gaskama Re: Czy ktoś miał doczynienia z krztuścem? 27.03.07, 10:09 Mam nadzieję, że nie napiszę bzdur. O ile wiem, to krztusiec jest chorobą śmiertelną i dzieci sa na to szczepione (szczepiona obowiązkowa, piersza dawka albo jeszcze w szpitalu albo gdy dziecko ma 6 tygodni). Dziecko mojej przyjaciółki miało coś, co się nazywa parakrztusiec (chyba, koleżanka jest Niemką i choroba po niemiecku brzmiała "Pseudokrupp" a "Krupp" to właśnie krztusiec. Dziecko miało straszny, duszący kaszel, dyszało, "szczekało". Jedyną ulgę przynosiło natychmiastowe wyjście na chłodne, świerze powietrze. Ale chorobę może zdjagnozować chyba tylko lekarz, bo brzecież podobne objawy można mieć np. przy ostrym zapaleniu krtani. Pozdrawiam Gąskama Odpowiedz Link Zgłoś
rakastan Re: Czy ktoś miał doczynienia z krztuścem? 27.03.07, 10:13 Czy można to potwierdzić jakimiś badaniami? Jak wygląda leczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Czy ktoś miał doczynienia z krztuścem? 27.03.07, 10:37 Nie wiem, zwróć się do lekarza (jeśli chodzi o dziecko, to oczywiście do pediatry). Możesz poszukać w googlach, np. www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=209 Da sie go zdjagnozować. Wszystko opisane w artykule. Pozdrawiam Gąskama Odpowiedz Link Zgłoś
renatas4 Re: Czy ktoś miał doczynienia z krztuścem? 27.03.07, 16:01 Mój synek w wieku 1,5 roku był chory na ksztusiec. Zdiagnozowanie było bardzo trudne ponieważ był wcześniej szczepiony, więc lekarz wykluczył taką ewentualnośc z zasady. Choroba objawiała się silnym kaszlem powodującym sinienie i wybroczyny na twarzy, takie ataki miał kilka razy dziennie, oprócz tego zero innych objawów. Najpier był leczony na przeziębienie, potem dostał po trzech tygodniach abntybiotyk i lekarz stwierdził żeby dla pewności zrobić badanie z krwi (tak się ostatecznie diagnozuje krztuśca). Wyniki badania dostaje się dopiero po dwóch czy trzech tygodniach. Przez ten czas synek przyjmował przez 2 tygodnie antybiotyk, który niestety nic nie dawał, napady kaszlu nie ustawały. Dopiero badanie wykazało ksztuśca i synek dostał kolejny , tym razem właściwy antybiotyk, który zadziałał. Odpowiedz Link Zgłoś
rakastan Re: Czy ktoś miał doczynienia z krztuścem? 28.03.07, 10:54 Wygląda podobnie oprócz wybroczyn na twarzy. Ale wiem, że jest coś takiego jak parakrztusiec, który daje podobne objawy tylko lżejsze Ostatnio wpadła w histerię zaczęła kaszleć, twarz wyglądała na spuchniętą i na koniec jeszcze zwymiotowała. Wczoraj dałam jej syrop Atarax na noc i zrobiłam inhalację z pulmicortu i berodualu. Byłam w szoku, bo w nocy nie zakaszlała ani razu, a od rana do tej pory ma dużo lżejszy odrywający się kaszel. Oby pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenax Re: Czy ktoś miał doczynienia z krztuścem? 29.03.07, 13:36 Moja córeczka złapała w żłobku coś takiego. Najpierw wygladało to jak przeziebienie. Potem lekarz stwierdzil ze to zapalenie pluc. 2 antybiotyki na zap. pluc nie pomagały wiec lekarka po konsultacjach z innymi lekarzami doszla do tego ze to moze być forma krztuśca i dopiero antybiotyk na krztusiec zadziałał. Wiem ze mozna zrobic badanie krwi pod katem krztuśca ale nam go nie zlecono. Pamietam, ze Ania miała czeste ataki kaszlu, szczegolnie w nocy. Pozdrawiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
rakastan do magdalenax 01.04.07, 00:10 A jak ten antybiotyk się nazywał? I czy kaszel nawracał? I jak długo to trwało? Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenax Re: do magdalenax 04.04.07, 15:42 Dopiero teraz tu wrocilam i zdalam sobie sprawe z mojego bledu. Ania miała koklusz a nie krztusiec. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
gan33 Re: Czy ktoś miał doczynienia z krztuścem? 30.03.07, 15:29 Diagnostyka krztuśćca może byćz krwi- po jakimś czasie od początku choroby lub posiew z wymazu z gardła- ale robiony tylko przez niektóreplacówki, np. sanapidy, wtedy wynik jest po kilku dniach. Odpowiedz Link Zgłoś