Mam do Was pytanko..staram się drugi miesiąc o dziecko. Mierzę od dwóch dni temp pochwy i zauwazyłam ze podskoczyła mi z 36,8 na 37,2-37,4...jestem w 22 dniu cyklu...cykle mam zazwyczaj 25 dniowe tak wiec narazie nie zamierzam testować bo to za wcześnie...po ostatnim razie nie chce się napalac...miesiac temu testowałam przed terminem @ mimo ze testy wychodziły z blada drugą kreska, to beta wyszła negatywana i @ przyszedł, co prawda spóxniony kilka dni, ale przyszedł...
Pytam głownie doświadczonych dziewczyn, które są lub były juz w ciązy...czy taka podwyższona temperatura może świadczyc o ewentualnej ciązy? Wiem, ze na badania jeszcze za wczesnie, wiec nawet o nich nie mysle...
bardzo chcialabym, zeby sie w koncu udało. Oprucz podwyższonej temp pobolewają mnie jajniki, brzuch (jak przed @) i piersi, a dokładniej sutki...ale wiem też ze na objawy też za wcześnie...co o tym sądzicie?
Z góry dziękuję za odpowiedzi