alisica 29.09.06, 17:07 ile u was w przedszkolu jest zebrań.bo u nas w zeszłymroku byłótylko jedno we wrześniu. podsumowującego rok przedszkolny niestety nie. a jak to u was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniaop Re: zebrania w przedszkolu 29.09.06, 17:37 Trzy. We wrzesniu, w listopadzie/grudniu i marcu, wiec podsumowujacego rok tez nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
agaireszta Re: zebrania w przedszkolu 29.09.06, 17:44 U nas są 2. Jedno we wrześniu a drugie luty/marzec Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: zebrania w przedszkolu 30.09.06, 06:55 > podsumowującego rok przedszkolny niestety nie. takie w czerwcu? A tak szczerze, po co Ci takie zebranie? Tu nie dowiesz się o klasyfikacji do klasy nastepnej, o szczegółach powinna ci nauczycielka w trakcie mówić, więc po co takie zebranie? Odpowiedz Link Zgłoś
alisica do nchyb 30.09.06, 09:39 chodzi mi m.in. o taki raport (rozliczenie) pieniędzy zrady rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaop Re: do nchyb 30.09.06, 13:56 alisica napisała: > chodzi mi m.in. o taki raport (rozliczenie) pieniędzy zrady rodziców. U nas taki "raport" jest zawsze we wrzesniu nastepnego roku przedszkolnego Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb raport... 01.10.06, 07:14 u nas też we wrześniu. W końcowym zebraniu np. w czerwcu byłoby to trudne, bo jeszcze w ostatnich dniach czerwca wydawane są pieniadze na nagrody - pamiątki dla przedszkolaków, na imprezkę dla starszaków odchodzących z przedszkola itp. Więc takie rozliczenie byłoby niepełne... Odpowiedz Link Zgłoś
filipkafilipa Re: zebrania w przedszkolu 30.09.06, 11:24 jak dla mnie takie zebrania powinny byc dwa razy w semestrze - chocby ze względu na to, ze podnosząc jakąs sprawe w grupie osób zainteresowanych, gdy jest to czas przeznaczony na pewne ustalenia - mozna powiedziec o waznych sprawach: np. bezpieczenstwo dzeci-odbieranie przez innych, przyprowadzanie chorych dzeci do zdrowych , ilość wyjsc na dówr itp tid. Niestety gdy pytam/pytałam o takie rzeczy indywidualnie czułam sie zbywana a mój głos w kontakcie indywidualnym w drzwiach sali z 15 dzieciaków w tle momentalnie ulatniał sie z głów pan zajętych dzieciaczkami. wiec i reakcja albo - opóźniona na moje słowa czyli nie odpowiedz od razu, a np "zapytam Pani dyrektor", "zapytam innych rodziców" i ..skleroza - albo brak okazji bo nie kazdy rodzic ma czas rano czy po południu na słuchanie wychowawczyni.czyli tysiące usprawiedliwen dlaczego Pani nie umie udzielic mi odpowiedzi. zebrania są potrzebne chocby półgodzinne by takie rzeczy omawiac w grupie wszystkich rodziców. na pierwszym zebraniu, we wrzesniu, czesto jest tyle spraw ze sie zapomina , albo nie jest sie ich istnienia jeszcze świadomym. Poza tym w grupie siła. Mój pojedynczy głos mozna zbyc, zapomniec o nim, powiedziec ze jeszcze cos tam trzeba sie dowiedziec, z kims jeszcze porozmawiac i czas mija, ale jesli ten głos zabiore przy wszystkich - tak łatwo nie da sie wymigac od odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
alisica do filipkafilipa 02.10.06, 13:17 zgadzam się z tobą. dzieci w szkołach mają częściej zebrania a mój bratanek w pierwszej liceum miał już dwa zebrania. nie wiem czy to argument ale taka jest szara rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś