Dodaj do ulubionych

Pocian dobry na wszystko!!!

08.01.07, 18:41
no to wskakujcie!!
Obserwuj wątek
    • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 18:45
      Pierwsza?
      • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 18:47
        Witam!
        Ergus napisalam na starym. Buzka.
        • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 18:53
          dzięki dziewczynki - przeczytałam. to samo powiedział weterynarz - tato
          pojechał bo jej pękł jeden z guzów które miała na brzuchu. no i z tego co tato
          mówił nie był to miły zapach... i sam wet stwierdził że szkoda ją męczyć..
          ale mimo wszystko troszkę mi tak smutno i płaczliwie...
          • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 18:56
            Erguś, trzymaj sie, na pewno jest Ci ciezko.***
          • lirio.a Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:03
            Erguś ściskam i tulę, aż sama się rozpłakałam nad Twoja psinką, bidulka. Mam
            nadzieję że nigdy nie będę usypiać mojego psa bo mi serce pęknie. Twoja miała
            17 lat - to jak na psa bardzo ładny wiek. Pomyśl ile radości jej dałaś i jakie
            miała przy was piękne życie do samej starości.

            A zeszyt się nie znalazł. Miałam go w takiej takiej porządnej teczce
            konferencyjnej, zapinanej na zamek i myślę że to na nią ktoś się połaszczył. Bo
            na stacji nikt nie oddał, a jestem pewna na 100% że to tam mi wypadła. Ale
            przynajmniej nieźle się ten ktoś przejechał, myślał że to pewnie wypasiona
            teczka z kasą, a tam tylko zeszyt.
            Już kupiłam nowy, ale nie ma szans żebym zdążyła teraz nauczyć się do środy.
            • lirio.a Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:05
              A może Yskierka w szpiatalu, nie chce mi się wierzyć, że by się nie odezwała z
              domu, to trochę nie w jej stylu. Samam mówiła że podepnie laptopa i będzie
              pisac z łóżka. Chyba że też netu nie ma, albo dostępu do serwera.
              • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:36
                Cześć!
                Lirio, jak pech, to pechsad Może jednak coś ci sie uda poduczyc na ten
                test.Sprawdź jeszcze dokładnie pod siedeniami, w koncu czarna teczka nie jest
                taka widoczna.

                Fantazyjna, szkoda...

                Olcia, chyba nie ryzykowałabym z tą pościelą...zreszta i tak ja trza upraćsmile

                Lalisiu, jesli rodzinka sie nie zdeklaruje, zamów tort, trochę ciasta..i chyba
                będzie najrozsadniej zamówic reszte jedzonka u kucharki.

                Maruda, helikopterki troszke dziś odpuściły...ale do pełni szczęścia jeszcze
                daleko.Fakt faktem, jestem osłabiona i do pracy nie poszłam...juz widzę tę
                dzika radosc dzieciakówsmileA niech maja troche luzusmile

                Martwie sie yskierkę.Faktycznie taka cisza do niej niepodobna.Mam nadzieje,że
                po prostu cały czas spi ..i wczoraj chyba miała betę powtarzać...

                Melbus , co u ciebie? Kawał dobrysmile

                Erguś, przytulam bardzo, bardzo mocno! Wiem, co to za smutek, ale dobrze,ze się
                juz sunia nie męczy, strasznie ją to pewnie bolałosad

                Jaaniu, a ja ci zyczę, by te nartki były odwołane z powodu dzieciaczka
                oczywiściesmileAlkoholem sie nie przejmujsmile

                Jutko, jak zdrówko?

                Misia. ma HURAAAAAAAAAAAAA! Dalej nic nie mówię, sciskam was oboje i niech wam
                sie dzieciaczek jak najszybciej zaplanuje.Powiedz tylko, czy długo musicie
                czekac na wyjasnienie tej sprawy?


                Chrumpsik, widzę,że sie specjelizujesz w sernikachsmile

                Bebelku, biedne dzieciaczki i ich mamusia.Sciskam! Wybór chrzestych..mmmm u nas
                tez będzie ciężka sprawa...mezul ma tylko siostrę, ale ona ma juz chyba 45 lat
                i raczej pewnie odmówi, bo wiadomo,że rodzice chrzestni powinni dosc mlodzi
                być, by dzieciaczek w razie czego mógl byc jak najdłuzej pod ich opieką...
                A braciszek tak długofalowo juz w tym związku..czy nie mogą sie po prostu
                zdecydowac, bo studia itp sprawy?

                Agan,Pituś, biedne maluszki..mam nadzieje,ze dermatolog pomoże.

                Gwiadka znowu milczysad
                Althea, a mnie natomista wydaje się,że ty ciągle jestes w ciązy jesteś w
                ciązy...u innych babeczek jakos szybciej ten czas uciekał....no nie wiemsmile
                Trzymaj sie jednak, niech maluszek spokojnie na swój termin poczeka.
                Buziaki! Jak walka z wózkiem?

                Ogromnie sie ciesze,że z was juz takie doswiadczone mamusie...i z tymi wózkami
                macie wszystko tak obcykane...ja tam zielona jestem.
                A o jakich płatkach mówicie?

                Coś mnie skleroza zaczyna napadać....

                Wylezałam sie dzis w łózeczku, "Szóstą klepke " przeczytałam....i tylko obiadek
                zrobiłam...potem znowu leżakowanie, wizyta koleżanki...
                a z pracy to "tylko" 2 razy dzwonili...



                • chrumpsowa Balbinko 08.01.07, 19:39
                  zazdorszcze Szostej klepki to jedna z ulubionych - chyba nawet ulubiona z calej
                  serii jezycjady.

                  Na CiP znalazlam info prawne, a kiedys pytalas o zwolnienia etc., moze Ci sie
                  przyda:
                  www.rodzic-pracownik.pl/pl/article/57/JAKIE_PRAWA_MAJA_KOBIETY_W_CIAZY_I_MATKI/
                  praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,3364390.html?as=3&ias=7&startsz=x
    • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:04
      No to wskakujemysmile Ciekawe na ile watkow jeszcze wskocze w dwupaku??

      Olcia, ja nie robie leniwych. Kopytka czasami. U mnie w domu jakos sie leniwych
      nigdy nie robilo.
      Ale u mnie w sumie ser mozna zrobic, czasami sobie robie jak mi sie chce.

      Chrumpsowa, a w sumie to czym sie rozni ricotta od mascarpone??
      • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:13
        Althea na pewno sposobem wyrabiania wink no i smakiem wink

        Wydaje mi sie, ze czytalam, ze ricotta to mniej wiecej to samo co nasz twarog
        tylko robiony z czegos chudego... I rzeczywiscie cotto to po wlosku znaczy
        gotowany, a moja ciocia, ktora mieszka na wsi sama robi twarog. Najpierw robi
        mleko zsiadle a potem je gotuje na minimalnym ogniu i robi sie nasz twarog.
        Ricotta musi byc podobnie robiona, ale jest to chudy ser i bardziej "wodnisty" -
        co pewnie zauwazylas.

        Za to mascarpone jest taki kremowy, jakby byl ze smietanki robiony...
        • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:15
          Liro kicha, ze sie zeszyt nie znalazl ;/

          A to z wikipedy o ricottcie:
          Ricotta- miękki, niedojrzewający ser zwarowy, produkowany we Włoszech z serwatki
          pozostającej po serach podpuszczkowych (z mleka koziego, krowiego lub owczego)
          poprzez drugie gotowanie (wł. ricotta), przypominający twaróg, niesolony.
          Zawiera 20-30% tłuszczu. Spożywany jest na świeżo lub jako składnik potraw:
          ciast i innych słodyczy, farszów, klusek itp.

          Mascarpone:
          Mascarpone ser pochodzacy z północnych Włoch, z Lombardii. Produkowany od kilku
          wieków głównie w: Lodi i Abbiategrasso, oraz Como i Lecco.

          Kiedyś był wytwarzany tylko jesienia i zimą, domowym sposobem, w niewielkich
          porcjach i sprzedawany w materiałowych woreczkach po 100 - 200 g, lub na wagę.
          Dziś nowoczesna technologia konserwowania pozwala na produkowanie go przez cały rok.

          Proces produkcyjny

          To co charakteryzuje mascarpone i odróżnia od innych serów z krowiego mleka, to
          to że jest produkowany nie z mleka lecz ze śmietany. Aby otrzymać ser najlepszej
          jakości świeże dopiero co wydojone mleko centryfuguje się aby oddzielić
          śmietanę, wlewa się ją do kadzi ze stali inox i podgrzewa do temperatury 85-90°C
          i ciągle miesza. Dodaje się wtedy do śmietany substancję koaugulujące, czyli się
          ją powoli zakwasza (zazwyczaj kwaskiem cytrynowym). Po 10 min zaczynają się
          formować małe grudki, które powoli zaczynają się łączyć ze sobą, aż stworzą
          gęsty koaugulat, który wylewa się na płótno i odsącza serwatkę, przez około 24
          godziny, w temperaturze 8°-10°C. W tym krótkim okresie odbywa się superszybkie
          dojrzewanie sera, a odsączenie serwatki ułatwia się dzieki wielokrotnemu
          obracaniu masy, co też pomaga w zachowaniu jej jednorodnosci.

          Końcowy produkt ma wygląd gęstego kremu, miękką konsystencję i kolor od białego
          do kremowego. Smak słodki, śmietankowy, przypominający trochę masło. Kwaśnieje
          zaledwie po kilku dniach, z tego powodu powinen być spożywany świeży.

          Cechy charakterystyczne:

          Gatunek sera: świeży
          Gatunek mleka: krowie, z którego wykorzystuje się śmietanę
          Skórka: brak
          Masa: tłusta, kremowa, jednorodna o kolorze białawym
          Smak: słodki, kremowy lekko maślany
          Dojrzewanie: brak
          Zawartość tłuszczu: 47%
          Kształt: bezkształtna masa
          Waga: zmienna
          Kraj produkcji: Włochy
          Region produkcji: prowincja Lodi, Como, Lecco
          • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:30
            Chrumpsowa, dziekuje ze informacje o serachsmile))
            Ja właśnie tak robie ser, kupuje zsiadłe mleko w kartonach, podgrzewam go az
            zacznie sie oddzielac serwatka. Pozniej laduje to w woreczku z pieluchysmile
            Odciskam i mam porzadny biały sersmile

            A ricotta wyglada prawie tak jak nasz ser, taki gotowy na sernik (zmielony),
            tylko ma nieco rzadsza konsystencje i nieco inny smak.
            • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:34
              No wlasnie jest robiona z pozostalosci po innych serach wiec dlatego nie jest
              bardzo tlusta, a mi srednio smakuje, no juz sernik z niej upiecozny jest oki.
              Natomiast tego mleka siadlego to Ci zazdroszcze, bo tu go nie ma, nawet kefiru
              tu nie ma...

              Jeju a ja mam pietra przed jutrzejsza rozmowa i tak mi sie marzy, zebym prace
              mogla zaczac od nastepnego poniedzialku wink))))) Mam po prostu pietra i juz... A
              tak niedawno miauczalam, ze juz mi sie nudzi siedzenie w domu... Trzymajcie
              kciuki!!!
            • yskyerka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:36
              Witajcie. Wczoraj prawie cały dzień przespałam, a jak próbowałam wieczorem
              wysłać wam posta, to mnie serwer wywalał i nie mogłam nic napisać. Dzisiaj
              też forum nie bardzo chce mi chodzić, więc nie wiem, jak długo posiedzę.
              Gardło jeszcze trochę pobolewa, ale ogólnie jest już dużo lepiej. Czekam
              teraz, aż mąż odbierze wynik bety. Progesteronu nie badałam, żeby się nie
              stresować. Łykam grzecznie duphaston, biorę luteinę i czekam na rozwój wydarzeń.

              Spróbuję trochę poczytać, co u was, ale nie wiem, czy serwer mi pozwoli.
              • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:39
                ufff smile Yskyerko buziaki dla Ciebie, bo juz sie martwilysmy smile))))
          • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:32
            No ja twarodu to sama robic na pewno nie bede smile)
            Althea wozek zlozony?
            Chrumpsie a Ty robisz leniwe?
            Erga pewnie, ze poryczec sobie trzeba, lzej na sercu sie robi.
            • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:35
              Olcia odpisalam Ci na starym watku. Leniwych nie robie. Tylko ruskie, z ricotty.
              • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:36
                Ktos wyslal smsa do Yskyerki???? Zaczynam sie martwic...
                No i Balbinka dzis nie zagladala...
                • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:43
                  Widze, ze balbinka i yskyerka zostały wywolane do odpowiedzismile
                  Dziewczyny, ciesz sie ze u was wszystko w porzadku.
            • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:35
              Olcia, nic nie zrobilam z tego co mialam zaplanowanesmile
              Chyli wozek stoi tak jak stal, nie umyty i w czesciach. Torby tez nie
              przepakowalam.
              • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:41
                Hi hi hi Altehea to tak jak ja: mialam przed jutrzejsza rozmowa jezyki szlifowac
                a na checiach sie skonczylo... Oj niedobrze, niedobrze, bo teraz mam pietra wink
                No, ale jeszcze rano cos tam poczytam smile
            • ant25 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:51
              Hej,

              Ergunia strasznie mi przykro zawsze jak domowinik odchodzi ciezko jest

              Bebell, Pitus wiecie jak bym tylko mogła to ja moge sie maluchami tez zajacsmile
              Tylko chyba nie w tym samym czasiesmile M tez mowi ze moze pomócsmile)
              Bebell wiesz ja tez sie boje tych Twoich nocy...

              Oprocz tego watku nie pzreczytałam wiele ....

              Z przedszkoolem rozmawiałam, poczatek był troche ostry...potem było
              spokojnie i konkretnie okazało sie ze dzwonili ale mieli sygnała zajety a
              potem sie okazało ze zajety był dłuzszy zcas bo to oni mieli zepsuty tel, wiec
              w miare OK, rozmowa mysle ze była konkretna.
              I tak nie przepusciłam tego tematu ale i sie troche uspokoiłam.
              Oni tez wiedza ze maja trzymac reke na pulsie i ze sa tez inne rozwiazania
              komunikacji z rodzicami.



              Mała juz prawie zdrowasmile

              Ide dzisiaj poskakac z Marudzia nie wiem czy ja to jaos wytrzymam ale mam
              straszna ochotesmile

              W pracy jest fajnie az sie boje zeby nie zapeszyćsmile Fajnych mam tych kolegówsmile

              MOnia wiesz jak pisałas o dziewczynce to ja byłam prawie pewna ze chodzi o
              J...no comment

              No dobra czuje sie jak smok ale poskakac ide najwyzej mnie Marudzia bedzie na
              plecach do domu niescsmile
              A propos wiecie co ? dzownie do niej z komory mojego M a ona mnie wita "czesc
              kochanie..." no żmija ja nie wiem za co ja ją tak lubiesmile)))

              Megi, Amelka sie mnie pyta kiedy pojdziemy do małego Mikołajkasmile steskniłą
              siesmile

              no dobra lece łowic Mała z wanny bo M miał ja wykapac wiec wszedł do wanny
              razem z nią.....no to dla mnie zostaje cała robotasmile)
              • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 19:55
                Ant super, ze co nieco wyjasnilas w tym przedszkolu, no i ze mala zdrowieja! smile

                Co do pracy to jeszcze lepsze wiesci smile)))))))))))))))))))))

                A propos sernikow to absolutnie nie jestem ekspertem i zrobilam zaledwie 3.
                Swego czasu interesowalam sie jedynie jak sie robi twarog, bo mialam nadzieje,
                ze uda mi sie go wyprodukowac domowymi sposobami w IT, ale nie da rady...
                • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:54
                  Yskierko, cały czas trzymam kciuki!

                  Ant..ja chyba byłabym zazdrosnasmileJakie kochanie, jakie ???

                  Althea, mieszasz ten ścinajacy sie na maleńkim ogniu ser? Moja mama zawsze
                  robi to ręka( oczywisci umytą). Wtedy cos tam się lepiej łączy i mleko
                  równomiernie sie ścina.Najlepiej jest ogrzewac ser na mszynce lub płycie
                  elektrycznej.Woreczki z tetry sa najlepszesmile

                  Ten serek, o którym mówi chrumpsik, to pewnie dlatego ma troche inny smak...no
                  coż trza lubic mleko owcze i koziesmile

                  tycja pewnie w szkole walczy...

                  Liria, a jak studentka? Zdała?
                  • potwors Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:56
                    Yskyerko, ciesze sie, ze beta OK - mialam nadzieje, ze tak bedzie! trzymam dalej
                    kciuki! Buziak dla Ciebie!
                  • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:02
                    Balbinko, najpierw sie grzeje to mleko na malenkim grzaniu (mam kuchenke
                    elektryczna z plyta ceramiczna), dopiero po jakichs 40 minutach mieszam i
                    patrze jak to wyglada.
                  • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:06
                    Yskierko!!! Super wiadomości!!! Teraz obowiazkowe leżakowanie , by wyeliminowac
                    te plamionka! Zresztą, ja mam nadzieje,ze tak jak i u mnie były to plamienia
                    implantacyjne! I najwazniejsze.. 1 IUI wam sie udała! Ale macie farta.. I
                    myślę,ze tak mialo być, ze ten samolot nawalił..i pewnie podanko było na
                    pęknięte pęcherzyki.Kochana,ściskam bardzo mocno!Oszczędzaj sie sloneczko!

                    Matalko, szkoda,ze taki odległy termin.Nic to, zrobisz usg i wszystko będzie
                    wiadomosmile
                    Ja mam wizytke dopiero za 3 tygodnie..i pomysl sobie, jak mnie skręca z
                    niepewności.Męzul jutro jedzie odebrac zwolnionkoi juz ma sporządzona liste
                    pytanek.

                    • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:16
                      althea, nie pamiętam po jakim czsie mamuska zaczyna mieszać..ale ona to w
                      wielkich garach robi i jedna taka bryłka ma ponad kg.I jak tylko wpadnie w faze
                      zamówień od rodziny znajomych...to biedna z tymi garami ciągle biega.Fakt
                      faktem, serek pyszny wychodzi..ale ja kiedys tego nie doceniałamsmile

                      Matalko, jak ci się smiga w nowiutkich spodenkach? W pracy juz wiedzą? i nie
                      pamiętam czy chwaliłaś się jak zareagowała rodzinka...
                      Fantazyjna, ty to sie umiesz dopiero urządzic...masz rację, gdyby mój męzul byl
                      ode mnie 7 lat starszy..pewnie by teraz nosem nie kręcił..smileno ale widziały
                      gału , co brały...

                      A ja jeszcze jesem fanka Geniusi i jej obiadków...a scena w teatrze z
                      pomacaniem zimna łapka po łysince biednego dyrygenta...rozbawia mnie do łezsmile
              • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:02
                Ant to idz skakac tylko razem z Maruda dziury w poslodze nie zrobcie smile)
                Dobrze, ze w przedszkolu wsio ok.
                Balbinko posciel i tak trzeba wyprac dlatego chce rozlozyc teraz zeby sobie na
                niej polezaly bo i tak beda i tak. A tak przynajmniej juz bedzie na niej ich
                zapach plus zapach proszku. Ja nie mam w planach wychowywania dziecka oosobno i
                siersciuchow osobno bo to i tak nie jest do zrealizowania.
                • matala6 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:39
                  Tak - zgadzam sie jak w naglowku watku wink)

                  Tyle, ze w przychodni
                  na wizyte moge liczyc na poczatku lutego ;/
                  W przyszlym tygodniu ide na usg
                  i zobaczymy co dalej...
                • yskyerka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:40
                  Dzisiejsza beta 355,5. Następnej nie robię. W piątek wizyta u dr K.

                  Próbowałam was trochę poczytać, ale strona się otwiera ruski miesiąc,
                  więc już niewiele pamiętam. sad

                  Do dziewczyn karmiących i na diecie: ostatnio szaleję z maszynką do pieczenia
                  chlebów, więc jeśli dacie mi znać, jakie rodzaje mąki możecie jeść, to mogę
                  was poratować jakimś chlebkiem. Zawsze to jakaś odmiana.
                  • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:43
                    yskyerko, beta sliczna!!! Trzymam kciuki!
                    Właśnie, jak maszyna?? Pewnie codziennie jesz inny chleb.
                    • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:55
                      Yskyerko beta super, kciuki dalej zacisniete smile)
                    • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:58
                      witam sie na nowym wątku smile i się pochwalę - też dzisiaj poskakałam - jutro na
                      pewno będę umierac ale cóż, trzeba zrzucić sadełko smile

                      Balbinko - ja nie zamierzam odwoływac żadnych nart smile muszę się nauczyć w tym
                      roku jeździć i kropka! I proszę trzymac kciuki po pierwsze za to żeby
                      był "warun" jak to określa mój kolega a po drugie zżeym się nie połamała bo od
                      razu po powrocie idę do nowej pracy smile

                      acha - rejsu do Chorwacji w maju tez nie zamierzam odwoływać, już zaliczka
                      wpłacona...

                      przyznaję bez bicia, że nie zdążyłam w pracy wszystkiego przeczytać a teraz
                      zmykam do książki - jutro nadrobię

                      Erguś ściskam z powodu ukochanego pieska..sad

                      Bebel - już dawno chciałam Ci napisać, że my z P. jestesmy fanami Oskara z
                      ChNP smile "i tam Cię podrywał ten przystojny blondyn, w czarnym golfie..... i on
                      był z kolegą. No własnie!! I ja wtedy siedziałem dwa stoliki dalej..." tongue_outPP i
                      aż sobie zapuściłam fragmenty teraz ....

                      Yskyerko - ściskam mocno i cały czas trzymam kciuki smile
                      • olcialew1 Re: Jaania 08.01.07, 21:09
                        Oj Jaania Ty pamietaj, ze na rejsach to buja mocno a to mdlosciom nie sprzyja -
                        )))))
                        Co do nart to kiedy jedziesz i kiedy testujesz?
                        Balbinko zapomnialam napisac, ze kolezanka w 14-tym tyg. wlasnie pierwszy raz
                        rzyganko zaliczyla.
                • potwors Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:52
                  witam wieczornie.
                  Wlasnie termometr pokazal 37,6. czuje sie nienajlepiej.
                  Dzisiaj rano zaczelam juz nowe tlumaczenie, a po poludniu bylam w outlecie
                  szukac dzinsow dla grubasow. No i znalazlam smile ale rozmiar 30 sad
                  (to chyba amerykanska numeracja)
                  W ogole we Wloszech jest pod wzgledem niefajnie, bo numery sa duze i wczoraj
                  kupowalam sobie spodnie welniane zimowe i mialy numer 44. te dzinsy to tez ten
                  numer w przeliczeniu. fatalnie sie z tym czuje!

                  A jeszcze moj maz wrocil dzis caly szczesliwy z informacja, ze zarezerwowal na
                  jutro przeglad mojego samochodu... i ja niby sama mam tam pojechac!!!! jest to
                  blisko i pojechac ew. dam rade, ale przeciez z panami z warsztatu nie pogadam o
                  samochodach! chyba bede musiala zadzwonic do tesciow po pomoc!!! buuu!

                  Ergunia, sciskam mocno!

                  Olcia, ja robie leniwe za kazdym razem, jak przywioze sobie z polandu bialy
                  serek. Jutro pewnie wieczorem zrobie! mniam!
                  • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 20:59
                    Potwors to daj przepis, moze z tego ichniego twarodu zrobie.
                    Potwors nie dzwon po pomoc, poradzisz sobie, wierze w Ciebie.
                    A rozmiar 30 to incze w pasie, oni tak tu numeracje maja na jeansy. I 30 to nie
                    dla grubasow!!!
                    Kuruj sie Potwors czym sie da i jutro cieple, barchanowe majtki zaloz smile))) co
                    sie bardziej nie podziebisz.
                    • feromonka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:07
                      Cześć!

                      Iskierko gratuluję bety i tzrymam kciukismile

                      Jania kiedy testujesz?

                      ...yyy skerozę chyba mam, juz zapomniałam co miałam napisaćsmile

                      U mnie w końcu dzisiaj temp skoczyła i chyba była owu (kto wie może nawet ten
                      duphaston do tego doprowadziłsmile) no i czuję się dobrze, ale czuję że mam
                      większy apatyt i boje się skutków ubocznychsad

                      aaa dostałam dzisiaj czapkę i szlaik z promocji Żywca Zdrojusmile, ale wśród ludzi
                      nie mam odwagi się w tym pokazaćtongue_out

                      ide czytać jeszcze...smile
                      • feromonka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:10
                        Balbinko w takim razie mile spędzonego czasu na zwolnionku życzęsmile i odpoczywaj
                        Kochana, żeby dziddziulkowi jak najlepiej w brzuszku byłosmile

                        Erguś współczuję z powodu pieska, sciskisad

                        A wiecie? mój chomik ma świrasmile
                    • potwors Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:08
                      Olcia, jak wstane to poszukam notatek, ale chyba robilam jakos tak, ze kostke
                      sera b.+ 2 jajka + lycha maki + sol. To razem robotem i patrzec czy ma dobra
                      konsystencje i ew. dosypywac maki itp. zawsze to robie metoda prob i bledow, bo
                      moi rodzice zawsze na oko robili. Aha, ale u mnie w domu one nie sa takie zwarte
                      jak mozna zjesc w barze czy restauracji, wiec nie wiem, czy Ci beda odpowiadaly...
                      A co do przegladu to nie wiem, bo juz M. mi zaczal gadac, ze jakby cos trzeba
                      bylo zrobic to sama zobacz ile kosztuje, a potem ewent. powiedz, ze musisz
                      skonsultowac ze mna. No to jak mam tam isc, robic z siebie blondynke i i tak
                      konsultowac z mezem, to juz wole wyslac tesciow. Zreszta zobaczymy, jak sie
                      jutro bede czula...
                      • feromonka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:12
                        a właśnie apropo leniwych...mój P. o niczym oststnio nie mówi tylko o tym , że
                        takiego ma smaka i juz sie nie moze doczekac takich klusek..
                        ja nigdy nie robiłam, tylko teściowa, ale jej nie chce pytac żeby se nie
                        myślałasmile...macie jakiś dobry i sprawdzony przepis?

                        mój ślubny zawsze je te kluskie ze śmietaną...
                      • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:17
                        Prosze przywolac do porzadku kolezanke Potwors, bo ja nie daje juz rady wink

                        Tez nie czailam bazy jak przylozyc te wloska numeracje do polskiej i w koncu
                        znalzlam w necie co nastepuje:
                        XXS to wloskie 38 odpowiada polskiemu 32
                        XS to wloskie 40 odpowiada polskiemu 34
                        S to wloskie 42 odpowiada polskiemu 36
                        M to wloskie 44 odpowiada polskiemu 38
                        L to wloskie 46 odpowiada polskiemu 40
                        XL to wloskie 48 odpowiada polskiemu 42
                        Najczesniej we wloskich gazetach dla babek jest info, ze producent wykonuje
                        ciuchy w rozmiarach od 38 do 48.
                        Moja znajoma, ktora miala klopoty strasznie schudla i narzeka, ze musi nosic
                        40-38, a naprawde zdrowo nie wyglada, raczej jak anorektyczka... Tak wiec macie
                        obraz jaki to "wielki" ten wloski rozmiar 44. Sama mam koszule nocna w tym
                        rozmiarze i bynajmniej nie jest to namiot.

                        Potwors a leniwe w IT robilas?
                    • megi.1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:10
                      Witam wieczorową porą,

                      Yskierko gratuluje bety no i trzymam kciuki za wizytę!smile

                      Ant zapraszamy!!!smile)) Wpadajcie do nas jak tylko znajdziecie czassmile)) Buziak
                      dla Amelki od Mikiegosmile

                      Maruda, Ant miłego skakaniasmile

                      Althea wózek nie zając nie uciekniesmile ale torbę to juz może sobie spakuj, bo po
                      co macie biegać po nocy i pakowaćsmile))

                      Jeżeli w sobotę uda nam się dotrzeć, to postaram się zrobić ciasteczka dla mam
                      alergików.
                      • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:13
                        Na narty jadę 27.01 a kiedy testuję? nie testuję tym razem, po ostatniej
                        schizie z betą nie nakręcam się tak więc nie czekajcie smile

                        Megi - ja cały czas myslę o tej zapiekance, chyba ją niedługo zrobię smile takiego
                        smaka mi narobiłas...
                        • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:22
                          Jaania, z ciebie to dopiero uparciuszeksmile

                          Yskierko, ale mi apetycik podjarałas tymi chlebkami...mnie sie marzy taki
                          swiezutki posmarowany smluszkiem z cebulka i kiszony ogóreczek do tego...
                          • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:26
                            Balbinko - ależ skąd smile
                            • potwors Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:29
                              Chrumpsie, ja juz mowilam, jaki jest moj za przeproszeniem stosunek do rozmiaru
                              44 bez wzgledu na jego odpowiednik. Poza tym przed wyprawa po spodnie mierzylam
                              sie w biodrach i wesolo nie jest.
                              A leniwe robilam w It, ale tylko z polskich serkow. kombinowac z wloskich nie
                              probowalam.

                              Balbinko dobrze, ze helikopterkow mniej i ze zwolnienie jest grane smile
                              Bedzie Cie wiecej z nami smile)
                              buziak!
                              • potwors Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:33
                                tak, kostka 250.
                                jutro bede robic z dwoch, to sprawdze, czy sie zgadzaja te proporcje wink

                                Ja tez popieram postawe Jaani, chociaz my, pocianice, na tym cierpimy, bosmy
                                niecierpliwe. Ja raz robilam test i zobaczylam 1 kreske, a 2 godz pozniej
                                przyszla @. Nie chce takiej akcji powtarzac, bo fatalnie to znioslam
                      • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:17
                        Wózek gotowysmile)))) Tobra nie.
                        Dzisiaj patrzylam na strone naszego szpitala i dwie dziewczyny z ktorymi
                        chodzilam na szkole rodzenia juz urodzily. Jedna 3 dni po ostatnich zajecachsmile
                        Ciekawe czy w ogole mieli cos przygotowane, bo oni zupelnie nie mieli pojecia
                        co trzba kupic i jak zaczynalismy szkole to nie mieli nic zupelnie.
                        • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:26
                          Yskyerko oczywiscie kciuki dalej zacisniete!!!!!

                          Balbinko rany slow ogorki kiszone przy mnie nie wypowiadaj...

                          Wlasnie mam na cos smaka i nic wloskiego mi nie wchodzi... I tak co chwila
                          podjadam i ciagle nie jest to "to", ale chleb staropolski ze smalczykiem i
                          ogorkiem kiszonym to bym zjadla... Oj... Slinka cieknie...
                          • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:29
                            Jaania a ja Cie popieram. Po co wczesniej wydawac kase na jakies bety czy testy.
                            Lepiej poczekac, jak @ bedzie spozniala sie ok. tygodnia to wtedy udac sie do
                            gina/zrobic test... Rozczarowanie boli jak cholera.

                            Altehea dzielna jestes - wypucowalas wozek smile Mi to sie w glowie nie miesci...
                            Naprawde nic nie mieli? Przeciez kobitka z dzieciem przy piersi, w pologu nie
                            bedzie po sklepach biegala...
                        • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:29
                          Jaania to nie testuj, ale jak do 27-go nie przyjdzie to chyba nasikasz na
                          patyka co? smile))
                          Potwors to z tym 44 faktycznie walnelas, cos mi sie nie zgadzalo bo w 30
                          jeansach to ja przed ciaza chodzilam a nie mysle, zeby 44 to byl moj
                          rozmiar. smile)))
                          Dzieki za przepis przynajmniej poroprcje bede miala, ja nie lubie takich
                          twardych leniwych. Kostaka twarogu to 250 wazy, tak?
                          Althea bez wozka na poczatky przezyjesz ale bez torby do szpitala to chyab
                          nie smile) Ale jezeli dobrze zrozumialam to Ty masz spakowana tylko chcesz
                          przepakowac, tak?
                          • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:33
                            No wlasnie tak myslalam, ze jak Potwors napisze 44 to wszystkie pomyslicie, ze
                            jakas chorobliwa nadwage masz smile Potworsik nie jest zle i wcale monstrum nie
                            jestes smile)))))) Wiem jak ciezko przestawic sie z polskiego 34 czy 36 na 38 czy
                            40, bo sama teraz tylko w portki M swoje sedere mieszcze, ale co zrobic...
                            • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:37
                              A Wy tu juz nie smalcujcie, co?? Och tez bym zjadla i to chce mi sie jak nie
                              wiem. Pierw Erga potem Babinka slinotok robi.
                            • lirio.a Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:43
                              Potwors na żywo cię nie widziałam, ale na zdjęciach wyglądałaś na 36-38,
                              czyżbyś w photo shopie majstrowała??

                              Boshe jak się cieszę że z Yskierką dobrze, beta piękna cudowna, Yskierko mam
                              przeczucie że to teraz to już na pewno się uda.

                              Ja tam na sernik kupuje gotowy zmielony ser, a wy tu jakieś rikitiki
                              stosujecie, no dobra powiem wam że w kwesti gotwania to chylę czoła, aż głowa
                              od podłogi odskakuje wink

                              Balbinko studentkę w końcu przepuściłam, ale... nadal nie jestem przekonana do
                              jej wiedzy. Jeszcze jeden semestr do egzaminu, albo się weźmie w garść albo
                              polegnie.
                          • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:40
                            Chrumpsowa, nic nie mieli jak zaczynalismy zajecia, moze cos kupili w ciagu
                            tego miesiaca, ale szczerze mowiac nie wyobrazm sobie jak w takim czasie mozna
                            kupić wszystko, szczegolnie takie duże sprzety typu łóżeczko, wózek, fotelik...
                            toz to cala nauka jest.

                            Olcia, tak torba z grubsza spakowana, ale juz miejsca nie ma, a jeszcze sporo
                            do spakowania, wiec czesc wywalam, do ewentualnego zabrania pozniej. teraz chce
                            spakowac tylko najpotrzebniejsze rzeczy.
                            • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:43
                              A widzialyscie co ma Tycja na GG w opisie napisane? smile))
                            • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:44
                              no właśnie - ja wiem jak mi się ryczec chciało jak mi ostatnio babka w
                              laboratorium powiedziała ze wynik "niestety negatywny..."
                              nie chcę tego powtarzac i tyle

                              ale jutro będą zakwasy...już to czuje...
                        • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:42
                          Hej! jestem po szkole, ciężko dziś było...

                          Balbinko, wiem że kobiecie w ciązy takich rzeczy się nie robi, ale.... wczoraj
                          P. zrobił smalczyk z cebulką i jabłuszkiem i jest pyyyycha!!!!!!!!!!!!!!! i
                          ogóreczki własnej roboty kiszone też mamy!

                          Erguś, tulę najmocniej jak potrafię!!!!!!!!!!!!!!! to okropnie bolisad(((

                          Matalko nie ma to jak nasza służba zdrowia.

                          Jaaniu, gratuluję skakaniasmile i dobrze Ci to zrobi przed nartkamismile ja rok temu
                          przez miesiąc steppowałam i potem byłam total luzaksmile aż instruktor się dziwił,
                          a wieczorem jeszcze tańce byłysmile

                          Antuś, miłego ćwiczonkasmile)))) koniecznie jutro napisz jak się czujeszsmile no i nic
                          już nie napiszę o powitaniu Marudzismile
                          A co do mojej J. to wiesz cosad

                          A Kocurek będzie w sobotę???

                          Tycja, ma full robotysmile ale ma się już niedługo pokazać!

                          Althea, super że wózek już gotowysmile teraz tylko torba i startsmile
                          I bardzo mi się spodobał pomysł na prezent ramkowy!

                          Bebelku, super że banda Ci zdrowieje!!!! a co do wybory chrzestnych, to teraz
                          chyba taki ogólnie problemsad bo albo ludzie innej wiary, albo ogólnie olewają, a
                          to nie chodzi o to, żeby odwalićsad moja koleżanka ma ten sam problem, i mówi że
                          jej głupio bo P. jest ojcem chrzestnym córkismile

                          Lirio, strasznie mi przykro że posiałaś zeszytsad ale może jednak coś tam w
                          główce jest!

                          Yskyerko, beta pięknie przyrasta!!!!! leż i wypoczywajsmile

                          Coś jeszcze miałam....
                          • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:48
                            Chrumpsiku, jutro trzymam kciuki, żeby się wszystko pięknie poukładałosmile)

                            Jaaniu widziałamsmile i jedzie 17 wraca 21smile i ma nawet z Ergusią mieć jakieś
                            spotkanie...

                            Potwors Ty mnie nie wkurzaj!!!!! nie patrz na metki, albo je wycinaj!!!!
                            I na pewno świetnie dasz sobie radę w serwisie!

                            Olcia, ja też jestem zdania, że trzeba zwierzaki z dziećmi integrowaćsmile

                            Althea, to bierz drugą torbę
                            • potwors Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:51
                              dobranoc dziewczynki!
                              ide spac, mam nadzieje, ze jutro goraczki nie bedzie!!!
                          • lirio.a Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:49
                            Janiu szanuję decyzję, ale nam pozostanie jedynie obgryzanie panokci do gołych
                            kości ze zniecierpliwienia.

                            No właśnie Monia w tym zeszycie miałam piękne kolorowe notatki, wystarczyło
                            tylko przez te dwa wieczory wbić do głowy sad(((
                            • lirio.a Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:53
                              Feromonko przeczytaj ulotke duphastonu , bo mnie się coś wydaje że on nie
                              podnosi temp ciała.

                              Nawet już sprawdziałam "nie ma działania termogennego"
                            • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:54
                              Lirio to pechsad współczujęsad((

                              Potwors oby gorączki jutro nie było!

                              Kurczę narobiłyście mi smaka tymi leniwymismile
                              • feromonka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:57
                                Lirio wiem, że duphaston nie podnosi temp ciała, mialam na myśli, że może on
                                spowodował że pęcherzyki pękły (ale nie wiem czy on ma takie właściwości i
                                działanie?)
                                • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:17
                                  Erga, a ci zyczę, by małke tam w tej chwili sobie gniazdko wilłosmile
                                  Trobielom stanowczo mówimy nie!

                                  Feromonko, wcinaj duzo nabiału!

                                  Lirio.toz to smutne..a przeciez ona bedzie miała bardzo odpowiedzialna pracę.

                                  Jaaniu, ale gdy ci brzuch zacznie rosnać to do lekarza pójdziesz tak?

                                  Tysia w Londynie..ja nie mogę! toz to one musza sie dopiero na tym wygnaniu
                                  spotkaćsmileciekawe czy do Warszawki wpadniesmile

                                  Monia, wybaczam ci...w tej chwili wciągnęlam troszke przepysznego galatu
                                  (galarety wieprzowej)roboty mojej mamy.

                                  • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:25
                                    Balbinko - no nie wiem, bo to przecież może byc wzdęcie ;P

                                    spadam do wyra

                                    kolorowych snów

                                    ciekawe czy ant będzie jutro zdychać razem zemną po tych ćwiczeniach czy jednak
                                    ma super kondychę?

                                    buziaki
                          • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 21:58
                            oj boli taka strata - ale już mi lepiej..

                            słusznie zauważyłyście opis Tysi - też byłam zaskoczona - rozmawiałam z nią na
                            gg i może nawet uda nam się spotkać w londynie smile) tyle że ona będzie tu tylko
                            tydzień

                            Antuś-dobrze że wyjaśniłaś sprawę w przedszkolu.

                            Yskyerko-śliczna beta!!! kciuki nadal trzymam!!!

                            Feromonko-oby owu była owocna!!

                            A mnie boli dół brzucha - kurcze zawsze to jajniki po clo bolały a teraz
                            dokładnie na śrdku - ki pieron??? boję się czy to znowu nie jakaś torbiel albo
                            co gorsze inne świństwo...
                            • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:00
                              Erguś, nie kombinuj! na pewno wszystko jest dobrze!

                              Lalisiu, a nie myślałaś, żeby zrobić coś w knajpce? to na pewno będzie dla
                              Ciebie wygodniejsze. A jak się policzy koszty o wcale nie jest drożej.
                              • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:01
                                dzięki Monia - wierzę ci na słowo smile))
                                • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:03
                                  Erga
                                  ja się moze tez do Was wybiorę,w końcu chyba na wiosne odwiedze ta moją
                                  siostre smile
                                  • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:04
                                    Jaania!!!! no jasne!!!! siostrę i mnie przy okazji smile))
                                    zapraszam!!!
                              • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:03
                                a co do duphastonu to z tego co pamiętam mi zawsze podskakiwała tempka po jego
                                braniu - w końcu to on stymuluje drugą fazę i wytwarzanie odpowiednich
                                hormonków które własnie mają wpływ na temperaturę.. tak mi się wydaje.
                                Ja dlatego nie mierzę tempki - mierzyłam zanim zaczęłam łykać duphaston.
                                • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:05
                                  wkleję Wam cos - jak ktoś zna Wrocław to wie, ze to jest największy most w
                                  naszym mieście

                                  popatrzcie jacy ludzie sa beznadziejnie głupi....

                                  www.youtube.com/watch?v=TRBtmtgappA&mode=related&search=
                                  • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:09
                                    o kurcze!! co za głupi gość!
                                    • feromonka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:12
                                      ten gośc to chyab sobie jakiś skrót zrobił prez ten mostsmile
                                  • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:14
                                    Jaania Ty dzisiejszej mlodziezy nie rozumiesz, oni maja teraz takie problemy
                                    zyciowe smile))) Musza to jakos uzewnetrznic. smile

                                    P.S. Szkoda, ze nie spadl i nog nie polamal.
                            • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:01
                              Nastepna ze smalcem no! Monia jak ja moje myszy napuszcze na Ciebie to Ty nie
                              bedziesz miala co sprzatac smile)))
                              • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:05
                                no to i ja idę sobie zrobić kanapkę ze smalcem - aleście mi smaka narobiły!!! a
                                doi tego piwko smile) mniam!!
                                • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:16
                                  Jeszcze napisz, ze Karmi to przez kabel udusze smile)))
                                • feromonka Olcia 08.01.07, 22:16
                                  właśnie patrzę na Twój suwaczek i widzeże już 31 tydz zaczęłyściesmile...ale ten
                                  czas lecismile
                                  • olcialew1 Re: Olcia 08.01.07, 23:19
                                    Feromonka Ty mnie nie strasz bo ja 31-szy to dzisiaj skonczylam. smile)) Od jutra
                                    zacznie leciez 32-gi.
                              • lirio.a Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:15
                                erguś te hormony to jest takie dziadostwo że wystarczy coś tam zmienić w
                                budowie chemicznej, czy izomerze i działa na coś tam a na coś nie. Np. "
                                laboratoryjne zestawy nie wykrywają sztucznego progesteronu we kwri zawartego w
                                duphastonie, mimo iż działa on identycznie" globulki dopochwowe podzonszą
                                poziom progesteronu we krwi ale w mniejszym stopniu niż wynikałoby to z dawki.

                                Ja tam wolę mieć nadzieję że temp rośnie po owu, a duphaston tylko podtrzymuje
                                działanie ciałka żółtego.

                                Tzn ja temp nie mierze, bo nie mam tych 6 godzin ciągłego snu.
                                • feromonka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:18
                                  Lirio ja temp mierzylam bardzo długo, ale niedawno dałam sobie spoków i tylko
                                  czasem zmierzę, zeby sprawdzić w której fazie jestem.
    • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:18
      nie przeczytalam nowgo watku, zaraz to zrobie.
      ale musze napisac 2 zeczy:
      1. Ant wyglada BOSKO!!!! kwitnie w tej pracy!!!! no ja sie nie dziwie tyle luf tongue_outP
      2. byla dzis ze mana na aerobiku, odgrazala sie ze w polowie spuchnie ale
      wytrwala do konca i niezle jej szlo!!!!!!!!!!! smile)

      Ergunai sciskam mocno kiss*
      • megi.1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:26
        Potwors śpij dobrze i niech temperatura sobie pójdzie pecz!

        Chrumpsie trzymam kciuki za rozmowę!

        Ergo przytulam!

        Jaaniu ja do tej zapiekanki dodaję jeszcze kapustęsmile ale masz rację sama sobie
        smaka narobiłam, jutro idę po produkty i będzie zapiekanka w środęsmile

        Balbinko galercik też bym zjadła i smalec teżsmile)) i ogórkismile))

        Olcia to ja nie napiszę co piję, bo nie chcę mieć w domu plagi myszysmile

        Chyba idę spać
        dobranoc
        m.
        • lirio.a Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:28
          mówię już dobranoc, jeszcze trochę ponotuje sad(( i idę spać
          • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:36
            Lirio biedactwo wspolczuje. No i taka kicha z tymi notatkami z hiszpanskiego...
            Ech... Milej nauki smile
            PS za chiny ludowe nie moge znalezc Twojego posta, w ktorym wyjasnialas jak
            przychodzi @ w cyklu bezowulacyjnym... Przepadl sad A ja w pore nie zapisalam...
            Moze ktos ma w ulubionych tego posta?
            Ja tez ide spac smile Dobranoc
          • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:37
            Yskyerko beta SLICZNA!!!!!!!!!!! kciuki dalej zaciskam kiss** lykaj prochy,
            wkladaj je tam gdzie trzeba i lez smile)

            Tycja w Angli???

            Poworsik zdrowka i kolorowych snow zycze!!! kiss*

            ALthea torba jeszcze nie spoakowana?? to na co ty kobieto czekasz???

            Megi jak moj ziec???

            Boje sie o Ant, czy ona przypadkiem na zawal nie padla wracajac ze skakania tongue_outP

            Balbinko dobrze ze helikopterek polecial, sciskam....

            i samlec i gorek i piwko ja tez, pliz .....
            • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:40
              Spadam spać, zasypiam na stojąco.

              Marudzia! u nas smalcu fullsmile))

              papa
              • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 23:04
                no dobra - zrobiłam więcej kromek ze smalcem - =częstujcie się!!!!

                Lirio-może i masz rację - ja tam tylko wiem tyle że po duphastonie tempka mi
                skakała - może nie non stop była wysoka ale wyższa niż przed braniem.
                ale mimo to mam nadzieję że u Feromonki właśnie owu była!!
          • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:38
            Odkryłam dziwną prawidłowośc: jak mój M wyjeżdża (dziś jest znów w Gdańsku) to
            dzieciaki zasypiaja najpóźniej o 21.00. Jak jest w domu Tadek buszuje do
            2.00-3.00... hmmm...

            A tak w ogóle to jesli spotkanie jest w sobotę to może jakas Laska
            "niewarszawska" wsiadła by w pociąg i przyjechała???? No!!!!! Jaania ty ostatnio
            jakis hard-core uprawiasz to moze bys wpadła???

            Yskyerko- kciuki zaciśniętesmile) i beta sobie nieźle rośniesmile)

            Balbinko- no, brat ślubu póki co nie planuje, bo młodziak jeszcze (22lata), a że
            panna jego ma własne mieszkanie to się do niej chłopak de facto wprowadził. No,
            i bruździ nam tym...

            Megi- ciasteczka dla mam alergików bardzo mile widzianesmile)

            Chrumps- powodzenia jutrosmile) i nie bój nicsmile))

            nic więcej nie pamiętam...

            aaa! jeszcze o rozmiarach byłosmile) ja noszę 38 albo 40. nigdy nie wlazłam w nic
            mniejszegosmile)) i jakoś nie mam z tym problemu i jak tak piszecie to ja się
            zastanwiam czy ze mną jest wszytsko w porządkusmile))

            idę troche pospac...

            k.
            • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:40
              Jaania-smile))))
              • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 23:02
                Bebelku,podoba mi sie takie podejscie.
                a ja kiedys strasznie się nacierpiałam, bo u nas 32 i 34 nie bylo..a na 36
                istne polowania...a i tak wizialo jak na kiju...no i doczekałam sie , te
                rozmiarki sa w sklepach...a moje d...i uda juz sie w nich nie
                miesciły....chociaz nie powiem, miesiąc temu 36 zjeżdzalo z pupy...Ale jak to
                dzis w "M jak milosc" powiedziała Simona:"Figura rzecz nabyta.Raz się ją ma,
                raz się jej nie ma"..potem , gdy juz maleństwo urodzę będę się martwić, jak
                nadmiar tłuszczu spalićsmile

                Prosze mi tu nie pisac o jakiś piwie..ono jest obrzydliwe..a sam zapach...matko
                jedynasad

                Może jutro przesmażę smaluszek...tylko jak ja zniose ten zapach tłuszczu???
                • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 23:08
                  boże...jakie wizialo...wisiało mialo byc oczywiście.

                  Kurka wodna, z tymi porannymi mdłościami, totez mocno przereklamowana
                  sciema...chyba dziec nie lubi galacikusadSzkoda,ze ma taki feler po ojcusad

                  olcia, Ty wiesz za co cię kocham? Za te teksty między innymismile))A facio chyba
                  miał trase obcykanąsmile I skróty bardzo dużesmile

                • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 23:14
                  Bebel, dzieciaczki macie mądre.One po prostu chcą jak najwięcej czasu spędzic z
                  tatusiemsmileWysciskaj swoje skarby ode mnie!

                  Ant...no, no, no...mezul jednak niech łapki do masowania na jutro szykuje..masz
                  zakwasy załatwione na bank.

                  Gdzies mi wcięło"Kwiat kalafiora" sad
                • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 23:18
                  hehe - Bebell chyba dzieciaczki wyczuwają przy kim mogą poszaleć smile)
            • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 08:26
              Bebell - no niestety ten weekend odpada bo mam zajęcia na podyplomówce. Ale na
              wiosnę czemu nie? Ja już tak nawet myślałam, że jak będę kiedyś u teściówki w
              Piotrkowie to wsiąde w pociąg do Wawy i Was odwiedzę smile to przecież w miarę
              blisko.....

              a tak to będę w Wawie w sierpniu na ślubie ale nie wiem jak to z wolnym czasem
              będzie wtedy....

              ChNP obejrzeliśmy wczoraj cały, tak się wkręciliśmy smile Socjopatów z braku TV
              nie oglądam sad
              • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 08:29
                a Bebell - a dlczego to jest taki starszny problem że brat bez ślubu mieszka??
                Ja tam nie przejmowałabym sie tym za bardzo.... w końcu chodzi o to jakim jest
                człowiekiem i czy jest na tyle odpowiedzialny żeby sie zajać Waszym dzieckiem.
                Ja tak na to patrzę i takie jest dla mnie kryterium wyboru rodziców chrzestnych
                • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 08:45
                  jeszcze Wam coś napiszę bo padłam smile właśnie kolega przed chwilą powiedział, że
                  wczoraj jego dwuletnia córka śpiewała "Chała na wyskości" akurat jak był jakiś
                  program o Wielgusie w TV smile no i dokładnie "Chała" .....

                  przepraszam, jeśli uraziłam czyjeś uczucia religijne...
                  • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 08:48
                    ej no, pobudka!!!!!!!!!!!!!!!!!! gdzie się wszystkie podziały????
          • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:53
            A mnie dzisiaj gin rozbawił. Kiedy mezus się z nim umawiał, spytał czy ma mnie
            na wszelki wypadek na badanko przywieźć.Na to gin:"Spokojnie, zamiast zony na
            fotelik pana nie wezmę i badać nie będę" smile

            Lirio, z tym spaniem to i u mnie kiepsko..jedyny plus zwolnionka, jesli nocke
            zarwię, w dzień odeśpię...

            Babki, czuje sie okropnie, że jutro do pracki nie pójdę...jakies zboczenie czy
            co?Nerwowa jakas jestem, poniewaz wiem,że nie wszystko pozamykałamsad

            Jaaniu, jaki wzdęty, jaki wzdęty...smile
            może jest troche racji z tym przedwczesnym testowankiem, ale w niektórych
            przypadkach lepiej od razu zaczac działać, potem moze juz byc za pózno.Czasem
            trzeba naturze pomagać.

            Fantazyjna , a tobie co sie stalo? Cosik krótkie te posty hihi...albo sexu za
            malo albo za dużo..i sił braksmile

            Megi, to jutro ta wizytka u ginka? Trzymam kciuki!Może siostrza Mikigo juz tam
            sie kręcismile))

            • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 22:59
              a Ant jak nie bylo tak niema, coraz bardziej sie martwie tongue_outPP

              Fantazyjna to ja jade do ciebie, dobra?? na ten smalec, pliz...

              i chcialam powiedziec ze Potwors to pierniczy jak potluczona, wiecie jaka z niej
              laska????!!! a te rozmiary to ma do kitu tongue_outPP no!!

              ide do wyrka z ksiazka smile kolorowych ...

              a zacielam sie przy goleniu i krwawie jak zazynany swiniak sad
              • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 23:14
                no tak - dopiero założyłam wątek a tu już prawie setka postów - w takim tempie
                to Althea jeszcze 10 wątków zaliczy w "dwupaku"

                no dobra-uciekam do łóżeczka - może jeszcze na wszelki wypadek poprawimy tego
                dzidziusia - a niech będzie dopracowany smile))
                • ant25 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 23:43

                  Yskierko tak sie cieszesmile)))buziak

                  Pisze to specjalnie dla Marudki!!!

                  bo normalnie nie jestem wstanie palcem w nosie ruszyc....o matko jak juz
                  myslałam ze koniec tych meczarni to oni mi kazali jakies odwazniki zakładac na
                  nogi ....
                  jak przyszłam do domku to padałm i nie ruszyłam sie, dopiero co sie umyłam.....
                  ja nie wiem a przez te ch.....e ( czyt Marudke) kupiłam karnet a jak kupiłam to
                  co pieniadze w błoto wyrzuce?smile

                  a one mi tu jeszcze o smalcach, boszzzz i rozmiar 40 i 42 wcale mi obce nie
                  sasmile i co tego?smile a to ze teraz musze chodzic na takie meczarniewink

                  no dobra musze jakos na czetrech łapach wczołgac sie do wyra....

                  Dobrej nocki kochanesmile
                  • ant25 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 23:44
                    i ja nie wiem jak to jest jak na nartach jezdze to moge smigac cały dzien i nic
                    mnie nie boli a tu godzina i ledwo łaze....
                    • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 08.01.07, 23:56
                      Ant pewie inne miesnie pracowaly smile Trzymaj sie sciany jutro jak bedziesz
                      wstawala smile
                      Maruda a gdzies sie zaciela?
                      Balbinko Ty to jestes z tym stresowanie osobnik straconny dla spoleczenstwa,
                      wiesz? smile))
                      • agan10 Balbiniu nasza kochana!!!! 09.01.07, 00:17
                        Balbinko z okazji Twoich urodzin życzę Tobie przede wszystkim spokojnej ciaży,
                        szybkiego i lekkiego porodu i zdrowego dzieciaczka!!!!
                        Życzę rownież duuuużo zdrówka i spokoju, niech M koło ciebie skacze, a Ty
                        kochana leż do góry brzuszkiem i się niczym nie przejmój!!!
                        • agan10 Re: Balbiniu nasza kochana!!!! 09.01.07, 00:27
                          Lalisiu Tobie również z okazji urodzin życzę duuużo zdrowka i spokoju i
                          radości z każdego nowego dnia. Pociechy z dzieci i pożytku z męża.
                          Jeszcze raz wszystkiego najlepszego!!!
                      • tycja78 Baby witajcie! 09.01.07, 00:25
                        Juz nie przyznam sie wcale ile mnie nie było na forum..... długo.
                        I bardzo długo dajeło mi podczytywanie tego co tam u was i od razu pisze, ze trzymam wszystko co możliwe za Yskierke!!!!

                        I cieszę sie, ze Balbineczka siedzie w domku i czyta przyjemne ksiązeczki- ja mam Kwiat Kalafiora, tylko gdzie????? pewnie jak zwykle komus pozyczyłam i ktos mi nie oddał.

                        U mnie mega zmiany i mega postanowienia NOworoczne:
                        1. Wzięłam sie za siebie i swoje zdrowie i juz zrobiłam sobie badania kwri i byłam na cytologii
                        2. Napisałam Program do Nauki jezyka hiszpańskiego , dla klasy rozszerzonej ( nie ma takiego jeszcze w Polsce i jest problem). Musiała stworzyc innowacje właśna i troche mi to zajęło. A w przyszłym roku mam obiecane wychowawstwo w takiej klasie i pomimo tej papierkowej roboty, nie wiecie jak sie ciesze- po raz pierwszy bede mieć cały etat w szkole!!!!!! i będę mieć umowe na czas nieokreślony i.... moge spokojnie zachodzić w ciążę i bede miec prawa jak cywilizowany nauczycielsmile)))

                        3. w ten weekend Marcel mi sie pochorował, na poczatku karat i kaszel. Potem doszło charczenie w oskrzelach. Byłam z nim juz 2 x u lekarza. Kilka dnie nieprzespanych ( mniej więcej wtedy co Bebelek i Lalisia), płacz - Ja nie wiedziałam, ze moj syn TAAAAAAK potrafi sie drzeć.( nosek zatkany, więc JAK memlic " monia" i spać? no nie da sie, więc ryk. Teraz bierze zastrzyki. I tak mi go szkoda, ale dzielny jest i słabo płacze, a katar znikł.
                        No wiec, narobiłam troche,syn ma sie lepiej, wiec MOGĘ DO WAS WRÓCIĆ. Wraca marnotrawna córkasmile

                        P.S. Antus, nie dostałam żadnego maila!!!!! dobrze ze forum przeczytałam, to wiem, ze planujecie cosik w sobote- pomysle, pogadam z męzęm. Chociaż......
                        Będe w Wawie w środe 17.01.lot mam o 20.40.....
                        No własnie. w zwiazku z tym, ze postanowiłam sie wyrwac z ostatnio nieco dołujacej rzeczywistości, jadę do Londynu na 4 dni.Będe tęsknić na pewno za synkiem, ale...zostawiam go pod dobrymi skrzydłami taty i babci . a butelką nakarmic kazdy moze i zupke tez podasmile zeby mi tylko wyzdrowiał. No ale jeszcze mam 1, 5 tygodnia czasu.
                        To tyle u mnie, widze, ze u was ok. Niedługo pewnie dowiemy sie o kolejnej dobrej becie lub kreseczkach, bo sie miejsca zwolniłysmile))))))))))) papapapapa!
                        • tycja78 Re: Balbinko! 09.01.07, 00:28
                          Zyj nam w zdrowiu i spokoju!!!!!!!
                          Uśmiechaj sie jak najcześciej i miej wspaniałe i radosne dzieciatko płci o jakiej marzysz i oczkach o jakich marzysz i zachowaniu jaki sobie wymarzyłas.
                          No i pociechy i pomocy z męza. Potem przyda sie jeszcze bardziej. i wieeeeelu pozytywnych i wybitnych jednostek- w sensie :uczniów|". hihihihi! całusy, pozdrowienia i najlepsze zyczenia!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • tycja78 Lalisiu!! 09.01.07, 00:31
                            Agan mi tu podpowiada , ze i twoje tu świeto nastałosmile dzieki dobry człowieku Agansmile))))))))))

                            Oby dzieciaki jak najmniej dokuczały, mąz stał sie wyrozumiały i wiecej spedzał czasu w domku , z dziećmi i Tobą. NO i..... dogadajcie się z teściową!
                            Bądz zadowolona i wypoczęta!!!!!
                          • agan10 Re: Balbinko! 09.01.07, 00:31
                            Tysiu, jak się pojawiłaś, to mi się uświadomiło, że zamiast Jutce, to ja Tobie
                            gratulowałam "ślicznych 6 cm plus nóżki"

                            może to jakiś znak był?
                            • tycja78 Aganku 09.01.07, 00:34
                              Własnie wiem i nie bardzo mogłam sie domyslic o co ci mogło chodzicsmile hi! teraz juz wiemsmileMyslałam, ze moze ogladałaś fotki Marcelka i zamiast kg. napisałaś omyłkowo cm, ale potem reszta opisu mi nie pasowała, bo skoro twój niuńm a 6,5 kg, to...... moj juz 7,5 wazy.a kto wie???? wczoraj wkurzał mnie zapach kawy męza i gdy mu to powiedziałam, to spojrzał na mnie znaczaco, tyle ze chyba NIE MA SZANS.
                              • tycja78 dobranocka 09.01.07, 00:36
                                wiedziałam, ze jak tu nadejde to juz z nikim sobie nie pogadam, a ja tyle was czytałam...... nastepnym razem bede zaczynac od egoistycznego hay! a potem czytać, bo inaczej to nie idziesmile
                                • lalisia78 Agen Balbinka 09.01.07, 07:41
                                  Agen wszystkiego njlepszego duzo zdrowia cierpliwosci pociechy z dzieci zebys
                                  miala jak najmniej trosk, zadowolenia z meza a przedewszystkim 100 LAT

                                  Balbinko tobie przedewszystkim spokojnej ciazy oby przebiegla ksiazkowo a w
                                  wakacje przytylenia najpiekniejszego codu jakim jest dziecko. 100 Lat

                                  przed chwila dostalam smsam od gwiazdeczki pisze tak ze elizka troszke sie juz
                                  przyzwyczaila do poduchy juz tak strasznie nie placze ale widac ze cierpi nie
                                  usmiecha sie nie opowiada nic i poplakuje jak tylko csiagna jejpoduche odrazu
                                  jest szczesliwa przewraca sie na brzusek i raczkuje. oni maja dosc bo bardzo
                                  zle sypia mirka marzy o wypoczynku i snie
                                  • jaania77 Balbinko, Agan, Lalisiu!! 09.01.07, 08:14
                                    Dziewczyny - z okazji urodzin wszystkiego najlepszego!!! Samych pogodnych i
                                    szczęśliwych chwil, dużo miłości w życiu, żadnych trosk, a mężowie i dzieci
                                    niech się dobrze chowają. Tobie Balbinko dodatkowo życzę spokojnej reszty
                                    ciąży - żeby wszystko szło dobrze do końca 9 miesiąca smile
                            • olcialew1 Re: Agan, Balbinko i Lalisiu! 09.01.07, 00:36
                              Wszystkiego naj Wam zycze. Duzo zdrowia, roadosci w zyciu i spelnienia
                              wszstkich marzen. Mamom z dziciaczkami po tej stronie brzucha malo brojnych
                              pociech zycze a Tobie Balbinko zebys spokojnie do gory brzuchem lezala w ciazy
                              a male mocno fikalo. Buziaki dla Was ogromne.
                              • nika112 Re: Agan, Balbinko i Lalisiu! 09.01.07, 08:54
                                Witam smile

                                Na początek najlepsze życzenia dla Agan, Balbinki i Lalisi.!!!
                                Agan i Lalisiu niech się Wam dzieciaczki dobrze chowają i i przynoszą wiele
                                radości.
                                Balbinko Tobie zyczę spokojnej ciąży, szybkiego porodu i mnóstwo radości z
                                maleństwa.
                                Jeszcze raz buziaczki dla Was smile))

                                Yskyerko gratuluję ślicznej bety!!!!

                                Erguś przykro mi bardzo z powodu twojej psinki. Mi się plakac chce jak tylko
                                pomysle ze mojej cos by sie moglo stac.

                                Antus z Marudką skakały na aerobiku. Fajnie wam. Wezcie mnie ze soba.
                                Ant dobrze ze wyjasnilas sprawe w przedszkolu. Mam ndzieje ze juz wszystko
                                bedzie OK.

                                Althea super ze wozek umyty i poskladany. Teraz spakuj torbę, zebyś w pośpiechu
                                sie nie pakowała. A jak dziś samopoczucie?

                                Balbinko bardzo dobrze ze idziesz na zwolnionko.

                                Tysia wybiera się do Londynu.

                                Bebellku dobrze ze Tosia ma się lepiej i katarek Tadzika szybko minie. Ciekawe
                                zjawisko z tym zasypianiem, pewnie dzieciaczki chca z tata wiecej pobyć.

                                Olcia alez ten czas leci, dopiero co mowilas ze sie 30 tydzien zaczyna a tu juz
                                32.

                                Chrumpsiku powodzenia na rozmowie!

                                Nie pamietam wiecej ...

                                Nam weekend minal spokojnie. w sobote bylismy na zakupach, ale najpierw
                                musielismy odstac 2 godz. w biurze tp zeby podpisac nowa umowe na internet.
                                A niedzile spedzilismy spokojnie w domku. Paskudna pogoda byla wiec
                                zaliczylismy tylko spacer po miescie.

                                Milego dnia wszystkim
                              • ma_ruda2 Re: Agan, Balbinko i Lalisiu! 09.01.07, 08:56
                                Dziewczynki, zycze wam zebyscie byly zawsze takie jak jestescie teraz!!!
                                Balbince zycze spokojnej ciazy i mniej nerwow tongue_out. Lalisis pociechy z corek i
                                meza. a Agan zeby Malgosi szybko przeszla alergia. sciskam i kiss**

                                Ant - UFFFF, zyjesz tongue_outP

                                Olcia, w kostke sie zacielam tongue_out

                                Tycja witaj coro marnotrawna!!!!
                                • ma_ruda2 Re: Agan, Balbinko i Lalisiu! 09.01.07, 08:57
                                  wlasnie Nika mi przypomniala:
                                  Althea do raportu!!!!

                                  Chrumpsik powodzenia, kciuki zaciskam!!!

                                  Yskyerka mam nadzieje ze dzis tez sie zamelduje smile

                                  Nikus zapraszamy do nas na skakanie!!! smile)
                                  • pitu_finka Re: Agan, Balbinko i Lalisiu! 09.01.07, 09:14
                                    Hej,

                                    Balbinko, Agan, Lalisiu - wszystkiego naj Wam zycze. Pociechy z dzieciaczow, z
                                    małżów, spełnienia marzeń, mało stresów, pogody ducha i błogosławieństwa Tego z
                                    góry.****

                                    Antuś, ja tez sie zawsze po aerobiku zastanawiam jak to jest ze na nartach sie
                                    czlowiek nie meczy, a na aeriobiku bardzo. Moze dlatego ze narty to
                                    przyjemnosc, a aerobik smutna koniecznosc na wielka d... (przynajmniej u mnie:-
                                    ). I dobrze ze w pracy Ci sie podoba, w tym zawodzie ciezko o jakies ludzkie
                                    warunki pracy.

                                    Yskyerko, strasznie sie ciesze.**** Melduj sie.

                                    A ja sie z Zoska umowilam do kardiologa. Prywatnie bo te dupki ciagle nie maja
                                    kontraktow i wrzeszcza na mnie jak do nich dzwonie. Nie komentuje, tyle place
                                    na tych darmozjadow i nic z tego nie mam.

                                    cdn
                                    • pitu_finka Re: Agan, Balbinko i Lalisiu! 09.01.07, 09:16
                                      Bebell, Ty sie ciesz ze Cie oszczedzaja jak jestes sama. A W. mow ze tak jest
                                      zawszesmile i ze jak jest w domu to musi sam nosic pana T. zeby Cie odciazyc. A
                                      mnie Zoska wczoraj tak dala do wiwatu rykiem (pierwszy raz) ze teraz sie jej
                                      boje...
                                      • melba7 melduję się 09.01.07, 09:27
                                        wczoraj miałam duzy problem z logowaniem i napisaniem czegokolwiek,ale moze to i
                                        lepiej, bo humor pod psem...
                                        witamsmilei idę czytać
                                        • melba7 Agan, Balbinko, Lalisiu:) 09.01.07, 09:41
                                          wszystkiego najlepszego, pociechy z dzieci, i duzo-duzo zdrowia dla Was i Maleństwsmile
                                          spadam do pracy...
                                          • melba7 łomatko, zapomniałam najwazniejszego 09.01.07, 09:42
                                            Yskyerko-beta cudownasmilea teraz lez, wypoczywaj i hoduj...smile
                                            • ant25 Re: łomatko, zapomniałam najwazniejszego 09.01.07, 10:10
                                              Dziewczynki wszytkim Wam i kazdej z osobna zycze samych radości w zyciu i
                                              zdrówka na każdy dzieńsmile

                                              No a dzisiaj sie musze pochwalic ze nic mnie nie boli nic a nic smile jednak nie
                                              jest ze mna tak źlesmile i czuje sie jak nowo narodzona mam przypływ sił witalnych
                                              na każdej płaszczyźniesmile)))

                                              Tycja nosz mnie zmartwiłas bo to oznacza ze wogóle z przesyłaneim maili do
                                              Ciebie mam jakiś problem co gorsza nie mam zadnego sygnału z gazety ze jest coś
                                              nie taksad
                                              • ma_ruda2 Re: łomatko, zapomniałam najwazniejszego 09.01.07, 10:15
                                                Ant, nie chce cie martwic, ale mnie po aerobiku boli 2 dni pozniej, a
                                                moja 'matke' 3. wiec jeszcze wszystko przed toba tongue_out
                                                • megi.1 Re: łomatko, zapomniałam najwazniejszego 09.01.07, 10:40
                                                  Witajciesmile

                                                  Balbinko, Lalisiu i Agan życzę wam dużo uśmiechu, radości, optymizmu i
                                                  nadzieismile Niech wasi mężowie otaczają Was opieką i noszą na rękachsmile, a Wasze
                                                  pociechy napełniają Wasze serca dumą i szczęściemsmile

                                                  Marudko zięciunio ok, gryziesmile jest tylko jeden problem bo muszę mu zrobić
                                                  zdjęcie do paszportu a nie wiem gdzie się zdjęcia robi takim maluszkom no i jak
                                                  to technicznie wyglądasmile

                                                  Cos Kocurek się dawno nie meldował.

                                                  Fantaisie zapomniałam Ci podziękować za przepis na pasztetsmile) Nawet opcja
                                                  bezjajeczna była super i wszytkim smakowałasmile))
                                          • kasia0606 Re: Agan, Balbinko, Lalisiu:) 09.01.07, 10:29
                                            Czesc,
                                            Balbinko wszystkiego najlepszego. Niech od dzisiaj Twoje dni beda pelna radosci,
                                            szczescia, milosci a za kilka miesiecy wypelnione dzieciecym gaworzeniem. I duzo
                                            zdrowia Ci zycze. Dobrze ze bedziesz na zwolnieniu. Caluski.

                                            Agan i Lalisiu Wam rowniez zycze duzo zdrowia, radosci i milosci bliskich,
                                            dalyscie zycie cudownym istotkom zycze Wam abyscie z tego nieustajacego zdrodla
                                            jakim jest milosci dziecka czerpaly duzo sily i radosci w codziennym zyciu,
                                            szczegolnie w chwilach przykrosci. Wszystkiego najlepszego!

                                            Jutko dziekuje Ci za zdjecie maluszka. Wzruszylam sie***

                                            Yskyerko ciesze sie i trzymam kciuki***

                                            Egrusiu przytulam.

                                            Ant polecam naproxensmile

                                            Bebellku ciesze sie ze chociaz Tosi juz lepiej, mam nadziej ze Tadzio szybko
                                            wydobrzeje. I podpisuje sie pod Jutka. My tez jestemy fanami Oskara.

                                            Chrumpsiku trzymam kciuki*

                                            ot i skleroza,
                                            a my pierwszy raz od 8 lat czekamy...

                                            Pozdrawiam wszystkie Kobietki.
                                            Milego dziewiatego stycznia
                                            • erga4 Re: Agan, Balbinko, Lalisiu:) 09.01.07, 10:48
                                              wpadam tylko na chwilke złożyć życzenia dziewczynkom!!
                                              Balbinko-przede wszystkim spokojnej ciąży!!! i mniej stresu!!!

                                              Agan i Lalisia - pociechy z dzieciaczków!! niech rosną zdrowo!!!

                                              Buziaki dla was!!!

                                              Ja uciekam szukać pracy - do zobaczenia po południu.
                                            • jutka7 Re: Agan, Balbinko, Lalisiu:) 09.01.07, 10:52
                                              Dziewczynki, wszystkiego najlepszego, duzo zdrówka dla Was i Waszych pociech,
                                              duzo miłości, zyczliwości, pociechy z małżonków i spełnienia marzeń! smile)

                                              Boże, jaka płodnośc gdy mnie nie ma smile

                                              Yskyerko, trzymam kciuki za Twoje maleństwo i Ciebie. Słuchaj lekarki i
                                              mooooocno wierz, ze wszystko będzie dobrze. A kiedy wyjeżdżasz na urlop?
                                              Jedziesz w ogóle?

                                              Jaania, no widzę, ze nie nudzisz się ani sekundy! Super, zazdoszczę, bo ja
                                              ostatnio ciagle w domowych pieleszach smile I masz rację, nie testuj, choć znając
                                              siebie- zrobiłabym test smile)))))) ciekawość by mnie zżarła

                                              Althea sie dziś meldowała?

                                              Balbinko, widzę, ze przykładnie zwolniłaś, bardzo Ci się to chwali smile
                                              buziaki smile zrób sobie kochana suwaczek smile

                                              Chrumpsiku, trzymam kciuki za rozmowę, bo to dzisiaj, prawda?

                                              Tycja w Londynie, jak bosko! Nigdy nie byłam i baaardzo chciałabym pojechac smile

                                              Pituś, powodzenia na wizycie u kardiologa, będzie dobrze smile

                                              Bebellku, nie masz wielkiej pomocy ze strony W., tym bardziej Cie podziwiam.
                                              Ale z piątką to sobie chyba sama nie dasz rady, chociaż... smile

                                              Melbuś odganiam złe humory, buziak

                                              Antus na aerobiku?? Bomba smile kondycha przyjdzie, jeszcze będziesz z siebie
                                              dumna smile Aniu, przyslij mi swój nowy adres pracowy please...

                                              Marudka, co z Twoją pracą? Spokój?

                                              Misia, podoba mi się Wasz sposób antykoncepcji smile)

                                              A u mnie wsio dobrze. Byłam wczoraj na rozprawie, wyrok za 10 dni i bardzo
                                              jestem ciekawa, bo to moja pierwsza sprawa. Ale kazdy kij ma dwa końce a sędzie
                                              trudny orzech do zgryzienia komu dac wiarę, powódce czy swiadkom, oczywiście
                                              zeznania się mijaja smile
                                              Czuje sie dobrze, przeziębienie poszło zanim sie rozwinęło. Brzuszka niet smile
                                              Ale za to problemy z cera kosmiczne i chyba skończy się za zaaplikowaniu
                                              jakiegos silniejszego środka, bo fatalnie to wygląda.
                                              Oglądałam wczoraj świetny film "Hotel Rwanda". Gorąco Wam polecam. Jest
                                              przerażający, smutny, przejmujący- o wojnie domowej w Rwandzie, od której cały
                                              świat sie odwrócił, ale jednoczesnie o niesamowitych ludziach. Bardzo mną
                                              wstrząsnął, polecam...

                                              miłego dnia smile
                                              • megi.1 Re: Agan, Balbinko, Lalisiu:) 09.01.07, 10:59
                                                Jutko gratuluję skończnego pierwszego trymestrusmile)) ależ ten czas lecismile)
                                                uściski dla Was obu/obojgasmile)
                                            • megi.1 Re: Agan, Balbinko, Lalisiu:) 09.01.07, 11:02
                                              Kasiu może Wam się powiększyć rodzina, tak?smile))
                                              • kasia0606 Re: Agan, Balbinko, Lalisiu:) 09.01.07, 11:09
                                                tego sie obawiam...
                                              • nika112 Megi 09.01.07, 11:15
                                                Zdjęcie do paszportu dla maluszka robi się tak jak dla nas u kazdego fotografa.
                                                Tylko dobrze by było zebys znalazla takiego który ma doswiadczenie w robieniu
                                                zdjec do paszportu takim maluchom.
                                                U nas technicznie to wygladalo tak, że pani kazala mi Olę trzymac od tyłu pod
                                                tyłeczkiem i podpierac plecki tak aby nie było widac moich rąk, a dzeicko było
                                                na białym tle.
                                                My musielismy robic zdjecie dwa razy, bo niestety na pierwszym zdjęciu glowa
                                                była za mała. Jak robilismy te zdjęcia to Ola miała 3 m-ce.
                                                • pitu_finka Megi 09.01.07, 11:29
                                                  Megi ja sie tez z Zoska wybieram di fotografa. Ja zawsze chodze do takiej
                                                  kobiety na placu Unii Lubelskiej, robi dobre zdjecia. Jak mi robila do
                                                  paszportu (juz ten nowy format) to kobieta w urzedzie mi powiedziala ze zadko
                                                  kiedy zdarza sie tak dobrze zrobione zdjecie (chodzi o te nowe wymiary). Jak
                                                  bylam ostatnuio to wlasnie robila zdjecie jakiemus dzidziusiowi.

                                                  A poza tym chcialam o cos zapytac. Poniewaz Agan wybrala Twoje kilogramy a nie
                                                  moje to swoimi musze sie zajac samasmile Od kiedy chodzisz z Mikim na fitness? I
                                                  jak to wyglada technicznie? Ile zcasu zajmuje Wam taka sesja? No. To tyle.
                                                  Blisko mnie jest tez Klub Aktywnej Mamy (bo to chyba to?) i zastanawiam sie
                                                  kiedy bede sie mogla zapisac. Na razie to mi sie wydaje ze Zoska by sie darla.
                                                  • tycja78 Kasiu 0606 09.01.07, 11:41
                                                    Nie obawiaj siesmile jesli taki los, ze masz miec 3 dzieci- moze tym razem synka, to nie odrzucaj tego w myslach. Los zawsze wie co robismile Jestes z nami, wiec, mozeliwe ze cie zaraziłysmysmile a tak na poważnie to całusy kochana, jakoś to zawsze będzie i niedługo nawet jeśli sie okaze ze bedziesz miec nastepna pocieche- a dwie masz przeurocze- to będzie fajowo i bedziesz sie cieszyć.

                                                    Erga, musimy sie styknać. Pracujesz w sobote ( 20 stycznia?)

                                                    Antuś, no nie wiem, to juz którys raz, ale nie zawsze nie dochodziły, pamietasz, tłumaczenie doszło.smile)))) napisz mi jeszcze raz , moze jakos dojdzie. Nie wiem tylko od czego to zalezy.

                                                    Mam dzis o 13.00 kolejną sprawę...............
                                                    Aż sie boje, bo ja juz nie chcę tych spraw, a nie wiem jaki będzie wyrok......
                                                  • pitu_finka Re: Kasiu 0606 09.01.07, 11:45
                                                    Aaaa, i mam jeszcze jedno pytanie. Gdzie sie w Warszawie zalatwia becikowesmile))?

                                                    Kasiu nie smuc sie, taki urok Pocianasmile Za jakis czas pewnie stwierdzisz ze to
                                                    najlepsza rzecz jaka mogla Wam sie przydarzyc.
                                                  • lalisia78 pitus 09.01.07, 11:47
                                                    ty mnie tu nie strasz ze jak dalej z wami jestem to pocian zawita tez i do mnie
                                                    ja go odstepuje innymsmile)
                                                  • ma_ruda2 Re: pitus 09.01.07, 11:53
                                                    Lalisia nie boj sie tu masa chetnych jest zeby przejac od ciebie Pociana smile))

                                                    Megi mowisz ze Miki gryzie i paszport bedzie mial?? kurna dorasta mi ziec sad(
                                                    jeszcze troche i on sie wypnie na ta moja smarkule sad( eh ...

                                                    Pitus trzymam kciuki za lekarza smile i ucaluj Zosienke. Jestem pewna ze bedzie
                                                    zachwycona fitnesem, kobiety to lubia smile)

                                                    Melba odganiam zle humork. co jest kotus?? kiss*

                                                    Althea i Yskyerka!!! czy ja cholera codziennie musze przypominac ze KAZDA
                                                    ciezarowka na Pocianie musi sie conajmniej raz dziennie meldowac???!!!

                                                    Kasiu to mamy trzymak kciuki za co??? smile
                                                  • megi.1 Re: Megi 09.01.07, 11:45
                                                    Nika pocieszyłaś mnie, ze da się jakoś zrobic takie zdjęciesmile))

                                                    Pituś na plac Unii to trochę daleko mamy, więc chyba będę musiała znaleźć coś
                                                    bliżej lub ewentualnie wzdłuż linii metra.

                                                    Co do fitnessu, to powiem Ci, że dzieici są zajęte nowym miejscem, pełno
                                                    luster, kolorowych piłek i zazwyczaj są dość spokojne, nawet takie malutkie.
                                                    Fitness trwa godzinę, oczywiście można w każdej chwili nakarmić maleństwo w
                                                    trakcie trwania fitnessu, lub pobawić się z nim gdy płącze lub jest senne. Dla
                                                    mnie to są błogosławione godziny, bo moge pobyć między ludzmi i sie troche
                                                    odprężyć. Może dla Ciebie tez byłoby to dobre rozwiązanie żeby wyrwać się z
                                                    domu? Można wybrać się na jedne zajęcia nieodpłatnie i zobaczyć jak to wygląda
                                                    i później decydować się czy będziesz chodzić.

                                                    Kasiu, czy ciąża byłaby az tak niewskazana w wasej sytuacji???
                                                  • pitu_finka Re: Megi 09.01.07, 11:46
                                                    No ja na pewno chce chodzic, ale od jakiego wieku kobiety tam dzieci przynosza?
                                                  • althea35 Nie!!! 09.01.07, 11:55
                                                    no takiego posta mi wcielo!!!
                                                  • megi.1 Re: Megi 09.01.07, 11:56
                                                    od 7 tygodnia zycia maluchasmile
                                                  • pitu_finka Re: Megi 09.01.07, 12:01
                                                    No to juz Zosia jest wystarczajaco dorosłasmile
                                                  • althea35 Urodzinowo 09.01.07, 12:05
                                                    Balbinko, zycze ci spokojnych miesiecy a na koncu lekkiego porodu o czasie! A
                                                    tak przede wszystkim to zycze ci spokoju i mniej nerwow!

                                                    Agan, duzo radosci z rosnacych zdrowo dzieci. Niech kolki Malgosi szybko pojda
                                                    w niepamiec i alergia tez.

                                                    Lalisiu, pociechy z dziewczynek i tylko dobrych relacji z mezem.
                                                  • potwors Re: Megi 09.01.07, 12:02
                                                    Kochane jubilatki!
                                                    dziewczyny chyba juz pozyczyly Wam wszystkiego, co mozna. Podpisuje sie pod ich
                                                    zyczeniami oburacz!! Nie caluje, zeby nie zarazic.

                                                    Noc mialam fatalna i wciaz mam 37,8. leze sobie w lozeczku i nie mam sily nawet,
                                                    zeby sobie cos poczytac, nie mowiac juz o pracy.
                                                    A przeciez od poniedzialku tak ladnie zaczelam... no nic to!

                                                    Zazdroszcze Wam jezycjady. Ja mam tutaj Czarna Polewke, li i jedynie. Musze
                                                    sobie z czasem skompletowac caly cykl! zreszta nie tylko ten.

                                                    Kasiu, a to zaskakujace nowiny!!! Zycze, zeby sytuacja rozwinela sie po Twojej
                                                    mysli!

                                                    Tycja, sciski dodajace otuchy przed rozprawa!

                                                    Ciekawe, jak radzi sobie nasz Chrumpsik!?

                                                    nie wiem, co jeszcze, fatalnie mi sie mysli...
                                                  • kasia0606 Re: Megi 09.01.07, 12:08
                                                    Megi juz sama nie wiem. Moze nie niewskazana, ale torche nie w czasie. Martwi
                                                    mnie jedynie co ja powiem mamie. Glupio nie. Mam 36 lat, meza od 12 i dwoje
                                                    dzieci a mamy sie bojesmile Ale obawiam sie ze ja to zdoluje. Ze ona choruje a ja
                                                    tu sobie ...

                                                    Marudko sama nie wiem. Na razie czekam. Wersja pesymistyczna to @ miala byc
                                                    tydzien temu, optymistyczna wczoraj. Niezla ze mnie ksiegowa co? I do tej pory
                                                    zadnych objawow ani na ciaze ani na @.
                                                  • lalisia78 Re: Megi 09.01.07, 12:13
                                                    kasia oby wszystko po twojej mysli bylo

                                                    a mi w domu rosna 2 pomicnice alicja wklada wszystkie naczynia do zmywarki czy
                                                    one sa czyste czy brudnesmile i mowi no jeszcze tylko calgonitsmile a amelka co
                                                    chwile idzie do lazienki i wszystko co znajdzie laduje do automatu:0 ona sie
                                                    tak nauczyla ze jak wieszam pranie to mi pomaga i wyciaga
                                                  • balbinka74 Re: Aganku i Lalisiu! 09.01.07, 12:41
                                                    Moc szczęścia i radości, jeszcze więcej miłości w małżeństwie, niech wasi
                                                    męzowie świata poza wami nie widza! Niech wasze dzieciaczki zdrowo rosną, nie
                                                    miewaja wysypek i kolek!Ściskam i całuję!
                                                  • jutka7 Kasiu 09.01.07, 12:21
                                                    zrób test, rozwiejesz swoje wątpliwości smile
                                                    na co czekasz?
                                                    a jeśli tylko mam jest powodem Twoich obaw to skąd wiesz, ze się nie ucieszy??
                                                    nowe życie będzie, o ile będzie
                                                    zrób test kochana smile
                                                  • kasia0606 Re: Kasiu 09.01.07, 12:46
                                                    No wlasnie, zrobilabym z checia ale nie umiem kupicsmile bylam nawet w takiej
                                                    samoobslugowej aptece, ale nic mi sie w oczy nie rzucilo. Jak tylko dorwe jakas
                                                    mame pod szkola mowiaca po francusku to ja poprosze o kupno.
                                                  • balbinka74 Re: Kasiu 09.01.07, 13:01
                                                    Mysle podobnie jak Jutka.Kochana, przeciez tu nie ma powodu do
                                                    zmartwienia...Nie znam twojej mamy...ale moją to na pewno bardzo
                                                    zmobilizowałoby do walki o zdrowie! Zrób test, to najlepsze wyjście.Teraz tylko
                                                    niepotrzebnie zyjesz w stresie.Ostatnio miałas moc emocji, mnóstwo przezyc,
                                                    trosk i stresujące loty samolotem .Organizm mógł spłatac Ci figla! Moim
                                                    zdaniem, gdyby teraz wam sie trafilo dzieciątko...to tylko sie cieszyć...Córy
                                                    juz odchowane,mieszkacie w kraju, który bardzo wpomaga rodzinki z 3 dzieci.A
                                                    przede wszystkim przypomnę ci twoje slowa...że gdzies w podswiadomosci czekasz
                                                    na dzieciaczka, męzus teżsmileA może synek postanowił do was przyjść?

                                                    Althea, witaj w dwupakusmileI wiesz co...chyba lepiej dzisiaj nie lec na
                                                    porodówkę...Tak z moich obserwacji wynika,że ludziom urodzonym 9.stycznia..los
                                                    troche gmatwa w zyciu..i troche pod górke mają...chociaz siła woli i z jakims
                                                    uporem w końcu jakoś im sie układa...
                                                    Kurczę...mówisz,ze nic jeszcze nie mieli dla dzieciaczka...My dopiero pierwsze
                                                    zakupy zrobimy po 32 tygodniu...mam nadzieję,ze zdązymy z wszystkim.Oczywiście
                                                    decyzje o zakupach wózkowych, łóżeczkowych itd..zapadna wczesniej..tylko trza
                                                    bedzie isc do sklepu i kupić.

                                                    Megi, noż gdzie ty chcesz Mikusia wywozić?Światowy panicz z niego bedziesmile
                                                    Jak nastrój?

                                                    Melbus, sciskam, niech zły humor idzie precz! @@@ dostałas?

                                                    Ergus jak brzuszek?

                                                    Potwors, kuruj sie kuruj!

                                                    Tysiu, szkoda,ze synek zachorował.Ciesze się,ze w końcu bedziesz miała
                                                    ustabilizowana sytuacje w pracy! Az chce sie zyc , no nie? I skrzydła ci
                                                    urosłysmile))Miłego wyjazdu!

                                                    Olcia, dobrze prawisz ..straconam dla społeczeństwasad Ale staram się, staramsmile

                                                    Maruda, u mnie tez zakwasy dopiero po 2 dniach.

                                                    Yskierko, sniadanie o godziwej porzesmile I w jak doborowym towarzystwiesmile
                                                    A ja niestey juz od 6 nie spię...i mega mdłości mnie dopadaja dopóki nie zjem
                                                    sniadankasad Męzul przynosi do łózia razem z kaweczka zbozowąsmile

                                                    Dziękuje za wszystkie życzonka!



                                                  • balbinka74 Re: Kasiu 09.01.07, 13:04
                                                    O ,to czekamy na wieści!A kiedy byl termin przybycia @@@?
                                                  • misia-ma Re: Kasiu 09.01.07, 13:12
                                                    dzien dobry smile
                                                    ja rowniez zycze swietujacym dziewczynkom duzo duzo szczescia i zdrowia
                                                    przede wszystkim i spelnienia wszystkich marzen.

                                                    Kasiu, zycze ci oczywiscie takiego obrotu
                                                    spraw, ktory ty bedziesz uwazala za szczesliwy.
                                                    ale dam glowe, ze jakbys zrobila test i wyszedlby negatywny,
                                                    albo jak przyszlaby juz @, to pewnie gdzies w srodku sie zasmucisz

                                                    Megi, a ja mysle o wpisaniu Magdy do mojego paszportu. wtedy koszt jest zdecydowanie nizszy, bo 20 albo 30 zl tylko,
                                                    no i zdjecia nie trzeba wedlug tych nowych zasad.
                                                    moze byc z usmiechem na twarzy smile
                                                    a i tak przez najblizszych 10 lat nigdzie Magdy samej nie puszcze,
                                                    no moze 7 smile i dopiero wtedy zamierzam wyrobic jej paszport.


                                                  • zuza1978 Balbninko, Lalisiu i Agan 09.01.07, 13:18
                                                  • zuza1978 Re: Balbninko, Lalisiu i Agan 09.01.07, 13:21
                                                    za szybko entersmile

                                                    Życzę Wamw szystkich samych słonecznych dn (nawet gd za oknem tak pochmurno jak
                                                    dziś), dużo miłości i szczęścia, spełnienia wszytskich marzeń, żeby Wasze
                                                    maleństwa zdrowo się chowały, żeby Wasi mężaowie zawsze byli przy Was gotowi do
                                                    pomocy, a Tobie Kasiu życzę szczęśliwej i spokojnej ciązy i lekkiego porodu o
                                                    właściwym czasiesmile)
                                                  • misia-ma Re: Balbninko, Lalisiu i Agan 09.01.07, 13:28
                                                    Hej Zuza smile milo Cie widziec!
                                                    jakie macie plany na nastepny weekend?
                                                    w piatek wieczorkiem, albo w sobote u nas?
                                                  • zuza1978 Misiu 09.01.07, 13:37
                                                    Chętnie do Was wpadniemy, ale w ten weekned nie da rady, bo mamy w planach
                                                    opijanie chrzcin takiego jednego jegomościa, co przyszedł na świat w
                                                    październikui dortpowadzenie mieszkania do porządku bo trzy weeknedy pod rząd
                                                    spędziliśmy poza domemsmile MOże następny weekend???
                                                  • balbinka74 Re: Erga 09.01.07, 13:52
                                                    O kurczki! Mam nadzieje,że ten bol cos innego oznacza.Mnie bolały teraz tak od
                                                    pach...no i tylko na srodku takie twarde były.Dopiero potem zdałam sobie
                                                    sprwę,ze ten ból jakis taki inny niz zwykle.
                                                    Wcinaj wszystko, co ma białko.I obserwuj czy ci pas nie zanika, no i trza wage
                                                    obserwowac, bo przy przestymulowaniu strasznie rośnie.Mam nadzieje,że żaden
                                                    torbielek tam nie rosnie! Sciskam!

                                                    A ja własnie dorwałam gościa, który może mi pomoże w zdobyciu cennych
                                                    materiałów do mojej pracy podyplomowej...@ tygodnie nie mogłam się z nim
                                                    skontaktowaćsad no i pewnie nie zdąze do piątku zrobic planu pracysadAle co tam
                                                    chyba mi opiekun głowy nie urwie.
                                                  • yskyerka Maruda, nie krzycz na mnie 09.01.07, 12:03
                                                    Jak mam się meldować, skoro do 11 spałam, a potem zasiedliśmy z mężem
                                                    do śniadania, przy którym spędziliśmy prawie godzinę? Jestem, żyję
                                                    i jak na razie (odpukać!) nie plamię.

                                                    Duża buźka dla wszystkich dzisiejszych solenizantek. Spełnienia marzeń!
                                                  • ma_ruda2 Re: Maruda, nie krzycz na mnie 09.01.07, 12:05
                                                    Yskyerko ja na was nie krzycze!! tylko glosno przypominam sie o raporty!! smile)
                                                    no dobra od jutra bede sie upominac o wasze meldunki troszke pozniej smile
                                                    z takimi dobrymi newsami to sie mozesz meldowac i o 20 big_grin
                                                    kiss*
                                                  • yskyerka Re: Maruda, nie krzycz na mnie 09.01.07, 12:34
                                                    Wczoraj wcześniej nie mogłam zameldować o wyniku, bo badanie robiłam
                                                    po południu i wyniki były dopiero o 20. U nas laboratorium całodobowe. wink
                                                  • ma_ruda2 Re: Maruda, nie krzycz na mnie 09.01.07, 12:37
                                                    a wiesz, Yskyerko ze ja tak walnelam ta 20, bez zwiazku z wczoraj smile)
                                                    kiss*
                  • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 13:10
                    A moje helikopterki troche odpuściły...niestety zastąpił jej bol glowy.Da się
                    jednak jakos teraz wytrzymać.Rano miałam wrazenie,ze mi oczy wyskoczą z
                    oczodołów.Ta wstrętna pogodasad

                    A mnie mezul załtwił na cacysad zjadł wszystkie jajka...i nie będzie biszkoptusad
                    a goscie juz sie zapowiedzieli na wieczór...i co ja im dam poza kawką?do sklepu
                    sie nie wybiore, bo za daleko...a wieczorem, to juz cukiernie puste...i trza
                    bedzie brac, to co jestsadładne kwiatki!
                    • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 13:31
                      No tak - napisałam posta i mi go wcięło sad((

                      • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 13:35
                        Kasiu - dziewczyny mają rację - zrób test i będzie wszystko jasne - co ma być
                        to będzie. Nie martw się! ale życzę ci by wszystko ułożyło się po twojej myśli.

                        Balbinko-co do brzuszka to dziś jakby lepiej ale przez niego wczoraj nie było
                        poprawki bo nie dałam rady sad( za to cycki bolą jak wtedy przy torbieli i to
                        mnie martwi. pewnie znów Clo mnie przestymulował, ale staram się o tym nie
                        myśleć - musi być dobrze!!
                      • misia-ma Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 13:37
                        ach! zapomnialam jeszcze pogratulowac
                        Yskyerce smile sciskam mocno i trzymam kciuki
                        zeby dalej sytuacja rozwijala sie
                        rownie szczesliwie smile
                        • zuza1978 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 13:38
                          No ja tez zapomniałam. Yskierko, trzymam mocno kciuki, żeby wszystko się dobrze
                          rozwijało
                          • misia-ma Zuza 09.01.07, 13:43
                            ja wlasnie mialam na mysli ten nastepny
                            weekend. to super! w takim wypadku jestesmy
                            wstepnie umowienismile)))))))))
                            • fantaisie Balbinko, Agan, Lalisiu!!!! 09.01.07, 13:53
                              Kochane Dziewczątka już chyba wszytkie możliwe życzenia zostały Wam złożonesmile)))
                              więc jak Wam życzę żebyście zawsze ale to zawsze były szczęśliwe i uśmiechniętesmile)))
                              m&p
                            • bebell Re: Zuza 09.01.07, 13:57
                              sciski urodzinowe dla jubilateksmile)
                              Balbince- spokojnej ciązy i samych radości z Maleństwasmile)
                              Agan-nabrania ciałka i zdrowych dzieciakówsmile)
                              Lalisi-co by dziewczyny zawsze chetne były do pomagania, mąż miał wiecej czasu
                              dla swoich Kobiet, a tesciowie nie zawracali głowysmile))

                              Kasiu-nosz to jest wieścsmile) ja tam uważam, ze prawie kazdy czas jest dobry na
                              dziecko (no, może jak się ma 67 lat to juz nie powinno się rodzic bliźniakówsmile)
                              ) i czekam z niecierpliwością na rozwiązanie sytuacjismile) i tak w ogole tez
                              czekamsmile))

                              Jutka- ja tego piatego to się spodziewam za jakies 10 lat, więc wtedy to juz
                              Tośka bedzie zagoniona do roboty w domusmile)

                              Tycja- wpadnij do nas w sobotęsmile)

                              jaania- szkoda, ze jednak niesmile))

                              Antus- nic nie boli?? wow!

                              Yskyerko- miło Ci się dzień zacząłsmile)) uwielbiam tak długo siedziec przy
                              śniadaniu...

                              Pituś- szkoda, ze sie nie zgadało o tych zdjęciach wcześniejsad( ja polazłam na
                              Puławską i takich fatalnych zdjęc jeszcze w życiu nie miałamcrying( nic to!

                              k.
                          • nadziejjja Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 13:57
                            Kasiu, mamy się nie bój, może akurat się ucieszy, że będzie kolejne wnuczę?
                            Tego nie wiesz. Teraz już trochę za późno na strach, trzeba zrobić test, a
                            potem pogodzić się z tym, co będzie. Bo na pewno wszystko dobrze się ułoży. smile
                            • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 13:59
                              Nadziejjja- a Ty kto??smile))
                              • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:00
                                Olcia- i ja sie z Tobą zgadzam: Balbinka z tymi nerwami stracona jestsmile)

                                k.
                              • yskyerka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:01
                                Brawa za czujność. smile
                            • yskyerka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:00
                              Ups, poszło nie z tego konta. smile
                              • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:01
                                A ja myślałam, że jakaś nówka sztuka do nas zajrzała i już chciałam witaćsmile
                                • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:03
                                  no, ja przez chwilę tez tak myślalamsmile) że siedzi cicho ktos, podczytuje i mu
                                  się nagle wyrwałosmile)
                          • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 13:59
                            A teraz grzecznie się melduję! własnie sobie wstałam, zjadłam lekkie śniadanko i
                            jest mi dobrzesmile

                            Balbinko, wybacz że mało piszę ale ostatnio głównie spanie jest moim
                            przeznaczeniem! jeśli nie śpię min.12h jest ledwo ciepła! a i te 12 czasami mi mało.

                            Erguś, biuścik boli też z innych powodów, więc może zmień ponure przewidywania
                            na radosnesmile

                            Kasiu, to trzymam kciuki żeby sytuacja rozwiązała się tak jak Ty tego chcesz!

                            Jutka, ja się boję takich przerażających i smutnych filmów! teraz czytam taką
                            książkę i już się boję...

                            Antuś, popieram Marudzię takie zakwasy to wychodzą raczej dwa,trzy dni później,
                            więc wszystko jeszcze przed Tobąsmile
                            i co do nart zgadzam sięsmile))))))

                            Pituś, czyżbyś wybierała się poskakać z Megi i Mikim? fajnie Wamsmile

                            Yskyerko, odpukać niech plamień w ogóle już nie będzie...

                            Zuza jak sampoczucie?

                            Ciekawe jak tam Chrumpsowa?

                            Potwors, kuruj się, coś nam forum chorujesad

                            Gdzie Kocurek???????????????????

                            Witamy córę marnotrawną Tycjęsmile)))))))

                            No i bęc skleroza już w szczyciesad
                            • fantaisie Skleroza,krzyczeć:( wieści od BombyMoniki!!!! 09.01.07, 14:02
                              Kochane, dzisiaj Madzia przeszła samodzielnie cały swój pokoiksmile)))))))))))))
                              • yskyerka Re: Skleroza,krzyczeć:( wieści od BombyMoniki!!!! 09.01.07, 14:04
                                No ładnie, jak ten czas zachrzania...

                                Tylko mnie się ostatnio strasznie dni dłużą. Pracować nie mam siły,
                                więc się cofam w rozwoju przed telewizorem. sad
                                • bebell Re: Skleroza,krzyczeć:( wieści od BombyMoniki!!!! 09.01.07, 14:07
                                  Yskyerko- a Cejrowskiego oglądałaś???? jestesmy ciekawi co myślisz???
                                  • yskyerka Bebellku 09.01.07, 14:19
                                    No właśnie, zapomniałam napisać. Skleroza. sad Oglądaliśmy oboje i oboje mamy
                                    niedosyt. 20 minut to jednak strasznie krótko. No i głównie o jedzeniu było,
                                    a ja bym chciała więcej znajomych widoczków i klimatów. No ale jak tylko
                                    zobaczyłam, że WC stoi na Wieży Latynoamerykańskiej, to mi się tak jakoś
                                    ckliwie zrobiło...

                                    Kiedy WC pokazywał, co je na ulicy, mój mąż zakrzyknął radośnie: "Zupełnie jak
                                    w Indiach! Już mi się tam podoba!". Bo tam też trzeba jeść to, co miejscowi,
                                    i też koniecznie na ostro, żeby wytłuc wszelkie paskudztwa, które mogą siedzieć
                                    w jedzeniu. No i stwierdziliśmy oboje, że dawno nie robiłam tortilli na obiad,
                                    więc najwyższy czas nadrobić te zaległości. wink

                                    Natomiast trochę nas irytował szybki, teledyskowy montaż jako przejściówki do
                                    nowych sytuacji, bo fajne widoczki miasta, różne ciekawe klimaty, a właściwie
                                    jedynie migały nam przed oczami. Mimo to następny odcinek też obejrzymy!
                                    • bebell Re: Bebellku 09.01.07, 14:31
                                      Yskyerko- dzięki wielkiesmile) W strasznie zależało na Twojej opini. o tym jedzeniu
                                      to specjalnie dla mnie byłosmile) w następnych bedzie mniejsmile) i z Meksyku bedzie
                                      kolejnch 7 odcinków (tzn. już nie z samego miasta tylko), więc pewnie znajomych
                                      widoków jeszcze się dopatrzysz. O tych montażówkach powiem W. on chciał je
                                      troche wolniej zrobic z tego co wiem... a ja już drugi mam w domu i sobie
                                      obejrze wieczoremsmile))
                                      • yskyerka Re: Bebellku 09.01.07, 14:47
                                        No to super, bo ja Meksyk uwielbiam i mogłabym w nieskończoność oglądać zdjęcia
                                        i filmy stamtąd. Bałam się, że o Meksyku będzie tylko jeden odcinek, więc stąd
                                        moje nienasycenie. Ale skoro będzie ich więcej, to cierpliwie czekam na
                                        niedzielę. Poproszę rodziców, żeby nam nagrywali odcinki, kiedy nas nie będzie,
                                        ale jakby zapomnieli, to pewnie się do ciebie uśmiechnę, żebyście nam pożyczyli
                                        te, które przegapimy.
                            • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:04
                              Monia a co czytasz???

                              Nadziejjja - czyżbyś była nową forumką???
                              • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:06
                                Jaaniu czytam "W stronę prawdy" Anny Quindlen. A ostatnio pożarłam wszystko co
                                miałam Sparksa!
                              • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:06
                                a ja myslalam ze Nadziejjja to kolejny nik naszej Prezesowej tongue_outP

                                Yskyerko a cofaj sie cofaj, kto ci broni???!!! smile

                                i co tam jeszcze bylo?? tyle przeczytalam i nic nie wiem sad((

                                aaa wiem, ja tez naleze do fanklubu Oskara!! big_grin
                                • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:09
                                  To ja poprosze ten fanclub sformalizowacsmile) i składki wpłacac na nasze kontosmile))
                                  • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:10
                                    he he ... Beblek a duze maja byc te skladki???? big_grin
                                    podaj kwote i numer konta big_grin
                                  • megi.1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:14
                                    Wróciliśmy ze spaceru i królewicz śpi a ja jem kanapkowy obiad i czytam
                                    zaległoścismile

                                    Misia ja Cię nie chcę martwić ale teraz już nie da rady dopisać dziecka do
                                    paszportu, jakieś nowe przepisy weszły i d.u.p.a trzeba robić paszport dziecku.

                                    Yskierko emanowaliśmy z Mikim pozytywną energią specjalnie dla Ciebie
                                    spacerując pod Twoim oknemsmile

                                    Marudka dont worry Miki poczekasmile))no ale musisz mu o sobie przypominać i
                                    często nas odwiedzaćsmile))

                                    Balbinko, jedziemy z M. i Mikim na Maltę w czerwcu i stąd te paszportowe
                                    zawirowania.

                                    Jaania i co z zapiekanką? ja dziś kupiłam składniki więc jutro pewnie będziesmile

                                    Idę po kolejną kanapkęsmile
                                    • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:16
                                      Megi a z czym te kanapki??? bo ja juz po krupniku jestem ale nadal glodna sad((
                                      sama ten krupnik ugotowalam (drugi raz w zyciu), maz mnie na rekach powinien
                                      nosic big_grinD
                                      moge sie wprosic na poczatku przyszlego tyg?? np wtorek? rowno za tydzien, co??
                                      • megi.1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:18
                                        jasne że możeszsmile
                                        • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:19
                                          to jestesmy umowione na 99 %. juz sie ciesze smile))))
                                    • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:21
                                      Megi, do czerwca kupa czasu, nie ma co robic teraz paszportu. I tak pożniej
                                      dziecko sie bardzo zmienia i dziewnie wyglada paszport z takim zdjeciem
                                      noworodkowymsmile
                                      Moi znajomi robili zdjecie swojej corci jak miala 2 tyg., to bylo dopiero
                                      wyzwanie.
                                      • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:25
                                        Althea- lepiej ten paszport zrobic teraz, bo od marca zaczyna się "sezon" i
                                        jakies chore terminy maja, np. czekasz 60 dni.
                                    • misia-ma Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:32
                                      Megi, no to faktycznie bylaby kicha.
                                      ale powiem Ci, ze jak weszly te nowe przepisy dotyczace paszportow
                                      w lipcu, to moja kolezanka w sierpniu dopisala swojego synka do swojego paszportu.
                                      no chyba ze od sierpnia cos sie zmienilo sad
                                      kurcze, jakos sobie nie wyobrazam, jak mozna zrobic
                                      1,5 rocznemu dziecku zdjecie wedlug obecnych wymagan.
                                      na tym nowym zdjeciu nawet usmiechac sie nie wolno sad

                                      ale tez musimy zabrac sie za temat, zwlaszcza ze przy
                                      skladaniu wniosku musza byc oboje rodzice
                              • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:06
                                ach Yskyerko - a juz myślałam, ze ktoś nowy smile

                                a w ogóle "nowe" to się chyba naszego tempa boją bo bardzo dawno nikogo nowego
                                nie było....

                                czy ktoś wie dlaczego Anialm sie nie odzywa??
                                • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:10
                                  Nie wiem co u Anialmsad do mnie też się nie odzywasad(
                                  Idę poszukać czegoś do jedzenia, ale mi się nie chce jechać na zakupy, ale
                                  trzeba bo otwierając lodówkę można ją oglądać jak kiepski obrazsmile nic w niej nie ma.
                                  Buziaki
                                  papapa
                                  • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:16
                                    Monia - jedzenie -mmmm - ja w zeszłym tygodniu miałam atak głodu
                                    na "meksykanskie" żarcie. 3 dni nie dawało mi spokoju i w końcu zrobiłam
                                    tortille z mięsem mielonym. Jak ja się wtedy najadłam!!!!!!!!!!!!!!!! myślałam
                                    ze mi język ucieknie do...... smile

                                    polecam smile


                                    Bebell - chyba teraz wiem dlaczego fryzura na Anię M. Ci się źle kojarzyła smile
                                    bo chyba kiedyś o tym pisałaś co nie? tongue_out
                                    • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:23
                                      Jaania- historia z Ania M. jest krótka i zupełnie nie dotyczy tego, o czym
                                      myśliszsmile) jak sie kiedys spotkamy i bedziesz ciekawa to Ci opowiemsmile)
                                      • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:32
                                        Bebell oj ja to jestem ciekawa tongue_outPPP w ogóle ciekawa baba ze mnie...
                                        ale kiedy sie spotkamy to nie wiem sad
                                        • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:37
                                          ja tak na forum to nie lubięsad( zaraz sobie wyobrażam, ze nas miliony jakies
                                          czytają i źle się z tym czuje, tak na talerzusad(
                                          a spotkac sie spotakmy na pewno. Ja się do Wrocławia wiosną wybieram do teatrusmile)
                                          • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:42
                                            Bebell ja tam broń boze nie chcę na forum!! przy okazji smile

                                            a do Wrocławia przyjeżdzasz??? hurra hurra!!! do którego teatru? na co??? ja
                                            ostatnio często do muzycznego chodze...
                                            • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:44
                                              na Transfer chce jechac. Do Współczesnego.
                                            • lalisia78 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:44
                                              ckoro dzisiaj yle o paszportachto czy jadac do wlach samochodem potrzebujemy
                                              paszport czy mozna na dowod osobisty bo jesli trzeba to my musimy az 4 wyrobic
                                              • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:45
                                                Wam starcza dowody, ale dzieci musza miec paszporty (bo dowodow nie majasmile
                                              • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:46
                                                wy na dowód, a dzieci albo na dowód tymczasowy albo na paszport.
                                                • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 15:08
                                                  Bebell to może w teatrze sie spotkamy??? smile

                                                  a co do fanklubu to mam już jeden smile i nawet składki wpłacam smile na razie
                                                  wystarczy... smile
                                                  • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 15:44
                                                    spadam na ang i do domu
                                                    popołudniowe buziaki smile
                                        • misia-ma Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:37
                                          Chrumpsowa, no to teraz juz tylko z gorki bedzie.
                                          gratulacje wielkie smile))))))))))
                                        • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:37
                                          Chrumpsowa, super!!! Gratuluje!
                                    • chrumpsowa Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:26
                                      Naszym trzem solenizantkom radosci, szczescia i spelnienia marzen!!! Pociechy z
                                      dzieciaczkow tych urodzonych i tych w brzuszku smile

                                      Wiecej nie wiem ale sie pochwale, ze mam prace na 3 miechy, umowa lepsza niz
                                      pierwotnie zakladali (zamiast zlecenia umowa o prace, nie na 2 dni ale caly
                                      etat), rokowania dobre na przedluzenie jesli interesy dobrze pojda. No i w tej
                                      pracy wykorzystam tez jezyk polski smile))))) Aaaaa i zaczynam w poniedzialek smile
                                      teraz przygotowuja moje stanowisko pracy, komputer etc... Oj normalnie jeszcze
                                      do mnie nie dociera...
                                      • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:32
                                        Chrumpsik- jupi!!!!! sciskamsmile))
                                        • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:38
                                          i teraz jeszcze te dwie kreski powinny Ci wyjścsmile))
                                          • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:38
                                            Pewnie tak bedzie, zawsze tak jestsmile I tego Ci Chrumpsie z calego serca zycze:-
                                            )))))
                                            • yskyerka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:41
                                              Gratulacje! Mam nadzieję, że firma ci się spodoba, ludzie będą fajni
                                              i z przyjemnością będziesz rano wstawała do pracy. smile
                                      • jaania77 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:34
                                        Chrumpsik!!!!!!!!!! super - ale sie cieszę!!!!!
                                        • megi.1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:38
                                          Chrumpsie super!!!!smile

                                          Marudka my też się cieszymysmile)

                                          Althea my chcemy to z wyprzedzeniem załatwić, bo po pierwsze trzeba być tam i
                                          po złożenie i po odbiór razem tzn oboje rodziców ( a u nas i Miki bo sam w domu
                                          nie zostanie) no i mogą przed wakacjami być poślizgi czasowe jak to w Polsce
                                          bywa, a ni chcemy się stresować. Jak Miki sie bedzie usmiechał na zdjęciu to
                                          powiem że to nie uśmiech tylko jego normalny wyraz twarzy;P
                                          • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:39
                                            Ale jesli chodzi o dzieci to oni chyba az tak rygorystycznie nie traktuja tego
                                            ze wyraz twarzy musi byc neutralny???? Bo np Zoska nigdy takiego nie masmile
                                          • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:41
                                            Właśniesmile) normalnysmile) A Tośka się na swoim zdjeciu nie usmiechala i nie było
                                            problemu. Ale tak naprawde to teraz powinnismy następny paszport robic bo ona
                                            nie wygląda jak onasmile)
                                            • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:42
                                              B
                                            • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:44
                                              Bebell, a w Warszawie jest jedno becikowe to ogolnoposkie czy cos jeszcze
                                              daja?smile))

                                              Przy piatym dziecku bedzie git - Toska bedzie je brala na spacer w wozku, Tadek
                                              poleci do sklepu, a Ty pozostala dwojke jakos ogarniesz ewentualnie
                                              zaprzegniesz do drobnych domowych pracsmile))))
                                              • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:45
                                                No, nam dali tylko jedno. a szkodasmile)
                                                I ja sobie to wyobrażam tak samosmile))
                                • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:19
                                  I ja myślałam że Nadziejjja to nowa foremka smile)

                                  Tysia - ja pracuję codziennie - póki co mam tylko poniedziałki wolne... ale i
                                  to się może wkrótce zmienić bo szukam drugiej pracy

                                  Balbinko-oj chciałabym żeby te oznaki zwiastowały coś innego ale ja realistka
                                  jestem - wyczuwam torbiel na odległość smile) czekam że sama się wchłonie...

                                  Kasiu - a mamą się nie przejmuj - przecież jesteście małżeństwem i możecie
                                  sobie figlować!!!! niezależnie od sytuacji rodzinnej!!!! nie martw się!!
                                  • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:31
                                    Bebell, ja jestem ciekawa historii o Ani M. bo tez jej nie lubie chociaz bez
                                    zadnego konkretnego powodusmile A bylas po becikowe?

                                    A mnie znowu dopadly cytomegaliowe doly...
                                    • bebell Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:33
                                      Byłamsmile) i juz nawet wydałamsmile)) Dolny Mokotów zalatwia to na Sieleckiej, a
                                      Górny to nie wiem, ale jak W się obudzi to go zapytam. On wiesmile))
                                    • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:33
                                      Pitus a ty za duzo masz czasu i tak sobie siedzisz i myslisz??? co??
                                      dlaczego doly??!
                                      kiss
                                      • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:37
                                        No nie wiem. Jakos tak mnie nachodzi co jakis czas. No i znalazlam forum o CMV,
                                        jedna dziewczyna pisala ze o jej synku bylo na Polsacie w Interwencji. Wszytko
                                        z nim bylo ok, i nagle bach, cos go trafilo cytomegaliowego. No i tak na Zosie
                                        patrze i sie o nia bojesad 17 idziemy pobrac krew na badania przeciwcial i juz
                                        sie boje co wyjdziesad
                                        • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:42
                                          Pitus, ja wiem ze latwo powiedziec 'nie czytaj'...
                                          ja tam mysle ze z Zoska wszystko jest OK i mam nadzieje ze najblizsze badania
                                          i ciebie przekonaja!!!
                                          sciskam ...

                                          Faktycznie, Chrumpsowa - teraz to juz 2 krechy migiem sie pojawia smile))

                                          Jutka w pracy do doopy sad(
                                          • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:47
                                            Sama sobie powtarzam, nie czytaj, olej to, bedzie dobrze ale czasami mnie jakos
                                            przytlaczasad
                                            • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:48
                                              wierze Pitus. sad
                                              • yskyerka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:49
                                                Pituś, trzymam kciuki, żeby to kolejne badanie wykazało, że już nie ma się
                                                czym przejmować i że wszystko jest dobrze albo chociaż na dobrej drodze.
                                                • megi.1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:54
                                                  Pituś rozumiem, myślenia nie da się tak wyłączyć. Niech już zatem jest 17-tego,
                                                  żeby wyniki Cię uspokoiły. Usciski dla Zosieńki!

                                                  Bebell nieźle macie to wykombinowanesmile)) Tosia już w sumie z tymi trojaczkami
                                                  się wprawia, że później może się nie jedny ale np dwójką rodzeństwa na raz
                                                  zająćsmile)) my raczej z 5 nie zaszalejemy, no może 4smile
                                                  • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:56
                                                    ale wam zazdroszcze tych planow, 4, 5 dzieciaczkow. zawsze chcialam troje, a
                                                    zycie zweryfikowalao marzenia, teraz chce jedno, jedyne....
                                                  • megi.1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 15:02
                                                    Marudko plany planami, ja też nie wiem jak będzie, choć szcześliwe narodziny
                                                    Mikiego podbudowały moją nadzieję.

                                                    Obyś jak najszybciej miała w ramionach Malwinke, a później Błażejka i jeszcze
                                                    kolejne Marudzątko!!!
                                                  • balbinka74 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 16:37
                                                    Marudzia! Jestes jeszcze gŁodna? Łap, rzucam rosołeksmile

                                                    Kasiu, ten tescik będzie dzis czy jutro?

                                                    Miki będzie wakacjował na całegosmile

                                                    Bebelku, mój mezus mówił,że koledzy żywo o tym programie dyskutowali.
                                                    A mnie już teraz zjada ciekawość...poczekam na spotkanko w Warszawcesmile
                                            • lalisia78 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:51
                                              tyle dobrze ze my nie musimy wyrabiac bo nasze juz sa nie aktualne:0 w tym roku
                                              musze wyrobic jescze nowe prawko bo mam jeszcze na nazwisko panienskie i inny
                                              adres zamieszkania jak w dowodzie w razie jakiegos wypadku mogly by byc
                                              problemy i przy przekroczeniu granicy pewnie tez
                                  • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:31
                                    Chrumpsowa!!! gratuluje!!!!!!!!!!!!
                                    • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 09.01.07, 14:31
                                      Chrumpsie, no to super!!!!
                                      • tycja78 Bebell i Yskierka 09.01.07, 15:52
                                        Na poczatku napisze ze dzieki za zaproszenie, jak w piątek pani doktor na sprawdzeniu mi powie ze Marcel ma sie dobrze, to postaram sie do was przyjechac. Tylko o której spotkanko? i gdzie?

                                        Czy ja dobrze zrozumiałam???? Bebell, ja właśnie nagrałam sobie ten odcinek o Mexyku co był w niedziele na 2. I mowicie , ze bedzie ich więcej- rewelacja! będe miec o czym mowić i co puszczać na zajęciach przygotowawczych do mojej klasy. Gimnazjaliści beda chodzic na takie od 31 stycznia. Mam im przybliżyc wiedzę o krajach hiszpańskojęzycznych, a Mexyk jest krajem wiodącymsmile))))Super!
                                        Jak bedziecie wiedzieć, ze jest taki program, to prosze informujcie mnie a ja wtedy szybko nastawiam videosmile
                                        A ty Yskierko, byłas TAM? i jak????
                                        • yskyerka Re: Bebell i Yskierka 09.01.07, 16:01
                                          Tycja, Meksyk jest boski! Tak jak zresztą kilka innych krajów w tamtych
                                          rejonach. My się już z Bebell namawiamy, żeby tam pojechać. Naciskam na męża,
                                          żeby zorganizował wreszcie ekipę na taki wyjazd, bo on jeszcze tam nigdy nie
                                          był, a ja marzę, żeby tam wrócić.
                                          • tycja78 Re: Bebell i Yskierka 09.01.07, 16:08
                                            Mexyk, Peru, Argentyna, Brazylia i Columbia, to moje marzenie zycie i KIEDYS TO ZROBIE!
                                            i w Mexyku ponoc można przezyc nieziemska przygodę nurkujacsmile a to cos dla Marudkismile)))

                                            Pitus, nie strasz mnie błagam, ja juz o tej nieszczesnej cytomegalii zapomniałam.... a miałam w ciazy przeciwciałasad(((( bede miec o czym myslec....
                                            • yskyerka Re: Bebell i Yskierka 09.01.07, 16:38
                                              W Meksyku zwiedziłam stany bardziej centralne i południowe. Taki standardzik
                                              wycieczkowy: Ciudad de Mexico, Taxco, Acapulco, kanion Sumidero, Palenque,
                                              Chichen Itza, Merida, Cancun + kilka mniejszych miast i obiektów. Jak sobie
                                              otworzysz program Meksyku w dowolnym biurze podróży, to one właściwie wszystkie
                                              są do siebie podobne. Dlatego teraz namawiam męża, żeby poprowadził grupę
                                              prywatną, a nie przez biuro, bo wtedy mogłabym sama ułożyć program. A marzą mi
                                              się tereny bardziej na północ - góry i kaniony. Potem byłby taki standard
                                              zwiedzania dla wszystkich, którzy jeszcze w Meksyku nie byli.

                                              Peru też jest piękne, ale jak już się tam będziesz wybierać, to polecam wypad
                                              na kilka dni do Boliwii, przynajmniej do La Paz i na pustynię solną. Rewelacja!

                                              Do Argentyny też bym się chętnie wybrała. Mąż przebąkiwał coś o wyprawie
                                              z kolegami do Patagonii, ale nie wiem, czy go samego puszczę. wink Natomiast
                                              z Kolumbii widziałam sporo zdjęć i filmów, bo swojego czasu, jak chodziłam
                                              na hiszpański, mieliśmy zajęcia z Kolumbijczykiem. No więc tam też bym chętnie
                                              zawitała. I jeszcze do Gwatemali. Miałam taki plan, żeby z Cancun wyskoczyć
                                              na dwa dni do Gwatemali i zobaczyć chociaż Tical, ale były problemy z biletami
                                              lotniczymi i w efekcie musiałam wcześniej wracać do stolicy. Nie żałuję, ale...

                                              No i nieustająco polecam ci Kubę. I to jak najszybciej, bo po śmierci Castro
                                              może tam nie być za ciekawie.
                                              • jutka7 Yskierka 09.01.07, 16:47
                                                Yskyerko, na razie pohamuj te zapędy podróznicze smile na kilkanaście miesięcy smile
                                                co z urlopem styczniowym? wspominałas kiedyś o nim...
                                              • bebell Re: Bebell i Yskierka 09.01.07, 17:05
                                                O to, tosmile) na Peru I Argentyne tez się piszemysmile))
                                          • tycja78 Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 16:10
                                            Czyli byłas tam Yskierko? co zwiedziłas?Pisz, bo bardzo mnie to fascynujesmile)))
                                            a Bebell to nie chciała najpierw do Porugalii? a! ona chce tam mieszkacsmile))) tez świetny pomyśł. Ja jak zamieszkam na obczyźnie to będzie to Granada lub Cadiz.

                                            Maruda, w wakacje wybieramy sie cała rodzinka z przyjaciółmi do CRO. I wiem ze ty wiesz gdzie warto jechac- daj znac!!!!!!!!
                                            • ma_ruda2 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 16:17
                                              Tycja w Melsyku najwieksza frajda jest PODOBNO nurkowanie w celotach - takie
                                              podziemne jaskinie (niech mnie Yskyerka poprawi jak plote glupoty). w zyciu bym
                                              tam nie weszla smile

                                              a co do CRO, to ja moge dluugo ... a tak naprawde to znam z autopsii tylko 2
                                              hotele i oba na Korculi. i uwazam ze jest to jedno z piekniejszych miejscsmile
                                              a wy chcecie wyspe ?? oglnie przyjeta zasada jest taka ze im nizej - Dalamcja
                                              PLD tym cieplej, ale skoro wy w wakacje to ten problem odpada wlasciwie.
                                              chcecie jechac na kwatery czy do hotelu??
                                              • ma_ruda2 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 16:21
                                                Spadam powoli do domu, a wlasciwie do kina, wygralam bilety na deja vu. a
                                                jutro chyba ide na pile III big_grin uwielbiam horrory smile
                                                milego popoludnia wszystkim i do wieczorka, chyba. papa
                                                • yskyerka Chorwacja 09.01.07, 16:42
                                                  Fajna jest północ - Istria, jeziora Plitwickie i okolice. To wiem jedynie
                                                  ze zdjęć i opowieści brata, który siedział tam pół roku. Natomiast spokojnie
                                                  mogę wam polecić Dubrownik, najlepiej poza sezonem. Wszystko i tak działa,
                                                  a nie ma tabunów turystów, więc można sobie spokojnie wszędzie łazić. Na Starym
                                                  Mieście jest super informacja turystyczna, gdzie panienka czystą angielszczyzną
                                                  informuje, w jaki autobus należy wsiąść, żeby dojechać w miejsca polecane przez
                                                  biura podróży za spore pieniądze. wink Tak zwiedziliśmy Cavtat, zobaczyliśmy
                                                  pokazy tańców ludowych itp. Tylko do Mostaru nie daliśmy rady pojechać sami,
                                                  bo autobusy odjeżdżały o dziwnych porach. Ale taki jednodniowy wypad do Mostaru
                                                  też polecam. Zupełnie inny świat!
                                                  • melba7 Re: Chorwacja 09.01.07, 16:57
                                                    ech, pomarzyc...pojechałoby się gdziekolwiek.
                                                    Chrumpsowa, gratulujęsmile
                                                    Monia, czyzby jakis mały Kazio ci się zalągł?(Kazio bo z Kazimierza)smile
                                                    Z tego co kojarzę, to Ty raczej torpeda jestes, a nie spioszeksmile
                                                    Balbinko-tam, mam @ od 3 dni.
                                                    Wkurzyłam się na mój bank, i to do tego stopnia,ze chyba przeniosę kredyt i
                                                    konto;dziady kalwaryjskie capnęły sobie 2 raty kredytu na raz, pojawiło się z
                                                    kosmosu polecenie zapłaty, którego sama nie ustawiłam.Zabrałam się za
                                                    płatności,min ZUS, z którym NIE MOGĘ się spóźnić, a tu brak srodków na koncie.Na
                                                    szczęście mielismy gotówkę, wpłacilismy na konto i udało się wszystko na czas
                                                    zapłacić, ale nie podoba mi się to;gdybysmy akurat nie mieli wolnej
                                                    gotówki?mogłoby być nieciekawie.
                                                  • melba7 Kasiu:) 09.01.07, 16:58
                                                    czekam na wynik testusmilezobaczysz, będzie dokładnie tak, jak miało byćsmile
                                                • chrumpsowa Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 16:53
                                                  Pitus wiem jak musisz sie martwic czy OBy na pewno ta CMV to tylko przeciwciala
                                                  "pamieci" - ja wierze, ze tak jest i mam nadzieje, ze kolejne badanie Cie uspokoi.

                                                  Oj jak sie zrobilo wycieczkowo i wakacyjnie smile Tez chce do Meksyku! smile Ale jesli
                                                  juz gdzies w najblizszym czasie pojedziemy to chyba wybyczyc sie do Grecji i tam
                                                  robic dzieciaka smile

                                                  Kasiu, co ja czytam????? smile))))))) Jak tu jedna napisala jesli test wyjdzie
                                                  ujemny to na pewno bedzie Ci przykro... Trzymam kciuki, by ulozylo sie wszystko
                                                  po Twojej mysli. No, a jesli to nie ciaza to tyle mialas na pewno stresow w
                                                  zwiazku z choroba mamy, ze byc moze okres CI sie przesunal.

                                                  Ojj jakies forumowe zgrzyty byly? sad((( No, ale dobrze, ze mimo wszystko
                                                  spokojnie jest na naszym watku i klotni nie ma smile)))

                                                  Maruda gratulejszyn smile Ja RAZ wygralam bilety do kina - wiecej razy mi sie nie
                                                  udalo wink

                                                  No a ja tak sie rozmarzylam, ze byc moze, jesli interesy dobrze pojda, bede w
                                                  delegacje jezdzic do Polski smile))))) Jednakze do tego daleko - przynajmniej na
                                                  razie...

                                                  Tycja trzymam kciuki, zeby Marcel jak najszybciej wyzdrwial.
                                                  • bebell Tycja... 09.01.07, 17:03
                                                    Jeszcze 7 odcinków bedzie z Meksyku. Drugi i trzeci jeszcze z Miasta Meksyk a
                                                    następne już z innych regionów. Bedzie tematycznie np. peueblo. Tak wiec
                                                    nastawiaj video przez kolejnych 7 niedzielsmile))

                                                    Yskyerko- uwagi przekazałam. Myśłę, ze zostaną wprowadzonesmile)
                                                  • bebell Re: Tycja... 09.01.07, 17:06
                                                    o matko! pueblo!!!!smile) jakaś pląsawica mnie dopada coraz częściejsad((
                                                  • yskyerka Re: Tycja... 09.01.07, 17:08
                                                    Pueblo jest śliczne. A Taxco też będzie?
                                                  • bebell Re: Tycja... 09.01.07, 17:12
                                                    a nie wiemsad( ale wiem, ze jeśli przedłuzą umowę to jeszcze raz będzie wyprawa
                                                    do Meksykusmile)
                                                    powiedziałam, ze się podobałsmile) ale W nie jest zestresowany, bo mieli
                                                    gigantyczna oglądalnosc i na forach wszelkich chwala i szef dwójki zadowolonysmile)
                                                    W tylko mendzi, ze montażysta słaby i nie umiał zrobic wszystkiego co W sobie
                                                    wymyśliłsmile)
                                                  • yskyerka Bebell 09.01.07, 17:07
                                                    No i wyszłam na krytyka filmowego. wink Ale powiedziałaś W, że program nam się
                                                    bardzo podobał i czekamy na następne? Żeby się bidulek nie zestresował.
                                                    A z tym tempem montażu to jest tak, że ja mam słabość do napisów - im
                                                    dziwniejszy, tym lepszy - i jak już coś widzę na ekranie, to chciałabym móc to
                                                    przeczytać, a po hiszpańsku czytam znacznie wolniej niż po polsku, niestety.
                                                  • bebell Re: Tycja... 09.01.07, 17:08
                                                    aha, Tycja- spotkanie o 15.00 u mnie w domusmile)) liczę na dużą frekwencjęsmile))
                                                    więc pakuj się (o ile Marcel wydobrzeje) i przyjeżdżajsmile)
                                                  • bebell Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:04
                                                    Chrumpsik- JAKIE zgrzyty???? ja tu dzis siedzę i nie zauwazyłam...
                                                  • chrumpsowa Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:19
                                                    No wlasnie ja tez nie zauwazylam smile Sadzilam, ze moze np. na privie byly. No,
                                                    ale jak nie bylo to git smile
                                                  • kasia0606 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:20
                                                    sorki, ale musialam jechac po corki.

                                                    tuz przed wyjsciem dostalam @ i naprawde mi ulzylo. Mysle ze ja swoj udzial w
                                                    spoleczenstwo wlozylamsmile Ale gdybym miala miec dziecko to na pewno bym wlosow
                                                    nie rwala. Stresuje mnie jedynie sytuacja z mama. Mysle ze ona nie bylaby
                                                    zadowolona z tego. Za to moj maz powiedzial ze od przyszlego miesiac "bierze sie
                                                    za mnie ostro" no juz sie bojesmile))No i mam miesiac zeby sie nauczyc jak jest
                                                    test ciazowy po francuskusmile

                                                    Lece czytac bo mam braki od 12-tej.
                                                  • melba7 Warszawianki, Bebell:) 09.01.07, 17:25
                                                    to ja proszę o listę obecnosci-kto się wybiera i czy sam, czy z dzieciatkiem:
                                                    Melba (bez dzieciątka)
                                                  • kasia0606 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:25
                                                    i bardzo skrupulatnie zaznaczylam sobie w kalendarzu , co bym na przyszlosc
                                                    stresow nie miala.
                                                  • potwors Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:32
                                                    Ale zapachnialo latem....
                                                    Wpisuje sie na liste chetnych do Meksyku i okolic. my bylismy tam w podrozy
                                                    poslubnej i przejechalismy sobie od Meksyku stolicy do Cancun. Gonila nas
                                                    powodz, a dwa dni po naszym powrocie byl huragan, ktory zniszczyl wybrzeze ;-(
                                                    Ale mielismy szczescia!!!

                                                    Na spotkaniu warszawskim u Bebellka bede obecna duchem, moge?

                                                    Melba, a coz to za straszny bank! wrrr!

                                                    Kasiu, czyli juz po strachu wink
                                                  • potwors Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:33
                                                    Aha, no i chyba trzeba jakis toast za prace Chrumpsika, nie?

                                                    a gdzie Olcia??
                                                  • chrumpsowa Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:28
                                                    Kasiu, ale Ty teraz masz swoja rodzine. Nie mozesz zyc w stresie, ze nie
                                                    zadowalasz dalszej rodziny... Twoja najblizsza rodzina to Twoj maz i corki oni
                                                    sa teraz na pierwszym miejscu... Przeciez "opusci czlowiek matke i ojca..."
                                                    Glowa do gory smile A K. chce pracowac nad synkiem? wink)))
                                                  • olcialew1 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:38
                                                    Witam sie i tyle dzisiaj nastukalyscie, ze nic nie pamietam.
                                                    Kasiu mnie sie cos wydaje, ze Wy oboje z Malzowina chcecie dziecko. Nie masz 16
                                                    lat zeby sie mamy bac jak w ciaze zajdziesz. Moze wlasnei tego Waszej rodzince
                                                    potrzeba. Nie wazne co ktos sobie pomysli, to jest Wasze zycie.
                                                    Chrumpsowa gratulacje wielkie skladam. To co od jutra cwiczysz wstawanie razem
                                                    z budzikiem? smile I ja Ci nie popuszcze odpowiedzi, trzeci raz sie pytam kiedy @
                                                    powinna nie przyjsc?
                                                    Wyjazdow sie na forum zrobilo.
                                                    Co do paszpotow to mi sie wydaje, ze od krotkiegoc czasu paszporty dla dzieci
                                                    nie sa wydawane na 10 lat tylko na 3 chyba, juz nie pamietam. Ale dzwonilam do
                                                    konsulatu tutaj zeby szefa corce zrobic paszport i tak mnie poinformowano. To
                                                    bylo jakies 3-4 m-ce temu, a nei mysle, ze dla nas tutaj obowiazuja inne zasady
                                                    niz w PL. Ja na swoj nowy paszport czekalam 6 m-cy bo teraz je robia w PL a nie
                                                    na miejscu.
                                                    No i wiecej nie pamietam.
                                                  • olcialew1 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:42
                                                    Potwors Ty to masz zdolnosc wywolywania smile)
                                                    Jak zdrowko?
                                                  • chrumpsowa Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:45
                                                    @ ma sie pojawic ok. 15 czyli w pn, no chyba, ze przylezie jeszcze w weekend
                                                  • erga4 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:52
                                                    Chrumpsiku!! gratuluję pracy!!! i oby 15-tego nie pojawiła się @ !!!

                                                    Kasiu - to dobrze że masz czystą sytuację smile) najgorsza jest ta niepewność. I
                                                    trzymam kciuki za to by mężowi udało się ciebie zbałamucić big_grinDD
                                                  • kasia0606 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:47
                                                    Poczytalam i lezki polecialy. Kochane jestescie. No i teraz to mi smutno
                                                    troszeczke, bo moze tak by bylo lepiej, ze by jzu bylo. A tak sie swiadomie
                                                    zdecydowac to troche trudniej. Racje macie, ja wiem ze mam swoja rodzine ale
                                                    moje rodzina w Polsce tego nie rozumie. Oni by chcieli zebym sie razem z mama
                                                    umartwiala. A to doluje. Moj Krzys zreszta caly czas powtarza, ze moja mama
                                                    ulozyla sobie zycie tak jak chciala i ja mam tez do tego prawo. To moje zycie i
                                                    mam jej przezyc po swojemu. I on bardzo chce miec coreczke.I co ja mam zrobic?

                                                    Bebellku ja sie zapisuje. Tylko konto zaloz walutowe, bo ja w euro placic bedesmile

                                                    Fajnie podrozujecie. Ja to bym chyba w narkozie musiala do Meksyku poleciec.
                                                    Przed lotem do Polski jak i z powortem byla naszprycowana melissa do granic
                                                    przyzwoitosci. Zasypialam na stojaco!

                                                    Grazynko gratuluje!!! Powodzenia i powal ich na kolana.
                                                  • erga4 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 17:55
                                                    Krzysiu Kasiny!!!! nosz buziaki dla ciebie bo mądrze gadasz swojej żonie!!! to
                                                    wasze życie!!!! i Kasiu - masz prawo sama je sobie układać!!! nie jesteś już
                                                    nastolatką która musi się bać mamy!!!!
                                                    Krzysiek - bierz się za żonę a my czarownice zrobimy resztę smile)
                                                  • olcialew1 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 18:07
                                                    Kasiu buziaki duze i cos widze, ze ten Twoj Krzys to musi sie za Ciebie
                                                    pozadnie zabrac za 2 tyg. co by skutki tego byly.
                                                    Moze to co sie wlasnie stalo pomoze Ci podajc swiadoma decyzje w tym kierunku?
                                                  • lirio.a Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 18:36
                                                    I chyba mamy juz kolejną starającą się!! Kasiu, posłuchaj męża i koleżanek,
                                                    sądzę że córeczki też się ucieszą.

                                                    Wszystkiego najlepszego dla naszych solenizantek, co się będę powtarzać,
                                                    wszystkiego co najlepsze i jeszcze więcej!!
                                                    Ale fajnie się złożyło że aż 3 solenizantki jednego dnia.

                                                    Chrumpsie GRATULACJE wielka buźka, teraz już wszystko z górki pójdzie,
                                                    zobaczysz.

                                                    Pituś Marudka chyba ma rację - masz za dużo wolnego czasu na myslenie. Zajmij
                                                    sie chociażby dzierganiem w wolnej chwili, jak masz Zośkę przy cycku to oglądaj
                                                    jakiś fajny film, lub czytaj książkę. Tzrymam kciuki żeby kolejne badania
                                                    wyszły już jednoznacznie dobrze.

                                                    Erguś a może ten ból cycków to coś innego znaczy, a nie przestymulowanie.

                                                    Jasny gwint musze już kończyć, spadam na kurs. Wrócę koło 22 i nie wiem czy dam
                                                    radę jeszcze zajrzećć.
                                                  • tycja78 Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 19:50
                                                    Dziekuję wam za info o Chorwacji\ i Ant i Bebelkowi za zaproszenie. POstaramy się.
                                                    A jak nie to 21 stycznia w niedzielę będę w Warszawie, to moze wtedy ???

                                                    Co do wypadu do Mexyku. Wiecie, ja pisze bardzo na poważnie o takim wypadzie i wiem, ze we dwoje z męzem to raczej finansowo nie damy rady, wiec gdybym miała kompanki wyprawy, to ja bardzo chętnie się wybierę jak Marcel nieco podrośnie.Yskierka widzę zna się na rzeczy, zna wiele miast, o których ja tylko słyszałam na studiach na zajęciach z historii i kultury Ameryki Łacińskiej, ale moze chciałybyście mnie wziąść ze sobą??? mogłabym się przydać...... skromnie prosze!
                                                  • pitu_finka Re: Bebell , Yskierka, Maruda 09.01.07, 20:11
                                                    Ja też skromnie proszę. Możemy wybrac sie na wycieczke Sladami meksykanskiego
                                                    Pocianasmile Przeciez w kazdym z tych miast rodza sie jakies dzieci, no nie? Wiec
                                                    jest i Pocian.
                                                  • olcialew1 Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 21:28
                                                    Zaginely wszystkie czy jak? Rano stukaly i stukaly a teraz co?
                                                  • melba7 Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 21:35
                                                    kurde, w sen zimowy zapadły czy jak...?
                                                  • matala6 Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 21:36
                                                    Witam sie ziewajaco i zaraz zmykam do lozeczka.
                                                    Dzis byl spacerek po pracy wink)

                                                    Pozdrawiam wszystkich wink)
                                                  • olcialew1 Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 21:42
                                                    No Melba chyba na to wyglada smile
                                                    Jak tam wszystkie siersciuchy w lecznicy?
                                                    Moj Zdzislaw potrzebuje psychiatry, zajmujesz sie tym tez? Zeszczas sie pod
                                                    choinka w sobote, dobrze ze i tak bylo jej przeznaczone isc na smieci w ten
                                                    zien. Stojak mielismy oblozony takim ozdobnym kawalkiem materialu i oba
                                                    sierscicuhy zawsze tam spaly. W sobote dupek lesny postanowil sie tam zsikac, i
                                                    jak zawsze zobil to na lezaco.
                                                  • melba7 Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 22:03
                                                    Zdzichu pokazał,że choinka ma iśc do smiecismileznudziła mu się.Postaraj się
                                                    zrozumieć i uszanować jego punkt widzenia.Idę sobie, bo mąż mi jęczy,ze
                                                    niedopieszczony jest;P za uszkiem go podrapię, albo za łóżkiem, jeszcze nie wiem
                                                  • olcialew1 Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 22:05
                                                    Ty go lepiej gdzie indziej podrap Melba smile)
                                                  • hortika Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 22:15
                                                    cześć,
                                                    starałam się byc porządna i nie pisać dopóki nie nadrobię zaległości w
                                                    czytaniu, ale tym sposobem do urlopu bym się nie odezwała, a potem juz nie
                                                    byłoby po cosmile
                                                    więc: wielkie dzięki za wszystkie kciuki trzymane i dobre myśli, w pracy na
                                                    razie jest fajnie- to znaczy tropchę mam mało zajęcia, ale z każdym dniem to
                                                    się pewnie będzie zmieniać , bo wciągam się w kolejne sprawy. To dobrze, bo nie
                                                    lubię się czuć niepotrzebna. A i jeszcze szef się zgodził, żebym nie korzystała
                                                    z przerwy na lunch i wychodziła o godzine wcześniej.
                                                    A w domu- wszystko baardzo dobrze, osobisty tata sprawuje się wyśmienicie,
                                                    codziennie są spacery, dzisiaj nawet mnie w biurze odwiedzili, a po powrocie..
                                                    tańczylismy sobie w trójkę przy Cohenie i jeszcze dostałam kwiatki od moich
                                                    chłopaków. Miło byłosmile
                                                    To tyle raportu, wracam do czytania, chociaż zaraz do łóżka musze uciekać, bo
                                                    wstaję przed szóstą buuu. Do zobaczenia w sobotę z tymi z którymi się uda (o
                                                    ile sama nie nawalę), a z resztą do napisania jak nadrobię i bedę wiedzieć co u
                                                    Was piszczy.
                                                  • feromonka Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 22:20
                                                    Cześć!
                                                    Ja wpadam tylko na chwilkę złozyć soleniznatkom życzenia: samych pogodnych dni,
                                                    spełnienia marzeń, żeby Wasze buźki byłu zawsze uśmiechnięte, żeby mężowie Was
                                                    słuchali, żeby w pracy było jak najlepiej i żeby wszystko było tak jak sobie
                                                    to zaplanowałyściesmile

                                                    Balbinko Tobie szczególnie życzę pociechy z dzieciaczka, żeby jak najlepiej sie
                                                    chował i żebyś we wrześniu była najszczęśliwsza mamusią pod słońcemsmile

                                                    buziaki Balbinko i Ant!


                                                    ps. uciekam do łóżka bo mam straszny katar, boli mnie gardziołko i chyba mam
                                                    gorączke....sad czuję sie strasznie, a w pracy kupa zaległości (może od czwartku
                                                    pójde na jakies zwolnionko)

                                                    buziki laski
                                                  • fantaisie Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 22:37
                                                    Melduję się i spadam spać! P. wrócił z Bydgoszczy, leciał jakimś miniaturowym
                                                    samolotem który obracał się wokół własnej ositongue_outPP i ten mój prawie się posikał z
                                                    radości i teraz mnie namawia na wycieczkętongue_out

                                                    Wakacyjnie się zrobiłosmile ja stawiam najpierw na Kubę! potem Meksyksmile i na taką
                                                    pocianową wycieczkę piszemy się oboje!

                                                    Melbuś, Kaziutek powiadasz? no nie wiem.... ja tak śpię już od drugiego dnia swiątsmile

                                                    Chrumpsie!GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!! brawo!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Pituś, za dużo myślenia zawsze źle robi! całuję Cię!

                                                    Kasiu, ja tak sobie dzisiaj o Tobie myślałam i wiesz co? skoro przyszłaś do nas,
                                                    skoro pocian to Twój przyjeciel, to bierz się do roboty i mamą nie przejmuj!!!!!

                                                    Pomalowałam sobie paznokcie, zrobiłam maseczkę na pysk(P. się pytał czy
                                                    zapleśniałam?) więc jutro będę robić dobre wrażenie!
                                                    Kolorowych snów
                                                    papapa
                                                  • hortika Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 22:48
                                                    uff doczytałam jutro bede nieprzytomnasmile
                                                    Drogie solenizantki -samych słonwecznych dni, radości, uśmiechów, dalekich
                                                    podróży, fajnych książek do czytania, dobrych win do picia itp.
                                                    Kasia- dobrze dziewczyny prawią, przemyśl sprawęsmile
                                                    Chrumpsie- gratulacje wielkie!!!
                                                    Co z Cytrusiątkami???
                                                    Lecę do łóżka..
                                                  • tycja78 Pituś, 09.01.07, 22:54
                                                    Faktycznie cicho jakoś... az dziwnesmile

                                                    Pitus, powtarzam po raz kolejny- nie strasz mniesmile))))
                                                    i nie czytaj juz tych bzdur, bo jeszcze cos na siebie sciagniesz jak ja gdy czytałam. Teraz wcale nie wchodze na takie strony i finał jest taki, ze to moj mąz czasami bardziej panikuje na temat Marcela. Ja jestem wyjatkowo spokojna.
                                                  • balbinka74 Re: Co tu tak cicho??? 09.01.07, 23:10
                                                    Feromonko, kuruj sie kuruj, a jesli nie przejdzie to łap L4 , bo potem to muz
                                                    będa 2 tygodnie z glowycrying

                                                    Horticzko, dobrze,że się odezwałaś! Ojej, ale masz fajowego męzulasmile
                                                    a pracy będziesz miała az za duzo, zobaczysz.Świetnie,że nie musisz korzystać z
                                                    przerwy.Wczesniej będziesz w domkusmile

                                                    Melbus, Olcia ma rację, bodrap wszędzie męzusia.Ucieszy sie w te dni posuchysmile

                                                    Fantazyjna, ja cie proszę, opanuj lęk przed pobraniem krwi i marsz na
                                                    szczegółowa morfologię! Martwię się!

                                                    Dziewczyny zazdroszczę wam tych wspaniałych podrózy...kurka, ja nigdzie nie
                                                    byłamsad
                                                    Poprosze o przepisy na te wspaniałe potrawy meksykańskiesmile

                                                    Yskierko, mam nadzieję,że podróz zostanie przez ciebie przesunięta i nie
                                                    będziesz teraz ryzykować.

                                                    Czy althea się dzisiaj odezwała, bo nie pamiętam?

                                                    Męzus przywiózł zwolnionko.Ginek zalecił tez niemartwienie sie na zapas..no i
                                                    niestety mam brac wtedy relanium, bo w takim stanie nerwów meliska moze mi nie
                                                    pomagaćsad Te kłucia i zawroty glowy maja mnie nie niepokoić, to tylko kolejny
                                                    objaw dobrze rozwijajacej się ciązy.

                                                    Kasiu, duż buziaki dla twojego K.!!!! Ma swięta rację! To jest wasza rodzinka i
                                                    tyle.A ty wiele razy powtarzałas,ze swojej masz niewiele..to co chcesz same
                                                    córki zostawić..w trójkę będzie im raźniejsmile
                                                    Przeciez chcesz tego dzieciaczka, zatem do dzieła, bo potem będziesz żałowaćsmile
                                                    Nie możesz zyc tylko w rozpaczy, zycie toczy sie dalej.I faktycznie, mama
                                                    ulozyła sobie zycie po swojemu..to ty nie masz prawa?Nie odtrąciłas jej,
                                                    walczysz o jej zdrowie, zamartwiasz się non stop...Jesli tego nie zauważy, a
                                                    ciąza w takim przypadku będzie dla niej czymś złym..to wybacz moje
                                                    stwierdzenie..ale ma was w nosie i liczy się tylko ona.Nie musisz się wcale
                                                    przed nią tłumaczyc...i jak ktos juz wczesniej tu wspomniał, po slubie
                                                    najwazniejszy jest mąz i rodzinka , którą z nim tworzysz.
                                                    a teraz moja droga masz kilka dni na wyszukanie jakiejs cudownej
                                                    bielizny...stworzenie nastroju..i przyjemne przygotowywanie się na powiększenie
                                                    rodzinysmileI bez przesady..36 rok zycia to dobry wiek na 3 dzieckosmile Ja wątpię
                                                    czy się do tego wieku z drugim wyrobięsmile

                                                    Marudzia, ty bedziesz miała całą bande nurków..szykuj kasę na sprzętsmile

                                                    Ant, jak nózki?


                                                    Lece do łózeczka, pa pa!
                                                  • erga4 Re: Co tu tak cicho??? 10.01.07, 00:01
                                                    i ja się melduję po pierwszym dniu pracy w tym roku - ufff ciężko było smile) ale
                                                    własnie wypiłam grzane piwko z miodem i cynamonem i zaraz idę spać.

                                                    Hortiko-ależ masz fajnych chłopaków!! Buziaki dla nich - zwłaszcza dla tego
                                                    młodszego tongue_out

                                                    Feromonko-kuruj się!! ja oprócz witaminek codziennie grzane piwko piłam i już
                                                    mi przeszło.
    • olcialew1 Re:Chrumpsowa 10.01.07, 05:15
      Mam pytanko. Czy robilas ta wedline z przepisu, ktory kiedys podawalas? W
      przepisie byly podane rozne rodzaje miesa do wykorzystania, gotowalo sie to
      chyba pare razy i zostawialo no noc czy cos w tym stylu. Zapodzialam przepis i
      jestem ciekawa czy wyprobowalas osobiscie.
      Dzieki.
      • melba7 :) 10.01.07, 07:36
        Ciekawe,czy dziewczyny się dzisiaj rozpiszą...
        • jaania77 Re: :) 10.01.07, 08:49
          Dzień dobry

          ja cos dzisiaj lenia mam więc duzo nie napisze....

          Olcia - ja do tej wędliny się pół roku juz zabieram i jakoś nie mogę... też
          jestem ciekawa jak to wychodzi
          • pitu_finka Re: :) 10.01.07, 09:06
            i ja sie witamsmile

            odkrylam ze poranne wiszenie przy piersi dobrze nam wychodzi przy komputerze i
            lekturze forum i rzepysmile

            tysiu, dobrze, juz nie straszesmile
          • ma_ruda2 Re: :) 10.01.07, 09:09
            witam i ja smile
            wczoraj juz mi sie nie chcialo kompa odpalac smile

            Kasia sciskam i popieram dziewczynki i meza!!! do roboty!!

            Balbinko a dzis tez masz rosolek?? to ja poprosze...

            Sobota nadal nie pewna u mnie sad((

            Hortika buziaki dla twoich chlopakow smile)

            Tycja w CRO trzeba obejzec tak jak Yskyerka mowi Plitvice, Wodospady Kyrka,
            Split, KONIECZNE DUBROWNIK!! no i miasto Korcula zwane malym Dubrownikiem smile) w
            tym roku jak Malwina sie nie pojawi jade na Mljet, wyspa za Korcula, prawie
            cala to park narodowy i ma tylko 1 hotel (!) smile) ale ja dopiero we wrzesniusmile.
            a i Lastowo jest urocze - wyspa na ktorej jest tylko 1 szkola - podstawowa a
            dookola masa bezludnych wysepek smile
            • jaania77 Re: :) 10.01.07, 10:08
              wow,
              postów dziś zatrzęsienie smile


              własnie się zastanawiamy w pracy czy nie przynieść jutro scrabli, albo rakietek
              do tenisa bo taka nuda......
            • jaania77 Re: :) 10.01.07, 10:11
              acha - Marudka - śniłas mi sie dziś smile odwiedzałam Cię, i miałas śliczną
              pomarańczową sukienkę smile
              • ma_ruda2 Re: :) 10.01.07, 10:16
                Jaa nia to ja przyniose scrablle a ty paletki, bo u mnie taka samam nuda, to
                sobie razem pogramy smile))

                nie mam pomaranczowej sukienki sad( ale zapraszam w odwiedziny!!! Jaania, moze
                na ten slub przyjedz w piatek, co???
                a mi sie snil dizs moj syn, szlam z wozkiem i mowilam do koleznaki ze zawsze o
                tym mazylam, o spacerze z wlasnym dzieckiem ... ostatnio mam jakies dziwne snysad
                • jaania77 Re: :) 10.01.07, 10:55
                  normalnie szłu tu dostanę z nieróbstwa...dobrze ze niedługo to się skończy smile
                  ja tam lubię jak sie coś dzieje, a tu zadania i role sie już koczą, zamyka się
                  pewnien etap i dlatego mało roboty....

                  Marudka - ja dojrzewam do tej myśli żeby specjalnie do Was przyjechać, a raczej
                  zajechać jak kiedyś u teściowej w Piotrkowie będę smile ale to raczej na wiosnę...

                  Althea - ciągle w dwupaku..ale i tak blisko coraz bliżej...
                • erga4 Re: :) 10.01.07, 11:32
                  Marudko-może to znak??? oby dzsiejsze sny były prorocze !!!!
                  smile))))
              • althea35 Re: :) 10.01.07, 10:22
                Witam, u mnie bez zmian.
                Czytam was caly czas, ale jakos nie mam weny tworczej.

                Monia, czy ty sie przenioslas do jakiejs innej strefy czasowej??

                Hortika, ale masz fajnych chlopakow!
                • chrumpsowa Re: :) 10.01.07, 10:32
                  Witam sie i ja smile))))))

                  Olcia niestety nie robilam tej wedliny... Ostatnio zagapilismy sie, nie
                  zrobilismy zakupow,a tu 6 i 7 byly swietem, no i ten schabik wyciagnelam z
                  zamrazalnika i zrobilam w inny sposob, o tak:
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,54978405.htm
                  Natomiast ochote na te wedline mam i to duza, bo teskni mi sie za polskimi
                  wyrobami, natomiast ochoty do pichcenia po tych chorobach nie mam zadnej...

                  Alhtea, ale melduj sie melduj smile Biedactwo pewnie siedzisz jak na szpilkach...
                  • erga4 Re: :) 10.01.07, 11:25
                    oo widzę że Althea nadal 2w1 smile)) może do lutego dociągniesz smile))

                    a ja też miałam dziś fajny sen - najpierw śniła mi się moja psinka...
                    a później mój gin którego spotkałam w... chyba katowicach bo tam umówiłam się z
                    kilkoma z was (?????) nie wiem czemu Katowice i nie pamiętam z którymi
                    dziewczynami - na pewno miała być Bebell i Marudka..
                    No ale wracając do ginka kazał mi się absolutnie nie przejmować, powiedział że
                    wszystko jest w porządku! I mam być dobrej myśli smile)))
                    • erga4 Re: :) 10.01.07, 11:27
                      a co do wędlinek to u mnie już od lat tato wędzi schabik, szyneczkę, boczek,
                      baleronik, kiełbaskę i czasem rybki-nosz pyszne są. Już dawno nie jadłam takich
                      ze sklepu - no ale niestety tu bedę zmuszona.
                      • jaania77 Re: :) 10.01.07, 11:32
                        Erga - ja nie jadam kiełbas, ale jak moja babcia uwędzi kiełbasę.......mniam
                        mniam
                        • erga4 Re: :) 10.01.07, 11:36
                          Jaania ja też za wędlinami nie przepadam - oboje z M jesteśmy "serojadami" ale
                          domowe wędzoneczki są naprawdę rewelacyjne.
                          wiem że surowe mięsko się pekluje jakiś tydzień przed wędzeniem. Moczysz w
                          roztworze soli peklowniczej i wstrzykuje się do środka mięska ten roztwór,
                          dzień przed wędzeniem dodaje się jakieś ziółka i przyprawy, no i siup do
                          komina na dobre kilka godzin. cieplutki schabik jest rewelacyjny!!
                          • jaania77 Re: :) 10.01.07, 11:40
                            Erga, weź mi nawet nie mów!! Te babcine szyneczki......
                            • erga4 Re: :) 10.01.07, 11:46
                              hehehe - i ja nabrałam ochoty na te smakołyki - nawet kawałek schabiku mam w
                              zamrażarce - ale chyba zostawię go na specjalną okazję hihihi
                              • kocurek100 melduje sie na nowym watku!!! ;) 10.01.07, 12:06
                                ale dawno mnie nie bylo!!! od piatku! lolwink)) przeczytalam bardzo pobieznie
                                stary watek i czeka mnie jeszcze ten, cobym przynajmniej mniej wiecej wiedziala
                                co u Was smile jakos nie mialam chwili zeby wogole odpalic kompa... az w koncu
                                wzielam sie w garsc, bo jeszcze moment i w zyciu bym nie nadrobila coscie
                                naskrobaly!!!

                                Balbinko, przyjezdzajcie! 18, 19 pasuje jak najbardziej! smile I jeszcze raz
                                kochaniutka wszystkiego naj z okazji 18-tych urodzinek smile)) caluskikiss**
                                wyglaszcz Balbiniatko smile

                                Lalisiu, Agan - Wam rowniez zycze wszystkiego najlepszego! Wytrwalosci,
                                cierpliwosci i usmiechu od ucha do ucha!!! smile spoznione - ale ze szczerego
                                serducha! calususki kiss**

                                Chrumpsie, komentujac stary watek, z ktorym sie pobieznie zapoznalam -
                                gratulacje roboty!!! Mam nadzieje, ze umowe masz juz podpisana i wszystko jest
                                po Twojej mysli smile No i test moglby wyjsc pozytywny smile

                                Ergus, sciskam z powodu psinki...

                                Pitus, widze, ze wszystkie laski chetne coby Zoska sie zajac wink nic tylko do
                                kina musisz isc!!!

                                Bebelku, biedna jestes z tymi nockami sad mam nadzieje, ze niedlugo bedzie
                                lepiej i, ze nie padniesz do tego czasu! U nas wszystko ok, chociaz Julcia
                                podjrzana byla o zaziebienie - nie miala kataru tylko jakby chrypke miala i
                                mialam (mam nadal - szczegolnie po nocy) wrazenie, ze cos jej jakby splywa po
                                gardziolku. Widzielismy 'boso przez swiat'! Mam nadzieje, ze Cejrowski bardziej
                                sie rozkreci smile program fajny! tez chcialabym do Meksyku!!! Aaa, i widzialam
                                fote W. w Rzepie smile i mam nadzieje, ze nie zalicze zwalki i uda mi sie obejrzec
                                w koncu Socjopatow!!!

                                I ciekawa jestem jak Olci baby shower wypadl smile dlatego musze zabrac sie za
                                czytanie watku... tylko Julcia pewnie lada moment sie obudzi smile a ja ostatnio
                                caly swoj czas poswiecam jej - nie moge sie od niej odkleic! smile))

                                No i Althea, pewnie nadal dwa w jednym, chyba, ze przeoczylam jakies tytuly
                                postow wink
                                • balbinka74 Re: Monia 10.01.07, 12:36
                                  Prawdopodobnie poczatkowo "lisnos" byl rodzajem piesni żalobnej,ale powoli
                                  dokonała sie jego personifikacja.
                                  Psamate, o której ci pisałam, po stracie syna, nie zdołała ukryc i rozpaczy i
                                  jej ojciec Krotopos zabił ją.Te dwie zbrodni tak rozzlosciły Apollona(ojca
                                  Linosa),że zesłał na Argos harpie, a potem zarazę.Zaraza natychmiast wygasła,
                                  gdy pomni wyroczni Argijczycy ustanowili kult dla upamiętnienia i uczczenia
                                  Linosa i Psamate.
                                  Natomiast według podania z Beocji Linos byl synem muzy i jako doskonały muzyk
                                  został nauczycielem Heraklesa.Pewnego dnia skarcił ucznia, a ten zabil go.
                                  Inna wersja przekazuje,ze linos osmielil sie rywalizować z
                                  apollonem ,utrzymują, iz lepiej niz bóg gra na lirze.Rozgniewany Apollon zabił
                                  go, karząc za zuchwałą próżność.
                                  • fantaisie Balbinko!!!!! 10.01.07, 12:47
                                    Wieeeelkie dzięki! uratowałaś mi zycie!!!!!!!!!!!!!!!!!! buziakismile))))))) jak
                                    przyjedziesz do W-wy to masz u mnie co tylko chceszsmile))))))))))
                  • yskyerka Re: :) 10.01.07, 11:28
                    To ja się też melduję. Już mnie powoli od tego leżenia coś trafia. A wczoraj
                    wieczorem nie włączałam komputera, bo oglądaliśmy "Spacer w chmurach".

                    Jaaniu, skrable są w Internecie. Kiedyś grałam w nie godzinami w pracy. Na
                    którejś stronie jest też taka opcja, że zakładasz własny stolik i zapraszasz
                    znajomych. Ja grałam z koleżanką z innego pokoju. wink

                    Marudko, dobrze, że ci się synek śnił. To już pierwszy krok do naszej wspólnej
                    szkoły rodzenia. smile

                    Chrumpsowa, gdzieś mi umknęło. Od kiedy zaczynasz tę pracę?

                    Kasiu, trzymam kciuki za słuszną decyzję! wink

                    Monia, zrób ty wreszcie jakieś badania. Ospałość w twoim przypadku jest stanem
                    patologicznym i trzeba go wyleczyć.
                    • jaania77 Re: :) 10.01.07, 11:31
                      Yskyerko - uwielbiam ten film smile))) z jednego głównego powodu - Keanu....ech....

                      skrabli zaraz poszukam, ale znając życie stronka u nas zablokowana.....
                      • jaania77 Re: :) 10.01.07, 11:34
                        tia...wszystkie strony poblokowane....
                        • ma_ruda2 Re: :) 10.01.07, 11:59
                          Yskyerka i Althea dzieki za meldunki smile)

                          Yskyerko ja moge chodzic z toba do szkoly nawet bez brzucha jako maz smile)) tongue_out

                          Ergunia, oby nasze sny byly prorocze. a i do katowic moge na spotkanie z toba
                          jechac smile) mysle ze Bebelek tez big_grin

                          Jaania le pech z ta blokadasad
                          • chrumpsowa Re: :) 10.01.07, 12:22
                            Yskyerko zaczynam od poniedzialku.

                            A jak Ty sie czujesz? Dobrze, ze plamienia sobie poszly.

                            Torturujecie mnie! Jak nie o smalczyku to o domowych wedlinach, ech wink
                            • chrumpsowa Kocurku 10.01.07, 12:24
                              Rzeczywiscie baaardzo dawno Cie nie bylo! O Tatance nie wspomne, bo jej cale
                              wieki nie slyszalam wink No, ale jest usprawiedliwona brakiem internetu... No i
                              Enterek sie nie odzywa, Cytrusowa ucichla... Mam nadzieje, ze Motylki maja sie
                              dobrze.
                              • jaania77 Re: Kocurku 10.01.07, 12:34
                                Kocurku - jak miło Cie widzieć smile
                        • yskyerka Re: :) 10.01.07, 12:50
                          Jaaniu, a może uda ci się ściągnąć skrabla na dysk? Na którejś stronce
                          był program do ściągnięcia o nazwie LITERAKI. smile
                          • balbinka74 Re: :Tysiu 10.01.07, 13:11
                            Już od jakiegos czasu piszez o jakiejś sprawie, teraz o wyroku..a ja kurka nie
                            wiem o co chodzi???Czyzby sprawy rodzine? albo bekna ten facio za
                            niedotrzymanie terminu naprawy samochodu? Mam nadzieje,że wszystko wam sie
                            pouładalo po waszej mysli..
                            Na vice nasyłam myszy! Mój męzul ma okropna jedzę..i wszyscy jej unikaja jak
                            ognia...a juz Wf.i facetów ogolnie to nienawidzisad Na szczęscie jakos udaje mu
                            sie unikac konfliktowych sytuacji...ale kilku pracowników juz pani kapo
                            wykończyła.
                            u mnie pani vive jest superowa i złego slow nikt na nią nie powiesmile

                            Monia, co jest takiego waznego o 14? Trzymam kciuki!

                            Marudziu, za chwile lece podgrzac rosołek..i zaraz go tobie ślęsmilePyszny
                            wyszedł..z chudej kurkismile

                            Kocurku, to fajnie jutro od rana bombarduje tel. bonifratrówsmileZobaczymy, czy mi
                            sie uda umówicna czwartek lub piątek.
                            I mam nadzieje,że babki bedą się chciały z nami spotkać po tej sobotniej
                            bebelkowej impreziesmile
                            • tycja78 Re: :Tysiu 10.01.07, 13:25
                              sprawy rodzinne Balbinusiu.....
                              własnie sie dowiedziałam jaki jest wyrok... kiedys bym sie cieszyła, a teraz juz nie...... jest mi ogolnie strasznie przykro...
    • agatam26 czemu "pocian" a nie "bocian"???? 10.01.07, 12:06
      • jaania77 Re: czemu "pocian" a nie "bocian"???? 10.01.07, 12:32
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=54720533&v=2&s=0
        • ma_ruda2 Re: czemu "pocian" a nie "bocian"???? 10.01.07, 12:35
          ja juz nie bede mowila ktora tak pieknie sie przejezyczyla tongue_outP
          pamietacie winracje??? juz sama nie wiem o co mi chodzilo big_grinD
          • fantaisie Re: czemu "pocian" a nie "bocian"???? 10.01.07, 12:40
            hej! wstałam, uprasza się o trzymanie kciuków od 14, bo serce mi zaraz wyskoczy,
            chyba nie pamiętam kiedy miałam taki stressad((
            Niestety nie zmienił on mojego snutongue_out Balbinko, Yskyerko zrobię badania!
            Althea, ja myślę że jestem jak miś co cały czas śpismile

            Witam Kocurkasmile)))))

            Marudzia, jeszcze trochę i będziesz chodzić z wózkiemsmile)) zobaczysz i może wtedy
            kupisz sobie pomarańczową sukienkęsmile)) ale będziesz odblasksmile))))))

            Balbinko, dzięki jesteś WIELKA!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Czy ja mówiłam, że babcia Pawła miałam w piątek zawałsad i jest w szpitalu, i w
            karetce zatrzymała się akcja serca, ale już odzyskała przytomność, ale nadal
            leży na intensywnej...
            • jaania77 Re: czemu "pocian" a nie "bocian"???? 10.01.07, 12:47
              Monia - coś mi umkneło, co jest o 14???

              Mam nadzieję, że z babcią P. będzie wszystko dobrze....
            • tycja78 Re: czemu "pocian" a nie "bocian"???? 10.01.07, 12:50
              Witajcie moje pocianówy!!!!
              mały spi to napisze wam ze w szkole dzis miałam ostrego wkurza spowodowanego moja pania dyr ( vice) ....

              Poza tym o 12 był ogłoszony wyrok.... i mnie nie było, nie wiem co i jak.... mam mysluna.

              Dziwczyny, mam nadziej,e, ze te piekne sny o wózkach i pomarańczowych sukienkach sie sprawdza- Marudka dzieki za info o CRO, musze posiedziec jeszcze na necie i zrobic sobie plan wtcieczki. A jakie tam sa ceny????

              Monia, oj.....sad(((((
              a czemu masz sres? coś mi umkneło????

              Althea, jeszcze kilka dni do końca ci zostało, ale mozesz zaczać rodzic w kazdej chwili, zycze wiec byś miałam lekki poródsmile)))
              • chrumpsowa Re: czemu "pocian" a nie "bocian"???? 10.01.07, 12:54
                Oj mi tez umknelo uncertain

                Potworsik a jak tam Twoje zdrowie? Mam nadzieje, ze chorobsko sie nie rozwija...
              • ma_ruda2 Re: czemu "pocian" a nie "bocian"???? 10.01.07, 12:55
                wlasnie Prezesowa co jest o 14??
                i mam nadzieje ze z babcia P bedzie dobrze sad

                Tycja a nie mozna sie jakos dowiedziec o tym wyroku?? i co ci ta vice zrobila??
                poczytaj sobie forum Chorwacja. niby tam wszyscy pisza ze jest drozej
                (jedzenie, piwo, owoce itp). ale ja szczerze mowiac nie zauwazylam, a przeciez
                nie wydaje na urlpach jakis okropnie duzych kwot!! i zapraszam na zdjecia z 3
                lat z CRO jak bedziesz w w-wie smile
                Zuzka a ty co powiesz o CRO?? i wogole gdzie ty jestes, co??

                Kocurku buziak kiss
              • yskyerka Tycja 10.01.07, 12:59
                CRO jest paskudnie droga. sad Noclegi można załatwić bezpośrednio albo przez
                jakąś agencję, ale trzeba się trochę naszukać, żeby znaleźć coś w rozsądnej
                cenie. Jak będziesz chciała, zapytam brata, bo oni w tym roku objechali
                Chorwację samochodem, nocując w hotelach, żeby przy okazji mieć wyżywienie.
                Nawet nie wyniosło ich to tak strasznie drogo.

                Natomiast jeśli zdecydujecie się na własne wyżywienie, zabierzcie jak najwięcej
                rzeczy z Polski. Jakieś przekąski, płatki śniadaniowe, słodycze itp. Raczej
                takie rzeczy, które przetrwają w wysokich temperaturach.
                • tycja78 Re: Tycja 10.01.07, 13:08
                  a kwatera ile by kosztowała? co to znaczy droga? mowili ze tam jest taniosad((((

                  a pani dyr... nie chciala mi zapłacic za cos co robiłam za pieniazki. Stwierdziła, ze skoro było to w grudniu to ptzrpadło, wiec powinnam to uznac, ze robiłam : ku chwale ojczyzny.
                  zabiła mnie tym bezczelnym stwierdzeniem.....
              • tycja78 NIKA- twe dziecie jest sliczne 10.01.07, 13:05
                i choinka tez baaaardzo mi sie podoba- w przyszłym roku robie zmiane bombek na zabawki.
                A to zdjecie w wanience mnie powala smile)))
            • yskyerka Re: czemu "pocian" a nie "bocian"???? 10.01.07, 12:53
              Marudko, ale to właśnie miało być tak, że obie będziemy z brzuchami.
              Nie zmieniaj planów.

              Monia, współczuję przejść z babcią. Trzymaj się! Kciuki o 14 zacisnę.
              • yskyerka Jaania 10.01.07, 12:55
                Może ta strona ci się otworzy i sobie ściagniesz literaki:
                marek01.pop.e-wro.pl/lit/
                • ma_ruda2 Re: Jaania 10.01.07, 12:57
                  Yskyerka ja nie zmieniam planow, ale chyba bez brzucha tez moge z toba
                  chodzic??? co??
                  • yskyerka Marudka 10.01.07, 13:01
                    Niby możesz, ale bez brzucha to nie to samo.
                    • ma_ruda2 Re: Marudka 10.01.07, 13:03
                      wiem Yskyerko wiem, wiec odz dzis znow zaczynamy 'produkcjie'. moze sie uda i
                      wtedy bede miec brzych dal ciebie smile)

                      a Tycja ja mowie ze nie drogo, bo ja ZAWSZE jezdze do hoteli z dwoma posilkami
                      a takie hotel za 7 dni kosztuja cos ok 700 pln. to drogo?? no oczywiscie plus
                      dojazd + wydatki. ale kurcze urlop ma sie raz w roku, mozna zaszalec big_grin
                      • tycja78 Re: Marudka 10.01.07, 13:10
                        czyli 100 zł dniówka z dwoma posiłkami- a dobre daja tam jedzenie i duzo????
                        co jedzą chorwaci?
                        • ma_ruda2 Re: Marudka 10.01.07, 13:15
                          Tycja moj maz sie najada na sniadanie i na kolacje! a to juz cos!!
                          sniadania tylko ser zolty, wedlina, jakies dzemy, serki biale, pieczywo +
                          napoje. kolacjo - obiady z przystawki, dania glownego i jakiegos deserku
                          (owoce, lody). nam w hotelu fajnie gotowali, byly rybki, faszerowane warzywa,
                          nawet raz kalmary. naprawde dobre smile zawsze 2 dania do wyboru - zamawiasz dzien
                          wczesniej.
                          • jaania77 Re: Marudka 10.01.07, 13:20
                            Marudka - my sami będziemy robić posiłki, i to w CRO - ale na łódce to raczej
                            ciężko o gotowe wyżywienie smile
                            • tycja78 jania 10.01.07, 13:26
                              janiu , jedziesz do Cro na łódki? kiedy?
                              • balbinka74 Re: jania 10.01.07, 13:57
                                Kto to widział na brak pracy marudzić? Możesz sobie z nami spokojnie
                                posiedziećsmile

                                Tysiu, przytulam ! Mam nadzieję ,że wszystko sie jakos ułoży i sprawy rodzinne
                                sie wyprostują.

                                Monia, wsólczuję z powodu babci.Pawełkowi pewnie strasznie smutno.wysciskaj go
                                ode mnie! Z uczennicę trzymam kciuki!

                                Erguśi gin ci się snił...jejku !
                                A jakiegos teściora z PL zabrałas?

                                Althea, buziaki!

                                Lece się szykowac, bo za godzinke mam wazne spotkanko, które zadecyduje o mojej
                                pracy podyplomowej.Zatem upraszam o trzymanie kciuków przed 15.
                                Pa!
                                • lalisia78 Re: jania 10.01.07, 14:01
                                  dziewczyny jak to jest cy w chorwacji sa plaze piaszczyste gdzies czy tylko
                                  kamieniste?? bo mo powiedzieli znajomi zetylko kamieniste dlatego
                                  zdecydowalismy o wlochach ale moze sa i piaszczyste ktos wie?
                                • lalisia78 Re: jania 10.01.07, 14:02
                                  a moje dziecko bylo wczoraj nie mozliwe nie chcialo isc spac i jak sie okazalo
                                  po dlugim dochodzeniu to ona czekala na tort ze mamusie bedziemialasmileP a ja
                                  urodzinki robie dopiero w sobote wiec tort zamowilam zeby dziecko sie cieszylosmile
                          • yskyerka Re: Marudka 10.01.07, 13:22
                            My w Dubrowniku mieliśmy prywatną kwaterę. Śniadania jedliśmy w domu, potem
                            różnie - późny lunch albo kolację na mieście, zazwyczaj jakieś owoce morza,
                            za którymi przepadami. Woleliśmy tak niż w hotelu, żeby móc sobie pojeść ryb
                            i innych robaczków. Zresztą Dubrownik pewnie i tak jest droższy od Korculi
                            czy innych miejsc. Ale bywaliśmy w dużych marketach na obrzeżach miasta i tak
                            porównywaliśmy ceny z polskimi. Większość rzeczy była droższa.
                        • balbinka74 Re: Marudka 10.01.07, 13:18
                          Idź natychmiast do głównego dyra! To ta okropna baba czegos nie dopilnowała!
                          Zresztą oni muszą ci za to zapłacić.Postaw się i tak tam juz nie będziesz
                          przeciez niedługo pracowac prawda? Nie wolno tak robic, a kobita, skoro tego z
                          księgowościa nie dopilnowała, to musi ci z własnej kieszeni oddac, takie sa
                          zasady i tyle.Zreszta zawsze możesz zadzwonic do organu prowadzacego szkołe i
                          rzecz przedstawic..będa się mieli z pyszna..juz od dawna tam chyba powinna byc
                          kontrola.
                          • balbinka74 Re: Marudka 10.01.07, 13:35
                            Maruda, szykuj talerz! Rosól leci!
                            a ta kiecka to może już dla mamy karmiącej byłasmile
                            Ponczo brązowe narzucisz i wyglądasz oksmile

                            Megi, a ja sadziłaam,zw czoraj była ta wizytka i juz chciałam krzyczec,że
                            relacji nie bylo!
                            A co tam, pomysl tylko.. X miesięcy bez strachu o maleństwo przezyłassmileGdyby
                            oczywiście scenariusz ciązowy sie sprawdziłsmile

                            Dzisiaj powegetowałam w łózeczku do 11! rozleniwiam się coraz bardziejsmile
                            ciekawe kto zamiast mnie zwlecze się z wyra w sobote o 6 rano?Bleee

                            • megi.1 Re: Marudka 10.01.07, 14:25
                              Balbinko ja już wolałabym sobie troszke ta ciaze zaplanowac, bo musze miec znow
                              zalozony szew i wtedy M musi zajac sie Mikim no i troche mna. Poza tym raczej
                              brak @ to działanie Mikiego - małej ssawkismile
                              • jaania77 Re: Marudka 10.01.07, 14:28
                                Marudka - jeśli się nie mylę to zahaczymy o Murter, Skradin, Tribunj, Trogir,
                                Milna

                                nie orientuję się jeszcze co gdzie i jak smile
                  • megi.1 Re: Jaania 10.01.07, 13:02
                    Witajciesmile

                    Kocurku miałam już dziś do Ciebie dzwonić, bo się martwiłamsmile dobrze że u was
                    wszytko oksmile

                    Mówicie że tej nocy sny mają się spełniać, hmmm to bedzie ciekawie, bo mi się
                    śniło że byłam w ciąży i zorientowałam się dopiero jak poczułam pierwsze
                    ruchywink))

                    Marudka ja myślę, że ta pomarańczowa sukienka to zdecydowanie ciążowa będziesmile)

                    Jaania wstawiłam zapiekankę, zapraszam!!!

                    Althea witajsmile każdego dnia jestem ciekawa czy znajdę na forum jeszcze Twój
                    melduneksmile)

                    Właśnie, ciekawe jak Motylki się mają, mam nadzieję, że już obie panny są w
                    domku a Cytrusia po prostu nie ma czasu nam o tym napisac.

                    Monia co jest o 14.00? Pomodlę się za babcie P.
                    • yskyerka Re: Jaania 10.01.07, 13:06
                      Megi, ten twój sen wcale taki nierealny nie jest. Mam koleżankę, która po
                      porodzie nie miała @, ale się tym nie przejmowała, bo to przecież normalna.
                      Zawsze była dość obfitych kształtów, więc nic nie zauważyła. W końcu wybrała
                      się na rutynową kontrolę do gina, a kobieta jej mówi, że to piąty miesiąc! smile
                      • megi.1 Re: Jaania 10.01.07, 13:07
                        Yskierko litości, ja mam jutro wizytę u ginekologawink))
                        • yskyerka Re: Jaania 10.01.07, 13:08
                          No to wszystko przed tobą. smile
                          • pitu_finka Re: Jaania 10.01.07, 13:14
                            Megi, he he. Moj brat tak sie dorobil drugiego dzieckasmile I jego zona nie miala
                            @ 4 lata!!!
                            A z to moja @ to byla jakas sciema, bo sie nie rozkrecila za bardzo.
                            • kocurek100 Re: Jaania 10.01.07, 13:20
                              malo co przeczytalam w nowym watku... ale widze, ze jakies spotkanko sie
                              szykuje, chyba u Bebelka. Wprawdzie weekend mam juz niezle rozplanowany ale
                              plany jak to plany - moga uledz zmianie. Mozecie skrobnac o ktorej, co i jak?

                              Monia, przytulam z powodu Babci. I trzymam kciuki! Poniewaz Monia juz pewnie w
                              drodze, to ja Wam powiem - dzis przesluchanie jednej z uczennic Moni w szkole
                              na Tyszkiewicza! Komisja raczej wredna... mala jest w duzym stresie - a Monia
                              rowniez, tak wiec modlitwa i kciuki!

                              Megi, ale numer bys wyciela! Zaczekaj do sierpnia/wrzesnia z 'robotkami' nad
                              rodzenstwem dla Mikiego! Jak dobrze pojdzie, to bedziemy razem sie wspierac smile

                              no i ide dalej czytac i zajmowac sie Julcia smile
                • althea35 Yskyerko 10.01.07, 12:59
                  Ciekawa jestem jak twoja maszyna do chleba?? Jaka kupiliscie i jak sie
                  sprawuje?? Pewnie codzinnie pieczesz inny chleb.
                  • yskyerka Re: Yskyerko 10.01.07, 13:03
                    Maszyna jest super! Kupiłam model Alaska BM 2000. W chlebkach na razie się
                    wprawiam i tak np. wczorajszy zupełnie nie wyrósł, ale może dlatego, że był
                    z cięższej mąki, bo z ziarnami. Ale i tak jest pyszny. Za jakiś czas zacznę
                    kombinować takie z dodatkami, chociaż mój mąż nie przepada za owocami w
                    chlebie. Bratowa się ostatnio chwaliła, że rewelacyjny wyszedł z figami. smile
                    No i muszę zamówić różne rodzaje mąki, bo zapas, który dostałam w Święta,
                    już się kończy.
                    • ma_ruda2 Re: Yskyerko 10.01.07, 13:05
                      dziewczyny przestancie z ta pomaranczowa sukienka!!! wiecie jak ja wygladam w
                      pomaranczowym?? czy czerwonym??? ale skoro ona ma byc ciazowa to niech juz
                      bedzie, przemecze sie tongue_outP

                      Megi buziaki dla was kiss***
                      • megi.1 Re: Yskyerko 10.01.07, 13:06
                        Marudka dla Ciebie też kiss*
                        i właśnie tak myślę, że w ciążowej to będziesz dumnie paradować, mimo że nie do
                        końca to twój kolorsmile))
                      • yskyerka Re: Yskyerko 10.01.07, 13:07
                        Jak sobie zrobisz brązowy kołnierzyk i dodatki,
                        to nawet przestanie ci przeszkadzać pomarańczowy kolor.
                        • ma_ruda2 Re: Yskyerko 10.01.07, 13:13
                          no i mnie ubraly w pomarancz smile) wariatki big_grin

                          Megi to co trzymamy kciuki za wizyte u gina?? mysle ze Miki by sie ucieszyl z
                          tak malo mlodszej siostry smile

                          Tycja, z CRO jest tak ze jedni mowia drogo, inni taniej. dla mnie nie jest
                          drogo. ale ja tez nigdy bym sie nie odwazyla jechac na kwatere i samemu robic
                          sobie posilki - na urlopie??? w zyciu smile ale wiem ze taka forma wyjazdu jest
                          stosunkowo droga.
                          • jaania77 Re: Yskyerko 10.01.07, 13:18
                            Marudka - ona była pomarańczowa z jakimiś białymi elementami. I z dużym
                            dekoltem tongue_out

                            Megi - no co, rodzeństwo dla Mikiego miałabyś juz załatwione, to źle? smile a na
                            zapiekankę chętnie wpadnę, ale niestety tylko wirtualnie - ale mi smaka
                            narobiłaś....

                            Yskyerko - ten link się otwiera ale nie mogę ściągnąć - blokada smile u nas są
                            bardzo duże zabezpieczenia (nawet poczty prywatnej tu nie można ściągnąć), nie
                            można nic ściągać z netu. Dam sobie spokój, w końcu to jeszcze kilkanaście dni -
                            potem już będę miała co robić
                            • yskyerka Re: Yskyerko 10.01.07, 13:23
                              Jaaniu, to ściągnij sobie ten plik w domu i przynieś do pracy na dyskietce.
                              No, chyba że macie blokadę też na otwieranie obcych plików?
                    • althea35 Re: Yskyerko 10.01.07, 13:11
                      Fajnie, ze jestes zadowolona z maszyny. Ja jakos nie mam przekonania... wydaje
                      mi sie ze szybko mi sie znudzi takie eksperymentowanie. Chyba wole jednak chleb
                      bez dziursmile))) A produkcje mas zniezla skoro cie sie juz maki skonczylysmile A
                      pieczesz z gotowych mieszanek czy sama mieszasz?
                      • yskyerka Re: Yskyerko 10.01.07, 13:18
                        Althea, miała cztery gotowe mieszanki, a oprócz tego w domu trochę mąki
                        żytniej, którą mieszam z pszenną. A z tymi dziurami to wcale nie jest
                        tak źle. Ja po prostu przed ostatnim rośnięciem wyciągam mieszadła i wtedy
                        zostają tylko małe dziurki od wypustek, na których zaczepia się mieszadła.
                        • ma_ruda2 Tycja 10.01.07, 13:22
                          link dla ciebie, ja z nimi dwa razy na Korculi bylam, swoim autem, i
                          zalatwialam wszystko przez tel.
                          adriatyk.com.pl/
                          Jaania a wiesz ze ja w zeszlym roku na wiosne tez tak maialm jechac do CRO na
                          jacht. ale ci fajnie. znasz juz trase?? tzn gdzie sie bedziecie zatrzymywac i
                          co przyokazji zwiedzisz??
                          • tycja78 Re: Tycja 10.01.07, 13:49
                            DZIEKI MARUDKA, JUZ OGLADAM.
                            ja chyba tez na wakacje wole tym razem jeść przez kogos przyrzadzone dania. zZwykle jak nie było mojego berbecia to jeżdzilismy tak po harcerskusmile ale w tym roku to ja poprosze o pełny luz.Tyle, ze z dzieciami jedziemy. Ja i moja Kaśka, dzieci- miesiąc różnicy.roczne dziecko to juz jada niemal wszystko, tak? sa dla takich zniżki, mam nadzieję....

                            mozliwe ze juz w piatek jedziemy do Warszawy, to moze jednak sie spotkamy ( mimo. ze przypomniało mi sie ze studniówka jest w ta sobote... ale jakos mi sie nie chce tam isc- co roku bedziesmile)))

                            a za tydzień wylatuje.... ech! juz sie boję!!!!

                            a za 1, 5 tygodnia . MUSZE sie pochwalic!!!!!
                            jedziemy do Nałęczowa. Musze plan noworoczny urzeczywistnić, bo inaczej to sie na siebie wścieknę.
                            • misia-ma Re: Tycja 10.01.07, 14:01
                              hej hej wtorkowo

                              ja tu leniwie dzis zagladam, a tu niespodzianka
                              tempo sie znacznie ozywilo smile
                              tak wiec podczytuje Was troche, ale pisac
                              za bardzo nie mam jak, bo obiad gotuje,
                              a i gazeta mi dzis strasznie sie slimaczy sad

                              powiem tylko jedno
                              Jaania, blagam! wez mnie ze soba.
                              ja stary wilk morski, a juz nie pamietam
                              kiedy moja noga na jakims jachcie stala sad
                              ale Ci zazdroszcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              • jaania77 Re: Tycja 10.01.07, 14:21
                                Misia - nie wiedziałam, żeś żeglara smile
                          • jaania77 Re: Tycja 10.01.07, 14:13
                            dokładnej trasy nie znam jeszcze, wiem ze startujemy i kończymy w Sukosanie.
                            Termin 28.04 - 5.05. Nie wiem co zwiedze bo nic nie wiem o CRO!!

                            Rejs jest organizowany prze kolegę z pracy mego P. starego wilka morskiego, on
                            takie rejsy organizuje 4 razy do roku. Stary wyga. Będzie dużo doświadczonych
                            ludzi bo ja to laik jestem. A to link do naszej łódki:
                            2bavaria-yachtbau.com/index.php?id=572&L=1
                            Yskierko - szkoda zachodu a z płyty czy dyskietki i tak nic nie moge kopiować -
                            tylko z zasobów banku....
                            • ma_ruda2 Re: Tycja 10.01.07, 14:20
                              Jaania genialny ten jacht!!! robi wrazenie smile ile osob sie tam miesci?? zdobadz
                              dokladan trase to ci powiemy co masz zwiedzic smile
                              w sumie to nie wiem gdzie ten Sukosan sad ale zaraz sobie wgooglamsmile

                              Bebelek hop, hop!!!!
                              • tatanka-2002 Re: Tycja 10.01.07, 14:33
                                Euforia mnie ogarnęła taka, że nie wiem co pisać.
                                Pierwszy raz od świąt działa nam net i nie wiem jak długo pohula,
                                więc póki co prześlę buziaki i napisze co u Nas,
                                a później wezmę się za nadrabianie zaległości.

                                Zacznę od tego, że czujemy się dobrze i że nic poza tym
                                że brzuchol rośnie, a mi coraz ciężej się nie zmienia.
                                Wyniki mamy dobre i dopiero na poczatku lutego kolejne badanie.
                                Jak Monia przekazała, Kropek nie dał tym razem pooglądać swoich klejnotów,
                                więc lekarz nie potwierdził, że to mężczyzna z krwi i kośći.
                                Domek wykańcza się pełną parą. U nas od następnego tygonia zaczną kłaść kafle,
                                za miesiąc będą schody i szukamy kogoś od parkietów.
                                To chyba na tyle smile

                                Buziaczkuję wszystkie zafasolkowane, mamuśki,
                                Pocianiątka i te nadal oczekujące smile
                                Jak nic mnie nie rozłączy to wpadnę za chwilkę
                                po nadrobieniu choś tego wąku, bo stęskniłam się za Wami
                                i nie wiem co tam słychac.
                              • misia-ma Jaaniu 10.01.07, 14:37
                                serca nie masz wklejajac ten link!
                                teraz to juz na 100% musisz zabrac mnie ze soba
                                • jaania77 Re: Jaaniu 10.01.07, 14:41
                                  Misia - pożeglujemy kiedyś razem smile z dzieciakami wink ale fajnie bedzie!!!!!
                                  teraz to chyba już komplet mamy sad chyba że Cię przemycę w worku żeglarskim??
                                  Co Ty na to?
                                  • misia-ma Re: Jaaniu 10.01.07, 14:47
                                    nie wiem Jaania, kombinuj.
                                    to ty wkleilas ten link, wiec teraz sie martw jak mnie ze soba zabierzesz.
                                    ja chce na taka lodka. jest piekna

                                    ja chce na jakakolwiek lodke

                                    a kiedys plywalismy 2 tyg po Mazurach na takiej
                                    lodce, ze trzeba bylo na czworakach do "kabiny" wchodzic
                                    i oczywiscie w "kabine" nalezalo na czworakach juz pozostac,
                                    badz w pozycji horyzontalnej
                                    ale bosko bylo smile))))))
                                    • jaania77 Re: Jaaniu 10.01.07, 14:53
                                      Misia - ja z rozrzewnieniem wspominam Mazury 2 lata temu.... to było coś w
                                      stylu naszej podróży poślubnej smile chociaz była nas 10 smile tylko dresiarskie
                                      Mikołajki mi sie nie podobały...

                                      o kurka, ale narobiłam smile mogę Cię wpisać na następny smile w lecie ten koleś do
                                      Szkocji płynie smile pasuje?? smile
                                      • jaania77 Re: Jaaniu 10.01.07, 15:22
                                        Megi - ja to bym wpadła na tą zapiekankę..szkoda ze tak daleko no i szkoda że
                                        ona taka czasochłonna bo zrobiłam dzis na obiad

                                        rzućcie pomysł na szybko obiad bo mam dzis brak akcji
                                        • althea35 Re: Jaaniu 10.01.07, 15:43
                                          jaania, tak na szybko to jakis makaron z sosem.
                                          U mnie dzisiaj bedzie biały barszcz, tez raczej malo pracochlonne danie.
                                        • melba7 Hejka 10.01.07, 15:50
                                          Jestem,juz za póxno na trzymanie kciuków za Monię, ale za Balbinkę jeszcze
                                          potrzymam, a co.
                                          Mam nadzieję,że babcia P. szybko poczuje się lepiej...
                                          Dziewczyny, kto bedzie u Bebellka?i czy z dzieciatkami?
                                          • melba7 Maruda, przecież pomarańcz i czerwień są super 10.01.07, 15:53
                                            ...dla rudzielców;trzeba tylko trafic w odpowiedni odcieńsmilepostaram się jakies
                                            fotki wkleić (bron Boże nie moje;P),żeby Cie przekonać....indyjska długa
                                            sukienka, marszczona pod biustem,ciązowa of course, pomarańczowa, z odrobiną
                                            bieli...już Cię w tym widzęsmile
                                            • ma_ruda2 Melba!!! 10.01.07, 15:56
                                              tak mi mow, tak mi mow ... kiss*
                                              moze masz racje co do tych kolorow, moze warto sprobowac?? no to czekam na
                                              zdjecia smile) moga byc twoje, tobie w rudym slicznie smile

                                              co do soboty to ja chyba bede. Bebelek co mam przyniesc??? i wogole gdzies ty??
                                              • melba7 prosie bardzo:) 10.01.07, 16:09
                                                images11.fotosik.pl/18/b2f4277991bbba9b.jpg
                                                • melba7 A własnie... 10.01.07, 16:11
                                                  Bebell, czy napewno zaproszenie aktualne, skoro Twoje maluchy chorują...?
                                                  • melba7 cd dla Marudzi 10.01.07, 16:13
                                                    images14.fotosik.pl/15/9e146fddda91d472.jpg
                                                  • melba7 Re: cd dla Marudzi 10.01.07, 16:14
                                                    images12.fotosik.pl/12/b21b63fe093e9b4a.jpg
                                                    I powiesz mi,że ona źle wygląda?
                                                  • ma_ruda2 Re: cd dla Marudzi 10.01.07, 16:20
                                                    Melba - wale glowa w podloge sad( te zdjecia sa powalajace (pierwsze
                                                    najbardziej). zaczynam szukac swojego odcienia czerwieni!!!!!!!!! nosz pod
                                                    wrazeniem jestem smile)
                                                    nie, nie powiem ze zle wyglada, on nigdy zle nie wyglada sad
                                                  • erga4 Re: cd dla Marudzi 10.01.07, 16:23
                                                    Melba jesteś niesamowita!!! a rudzielce w czerwieni super!!! Marudka - no no -
                                                    szukaj kiecki!!
                                      • erga4 Re: Jaaniu 10.01.07, 15:41
                                        no i znów gaduły się rozgadały

                                        Megi - no no - niezły sen!!! i tej nocy były sny prorocze i tej wersji się
                                        trzymamy!!

                                        Tysia - czyli wyrok zgodny z oczekiwaniami? mam nadzieję że teraz będzie już
                                        wszystko OK w tych sprawach.

                                        I Tatanka z Kocurkiem się pojawiły.. Piszcie kochane!!! brakowało tu Was!!

                                        Balbinko-co do testu to stwierdziłam że nie ma sensu go zabierać z Polski...
                                        Jakoś tak nie wierzę by się miało udać. a może nie chcę wierzyć, żeby nie czuć
                                        takiego rozczarowania gdy przyjdzie @.
                                        Jeśli się będzie spóźniała to po prostu kupię tu test. ale póki co nie myślę o
                                        tym.
                                        • tatanka-2002 Szybko i krótko :( 10.01.07, 16:06
                                          Ergusiu – przytulam z powodu psinki.
                                          Przykre to, bo pewnie mocno cierpiała, ale pięknych latek z Wami dożyła.

                                          Balbinko – widze, że jakieś helikopterki Cię nawiedzają.
                                          Leż sobie Kochana i odpoczywaj, a dzieciaki w szkole miej głęboko
                                          i dbaj o Was!!!

                                          Widzę, że Althea nadal w dwupaku smile
                                          Pewnie doczekać się nie możesz…Ja już chciałabym urodzić,
                                          ale jak przypomnę sobie takie biedne Maleństwa urodzone przed 30tc
                                          to odechciewa mi się ciekawości.
                                          Już niedługo przytulisz swojego Robczakasmile

                                          Amelka Ant jakieś choróbsko złapała smile. Dobrze, że już lepiej.
                                          Aniu – cieszę się, że w pracy Ci się układa i że jestes zadowolona.
                                          Powiadasz, że masz fajnych kolegów… tongue_out

                                          Yskyerko – mam nadzieje, że plamienia szybko znikną i wszystko będzie dobrze.
                                          Beta śliczna i oby tak dalej pięknie rosła smile
                                          Nadal mocno ściskam kciuki i intensywnie się modlę!!!

                                          Spóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe dla Balbinki, Agan i Lalisi.
                                          Kochane – przede wszystkim zdrówka i miłości.
                                          Agan i Lalisis – pociechy z dzieci i spokoju, miłości i szczęścia.
                                          Balbinko – Tobie spokojnej ciąży i mniej stresów.

                                          Tycio – toż to wielka wyprawa Cię czeka.
                                          Gratuluję zmian w szkole i oby tak dalej.
                                          Mam nadzieje, że w przyszłym roku będzie tak jak obiecują
                                          i Marcel szybko siostrzyczki się doczekasmile

                                          Melbusiu – odganiam wszystkie złe myśli i humorki!!!

                                          Chrumpsie – gratuluje umowy o prace i oby tylko przedłużyli

                                          Marudko i Fantaisie – przytulam!!!

                                          Bebelku – dobrze, że Tosia i Tadzio zdrowieją.
                                          Jak tam Tadziowe rehabilitacje???

                                          Doczytałam, że i Eliza z poduszką szleje – biedna jest, bo to musi być niewygodne…
                                          Na szczęscie skuteczne, więc trzymam kciuki, żeby niedługo nie była potrzebna.

                                          Więcej nie doczytałam, bo choć net jest to czasu brakuje.
                                          Musze jechac na zakupy, bo jutro chłpakom zabraknie materiałów
                                          Do wykańczania góry.

                                          Buziaki i mam nadzieje, że net będzie już działał
                                          i będę częściej niż raz na dwa tygodnie.
                                          • erga4 Re: Szybko i krótko :( 10.01.07, 16:14
                                            Melba!! Brawo!!! masz rację!! ja też już widzę marudkę w tej czerwonej
                                            ciążowej - wygląda bosko!!
                                            • ma_ruda2 Re: Szybko i krótko :( 10.01.07, 16:22
                                              no tak, teraz to bede musiala sobie czerwona ciazowa sukienke sprawic big_grin oby
                                              jak najpredzej smile

                                              Tatanko buziak dla ciebie i Kropka/i big_grinD
                                        • jutka7 witajcie 10.01.07, 16:39
                                          Jezu, dopiero otworzyłam forum taka zapracowana jestem. szok, dawno mi się to
                                          nie zdarzyło, w końcu od Was zaczynam dzien smile
                                          tyle mam pracy a tu takie fajne pogaduszki, ech
                                          przesyłam Wam pozdrowionka i spadam dalej pracować sad
                                          • bebell Re: witajcie 10.01.07, 17:15
                                            Yo!

                                            spotaknie aktualne jak najbardziejsmile) i tez poprosze o listę obecnosci!! i kto
                                            bierze małe??smile))

                                            Ma_rudka- przynieś co chceszsmile) ja tez sie postaram cos zrobic of korssmile)

                                            My po kontroli u lekarza: Tośka już jak rydz, a Tadek ma jeszcze troche kataru,
                                            minimalnie.

                                            zaraz sie rozpiszeę, a teraz na szybko bardzo Was prosze o kciuki i modlitwę. Za
                                            moja przyjaciółkę, która od wczoraj jest na Karowej i lezy na bloku porodowym.
                                            To 29tc wg OM a według USG 27tc. Maleństwo nie ma jeszcze kilograma. Skurcze na
                                            razie poszły precz, ale pęcherz płodowy jest baaardzo nisko i właściwie w każdej
                                            chwili może pęknacsad((( strasznie sie martwię...

                                            k.
                                            • bebell Re: witajcie 10.01.07, 17:28
                                              Maruda- szukaj tego czerwonego, szukajsmile))

                                              Melba- fajne te zdjęcia. I tez mi się najbardziej pierwsze podoba. a tak w ogóle
                                              to ja już od pewnego czasu chce sobie taki Tycjanowski rudy na włosy rzucic...
                                              hmmm...

                                              Kocurku- fajnie, ze jestes. Spotkanie zaczynamy o 15.00 co by mamy z pociechami
                                              mogły przybycsmile) kończymy... no, nie wiem o ktorej nie kończymysmile)) chatę mamy
                                              wolną więc mozemy i do ranasmile)

                                              Pitus- ja tez mam teraz taką dziwna @sad( zalewac nie zalewa, no, ale pewnie
                                              następnym razem juz nie bedzie ulgowo.

                                              Megi- dziekuję za małego zebacza!! jest boskismile) i super już siedzi. a tak w
                                              ogole to Miki wyglada na niezłego cwaniakasmile) a z tym snem...smile)) i ja nie wiem
                                              dlaczego, ale pomimo, ze Tadek ssawką jest niesamowitą, ze ssie w nocy (co Tosce
                                              w jego wieku juz się nie zdarzało) to ja juz jestem za@-ionasad( fuj!

                                              Lalisiu- ja nie mam pojecia jakie plaże sa w CROsad((

                                              Tatanko- witaj!!!smile)

                                              k.
                                              • bebell Re: witajcie 10.01.07, 17:33
                                                i juz wakacyjnie na całego się zrobiłosmile) jak ja Wam zazdroszcze takiego
                                                planowania... u nas nigdy nic nie wiadomo i zawsze wszytsko na ostatnia chwilę...
                                                po pierwsze nigdy nie wiadomo czy beda akurat fundusze, po drugie nie wiadomo
                                                jak z terminami W, a po trzecie nie wiadomo jakie perspektywy przyniesie
                                                następny sezon telewizyjny... w ogóle strasznie dużo niewiadomychsad((
                                                a ja bym tak się chciala podelektowac, poogladac foldery, połazic po sieci w
                                                poszukiwaniu fajnych miejsc, zaklepac wczesniej i sobie czekac radosniesmile))

                                                k.
                                                • bebell Re: witajcie 10.01.07, 17:37
                                                  i trzymam kciuki za te snysmile) co by prorocze byłysmile)

                                                  Erga- i Marudka dobrze prawi: ja tez mogę jechac do Katowicsmile)) no, to kiedy
                                                  Laska? kiedy?

                                                  k.
                                            • misia-ma Re: witajcie 10.01.07, 17:39
                                              Bebell, modle sie za przyjaciolke i jej malenstwo.
                                              oby sytuacja sie unormowala, chociazby jeszcze na kilka tygodni
                                              • misia-ma Re: witajcie 10.01.07, 17:45
                                                Bebell, to nic o urlopie i wakacjech nie mow,
                                                bo ja pamietam jake ty wakacje w tym roku mialas smile
                                                slonce na zamowienie!!!!!
                                                ja to dopiero moge ponarzekac ( w zasadzie to moglam)
                                                bo moj m. mial w zeszlym roku 59 dni zaleglego urlopu!!!!!!!!!
                                                nie mowiac o 26 z roku biezacego sad
                                                no, ale juz to sobie odbilismy
                                                • bebell Re: witajcie 10.01.07, 19:05
                                                  a to faktsmile) z pogoda się udałosmile) i długie wakacje byłysmile)
                                                  no, ale wyjazd jak zwykle znienacka, nerwowe szukanie...

                                                  a w tym roku to bym chciała gdzieś dalejsmile)) no, ale pewnie się nie udasmile)
    • stokrotka76 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 10.01.07, 17:20
      Dzieńdoberek smile.

      Melduję się smile. U nas wszystko super! Jasiek rośnie jak na drożdżach i to juz
      od ponad tygodnia tylko na cycku smile. Dziś jego waga to 3800 - jak wychodziliśmy
      ze szpitala było 3010, tydzień temu 3500. Coraz większy pucołek się z niego
      robi i ma już spory podbródeczek wink. Jest grzeczniutki i kochany, płacze tylko
      jak jest głodny albo mocno znudzony. Uwielbia jak mu śpiewam i bujam na
      kolankach, jak go tatuś kąpie, jak go kładzie na klacie i jak go smaruję i
      masuję oliwką smile. K. ma jeszcze urlop do konca tygodnia, fajnie nam razem w
      trójkę - szkoda, ze zaraz musi do pracy wracać... Jejku, już nie pamiętam jak
      to było jak Jaśka nie było z nami i nie wyobrażam sobie tego!

      Ściskam Was mocno i przesyłąm buziaki dla Was. Dziękuję tez za wszystkie
      zdjęcia - odbieram pocztę i oglądam, nawet jak nie odpisuję smile
      • bebell Stokrotko... 10.01.07, 17:35
        buziak wielki dla Wassmile) bardzo sie ciesze, ze raport złożyłassmile)
        niech Jaś rosnie zdrowosmile)
        • ma_ruda2 Re: Stokrotko... 10.01.07, 18:02
          Bebelek trzymam kciuki za kolezanke, niech to male jeszcze sobie w brzuszku
          posiedzi!!

          Lalisia w CRO wieksosc plazy kamienista lunb wylany beton (to przed hotelami).
          Na Korculi jest jedna piaszczysta super dla dzieci a druga o ktorej wiem to ta
          slynna plaza zloty rog (chyba nic nie pokrecilam).

          No Erga, to juz Katowice zaklepane, podaj termin big_grinD

          Stokrotko sciski dal jasia! Melduj sie czesciej smile)) kiss*

          no i czerwonego szukac bede, bede ...smile)
          • melba7 Megi:) 10.01.07, 18:17
            Miki z zębami jest chyba jeszcze bardziej przystojny niz bez, o ile to w ogóle
            mozliwesmile
            • megi.1 Re: Megi:) 10.01.07, 18:31
              Melbuś boję się przeczytać Mikiemu Twój komplement, bo on i tak już zarozumiały
              jestsmile) tylko po kim on to ma?wink))

              Marudka to w sobotę przybywasz w czerwieni?smile)

              Bebelku my na 90% będziemy, to 10% rezerwujemy sobie na nieprzewidywalne
              przypadki. A co do wakacji to ta malta to pierwsze nasze planowane wakacje więc
              delektuję się tym ile mogę bo kto wie kiedy następne będąsmile))

              Bedę się modlić za Twoją koleżankę, żeby maleństwo poczekało i pęcherz płodowy
              wytrzymał.
              • althea35 Re: Megi:) 10.01.07, 19:00
                Bebell, trzymam mocno kciuki za twoja kolezanke! Mam nadzieje, ze jeszcze
                wytrzyma kolka tygodni!

                I lece ogladac Mikiego z zebamismile
                • althea35 Re: Megi:) 10.01.07, 19:24
                  Miki z zebami ma jeszcze slodszy usmiech niz Mini bez zebow! A jakie mu sie
                  oczy błekitne zrobily!
                  • balbinka74 Re: Megi:) 10.01.07, 19:49
                    Materiały dostałam..tylko po ich przejrzeniu..chyba tylko na jeden rozdzialik
                    nazbieramsad
                    Jutro bede męczyc następna osobę.

                    Stokrociu,fajnie,ze mały taki grzeczniutkismile

                    Megi, wiem, wiem..chciałam ci tylko pokazac jasne strony takiej sytuacjismile

                    Sąsiedzi mnie znowu wkurzyli..założyli sobie skrzynke w takim miejcu,ze mozna
                    umrzec ze smiechu...no i oczywiście wygląda to #$%^&! Pomijając fakt,że teraz
                    nie jest do końca wiadomo czyja to skrzynka...

                    A najgorsze jest to,że facio, który miał nam zrobic zejście z tarasu na
                    ogród...i zwodzi nas od pól roku...zrezygnował z tel..i teraz gdzie go szukac?
                    Ciągle odkładał..na za tydzień...i ch...a chyba będziemy musieli kogos innego
                    znaleźć...a same wiecie,że o dobrego fachowca niestety trudnosad a ten był
                    sprawdzonysad
    • bebell Lista obecnosci:))) 10.01.07, 19:08
      Bebell+Tadek
      Megi+Miki
      Melba
      MaRudka
      Pitus+Zosia
      ...

      no, i kto jeszcze???smile))
      • ant25 Re: Lista obecnosci:))) 10.01.07, 19:58
        Bebell+Tadek
        Megi+Miki
        Melba
        MaRudka
        Pitus+Zosia
        Ant bez Amelkismile))
        • ant25 Re: Lista obecnosci:))) 10.01.07, 20:02
          Hej,

          Jakas zmeczona jestem dobija mmnie to ciepło ja chce mróz i zime taka
          prawdziwą....

          Bebell trzymam kciuki za kolezanke i maluszka,

          Oj ja tez chce na wakacje mielismy jechac gdzies do ciepełka w styczniu ale
          przez prace nic z tego chciałabym sobie poplanowac ale na razie rece
          zwiazane.....

          lece do obowazkow domowych jak nie padne całkiem to zajrze pozniej

        • melba7 Bebell,trzymam kciuki za kolezankę 10.01.07, 20:10
          i jej Maleństwo
        • fantaisie Re: Lista obecnosci:))) 10.01.07, 21:37
          Bebell+Tadek
          Megi+Miki
          Melba
          MaRudka
          Pitus+Zosia
          Ant bez Amelkismile))
          Fantaisie
          • bebell Re: Lista obecnosci:))) 10.01.07, 22:20
            Bebell+Tadek
            Megi+Miki
            Melba
            MaRudka
            Pitus+Zosia
            Ant bez Amelkismile))
            Fantaisie
            Hortika+Tomek
    • olcialew1 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 10.01.07, 20:29
      Melduje sie tylko, nie czytalam bo dzisiaj w biurze jestem zarobiona.
      Buziaki.
      • kasia0606 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 10.01.07, 20:57
        Bebelku bedziemy sie modlic w intencji mamy i maluszka.

        Monia za Wasza babcie tez sie pomodlimy***

        Stokrotko fajnie sie czta Twojego posta. Szczescie bije z daleka*

        Megi dzieki za przesliczny usmiech. Przystoniacha rosnie z Mikiego.

        Kurcze myslalam, ze to pierwsze zdjecie to wlasnie Marudka jest!

        Eh zazdroszcze Wam spotkania. Do nas jedynie ksiadz w sobote na kolendowa kolacje.

        Caluski dla wszystkich.
        Dobranoc.
        • hortika Re: Pocian dobry na wszystko!!! 10.01.07, 21:12
          I ja się dopisuję do listy obecności. Z Tomciem. Tylko tak jak Megi na 90, no
          95%. Ale co my z wózkami zrobimy? Może w Bebelkowym ogródku zrobimy parking-
          będą sąsiedzi mieli ubawsmile I jeszcze chyba Kocurek akces zgłaszał, tylko nie
          wypowiedziała się co do Julci.
          Modlę się za Twoją przyjaciółkę Kasiu i jej Maleństwo, musi być dobrze!
          Mam postulat- niech Wasze zeszłonoczne sny się spełniają, ale mnie z tego
          wyłączcie, ok?? Bo mi się śniły kolejno: morderstwa, zleżałe trupy, jak się
          zapadam w jakiejś starej sztolni i na koniec dziura w spodniach jeszcze (
          dodam, że spodnie były żarówiasto czerwone, z włóczki -cud miód). Na osłode
          śniła mi się Tosia Bebelkowa, ale jeden miły wątek sytuacji nie zmienia. A i
          jeszcze śniło mi się, że spałam na Bebelkowej klatce schodowej na ostatnim
          piętrze i sąsiad mnie przeganiał. To tyle.
          Balbinko-a o czym piszesz prace dyplomową?
          Althea-wiesz co u Cytruska?
          • althea35 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 10.01.07, 21:32
            Cytrusowa na stycznowkach tez zamilkla kilka dni temu. Ostatnie wiesci byly
            takie, ze Jasmin byla w szpitalu, a z Kalinka byli w nocy na pogotowiu (bo M.
            sie wydawalo, ze jakos kiepsko oddycha). Mieli z nia isc do pediatry nastepnego
            dnia. Lekarz chcial ja zostawic w szpitalu na obserwacji, bo tez miala katar.
            Cytrusia nie chciala zeby ja brali do szpitala, bo to ryzyko ze sie zarazi
            czyms innym. Po wizycie u pediatry i konsultacji z nim mieli podjac decyzje.
            Nic wiecej nie wiem...
    • lalisia78 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 10.01.07, 21:09
      norumalnie dziewczyny male dzieci maly problem doze dzieci duzy problem.Mam
      dosc alicji zaczyna mnie terroryzowac ze spaniem nie wazne czy spi w dzien czy
      tez nie to nie chce spac wieczorem tzn jak ja z nia leze to ona jest grzeczna
      lezy i nawet spi ale jak tylko wstane ona odrazu sie budzi. mam tego dosc i
      dzisiaj wyszlam po 40 min a ona juz od 30 min placze jestem narzie twarda i nie
      popuszcze ale mam tego dosc
      • fantaisie Re: Pocian dobry na wszystko!!! 10.01.07, 21:35
        Witam się z Wami wieczornie i bardzo dziękuję za kciuki gdyż się przydały!!!!!
        moja dziecina była u kresu wytrzymałości, chciała środki na uspokojeniesad a ja
        miałam z żołądka windę stuleciasad ale zagrała wspaniale, po raz pierwszy cały
        program bez najmniejszej pomyłki!
        Kocurek dobrze przekablowałsmile)) dziękujęsmile

        Bebelku, modlę się za Twoją przyjaciółkę!!!!!!!

        Megi, dziękuję za zdjęcia! Miki jest obłędny z ząbkamismile))) super!

        Nic więcej nie pamiętamsad buźka
        • misia-ma Re: Pocian dobry na wszystko!!! 10.01.07, 21:59
          Fantaisie, co tu duzo mowic, to bylo do przewidzenia.
          twoje dziewczyny sa tak dobrze przygotowane, ze zawsze
          i wszedzie sobie super poradza

          po raz kolejny i na pewno nie ostatni : gratulacje!!!
          • misia-ma Lalisia 10.01.07, 22:04
            przepraszam, ciagle zapominam Ci odpowiedziec

            to niestety jest roznie. czesto jest tak, ze nie ma zanaczenia
            jak rosna zeby mleczne. zeby stale wyrastaja potem tak jak powinny.
            ale jesli ktores z Was, ty lub twoj M macie wade zgryzu, czyli krzywo
            ustawione zeby w luku, to niestety moze to byc cecha genetyczna i sie
            powtorzyc w uzebieniu stalym sad

            a o czyje zobki chodzi? bo jesli o Amelki, to za bardzo bym sie
            nie martwila, bo one maja jeszcze czas, zeby ustawic sie prawidlowo
            w luku
            • megi.1 Re: Lalisia 10.01.07, 22:14
              Poczytałam was przed snem i idę spaćsmile))

              Monia gratuluję, no ale tak jak piszały dziewczyny to było do przewidzeniasmile
              jesteś genialnym pedagogiem i tylesmile

              Kasiu mam nadzieję, że roztreki już mniejsze i dasz się uwieść mężowiwink))

              Jutko zwolnij troszeczkę, wszak w stanie błogosławionym jesteś!smile należy Ci sie
              troszkę oddechu!

              Coś Zuza zamilkła. Hop hop!!!

              Stokrotko super, że Wam się tak dobrze życie w trójkę układa no i że Jasiu taki
              grzeczny po mamusi jestsmile)) Usciski!

              Jaania szkoda, że nie wpadłaś na zapiekankę, bo dobra była.

              Ant stanowczo zbyt zdawkowe Twoje meldunki sąsmile!

              Śpijcie dobrze kobiety
              m.
            • hortika Re: Lalisia 10.01.07, 22:14
              Monia- gratulacje, ależ musiałaś być dumna!
              Prześlecie mi zdjęcia Mikiego??
              • megi.1 Re: Lalisia 10.01.07, 22:18
                Hortiko poszło!
                • fantaisie Re: Lalisia 10.01.07, 22:20
                  Hortika, byłam dumna ale prawie zemdlałam i koleżanka po fachu mnie wywlokła z
                  sali koncertowejtongue_out
                • olcialew1 Re: Podczytalam troche 10.01.07, 22:23
                  ale nic nie pamietam.
                  Tatankie witam i podeslij jakies zdjecia brzuchowe Kropka bo dawno nic nie
                  bylo. Ale Ty mnie gonisz z tymi tygodniami smile))
                  Bbebell kciuki za maluszko i kolezanke zacisniete ale jej biednej musi byc
                  teraz zle.
                  Monie gratulacje i jak pisza dziewczyny byly do przewidzenia.
                  Maruda a ja sie dziwie, ze nie napsialas ze ladnemu we wszystkim ladnie, co do
                  tych kolorkow smile))
                  Ja Wam napisze, ze moja doopa nie jest przyzwyczajona do siedzenia i juz mnie
                  boli, zaraz spadam do domu.
                • bebell Re: Lalisia 10.01.07, 22:24
                  Hortiko- Ty śnisz potwornie inetnsywniesmile) tyle w jedna noc! i same
                  okropieństwasmile) Wózki się zmieszczą myślę, jak by co to je na taras wywalimysmile)

                  Marudka-a propos Piły jak zobaczylismy z W plakaty na miescie to W sie smiał, ze
                  napewno pójdzieszsmile))

                  Kasia-mi się bardzo podoba co Twój M gadasmile) mądry gosc z niegosmile)

                  Tadek gada sam do siebie. Ide go wesprzec w tej trudnej sztuce konwersacjismile)

                  k.

                  ps.dzięki za kciuki. Patrycja wciąz na porodówce, ale cisza na razie. Odwiedzic
                  jej nie można niestety...
                  • hortika Re: Lalisia 10.01.07, 22:28
                    Dzięki za Mikiego-ależ wydoroślał, nieprawdopodobne! I cudowny jest ten Twój
                    synek Megi!!!
                    Fantasie, dobrze, Że Cię ta koleżanka wywlokłasmilesmile
                    Bebell, to nie były SAME okropieństwa, bo jednak ta Tośkasmile A najbardziej
                    okropne były te czerwone spodnie-mówię Wam!
                    Lecę dalej śnić!
                  • balbinka74 Re: Olcia 10.01.07, 22:36
                    Leć do domku poleżeć! Przeciez o ile pamietam tak ci kazano!!!!
                    Co to za uprawianie samowolki?
                    Podczas siedenia jest największy ucisk na macicę.

                    hortiko, co za sny!

                    i co ja słyszę..zapaalone wilki morskie tutaj mamy!

                    Już sobie wyobrażam ten parking pełen wózkówsmileTylko nie zapomnijcie zrobić
                    zdjęcia!

                    Fantazyjna, jak ty jutro albo pojutrze tego badania krwi nie zrobisz, to mówie
                    ci..sama cię do najblizszej przychodni zawlokę i będe trzymać, bys nie
                    uciekła...i cos czuję ,że mi marudzia pomoże, bo my lubimy takie widokismile



                    • fantaisie Re: Olcia 10.01.07, 22:40
                      Balbinko, jak byś mnie dzisiaj widziała to nie miałabyś wątpliwości w jakim
                      jestem stanie nerwowym.... cud że tylko mi się słabo zrobiłotongue_out Paweł jak dzwonił
                      to nie poznał mnie po głosie
                    • fantaisie Re: Olcia 10.01.07, 22:42
                      Aaa i badań jutro nie zrobię bo od rana gram, potem prosto do szkoły i wracam po
                      21sad
                      w piątek mam zamiar spać bo wieczorem mam przedstawienie
            • ant25 Monia 10.01.07, 22:25
              ...przyro mi z powodu babci oby było dobrze jak najszybciej ściskam Was

              I to ze Mała zagrała tak dobrze to sie powtorze kolejny raz, przy takiej
              nauczycielce to nawet ja bym zagrała smile)

              no tak ja jednak nie nadaje sie na konsekwentnego rodzica.....wiecie co ja
              robie ? chodze do Małej spac....nie ona do nas tylko ja do niej....tak mi
              dobrze jak sie wtuli ta moja mała pupka we mnie...a ona sie potem zdziwiona w
              nocy pyta "a co Ty tutaj robisz ..? czemu nie śpisz u siebie ? " a jak sie jej
              pytam czy moge zostac to ona po namysle..."no dobra" z łaską,
              no i jak ja mam sie odzwyczaić od niej?
              M to na szczescie rozumie i mowi ze jak bym nie chodziła to on sam by to robił
              tez lubi z nia leżećsmile)))Hi hi i co z takimi rodzicami nalezy robić?
              • fantaisie Re: Monia 10.01.07, 22:28
                Antuś dzięki!
                Babcia ma już 4 zawałsad

                A co do konsekwencji.... to się nazywa miłość!!!!!!!!!!!!!
                • ant25 Re: Monia 10.01.07, 22:32
                  Monia o matko biedna....a jak sie teraz czuje ? cos wiadomo ?
                  • balbinka74 Re: Monia 10.01.07, 22:43
                    Czwarty zawał? Chyba jest bardzo źle..skoro tak piszesz...
                    Co mówia lekarze? Mam nadzieję,że wyjdzie z tego?
              • ant25 Re: Monia 10.01.07, 22:31
                a propos spotkania ja moze przyniose napoje? jezlei nikt nie ma nic na
                przeciwko bo cos do pochrupania tez moge przyniesc tylko ze kupne nie dam rady
                nic robic
                i w napojach uwzglednie preferencje mam karmiących oczywiście, przypomnijcie mi
                jakie soki oprocz jabłkowego sa "jadalne"smile
                • fantaisie Re: Monia 10.01.07, 22:37
                  Nikogo nie wpuszczają do niej, a lekarze mówią że jest trochę lepiej
                  • olcialew1 Re: Monia 10.01.07, 22:44
                    Jak to nikogo nie wpuszczaja???? Nawet na chwilke?
                    Trzymam kciuki za babcie.
                    Ant ja juz widze jak mala w wieku 9 lat ustawia Was i zycie rodzinne smile))
                    Dziecia robcie drugiego szybko smile
                    Bablbinko przez to, ze mam placone musze sie czasami pojawic w biurze, tu nie
                    Polska i jak bym nie szla co 2 tyg to bym kasy tez nie zobaczyla. Niestety
                    zycie jest paskudne. Ale mam kanape w biurze wiec od czasu do czasu poleguje.
                    • fantaisie Re: Monia 10.01.07, 22:46
                      Niestety leży na intensywnej i tak nikogo nie wpuszczają, raz się tacie udało
                      jak nikt go nie widział....
                      Balbinko szczerze mówiąc to nadal nie wiemy....
                      Nie chciałam Wam pisać i truć, ale dzisiaj mam podły nastrój....
                      • melba7 Re: Monia 10.01.07, 22:53
                        sad...
              • matala6 Re:Pocian dobry na wszystko !!! 10.01.07, 22:32
                i ja zagladam po ladnym dniu!
                Spacerek musial byc obowiazkowo,
                bo dzis mielismy meczace szkolenie-
                60 osob na sali i i bylo duszno.

                I znow spioszek ze mnie wink
                Nic nie poczytam,
                bo zaraz spac zmykam wink)

                Sroda sie zlamala
                i jeszcze tylko dwa dni do pracy.
                Rownie ladnego czwartku!
                • fantaisie Re:Pocian dobry na wszystko !!! 10.01.07, 22:50
                  Matalko idę w Twoje ślady.
                  Dobranoc
                  • balbinka74 Re:Pocian dobry na wszystko !!! 10.01.07, 23:00
                    Monia..to ja juz wiem skąd te krótkie posty...
                    i wiesz co,manto ci sprawię za takie gadanie..masz problem, to go trza z siebie
                    wyrzucić!
                    No dobra..to załatwię, by ci pielegniarka w żyle pogmerała...jesli nie
                    pójdziesz jak najszybciej!!!Tak na serio, to martwi mnie twój stan!

                    Matalko, oaza spokoju z ciebie...zazdrośc przeze mnie przemawia...

                    Tez sie odmeldowuje do łóżkowa.
                    Mam nadzieję,że u Patrycji sytuacja wróci do normy.


                    • erga4 Re:Pocian dobry na wsBebelku i kciuki tezystko !!! 10.01.07, 23:34
                      Bebell-ja tylko nie wiem czemu katowice??? przecież to brzydkie miasto jak
                      nic... jedynie z czego słynie to tam jest jedyny szpital (dla płd wsch Polski)
                      gdzie przyjmują porody więcej niż bliźniacze - hhihi - może to faktycznie jakiś
                      znak smile)
                      ale wolę kraków jeśli już coś, albo Warszawka też może być smile)

                      Stokrotko-super że Jasiek rośnie i ma się dobrze!! A może jakieś fotki
                      dostaniemy, co??

                      Marudka - no dobra - mogą być Katowice ale pod warunkiem żeprzyjedziesz w tej
                      czerwonej kiecce smile
                      • erga4 Re:Pocian dobry na wsBebelku i kciuki tezystko !! 10.01.07, 23:37
                        Bebelkiu i kciuki też zaciskam i pomodlę się za koleżankę
                      • erga4 Re:Pocian dobry na wsBebelku i kciuki tezystko !! 10.01.07, 23:42
                        ooo i widzę że niezłe spotkanie się szykuje - tylko laski błagam nie
                        zapomnijcie aparatu

                        Hortika - ty jesteś zwolniona ze spełnienia snów smile) z tej nocy spełnią się
                        tylko dobre sny!!

                        Monia - gratulacje!! byłam pewna!!
                        • erga4 Re:Pocian dobry na wsBebelku i kciuki tezystko !! 10.01.07, 23:46
                          No i uśmiech Mikołaja mnie rozwalił...
                          Megi - on jest cudowny!!
                          • megi.1 Już czwartek 11.01.07, 07:41
                            Dzień dobrysmile
                            • althea35 Re: Już czwartek 11.01.07, 07:43
                              Dzien dobrysmile
                              Nic sie nie dzieje. Mialam tylko nieoczekiwana pobudke o 6:30.
                              • jaania77 Re: Już czwartek 11.01.07, 07:47
                                Dzień dobry!!!
                                Althea posłusznie się zameldowała smile

                                Megi - bardzo żałuje, ze nie mogłam skosztować zapiekanki sad

                                Bebell - trzymam kciuki za Twoją przyjaciółke i jej maleństwo

                                Monia - i za Waszą babcię

                                Ale u nas dziś wiało w nocy!! normalnie wisielcza pogoda. A ja dziś słomiana
                                wdowa jestem
                            • jaania77 Re: Już czwartek 11.01.07, 07:54
                              acha, Megi - Twój syn jest obłędny!!!!
                              • lalisia78 Re: Już czwartek 11.01.07, 07:59
                                a ja nie mam mikiegosad

                                mialam ciezko noc bo amelka znowu ma katar i nie chciala spac. Co do alicji to
                                bylam twarda i nie poszlam z nia lezec zasnela o 21:30
                                • ant25 Re: Już czwartek 11.01.07, 08:45
                                  Witam,

                                  No w kwesti drugiego dziecia, napewno w najblizszym czasie nie bedzie bo bede
                                  musiała odczekac poł roku po szczepionce przeciwko ospie na która nie
                                  chorowałam i dochodzi kwestia wyników cytologi które niestety nie sa dobre i
                                  pojawiaja sie zmiany w komorkach w szyjce....na razie za duzo o tym nie mysle
                                  bo bym zwariowała....na razie czekam na kolejne badania
                                  a teraz jedna ze znajomych własnie zachorowała na te chorobe w 10 tyg ciazy i
                                  lekarz jej powiedział ze moze byc bardzo ciezko naszykował ja na najgorsze, nie
                                  chce tego przezywac ....
                                  w zamian za to planuje wyjazd na długi weekend majowysmile
                                  • jaania77 Re: Już czwartek 11.01.07, 08:53
                                    Ant - no to oby reszta badań była ok. Trzymam kciuki.

                                    a gdzie jedziesz na weekend majowy?
                                • hortika Re: Już czwartek 11.01.07, 09:01
                                  Lalisia- podziwiam za konsekwencję.
                                  Monia-głaszczę Cię po mądrej i pięknej główce, domyślam się jak Wam ciężko.
                                  Erga-protestuję, Katowice wcale nie są takie brzydkie, jak sie rzeczywiście tam
                                  spotkamy (!)to pokażę Wam wiele super miejsc.
                                  Ja też nie wiem co karmiące i dietujące mamy mogą jeść i w związku z tym co
                                  przynieść-moze jakieś wskazówki? A wogóle to trza się zastanowić czy taki spęd
                                  to jednak nie za duży kłopot dla zapracowanej Bebell. Może jednak na mieście
                                  gdzieś się spotkamy? A jeżeli juz, to może niech Kasia ma całkowity zakaz
                                  robienia czegokolwiek, poza otworzeniem drzwi, co?
                                  • ma_ruda2 Re: Już czwartek 11.01.07, 09:09
                                    witam i ja smile)

                                    Mikiego jeszcze nie widzialam, zostawialm go sobie na deser smile)

                                    Prezesowa ja moge za ciebie ta krew oddac skoro ty sie boisz a Balbinka
                                    naciska smile) i gratuluje!!! no i kciuki za babcie trzymam...

                                    Bebelek W mnie zna jak nikt smile) buziak dla niego smile

                                    Erga w ciazowej czerwonej sukience to ja i do UK pojade!!! kiss*

                                    Antus moj M tez juz planuje majowke, na wrakach Baltyku sad((
                                    i trzymam kciuki za badania!! co nic nie mowilas??!!!

                                    AA Althea, torba spakowana??
                                    • ma_ruda2 Re: Już czwartek 11.01.07, 09:13
                                      Megi, ale Miki ma super zabki!!!!!!!!!!!! i jaki on juz duzysmile boshe rosna te
                                      dzieciaki jak na drozdzach smile)) ciesze sie ze go zobacze w sobote smile)

                                      I popieram Hortike, Bebelka niech nam tylko drzwi otworzy!! laski ja myslalam o
                                      lodach czy mamy karmiace to moga lody???
                                      • ant25 Re: Już czwartek 11.01.07, 09:20
                                        Popieram Hortike w całej rozciągłoscismile

                                        Marudka a co miałam mowic jak nie mowie to mi sie wydaje ze problem nie
                                        istnieje i zapominam a tak jest lepiej.

                                        Jaaniu no własnie wypatruje i wpadłam na Rodos jakos mnie tam ciągnie tylko nie
                                        mam pewnosci jak tam bedzie w maju czy ciepło czy nie i jaka woda ale szperam
                                        sobie
                                        • ma_ruda2 Re: Już czwartek 11.01.07, 09:25
                                          Antus no twoje podejscie mi sie 'podoba' tongue_out ale skoro robisz badania to nie
                                          bede krzyczec smile) kiss
                                          jak miesnie??
                                    • althea35 Re: Już czwartek 11.01.07, 09:30
                                      Marudka, uznajmy, ze taksmile I mam liste rzeczy do dopakowania w ostatnim
                                      momencie. W piatek bede miala szare mydłosmile))))
                                      • melba7 Re: Już czwartek 11.01.07, 09:57
                                        łomatko, zaspałam!witam się i spadam do pracysmile
                                        Althea, na kiedy konkretnie masz termin?21 czy 29 stycznia?
                                        • bebell Re: Już czwartek 11.01.07, 10:08
                                          Cześc!

                                          Hortika- jaki spend??? jaki spend??smile) kilka kolezanek wpadniesmile))

                                          Ma_rudka- ja tam jem wszystkosmile) ale myślę, ze z lodów to raczej sorbety bo one
                                          maja wode zamiast mleka. I też mam problemsad( bo co mi wpadnie do głowy to zaraz
                                          sobie uświadamiam, ze tam jakiś produkt zakazany jest. No, najwyżej oskrobiemy
                                          sobie marchewke i bedziemy chrupacsmile)) aaa! i jeszcze mamy konfiture wisniowa i
                                          jabłuszka i powidławink))

                                          Monia- Ty masz poprostu przesilenie wiosennesmile))

                                          Althea- szare mydło to jest bardzo potrzebny produktsmile)) tak w ogóle pożyteczne
                                          jestsmile)

                                          Antuś- ja tam za dużo nie powiem o Twoich migracjach do Ameli poza tym, że Ty
                                          jej dorosnąc nie pozwalasz. I martwią mnie Twoje wynikisad(( ale cieszy
                                          ewentualne Rodossmile))

                                          Lalisiu- dobrze, ze byłas twarda! wspieram Cie z całych siłsmile) tylko pamietaj,
                                          ze dziś tez musisz wytrzymac! i jutro! no, a później będzie już dobrze i
                                          będziesz miała spokojny wieczór dla siebiesmile) buziak dla Amelki, co by jej ten
                                          katar szybko przeszedł.

                                          ściski

                                          k.
                                        • feromonka Re: Już czwartek 11.01.07, 10:11
                                          Cześć!
                                          witam sie tym razem z domku - wzięłam zwolnionko bo mnie strasznie ta choroba
                                          męczysad niby nic takiego, ale samopoczucie okrutne...

                                          Miki ale masz śliczną ząbki!smile mamusia pewnie jest zadowolonasmile buziaki dla
                                          cudownego chlopczykasmile

                                          Hortiko gratuluję tej wytrwałości w pracy! ja nie wiem jak bym sie
                                          przyzwyczaiła do roboty po tak długim czasie, ja po macierzyńskiem zamierzam
                                          pójść na wychowawczy bo dziecka nie będę miała z kim zostawić

                                          Erguś mówisz że w katowicach jakieś spotkanko Ci sie śniło?smile to może z Ane i
                                          ze mną też sie umówiłaśsmile? Przykro mi z powodu psinki tym bardziej, że wiem co
                                          to za ból...wczoraj nasza 14 - letnia psina też od nas odeszła, tzn dzwoniliśmy
                                          po weterynarza, żeby sie nie męczyłsad

                                          Ja też nigdy nie byłam w CRO i namawiałam niedawno mojego P. na jakeś
                                          zagraniczne wakacje w tym roku, ale z czasem od tego odstąpiłam, bo przecież w
                                          tym czasie mogę miec już spory brzuszek i nie wiadomo czy będę sobie mogła
                                          pozwolić na takie podróże, i stwierdziłam, że pewnie jak co roku wybierzemy się
                                          nad nasze morze samochodzikiem,a dla brzuszka też dobrze jak troszkę jodu
                                          powdychasmile

                                          id jeszcze poczytaćsmile
                                          • nika112 Re: Już czwartek 11.01.07, 10:22
                                            Witam się z Wami smile

                                            poczytałam troche, ale nie mam coś weny pisać w tej chwili.

                                            Fajne spotkanie sie wam szykuje smile)) Nie zapomnijcie aparatu, bo my tu bedziemy
                                            na fotki czekać.

                                            Natchnęłyście mnie tymi rozmowami o podróżach i zaczęlam intensywie szukać
                                            miejsca na urlop. Jak cobrze pójdzie to w drugiej połowie maja lub na początku
                                            czerwca polecimy do Grecji, najpradopodobniej na Kretę.

                                            I nie mam zdjęc Mikiego. Prześle mi ktoś?

                                            Buziaki dla wszystkich
                                            • pitu_finka Re: Już czwartek 11.01.07, 10:28
                                              Witam,

                                              Monia, modle sie za babcie. Pisz kochana co u Was.

                                              Hortiko, dobrze ze mnie uprzedzilas, tez chcialam zaprotestowac ze Katowice
                                              wcale nie sa takie strasznesmile

                                              I nie mam Mikiego!!!!! Please niech ktos sie nade mna zlituje bo umieram z
                                              ciekawosci.

                                              A my wybieramy sie na Teneryfe we wrzesniu, juz zaczynam przegladac oferty. Moze
                                              nawet zarezerwujemy bo przy rezerwacji do lutego sa znicki (chcemy jechac z Tui
                                              zeby nie bylo wtopy). No a potem to bede czekac i sie cieszycsmile

                                              ---
                                              Zosia
                                              • pitu_finka Re: Już czwartek 11.01.07, 10:31
                                                Balbinko moge Ci zrobic suwaczek, tylko powiedz jaka mam Ci date wpisac OM?
                                        • balbinka74 Re: Już czwartek 11.01.07, 10:27
                                          Witam się i ja! Helikopterki dzis mnie męczą..ale za to glowa boli.Nic to, moge
                                          sie chociaz z wyra wczesniej zwlec.

                                          Kocurku, sprawdziłam połączenia i za tydzien bedziemy cos po 15.
                                          Tylko trzymaj kciuki, by mi sie jutro udalo na jakas mozliwa ranna godzinke do
                                          Frania zapisać.Jutro będe wiedziała na 100%smile

                                          Oj, Monia, Monia...brałas cos na uspokojenie?
                                          Co z babcią?

                                          Bebelku, modlitwy cały czas uskuteczniam, mam nadzieję,że akcja porodowa nie
                                          poszła dalej.

                                          Jutko, juz próbowałam zrobic suwaczeksad niestety nie udalo mi sie dobrnąc do
                                          koncasad wyszlo mi cos zupełnie innego.A na dodatek nie umiem wstawic tego, by
                                          sie ciagle pojawialosadMówiłam,ze beztalencie ze mnie.I bariera językowa mnie
                                          powaliłasadA skoro mam prikaz nie denerwowac się to rzuciłam to dziadostwo w
                                          diabły.
                                          Jak sie czujesz?

                                          Melbuś, widze ,że dopadł cie syndrom prezesowej...no to teraz po sobotnim
                                          spotkanku wszystkie warszawianki będą w objęciach Morfeuszasmile




                                          • balbinka74 Re: Już czwartek 11.01.07, 10:48
                                            Bebelku, z ust mi wyjęłaś..no i nie bede krzyczeć na ant..może u mnie będzie
                                            jeszcze gorzej? Sama musze przez to przejść.Ant, ale jak nic maleństwa wam
                                            brakuje..a wasze instynkty rodzicielkie sa ogromnesmile Podlecz się kochana, zrób
                                            te wszystkie badanka.A zamrożenia nie proponowali?Wiesz, jesli ci ten sposób
                                            odpowiada..i pomaga... U mnie to nie zdaje rezultatu, potem podwójnie dopadasad
                                            Trzymam kciuki, by wyniki były dobre. Kiedy bedziesz cos wiedziała?

                                            A...i ostatanio ciągle pojawiaja sie reklamy by sie zaszczepić przeciwko
                                            nowotworowi szyjki...jak urodze to nie bede czekała...przerażające sa te
                                            statystyki.Urabiam teraz mame i siostrę.Mama ma 57 latek i chyba jakas
                                            refundacja by sie jej nalezała...lirio, wiesz coś na ten temat?

                                            Matalko, a kiedy wybierasz się na zwolnionko?Jesli nie chcesz brac długiego, to
                                            chociaz z tydzien na odsapnięcie weź..urlopik wykorzystasz przy dzieciaczkusmile

                                            Feromonko, a co cię dokładnie dopadlo? Kuruj sie kochana!
                                            Psinki szkodasad

                                            • feromonka Re: Już czwartek 11.01.07, 11:01
                                              Balbinko jakieś paskudne przeziebienie mnie trzymasad, katar i czuję sie jakbym
                                              miala zatoki pozapychanesad do tego boli gardło no i duphaston też robi swoje...
                                              A z drugiej strony brzuszek boli tak doś nisko i na środku, tak jakby na
                                              pęcherz coś naciskało.
                                              • balbinka74 Re: Już czwartek 11.01.07, 11:13
                                                Feromonko, to herbatka z cytryna w łapki i do łózka poleżec trochę, wygrzac się.
                                                I cały czas trzymam kciuki!

                                                Pitus,Zochna śpi?Wyściskaj ode mnie!

                                                Ciesze się,że tatanka sie odezwała. Mam nadzieje,że zła passa internetowa juz
                                                przejdzie..i bedzie mogła częsciej zaglądac. I faktycznie jak ten ucieka...ona
                                                juz skończyła 27 t!...jeju tylko 13 jej zostalo...I musza się spieszyc z tym
                                                wykończeniem domku...
                                                Tatanko, dawno brzuszka nie widziałysmy!

                                                Olcia, jak mus to mus.Dobrze,ze masz tę kanapę! Zrób to co trzeba i szybko do
                                                domkusmile

                                                Matalko,czekam na fotki twojego brzuszka w pierwszych cięzarówkowych spodenkach!

                                            • balbinka74 Re: Już czwartek 11.01.07, 11:04
                                              Pitusiu,dobra duszyczko! Dzisiaj mam 9 t 3dsmile
                                              Oststni okres wypadł 7.11.
                                              a ginek obliczył,ze termin na 13.08.07 według OM
                                          • chrumpsowa Re: Już czwartek 11.01.07, 10:58
                                            Monia przykro mi z powodu babci P. Pomodle sie za Twoja babcie i za kolezanke
                                            (Bebelka?). No i gratuluje sukcesu Twojej uczennicy!!! smile Wszak to tez Twoj
                                            wielki sukces!!! Na badania jednak sie wybierz!

                                            Ant tez widze, ze przydaloby sie Wam dzieciatko, oj przydalo smile No, ale jesli
                                            trzeba czekac, to trzeba! Trzymam kciuki za dobre wyniki badan. Mialas infekcje
                                            a ta mogla zaciemnic obraz styuacji. Zreszta pisalam Ci, ze cytologia jest
                                            badaniem, ktore czesto na wyrost pokazuje jakies zmiany. Czekaj na kolejne
                                            badanie, no i zrob wymazy jesli trzeba. Na pewno wszystko bedzie dobrze.

                                            Olcia uwazaj na siebie kiss Dobrze, ze mozesz sie polozyc na kanapie... Ale kicha,
                                            ze nie ma czegos takiego jak 100% platne zwolnienie w ciazy na wypadek
                                            komplikacji...

                                            Balbinko wspolczuje tych helikopterow, ale jak sam dr mowil, to znak dobrze
                                            rozwijajacej sie ciazy.

                                            Alteha ja tez mialam zapytac na kiedy dokladnie masz termin. Jak sie czujesz
                                            ?

                                            Yskyerko Ty cos wspominalas o wizycie? Kiedy idziesz do lekarza? Trzymam kciuki,
                                            zeby cos bylo widac!

                                            Matala super, ze zadne niepokoje Cie nie ogarniaja i tak trzymac! Panstwowego
                                            gina znalazlas?

                                            Megi Miki jest normalnie do schrumkania wink)))))

                                            Balbinko sa tez polskie strony z suwaczkami np. tu:
                                            www.szipszop.pl/
                                            z tym, ze musisz sie zalogowac.

                                            Ja wczoraj zameczalam chora Potwors ;D gluchymi telefonami wink Potworsiku jeszcze
                                            raz dziekuje i zdrowiej!!!!! Nie doszlismy co jest nie tak z podlaczeniami uncertain

                                            Tutaj szaro buro i wiglotno bleee... Czlowiek by tylko spal i spal...

                                            Pozdrawiam czwartkowo!!!
                                            • chrumpsowa Re: Już czwartek 11.01.07, 11:11
                                              U nas to przede wszystkim wszystko postawione na glowie i lekarze wciaz mowia o
                                              nadzerkach choc to pojecie z XIXw!!!! Mi przy dolegliwosciach wskazujacych na
                                              infekcje ZADEN lekarz nie zaproponowal badania na czystosc pochwy czy wymazow
                                              tylko w ciemno leki leki leki a potem bach wymrazanie...
                                              Tylko chyba w PL firmy farmaceutyczne zbijaja krocie na lekach bez recepty, tyle
                                              reklam lekow co w PL np. tutaj nie widzialam uncertain
                                              To samo odnosnie grzybicy uwaga, bo sie tym mozna zarazic uzywajac cudzych
                                              recznikow etc. I tu gl. g..no prawda!!! Jesli ktos ma prawidlowo dzialajacy
                                              system odpornosciowy, prawidlowe ph skory, to grzybycy nie zlapie. Jesli ktos
                                              latem przy 30 stopniowym upale lazi w buciorach i sztucznych skarpetkach to ma
                                              grzybice jak w banku! Te grzyby zyja na co dzien na naszej skorze. Namnazaja sie
                                              przy sprzyjajacych warunkach: obnizonej odpornosci przy wysokich temp i duzej
                                              wilgotnosci. Tak wiec niektore info trzeba umiec filtrowac i pogrzebac troche w
                                              literaturze wink inaczej jestesmy dojna krowa dla firm farmaceutycznych.
                                              Balbinko raka szyjki macicy powoduje PRZEDE WSZYSTKIM wirus HPV i chlamydia.
                                              Oczywiscie nieleczone infekcje tez moga sie do tego przyczynic, ale nie
                                              strasznienie nadzerka, ktora de facto jest SKUTKIEM a NIE przyczyna i
                                              statystycznie moze tam siedziec HPV czy chlamydia.
                                              Jak ktos jest zainteresowany to zachecam do lektury:
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=52716139&a=52747210
                                              Do wroclawianek: autor powyzszego postu to gin z Wroclawia smile
                                              Moze Balbinko napisz do tego lekarza na gazetowego priva i zapytaj kiedy robi
                                              sie szczepionki?
                                              Z jego postu wynika, ze nie zawsze sa konieczne, a sa dosyc drogie...
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=53972355&a=54310637
                                              • chrumpsowa Re: Już czwartek 11.01.07, 11:19
                                                Mala poprawka - wymazy mi zapropnowal lekarz z IT smile I zaden z 2 wloskich ginow
                                                nie sugerowal mi leczenia ektopii - zrobilam cytologie, wyszla oki wiec wytlukli
                                                mi bakterie i z glowy.

                                                Tu jeszcze ciekawa wypowiedz tego gina:
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=53873644&a=54084062
                                                I kolejny ciekawy link Diagnostyka, profilaktyka i wczesne wykrywanie raka
                                                szyjki macicy -rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego
                                                www.gpsk.am.poznan.pl/ptg/rekomendacjaszyjka.htm
                                                • erga4 Marudka!!! 11.01.07, 11:23
                                                  Trzymam cię za słowo!! to może ty już zarezerwuj bilet do UK na wakacje, co??
                                                  I za tą sukienką się rozglądaj smile)))))

                                                  Hortika - mój brat mieszkał w Katowicach przez 3 lata i strasznie narzekał. Już
                                                  nawet był zdecydowany kupić mieszkanie ale gdy tylko nadarzyła się okazja to
                                                  zrezygnował z pracy i przeniósł się do stolicy.
                                                  Aha - bratowa za jakieś 2 tygodnie rodzi :0)
                                                  • ma_ruda2 Re: Marudka!!! 11.01.07, 11:27
                                                    Erga, jak bede miec brzuch to kupuje czerwona kiecke (Melba mi pomoze wybrac
                                                    odcien) i jade do ciebie!!! SLOWO!

                                                    jaja juz za 2 tyg rodzi?? to ty bedziesz musiala do warszawy zawitac coby to
                                                    male obejzec i wtedy sie spotkamy!!!! i bedziesz u mnie nocowac i piwko
                                                    wypijemy!!! ale fajnie big_grinDD
                                                • erga4 Re: Już czwartek 11.01.07, 11:29
                                                  Antuś trzymam kciuki za badania.

                                                  Nika, Pituś, Lalisia - Miki do was poleciał!!
                                              • ma_ruda2 Re: Już czwartek 11.01.07, 11:23
                                                Prezesowa do mnie dzwonila i zgodnie z jej zyczeniem zdaje raport z wizyty wu
                                                gina o godzinei 10 smile

                                                wysepilam skierowanie na podglad jajek, ale nie wiem ile w ramach tego jest
                                                badan, chyba jedno sad kazal mi zrobic to badanie okolo 7 dc - nie za wczesnie?
                                                ja sie nie znam sad na podstawie opisu mojego plamienia z 14 dc stwierdzil ze
                                                wlasnie wtedy mam owu. no i kazal lykac duphaston po 1 tabl, od 15 do 27 dc.
                                                no...
                                                Prezesowa happy??
                                                • balbinka74 Re: Już czwartek 11.01.07, 11:33
                                                  Marudzia, to ty byłaś u gina czy prezesowa?

                                                  Mnie gin kazał przyjść na pierwsze podgladanko 8 dc i ja juz miałam nawet ponad
                                                  10mm jajko,czasem 16 mm.. potem on ustalał kiedy nastepne wizytki.myslę,że tych
                                                  podglądanek bedzie więcej.Jedno nie ma sensusmile
                                                  • ma_ruda2 Re: Już czwartek 11.01.07, 11:34
                                                    Balbinko, fakt napisalam jak glupia. Ja bylam u gina. a Prezesowa kazala mi
                                                    sprawozdanie napisac bo dzwonila do mnie jak sie do niego wybieralam.
                                                    czyli mowisz ze 7dc to nie za wczesnie, no dobra. trza teraz wyliczyc ca ten 7
                                                    dc na nastepny tydzien smile
                                                  • ma_ruda2 Re: Już czwartek 11.01.07, 11:35
                                                    MIESIAC!! na nastepny miesiac!! jakas glupawka mnie dzis dopadlasad(
                                                  • balbinka74 Re: Już czwartek 11.01.07, 11:35
                                                    pitusiu, sliczny...tylko jak go teraz wstawic, by u mnie sie pokazywał?
    • pitu_finka Re: Pocian dobry na wszystko!!! 11.01.07, 11:32
      Test suwaczka Balbinki
      • pitu_finka Balbinko 11.01.07, 11:34
        Wejdz w opcje moje forum, na samym dole jest takie pole w ktore wkleja sie
        sygnaturki. Skopiuj swoja sygnaturkę, zmien HTTP na http, tam gdzie jest
        napisane Balbiniątko możesz wpisać co Ci się tylko podobasmile no i kliknij ok. I
        powinno dzialac.
        • ma_ruda2 Pitus!! 11.01.07, 11:36
          a dalczego Balbinkowa sygnaturka jest z murzyniatkiem tongue_outP???
          nie to zeby mi sie nie podobala, bo sliczna jest, ale czy ja czegos nie wiem???
          • pitu_finka Re: Pitus!! 11.01.07, 11:38
            Oj, nie zauwazylamsmile)))) Zaraz przerobie. Ale gafa, Balbinki M. nie bylby
            zachwyconysmile)))) Balbinko, wstrzymaj sie!
            • erga4 Re: Pitus!! 11.01.07, 11:40
              Bo Balbinki mąż z Afryki pochodzi, nie wiedziałyście???
              • pitu_finka Re: Pitus!! 11.01.07, 11:43
                Nie, to dlatego że Balbiniątko sie zdecydowalo skoczyc z chmurki jak Pociany w
                Afryce bylysmile
        • erga4 Re: Balbinko 11.01.07, 11:38
          Feromonko-przykro mi z powodu twojej psinki.

          Marudka!! trzymam za słowo!! dziewczyny świadkami!!

          tak - juz za dwa tygodnie będę ciocią. No i na pewno będę musiała odwiedzić
          małego - tylko nie wiem kiedy skoro najbliższy przyjazd planujemy na czerwiec-
          lipiec.. pozostaje mi cieszyć się zdjęciami i zobaczyć półrocznego bajtla..
          • pitu_finka Re: Balbinko 11.01.07, 11:41

            • pitu_finka Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 11:42
              Balbinko, wklejaj!
              • balbinka74 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 11:47
                Ale numer , erga ja nie zauwazyłamsmile
                • balbinka74 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 11:53
                  Zobaczymy czy zadziała
                  • balbinka74 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 11:55
                    Kurka, cos pogrzebałam..ni ma sygnaturkisad
                    Pituś, przepisałam dokładnie z wszystkim znakami ..cos robię źle?
                    • balbinka74 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 11:57
                      A maz zabiłby mnie jak nic..mam kolege w pracy o tym kolorze skórysmile
                    • pitu_finka Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 11:58
                      Musisz to wkleic w pole "sygnaturka" w moim forum. Nic tam w tej chwili nie ma
                      bo inaczej by sie pokazywalo w Twoim poscie. "Moje forum" jest u goey strony,
                      to tam sobie robisz ustawienia indywidualne. Musisz byc zalogowana. No i jak
                      juz wkleisz to kilknij ok zeby zapamietac.
                    • erga4 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 11:58
                      wejdz na moje forum, w tym ostatnim okienku wklej cały link który ci Pitusia
                      podała i kliknij OK które jest obok okienka
                      • balbinka74 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 12:04
                        cMam nadzieję,że teraz zadziałasmile
                      • balbinka74 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 12:06
                        Może teraz zadziała
                        • balbinka74 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 12:07
                          Pityś, jestes wielka! Dzieki!
                          Nie pokazywało sie wczesniej, bo chyba troszke czasu musialo upłynącsmile
                        • balbinka74 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 12:08
                          Erguś, wspaniały tytuł...dalej zakładaj!
                • erga4 Re: Białe Balbiniątko:-) 11.01.07, 11:53
                  hahahaha - a znasz przysłowie miłość jest ślepa smile)))))))))))
                  • jutka7 cześć dziewczynki :) 11.01.07, 12:24
                    ho ho, Balbinko, a to się wydało, kolega z pracy... smile) Chciałam Ci napisać, ze
                    skoro JA, niecierpliwiec pierwszej maści, to zrobiłam, to Tobie tez się uda,
                    ale widze, ze Pituś Ci pomogła smile Super, wciąż jeszcze do mnie nie dociera, ze
                    w Twoim przypadku TO SIĘ NAPRAWDĘ DZIEJE smile)

                    Monia, mam nadzieję, ze z babcia będzie dobrze. A co do Twoich dziewczynek to
                    podpisuję sie pod słowami Misi, nic dodać nic ująć. Jestes SUPER nauczycielka smile

                    Tatanko, kończ już ten swój domek i wracaj do nas smile

                    Mikiego jeszcze nie widziałam, ale nie mam cienia wątpliwości, ze pięknie się
                    uśmiecha smile Megi buziak dla Was smile

                    Marudzia, dobre wieści, podglądanko może Ci duzo powiedziec o Twojej owu. I
                    raczej to będzie kilka wo=izyt co 2-3 dni, inaczej nie ma sensu. Ja np. w
                    cyklu, w którym zaszłam w ciążę, owu miałam wcześniej niż mi się wydawało, ze
                    zawsze mam. Działaliśmy i tak, ale byłam przekonana, ze mam ok. 18 dc, a tu
                    niespodzianka smile

                    Zazdroszczę Wam imprezki u Bebellki smile taki zlot mamus z dziecmi, super! smile
                    KONIECZNIE MUSICIE ZROBIĆ DUŻO ZDJĘĆ!!! Monia, Ciebie zobowiązuję do
                    fotografowania jak już wycałujesz wszystkie maluchy smile

                    Chrumpsiku spóźnione gratulacje przyjmij!!! Świetnie, ze zaczęło się układać,
                    teraz już wszystko pójdzie z górki smile

                    Ucałowania dla chorego Potworsika smile

                    I o takich fajnych podróżach rozmawiałyście. Ech, jak mi się chce! Moja ekipa z
                    która byłam w zeszłym roku w Indiach, teraz leci do Kambodży i Laosu, ale im
                    zazdroszczę, szok! O rejsie też sobie marzę. W Chorwacji polecam koniecznie
                    Dubrovnik, wyspe Hvar (lawenda wszędzie) i miasto Hvar, super klimatyczne, poza
                    tym Jeziora Plitvickie, sa po prostu nieziemskie dla miłosników przyrody.
                    Fajnie tam i woda taka czyściutka, rozmarzyłam się...
                    I widze, ze Teneryfa w planach i Kreta i same super miejsca smile

                    Kasiu, czy ta @ naprawde Was natchnie do trzeciego dzieciątka? Byłoby super smile
                    A dziewczynki chciałyby miec jeszcze malucha w domu?

                    Zuza rzadko się melduje, zapracowana pewnie biedaczka sad

                    Misia, ja Ci chyba nie napisałam o Twoim M., ze bardzo schudł! Fajnie
                    wyglądacie we troje smile

                    I nie wiem co jeszcze chciałam.

                    Ergus, jak poszukiwania pracy?

                    Ja mam dzis odrobinę luźniej w pracy, ale tylko trochę. Udało mi się nareszcie
                    powiedziec swojej szefowej o ciąży, trochę późno, ale mijałyśmy się ostatnio.
                    Zaczerwieniła się lekko, mam nadzieję, ze to nie ze złości smile) Ale poza tym, ze
                    wyrwało jej się, ze nic nie widac, to zachowała spokój, i bardzo w porządku się
                    zachowała. Ja to głupia jestem, bo było mi niezrecznie o tym mówić, nie dość że
                    robię aplikację, więc 1,5 dnia mi wypada w tygodniu to jeszcze ciąża. Ale
                    akurat ona sama to przerobiła na własnej skórze, więc powinna rozumieć. Dobrze,
                    ze już mam to za sobą.
                    No i musze się pożalić, ze moje problemy z cerą sa juz porządne. mam ostry stan
                    zapalny, byłam wczoraj u lekarza, ale babki nie chca dac mi żadnych środków
                    doustnych ze względu na ciążę. Wymysliły jakieś zabiegi, które można robić,
                    m.in. laser biostymulujący który ma zmniejszyc stan zapalny i zobaczymy. Ale
                    obawiam się, ze to za słabe działania sad
    • erga4 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 11.01.07, 12:04
      oho - wątek zwalnia
      Co powiecie na kontynuację tematu i tytuł:

      Afrykańskie Pociany atakują...
      • ma_ruda2 Re: Pocian dobry na wszystko!!! 11.01.07, 12:13
        Zakladaj Erga!!! smile
      • erga4 nowy wątek!!! 11.01.07, 12:14
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=55323476
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka