powracam po 4 latach na to forum jako mama 3 letniej córeczki

miło
ale temat mam smutny i prosze o pomoc.
Moja siostra nie moze zajść w ciąże
rok sie staraja i nic.
pól roku temu będac w Polsce robiła badania i jesli mogłyscie
spojrzeć czy to powtarzac a moze zrobic cos innego?:
TSH 1,580 uIU/ml (norma 0,400-4,000)
LH 11,70 mIU/ml!!! (norma folikularna: 1,1-11,6 norma owulacyjna 17-
77,0)
Estradiol 72,00 pg/ml (norma owulacyjna 34-400)
Progesteron 0,51 ng/ml (norma owulacyjna 0,48-1,72)
Prolaktyna 12,60ng/ml (norma 1,90-25,00 )
cytologia gr II
usg ogólnie ok: choc jajniki obustronnie torbielowe, najwiekszy
pecherzyk 5 mm. trzon macicy przodozgiety prawidlowej wielkosci.
po tych badaniach dostała:
na miesiac Bromergon 2*1 tabl.
na trzy miesiace Luteine 1*1 tabl.
Folik 1*1 tabl
i nic nie pomogło
czy testy owulacyjne cos tu dadza? czy raczej trzeba sie leczyc?
siostra ma 33 lata maz 35.
może któraś z was to przechodziła i może podzielić sie informacjami
natchnijcie co robic? bo sie nie znam

nie mam pomysłu

i peka mi serce jak ona płacze a na pomoc (badania lekarz) mam 3 dni
bo wyjeźdzają...
z góry dziekuje!
i serdecznie pozdrawiam wszystkie oczekujące