Dodaj do ulubionych

rezygnacja

13.09.07, 22:12
Jestem mamą trzyletniego Mateusza.W tym roku chciałam iść do pracy w związku z
czym zapisałam synka do przedszkola.Pierwszy tydzień mały chodził chętnie,nie
płakał,nie chciał tylko jeść.Ten tydzień zaczął się koszmar.Od rana
marudzenie,że nie chce do przedszkola,w szatni nie chce się rozebrać,a na sali
nie odchodzi nawet na krok.Do dzisiaj zostawiałam go płaczącego,ale dziś nie
wytrzymałam i zabrałam go do domu.Pani mówiła,że później przestaje płakać,ale
chodzi tylko z nią za ręke i nie chce bawić się z dziećmi.Co robić?Przesadzam
czy maluch jest jeszcze za mały na takie zmiany?Poradźcie
Obserwuj wątek
    • justyna9926 Re: rezygnacja 17.09.07, 09:03
      Mój 2,8 letni syn poszedł też od września do przedszkola ale u mnie
      od początku był płacz.Panie tez mówią ze mało sie bawi z dziecmi,
      chodzi za paniami i co najgorsze z każdym dorosłym chce iść.
      Panie powiedziały że trzeba poczekać bo powoli jest lepiej
    • przeciwcialo Re: rezygnacja 17.09.07, 10:03
      Przesadzasz. Dla dziecka to tez nowa sytuacja. To że przestaje
      płakać to dobrt znak. Córka znajomych, bardzo niesmiała dziewczynka
      przez chyba 3 mce siedziała na krzesełku przy pani patrząc jak się
      bawią dzieci. A potem powoli, powoli wciągnęła się.
      Dałaś synowi znak że płaczem wymusi niechodzenie do przedszkola. To
      ty musisz zdecydowac czy dziecko ma chodzic do przedszkola czy ma
      być w domu. Jesli masz watpliwości to może nie zajmuj miejsca z
      którego ktos chętnie skorzysta tylko zostaw dziecko w domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka