, szefa to ci na pewno na szyjkę nie założą, co najwyżej szew. A o pessarach możesz sobie poczytać tutaj: www.herbich.zgora.pl/pessary4.html Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Co to ten Passer czy Pesser? 23.10.06, 21:17 Yskierko, cóż za jednomyślnośc)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 hehe 23.10.06, 21:19 Kuba miał dziś w-f.Kazali mu robić rowerek w leżeniu na plecach.Pedałował, pedałował, w końcu przestał.Trener go zapytał, czemu przestał kręcić, a młody mu na to,że teraz nie pedałuje, bo zjeżdza z górki Cała klasa kwiczała podobno ze smiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Co to ten Passer czy Pesser? 23.10.06, 21:19 Hehe no fakt, widzicie jak ja o tym moim bossie mysle, nawet tak go chcialam sobie wkladac Chyba nei bylby otwarty na ta propozycje. Skorcze mam znowu, dzwonilam do lekarza zaraz maja oddzwonic.(((( Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Co to ten Passer czy Pesser? 23.10.06, 21:23 Olcia, niech oni się szybko za ciebie wezmą, bo będą mieli na sumieniu nas wszystkie. Nerwowo się wykończymy! Trzymaj się dzielnie i daj znać, jak już coś wymyślą. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Co to ten Passer czy Pesser? 23.10.06, 21:24 Olcia zmuś ich jakoś, żeby Ci od razu to specjalistyczne usg zrobili bo nerwowo sę wykończysz! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Co to ten Passer czy Pesser? 23.10.06, 21:21 I dokładnie w tej samej minucie. Nie mogłam szybciej, bo przed oczami stanęła mi wizja szefa uwieszonego na szyjce. Musiałam się najpierw uspokoić, żeby czegoś poszukać. Olcia, wybacz! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!!!!!!! 23.10.06, 21:46 Boże, umrę!!!!!! wygrały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie mogę, wyję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 21:47 grało prawie 60zespołów! Boże, moje dzieci, moja krew Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 21:48 No Monia - gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale zdolny z Ciebie nauczyciel!!!! i jakie masz zdolne dzieci!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 21:51 Monia - SUPER!!!!!! przypominam, ze juz na sali prawie plakalas sluchajac ich... ;-P sciskam Maestrę mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 21:52 Dzięki Dziewczynki! jestem rozbita, płaczę, śmieję się, rasowa histeria Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 21:55 No to gratulacje dla Ciebie ichyba przede wszystkim dla dziewczyn, co? Nie pogniewasz sie? Wiadomosc poszla dalej do dziewczyn? Jeszcze mi nie oddzwonili Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 21:56 Monia, gratuluje ogromnego sukcesu!!!!!!!!Prosze ode mnie wszystkie panienki wycalować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 21:58 Monia, gratuluję!!!!!!!!!!!!! Jestes mistrzowską profesorką )))) ale się cieszę!!!!!!! no kochana, teraz Ci się jakas ogromna przyjemność za to należy ) ale czad Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 witam 24.10.06, 11:25 wtorkowo dopiero sie dorwalam do kompa (od soboty), nie wiem czy uda mi sie nadrobic... na starym watku jeszcze ze 100 postow, no i caly nowy-stary! Dlatego tez bardzo prosze o info czy rozmawialyscie juz moze o terminie spotkania? Yskierko, spoznione ale najszczersze zyczenia urodzninowe!!! Oczywiscie wiesz czego Ci zycze )) Rzucil mi sie tytul posta 'yes, yes, yes' i rzucilam sie na niego! Monia gratulacje!!!! Jestes niesamowita!!!! Dziewczynki tez!!! Calusy dla Waszej bandy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 21:56 No, Monia! Gratulejszyny przyjm! jacie!!!!)) Komoda Tadziowa wypchana po brzegi! brakuje mi miejsca na pieluszki tetrowe(( no, ale o tym pomyślę jutro, bo jutro będę je prac. Balbinko- czy mozesz przestac mówic "do bani" i przejmowac się jakimś bzdurnym horoskopowym liczydłem???? przeciez to chore jest co Ty wyprawiasz! u co drugiej z nas się nie zgadza, a częsc z nas w najlepsze w ciąży jest!!! litości Kobieto! Olcia- weź coś rozkurczowego, najlepiej nospę i polez troche, zeby wyciszyc skurcze! i niech Ci to USG zrobią szybciej, powiedz im, ze ich pozwiesz jak cos spieprzą!!! poza tym ściskam! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 21:59 Megi, Yskyerko- chyba się połączyłyscie jakims splotem filotycznym, bo tak jednym głosem i w tym samym czasie mówicie)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 22:04 Bo ja zajeta jestem. A teraz ide spac. W dzien jak siedze caly czas przy kompie to nie mam z kim pogadac... Monia, gratulacje i dla ciebie i dla twoic dziewczyni! No ale taki wynik byl do przewidzenia! Balbinko, bebell dobrze prawi! Olcia, jak sytuacja? Oddzwonili wreszcie? Mam nadziej, ze zaraz cie kaza przyjechac i porzadnie cie przebadaja i cos poradza na te skurcze. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 22:08 Bebelku, tylko sie nie denerwuj)) Ja się tym w ogóle nie przejmuje, no co ty)) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 22:08 a poza tym to Olcia zmuś lekarza do porządnego badania i nie denerwuj się! wszystko będzie dobrze! Megi, gratulacje dla ślubnego ) Melba, młody ma dowcip po mamusi jak mniemam ) Balbinko do jasnej ch.... WYLUZUJ!!!!! To już nienormalne, żebyś Ty latała od lekarza do lekarza i podglądała się na okrągło!!! W takim napięciu nic się nie uda! Ktoś powinien Ci mocno skopac tyłek, bo przesadzasz! Kurcze, jak Ci przemówić do rozsądku????? się wkurzyłam ( Chrumpsiku, Ty tez masz chyba za dużo czasu, prawda? Zuza, może wcale nie zostałas sama na placu boju, jeszcze tego nie wiesz Tak, zaczęło się już bieganie po sądach, ale całe szczęście w październiku mam sędzię przed porodem prawie, więc nie męczy mnie ))) Bebellku, nie zabierz przypadkiem żelazka do łożka ze sobą ) a i więcej nie pamiętam pęcherzyk pękł, ale to oczywiście NIC nie znaczy, zatem proszę nie nakręcać mnie i siebie ) gorzej, ze jak nie wyjdzie, to mam szansę tylko co drugi cykl, zakłądając prawidłową i na zmianę owu. ale damy radę, WSZYSTKIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 22:00 Gratulacje! Jesteś wielka! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Bebell a skad ja Ci tu Nospe wezme, he? 23.10.06, 22:05 Jak mi nie oddzwonia zaraz to zadzwonie sobie pokrzyczec przez telefon. Na razie mi przeszlo ale boje sie jak cos w nocy bedzie sie dzialo. M. mnei uspakaja,z e niby to nic i to pewnie rozciaganie, 10 razy chlopu tlumaczylam, ze to nie rozciagnie to on mnie sie pyta skad ja wiem. I wez mu tu wytlumacz!!!! Ciekawe czy w marcu tez bedzie mowil, ze mi sie wydaje i ze mnie dalej rozciaga. Ma chwilowy zakaz odzywania sie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Bebell a skad ja Ci tu Nospe wezme, he? 23.10.06, 22:07 Olcia nie denerwuj sie!!! Ja mojemu chlopu zrobilam wczoraj przeszkolenie, pokazalam gdzie leza papiery ciazowe i pod jaki numer ma dzwonic gdyby cos sie dzialo. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Bebell a skad ja Ci tu Nospe wezme, he? 23.10.06, 22:08 Olcia nie denerwuj się, bo to tylko Cię nakręca. Pessar miała zakładany Ania, i mówiła że jest to jak puderniczka vel kółko od Audi z przodu samochodu. mówiła że jest ogólnie niemiłe zakładanie, ale potem jest ok. W następstwie ma więcej śluzu. Ale jak to określiła tyłek trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Bebell a skad ja Ci tu Nospe wezme, he? 23.10.06, 22:09 Kurcze ola - niedobrze z tymi skurczami Ja ma takowe tylko po smarowaniu brzucha i musze robic to bardzo delikatnie... Trzymam kciuki i wierzę, że będzie dobrze. Jak nie oddzwonią to zadzwoń tam jeszcze raz!!!! Ja ide jutro obejrzeć moją szyjke, bo cośik mi sie nie podoba. Mam czasem takie kłucie na dole i boli, że siedziec nie moge. Miałyście cos podobnego???? Zobaczymy jutro na USG jak szanowna się trzyma..... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Bebell a skad ja Ci tu Nospe wezme, he? 23.10.06, 22:13 Klucia mialam przedtem, tak w dole i po bokach, bardziej jak w pachwinach czy przy jajnikach. Ciebie kluje tylko gdzies w okrelonym miejscu czy po calosci? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bebell a skad ja Ci tu Nospe wezme, he? 23.10.06, 22:16 No tak, miało byc w oparach absurdu, to wstawiłam liczydło, no i dramat się zrobił...juz nic nie wstawię, o. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Bebell a skad ja Ci tu Nospe wezme, he? 23.10.06, 22:17 Tatanko, idź jutro na to usg, trudno że łeb nasuwa! do lekarza..... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Bebell a skad ja Ci tu Nospe wezme, he? 23.10.06, 22:21 Melbuś, spokojnie! takie rzeczy są dla jaj pod tytułem, jak śpię z nogami w dzrwiach to będzie chłopak..... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Bebell a skad ja Ci tu Nospe wezme, he? 23.10.06, 22:14 Monia)!!!!!! no gratulacje dla Ciebie i Twoich sukcesów dydaktycznych!!!! OLcia dzwon do nich i pogoń!!! Tatanko w którym miejscu cię kłuje? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell No, chyba macie tam jakiś 23.10.06, 22:15 odpowiednik??? toż to cywilizowany kraj jest)) choc czasem w to wątpie)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: No, chyba macie tam jakiś 23.10.06, 22:16 Bebell, jaki cywilizowany? zobacz kiedy odkryto Europę, a Amerykę, toż to młódka jeszcze, dużo wody upłynie zanim nas dogoniąPPP Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: No, chyba macie tam jakiś 23.10.06, 22:21 a jeszcze ile Murzynow tu jest ogolnie przekichane Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: No, chyba macie tam jakiś 23.10.06, 22:22 OlciaDDD tylko moja wrodzona kultura powstrzymała mnie przed napisaniem, że jesteście sto lat z murzynami za namiDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: No, chyba macie tam jakiś 23.10.06, 22:20 Masz racje z tymi watpliwosciami. Tu mi nikt nic nei da w aptece. Nie wiem na pewno ale takie rzeczy to tu zawsze na recepte. Jak powiem, ze w ciazy jestem to mnie w ogole pogonia bo nikt odpowiedzialnosci nie chce brac. Teraz wprowadzili nowe zasady sprzedazy takich lekow antygrypowych typu syropek czy tablekta, wiecie takie cosik bez recepty co mozna kupic. Juz nie wisi na polkach w samoobslugowej aptece czy w sklepie tylko wisi karteczka, bierzesz ja, spisuja Twoej dane z parawka i dopiero to dostaniesz. Wszystko przez to, ze nastolatki wymyslily jak z tego narkotyk zrobic. Kupowali duza ilosc cos z tych robili i sie hajowali/chajowali. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płaczę!!!! 23.10.06, 22:15 Bardzo, ale to bardzo dziękuję za wszelkie gratulajce, jeszcze to do mnie nie dociera)) a dziewczyny płaczą)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Balbinko!!!!! jasny gwint!!!! 23.10.06, 22:14 Dokładam się do Jutki, nie gadaj głupot, nie wymyślaj, w ten sposób tylko doprowadzasz siebie do niepotrzebnego stresu i braku wiary!!!!!! ale masz niedowiarkowy charakter! Zobacz ja jestem przykładem tej pierdzielonej tabelki, mam 30 lat i dobrze mi się żyje, a wg, niej nie powinno mnie być na świecie!!!!!!!! Zaszłam w ciążę wtedy kiedy nie powinnam!!!!! Zobacz ilu osobobom się to nie sprawdza!!!! Dziewczyno, więcj wiary, nadziei, spokoju!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Co do kłucia!!!! 23.10.06, 22:25 Olciu i Megi - nie chodzi mi o kłucie w pachwinach, bo do takowych szybko się przyzwyczaiłam. Kłuje mnie w środku, w pochwie, ale to nie pieczenie i nie swędzenie, ale kłucie. Nie występuje często, ale jak dłużej posiedzę, to boli Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Co do kłucia!!!! 23.10.06, 22:28 Ide spac... jutro mam wizyte u dr Paj-Hi-Wo, chce tam dotrzec przed 8.00, inaczej znów będę czekac ze 4 godziny(( kolorowych... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Co do kłucia!!!! 23.10.06, 22:29 Jutro czy glowa bedzie bolala czy nie idz na to usg lepiej. Tak jakby w srodku nigdy mnie nie klulo. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pociany w oparach absurdu 23.10.06, 22:27 Dzwonilam drugi raz powiedzieli, ze wyslali mu wiadomosc na pager ale chyba jest w szpiatalu teraz co pewnie rowna sie z porodem No to bede czekac. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Monia gratulacje!!! 23.10.06, 22:37 )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Olcia, mam nadzieje, ze lekarz szbko odpowie! I bedziesz wiedziala co robic. Jutko, rzeczywiscie mam za duzo czasu i stad takie glupoty mi do glowy przychodza Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Monia gratulacje!!! 23.10.06, 22:47 ojojojo joj! znowu tyle postow, a ja nie mam czasu czytac rzucilo mi sie tylko w oczy, ze Moni dziewczynki sa najleprze (czy ktokolwiek kiedykolwiek w to watpil?) a ja jutro wyjezdzam do mojego taty i wroce pod koniec przyszlego tygodnia. a tam zero dostepu do netu mam nadzieje, ze po powrocie Was znajde i ze czekac na mnie beda same dobre wiesci - szczegolnie podwojnokreskowe to tymczasem caluje Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany w oparach absurdu 23.10.06, 22:46 Olcia czekaj cierpliwie. Ja też idę spać, ciekawe czy w ogóle zasnę... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany w oparach absurdu 23.10.06, 22:51 Hmmm a co sie dzieje z Pitu_Finka? Ostatnio sie na forum nie pokazuje... O Ane i Lalisi nie wspomne... Olcia trzymam kciuki i pamietaj, zeby sie nie denerwowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa No nic 23.10.06, 22:54 musze spadac i ja... I tak na chwile zajrzalam z ciekawosci ile przez moja nieobecnosc naskrobalyscie... Chory maz wzywa Dobranoc Olcia nie denerwuj sie Mam nadzieje, ze niedlugo zadzwonia! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Olciu i co???? 23.10.06, 23:24 Jak tam, dzwonili???? Siedze, bo spac nie moge!!!! Prosze nie krzyczec!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Olciu i co???? 23.10.06, 23:34 Kurde ja ide do łóżka, a Ty nadal nic nie piszesz.... Martwię sie.... Napisz jak juz będziesz, bo do 15 to ja jutro jajo zniosę Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olciu i co???? 24.10.06, 03:43 Zadzwonil i sie wku... ilam, chyba przestalam go lubic. Powiedzial mi, ze to raczej nie skorcze i zadzwonil do apteki i zamowil mi antybiotyki bo to niby zapalenie pecherza moczowego. Pojechalam i odebrala ale nie wzielam. Kazal wziasc dzisiaj 2 tabletki i potem 3 X 1 przez 5 dni. Usg mialam umowione na srode rano ale kazal do niego do gabinetu zadzwonic z samego ranca i pielegniarka bdzie tam dzwonic i wciskac mnie na jutro. Takze zobacze co jutro powiedza cos mi sie nie wydaje, zeby od zapalenia pecherza cos sie sciskalo w srodku na 40 sec. co 5-6 minut. Mialam kiedys zapalenie pecherza i drog moczowych i bolalo jak kolera przy siuraniu i w ogole bolalo. Mnie nic nie boli. Moze to Braxtony ale nie mysle, ze zapalenie pecherza. Nie bede malej trula amtybiotykami bez potrzeby. Jak trzeba bedzie to wezme ale nie dzisiaj, do jutro nie umre skoro od soboty zyje. No to do jutra, milej nocki. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Sa pierwsze pazdziernikowe II 24.10.06, 03:51 Co prawda nie na naszym forum ale zawsze. Kolezanka, ktora probowala od roku w koncu zobaczyla II blade kreski )))) Blade bo blade ale sa, to z 2 testow robionych w ciagu dnia. Jutro rano ma robic nastepny, mam nadzieje, ze ta druga bedzie duzo ciemniejsza. To ta kolezanka, ktorej maz powiedzial, ze nie pojdzie na badanie nasienia. Takze moze z tym pazdiernikiem to prawda!!! Dziewczyny, ktora pierwsza w kolejce ndp testowania? Zuza, Ty chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Olcia 24.10.06, 08:15 No muszę to napisac: to jakiś konował chyba jest a nie lekarz?!! Przecież on nawet nie zrobił badania ogólnego moczu nie wspominając o posiewie i już Cię antybiotykami chcę truć???Mam nadzieję, że dziś zrobią Ci to usg. Buźka!!! A tak wogóle to dzień dobry)) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Olcia 24.10.06, 08:40 sluchaj, a moze to faktycznie zpaalenie pecherza??? pytam, bo zapalenie zapaleniu nierowne - ja niestety to przezywalam pare razy i kazde bylo rozne. ostatnie, jeszcze przed ciaza bylo makabryczne ale wlasnie przypominalo to, co opisujesz - skorcze i dziwne napiecie w brzuchu.... a on ci zrobil wogole badnaie moczu??? bo jak bez tego daje antybiotyki, to jakis "mistrzu" z niego.... trzymaj sie dzielnie dziewczyno! a ja musze wam doniesc, ze wczoraj mnie naszlo i zrobilam placki ziemniaczane - ponad dwie godz w kuchni, maz zadowolony, ja tez - byly pyszne, ale kare ponioslam - ciezko mi bylo jak cholera, teraz jeszcze zresztą troche tez Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 hej:) 24.10.06, 08:48 weźcie moją pracę w duchową adopcję...własnie jadę na spotkanie z recenzentem-moja promotor stwierdziła,że lepiej jest wręczyć rozprawę osobiscie. Olcia, męcz ich o usg, a moze po prostu pojedź do szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: hej:) 24.10.06, 09:09 Olcia mam nadzieje, ze usg cos wykaze a dochtorek wysle Cie na badanie moczu... Melba trzymam kciuki!!! )) Za wszystkie starajace sie tez!!! Nam w zeszlym roku w pazdzierniku sie nie udalo... Choc jeszcze trwaly slodkie miesiace po dluugim nie widzeniu z mezem... Ale nie bede innym dziewczynom odbierala nadziei Olcia to co piszesz o kolezance, b. podnosi na duchu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: hej:) 24.10.06, 09:23 matko ale nastulaky!!! czlowiek sobie spokojnie tatuaz robi, a potem z M oglada X mena a te plotkuja(( Jutka trzymam kciuki ) Melbunia za ciebie tez) a Mlody to poczucie humoru mam po Mamusi! genialny jest ) Chrumpsie co to za doly znowu!! przeszczep mozgu zalecany!! Prezesowa gratulacje dla ciebie i dziewczyn!! genialne jestescie, wszystkie ) Balbinko mysl pozytywnie!! NO!!! Olcia sciskam. nie denerwuj sie i wymus jakies konkretne badania!! Zuzka sckiski ) Jaania ja sie ciesze juz na listopad! przyjezdzaj koniecznie ) Tatanko jak glowka?? i jak usg?? Bebelek a jak twoja wizyta? Megi sciski dla 5 miesiecznego Mikiego (boshe jaki on juz stary) i dla meza!! gratuluje i wiecej nie wiem... lece wyslac wam zdjecia mojej kostki, a Pitusiowi zdjecia z zakrzowka. a wlasnie GDZIE PITUS??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: hej:) 24.10.06, 09:30 Witam! Olcia, mam nadzieje, ze ten twoj doktorek cie w koncu zbada jak nalezy i ze cos sie wyjasni. Mnie to na zapalenie pecherza nie wyglada... no ale nie ja tu medycyne konczylam. A antybiotyk ci kazal brac, bo czasami jest lepiej podac w ciemno niz czekac na wyniki, zeby szybciej zaczal dzialac... no ale badanie moczu tez do skomplikowanych nie nalezy. Melba, twoja praca i ty zostaly z mojej strony objete opieka duchowa Powodzenia u pani recenzent. Bebell, oby szybko ci poszlo u doktorka! Moze sie okaze jak ci idzie wypedzanie Tadka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hej:) 24.10.06, 10:37 Olcia, jakiś lewy ten lekarz trzymaj się! i cieszę się z koleżanki Tatanka, puściła esa, że wszystko ok! Małe rośnie!!!! o tydzień jest już do przodu Melbuś, na pewno osobiście jakże inaczej oddać taką szał pracę)) Marudzia idę pglądać Trzymam bardzo mocno kciuki za wszystkie październikowe starania)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hej:) 24.10.06, 10:40 Marudko, tatuaż super)) ja bym się nigdy nie odważyła! aż mnie ciarki przeszły na widok tego osprzętu!!!! I wiesz co? fajne masz butki) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: hej:) 24.10.06, 10:42 Monia, sam osprzet nie jest taki zly ale igly wygladaa groznie )) podobaja ci sie moje bokserki?? mi tez ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hej:) 24.10.06, 10:52 Nie wątpię, że igły wyglądają groźnie! już się boję... A butki fajowe idę się myć)) dopiero wstałam!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: hej:) 24.10.06, 10:58 Witam Olciu - ja tam czekałabym na USG. Wiem jacy potrafią byc lekarze i chyba podjełabym to ryzyko. Marudko - my z Anią zachwycone nowym tatuażem. Sama bys sobie strzelila, ale P. nie toleruje Musimy się chyba jednak zamienic na jakiś czas tymi facetami Melbuś - kciuki zaciskam i wspieram duchowo!!!! Megi - jejku to juz 5 miesięcy..... Ucałuj Mikiego ode mnie ...a co niech ma coś wiecej z zycia niz buziak od teściowej Fantaisie dzięki za info odnośnie Olci. Sama własnie weszlam na forum Jak Monia pisała - dzieciorek ma się dobrze i rośnie jak na drożdżach. Przez ostatnie dwa tygodnie wyskoczył znowu o 3 dni do przodu, czyli juz mamy pelny tydzien wg. terminu OM. Małe ma się dobrze i moja szyjka też. Co ma między nogami.... Doktor nie chciał sprawdzac, bo nie chce walnąć gafy. Twierdzi, że na to jeszcze jest czas, a po co mam sie później rozczarować Kolejne badanie za dwa tygodnie. Dziewczyny, która z Was robila USG 3d? ...poza Bebelkiem, bo zdjęcie Tadzika mam. Zastanawiamy się z P. czy iść na to, tak całkiem prywatnie... Wiem, że mamy jeszcze około miesiąca na decyzje, ale tak mi to dzisiaj chodzi po głowie... Uciekam jeść drugie śniadanie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: hej:) 24.10.06, 11:13 Tatanko super, że Kropek rośnie szybciutko)) no i że z szyjką ok) Wkurzyłam się, bo dostała ubranko wylicytowane na allegro, które nie było uprane!!!!! a właściciel na mój mail odpisał, że przecież będę prała zanim dziecku założę!!! cholera mnie wzięła i chyba wysmaruję słodki negatywny komentarz!!! Fantaisie, Miki dziękuje za buziaka)) tesciowej też dziękuje)) Marudko fajny tatuaż, taki zakręcony wokół kostki)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: hej:) 24.10.06, 11:16 Tatanko, moj M nie mam nic przeciwko zamianie. chcial sie nawet z krakowa sam do ciebie pofatygowac ) wiec tylko powiedz kiedy ... Fajnie ze Kropek tak ladnie rosnie. cos czuje ze bedzie to bardzo wysoka LASKA ) buziaki dla ciebie, Ani i P, Kropka prosze poglaskac Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: hej:) 24.10.06, 11:27 tatanko, ciesze sie ze kropek tak ladnie rosnie i ze szyjka sie dzielnie trzyma. marudka, ładny konik, ae w zyciu bym sobie czegos takiego nie dala zrobic, chociaz igly to ja sie generalnie nie boje. Ucho sobei sama przeklulam. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hej:) 24.10.06, 11:33 Megi, napisz taki typowy słodziutki negatywik)) należy się za chamstwo!!!! Kochane, w dniu wczorajszym zakończyłam dwa tygodnie I fazy na diecie, w efekcie -5kg, lepsze samopoczucie, luźniejsze ciuchy! rewelacja! a najważniejsze w ogóle nie mam ochoty na słodkie, i nie zjem dzisiaj tego torcika bo aż mną wstrząsa.... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 11:37 Chciałam powiedzieć, że jak Nasza Szanowna Pani Prezes nie wyśle nam zdjęcia w nowej fryzurce i po stracie tych 5 kilogramów, to ja złożę wniosek o degradacje ze stanowiska, bo jak to jest, że ja nawet nie wiem jak ta nowa Baba co nami rządzi wygląda... Kurde, nowy konkurs rozpiszemy i juz... I żeby nie było, ja nie prosze, ja już ostrzegam, że to ostatnia szansa.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 11:47 Popieram wniosek tatanki!!!!!!!!! jak nie bedzie zdjec bez 5 kg i w nowych wlosach oglosimy bunt i wyrzucimy kapitana Pocianowego statku za burte )) Monika ostateczny termin nadeslania zdjec mija dzis o godzinie 00:01 Megunia wystaw sliczny negatyw!! masz prawo. co za chamstwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 11:47 no to stary watek w miare doczytany - a raczej przeleciany... Anialm, ciesze sie, ze z Szymkiem lepiej! i zapomnialam Cie przywitac w klubie Megi, ja na razie nie cierpie z powodu diety. Tesknie tylko za kawa z mlekiem ale coz... Znalazlam na necie stronke z przepisami - moze Ci sie przyda: www.wyprawka.pl/alergie/#mleko Jeszcze nie zaglebialam sie w w nie, bo nie mialam kiedy ps. wczoraj bylam u ginki i wskoczylam na wage - i wg jej miary mam jeszcze 4- 5kg do zrzucenia... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 11:54 Podze,pisuje sie pod slowami Tatanki!!! I gratuluje naszej pani prezes. Oj kusza takie efekty, kusza... Tatanko ciesze sie, ze z maluchem wszystko w porzadku - niech rosnie zdrowo!!! No i negatyw jak nic sie nalezy!!! Maruda tatuaz fajowy. Mi z kolei podobaja sie tatuaze, ale na kims - sama nie bardzo bym chciala miec... No i z grzywka Ci super!!! Hmmm i nie pamietam co wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 12:04 Chyba kuźwa sobie to zdjęcie zrobię napędzając aparat pedałowaniem na rowerze))) postaram się dzisiaj zrobić telefonem, ale weźcie pod uwagę że mam emocje w zenicie bo za 3h jadę po nagrodę I nie wystarczy Wam opinia Bebelka???? Co za baby))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 12:08 O Bebell się wkurzyDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 12:13 Zdanie Bebelka cenimy, ale musimy same zobaczyć, bo może ktos nam sie pod Fantaisie podszywa???? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 12:14 Tatanko! toż to nie ma takiej drugiej jak ja)))))))))))) więc spokojnieDD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 12:15 Ja tam nie wiem..... Skoro P. głodzisz... mało sie odzywasz....chodzisz o 18 spać.... coś mi tu śmierdzi..... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pani jeszcze Prezes!!!! 24.10.06, 12:16 Znowu popieram Tatanke. Bebelka szanujemy bardzo ale zdjecia masz przyslac i juz!! mozesz pedalowac, mam to gdzies ...P Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Do Poznanianek!! 24.10.06, 12:28 Właśnie sie dziś dowiedziałam, ze do Poznania jadę tylko na 1 dzień wiec nie dam rady sie spotkać z Wami (((( buuuu. Widzicie, ze tak sie wszystko zmienia u nas. A co do Warszawy nic na razie nie wiem ale dobrze sie zanosi Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Witam 24.10.06, 12:19 Witam po dluzszej przerwie, ale troche zabiegana jestem. Praca, dom i tak wkólko. Nawet w weekend nie bardzo wypoczelam. Watek przeczytalam tak mniej wiecej. Dziekuje Tatance za zdjecia slicznego brzuszka i Marudce za tatuaż. Bardzo fajny, kiedys zrobilam sobie tatuaz nad kostka, ale taki tymczasowy i juz go dawno nie ma. No i dziekuje tezza zdjecia ze spotkania u Megi. Wszystkie super wyglądacie, a Miki to prawdziwy kawaler Tatanko ciesze sie ze Twoja kruszynka zdrowo rośnie. Pani Prezes i jej dziewczynom oczywiście gratuluje wygranego konkursu ))))) I tez czekam na zdjecia nowej fryzurki. I jeszcze zapytam co to za cud dieta sprawila, ze udalo ci sie zrzucic 5 kg w tak krotkim czasie. Megi buziaki dla Mikiego z okazji 5 miesięcy. Olciu mam nadzieje ze nic powaznego sie nie dzieje i usg potwierdzi ze wszystko dobrze. Bebellku oj nazbieralo ci sie tego prania i prasowania, ale widze ze zbliżasz sie juz ku koncowi, skoro tylko pieluszki zostały. Nie pamietam co ja jeszcze chcialam. Ech skleroza postepuje! U nas spokojnie, tylko jakos czasu brak. W srode zaszczepilismy Oleńke. Strasznie sie przy tym rozżaliła. Poza tym nie bylo naszej lekarki i nie dowiedzialam sie nic o co chcialam zapytac,bo z panem doktorem na zastepstwie rozmawiac sie nie dalo. A nie wiem czy juz nie powinnam mleka nr 2 dawac. I tak musze sie do przychodni znowu wybrac. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam 24.10.06, 12:32 Hej Nikuś! Ucałuj Oleńkę ode mnie! musiało ją boleć(( ja też nie lubię kłucia... A dietka to suth beach Nie przepracowuj się musisz mieć siłę na córeczkę))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Marudzia 24.10.06, 12:53 tatoo boskie. tak se poomyslalam czy cie nie bolalo tam pod kostką. bo ja pamietam jak mi na plecach jechal, ze tam gdzie najciensza skora, na lopatce, to bolalo... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudzia 24.10.06, 13:05 Cytrus dzieki pod kostka bolalo i jak brzuszek cieniowal tez. ale nie za bardzo, wiecej marudzilam P na lopatce wogle mnie nie bolalo zreszta lopatke musze poprawic wiec sprawdzimy czy sie za bardzo wrazliwa na bol nie zrobilam Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Marudzia 24.10.06, 13:11 No i jak juz nadrobilam zaleglosci z tego watku i napisalam posta to mi go wcielo W duzym skrocie, to martwie si o Olcie i trzymam za nia ksiuki, przylaczam sie do tych co apeluja o to, aby Balbinka wykazala sie wiekszym optymizmem i gratuluje prezesowej i jej teamowi. W weekend sie nie odzywalam bo mialam gosci, a wczoraj jakies chorobsko mnie zmoglo i jeszcze nie odpouszcza. Cos jakby jakies grypowo-brzuchowe sensacje. Wczoraj mialam nawet stresa czy Zoska jeszcze posiedzi dlugo. Krotko mowiac czuje sie do d..., Bebellek wpedza mnie w duze kopmeksy, ale zaraz uciekam do lozka. Tylko jeszcze obejrze Kropka (a raczej Kropke, bo ja w zadnego Krtopka nie wierze), Zakrzowek i tatuaż. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Marudzia 24.10.06, 13:19 Marudzia, dzieki za zdjecia, tak mi sie nostalgicznie zrobilo A ze smokiem to pojechalas Az mnie boli od samego patrzenia na dzielo, dzielna jestes! Tatanko, Kropka to juz calkiem spora panna Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Marudzia 24.10.06, 14:11 taaaa...no ja te musze poprawic. ale jakos teraz nie za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany w oparach absurdu 24.10.06, 14:13 Cześc! od doktora wróciłam już dawno, ale jak wróciłam to wypchnęłam W z Tośką na spacer i poszłam spac)) Ma_ruda- ZROBIłAś TO!!! fuj! Olcia- dziwny ten Twój lekarz. NO, ale mam nadzieję ze dziś już lepiej, a jutro USG bedzie książkowe. Pituś- o matko! moze Ty bedziesz rodzic za chwile??? Megi- wal negatyw jak nic! nalezy sie brudasowi! i nic więcej nie pamiętam( k. ps. aha, jeśli chodzi o fotę Prezesowej)) to Was Laski wspieram w Waszym wniosku! i wcale się nie wkurzam: tez bym wolała zobaczyc niz zdawac się na opinie osób trzecich! tak więc Monia: dawaj fotę! dawaj fotę!)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany w oparach absurdu 24.10.06, 14:15 Póki co Tadek do wyjscia się nie kwapi. No, ale moze to i lepiej bo Karowa nadal maksymalnie zapchana(( Cytrus- natchnęłaś mnie tymi plackami)) też zrobię. w czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Pociany w oparach absurdu 24.10.06, 14:17 Bebell, tylko ja cie blagam, nie przesadz z iloscia, bo bedziesz cierpiec jak ja. obiecaj mi to! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany w oparach absurdu 24.10.06, 14:24 nie moge Cytruś, nie mogę. zawsze przesadzam z ilością... ja nie potrafie ugotowac mało(( zawsze jak dla rodziny baaardzo wielodzietnej... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 witam 24.10.06, 14:49 czesc dziewczyny u mnie wszystko w porzadku ale nie mam czsu was niestety czytac a nie chce byc taka egoistyczna i pisac tylko co umnie dlatego nie pisze nic. ale skoro mnie przywolalyscie to napisze co umnie no wiec tak najpierw amelka miala katar i alicja potem amelka iala grype zoladkowa i strasznie wymiotowala miedzy czasie pochorowal sie moj maz mial ponad 39 st a do pracy codzic musial. Maz wyzdrowial to znowu pochorowala sie amelka i tez miala ponad 39 st tak wiec mialam nie ciekawie, a dzisiaj znowu tak strasznie wysypalo aelke ze nic mi sie nie chce juz sama nie wiem co jej dawac zeby bylo ok wychodzi e moze tylko krolika z mezem jest juz dobrze nie klucimysie stwierdzilam ze to nie ma sensu jak jest i jak go poprosze to mi pomoze ale zazwyczaj go nie ma, dyrektor chce go przenies na inny wydzial na ktorym 2 kierownikow sobie nie radzi bo powiedzial ze tylko on jest wstanie zaprowadzic tam porzadek, ale kosztem niestety rodziny bo jak tam przejdzie to nie tylko po 12 godz bedzie pracowal ale i wiecej. Alicja zakonczyla calkowicie etap pieluch nawet w nocy juz spi bez. w tym tyg chcemy sobie kupic nowy tv pl;azme moze nawet dzisiaj z hurtowni przywioza. to tyle u mnie przepraszam ze nie wiem co u was. Chyba juz nie zasluguje na miano pocianic dziekuje za wszystkie zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: witam 24.10.06, 15:34 Olciu, mam nadzieję, że ten twój doktorek jednak pójdzie po rozum do głowy i zrobi ci jakieś badania. Trzymaj się! Oby ta twoja koleżanka zwiastowała wysyp podwójnych kresek i u nas! Melba, trzymam kciuki za pracę! Maruda, szalona kobieto! Ładny ten konik morski, ale po co? Ja się pytam, po co? Aha, sądząc po zdjęciach, to za dużo tego Krakowa też nie widziałaś. Tatanko, drożdżami to maleństwo odżywiasz, że tak szybko rośnie? Ale fajnie, że wszystko w porządku, bo po ostatnich przejściach na pewno bardzo ci była potrzebna taka wiadomość. Megi, buziak dla pięciomiesięczniaka! A z tym brudnym ubrankiem, to przesadzili. Fantaisie, gratuluję wytrwałości! Ja zaczynam od 2 listopada, czyli po obiedzie u babci na Wszystkich Świętych. I też chcę zdjęć! Tycja, trzymam kciuki, żeby wam się wreszcie udało tego laptopa kupić. A ja dopiero wróciłam. Najpierw oglądaliśmy dom w Wilanowie, potem szukałam innego segmentu na Bemowie, żeby uniknąć pośrednictwa agencji. Mam zdjęcie i niby wiem, w jakiej jest okolicy, ale za diabła nie mogłam go znaleźć. W drodze powrotnej pojechałam jeszcze na zakupy i do myjni. No i wreszcie zabieram się do pracy. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam 24.10.06, 16:29 Yskyerko- a ten dom w Wilanowie nie bardzo się nadaje? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Bebell 24.10.06, 16:41 Bebellku, dom w Wilanowie niby fajny, ale trochę mało miejsca, bo trzy pokoje na górze mają skosy. Poza tym bardzo podobał nam się dom na Bemowie (rodzice nawet pierwszy raz powiedzieli wtedy, że w takim to oni mogliby z nami mieszkać) i teraz wszystko przyrównujemy do tamtego. Ten w Wilanowie stoi przy dość ruchliwej ulicy, więc jest głośniej, no i jest o jakieś 70 metrów mniejszy, co też nie jest bez znaczenia. Ale nic to, jeszcze sobie wynalazłam kilka innych do obejrzenia. Mam nadzieję, że wreszcie znajdziemy coś, co nam się wszystkim spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Bebell 24.10.06, 16:47 Ano, niestety. A miejsca musi być dużo, bo ja pracuję w domu, mąż - kiedy jest w Polsce - też w domu siedzi, mama już na emeryturze, więc musi mieć miejsce, żeby móc spokojnie poczytać. No i pracujemy usilnie nad rozmnażaniem, planując dwójkę, więc dla maluchów też jakiś kąt by się przydał. Lekko licząc, 8 pokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell 24.10.06, 16:50 ja tez chce 8 pokoi)) tyle, ze w mieszkaniu, bo ja się chyba do domu nie nadaję)) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Bebell 24.10.06, 17:31 Ja urodziłam sie w domu, potem rodzice przeprowadzili sie do szeregowców, nieby dom, a jeddak jak blok, bo sąsiadów masz 2, ale jest ogródek i własny garaż. Teraz mieszkamy w bloku, ale marzy mi sie powrót włąsnie do szeregowca, tam było 6 pokoi, zupełnie by mi wystarczyło, dwie łazienki, i piwnica, którą mozna przerobić na pokoje. Teraz takie mam marzenie. Kredyt jednak ogromny do wzięcia. Powaznie sie zastanawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 zamowiłam! Fantazyjni, dziekujemy! 24.10.06, 14:54 Witajcie laseczki. MOnia gratuluje, wiedziałam!!!!! Marudka, podziwiam! Ile bym dała, by sie nie bac zrobic sobie tatuuu. Bebelku, nadal z zelazkiem biegasz? Olcia, pisz cały czas co i jak bo sie martwie. A co do zakupu... Boze ile ja sie nerwów przy tym kompie najadłam. Na poczatku problem z wyborem, potem jak juz Fantazyjny mąż nam pomógł i sie zdecydowalismy okazało sie ze w ostatniej chwili podniesli cenę. I klapa! Znaleźlismy w innyc=m sklepie i zamowilismy, to nam odesłali info, ze ten tym jest zablokowany, bo cos tam.... Ja to mam pecha. teraz zamowilismy taki sam ale z lepszym procesorem i czekam na mozliwość to az mi przysla maila z numerem konta itd. Oby tym razem było juz ok, bo będę gryzła ( wiecie jak to kobiety z@@@@- wczoraj przyszła) Monia, dziękuję bardzo za pomoc i za chęci! Ucałuj Pawełak od nas moooocno! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: zamowiłam! Fantazyjni, dziekujemy! 24.10.06, 15:40 Pituś - Ty też stawiasz na Babę, czy Marudka Cie przerobiła???? Ja tam za ładnie na babe wygladam, ale jak macie racje, to az boje sie mysleć jaka ja piękna na chłopaka będę Lalisiu - jejku widzę, że i Was choróbska nie omijają. Przykro, że takie szkraby musza z takimi zarazami walczyć. Ciesze aię, że Amelka juz raczkuje, tylko czemu te alergie tak ja męczą.... Alicja to juz duża panna skoro bez pieluszek lata!!!! Czasem tak myśle, czy w naszej Polsce nie może być normalnie, żeby rodzice mogli spędzać w domu z dziećmi chociaż parę godzin dziennie, zamiast po nocach w pracy siedzieć... Ech....mam nadzieje, że wszystko jakoś się ułoży... Ja własnie wstałam z łózka z KU..ZĄ!!! I to jaka straszliwą!!! Nie dosć, że tylko 4h w nocy spalam to w dzien też się nie wyśpię, bo mój P. robi wszystko, żeby mi to utrudnic. Nie ma jak "100 pytań do" kiedy zona z nóg pada i oczy jej się zamykają. Po godzinie walki wstałam, bo leżenie mi chyba nie służy..... Ech...może wytrwam jakoś do wieczora.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: zamowiłam! Fantazyjni, dziekujemy! 24.10.06, 15:40 Wróciliśmy ze spaceru)) dwugodzinnego. Yskierko a my juz chcieliśmy Ci machać w czasie spaceru a Ty w rozjazdach) Olciu odezwij się co u Ciebie bo się martwię, tak jak pozostałe dziewczyny!!! Bebell ja też zawsze gotuję jak dla pułku kawalerii, po prostu mniej mi nie wychodzi)) szkoda że wuj Tom ma do nas dośc dalego bo spokojnie wyżwilibyśmy i jego). Bebell czyli z 5 dzieci to tak akurat będzie to Twoje gotowanie) Czy Gviazdka ma nadal zepsuty komputer??? Niko Miki juz od 2 tygodni jedzie na mleku dwójce, przy czym on je zjada tylko jako bazę do kleiku. Jak Olcia sobie radzi bez mamy w ciągu dnia? Przyzwyczaiłą się już że wiecej czasu spedza z babcią? Fantaisie dawaj fotki bo tu naprawdę do buntu dojdzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: sie melduje 24.10.06, 16:11 Tatanko super, ze u Kropka wszystko ok. On po tatusiu taki wyrosniety. Maruda i Pitu Finak cipke u Tatanki obstawiacie?? Althea sama ucho dziurkowalas? A fuj i ble A mowilam Wam, ze mala Aspen ma juz uszy przekute? W wieku 10 dni, biedne dziecie, ale nie plakala prawie wcale. Fantaisi moze Ty chora jestes jak Tobie sie nie chce torcika wedlowswkiego? Jak ma sie zmarnowac to wez go podelsij. Kolezanka wyslala meza o 6 rano do sklepu po nastepne 2 rozne rodzaje testow i oba wyszly pozytywne w tym jeden digital. Takze w ciazy jest na pewno i mam nadzieje , ze wszytsko bedzie dobrze. Lalisiu dobrze, ze miedzy Wami ok, szkoda ze dziewczynki tyle choruja. Ale mzoe odchoruja i bedzie juz dobrze. Pitu moze Ty Bebellowa przescigniesz, co? Co do mnie to wcisneli mnie dzisiaj na 13 na to usg. Ja tez nie mysle, ze to zapallenie pecherza dlatego zdecydowalam wczoraj, ze antybiotykow nie bede na razie brala. Jak wyjdzie, ze tak to wezme ale bez powodu nie zamierzam. Do pojemniczka to ja siusiam przy kazdej wizycie tylko oni na co innego te badania robia. Chyba, ze moze na bakterie tez ale od 11 do 18 na pewno nie mial jeszcze wynikow, mysle ze tak na wszelki wypadek dal mi te antybiotyki. Jakby nawet mial to chyba powiedzialby, ze wrocily pozytywne. Zobaczymy co dzisiaj o 13 powiedza. Najgorzej z tymi niby skorczami bylo w sobote w nocy to mysle, ze do dzisiaj jakby cos sie dzialo w pecherzu to zapalenie rozwineloby sie na dobre i czulabym to. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: sie melduje 24.10.06, 16:15 Olcia czyli skurcze narazie mineły? Dobrze ze dzis masz to usg!!! Moje dziecię siedzi w foteliku przed pralką, gryzie gryzak od teściowej i ogląda film akcji pt"pranie jeansów taty" już 15min Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sie melduje 24.10.06, 16:18 Jestem na poprzedniej stronie dopiero... bo Julcia nie daje doczytac. Widze, ze spotkanie nie jestescie zainteresowane swintuchy PPP zapamietam to sobie Olcia, kurde wlasnie czytam, ze u Ciebie dziwne sprawy sie dzieja... trzymam kciukasy zeby wszystko bylo ok! Wyglaszcz Julenke ode mnie i jej e-kolezanki imienniczki!!!! caluski! Megi, gratulacje awansu m. Kurde ale ten czas leci... Miki ma juz 5msc! A dopiero siedzialysmy w Grycanie i zastanawialysmy sie czy uda Ci sie dokonczyc lody zanim zlapia Cie skurcze Ucaluj Mikiego ode mnie! Co powiesz na male spotkanko? Bo laski chyba sie nie pisza... ide czytac dalej, bo Julcia lezy grzecznie w lozeczku Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: sie melduje 24.10.06, 16:20 kocurku, jakbym tylko mkogła, to chetnie, baa! Bardzo chętnie bym sie spotkała. Mam szwagra w Wawie, moze czasami bedziemy go odwiedzać, to wreszcie dojdzie do skutku spotkanie z choc jednę warszawianką. ((( Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sie melduje 24.10.06, 16:22 hehehe, jakos kurde dzis sie uczepilam slowa 'kurde' Balbinko, chrzest Julci przebiegl bardzo spokojnie - az sama sie dziwilam, ze mala nie plakala do Kosciola poszlismy na spacer wozeczkiem - bo szkoda bylo takiej pogody nie wykorzystac . Potem byl obiadek - bylo bardzo sympatycznie. Moze uda mi sie dzis zrzucic i porozsylac zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:22 co nie piszą? co nie piszą??) ja się piszę jak najbardziej) Tylko nie wiem jaki termin( bo Melba prosiła o weekend, ale nie sobotę 28.10, bo Kuba ma urodziny, a niedziela to chyba nie jest dobry termin... a może jest??? Tak czy siak: jutro nie mogę, ale poza tym jestem otwarta na propozycje)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 16:24 Ja jestem tez otwarta na propozycje, tylko ja dla odmiany wolalabym zeby nie byla to niedziela. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:19 O właśnie, już od kilku dni zapominam napisac! Tatanko- ja tez obstawaim dziewoje u Was)) Megi- no, tak z piątka dzieci będzie akurat)) Lalisiu- dobrze, ze dałas znak życia)) Amelka juz raczkuje??!!?? matko, ale ten czas zasuwa... zdolna bestyjka)) i mam nadzieje, że choroby dadzą Wam w końcu spokój święty)) Olcia- no, to czekam na relacje po tym USG. I uważam, ze przekuwanie uszu takim Maluchom jest obrzydliwe!!! Pituś- byłas u Makowskiego już??? Monia- to ja tez się pisze na ten torcik)) ja Ty nie chcesz... k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 16:20 Bebellek, po prostu postanowil dostosowac rodzine do ilosci jedzenia ktore gotuje a nie na odwrot W sumie praktyczne rozwiazania. Tylko nie wiem co to bedzie jak bedzie trzeba pieciori dzieci oprasowac. Tatanko, ja sama tak jakos czuje ze to dziewczynka. A poza tym wypraszam sobie - od dziewczynek w brzuchu sie nie brzydnie!!!!! A z Marudzia sie tylko zgadalysmy sie Bebell, Ty mnie nie strasz!!! Ja jeszcze nie chce. W czwartek ide do doktorow M&K i niech ona tam do tego czasu siedzi. Ale fakt, wczoraj wieczorem to juz nie bylam pewna co sie dzieje - wszak jak laik jestem w tym temacie i troche sie zestresowalam. Tata u mnie byl tez wczoraj - wszystcy z takim naboznym strachem na mnie patrza ja mowie ze sie zle czuje i brzuch mnie boli Ale jeszcze nie chce, jeszcze nie jest listopad!!!!! Przebitych uszu u 10 dniowego dziecka nie skomentuje, bo we mnie sie cos przewraca jak cos takiego widze. W usa widywalam to dosyc czesto i zawsze mnie wzdrygalo, na rodzicow do kompletu z dzieckiem tez. Ja sie pytam PO CO? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 16:22 Kocurku, ja sie jak najbardziej pisze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 dlaczego rodzice przekłuwaja uszy tak małym dzieci 24.10.06, 16:24 Nie wiem do końca dlaczego, ale domyślam się, ze po to by potem nie narażac je na taki strs jaki ja przeszłam z przekłuwaniem moich uszu na komunie... były trzy rózne [podejścia. tak sie strasznie bałam tej igły a tak bardzo chciałam mieć kolczyki. Raz sie szarpnęłam i mi naderwała ucho, raz uciekłam po jednym i długo chodziłam tylko z jednym kolczykiem. Tylko cudem udało sie przebić drugiego. Więc sama nie wiem co jest lepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dlaczego rodzice przekłuwaja uszy tak małym d 24.10.06, 16:26 nie przebijac wcale)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dlaczego rodzice przekłuwaja uszy tak małym d 24.10.06, 16:26 szczególnie, gdy sie ktoś boi)) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: dlaczego rodzice przekłuwaja uszy tak małym d 24.10.06, 16:27 a jak bardzo chce a się boi? )) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 spotkanie? 24.10.06, 16:31 no wlasnie u mnie ten weekend chyba jakos nie bardzo, bo w sobote imieniny taty a w niedziele dodatkowy rodzinny obiad i nie wiem o ktorej by sie skonczyl a moze w poniedzialek? Ej laski, wymyslcie cos zebym mogla obwiescic mezusiowi - w koncu to on nas bedzie obslugiwal wiem, ze Melbie nie pasuje w ciagu tygodnia ale w kolejny weekend, ktoras z listopadowek zamiast na spotkanie moze dojechac na porodowke... ps. jestem na tej stronie! a Julcia zasnela sama, w lozeczku! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:25 No, mnie tez odrzuca od takich małych uszek przebitych... I od tatuaży tez mnie odrzucaPPPPP No, widzisz Kocurku)) już się robi mały tłumek)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:28 Ma_ruda- fajne buty miałaś w Krakowie)) bo poza tym to niewiele więcej widac)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: sie melduje 24.10.06, 16:28 Kocurku to by było na tyle jeżeli chodzi o kameralne spotkanie))) A Julcia pewnie po mamie taka grzeczna jest)) A tak serio to fanie byłoby się znowu spotkać Pituś uściski Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:32 no, kameralnie się na da, jak się rzuci taki temat na forum) same jesteście sobie winne) trzeba było na priva! Megi- a film sensacyjny "pranie jeansów taty" to najlepszy film pod słońcem! i w jakim napięciu trzyma! niestety moje dzici nie zaznają tego typu rozrywki: mamy pralke ładowana od góry i nic nie widac... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:34 a ja dzisiaj jeszcze nic nie uprasowałam)) zdumione jesteście?)) ja tez)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: sie melduje 24.10.06, 16:35 Bebell no to możesz mi za 5 miesiecy podrzucać Tadzika, to będą razem z Miki ogladać)) akcja zmienia się błyskawicznie w tych filmach)) trochę gorzej jest w filmach "pieczenie w piekarniku" ale Miki tez je lubi oglądać)) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sie melduje 24.10.06, 16:35 nie moge sie doczekac kiedy Julcia bedzie chciala ogladac takie filmy ogolnie zrobila sie b.grzeczna, rozglada sie po chalupie i nie musze byc przy niej non-stop tylko wieczorem nadal kiepsko zasypia... jestem szczesliwa jak zasnie o 1 w nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: sie melduje 24.10.06, 16:36 na spotkanie u Kocurka i ja sie pisze!! mi pn nie pasuja, mam aerobik. Megi film musi byc pasjonujacy. Buziak dla mojego ziecia ) Lalisia dobrze ze sie meldujesz, ale tan czas zsuwa ... jedna bez pieluch a druga raczkuje boshe ... bebelek a ja ma 7 dziurek na kolczyki PP i 2 tatoo i bedzie 3 PPP ale i tak cie lubie... Yskyerko ja dzis jade ogladac domy na choszczowce ) a co do krakowa, buty mam ladne - dzieki, a mam tez inne zdjecia ale mnie na nich nie ma myslalam ze wolicie mnie a nie krakow ... wiecej nie wiem, znow w was jakies licho wstapilo i piszecie jak szalone... jak ogladne te domy to dama znac. milego popoludnia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:42 jakie domy?? Ma_ruda! dla kogo domy??? JA nic nie wiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sie melduje 24.10.06, 16:47 no dobra zrobmy tak - niech sie prezesowa z Melba wypowie, bo one chyba najbardziej zalatane sa! Ja postaram sie dopasowac - poki co nie mam nic zaplanowane na przyszly tydzien. Marudka, tatoo bardzo mi sie podoba, buty tez! Jednak nie zdecywalabym sie nawet na takiego pieknego smoczka... odwazna babka z Ciebie! Tatanko, slicznie wygladasz z brzuszkiem! i musze Ci powiedziec, ze znowu bym chciala taki miec! podobala mi sie moja ciaza ale... wczoraj bylam u mojej ginki i powiedziala, ze z zachodzeniem w ciaze musze zaczekac przynajmniej rok po cc... a ja sie bardzo tej babki slucham. No coz zaczekamy na zielone swiatlo a poki co cieszymy sie Julenka! ona jest taka slodka, ze hej!!! a, no i zostalo mi jeszcze jakies 5kg do zrzucenia (w ciazy nabylam jakies 21- 22kg) - podkreslam, ze wczesniej nic nie zrzucalam, ale teraz moja dietka pewnie mi to ulatwi. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:52 mnie dzis zważyli i mamy +15kg. porównałam z kartą ciąży od Tośki, tyję dokładnie tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: sie melduje 24.10.06, 17:01 Ja przez 3 noce z M. w szpiatlu schudlam prawie 2 kg., przez tydzien od szpiatala nadrobilam 0.5. Teraz mam na plusie od poczatku ciazy 2 kg. no moze 3 jak sie najem. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 16:42 No to kiedy bedziemy podziwiac Julenke? Moze rzeczywiscie w poniedzialek? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:44 w pn Ma_ruda nie może... a czwartek najbliższy Wam lezy?? hmmm, MOni chyba czwartek nie leży(( Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 16:51 Wlasnie dlatego nie chce CC Ale w sumie licze sie z tym ze po CC trzeba tyle czekac, wczesniej bym chyba w sumie nawet nie chciala. Ja tam w sumie nie wiem co mi w przyszlym tyg pasuje. Jak moj team orzeknie ze Młoda sie kwalifikuje do lekkiego pchniecia to pewnie gdzies w przyszlym tyg mi sie każą odwiedzic na patologii. Ale to nic nie wiadomo na razie. Tak na zdrowy rozum dla mnie im szybciej tym lepiej, ale moze sie tym nie sugerujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sie melduje 24.10.06, 16:55 tez wolę szybciej)) ale to dlatego, ze Wojtka mi robota wciąga(( (tylko dlaczego nic za nią nie płacą???) i od przyszłego tyg. moze byc krucho z czasem i nie będę miałą z kim Tosicy zostawic. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: sie melduje 24.10.06, 17:07 No i kiszka...nie dam chyba rady się spotkac przed rozdwojeniem dziewczyn Ja w poniedziałki i piątki pracuję do 19, w przyszłym tygodniu 31 .10 tez siedzę do 19.W pozostałe dni tygodnia pracuję do 15, odbieram dziecia, wiozę do domu i robimy lekcje. wszystko zmienia się na lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 16:53 Marudzi, ale mama chyba nie zrobila Ci tych 7 dziurek przed skonczeniem 2 tygodnia zycia, co???????? Ja sie przychylam do zdania Bebellka ze jak sie ktos boi to niech nie przekuwa. Czy to jest gdzies napisane ze na komunie trzeba miec kolczyki, bo inaczej sie nie da? A w koncu kiedys ta chce bedzie wieksza niz strach, jak to bywa z wieloma rzeczami (np. z zdziecmi. Tym bardziej ze to nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: sie melduje 24.10.06, 17:00 Bebell ale Ty wyrodna matka jestes dzieciakom odbierac tak interesujaca rozrywke jakim jest pranie. Tak w ogole to lubisz ten ladunek od gory. Ja teraz specjalnie kupilam taka poralke z ladunkiem od frontu bo jakos mi sie wydawalo, ze te moje poprzednie zle praly. Teraz jestem bardziej zadowolona. No i te od frontu mniej wody biora. Znowu macie spotkanie ,ale Wam zazdroszcze. Widze, ze glebsze rozmowy wywolalam tym dziurkowaniem uszu Oni tak tutaj robia. Ja tam chyab bym nie mogla. Kolezanka mowila, ze nie chce zeby sie jej pytali czy to dziewczynka powimmo tego,z esame rozwoe i dziewczesce ciuszki ma. Wiecie co, wczoraj gdziesz poszli. Mala z kolczykami w rozowej sukience motylki a podedzlo 2 ludkow i sie pytaja czy to chlopiec czy dziewczynka Malo jej para uszami nie poszla jak mi o tym opowiadala. Nie wiem moze ci ludzie niedowidzacy i daltonisci Mowila tez, ze niby czym wczesniej tym lepiej. Byla z nia nasza druga koleznakna z 3 m-na corka i ta sie darla w nieboglosy. Ja mialm przekowane uszy jak mialam 5 czy 6 lat i pamietam to podniecenie. Pierw poszlismy wybrac kolczyki, potem do kosmetyczki i bylam cala spieta. Pani powiedzial,ze mam sie patrzec prosto przed siebie i nie ruszac bo jak sie rusze to mi zle zrobi bedzie trzeba jeszcze raz. Wiec siedzialm cala sztywna na bezdechu. Potem poszlismy sie babci pochwalic. Boshe jeszcze 2 godz. do usg. Moge sie z Wami jeszcze jedna wiadomoscia podzielic Mianowicie moje cyski nigdy sie po srodku nie spotykaly, kazdy zyl sobie osobno pomimo 75C a teraz mam rowek posrodku i normalnie mi sie potowki robia no. Denerwuje mnie to. A zeby Wam nie bylo smutno, ze u mnie cieplo to dzisiaj rano 0 8 bylo jakies 12 stopni a ja w klapeczkach, myslalam ze mi paluchu u nog odpadna. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sie melduje 24.10.06, 17:03 o kurde ale Wy laski jestescie... dzis rozmawialam z sasiadka, ktora sie ma rozdwoich za tydzien i ona przytyla 10kg! noz kurde nie wiem czy ja tyle zarlam czy co??? a uszy mi przekula ciocia na ziemniaku jak mialam 13 lat, bolalo jak cholera... w dodatku ciotka krzywo wibila igle i mam jedna krzywa dziurke Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: sie melduje 24.10.06, 17:05 Kocurku a Ty Julici kiedy bedzie dziurkowac? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 17:07 Moze rozowa sukienka i kolczyki w dzisiejszych czasach juz o niczym nie swiadcza))) A swoja droga mnie by to nie denerwowalo, jakby mi sie pytali jakiej plci jest Zoska Kiedys sie sytuacja wyklaruje a teraz? Co mnie to obchodzi, niech sobie mysla co chca. Przeciez po malych dzieciach, umowmy sie, to nie poznac. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 17:08 Kocurku, pewnie na starcie bylas chudsza niz ja, a poza tym to chyba jest bardzo indywidualna sprawa. JAk sjuz prawie, prawie wazysz tyle ile przed ciaza to czym sie tutaj martwic? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: sie melduje 24.10.06, 17:11 Taaaaa tylko ona ma swira, jakby za 3 razem nie bylo dziewczynki to ona musiaby do psychiartycznego szpitala isc )) Nie wiem czy mnie to bedzie denerwowalo czy nie, ja nie zmaierzam malej w sama rozowizne ubierac, czerwon, zolte i zielone rzeczy tez mam. Pitus i co kupujesz Peg Perego P3? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: sie melduje 24.10.06, 17:18 z kolczykami dla Julci zaczekamy - jeszcze nie wiem do kiedy... moze do nastu lat? hm... Melba nie da rady - to moze zobaczmy co Prezesowa powie, co? A ja wlasnie zrzucilam zdjecia ale mala zaczyna syrenowac - glodna jest... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 17:21 Ja w ogole nie przepadam za rozowym i dla Zosi mam duzo takich chlopiecych rzeczy, czerwonych, granatowych. Moze nie typowo chlopiecych (choc i takie sa) ale takich unisex Mam nadzieje ze krzywda jej sie od tego nie stanie A PP P3 pewnie kupie, ale jeszcze nie teraz. Na razie mam gondole gleboka, taka klasyczna Chicco (granatowa, a co i jest bardzo fajna. Przyjdzie czas na spacerowke to sie zastanowie. Tylko jak juz pisalam wczesniej ze tak naprawde potrzebowalabym 2 spacerowek: miejskiej (np. P3) i takiej na dziury no nic, zobaczymy. Na rzie nie kupuje bo i tak nie bede tego miala gdzie trzymac. Moze zaczne sie na Allegro rozgladac to do wiosny uda mi sie upolowac cos fajnego w dobrym stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: sie melduje 24.10.06, 17:29 Ja patrzylam na ebay i mozna znalkesc tak z 80 USD taniej niz w sklepie, nowka. o PP P3 pisze. Mnie z przekowaniem uszu tez sie nie spieszy. Moze nie nascie lat ale tak zeby juz pamietala. Chociaz kto wie co bedzie za pol roku. Ale takiemu malenstwu raczej nie bede dziurkowac. Nie dosc, ze pepek trzeba im czysci to jeszce biedne uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sie melduje 24.10.06, 17:31 I martiwc sie ze kiedys zahaczysz przy przebieraniu. Bez sensu. A poza tym takie kolczyki na wkrety to kluja czasto przy spaniu, sama sobie na noc czasami zdejmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 ja tez nie jestem za przebijaniem tak wczesnie 24.10.06, 17:42 ale jak będzie mieć ok 5 latek, to moze? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ja tez nie jestem za przebijaniem tak wczesni 24.10.06, 17:44 Matko, Tycja Marcelowi chcesz uszy przebijac??)))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: ja tez nie jestem za przebijaniem tak wczesni 24.10.06, 17:52 Jak pisalam, ja mialam 5 czy 6 i dobre wspomnienia mam. Pewnie sie balam ale nie bylo traumatycznych przezyc na pewno zalezy to od dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: ja tez nie jestem za przebijaniem tak wczesni 24.10.06, 17:55 hihihi! Bebelku, no wiesz, jesli by chciał)) Mam jednak nadzieję, ze jego pierwsze słowo wypowiedziane zupełnie nieświadomie nie okaze sie prorocze!!!!! Wiewcie co ten pędrak wypowiedział?!? jedno 3 literowe słówko" gej" tylko nie to!!!! A ja nie mowiłam Wam jeszcze,ze dotąd bede działac , ze dziewczynki nie bedzie? Nadal to podtrzymuję)) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 zdjecia wysylam! 24.10.06, 18:41 mam nadzieje, ze dojda do wszystkich. jakby co to krzyczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: zdjecia wysylam! 24.10.06, 18:45 doopa, dostaje zwroty... a Julcia wlaczyla syrenke, moze potem mi sie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: zdjecia wysylam! 24.10.06, 18:49 No nie ma A szkoda, bo juz sie ucieszylam. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: zdjecia wysylam! 24.10.06, 19:04 Do mnie też nie doszły. Może za duże pliki na pocztę gazetową? Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: zdjecia wysylam! 24.10.06, 19:19 witajcie Laski. Fantaisie gratuluję wygranego konkursu!!! Dziewczynki na pewno zdolne są ale dobry nauczyciel to pewnie połowa lub więcej calego sukcesu. Dla mnie jesteś WIELKA!!! Olcia mam nadzieję, że to jednak nic poważnego. Trzymam kciuki za Was. Bebelku zazdroszczę Tobie, że już Tadzikowe ciuszki w komodzie poukładane. Moja komoda właśnie się zbuntowała i wypluła z siebie 2 szuflady-popsuly się suwalnice.Na szczęście mam już nowe.Muszę tylko zapędzić M do naprawy lub sama to zrobię. Marudko konik jest śliczny a Kraków? no cóż, też śliczny... Kocurka chętnie odwiedzę, jeśli oczywiście mogę się czuć zaproszona. Termin mi raczej obojętny. Balbinko buziaki dla Ciebie Megi gratulacje dla M i dla Mikiego z okazji 5 miesiąca. rosnie chłopak! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: zdjecia wysylam! 24.10.06, 19:05 kurde (- udzieliło mi się od Kocurka!!!) Nie moge spac..., byłam na spacerze... Źle się czuję i P. mnie wkurza... Poza tym zdjęci Juleczki nie mam i czekam z niecierpliwością. Ja póki co wrzuciłam 4 kg, ale to przez to leżenie w szpitalu. Od kiedy jestem w domku nie przytyłam. Czyli obstawiacie 3:0 za Babą???? Pituś - ja nie mówię, że Ty brzydka w ciąży, ale u mnie w rodzinie to sie sprawdza, bo na baby wszystkie pryszczate chodzą. Jeszcze cos mialam... ...aaa ja tez chcę się spotkać... I małpy jesteście z tymi plackami ziemniaczanymi, bo ja uwielbiam, a dzisiaj siły robic nie miałam i ślinka mi przez Was cieknie. Ja uszy mialam przekłuwane jak miałam 7 lat i dobrze wspominam. U małych dziewczynek nie podoba mi się, bo te kolczyki jakoś mnie w oczy kłują. Uciekam i może w koncu prześpię się z godzinke. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Tatanko, 3:1 :o) 24.10.06, 19:09 Tatanko, odpoczywaj sobie. Ja się jednak nie przyłączę do chóru optującego za dziewczynką, bo jakoś obstawiam u ciebie chłopca. Olcia to już chyba powinna być na usg. Zdaje się, że pisała, że jest umówiona na 13:00. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Olcia!!!! 24.10.06, 19:11 Własnie sobie policzyłam, ze jakos koło naszej 19 miała się tam pojawić. Trzymam kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Kocurku, masz przekierowaną pocztę? 24.10.06, 19:11 Bo napisałam właśnie do ciebie, ale dotałam zwrotkę, że jesteś na macierzyńskim i mam się kontaktować z panem Jackiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku, masz przekierowaną pocztę? 24.10.06, 19:17 A, tez kiedys dostalam takiego maila od Kocurka Ciekawe co by pan Jacek powiedzial jakbysmy sie zaczely z nim kontaktowac w roznych dziwnych sprawach:- )))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kocurku, masz przekierowaną pocztę? 24.10.06, 19:33 Kocurku- dzięki za foty)) Juleńka jest superowa)) i pozwoliłam sobie je przesłac do Pitu-Finki, Yskyerki i Tatanki)) a ja jestem swieżo po powaznej operacji przyszycia urwanej kończyny. Operacja zakończyła się sukcesem, pacjent przezył, choc bliznę bedzie miał potężną! niełatwo przyszyc jest króliczą łapę... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Kocurku 24.10.06, 19:36 Jaka Julcia juz duza!!!!!!!!!!!!! A Ty wygladasz przeslicznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kocurku, masz przekierowaną pocztę? 24.10.06, 19:36 A coż to za straszna operacja była.... Skąd takie obrażenia???? Bebelku - co tam sie u was dzieje, że królicze łapki luzem latają???? Dzięki za zdjęcia Julci!!! Lecę oglądać, bo i tak nie śpie.... Dziewczyny, dzieki za głosy na chłopaka, bo P. za bardzo się cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kocurku, masz przekierowaną pocztę? 24.10.06, 19:39 dziecina usiłowała królika rozebrac)) z ubranka)) i tak jej się mocniej łapkę chyciło))) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Bebelku, 24.10.06, 19:36 Czyżby królik miał już iść na pasztet i w ostatniej chwili go odratowałaś? Masz rację, do Świąt jeszcze dwa miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Bebelku, 24.10.06, 19:38 dzieki Bebellku! Kocurko, obie z Julcia jestescie sliczne. A z małaj to juz całkiem pokażna panna. Ale bedzie fajnie za jakies 2 do 3 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 aaa...Bebelku!!!! 24.10.06, 19:39 Wiem co jeszcze miałam do Ciebie!!!! Pamietasz swoje plany wyjazdowe na koniec listopada???? Ja cały czas pamiętam i czekam i chetnie obejrze nowe Wojtkowe dzieło Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: aaa...Bebelku!!!! 24.10.06, 19:42 Tatanko-chodzi Ci o Wrocław??? chciałam na "Transfer" jechac do Współczesnego, premiera chyba 6.11... dzieło zupełnie nie Wojtkowe... ciągle się nad tym zastanawiam, ale biorąc pod uwage fakt, ze W nawet na groby mnie nie chce puscic w tym roku to chyba nici z tego... ale co to byłaby za adrenalina)))!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: aaa...Bebelku!!!! 24.10.06, 19:45 Ty mi coś o Wojtkowym dziele mówiłaś, ze będziesz razem z nim jechała.... ...albo ja jestem juz calkiem zamroczona.... Może cos sobie ubzdurałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: aaa...Bebelku!!!! 24.10.06, 19:47 no, bo z Wojtkiem bym jechała) sztuke obejrzec)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: aaa...Bebelku!!!! 24.10.06, 19:51 No piknie... mnie internet nie dzialam, a raczej czesciowo nei dzialal, mniedzy innymi gazeta a wy w tym czasie tyle nastukalyscie. Ale u nas paskudna pogoda, leje... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: aaa...Bebelku!!!! 24.10.06, 19:59 No widzisz Bebelku - cos mi świtało Jednak nie jest tak ze mną źle Zobacz mineły całe dwa miesiące, a ja nadal pamiętałam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 A buuuu... 24.10.06, 20:16 czym podpadłam,że nie mam marudkowych dzieł sztuki na skrzynce? Olcia by mogła się odezwać... Słuchajcie, a może w czwartek wieczorową porą?...mogłabym się wyrwać około 17-18.Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 odszczekuję!!!! 24.10.06, 20:24 mam fotki Konik jest boski Mnie też korci,żeby sobie coś wydziargać,ale mąż grozi mi rozwodem Korci mnie też,żeby sobie machnąc włosy na rudo, tak jak miałam kiedyś, i wszyscy mysleli,że to naturalny kolor, bo korespondował z moją karnacją Festera Adamsa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: odszczekuję!!!! 24.10.06, 20:28 Kocurku, sliczne ta twoja cora!!! Ty tez slicznie wygladasz. Dziekuje za zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Kocurku i Marudzia 24.10.06, 21:17 poproszę zdjęcia! skrzynka wyczyszczona! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: odszczekuję!!!! 24.10.06, 21:19 Kocurku ślicznie dziękuję za zdjęcia. Julcia jest przeurocza! Melbuś Twój kuba rozbawił klasę. Mój też nie był dziś gorszy. Pani na lekcję historii kazała przynieść dzieciom jakiś przedmiot pamiątkowy należący do rodziny. Jedna dziewczynka zgłosiła się na ochotnika i z dumą pokazała klasie opaskę, którą nałożono jej na rączkę, gdy się urodziła(taką z imieniem i nazwiskiem noworodka). A mój Kamil na to, że on w domu ma swój własny odpadnięty pempek( bo to prawda), gdyż jego mamusia zachowała go na pamiątkę.Cała klasa podobno walnęła śmiechem. - - nasza córcia będzie z nami za Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczorową porą... 24.10.06, 21:27 Hej dziewczynki wróciłam z nagrodą))))))) fajnie mi))))))) Kocurku, śliczne zdjęcia! duże dzięki Julcia cudna no a mamusia.... pięknie)) Co do spotkania, to poniedziałki są u mnie straszne, a w tym tygodniu w czwartek zwalniam się ze szkoły i lecę na próbę, powinnam ją skończyć ok.22, a w piątek lekcje, próba i o 19 koncert na który bardzo serdecznie zapraszam Sobota, lekcje a potem upojne imieniny tatusia a niedzielę urodziny babciPP Wyślę zdjęcia siebie, które robiłam komórką w Sierpcu, są beznadziejnej jakości. Tycjuś, bardzo się cieszę że sprzęcior wybrany. Lalisiu, dobrze że się pokazałaś! Mam wieści od Gviazdeczki, ale muszę iść po komórę. Tatanko, ja stawiam na faceta! Gdzie Olcia? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Wieczorową porą... 24.10.06, 21:35 Monia, to jeszcze raz gratulacje! To moze uda nam sie jakis dzien w przyszlym tyg wybrac? Wolalbym przyszly tydz bo nie chce m. zaskoczyc - poniewaz byla cisza w sprawie tego spotkania on juz sobie ulozyl ten tydz i caly czas robota wre - a on w domu pracuje... ustalcie cos kobity! Zapomnialam Wam powiedziec - moja ginka wydala zezwolenie na moczenie w wannie tak wiec poraz pierwszy ooooooooood prawie 11msc ide sie moczyc!!! i jakos tak mi dziwnie... Ciesze sie, ze Julcia Wam sie podoba Ona naprawde jest sliczniutka i straaaasznie kochana Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Wieczorową porą... 24.10.06, 21:38 Kocurku ja Ci wierzę, że Julcia jest śliczna i kooochana. Wystarczy popatrzeć na jej zdjecia żeby się rozczulić, a widząc ją w realu to można odpłynąć) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Pani Prezes!!!! 24.10.06, 21:39 Zdążyła Pani przed moim spankiem!!!! Czy czasem z pół pani nie brakuje??? Mi to wyglada na więcej niz 5 kg.... Ślicznie wygladasz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pani Prezes!!!! 24.10.06, 21:42 Uff dobrze, że zdążyłam))) i nie przesadzaj)) aż tak nie schudłamPPP Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pani Prezes!!!! 24.10.06, 21:46 Jak to nie az tak??? Taka drobniutka dziewuszka z Ciebie!!! Teraz na bank nie wiadomo, która to ta zołzowata Pani Psor... Jak dziewczyny po dzisiejszej dekoracji??? napisz mi które grały i czy solo, czy razem, bo ja nic nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pani Prezes!!!! 24.10.06, 21:50 Konkurs był dla zespołów, ode mnie grał duet fletowy Natalka to większa, i Moniczka(blondyneczka), dziewczny przeszczęśliwe)) dostały śliczną rzeźbę, na zdjęciu kiepsko widać, jutro w po dniu spróbuję zrobić może wyjdzie. A szczęście z nas bije na potęgę taki sukces, nadal nie mogę uwierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pani Prezes!!!! 24.10.06, 22:01 Dzięki za zdjęcia! Radość od was bije wręcz zaraźliwa. Jeszcze raz gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieści od Gviazdeczki! 24.10.06, 21:37 Komp mam juz prawie naprawiony, odbieram poczte ale musze jeszcze zainstalowac Opere bo mi Explorer zle chodzi.mamy sie dobrze, Elizka miala dwa szczepienia(jedno na pneumokoki) wiaz jest ruda,wazy 5900g i wszystko co jej wypadnie zraczek wedruje do buzi, zabkow brak. Prace budowlane zakonczone, ale ja wciaz tam nie jezdze. W sobote rozpoczynam cykl calodniowych szkolen do pracy(nie mialam wyjscia) na sama mysl mam dosc. Sciski dla dziewczyn Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Wieści od Gviazdeczki! 24.10.06, 21:46 Monia jakość zdjęć może nie jest najlepsza, ale Twoją radość widać doskonale!!! Te panny to Twoje uczennice? A Ty wyglądasz bardzo ładnie, i ta radość bijąca od Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Wieczorkiem 24.10.06, 21:58 witam się i ściskam mocno bo strasznie mi zimno chyba mnie jakas grypa bierze... widzę, że forum się wykrusza...szkoda, ostatnio mało kto się wypowiada..., ale rozumiem brak czasu Biedna Lalisia - mam nadzieję, że córcie juz zdrowe! Kocurku, a czy i ja mogę prosić o fotki? Zuza i Balbinka cichutko siedzą... Mi sie tak dzisiaj jesiennie zrobiło i tak sennie.. Dowiedziałam sie, o kolejnej zaciążonej koleżance, ciesze sie razem z nią bo 2 lata się starali, ale badań nie robili no i w końcu im się udało Poczytałam sobie dzisiaj forum o bliźniakach, bo jeśli mam CLO brać, to musze wziąć pod uwagę taką ewentualność. P. jest jeszcze przerażony, ale przejdzie mu Od jutra mam wolne - uczę sie do obrony, jeszcze kilka dni i będe juz po eh może wtedy dzidzi zagości w moim brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Wieczorkiem 24.10.06, 22:00 Idę. Zrobię sobie gorącą czekoladę i pewnie śliwkę w czekoladzie wmłucę Ciekawe jak Olcia po USG? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Wieczorową porą 24.10.06, 22:10 ..sie witam serdecznie Monia, przeciez jak to teraz musisz Panstwu dopłacić za to ze jest mniej obywatela i to jakiego jak to tak bedzie dalej )))) Jeszcze raz gratuluje to wspaniały sukces dla Was A wyglądasz przeuroczo, i włoski i figurka no no ...( teraz gwizdze)) Dzieki za zdjecia Maruda masz poczucie humoru, tatuaz boooski M sie zgodził na moj powiedział ze skoro tak bardzo chce to moge sobie zrobic , to kiedy idziemy? KOcurki własnie podziwiałam z M Wasze zdjęcia, wspaniale wygladacie i Julenka jest śliczna zreszta po taakiej mamusi.... Bebel Agan Finko ja musze Was zobaczyc jeszcze w wersji promocyjnej dwa w jednym tylko jakos muszee ten czas rozciagnać ale jak sie juz umowicie to postaram sie stanac na głowie i przyjsc U mnie juz znacznie lepiej ze spaniem znalazłam lek, niby to takie proste było...)))zorietowałam sie ze spanie jest jak ta lala do samego rana jezeli wczesniej obowiazkowo jest małzenski obowiazek dobrze spełniony..)))no wiec teraz to juz sie w nałog przeradza))) W pracy duzo pracy czyli norma i dobrze mi z tym dostaje coraz to ciekawsze zadania i dobrze lece was jeszcze doczytac i moze uda mi sie jeszcze cos napisac, na razie buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:15 Melbunia oczywiscie Twoja praca jest pod moim sklepieniem obecna troche pozno ale szczerze bo pewnie juz zawieziona a mnie ta znowu zaczeły nachodzic mysli o doktoracie, sama nie wiem ....nawet troche orientowałam sie i jest jedna osoba zainteresowana moim tematem bo to akurat jest rzecz stała i ustalona od 2 lat pozostaje tylko pytanie jak i kiedy....coz mozna zawsze pobujać w obłokach Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:16 Albo ruszyć temat jak mawiał mój tata)) więc do dzieła Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:15 Buziaki Antuś każdy sposób na sen jest świetny, ale ja uważam że obowiązek małżeński jest naj,naj,najlepszy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a jak jest się znerwicowanym to wycisza)) po prostu lekarstwo idealne)) i też się będziesz nakłuwać brr.... dzielna z Ciebie dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:22 dzielna nie dzielna, ja mam jeszcze z w zanadrzu jeszcze inne rzeczy np. dredy - problem to praca a raczeje miejsce pracy kolczyk na jezyku - straaasznie mi sie podoba, i jest jeszcze pare innych ale juz chyba nie wykonalnych rzeczy ale te dredy to sprawa boska Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:24 Marudzia wiesz jednak nie poczekalismy na Was z tym co zostawiliscie ...dobre było...nawet bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:35 wiecie co powinnam grzecznie przyłozyc sie lulu, wiec pomalutku kieruje sie w te strone, ale zanim to wam cos opowiem, w ten weekend objezdzilismy wszytkie groby dalej połozone w zwiazku z tym ze mam szkole za tydzien a potem 1 listopada nie dało by rady i te korki...ale do rzeczy na cmentarzu w rodzinnym miescie został pochowany moj znajomy, o jego smierci dowiedziałam sie jakies 4 mce pozniej pojego smierci chciałam go odwiedzic na cmentarzu ale kompletnie nie wiedziałam jak szukac, postanwiałamz e nastepnym razem moze uda mi sie w tygodniu przyjechac i pojde do administracji zapytam, OK wiadomo cmentarz ten to nie Warszawski ale jednak spory...idziemy jedna alejka i w pewnym momencie czuje ze musze sie odwrocic spojrzec i pojsc w kolejna boczna alejke i co wiedze ....Jego imie i nazwisko az mna wstzrasneło ale tak radosnie jakbym go zobaczyła naprawde czułam sie szczesliwa ze go znalazłam, dziwne uczucie ale przyjemne Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:36 Ant, bo Ty Wiedzma jestes... A tak przy okazji-widzisz jakiegos bociana lecącego w moja stronę????? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:39 Melbunia widze, juz wczesniej widziałam i strasznie sie ucieszyłam z Twojej sygnaturki kochana juz blizej niz dalej)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:40 Ant!!!!!!!!!!!!!! a do mnie?????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:43 a do Ciebie tez tez, tylko ze Ty musisz deczko zwolnic, jak by nie było chwila relaksu bardzo porządana ocho.... wiedze ze salon wrozb otwarty))nawet kot przyszedł, wyczuł biznes A propos Tatanko Ty wiesz ze u Ciebie bedzie chłopiec?)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:16 Ja tylko chcialam reklamacje złozyc! Monia na tych zdjeciach nic nie widac, ja nawet nie bardzo widze dokad ci te wlosy siegaja! Jedyne co widze, ze pyszczek ci sie smieje! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:18 No nie)) jeszcze reklamacje zdjęciowe))) co ja z Wami mam)))))) zawsze robił ładne i jasne zdjęcia, ale te były robione pod wieczór i chyba dlatego tak kiepsko widać obiecuję poprawę... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:18 e no Althea nie gadaj troche widac a jak chcesz wiecej to popros zaprzyjaznionych Panów od dachu to z wielką przyjemnoscia podesla Ci zdjecie blizej okreslajace ze tak powiem new image Prezesowej))bo to ze takowe maja to rzecz pewna inaczej dach byłby w całości)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:32 Antuś, wstydź się)) chyba jeszcze poranki sobie dołóż z obowiązkami)))) a dach Kochaniutka jutro będzie zafiniszowany)))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:33 a ja nie mam Kocurkowej Julci i Prezesowej tez nie Antuś, kniga doszła???? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:35 Ant, aż tak przykładu z prezesowej brać nie musisz. Znajdź czas na jakiś odpoczynek. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:39 Monia wygladasz slicznie, ale chetnie obejrze tez bardziej ostre fotki ;P Ant super, ze znalazlas taki przyjemny i bezplatny lek na bezsennosc - no i bez skutkow ub. ocznych )))) Olcia daj koniecznie znac jak po USG. Melba no i jak tam po wizycie u recenzenta (mam nadzieje, ze nie pomylilam )... A ja sie delektuje rewelacyjna szynka parmenska i smaczniuchnym winem - kto reflektuje??? Mniam, mniam, mniam )))))))) W ciazy nie jestem to przynajmniej surowizne moge sobie wcinac Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:40 ub. ocznych ))))no tak ))))DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Ja chcę dobrą szynkę! Ja! 24.10.06, 22:41 W naszych sklepach wędliny takie paskudne, że już dawno przestałam je kupować. Czasem rodzice kupią coś we wsi, koło której mają działkę, to zjem, bo smaczna. Moje zakupy zawsze kończą się porażką. Słone toto i bez smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka minęłyśmy magiczną pięćsetkę 24.10.06, 22:43 Może by tak nowy wątek, co? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: minęłyśmy magiczną pięćsetkę 24.10.06, 22:48 dobry pomysł tylko pomysłu na tytuł brak Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:37 a doszła doszła wielkei dzieki ale znowu fajnie to wygladało jak czytałam ale w praktyce troche trudniej ale poprobuje jeszcze Yskierko alez ja odpoczywam tylko ze czynnie))i ja lubie jak sie duzo dzieje czuje ze zyje i nie mam czasu na analizowanie myslenie a z tego zwykle mi nic dobrego nie wynikało Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą 24.10.06, 22:49 eee chyba mi posta wcieło....albo sie ujawni nie wiadomo kiedy Odpowiedz Link Zgłoś
lucebi Jestem "nowa":) 24.10.06, 22:40 czytam Was już jakiś czas, ale do tej pory nie miałam odwagi sie przyłączyć pytam więc nieśmiało: czy można? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jestem "nowa":) 24.10.06, 22:42 Witaj, Lucebi. Świeża krew zawsze mile widziana. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jestem "nowa":) 24.10.06, 22:44 Można!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zapraszamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jestem "nowa":) 24.10.06, 22:47 Hmmm nie sie zastanowie.... pewnie ze mozna zapraszamy serdecznie poprosze kilka słow do mikrofonu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jestem "nowa":) 24.10.06, 22:50 Yskyerko, czy to jakaś żaluzja do mnie????))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jestem "nowa":) 24.10.06, 22:51 Witaj lucebi!!! Ty tez starajaca czy tak dla towarzystwa chcesz grono pocianic powiekszyc??? A czy to Ty jestes ta znajoma... Kurka ktos mowil, ze podesle znajoma... Na tych dwoch pytaniach moj zestaw sie konczy Yskyerko laaaap - szynka rewelacyjna. Ja do niedawna twierdzilam, ze parmenskiej nie lubie, ale ta jest taka "mocno dojrzala" - rewelka.... I winkiem tez sie moge podzielic. Dostalismy takie robione w domu - pychota, zadnych konserwantow nie pakuja - glowa po nim nie boli - wyprobowalam ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jestem "nowa":) 24.10.06, 23:01 A Wy znowu o jedzeniu, no ladnie Ant, mi sie tez dredy podobaja. Ostatnio myslalm ze moja bratanica fajnie by w dredach wygladala. Ma prawie 4 lata i takie wiecznie rozczochrane wlosy, w sam raz na dredy bo jest to nie do opanowania. Kiedys widzialam dzieciaka z dredami i byl przeboski Ciekawe czy przy Zosce tez bede taka odwazna, watpię No i mam nadzieje Antuś tez Cie zobaczyc poki jeszcze dziecie w brzuchu. I witam nowa Forumke. Ide juz spac zaraz. Buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jestem "nowa":) 24.10.06, 22:52 I znow sie nie pojawiaja posty... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 New wątekk 24.10.06, 23:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=50909853 Odpowiedz Link Zgłoś