Finanse w przedszkolu

25.10.03, 13:17
Mam pytanie czy orientujecie sie dobrze w finansach przedszkola-tzn,czy
wiecie na co dokladnie ida Wasze pieniadze z "komitetu rodzicielskiego'?
Czy wiecie na co sa przeznaczane w przedszkolach Waszych dzieci? Czy czy sa
przeznaczane tylko na dzieci czy rowniez na opacanie osob pracujacych dla
przedszkola-ksiegowa,intendentka,transport..........?
Czekam na wiadomosci

Pozdrawiam Gosia
    • dorota1975 Re: Finanse w przedszkolu 29.10.03, 22:08
      Ja wiem - na imprezy przedszkolne. W przedszkolu do którego chodzi mój Kuba
      (Gdańsk- Mozarta) pani dyrektor na pierwszym zebraniu dokładnie przeczytała
      zestawienie wydatków z puli Komitetu Rodzicielskiego z zeszłego roku, dokładnie
      kwoty co do grosza.
    • katarka Re: Finanse w przedszkolu 03.11.03, 08:26
      U nas co miesiac p.dyrektor wywiesza rozliczenie pieniedzy z komitetu:
      pieniadze ida na teatrzyki, koncerty, wizyte weterynarza, wyjazd na lepienie
      garnkow, mikolaja, prezenty dla dzieci z okazji mikolaja, konca roku, w zadnym
      wypadku nie ida one na pracownikow, a jesli w ktoryms miesiacu cos zostaje to
      idzie na dokupienie pomocy naukowych, czy kredek itd.
      • gugusiaczek Re: Finanse w przedszkolu 05.11.03, 12:06
        A kto waszym przedszkolu prowadzi ksiegowosc i rozdziela pieniadze z tzw.Rady
        rodzicow?Czy placicie z pieniedzy rady za ew.prace ksiegowej(na rzecz rady) czy
        tylko przeznaczacie je na dzieci??
        Pozdrawiam Gosia
        • stankiee Re: Finanse w przedszkolu 14.11.03, 01:29
          W-wa Bielany, ul.Bogusławskiego.
          Nie zauważyłam specjalnych nieprawidłowości (chyba że ktoś o czymś wie). Na
          początku każdego roku p.dyrektor przedstawia dokładne rozliczenie komitetu,
          który j.w. idzie tylko na dzieci. Finansami zajmuje się intendentka, która jest
          zatrudniona na stałe na innym stanowisku, finansowanym tak jak pozostałe osoby.
          • gugusiaczek Re: Finanse w przedszkolu 18.11.03, 18:19
            Tzn,ze pani intendentka zatrudniona przez przedszkole wykonuje prace dla rady
            rodzicow (m.in przyjmowanie pieniedzy na tzw. komitet,zakupuje pomoce dla
            dzieci)w ramach swoich obowiazkow??A co z ksiegowaniem??
            Rada rodzicow nie placi za te prace paniom np.w ramach umowy zlecenia??
            gosia
            • katarka Re: Finanse w przedszkolu 19.11.03, 09:20
              Widze ze strasznie nurtuje cie ten problem...
              Jeszcze w zeszlym roku, gdy wprowadzono przepis ze darowizne mozna odliczyc od
              podatku tylko jesli jest przelewana na konto benficjenta (wplaty na RR to
              wlasnie darowizna i teoretycznie mozna by ja odliczyc sobie od podatku)pani
              dyrektor na zebraniu dlugo odpowiadala na pytania rodzicow dlaczego pieniedzy
              na RR nie mozna wplacac na konto. Moge cos przekrecic, ale sens byl taki, ze
              przedszkole nie ma swojego konta, p.intendentka zbiera tylko pieniadze, one sa
              przesylane do gminy i z tego gmina rozdziela z powrotem na rozne cele, tyle a
              tyle na jedzenie, tyle a tyle na prace porzadkowe, itd. Gdyby rodzice uparli
              sie na zalozenie konta dla przedszkola (zeby te wplaty moc sobie odliczac),
              wtedy trzeba by bylo zatrudnic osobna ksiegowa, ktora by zajmowala sie obsluga
              tego konta i prowadzeniem do niego prac ksiegowych, wtedy oczywiscie trzeba by
              bylo podniesc fundusz RR zeby zaplacic takiej ksiegowej i staloby sie to
              nieoplacalne. Z tego wynikaloby, ze albo wszystkie rachunki przekazywane sa
              dalej (do gminy?) i tam ktos rozlicza przedszkole, albo robi to pani
              intendentka z pania dyrektor w ramach swoich obowiazkow, najbardziej
              prawdopodobne wydaje mi sie ze z RR nie musza sie rozliczac wobec jakichkolwiek
              wladz zwierzchnich, to sa jakby dobrowolne pieniadze przedszkola w ktore nikt
              nie wnika, jedynie ma obowiazek przedstawic przyblizone rozliczenie rodzicom,
              zeby wiedzieli na co ida ich pieniadze, czyli odczytac na zebraniu, lub tak jak
              u nas wywiesic co miesiac rozliczenie - ile na co, ile zostalo na przyszly
              miesiac. Oczywiscie te pieniadze sa rozliczane troche niesprawiedliwie, bo np.
              3 i 4 grupa jezdza za nie do kina czy muzeum, ale za to mlodsze dzieci maja
              moze kupowane drozsze prezenty mikolajkowe czy wiecej kredek/farb/papieru? Ale
              to juz inna sprawa.
Pełna wersja