Dodaj do ulubionych

problem szpitalny

19.11.06, 20:56
Jestem w 7 m-cu ciążu. Jush powoli robię liste rzeczy ktre powinnam zabrać do
szpitala ale nie za bardzo orientuje zię co powinnam zabrać. nie wiem co
bedzie odpowiednie dla dziecka do ubrania żeby nie bylo mu zimno oraz w co ja
powinnam być ubrana, czy sa jakieś specjalne wymogi dla kobiet w ciąży. Będę
wdzieczna jeśli ktoś mi pomoże i powie co bedzie mi potrzebne.
Obserwuj wątek
    • sarna73 Re: problem szpitalny 19.11.06, 21:12
      witam, jestem mama 4 mies Olenki i 4 letniego Mikołaja, i moja rada jest taka
      zebys dwiedziala sie w szpitalu w zamierzasz rodzic. W kazdym wymogi sa inne i
      kazdy ma ci co innego do zaoferowania. Tam gdzie rodzilam syna nie bylo nic, tj
      ani mydla, ani papieru toalet, ani recznikow papierowych a tam gdzie rodzilam
      Coreczke wszytsko to bylo bez ograniczen. Lacznie z pampersami i woda mineralna
      do picia. Tak wiec wszytsko zalezy od szpitala. Dla siebie wez kosmetyki, 2
      koszule nocne i szlafrok, dla siebie i dzidzi reczniki, dla dzidzi ubranka i
      pieluchy tetrowe, no i pampersy. A reszte ci doniosasmile
      • ania8710 Re: problem szpitalny 19.11.06, 21:21
        dzięki bardzo za odpowiedz. Już sobie wszystko zapisałam. A jakie ciuszki są
        najodpowiedzniejsze dla takiego maleństwa? Bo boje się, że ubirę ją (już wiem
        że to bedzie córa) za ciepło albo za zimno, albo że ubranko bedzie krępować jej
        ruchy.
        • moreno500 Re: problem szpitalny 19.11.06, 21:28
          najłatwiej to w body (krótki lub długi rękaw, w zależności od pogody) i
          pajacyk, dalej rożek lub kocyk, w który zawiniesz jak w rożek.
    • ania8710 Re: problem szpitalny 19.11.06, 21:36
      oglądałam pare programów o ciąży i noworodkach i w każdym mówiono co innego. W
      jednym mówiono iż rożek krępuje ruchy dziecka i lepiej zawijać w kocyk, w innym
      natomiast że lepiej w rożek bo jest sztywniejszy i łatwiej jest dziecko
      trzymać. sama już nie wiem. a jak to jest z laktacja po porodzie? to prawda że
      w 2-3 dobie ma się piersi ciężkie jak "kamienie"? słyszałam także że od razu po
      porodzie możeliwy jest dobowy zanik mleka? jak to jest z tym całym karmieniem?
    • b.bujak Re: problem szpitalny 20.11.06, 09:19
      tak, jak już powyżej napisala sarna...
      musisz sie dowiedziec, jak to jest w szpitalu, w ktorym zamierzasz rodzic -
      najlepiej zajrzyj do szkoly rodzenia (jesli jest) - tu Ci wszystko powiedzą,
      spotkasz inne ciężarne, porozmawiasz...
      w moim szpitalu wszystko bylo zapewnione - praktycznie mozna tam przyjsc
      rodzic "z biegu" - dla dziecka byly ubranka, rożek, pieluszki, mydelko, dla
      mamy byla koszula, podklady, mydlo do mycia rąk - oczywiscie jak ktos chcial
      korzystac ze swoich rzeczy, to korzystal - ja na poczatku bylam w szpitalnych
      koszulach, bo mialam krwotok i ciągle musialam zmieniac na czystą; podkladow
      nie mozna bylo uzywac własnych bo szpitalne byly jałowe;
      dzieci byly ubierane w koszulke, cieple śpiochy, kaftanik - rodzilam w środku
      zimy a w sali szpitalnej bylo bardzo cieplo, ja bylam w samej koszuli i pot ze
      mnie płynął strumieniami (chyba też hormony szalały)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka