mariajolanta1
18.06.03, 15:09
Tak się bałam o swoją Magdulę a tu proszę.... Co środa Magda chodzi na 3
godziny do swojego przyszłego przedszkola. Jest to taki dzień adaptacyjny
gdzie dzieci poznają przedszkole,jego Panie, zwyczaje. Mała chodzi bardzo
chętnie - niechętnie niestety z niego wychodzi!!
Dziś nawet została sama a ja posiedziałam sobie na skwerku przy przedszkolu.
Bawiła się bardzo ładnie, na powitanie obsypała całusami, pożegnała się z
dziećmi i z Panią i pomaszerowała z woreczkiem do domu.
Zobaczymy jak to będzie w sierpniu kiedy będzie chodziła na cały dzień. Ale
widzę to już bardziej optymistycznie!!!!
Pozdrawiam bardzo serdecznie
Mariola