antosia80 01.07.08, 09:49 Dziewczyny o ile powinna wzrosnąć beta w ciągu 3 dni??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
artdesign84 Re: Przyrost bety 01.07.08, 10:39 minimum 66 % w ciągu 48 godzin i po raz kolejny polecam google i wyszukiwarkę na forum Odpowiedz Link Zgłoś
antosia80 Re: Przyrost bety 01.07.08, 11:07 Dzięki wielkie, szukałam na google ale jakoś nie mogę znaleźć. Czy mogłabyś mi pomóc wyliczyć, w piątek, tj. 27.06 miałam 166,1 to dziś ile powinnam mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
artdesign84 Re: Przyrost bety 02.07.08, 01:34 wg moich skromnych obliczeń ok 370 ale ja miałam duuuuużo niższy przyrost bety i teraz mam z tego pół rocznego zdrowego synka przede wszystkim idź do lekarza a nie dręcz sie liczeniem norm - to są zawsze średnie i nawet przyrost o 100 % nie gwarantuje powodzenia ciąży tak samo jak przyrost o 40 % nie decyduje że to za mało i już koniec Odpowiedz Link Zgłoś
artdesign84 Re: Przyrost bety 02.07.08, 09:50 o kurcze suuuuper !!!!!!!!! cieszę się razem z Tobą. to kiedy do lekarza?? Odpowiedz Link Zgłoś
antosia80 Re: Przyrost bety 02.07.08, 10:43 Byłam już raz ale był pęcherzyk w wokół ciałko żółte, idę teraz ok.15 lipca, ma być widoczne bijące serduszko. Odpowiedz Link Zgłoś
artdesign84 Re: Przyrost bety 02.07.08, 15:11 u mnie było tak samo na początku. jak poszłam po 1,5 tyg to już widziałam bijące serduszko. koniecznie daj znać jak już będziesz po Odpowiedz Link Zgłoś
antosia80 Re: Przyrost bety 02.07.08, 16:01 Czyli był czarny punkt i ciałko żółte? Podniosłaś mnie na duchu dam znać 15 lipca ale wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
antosia80 Re: Przyrost bety 02.07.08, 16:02 A normalnie funkcjonowałaś czy jakoś strasznie na siebie uważałaś? Jestem po poronieniu i się boję. Jak na razie żadnych większych dolegliwości ciążowych nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
artdesign84 Re: Przyrost bety 02.07.08, 17:32 był czarny punkt i żółtko i nie było śladu zarodka właśnie ze mną jest ten problem że ja się późno zorientowałam o ciąży i pierwsze tygodnie przeipmrezowałam, ciągle piłam piwo i paliłam fajki, więc byłam przekonana że i tak z tej ciąży nic nie będzie, tym bardziej jak w 6 tygodniu ciąży wg ostatniej miesiączki właśnie usłyszałam że zółtko jest, ale zarodka nie widu nie słychu Jednak się pojawił niedługo później z pięknym serduszkiem. Jak tylko się dowiedziałam o ciąży to od rau rzuciłam palenie i picie, ale żebyt jakoś specjalnie uważać to nie - piłam colę hektolitrami (tylko ona łagodziła moje wymioty) Niestety sprawa się zaczęła komplikować w 27 tc kiedy to dostałam skurczy, skróciła mi sie szyjka i dostałam sterydy na rozwój płuc malucha. Od tamtego momentu to już głównie siedziałam (leżałam) w domu. Synek urodził się w 35 tc (musiałam mieć wywołany poród, malutki ale zdrowy w 100 % i dostał 10 pkt apgar ) A kiedy poroniłaś (jeżeli nie chcesz o tym mówić, to przepraszam za pytanie). W Polsce mieszkasz?? Masz zaufanego lekarza?? Odpowiedz Link Zgłoś
antosia80 Re: Przyrost bety 02.07.08, 21:05 To super, że u Ciebie wszystko zakończyło się dobrze Mieszkam w Warszawie, z tymi lekarzami to ciężko teraz, mam poleconego od przyjaciółki. Poroniłam w sierpniu 2007, było to samoistne poronienie ale wtedy nie było ani czarnego punktu ani ciałka żółtego. Odpowiedz Link Zgłoś