Dodaj do ulubionych

Nastawienie wielu mam do przedszkola.

16.09.07, 10:09
Mam wrażenie (po lekturze tego forum) że wielu rodziców ma jakieś dziwne
żądania i pretensje w stosunku do jednostek przedszkolnych. I to o wszystko:
że dziecko trzeba na odpowiednia godzinę przyprowadzić i odebrać, że maluch
musi być w miarę samodzielny, że nie można ciągle dzwonić do pań opiekunek,
przynosić zabawek z domu, podawać dzieciom lekarstw przez przedszkolanki albo
ze niepełnoletnie rodzeństwo nie może odebrać malucha. Czy to aby nie przesada?
Obserwuj wątek
    • scher Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 10:26
      Odnośnie odbierania dziecka z przedszkola pretensje są uzasadnione,
      bo przedszkolanki chcą decydować o czymś, o czym decydować nie mają
      prawa.

      Odnośnie lekarstw - co do zasady jestem przeciw przyprowadzaniu
      chorych dzieci do przedszkola, opisałem jednak przypadek wyjątkowy,
      kiedy to lekarstwo trzeba było podać.

      Nie należę do roszczeniowych rodziców, na pewno. Moje dziecko wie: w
      domu masz matkę, ojca, w przedszkolu słuchasz pani.
      • ptasia_mama Re: scher wal do Giertycha... 16.09.07, 12:34
        scher napisał:

        > Odnośnie odbierania dziecka z przedszkola pretensje są
        uzasadnione,
        > bo przedszkolanki chcą decydować o czymś, o czym decydować nie
        mają

        > prawa.
        s...scher to ty zadecydowales ty, glosując na Giertycha (lub
        nie),to o dobieraniu to odgorne zarządzenie bylego pana ministra z
        programu"Stop przemocy,zero tolerancji dla przemocy,bezpieczna
        szkola" wiec odczep sie od przedszkolanek w tym wzgledzie bo im to
        tez narzucono (jak stiwerdzila pani dyrektor)

        > Odnośnie lekarstw - co do zasady jestem przeciw przyprowadzaniu
        > chorych dzieci do przedszkola, opisałem jednak przypadek
        wyjątkowy,
        > kiedy to lekarstwo trzeba było podać.

        gadu gadu,150 osob z tobą gadalo a ty swoje....ta jednostka
        chorobowa ma nazwe...

        > Nie należę do roszczeniowych rodziców, na pewno. :
        Najlepszy kawal dnia....wystarczy przrzec inne twe posty hahahaha...
        • scher Re: scher wal do Giertycha... 16.09.07, 19:00
          Nie odsyłaj do Giertycha, bo najzwyczajniej w świecie źle
          interpretujecie rozporządzenie.
    • e_r_i_n Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 13:34
      Mnie bardziej dziwią pełne niezadowolenia i zastrzeżeń posty bez
      jednoczesnej refleksji, jak mozna oddawac ludziom, ktorym sie nie
      ufa, dziecko pod opieke.
    • dronka3 Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 14:58
      i ja się zastanawiam nad tymi zarzutami, bo inaczej tego nie można nazwać.
      1.odbieranie dzieci przez osoby niepełnoletnie: dzieci nie czują
      odpowiedzialności, zbyt często widziałam jak "starsze" rodzeństwo opiekuje sie
      młodszym - nie powierzyłabym dziecka innemu dziecku.
      2. przychodzenie o odpowiedniej porze - no przecież na pierwszym zebraniu
      poznaliście Drodzy Rodzice ramowy rozkład dnia i wiecie, kiedy co dzieje się w
      przedszkolu. najbardziej zdumiewają mnie rodzice, którzy przyprowadzają dziecko
      w porze obiadowej, "bo wczoraj do późna oglądało bajki", "bo rano chciało się
      pobawić klockami w domu", "bo ćmo". a zajęcia dydaktyczne? a zajęcia
      gimnastyczne? a potem dziwicie się, że dziecko niczego się nie nauczyło.
      3. telefony do nauczycielek - no wiecie co? a kto w czasie rozmowy telefonicznej
      będzie opiekował się Waszymi dziećmi?
      4. lekarstwa - u nas tylko na choroby przewlekłe, z zaświadczeniem od lekarza,
      leki zamknięte firmowo, instrukcja podawania. katar, chore gardło, choroba
      dziecięca zakaźna - niedopuszczalna, wtedy dziecko ma wyzdrowieć w domu, a nie
      zarażać inne dzieci.

      macie dużo zarzutów, oskarżeń... to po co właściwie posyłaliście dzieci do
      przedszkola, pod opiekę wykwalifikowanych osób, dlaczego nie zauważacie plusów
      pobytu w przedszkolu, przecież takie na pewno istnieją...
      no to się wygadałam
      • scher Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 18:59
        dronka3 napisała:

        > dlaczego nie zauważacie plusów pobytu w przedszkolu

        Jest mnóstwo plusów, a panie na ogół są bardzo troskliwe i
        profesjonalne. To nie oznacza jednak, że mam akceptować każdą
        bzdurę, którą dyrekcji próbuje prawem kaduka narzucić kuratorium, a
        której panie postanowiły - nie wiedzieć czemu - bronić jak
        niepodległości.
        smile
        • dronka3 Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 19:55
          każde przedszkole ma swój statut pisany według rozporządzeń i ustaw z góry.
          każdy rodzic ma prawo do zajrzenia w ten statut. proste, szczegółowe, na tacy...
          • scher Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 19:58
            Każdy rodzic ma też prawo - po zajrzeniu - zwrócić uwagę na
            ewentualne zapisy bezprawne oraz wnioskować do kuratora oświaty o
            uchylenie fragmentów sprzecznych z prawem wyższego rzędu.
            • dronka3 Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 20:04
              statut jest opiniowany przez organ prowadzący, myślę, że jeżeli byłoby coś
              niezgodnego z prawem - nie zostałby przyjęty.
              • scher Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 20:07
                Idealistka! smile

                Poza tym nie musi być opiniowany.
    • bea.bea Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 16:14
      zgadzam sie w 100%
      przedszkole to mała społecznosc, w której obowiazujja pierwsze zasady, pierwsze
      obowiazki....nie tylko dzieci ale i rodziców...

      i jak w społecznosci bywa , jest to grupa zwykle ok 25 małych zwykle róznych od
      siebie dzieci....
      różniacych sie w pogladach na wychowanie , ubieranie , jedzenie..itp..rodziców...
      wiec po pierwsze dostosowujemy sie do zasad panujacych w placówce...a jesli one
      nam nie odpowiadaja szukamy takiego miejsca gdzie sa one najblizsze naszym
      poglądom...

      jesli chcemy decydowac o całoksztaucie opieki nad naszym dzieckiem...to
      pozostaje wynajecie opiekunki...
      jedna pani jedno dziecko i całkowicie przez nas stworzony regulamin...smile

      jesli decydujemy sie jednak na przedszkole to pozostaje kompromis...i przyjecie
      zasad tam panujacych...

      oczywiscie zawsze mozna zapytac czy cos poprawić..smile.....
    • przeciwcialo Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 16.09.07, 16:30
      Mysle że to kłopot z odcinaniem pępowiny i sadzenie że nikt nie
      bedzie tak dobry jak mama, babcia czy ktoś inny.
      • meg_2 Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 17.09.07, 06:44
        Sher, a nie pomyślałaś co by się stało gdyby Pani w przedszkolu podała zbyt dużą
        dawkę lekarstwa w przedszkolu? Albo okazało się, że na dane lekarstwo dziecko ma
        alergię? Jeśli przedszkola ustalają takie zsady to tylko i wyłącznie po to, aby
        ograniczyć ewentualne kłopoty i odpowiedzialność. Wystarczająco nauczyciele mają
        dużo odpowiedzialności (zwłaszcza w przedszkolach państwowych gdzie jest 25
        dzieci w grupie) i nie biorą sobie na głowę kolejnych obowiązków i ewentualnego
        ryzyka.
        Oddać dzecku młodsze rodzeństwo? Każde przedszkole ustala zasady i ma do tego
        prawo. A co kiedy rodzic przychodzi pijany po dziecko? Też mam oddac? Przeciez
        to jego rodzic i ma do tego prawo.
    • marzena604 Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 18.09.07, 21:35
      Moje dziecko chodzi do przedszkola od września i wcale nie będę narzekać-jestem
      baaatrdzo zadowolona z opieki i zasad jakie tam panują. I godziny i jedzenie i
      zabawy i Panie i zakaz podawania leków i STATUT mi się podobają. Pozdrawiam
      wszystkie Panie przedszkolanki (zwłaszcza z przedszkola na ul.Zbrowskiego w
      Radomiu). Marzena
      • housewife1 Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 20.09.07, 15:11
        w państwowym córa była 2 dni,
        mogłabym napisać całą stronę zarzutów, począwszy od rozpoczęcia roku
        inaugurowanego przez księdza, przez religię o godz 13.00 w środku dnia, oraz
        wychodzenie w środku dnia na msze w celu modlitwy za PAńSTWOWE ( teoretycznie
        bezwyznaniowe)przedszkole, krzyże na ścianach...
        po wyciąganie kasy za każdą najmniejszą rzecz, oraz żądanie wyposażenia
        przedszkole we wszelkie dobra typu materiały plastyczne, chustki, papiery
        toaletowe...,
        przez panie typu "mam wieloletnie doświadczenie pedoagogiczne, ja wszystko wiem,
        proszę mi nic nie mówić o swoim dziecku, jak nie wiem, to mam swoje metody, by
        to sprawdzić, proszę zostawić dziecko i zająć się sobą" błeee
        przez umieszczenie oficjalnie dziecka w grupie 5 latków, a nieoficjalnie jako
        dziecko "nigdzie-nigdzie", bo nie mogę inaczej nazwać systemu, gdzie 3 dzieci z
        grupy 5 latków z braku miejsc siedzących musi siedzieć w grupie 4 latków, a do 5
        latków chodzi wyłącznie na zajęcia dydaktyczne, których jest tyle co kot
        napłakał, i kto w razie czego za dziecko odpowiada, jak ono sobie jest raz tu ,
        raz tam??? zaoferowałam, że kupię dodatkowy stolik i co- dyrektor "a wie pani bo
        tu nie ma miejsca już na stolik", rozglądam się, patrzę, że ze 25 takich
        stolików by się jeszcze zmieściło...ale nie, "nie ma miejsca" i tak co roku
        kilkoro dzieci są "niegdzienigdzie"

        ehhh

        płaczę i płacę w prywatnym 2 razy tyle co w państwowym i jeszcze trochę, ale
        wiem za co, właściwie nie mam się o co przyczepić, wszystko jest fajne, 10 osób
        w grupie, miłe panie, które zawsze wysłuchają co mam do powiedzenia o moim
        dziecku, fajne zajęcia, za nic dodatkowo poza czesnym praktycznie już nie płacę.

        szkoda, że za jakość trzeba płacić aż tak dużo, na co idą nasze podatki, jeśli w
        niektórych państwowych jest aż tak tragicznie jak w tym na które ja trafiłam.???
        • housewife1 Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 20.09.07, 15:14
          i zawsze zastanawia mnie, że to co "niemożliwe" w państwowym, w prywatnym
          zazwyczaj "nie ma problemu"
          jakieś inne panie tam pracują, czy co, inny "sort" ???
          • sylwiabn Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 21.09.07, 07:13
            To mnie też dziwi. Oczywiście można powiedzieć, że mniej zarabiają,
            ale co z tego. Wybrały taki zawód, powinny go lubić i wykonywać go
            najlepiej jak potrafią. Przecież tu nie chodzi o statuty, przepisy,
            itp. Mamy doczynienia z ludzkimi zachowaniami, podejściem do
            dziecka, zainteresowaniem go czymś, profesjonalizmem. I tego w
            państwowych brakuje. Przecież, np. sprawa leżakowania nie jest
            żadnym przepisem. Może być tak jak w prywatnym, że część dzieci śpi
            na materacach a obok siedzi pani i czyta bajki pozostałym które już
            nie śpią w dzień. To kwestia chęci, poświęcenia się pracy, nie musi
            wtedy mieć przerwy na papierosa czy kawę. To samo dotyczy
            upilnowania, ukrócenia niewłaściwych zachowań, podejścia do jedzenia.
            Zgadzam się z jednym: koszmarem dla pań opiekunek muszą być dzieci,
            które beztroscy rodzice wrzucają do przedszkola, dzieci, które nigdy
            nie miały łyżki w ręku, sikają w pieluchy itp. To pewien etap i
            dziecko na tym etapie musi już coś umieć, być przygotowane przez
            rodziców.
            • marzena604 Re: Nastawienie wielu mam do przedszkola. 21.09.07, 17:04
              Maciek chodzi do państwowego przedszkola i nie musi spać (co zresztą
              wykorzystuje)-panie czytają,śpiewają,opowiadają,a jak dzieciak chce to śpi,jak
              nie-to słucha.
              I zawsze panie wysychają,porozmawiają(jak się chce na dłuższą rozmowę panią
              naciągnąć to można sie umówić w godzinach popołudniowych,bo wtedy jest mniej
              dzieciaczków i wtedy nawet 2 panie będą na rozmowie!). A zajęć jest dużo.
              Zapraszam do "mojego" przedszkola (Radom,ul.Zbrowskiego).Pozdrawiam.Marzena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka