przedszkolak z ADHD

13.12.05, 14:04
Jakie macie przejścia w przedszkolu z dziećmi z ADHD? Czy wasze dzieci
zostały przyjęte bez problemu czy też ukrywałyście to przed dyrektor? Jak
sobie z tym poradzziłyście?
    • sdomitrz Re: przedszkolak z ADHD 15.12.05, 17:20
      Mój synek zmienił 3 placówki - wydalono go ze żłobka i 2 przedszkoli prywatnych.
      W obecnym się utrzymał przez rok w maluchach dzięki temu, że ułatwiam pracę
      Paniom jak tylko się da - odbieram ato po obiedzie, a to od razu po
      podwieczorku, no i dzieki prezentom. Często choruje, więc często mają "problem
      z głowy". I to ja muszę tłumaczyć Paniom, jak się postępuje z takimi dziećmi,
      bo ciągle są narzekania, że przeszkadza w prowadzeniu zajęc. Szlag mnie trafia,
      bo ileż tych zajęć powinno być w II grupie? Nie spełnia norm i t.p.
      Jestem już umówiona na rozmowę w sprawie jego zachowania z Panią psycholog -
      boję się pomyśleć w jakim celu - czyżby znów chcieli wyrzucić? Zamierzam
      walczyć o to by syn był w grupie dzieci, ale jednocześnie mam dylemat - może i
      nie warto, skoro cały czas jest tą czarną owcą, odczuwa to, a Panie nie umieją
      z nim pracować? Częśto jestem załamana po kolejnej rozmowie z nauczycielką.
      Wiele się mówi nt. że trzeba pomagać takim dzieciom, stwarzać warunki do ich
      funkcjonowania w grupie - no bo gdzie jeszcze mogą się nauczyć reguł i zachowań
      społecznych jak nie w grupie? W rzeczywistości to wygląda zupełnie inaczej -
      każdy by z wielką chęcią się pozbył problemu i już....

      Tak to wygląda
      • aka10 Re: przedszkolak z ADHD 15.12.05, 17:37
        Wg. mnie,to raczej te panie powinny zostac wydalone z przedszkola,a nie Twoj
        syn.W ogole mi sie to w glowie nie miesci...
        • campalla Re: przedszkolak z ADHD 16.12.05, 11:33
          aka10 napisała:

          > Wg. mnie,to raczej te panie powinny zostac wydalone z przedszkola,a nie Twoj
          > syn.W ogole mi sie to w glowie nie miesci...

          Zmieści Ci się w głowie, jak Twoje dziecko przyjdzie z rozciętą buzią, bo
          dostało zabawką od dziecka z ADHD, -po raz kolejny zresztą...
          Wiecie, to jest problem nie taki banalny, jak się niektórym wydaje, bo takie
          dziecko potrafi skutecznie zaabsorbować panią w 80 procentach, a pozostałym
          dzieciom jej uwaga się nie należy?! To jest naprawdę problem i takie banałki,
          jak ten, który zacytowałem powyżej, to po prostu żenada! Proszę tylko nie
          pisać, że przecież przedszkolanki są pedagogami, więc MUSZĄ sobie ze wszystkim
          poradzić, bo od żadnego zawodu nie wymaga się cudów, tylko normalnej, rzetelnej
          pracy. Poza tym pozostali rodzice mają prawo wymagać, aby pani też zajmowała
          się ich dziećmi, a nie non stop uspokajała jedno... Od dawna obserwuję dyskusje
          na temat ADHD, i wygląda to tak, że rodzice takich dzieciaczków, najczęściej
          reprezentują typowo roszczeniową postawę, uważając, iż wszyscy powinni do nich
          się dostosować. Zdarzają się jednak "perełki", które rozumieją też potrzeby
          drugich (czy też chcą rozumieć...). Tacy ludzie chcą współpracować i często
          daje to dobre wyniki (znam takie przypadki).

          Pozdrawiam.

          • sdomitrz Re: przedszkolak z ADHD 16.12.05, 11:48
            Rozumiem wszystko, ale jednak sądzę, że nauczyciele muszą buć bardziej
            elastyczni, muszą umieć zorganizować zajęcie tak, żeby wszystkie dzieci się
            zainteresowały, a jak któreś ma problemy ze skupieniem uwagi to jednak mu w tym
            pomagać.
            W naszym przypadku to właśnie przedszkolanki mają postawe roszczeniową
            wyskakując ze stwierdzeniem "to ja już nie mam siły; przecież się nie rozdwoję
            i t.p."
            Ta praca wymaga większego zaangażowania a nie tylko usadzenia dzieci w rządek i
            czytania bajeczek lub rysowania przy stoliku - nie ze wszystkimi tak się da
            pracować...
            Poza tym mówimy o 3-4 - latku, nie agresywnym (nie bije dzieci), ale mającym
            problemy ze skupieniem się, pohamowaniem reakcji, nadmiernie hałaśliwym,
            wyskakującym z odpowiedziami, i t.p. JEGO OBECNOŚĆ NIKOMU NIE ZAGRAŻA, tym
            bardziej, że z powodu chorób i astmy alergicznej ok. 2 tyg na miesiąc go nie ma.

            Jakie tu może być wyjście - czy ma musimy zatrudniać nauczycieli izolując go od
            grupy rowiesników? Zdaniem neurologów i psychologów to jest najgorsze co możemy
            zrobić dla dziecka....
            Pozatym sądzę że jesteś rodzicem dziecka niekłopotliwego i nie zdajesz sobie
            sprawę, że z najbardziej na świecie chciałabym się obnudzić pewnego dnia i nie
            mieć tych wszystkich problemów... A mam je od samego urodzenia synka....
            Nie życzę nikomu takich doświadczen
    • sdomitrz Re: przedszkolak z ADHD 15.12.05, 18:47
      dodam, że ani nie ukrywałam tego za bardzo - isałam w ankiecie, że dziecko jest
      bardzo impulsywne i uparte, ale oczywiście nie napisałam ADHD, bo zdawałam
      sobie sprawe, ze nie zostanie przyjęte (Warszawa, dużo chętnych i t.p.)
      Poza tym miałam dobre wrażenie od placówki i Pań. Sądziłam, że są odpowiednio
      prygotowane do pracy z różnymi dziecmi
      Az się okazało że program jest najwazniejszy od samopoczucia dziecka.
      Najgorsze, że widze, ze dziecko juz ma kompleksy i czuje sie nieakceptowane
      przez innych
    • anula2000 Re: przedszkolak z ADHD 16.12.05, 01:28
      Niestety w większości przedszkoli nie wiedzą chyba co to jest ADHD, autyzm czy
      zespół aspergera. Jak coś powiesz, to się dowiesz, że mają 20 lat
      doświadczenia, ale chyba nie rozwiają się i zostały na poziomie sprzed 20 lat.
      Współczuje CI, wiem, że nauczyciele nie lubią takich dzieci, inni rodzice i
      dzieci też jakoś nie pałają miłością. I oczywiście to rodzice sa winni i td,
      nie rozumiem skąd taki brak zrozumienia, brak chęci, przecież mogłyby się te
      panie dokształcić, ale jak trzeba coś z siebie dać więcej to się już nie chce.
      Sama mam problem z młodszym synem, ale nie chodzi obecnie do przedszkola.
      Zabrałam go, a jak zaczełam opowiadać dlaczego i jaki jest powód to się
      dowiedziałam o tym doświadczeniu. Tylko, że mój syn akurat był zupełnie
      bezproblemowy, bo siedział w kącie i nie przeszkadzał, stwierdziły, że jest
      indywidualistą, a jak zaczęłam opowiadać co mu jest, to patrzyły na mnie jak na
      idiotkę - wiesz nadwrażliwa mamuśka. Napiszę CI jeszcze, że w szkole będzie
      jeszcze gorzej, koleżanka ma syna w szkole integracyjnej, gdzie wszyscy powinni
      być przygotowani na taki problem, dziecko ma papiery, jest to właśnie szkoła
      integracyjna i... nie rozumieją. Pomyśl o przedszkolu integracyjnym, to będzie
      też dla syna lepsze. I sorki, nie chciałam straszyć tą szkołą smile
    • iwona315 Re: przedszkolak z ADHD 16.12.05, 11:15
      Jestem mamą dziewczynki z ADHD.Mając 3 lata poszła do przedszkola,ale nie
      byłam zadowolona,bo panie nie zajmowały się nią tak,jak powinny.Po prostu nic
      nie robiła,bo panie nie miały czasu,żeby jej pomóc np.zrobić pracę plastyczną,a
      ona wtedy widząc,że nie może sobie poradzić reagowała agresją w stosunku do
      innych dzieci.Zmieniłam więc przedszkole.Od września 2001 córka zaczęła chodzić
      do przedszkola integracyjnego i właściwie prawie od razu była poprawa.Po
      pierwsze-panie są dwie,a po drugie i najważniejsze-chce im się.To ja bałam się
      puścić ją do teatru z przedszkolem,ale pani mnie namówiła - i wcale nie
      żałuję.Prace plastyczne też robiła-i to dużo.Współpraca była naprawdę OK.Trochę
      to chaotyczne,ale teraz córka chodzi do 1 klasy,była odroczona i tyle się
      wydarzyło w czasach przedszkola,że trudno to opisać w kilku zdaniach.Ogólnie
      doradzam przedszkole integracyjne.Jeśli jest daleko od was,to jeśli macie
      orzeczenie o niepełnosprawności,to prawdopodobnie dziecko może dojeżdżać
      bezpłatnie do przedszkola.Moja córka dojeżdżała,bo teraz jest obowiązek szkolny
      od 6 lat.Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości.Wesołych świąt. P.S. Obecnie do
      tego przedszkola chodzi mój całkowicie zdrowy synek,a jest to daleko-ok.pół
      godzinki na nogach w jedną stronę,ale naprawdę warto.
      • sdomitrz Re: przedszkolak z ADHD 16.12.05, 11:34
        Właśnie nie mogę sobie wybaczyć, że nie posłałam synka od razu do
        integracyjnego, sądząc ze w normalnym przedszloku sobie poradzą z trudniejszym
        dzieckiem (objawy nie są aż tak wyeksponowane jak się pokazuje w filmach, a
        opóźnienie psycho-ruchowe o ok. 6 miesięcy czyli bardzo mało ale wymaga jedak
        większej pracy ze sobą)
        A teraz jak się tam dostaniemy? Dzwoniłam na Lenartowicza - nie ma szans, bo
        nikt z miejsca nie rezygnuje a mają nadmiar dzieci....
    • przedszkole2 Re: przedszkolak z ADHD 17.12.05, 09:39
      Problem polega wcale nie na tym, że :
      1. Nauczycielki nie wiedzą co to jest ADHB, autyzm , itd. - bo to nie prawda.
      Jakoś cały czas rodzice zapominają, że nauczycielki w przedszkolu to osoby
      wykształacone w większości z tytułem magistra pedagogiki ( w mniejszości
      licencjata ), a tych studiów nie da się skończyć bez znajomości psychologii
      rozwojowej, kliniczne czy pedagogiki specjalnej itd.
      2. Nie wynika to z chęci pozbycia się dziecka, czy braku pomysłów ani ze złej
      woli.
      Dziecko z ADHD to dziecko zazwyczaj bedące w ciągłym ruchu, nie mogące skupić
      uwagi, bez umiejętności koncentracji odpowiedniej dla danego wieku, przy tym
      jeszcze zazwyczaj w trakcie swojej ruchliwości ciagle cos spada, ktoś zostaje
      popchniety czy potrącony i nie chodzi tu o ukierunkowaną agresje tego dziecka
      bo ono nawet nie wie, że to się stało. Ale u starszych dzieci spotykałam się
      często z agresją wynikającą z problemów społecznych i braku akceptacji
      rówieśników ( dzieci nie chętnie bawią się z kimś z kim nie czują się zbyt
      bezpiecznie. Teraz druga strona medalu : 25 czy nawet 28 osobowa grupa i też
      przecież nie ma w nich samych "aniołeczków" i dzieci bez różnych problemów.
      Jedna nauczycielka w grupie. Proszę sobie to wyobrazić. Często jeszcze rodzice,
      którzy więcej wymagają od przedszkola niż od siebie. Praca z dzieckiem z ADHD
      to praca 24 godziny na dobę. TO regularny tryb życia od wstania po wieczór, to
      ustalone normy, to czas na wyciszenie i relaks. Często, poprostu ogólenie
      mówiąc jest to problem natury technicznej i organizacyjnej. Natomiast dyrektor
      w przedszkolu dostaje od miasta ilość etatów z przeliczenia przez dzieci czyli
      bez uwzględnienia indywidualnych potrzeb, ( na tyle dzieci - tyle obsługi, tyle
      nauczycieli, tyle administracji - itd, żeby grupa ruszyła musi być minimum 22
      dzieci i koniec). Na dziecko dostaje też pieniądze ( 7400 na jedno na cały
      rok ), pieniądze, które muszą starczyć na wszytko ( pensje, pochodne, usługi,
      energie, pomoce dydaktyczne, konserwacje, badania lekarskie pracowników, środki
      czystościowe i wyposażenie .... ), tak więc jeśłi mialaby najlepsze chęci
      zrobić 22 osobową grupę, bo wie że będzie w niej dziecko z ADHD to musi się
      liczyć, że nie wystarczy jej na pensje, prąd czy coś tam. Zresztą z tych
      przeliczników miasta też własciwie na nic nie wystarcza w budżecie na przyszły
      rok same 0 !. Tak więc dyrektor postawiony jest w cięzkiej sytuacji, musi dbać
      o dobro dzieci, zapewnić funkcjonowanie placówce, zapewnić wynagrodzenie dla
      nauczycieli, dostaje baty z każdej strony. Dlatego uważam, że dla dzieci z ADHD
      wskazane jest jednak przedszkole integracyjne. Tam na dziecko niepełnosprawne (
      czyli z orzeczeniem do intergracji ) dostaje rocznie dwa razy tyle co na
      dziecko zdrowe, dzięki temu może zapewnić pedagoga specjalne bo wystarczy mu na
      wynagrodzenie ( chociaż i tak te przedszkola mają same dziury w budżecie na
      przyszły rok ). Proszę zrozumieć nas nauczycieli, dyrektorów , to nie są nasze
      placówki prywatne gdzie mozemy rzadzić się jak chcemy, a rodzice nie płacą nam
      niewiadomo jaką kase na organizawanie wyjątkowych warunków pobytu dziecka w
      przedszkolu. I tak w całych tych realiach jest ogromna ilość świetnych
      przedszkoli, gdzie wszyscy pracownicy "stają na głowie" żeby dzieciom było
      dobrze. Pozdrawiam i proszę o miłe słowa czasamiw kierunku przedszkoli.
    • scholastyka2 Re: przedszkolak z ADHD 19.12.05, 14:22
      Hmm.. nie jest łatwo..
      Czy chodziło o to przedszkole na Lenartowicza na Bemowie? Jak to jest z tymi
      integracyjnymi przedszkolami? Ile dzieci z ADHD moze byc przyjęte naraz? Czy są
      jakieś normy? Czy dobrym pomysłem było by stworzenie przedszkola dla samych
      nadpobudliwych dzieci? Chyba lepiej jak mają kontakt ze zdrowymi dziećmi, jak
      sądzicie?

      • sdomitrz Re: przedszkolak z ADHD 19.12.05, 15:39
        T.Wołańczyk czyli specjalista nr 1 od ADHD w Polsce odpowiedział mi na pytanie
        o możliwości stworzenia jakichs zajęć grupowych dla dzieci z ADHD, że zebranie
        w jednym miejscu większej ilości osób z ADHD jest równe wybuchowi bomby
        atomowej.
        Przedszkoli integracyjnych jest zbyt mało. Trudno się tam dostać bez orzeczenia
        z poradni (a znów uzyskanie orzeczenia też nie łatwo dostać). Nie wiem
        dokładnie ile miejsc dają na 1 grupę, ale chyba nie więcej niż 5 (w tym inne
        schorzenia jak Zespół Downa, autyzm, opóźnienia)
        Gdzieś słyszałam że istnieje praktyka tworzenia klas szkolnych mieszanych
        autyzm + ADHD, że niby dobrze na siebie działają jako że są to 2 skrajności,
        ale czy jest tak w Polsce....
        A propos pytania, czy dzieci nadpobudliwe mogą chodzić do zwykłego przedszkola
        psycholog z przedszkola integracyjnego powiedziała mi, że MUSZA i placówka jest
        zobowiązana stworzyć warunki do funkcjonowania takiego dziecka i dostosować
        program do jego indywidualnych potrzeb i możliwości. Powiedziała też, że
        integracyjne będą już zanikały i każde przedszkole będzie przyjmowało różne
        dzieci
        • scholastyka2 Re: przedszkolak z ADHD 19.12.05, 20:04
          No tak, powinno być więcej przedszkoli integracyjnych, a najlepiej aby
          wszystkie były takie. Co mają robić rodzice, których dzieci zostały " wydalone"
          z przedszkola bo za dużo z nimi kłopotu? Wykwalifikowana opiekunka po kursach?
          Ile to moze kosztować? Może dobrym pomysłem byłoby branie na staż lub praktyki
          studentów specjalizujących się w adhd?Oni zdobywaliby doświadczenia a dzieci
          miały by fachową opiekę.
        • aka10 Re: przedszkolak z ADHD 19.12.05, 20:44
          Wg. mnie,to przedszkole powinno przyjmowac wszystkie dzieci,bez wzgledu na ADHD
          itp.Pozdrawiam.
    • gemmavera Re: przedszkolak z ADHD 19.12.05, 21:45
      Moja córka nie ma problemu z ADHD, ma "jedynie" cechy autystyczne, a chodzi do
      zwykłego, osiedlowego przedszkola. Kiedy ją zapisywałam, nie wiedziałam
      jeszcze, że mamy problem i że ten problem nosi nazwę autyzmu. Jak tylko miałam
      opinię fachowca, poinformowałam o tym panie w przedszkolu zaznaczając, że nie
      chciałabym przenosić córki do integracyjnego, żeby nie dostarczać jej
      dodatkowych stresów (a poza tym ona sobie jakoś tam radzi). Nie było żadnego
      problemu, powiedziały, że się będą starać i rzeczywiście się starają. Wiedzą
      już, z czego wynikają problemy mojej córki i pewnie pomaga im to przyjąć
      odpowiedni "model postępowania". smile

      Do naszego przedszkola chodzi też chłopczyk z ADHD (wiem, bo spotykamy się na
      terapii SI). Nie znam szczegółów, no ale z powyższego chyba wynika, że "zwykłe"
      panie w "zwykłym" przedszkolu mogą być otwarte na tego typu problemy. I wiele z
      nich potrafi sobie z tymi problemami radzić - ktoś tu już zresztą napisał, że
      nauczycielki w przedszkolu to jakby nie patrzeć nie są osoby z ulicy (no,
      przynajmniej nie większość nie jest smile).
      Pozdrawiam smile
      gemma
Pełna wersja