Dodaj do ulubionych

córeczka wstydzi się występować w przedszkolu

22.01.08, 13:01
Jutro dzień Babci a córeczka (4lata,maluszki) stwierdziła, że jutro nie idzie
do przedszkola bo się wstydzi. Ma do powiedzenia 1 zdanie tak jak wszyscy
koledzy i koleżanki z grupy. Zdecydowaliśmy nie wycofywać się z tej ważnej
imprezy. Tak czy inaczej nurtuje mnie jak pomóc córeczce. Na pozór jest
odważna i kontaktowa. Ale odkąd jest w przedszkolu to na wszystkich imprezach
(pasowanie na przedszkolaka, zabawy w grupie z rodzicami, itd) jako jedyna
dostawała jakiejś blokady i nie chciała w niczym uczestniczyć. Na ostatniej
zabawie w grupach dla rodziców i dzieci po prostu siadłyśmy z boku. Nie chcemy
jej namawiać na siłę, żeby jej dodatkowo nie stresować. Ale co zrobić żeby jej
pomóc.
Obserwuj wątek
    • dorotamakota1 Re: córeczka wstydzi się występować w przedszkolu 22.01.08, 13:10
      Pomóc możesz tylko wspierając ją.
      Jeżeli ona nie chce wystąpić to niech tego nie robi.
      Może z czasem znudzi jej się oglądanie przedstawienia z perspektywy widza i
      nabierze ochoty na występy.
      U nas tak właśnie było.
      Wczoraj synek został gwiazdą na występach. Pochwałom nie było i nie ma końca a
      on jest z siebie taki dumny...
      • justi54 Re: córeczka wstydzi się występować w przedszkolu 22.01.08, 14:29
        Wiadomo, że nic na siłę. W naszym przedszkolu dzieci, które bardzo
        nie chcą wystepować siadają w pierwszym rzędzie na dywanie i
        ogladają popisy kolegów. Dalszy krok to panie przeznaczają im role
        milczące lub te dzieciaki są elementem scenografii. To może trochę
        głupio brzmi element scenografii, ale takie dziecko, od którego nic
        się nie wymaga a jedynie sobie stoi i obserwuje świat z pozycji
        sceny w naturalny sposób nabiera pewności siebie a potem ochoty na
        występ. Potem można takiego maluszka wciągnąć w śpiewanie piosenki z
        całą grupą a to kolejny krok do roli mówionej a potem do roli
        głównej. Wam widocznie potrzeba więcej czasu. Wspieraj córkę, może
        masz jakieś swoje stare zdjęcia z przedszkolnych lub szkolnych
        uroczystości to pooglądajcie je razem. Opowiedz małej jak
        wystepowałaś, w co byłaś ubrana, jak się podobało twoim rodzicom.
    • gaskama Re: córeczka wstydzi się występować w przedszkolu 22.01.08, 14:57
      Nie jestem psychologiem, więc może moja decyzja jest błędna, ale mój
      syn generalnie przez pierszy rok nie lubił chodzić do przedszkola.
      Płakał, wymiotował, do tego często chorował. Powrót na łono
      przedszkolne po chorobie, to był koszmar. No i nie lubi występów
      publicznych. Jest niemedialnym dzieckiem. Lubi ze mną wieczorem w
      łóżku pośpiewać, chętnie uczy się bardzo nieprzedszkolnych piosenek
      i wierszy (zna kilka piosenek "Kazika", wiem, shame on me!).
      Niestety nawet przed babciami nie chce się wykazać i popisać. Więc
      jak są jakieś występy w przedszkolu, to mu odpuszczam ten dzień. Cóż
      może nie będzie prezenterem w telewizji, ani aktorem, ani
      piosenkarzem, będę musiała z tym żyć.
      • babeth Re: córeczka wstydzi się występować w przedszkolu 23.01.08, 16:06
        Dziękuję za porady.
        Jesteśmy już po dniu Babci i Dziadka.
        Ponieważ córeczka od wczoraj absolutnie nie chciała iść i baliśmy się że
        dziadkowie przyjadą z daleka na imprezę a wnusia spędzi święto płacząc im na
        kolanach naradziłam się rano z wychowawczynią i...My z mężem celowo nie
        poszliśmy. Dziadkowie przed przedstawieniem i w trakcie nie nawiązywali żadnego
        kontaktu z wnusią (nie rozmawiali z nią, nie machali w trakcie). Tym sposobem
        nie uciekła do nich w płaczu (tak było na poprzedniej imprezie gdzie my byliśmy
        widzami). A to już duży sukces. Swojej kwestii nie powiedziała (wychowawczyni
        już wiedziała że tak może być i nie zmuszała jej) ale za to tańczyła i śpiewała
        z dziećmi. Także jest postęp. Osobom śmiałym po prostu w życiu jest łatwiej.
        Także pozostaje mi zgłębić jak pomóc dziecku żeby było chociaż troszkę śmielsze.
        Pozdrawiam Was.
        • steffa Re: córeczka wstydzi się występować w przedszkolu 25.01.08, 12:12
          Czasami nawet śmiałe dzieci nie chcą występować. Ja bym swojego syna do tego w
          ogóle nie zmuszała. Gdyby mnie ktoś poprosił,żebym coś zaśpiewała i zatańczyła,
          roześmiałabym się w głos! W 'naszym' przedszkolu na szczęście nie ma
          dziecięcych występów.
          • justi54 Re: Co to za przedszkole bez dziecięcych wystepów? 25.01.08, 12:29
            Nie abym to krytykowała, ale właśnie występy są świetnym
            przygotowaniem i początkiem autoprezentacji dziecka. Łatwiej potem
            w szkole znieść stres wywołania do odpowiedzi przy tablicy.
        • justi54 Re: babeth 25.01.08, 12:31
          Widzisz córka tańczyła i śpiewała wspólnie z innymi dziećmi a to
          znaczy, że dobrze się bawiła. I o to chodzi.
          • babeth Re: babeth 05.02.08, 10:39
            Staram się córeczce mówić dużo komplementów, dużo chwalić. Jest nieśmiała z
            natury, tego nie zmienię. Tylko chciałabym ją wesprzeć w takim sensie, żeby
            pomimo swojej nieśmiałości, znała swoją wartość i radziła sobie w życiu ogólnie.
            A jak wy radzicie sobie ze wspieraniem nieśmiałych dzieci?
            • kraina.marzen Re: babeth 05.02.08, 11:21
              Proponowane ćwiczenie odnosi sie dla starszych ktorzy maja "leki"
              przed autoprezentacja w gronie obcych osob( wszystkie audyty,
              wystapienia itp)
              Dana osoba na srodku sali- przechodzi sie swobodnie nawiazujac
              kontakt wzrokowy z otoczeniem po czym zatrzymuje sie (dobrze by bylo
              gdyby to zrobilam na srodku) i zaczyna mowic o sobie-lub czyta z
              wczesniej przygotowanej kartki. Na oewj kartce musza byc same
              POZYTYWY tej osoby-napisane przez nia.....po prezentacji nalezy
              omowic uczucia jakie towarzyszyly przy tym zadaniu.


              Dlo dzieci mozna ulatwic:
              W obecnosci rodziny, znajomych, rowiesnikow mozna wykonac
              nastepujace cwiczenie
              dziecko wychodzi na srodek i sie przedstawia....moze powiedziec cos
              o sobie np: Mam na imie Ania, jestem przedszkolakiem.

              Pierwszy stopien trudnosci przelamany- cwiczenie nalezy powtarzac
              dopoki prezentacja samego siebie nie bedzie nam sprawiala klopotu
              (gdy dziecko smialo powie cos o sobie, bez ponaglania, proszenia....)

              Co wazne: dziecko nagradzac w rozmaity sposob, motywowac i wyznaczac
              mu coraz bardziej "trudniejsze" zadania.
              Niesmialosc czasami mija z wiekiem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka