Dodaj do ulubionych

Jak zlikwidować leżakowanie?

19.09.08, 12:00
Szukam osób, które w publicznym przedszkolu doprowadzily do
likwidacji obowiazku lezakowania trzylatków. Chodzi mi o rade, jak
taką sprawę formalnie przeprowadzić - czy z postulatem isć do
dyrektora, nauczycielek, czy do rady rodziców. Moze macie
doświadczenie i pomożecie?
Obserwuj wątek
    • iwwona8 Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 12:11
      Najpierw do nauczycielek a potem do dyrektora.
      Jednak moim zdaniem jest mała szansa na likwidację leżakowania w
      trzylatkach. Jest mnóstwo dzieci, które nie mogą funkcjonować, gdy
      się nie prześpią w ciągu dnia. Ja jestem mamą takiego chłopca i nie
      wyobrażam sobie takiej sytuacji w przedszkolu mojego dziecka.
      Chyba, że rzeczywiście u Was 100% dzieci nie potrzebuje juz drzemi w
      ciągu dnia. Wtedy nauczycielki na podstawie obserwacji (jaki procent
      dzieci w ogóle nie śpi) poprą prośbę rodziców, wtedy jest szansa
      (myślę)przeforsowania pomysłu u dyrektora.
    • dzwoneczek21 Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 12:31
      A skonsultowałaś ten pomysł z innymi rodzicami z grupy Twojego
      dziecka?
    • ewa_mama_jasia Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 13:49
      Najpierw przedstawić sprawę na spotkaniu rodizców dzieci z danej
      grupy. Bo może się okazać, że będziesz w mniejszości a inni ordzice
      beda chcieli lezakowania dla swoich dzieci.
      • sabko Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 14:05
        Ja na początku tego roku wyszłam z takim wnioskiem na zebraniu rodziców. Okazało
        się, że oprócz mnie jedynie dwie panie były za zlikwidowaniem leżakowania u
        maluszków, więc nie było o czym mówić. Dyrektorka powiedziała, że gdyby dzieci
        naprawdę strasznie to leżakowanie przeżywały to mogą iść do starszej grupy na
        ten czas.
        • mamaromka Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 14:44
          Mój synek chodzi do przedszkola w którym już maluszki nie leżakują,
          z tego co wiem to rodzice chodzili i prosili, aż w końcu się
          doprosili. Dla mnie to akurat nie było jakieś super, zresztą w
          trakcie rozmowy pani z grupy synka stwierdziła, że gdyby nadal
          utrzymano drzemki po obiadku to 80 % dzieci zasypiałoby, mój syn od
          15 stej chodzi i się izoluje od reszty bo jest po prostu zmęczony, w
          rozmowach z rodzicami przewinęło się też to, że dzieci po 8
          godzinach aktywności w przedszkolu są zmeczone i marudne. Nie
          narzekam jednak , bo takie wybrałam przedszkole i jest poza tą
          kwestią jak dla mnie SUPER ( i dla mojego Romka też).
          • mamaromka Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 14:45
            Troszkę chaotyczne była moja wypowiedż, chyba sama potrzebuję
            drzemkismile
            • sylwia7911 Zdecydowanie mówię nie 19.09.08, 15:00

              Pracuje w przedszkolu państwowym ( nie z dziećmi bezpośrednio), uważam że to co
              robią rodzice swoim dzieciom jeśli chodzi o walkę ze zniesieniem leżakowania w
              trzylatkach jest złe. Dzieci w przedszkolu funkcjonują trochę inaczej szybciej
              się męczą i naprawdę większość śpi. Uważam że jest im to bardzo potrzebne, sama
              jestem mamą 3-letniej dziewczynki i bardzo jestem zadowolona że ona w swoim
              przedszkolu śpi.
              Wiem też, że rodzice wolą jak dzieci nie śpią w dzień bo później nie
              przeszkadzają im wieczorem i idą wcześniej spać. Poświęćmy naszym pociechą
              trochę więcej czasu a nie likwidujmy im odpoczynku.

              Pzdr
              • hajaga Re: Zdecydowanie mówię nie 19.09.08, 15:35
                Najlepiej jest zawsze widzieć złą wolę rodzica. Są dzieci, które nie
                potrzebują już snu w ciągu dnia, ale jeśli się położą to zasną.
                Skutek jest taki, że nie mogą później zasnąć o normalnej porze
                wieczorem. Zasypiają bardzo późno, co potem z kolei przekłada się na
                kłopot ze wstaniem rano do przedszkola.
                A poza tym uważam, że rodzic również ma prawo do chwili odpoczynku
                po godzinie 21. Moje dziecko akurat śpi w ciągu dnia i chodzi spać
                ok. 21 przez to, ale jeśli nie zaśnie to pójdzie o 19.30-20.00. W
                tym samym wieku dziewczynka w mojej bliskie rodzinie - nie sypia w
                ciągu dnia, chodzi spać o 21. W przedszkolu spać musi, więc w ciągu
                tygodnia chodzi spać o 23... rewelacyjna pora do pójścia spać dla
                trzylatki (dodam, ze jest myta i kładziona o tej samej porze bez
                względu, czy spała w ciągu dnia, czy nie - po spaniu w dzień męczy
                się i nie może zasnąć).
                • miedzymorze Przedszkole dla dzieci, czy dzieci dla przedszkola 19.09.08, 15:43
                  Jedne dzieci potrzebuję snu w dzień a inne nie.
                  Wadą przedszkola jest to, że na sztywno zakłada że potrzebują WSZYSTKIE, a potem z niektórymi jest PROBLEM, bo nie są śpiące, wiercą się na leżaczkach i o zgrozo przeszkadzają tym co śpią.
                  Mam ten sam temat w czterolatkach i niestety problem panie przerasta - bo ani nie mogą ani odprowadzić dziecka do innej grupy, ani nie umieją nie śpiącej grupki zająć w taki sposób, żeby nie przeszkadzała innym ;/ Oczywiście gorliwie zgłaszają rodzicom, że dziecko 'nie leżakuje' uncertain

                  pozdr,
                  mi
                • sylwia7911 Re: Zdecydowanie mówię nie 19.09.08, 15:45
                  Przepraszam bardzo ale w moim przedszkolu, przyprowadzane są trzylatki na
                  godzinę 7 rano, bo rodzice dojeżdżają nieraz z innych dzielnic i odbierają
                  dzieci po 17. Taki trzylatek często, już przy obiedzie śpi, bo nie wytrzymuje.
                  Jak mamy powiedzieć rodzicom takich dzieci że leżakowanie będzie zniesione to
                  raz. Dodam że nie zawsze jest możliwość aby dzieci które miały by nie spać szły
                  do starszej gr, ponieważ przeważnie w grupach dzieci jest ok 30, jeśli dojdą
                  maluchy zrobi się ich więcej panie nauczycielki, nie chcą ich pilnować. A w
                  przedszkolach państwowych nie mamy dodatkowych sal i osób do pilnowania tych
                  maluszków.
                  • miedzymorze Re: Zdecydowanie mówię nie 19.09.08, 16:11
                    E tam nie ma osób...2 wychowawczynie i w 3-latkach min 1 pani do pomocy jest. Jak nie ma sal, to można te kilka nieśpiących dzieci zabrać na dwór. Albo zebrać dzieci śpiące w jednej sali z jedną panią, a nie śpiące w drugiej sali z drugą panią. Tylko trzeba chcieć.

                    pozdr,
                    mi
                    • przeciwcialo Re: Zdecydowanie mówię nie 19.09.08, 16:31
                      Te 2 wychowawczynie nie sa raczej jednoczesnie bo musza zapewnić
                      opieke na cały dzień.
    • przeciwcialo Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 15:16
      Jak ja sie ciesze że nasze dzieci nie są w jednej grupie.
    • ariana1 sylwia 7911 19.09.08, 16:11
      Czy autorka wątku pyta o zasadność leżakowania, że się tak
      wymądrzasz? Poza tym pedagog powinien wiedzieć, że pisze się "naszym
      pociechom" a nie "pociechą".
      Wandalina: sprawę postaw na zebraniu rodziców. Jeżeli większość nie
      życzy sobie leżakowania, dyrekcja powinna przychylnie załatwić tę
      sprawę. Jeżeli większość chce leżakowania, to sprawa przegrana.
      • sylwia7911 Re: sylwia 7911 19.09.08, 16:28
        Jeśli chodzi o błędy to przepraszam, każdemu się zdarza.
        Natomiast nie jestem pedagogiem, pisałam na początku, że nie pracuje z
        dziećmi.Jestem jedną z osób decydujących o placówce,ale nie napiszę kim. Wiem,że
        w większości przedszkoli państwowych dzieci śpią.
      • dzwoneczek21 Re: sylwia 7911 19.09.08, 16:30
        Co to znaczy większość??!! powinni zgodzić się wszyscy. Jak świat światem w
        maluchach było leżakowanie i być powinno. Moje dziecko przychodzi do przedszkola
        na 6,30 i nie wyobrażam sobie żeby nie było leżakowania. Nie zapominajmy że
        przedszkole jest dla dzieci rodziców pracujących więc dzieci muszą wstawać
        wcześnie i w wieku 3 lat nie są w stanie aktywnie funkcjonować do wieczora.
        • sylwia7911 Re: sylwia 7911 19.09.08, 16:32
          Popieram, te dzieci potrzebują jeszcze snu.
        • joxanna Re: sylwia 7911 19.09.08, 17:05
          do dzwoneczka...

          Moje dziecko będzie chodziło do przedszkola (od listopada) na 9, bo lubi wstawać
          nie wcześniej niż o 8 rano i ma taką możliwość. Co z nim zrobić? Nie śpi w dzień
          od roku, nie mogę zagwarantować, że o 13 już będzie śpiąca.

          Nie zapominaj, że przedszkole jest dla dzieci rodziców pracujących O RÓŻNYCH
          GODZINACH i są dzieci, które wstają później i nie są w stanie zasnąć w dzień
          zbyt wcześnie, albo w ogóle.
          • dzwoneczek21 Re: sylwia 7911 19.09.08, 18:15
            >Moje dziecko będzie chodziło do przedszkola (od listopada) na 9, bo >lubi
            wstawać nie wcześniej niż o 8 rano i ma taką możliwość. Co z nim >zrobić? Nie
            śpi w dzień od roku, nie mogę zagwarantować, że o 13 już >będzie śpiąca.

            Moja Mała też lubi pospać ale nie mam innej możliwości więc chodzi na 6,30 i
            wstaje o 5,40 bo ja chodzę na 7-mą do pracy. To że niektóre dzieci lubią sobie
            pospać i przychodzą do przedszkola na np.9-tą nie jest argumentem do
            likwidowania leżakowania.

            > Nie zapominaj, że przedszkole jest dla dzieci rodziców pracujących >O RÓŻNYCH
            GODZINACH i są dzieci, które wstają później i nie są w >stanie zasnąć w dzień
            zbyt wcześnie, albo w ogóle.

            Nie zapominam, ale również nie należy zapominać żądając od Dyrekcji przedszkola
            zniesienia leżakowania o dzieciach które są przyprowadzane b. wcześnie rano i
            odbierane ok. 16-tej albo i później one bez leżakowania będą "padnięte". Nie
            każdy ma babcię, dziadka itp. którzy odbiorą dziecko wcześniej.
          • jakw Re: sylwia 7911 19.09.08, 18:43
            Do joxanna
            U nas w przedszkolu zasadniczo trzeba być przed 8.30 . Poza tym
            dzieci, które później wstają, zwykle też później chodzą spać. Moja 3-
            latka, póki nie chodziła do przeszkola, wstawała później i jakoś się
            obywała bez spania w dzień (chociaż wieczorem bywała marudna). W
            przedszkolu bez problemu idzie spać.
            • grore Re: sylwia 7911 19.09.08, 19:50
              leżakowanie w przedszkolu to po prostu odpoczynek dla przemęczonego
              w hałasie układu nerwowego dziecka .W przedszkolach w których byłam
              trwa to przeciętnie od 60 do 120 minut .Czy to tak strasznie
              długo ? Nikt dzieci nie zmusza do spania - te bardziej zmęczone
              zasypiają, a te które już nie chcą spać odpoczywają w pozycji
              leżącej. Domaganie się rodziców aby w ciągu całego dnia około 8-10
              godzin w placówce nie kłaśc dzieci to po prostu skandal i ich własny
              egoizm - przyprowadzić do domu i położyć spać !!!!!!!!
    • wandalina Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 19:54
      Dziekuje za rady. Nie chcialam zajmowac miejsca tlumaczeniem
      sytuacji w przedszkolu, ale oczywiscie nie chodzi mi o to by
      wszystkie dzieci nie spaly, bo mam takie widzimiesie. Moja corka nie
      spi od dawna w dzien i nakaz spania od 12 do 14 jest dla niej
      ogromnym stresem - budzi sie w nocy płacze, ze pani kaze się ubierac
      w pizamke, lezec, ze zanosi ja na materac. Nie chce by przezywala
      taka traume. Chcialabym, aby miala mozlwiosc niespania. Ale wiem, ze
      jesli pojde do dyrekcji i zglosze taki postulat, to zostane
      splawiona. Dlatego pytam o doswiadzcenie z placówek publicznych.
      • joxanna Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 20:56
        jakw - trzymaj proszę za mnie kciuki - mnie też się marzy, że moja odpocznie w
        przedszkolu i będzie wieczorem wcześniej kładła się spać.

        Teraz śpi zwykle do 8,30-9. Zasypia o 10, potrzebuje w ciągu dnia około 11
        godzin snu.

        Ponieważ w przedszkolu będzie musiała być najpóźniej o 9 (prawdopodobnie nie
        będzie chodziła na śniadania - przynajmniej na początku, a o 9 zaczynają się
        zajęcia), to pewnie będzie musiała wstawać trochę wcześniej. No i może będzie
        zasypiać wcześniej? Ja będę już pracować w normalnym wymiarze, więc też
        chciałabym wieczorem pobyć z nią, nie chcę, żeby była za bardzo zmęczona.

        Ona potrzebuje odpoczynku. Codziennie wieczorem godzinę po południu spędzamy
        czytając, słuchając bajek, oglądając filmy w TV. Być może w przedszkolu będzie
        tak zmęczona, albo będzie naśladować dzieci i będzie spać?

        W każdym razie jestem przekonana, że nie wszystkie dzieci mają potrzebę spać w
        dzień. Pozostałe mogą słuchać bajek, czytać książeczki itp. Zmuszanie dzieci do
        spania przypomina mi przedszkole mojego dzieciństwa, gdzie jak dzieci nie mogły
        zasnąć, to dostawały klapsa. Bardzo wyciszająca procedurasmile
      • grzalka Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 19.09.08, 20:56
        Najprościej chyba przekonać panie, żeby robiły "cichy kącik" dla dzieci dla
        których leżakowanie jest traumą. Bo droga przez dyrekcję jest stawianiem sprawy
        na ostrzu noża imho. Wiem, że to realne i się sprawdza, bo tak było jak córka
        była przedszkolakiem (ona akurat jak najbardziej spała, ale 2-3 dzieci nie).
        Można zrobić próbę i zobaczyć jak to wyjdzie. Kwestia odpowiedniej argumentacji
        (Twojej) i otwartego podejścia (nauczycielki).
        • aurita Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 20.09.08, 19:46
          Bardzo obawialam lezakowania ale moja mala (jak skonczyla roczek to w domu spala
          sporadycznie)sama chce polezakowac! Dostala fajna posciel a panie czytaja
          bajeczki. Mala niekoniecznie spi ale odpoczywa.
          Mysle ze przedszkole powinno jednak podporzadkowac sie dzieciom ktore MUSZA sie
          wyspac: one poprostu padna. Dzieci nie spiace mozna zaprowadzic do innej grupy?

          Mysle jednak ze dla niektorych dzieci przebieranie w pizamke moze byc
          traumatyczne. Sugestia, ze rodzice chca spokoju jest obrzydliwa sad
      • esi1 Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 21.09.08, 12:54
        Mam koleżankę, której synek miał problem z leżakowaniem, tak jak twoja córka.
        Myślę, że tak naprawdę wszystko zależy od dobrej woli pań. U mojej koleżanki
        rozwiązano to w ten sposób, że na początku panie brały jej synka na boczek i
        czytały mu książeczki lub z nim rysowały. Po paru miesiącach, na czas
        leżakowania chodził do starszej grupy.
        • joxanna Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 21.09.08, 17:51
          Mnie przyszło do głowy jeszcze jedno - świadomie rezygnuję z wizyt u
          kosmetyczki, bo nie jestem w stanie wytrzymać półtorej, czy dwóch godzin leżąc
          właściwie bez ruchu, nie śpiąc (ja nie zasypiam w dzień), nie mogąc czytać, czy
          robić czegoś, przy czym faktycznie wypoczywam.

          Nie wyobrażam sobie zmuszania dzieci do leżenia na łóżku przez tak długi czas. I
          nie bardzo rozumiem emocje - te dzieci, które śpią w dzień powinny mieć
          możliwość spać, ale pozostałe nie mogą być zmuszane do leżenia w bezruchu.
    • pinokio.1 Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 20.09.08, 20:45
      To zależy od dobrej woli dyrektora i nauczycieli oraz innych
      pracownikow przedszkola. W przedszkolach przeważnie sale gr. 3-latków
      sąsiaduje z grupą 4-latków. Jeżeli jest polowa dzieci w grupie
      najmłodszej, które nie potrzebują snu dziennego i kilkoro dzieci z
      grupy 4latków które chętnie śpią w ciągu dnia, to proponowałabym
      podział poobiedni tych dzieci.Dzieci które śpią w sali 3 latków, te
      które nie śpią w sali czterolatków mogłyby odpocząć słuchając bajek/
      dzieci mogą się położyć na materacach/ przez ok 15-20 min.Po tym
      wyciszeniu tak potrzebnym małym dzieciom mogłyby wyjść na spacer lub
      grać w gry ,układać puzzle, budować z klocków,itp. Tak jest w moim
      przedszkolu niepublicznym.Ale to wszystko zależy od dobrej woli
      dyrekcji i nauczycielek z danych grup.

      • dzwoneczek21 Re: Jak zlikwidować leżakowanie? 20.09.08, 21:02
        A jak liczne są grupy 4- i 3-latków? i ile opiekunek jest w tych grupach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka