Dodaj do ulubionych

Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131

28.03.06, 20:35
Czy znacie opinie na temat tego przedszkola?? Moja córecczka tam sie dostała.
Przedszkole było trzecie w kolejności na karcie.
Obserwuj wątek
    • donciaw Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 29.03.06, 21:39
      Cześć, mój synek (październik 2003) też będzie tam chodził od września. Niestety
      nie udało mi sie nic o tym przedszkolu dowiedzieć, choć pytałam nie raz przed
      podjęciem decyzji. U nas przesądiła bliskość miejsca zamieszkania. Dyrektorka
      zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, cieszy mnie zwłaszcza to, że jak się
      okazało to ona właśnie będzie miała maluchy. Sam budynek jest trochę
      przytłaczający i odstraszający, ale w środkujest jak w większości przedszkoli,
      myślę, że będzie dobrze. Mają zorganizować w maju lub czerwcu dzień otwarty,
      myślę, że warto siepojawić z dzieckiem. Mam zamiar też spędzić tam z synkiem
      kilka wakacyjnych dni. Boję się bardzo, ale staram się być dobrej myślismile
      • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 30.03.06, 17:42
        Miło mi!! zapewne nasze dzieciaczki będą razem w grupie. Ja też słyszałam o
        dniach otwartych w maju w tym przedszkolu. Ale jak mój mąż dzwonił w
        poniedziałek to niby nic takiego ma nie byc. Ani tez żadnej umowy nie trzeba
        teraz podpisywac. Pani dyrektorka powiedziała, że mamy przeprowadzić Martyne
        pierwszego września z kapciuszkami i piżamka i tyle. Przeraźiłam się...
        My jestesmy z Kleciny a ty gdzie mieszkasz??
        Pozdrawiam
      • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 25.05.06, 15:50
        wysłałam Ci maila...smile)
        • donciaw Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 25.05.06, 17:20
          Odpisałamsmile
    • goralka1 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 30.03.06, 22:01
      Uciekać jak najdalej. Moje dziecko tam chodziło...nie miałam wyjścia. Panie w
      upały siedzą w cieniu, a dziecko biega w słońcu z odkrytą głową. To tylko jeden
      z przykkładów, nie mówiąc już o tym że w czasie pracy panie robią w pobliskich
      sklepach zakupy...
      A co do żebrania o..wszystko
      no nagminne Szczerze mówiąc...WSPÓŁCZUJĘ WAM, a raczej waszemu dziecku
      • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 31.03.06, 11:36
        goralka , ale mnie nastraszyłas!!! Ale faktem jest to, że nie ma takiego
        przedszkola aby wszystkim podpasowało. A teraz gdzie chodzi Twoje dziecko do
        przedszkola??
        • donciaw Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 31.03.06, 19:24
          Ja rozmawiałam z koleżanką,której synek przez jakiś czas tam chodził i
          powiedziała,że przedszkole jak każde inne, choć to fakt-szczególnie zachwycona
          nie była...Mam nadzieję,że nie będzie tak źle...My mieszkamy daleko, bo na Psim
          Polu ibędę musiała Filipa wozić przez kilka miesięcy, ale potem przeprowadzimy
          się na Wiejską i będę miała bliziutko. Dlatego właśnie wybraliśmy to
          przedszkole.
          Słyszałam też, że ten budynek będzie powoli opuszczany przez kolejne lata i
          docelowo wszystkie dzieci przeniosą do zespołu szkolno-przedszkolnego przy
          Solskiego. Nie wiem tego na pewno, ale wiem, że faktycznie od września w tym
          budynku przy Wiejskiej zostana tylko 2 grupy-3 i 4-latki.
          Goralka, proszę napisz cos więcej, bo współczucia nie potrzebujemy, tylko
          rzecowych informacji i ewentualnie rad. Jak układała się współpraca a może jej
          brak z nauczycielkami i dyrektorką, bo na mnie zrobiła dobre wrażenie...
          Ja najbardziej boję się płaczów mojego synka, bo to mały histeryk, więc bardzo
          bym chciała, żeby było tam przyjazne otoczenie i żeby dobrze sie czuł...
          • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 10.04.06, 14:29
            Donciaw
            Podpisałas juz umowę?? Ja dzisiaj byłam i podpisałam, trzeba to zrobic do 21
            kwietnia. Faktycznie budynek z zewnatrz straszny, ale w środku całkiem
            przyjemnie. Z tego co mówiła dyrektorka to jeszcze tylko jeden rok bedzie to
            przedszkole a za rok będzie przeniesione na solskiego. Będzi zebranie o tym
            dowiemy się pocztą. Maja byc dni otwarte i festyn 2 czerwca na które możemy
            przyjsc z dziecmi. Możemy równiez juz zacząć przychodzić na podwórko w ramach
            adaptacji tzn. wtedy kiedy są dzieci. Narazie w grupie jest 9 dziewczynek i 12
            chłopców.
            • donciaw Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 10.04.06, 22:34
              Zaskoczyłaś mnie z tą umową-nie podpisywałam, a jak dzwoniłam po wynki to
              p.dyrektor nie mówiła o żadnej umowie...zadzwonie jutro i sie dowiem. Na pewno
              będziemy na dniach otwartych, chociaz pracuję i nie będzie to łatwe...Myślę, że
              wszystko będzie ok. Chciałabym tylko,żeby odezwała się ta osoba, która nam
              współczuła i napisała cos konkretnego...
              • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 11.04.06, 12:08
                Mi o tej umowie powiedizła koleżanka, której dziecko dostało sie do innego
                przedszkola! I tak sobie pomyslałam, że to musi obowiązywac w całym Wrocławiu i
                dobrze, że pojechałam tam. faktycznie nad lsita dzieci przyjetych do
                przedszkola wisiała kartka o tym, ze trzeba umowy podpsiaywac do 21 kwietnia u
                pani dyrektor. Goralka troche nas nastraszyła o tym przedszkolu, ale nie podała
                konkretów i ja nie zamierzam tym sie przejmować trzeba to sprawdzic na własne
                oczy. Wczoraj jak byliśmy to panie wydały sie bardzo sympatyczne. Jak ma na
                imie twój synek?
    • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 04.04.06, 11:19
      hop do góry
    • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 13.04.06, 11:54
      hop
      • donciaw Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 18.04.06, 21:20
        Mój synek to filip. Właśnie wrócilismy od rodziców ze Świąt i zostawiliśmy go
        tam na 2 tygodnie pierwszy raz w życiu na tak długo się rozstaliśmy. Nie wiem
        jak to przeżyjęsadJutro po pracy jade do przedszkola podpisać tą umowę, pogadam z
        dyrektorką, jak się czegos ciekawego dowiem-dam znać.
        • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 19.04.06, 09:57
          Ja mojej Martyny nie zostawiała jeszcze na tak długo smile)
          Koniecznie daj znac co dyrektorka mówiła.
          • donciaw Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 21.04.06, 21:20
            Hej! Podpisałam umowę, widziałam listę dzieci, wydaje mi się że 21 w grupie to
            dość mało, zważywszy na to, że część będzie ciąle nieobecna, bo
            choroby...Własnie chorób sie boję, czy jakoś będziesz uodporniała swoją
            córeczkę, jakieś szczepienia??Ja się zastanawiam nad pneumokokami i grypą. P.
            dyrektor powiedziała, że dostaniemy na początku maja pisemne zawiadomienia o
            zebraniu. Więc prawdopodobnie niedługo się poznamysmile
            • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 23.04.06, 19:16
              Martyna na liscie jest pod numerem 4. Zastanawiam się właśnie nad
              uodparnianiem, musze to jeszcze skonsultować z pediatrą. Szwagierka mówiła,
              żeby terz nie uodparniac dopóki niewiem czy jest odporna na choróbska czy nie.
              Co do szczepien to zastanwaiałam się nad wzw. Grupa faktycznie mała, ale może
              to i lepiej. Ja się boję spania w tym przedszkolu!!! Bo Martyna używa smoka do
              spania i musze ją odsmoczkowac a to jest bardzo trudne. A jak to jest z
              siusianiem? czy panie pomagają? czy trzeba jakies ciuchy zapasowe przynieść??
              Mam coraz większe obawy mam nadzieję, że zebranie wyjaśni mi wszystko. Ciekawe
              czy to zebranie z dziećmi czy bez??
              • kate8025 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 23.04.06, 22:56
                W prawdzie ja nie do tego przedszkola co Wy, ale parę wątpliwości też mam, jak każda mama początkującego przedszkolaka.
                Po pierwsze rzeczy na zmianę na pewno trzeba dac, bo każdemu dziecku może się zdarzyc np posiusiacz czy oblać piciem, czy mocno wybrudzic na spacerze, tak więc jakaś awaryjna bilekizna +dresik zawsze powinny być (tak na zdrowy rozsądek) a z toaleta to panie na pewno pomagają, ale do wrzesnia jest jescze sporo czasu, więc lepiej juz zacząc dzieciątko usamodzielniac(ja staram się to właśnie robić)
                Do Agusek : Odsmoczkuj ma ła jak najszybciej smile dla jej własnego dobra, tłumacząc że jest już dużym przedszkolakiem, na moją małą choc od dawna smoczka już nie ma, ale działa w innych kwestiachj, że jest juz duża i samodzielna itd.

                a co do zebrania to zazwyczaj, z tego co wiem, to jest razem z dziecmi, dyrektorka zajmuje sie rodzicami, a dzieci bawia sie z pania w sali.
                pozdrawiam
                • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 10:29
                  Kate - dzięki. Jak widac obeznana jestes w temacie!
                  Jak starasz się usamodzielniac dziecko?? Martyna jest w miare samodzielna, ale
                  niewiem jak to będzie z samodzilenym siadaniem na toalete... Co do smoczka to
                  juz niewiem jak się go pozbyć. Tłumaczę jej, że jest be, nawet sama tak mówi,
                  ale gdzy zbliża sie pora spania to szuka smoka. My mamy jeszcze jeden problem,
                  Martyna mówi duzo, ale po swojemu. I dlatego polecono mi przedszkole aby mała
                  wtedy się rozgadała. Zobaczymy jak to będzie, ale dzieci uwielbia i umie się z
                  nimi bawić..
                  Pozdrawiam
                  • kate8025 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 10:47
                    Agusek!
                    Smoczka pozbyłam się tak naprawdę przez przypadek smile bo go gdzieś schowałam i sama nie wiedziałam gdzie, okazało się że był w mojej torebce, ale jak go znalazłam Julci na szczęście nie był juz potrzebny. Używała do spania, a jak zaginął to całkiem przestała. Nowego nie kupiłam i tyle. Wczoraj wyrzuciułam butelke z dziubkiem do mleka, więc pijemy z kubka, lub je płatki z miseczki(bo tak robią przedszkolaki) smile) generalnie obecnie wszystko tłumacze, że przedszkolaki to, przedszkolaki tamto i działa.
                    a toaletami jest tak, że albo są małe, takie niskie dla maluchów, albo są takie stopnie dla dzieci, żeby mogły same korzystać, ale są też i nocniczki czasami, dla tych dzieci, którycm toaleta sprawia trudność. Przy innych dzieciach dzieci uczą się bardzo szybko, podam przykład:
                    Mój chcrześniak mało samodzielny, ubierany i karmiony przez mame, po dwóch dniach w przedszkolu nie pozwala sie karmic ubierać, z toalety sam korzysta, jest mega samodzielny i to wszystko zdziałało przedszkole...

                    a z tą samodzielnościa mojej córci, to ona super mówi, ale mowa nie jest specjalnym problemem, panie sobie z tym radzą. Ale staram się aby mała jak najwięcej czynności wykonywała sama, żeby ubierała się sama, jadła itd., na tyle na ile to jest oczywiście możliwe.

                    a najbardziej to boje sie chorób...

                    pozdrawiam
                    • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 14:36
                      Ja też odkąd czytam ten wątek to boję sie chorób! Zamierzasz jakos uodparniać?
                      Bo ja się nad tym zastanwiam bardzo mocno. Co smoczka to juz kilka razy
                      zaginał, to był lament, że hej cały dom przekopany aż w końcu się znalazł. Ale
                      powoli staram się jej nie dawać nawet do spania. Ostatnio zasnęła nawet bez,
                      czyli okazuje się, że można smile) Z Butelek ze smoczkiem już nie korzystamy od
                      dawna. Martyna sama je, ubiera majteczki, spodenki, skarpetki, buciki sama,
                      czapeczke też, bluzeczki narazie nie umie sobie założyć. To prawda, że przy
                      innych dzieciach dzieci szybko się uczą smile) Z którego miesiąca jest Twoja
                      córeczka?
                      • kate8025 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 15:14
                        No to Martynka jest mega samodzielna smile tylko sie smoczka pozbądźcie i już po kłopocie. Moja jest z kwietnia, tydzień temu skończyła trzy latka smile
                        Czy zamierzam uidpornić?
                        I tak i nie, bo powiem szczerze że zgłupiałam, zdania są tak podzielone sad
                        W każdym razie idziemy w środę na bilans do naszej pani doktor i porozmawiam z nią na temn temat, mam nadzieje, że coś sensownego mi doradzi. Boje się chorób i to bardzo, wiem, że dzieci choruja, ale moja jula jak dotąd nie chorowała, ja nie pracuje, więc mała zacznie przedszkole a ja prace, nową pracę w nowym miejscu, nie ma mi kto pomóc w razie awarii, czyli zostać z małą, tylko w drodze konieczności mąż na urlopy będzie chodził, no bo jak będę od początku na zwolnieniach siedzieć to nie popreacuje za długo.

                        Mam ndzieje że będzie dobrze, tobie też tego zyczę smile
                        Pozdrawiam
                        • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 15:36
                          Sto lat dla Juleczki!!! Martyna też mi nie choruje i zastanwaim się właśnie nad
                          tym uodparnianiemsmile) Daj znać co pani doktor powiedziała, ja tez mam zamiar w
                          tym tygodniu wybrać się do lekarza. My chodzimy na Ulanowskiego. Wy chyba z
                          okolic, bo jak dobrze kojarze, Juleczka będzie chodzic do prywatnego
                          przedszkola na Orlej??
                          • kate8025 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 15:46
                            dzieki smile
                            Tak my z okolic smileNa ulanowskiego ja chodziłam jako dziecko, a teraz chodzimy na Gradową i bardzo sobie chwale. Ja myślałam o ribomunylu, ale tak jak mówie porpozmawiam z pania doktor, w koncu od tego ona jest i ma doświadczenie. Moja koleżanka dawała to synkowi, a potem jeszcze griposin(czy cos takiego) i bardzo sie uodpornił, praktyczneie nie choruje, ale dostał to uodpornienie ze względu na czeste zapalenia ucha.
                            Z kolei synek mojego kuzyna od wrzesnia przedszkolak, jest non stpo chory i dopiero teraz zaproponowano im jakies uodpornienie, kiedy już lekarz stwierdził, że dziecko ma zerową odporność i do przedszkola się nie nadaje sad

                            Dam w każdym razie znać co mi pani doktor powiedziała, a jesli zastosujemy ribomunyl to już zaraz będzie trzeba zacąć bo taka kuracja trwa z tego co wiem ok 6 miesięcy, żeby sens miała.
                            Pozdrawiam
                            • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 15:59
                              Też myślałam o ribomunylusmile) Moja szwagierka podawała i poskutkowało. Ale
                              równiez zaczęła dawać gdy dziecko zaczęło chorować. Wiem gdzie jest przychodnia
                              na Gradowej. My jestesmy z Kleciny, czyli całkiem niedalekosmile)
                              • kate8025 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 16:15
                                No to faktycznie niedaleko smile
                                Ale wiesz powiem Ci, że moja lekarka mówiła, na takiej wstyępnej rozmowie, że takie uodparnianie na zapas jak najbardziej się praktykuje, więc może jednak? Ja mam do niej zaufanie, nie zawiodła mnie jeszcze smile
                                Dopytam się wszystkiego i podziele wiadomościami, a Ty się zapytasz swojej i też powiesz ciekawe czy będą miały jedno zdanie, boi teraz to co lekazr to opinia niestety sad zgłupieć można.
                                Pozdrawiam
                                • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 19:21
                                  Żebyś wiedziała, że tak jest! Ale powiini brać każde dziecko indywidualnie,
                                  zobaczymy co nam poradzi lekarz. A co ze szczepieniami?? szczepisz na cos??
                                  • kate8025 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 24.04.06, 21:30
                                    nie wiem jeszcze, skonsultuje z lekarzem, ale radziła WZW A, tyle, że to pory koszt, bo dwie dawki po 100 zł sad
                                    Szczepiłam małą na te płatne, więc Hiba, rózyczkę mamy zaszczepione. Na grypę nie będę na pewno szczepiła, bo to się mija z celem, mamy pisza jeszcze o pneumokokach...
                                    pogadam z lekarką i będę mysleć i liczyc ile to wszystko kosztuje (juz boli mnie głowa sad(
                                    • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 25.04.06, 09:19
                                      Ja spac po nocach nie mogę!
                                      Ale znając naszego pediatre powie, żeby na nic nie szczepić, Nie jest za dobrze
                                      na wszytko zaszczepić smile)
                                      • kate8025 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 25.04.06, 13:16
                                        no na wszystko to na pewno nie, ale na troche. Ja na grype bym nie szczepila na pewno dziecka, ale na WZW A na pewno, tyle, że z kasa krucho sad
                                        głowa do góry, tzreba optymistycznie myśleć, to pomaga, jak z góry założymy, że będą choroway, to tak w tedy będzie...
                                        • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 25.04.06, 14:09
                                          Pisałaś, że od wrzesnia idziesz do pracy... wracasz po wychowawczym??
                                          Grunt to optymizm, ale nie zawsze sie tak da! Chodzicie na spacerki do parku
                                          południowego??
                                          • kate8025 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 25.04.06, 14:26
                                            nie nie wracam po wychowawczym, bo go nigdy nie miałam sad
                                            musze sobie cos znależć w nmowym zawodzie, którego się właśnie ucze. A do parku południowego chodzimy, dzisiaj byłyśmy, mała się wyszalała i aktualnie śpi smile
                                            • agusek22 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 25.04.06, 18:26
                                              To tak jak ja! też nie byłam na wychowawczym a teraz szukam pracy również w
                                              nowym zawodzie! Może kiedys się spotkamy w parku... ciekawe czy się poznamysmile)
                                              • kate8025 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 25.04.06, 20:23
                                                To może podam ci nr gg na pocztę, jak bedziesz miała ochote to napisz smile
                                                • loya2005 Re: Wrocław - Przedszkole na Wiejskiej nr 131 26.04.06, 22:41
                                                  witam,
                                                  moje dziecko chodzi na wiejską i musze powiedzieć, że średnio jestem
                                                  zadowolona. cieszę się że wkrótce przejdzie na solskiego. pani dyrektor (jak
                                                  dla mnie !) miła jest na pozór. nie chcę się wdawać w szczegóły-była taka
                                                  sytuacja, w której dyrektorka po utarczce dopiero wykazała dobrą wolę. jeszcze
                                                  zanim dziecko zaczęło uczeszczać wypytywałam dyr. jak z pieluchami- czy byłby
                                                  problem gdyby dziecko było w fazie przejściowej- żadnego problemu-kładziemy
                                                  nacisk na naukę. gdy zapytałam innym razem panią "z obsługi"- absolutnie,dzieci
                                                  muszą już być samodzielne. jakby niezgodność,prawda?
                                                  wiadomo, wszystko zalezy od tego jakie kto ma oczekiwania, ja się nieco
                                                  rozczarowałam-to moja subiektywna ocena.
                                                  moja rada jest taka: przychodźcie do przedszkola jak najczęsciej i obserwujcie
                                                  z boku. co robią panie na podwórku, jak się odnoszą (czy drą się) do dzieci,
                                                  czy dzieci się nudzą. myślę, że same wyciągniecie wnioski. ja mieszkam blisko
                                                  przedszkola i znam przynajmniej 5 osób, które przeniosły dizeci gdzie indziej,
                                                  ale to było kilka lat temu. są panie miłe i nie. a najukochańsze to panie "z
                                                  obsługi" pani Irenka, Iwonka i Marzenka, i Madzia z maluszków smile)
                                                  ale nie martwcie się na zapas, zobaczycie jak dzieci się zaaklimatyzują i życzę
                                                  cierpliwości w zwalczaniu chorób smile)
                                                  pozdrawiam.l.
        • agusek22 Doncia!! 24.04.06, 19:23
          I jak Filipek sobie radzi u Dziadków bez mamy??
          • donciaw Re: Doncia!! 26.04.06, 21:26
            Witam Was! Sporo się tu pojawiło nowości, jak mnie nie było. Mam teraz
            ograniczony dostęp do laptopasadFilip jest zachwycony, radzi sobie super, wydaje
            się,że wcale nie tęskni, a jest daleko, bo w Warszawie...Za to my umieramy z
            tęsknoty i liczymy dni do naszego spotkania, to już tylko 2smile)) Uczy się
            dzielnie sikania na nocnik, bo do tej pory szło mu to b. opornie, z babcią jakoś
            mu chyba łatwiej...Wasze dziewczyny sa baardzo samodzielne, mój synek wielu
            jeszcze rzeczy nie potrafi, ale myslę, że szybko w przedszkolu sie nauczy. Za to
            pięknie mówismileRozmawiałam z lekarką i poradziła mi,żebym zaszczepiła w lipcu na
            pneumokoki a we wrześniu na grypę i chyba tak zrobię. O Ribomunylu nie myślałam,
            ale od kilku miesięcy podaję Filipowi oscillococilum i thymulinę 9.Nie wiem czy
            działa, ale nie choruje (poza katarami i gypą jelitową). Boje się chorób
            stasznie, nie mamy tu żadnej rodziny, choć ja mam taką pracę, że na zwolnienia
            mogę chodzić-więc pewnie będęsad
            Ciekawe czy to spotkanie w przedszkolu to będzie z dziećmi??
            • kate8025 Re: Doncia!! 26.04.06, 21:41
              powiedz cos o tych pneumokokach, bo ja jestem zielona. Naprawde grype lekarka poleca?
              • agusek22 Pneumokoki 26.04.06, 21:57
                Asiu!
                Objawy w schorzeniach wywołanych przez pneumokoki są różne. Bakteriomia może
                objawiać się wysoką gorączką, objawami zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, u
                starszych dzieci może występować gorączka, silny ból głowy, nudności, wymioty,
                sztywność karku i światłowstręt. U niemowląt występuje gorączka. Bardzo
                niepokojącym objawem jest trzymanie przez małe dziecko głowy nieruchomo
                wciśniętej w poduszkę. Objawami zapalenia płuc są nagle pojawiające się
                drgawki, dreszcze, kaszel, gorączka. Ostre zapalenie ucha środkowego może
                objawiać się bólem ucha, gorączką i przytłumieniem słuchu. Zapalenie zatok
                przynosowych może objawiać się wolno narastającą gorączką, wysiękiem z nosa i
                kaszlem.

                niestety antybiotyki są bezsilne - ponieważ ludzie za dużo ich stosują i
                bakterie sie uodparniaja..........

                www.mediweb.pl/children/wyswietl.php?id=1009

                www.mediweb.pl/children/wyswietl.php?id=1009

                serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51218,930794.html
                immunise.health.gov.au/lote/pneu_o_polish.pdf
            • agusek22 Re: Doncia!! 26.04.06, 21:44
              Widzisz twój za to synek pieknie mówi a moja córeczka nie... tzn. mówi po
              swojemu, ale wiekszośc to yyy, eee i takie tam. Oczywiście są słowa, które
              dobrze wypowiadasmile) Doncia jak duży jest Filipek, bo Martynka to chyba
              najmniejsz będzie w grupie?
              • donciaw Re: Doncia!! 27.04.06, 21:17
                polecam stronę www.pneumokoki.pl, ale wiem, że tam polecają tą drogą szczepionkę
                za 300 zł. natomiast moja lekarka powiedziała, że dobra jest ta tańsza za ok 60
                zł (naszym dzieciom wystarczy jedna dawka) i do tego jest dokładnie przebadana
                bo na rynku od kilku lat jest.
                Filip jest chyba średni, ubrania nosi na 98/104winkBoję sie coraz bardziej tego
                przedszkola, już sama nie wiem co mysleć o tym. No nic-poczekamy, zobaczymy,
                chociaż baardzo bym nie chciała, żeby jakaś baba wrzeszczała na moje dzieckosadO!
                • kate8025 Re: Doncia!! 28.04.06, 08:04
                  Doncia!
                  Ty się nie bój przedszkola, bo mały się przestraszy! I dopiero będzie tragedia we wrześniu! Wiem, co mówię, bo moja szwagierka przerabiała tą wersję, ona zestresowana, bo wcale małego nie chciała oddać, mały rano płakał. ona szła do domu i ryczała, że zaraz go stamtąd zabierze, istna histeria...
                  Teraz sobie świetnie radzą mały lubi przedszkolle, ona swoją pracę i jest OK.
                  Wiadomo, że mamy wszystkie obawy, że męcza nas niektóre kwestie, że boimy się obcych, że nie wiemy, czy nie będą krzyczeć na nasze dzieci, ja mam nadzieje, że będzie OK. Nie ma co ukrtwać, nasze dzieci do przedszkola chodzić muszą, my musimy pracować, takie jest zycie....
                  Może to spotkanie w przedszkolu rozwieje obawy? Oby..

                  Skoro mówisz, że jedna dawka szczepienia, wystarczy, to zapytam tez i o to nasza panią doktor, nie ukrywam, ze kwota 300 mnie przeraziła, wiem, ze dla zdrowia dziecka zrobi sie wszystko, ale czasami po prostu tych pieniążków brakuje..
                  pozdrawiam
                • agusek22 Re: Doncia!! 28.04.06, 15:32
                  Pierwszy raz słyszę, że jest taka szczepionka za 60 zł. To jeszcze nie
                  wygórowana cena niż 300zł
                  To Martynka jest mniejsz od Twojego Filipka. Ja za bardzo nie biorę sobie do
                  serca negatywnych opini o tym przedszkolu, chyba raczej wole sprawdzic to na
                  własnej skórzesmile)
                  • donciaw Re: Doncia!! 07.05.06, 15:03
                    up
                    • agusek22 Re: Doncia!! 08.05.06, 14:56
                      Dostałas juz coś z przedszkola?? tzn. zaproszenie na zebranie??
                      • donciaw Re: Doncia!! 08.05.06, 21:58
                        No własnie nie i zastanawiam sie dlaczego...Teraz jesteśmy przeziębieni ale w
                        przyszłym tyg. jak nic nie dostane to zdzwonię tam i sie spytam o o spotkanie.
                        Fajnie by było sie poznać, no nie??
                        • agusek22 Re: Doncia!! 09.05.06, 09:03
                          Pewnie, że tak smile)
                          • donciaw Zaproszenie 17.05.06, 19:43
                            Dostaliśmy wczoraj zaproszenie miłej treści na spotkanie z rodzicami.Będziesz
                            agusek?Jestem pozytywnie tym zaskoczona, bo wiem, że nie we wszystkich
                            przedszkolach takie spotkania są organizowane. Jutro tylko zadzwonię i
                            spytam,czy mogę przyjechać z Filipem bo nie bardzo mamy z kim go zostawić, a
                            chcemy być obojesmile
                            • agusek22 Re: Zaproszenie 18.05.06, 09:44
                              A ja nic nie dostałam jeszcze sad( kiedy ma być to spotkanie?? jak bedziesz
                              wiedziała czy mozna przyjśc z dzieckiem to daj znać oki??
                              Podobno takie zebranie bedzie odbywac sie dopiero pierwszy raz u trzylatków!!
                              • agusek22 Re: Zaproszenie 18.05.06, 15:26
                                Dostałam!! nie wiedziałam, że będą dni adaptacyjne?!
                                • donciaw Re: Zaproszenie 18.05.06, 20:40
                                  No ja wiedziałam-mówiła mi o tym dyr.jak byłam tam zanim wybrałam to
                                  przedszkole. Czytam teraz wątek o zebraniach dla rodziców 3-latków i zastanawiam
                                  się jak to będzie...i jakie pytania warto zadać. Nie zdążyłam dziś zadzwonić,
                                  (mąż wyjechał i za dużo mam na głowiesmile)ale spróbuję jutro, jak nie zapomnę. A
                                  nawet jak zapomnę to i tak juz postanowiłam,że zabieram Filipa. A niech tam!
                                  • agusek22 Re: Zaproszenie 18.05.06, 21:32
                                    My idziemy z mężem i na pewno zabierzemy Martynkę.
                                  • agusek22 Re: Zaproszenie 18.05.06, 21:34
                                    A co do dni adaptacyjnych to nam mówiła, że nie będzie jedynie moge przychodzic
                                    na plac zabaw!
                                    • donciaw Re: Zaproszenie 19.05.06, 21:17
                                      No to w takim razie do zobaczenia w e wtorek, tylko jak my się rozpoznamy??
                                      • agusek22 Re: Zaproszenie 20.05.06, 14:10
                                        Poznasz mnie po Martynie! Martyna jest blondynką i ma włosy scięte jak w tej
                                        bajce zaczarowany ołóweksmile) Ja brunetka, niska. Mąż blondyn w okularach..
                                        Pozdrawiam i do zobaczenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka