Dodaj do ulubionych

Kraków, Bajkowe Królestwo

13.11.08, 14:17
Czy ktoś ma tam dziecko? czy polecacie, czy szkać dalej?
dziękuję za wszystkie odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • madzialinka1 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 15.11.08, 14:15
      ale które to na żabińcu czy filia w Bibicach ?

      napisz konkretnie co chcesz wiedzieć
    • 404alfa Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 17.11.08, 15:27
      Moje dziecko chodzi do Bibic, chodzi bardzo chetnie, panie z odpowiednim
      podejsciem do dzieci, bardzo duzo zajec kreatywnych, duzo madrej zabawysmile))to
      tak w wielkim skrocie...
      • madzialinka1 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 18.11.08, 13:56
        maxx2007 zaginał ??

        moja opinia o tym na Żabińcu
        duży nacisk na rozwój intelektualny, fizyczny dziecka, dużo
        dodatkowych zajęc - jest z czego wybrać coś ciekawego

        logopeda i psycholog na miejscu - zawsze z razie problemów można się
        do nich zgłosić

        wychowawczynie bardzooo zaangażowane - odpowiadają na pytania i same
        tez sygnalizują sprawy

        jedzienie bardzoo ok - dzieci jedzą chętnie i proszą o dokładki smile

        nasza grupa często spaceruje - na pierwszym zebraniu rodzice
        zasygnalizowali że jest za mało - i zwiekszyło się natężenie - ku
        uciesze wszystkich

        jedyny minus jaki widzę - zwiększenie liczebności grup - poprzez
        przymowanie dzieci godzinowych

        • charlotta74 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 18.11.08, 14:44
          a nadal dzieci w nagrodę dostają zozole?
          • madzialinka1 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 19.11.08, 10:41
            charlotta74 napisała:

            > a nadal dzieci w nagrodę dostają zozole?

            pierwsze słyszę
            nagrodą są naklejki - bądź magnesy(z danonków)
            lizaki pojawiły się na zakończenie roku po wręczeniu dyplomów - i tu
            były jak najbardziej na miejscu


            i własnie - wszelkie sugestie są mile widziane i jesli są sensowne
            wdrażane w życie (patrz więcej spacerków czy zimniej na salach)
    • bast3 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 18.11.08, 22:08
      Ostatnio rozmawiałam z pewną mamą na placu zabaw która tam córeczke
      zapisała i jest baaardzo zadowolona, pewne rzeczy które jej się nie
      podobały i innym rodzicom(typu zbyt ciepłe pomieszczenia zostały
      podobno zmienione). Mała bardzo chętnie chodzi, pani niby super.
      Piszę co słyszałąm. To mnie bardzo uradowało bo ja tam synka
      zapisałam i teraz czekamy na wrzesień.
      • 22max2007 Bardzo dziękuję! 18.11.08, 22:12
        Wielkie dzięki za opinie - mam malucha, którego chcę zapisać na
        godziny, bo maluch za mały na cały "etat".
        Szkoda tylko, że nie mają własnej kuchni (marudzę?)...
        • bast3 Re: Bardzo dziękuję! 19.11.08, 19:25
          nie wiem czy jeszcze uda Ci się załapać na godziny, bo ja chciałam 2
          latka zapisać ale powiedzieli, że nie mają w tym momencie wolnych
          miejsc, ale możesz spróbować. Co do właśnej kuchni to różnie z tym
          bywa, nie zawsze to jest lepiej. Catering to dobra forma żywienia bo
          firma musi się starać. Z tego co wiem to dzieciom tam obiadki
          smakuja i często ida po dokładkę,to chyba dobry znak. No i jest
          bardzo zróżnicowane menu, na co nie zawsze można liczyc przy własnej
          kuchni. Powiodzenia, i daj znać czy Ci się udało zapisać małego. Ja
          z konieczności wysłałam synka do Tygryskowa przynajmniej na ten rok,
          w sumie z braku miejsc na żabińcu ale teraz nie żałuję smile
          • 22max2007 udało się 19.11.08, 20:44
            No to jesteśmy zapisani do przedszkola. Umówiona jestem, że na
            godziny na początek, a potem zobaczymy. Ale zapisaliśmy się
            oczywiście na następny rok od września, może od października (w
            październiku kończy 2.5 roku).
            Mam nadzieję, że dziecko będzie zadowolone.
            • grazynarosa Re: udało się 04.02.09, 15:08
              Powiedz mi czy to p-le jest przy tej duzej szkole? i jak z zapisami-na wrzesien sa jeszcze wolne miejsca w 3 latkach? czy to prywatne? a jesli tak to czy jest tam publiczne-i odwrotnie...dzieki!
    • ladyoprah Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 03.02.09, 19:49
      Radziłabym szukać dalej. Mydlenie oczu rodzicom dziećmi na godziny skutecznie
      zdaje egzamin. Oczywiście są takowe, ale oprócz 25 przyjętych jest jeszcze 5 na
      godziny. Ja wypisałam stamtąd moje dziecko. Mimo wysiłku pań, przy takiej
      ilości, jest wręcz niebezpiecznie. Tym bardziej, że są 2 panie na grupę. Tylko
      moje dziecko było na tym stratne. W prywatnym przedszkolu brak indywidualnego
      podejścia do dziecka bo nie ma na to czasu.
      • madzialinka1 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 04.02.09, 15:30
        Ladyoprah - ale o jakiej grupie piszesz ??
        3 latków ??

        w 4 latkach - dzieci "normalnych" jest 18 plus godzinowych jest 6-8
        (liczba się zmienia od tego kto mówi)
        w zimie nie ma problemu - bo jest dużo niestety dzieci chorujących
        ale od wiosny jak wszyscy zaczną chodzić - dzieci godzinowe maja
        mieć swoją Panią i mieć z Nią tylko organizowany czas - rodzice
        czterolatków będą tego pilnować

        i w grupie 3 i 4 latków sa 3 panie

        - szczerze - wogóle nie rozumiem sysytemu dzieci godzinowych - skoro
        przychodzą na max 5 godzin to i tak trzeba im zapenić kogoś do
        opieki - prawda ??
        mało Mam pracuje na 1/2 etatu
        • ladyoprah Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 04.02.09, 22:06
          No właśnie o tym mówię-mydleniu oczu!W zeszłym roku każda grupa miała osobny
          kolor szafek, co dało możliwość policzenia dzieci! Można było dodatkowo policzyć
          nowe dzieci na podpisanych rysunkach(pojawiały się nowe imiona-przypuszczam, że
          te godzinowe).I już wtedy liczba wyszła duża. A jak spytałam pani o dziecko,
          które widziałam pierwszy raz to się jeszcze dowiedziałam, że ma szatnie z
          drugiej strony (ciekawe ile jeszcze dzieci godzinowych ma szatnie z drugiej
          strony). Mówisz, że jest 18+ 6do8 w zależności kto mówi = 26. To norma
          nieprzekraczalna w niepublicznym przedszkolu to 25. Sama sobie odpowiadasz.
          Mojego dziecka już tam nie zobaczą.
          • bast3 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 04.02.09, 22:16
            Noo, z tymi państwowymi i przestrzeganiem liczny dzieci to też
            różnie bywa. SYnek chodził do takiego i tam też przychodziły
            dzieci "godzinowe". Tam w grupie maluchów wyszło jednego dnia było
            33 dzieci, dwie panie do opieki w tym jedna tylko dochodząca bo ona
            była też panią do opieki w grupie starszych dzieci. Tak więc różnie
            z tym bywa.
            • rutka29 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 04.02.09, 22:19
              w państwowych dzieci godzinowe???? Ciekawa jestem w którym.
          • madzialinka1 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 05.02.09, 12:17
            ladyoprah napisała
            Mówisz, że jest 18+ 6do8 w zależności kto mówi = 26. To norma
            > nieprzekraczalna w niepublicznym przedszkolu to 25. Sama sobie
            odpowiadasz.
            > Mojego dziecka już tam nie zobaczą.

            Lady - przeczytaj co napisałam na temat przedszkola wyżej - to jest
            naprawdę jedyny problem tego przedszkola - jedyny ale bardzo
            ważny !! dlatego rodzice rozmawiali z p. dyrektor niejednokrotnie -
            i nadal bedziemy rozmawiać

            co do dzieci godzinowych w przedszkolach państwowych - oczywiście ,
            że są - i do 5 godzin dziennie za takie dziecko się nie płaci
            złotówki !!!

            znajdę przepis i wrzucę
            • madzialinka1 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 05.02.09, 12:21
              te 5 godzin w państwowych nazywa się:
              zapewnienie realizji podstaw programowych w ramach 5 godzin bez
              posiłku dla dzieci od 3 do 5 lat
            • rutka29 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 06.02.09, 12:27
              ale nie myl pojęć, dzieci, które chodzą 5 godzin nie płacą czesnego, ale są
              wliczone w liczbę dzieci, które można przyjąć do grupy! Może być 25 dzieci w tym
              kilkoro na 5 godzin. Więcej nie może być, bo sanepid by do tego nie dopuścił!. W
              przedszkolu musi być przeznaczone od 2-3 m2 na dziecko. Wskaż mi salę w
              Bajkowym, która spełnia te kryteria i dopuszcza, oprócz zapisanej 18,
              przychodzenie dzieciom "godzinowym". Myślę, że w niejednym państwowym 30 dzieci
              w grupie nie byłoby tak wielkim problemem na sali, jak 20 w Bajkowym. Na tym
              zakończę dyskusję.
              • aneteez Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 10.02.09, 11:17
                A ja jak tam bylam zeby zobaczyc, to bylam w szoku, niby zajecia sa
                i takie tam, a jak zobaczylam lazienki i brudne reczniki to
                przezylam szok. O godzinie 16 dzieci sie plataly, panie tez. Brudno
                w okolicach lazienek czuc bylo stechlizna, na srodku przejscia,
                dostepne dla dzieci staly skrzynki z pustymi butelkami. W srodku
                zimy wedrowalam po calym przedszkolu w moktych kozakach. Pani nie
                kazala zdjac ani ubrac tych szpitalnych ochraniaczy. Posciel dzieci
                brudna, wrecz czarna!!! Zalamalam sie bo myslalam, ze zapisze tam
                dziecko, bo bylo miejsce i niby zajecia fajne. Ale z tego wynika, ze
                to tylko reklamowo sie chwala na stronie www. Mimo negatywnych
                odczuc co do czystosci, wyslalam tem jeszcze meza, bo moze
                przesadzam, ale skad.Stwierdzil, ze niezly syfek tam i tez w
                buciorach po dywanach chodzil, w innych cie nie wpuszcza tak. A ile
                ogladajacych tak wedruje tam w butach dziennie??????? I co z tego ze
                sa fajne zajecia jak nie ucza dzieci porzadku i nie widza brudu????
                A druga sprawa to tam widzialam dwie zabawki na krzyz!! I to jakies
                popsute.
                • xen.ia Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 10.02.09, 12:59
                  aneteez napisała:

                  W srodku
                  > zimy wedrowalam po calym przedszkolu w moktych kozakach. Pani nie
                  > kazala zdjac ani ubrac tych szpitalnych ochraniaczy. Posciel dzieci
                  > brudna, wrecz czarna!!!

                  to tylko świadczy o Twoim i Twojego męża - bo też w buciorach wszedł wychowaniu
                  - należało ściągnąć buty albo założyć ochraniacze
                  pościel brudna - ciekawe ?? pościel piorą rodzice - bo jest ona własnością dzieci

                  w przedszkolu jest czysto, zapewne po całym dniu zabaw o 16 nie jest
                  nieskazitelnie - może wybierz sie o 8 rano - tylko buty zdejmij

                  i w wakacje ma być remont i odświeżenie przedszkola



                  > A druga sprawa to tam widzialam dwie zabawki na krzyz!! I to jakies
                  > popsute.

                  wiesz, nie zabawki w przedszkolu najważniejsze - a zabawki są i są nowe i
                  sprawne - duża biblioteczka z książeczkami

                  cóż najważniejsze - że dzieci rodziców uczęszczających do BK są szczęśliwe i
                  chodzą tam z uśmiechem

                  Tobie polecam szukać idealnego przedszkola
                  hehehe nie znajdziesz

                  • aneteez Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 10.02.09, 13:11
                    A tak, moze jeszcze mialam tam posprzatac im? Z tymi butami to szok,
                    Pani powinna od razu na wstepie mi powiedziec, ale skoro nie to
                    sobie pomyslalam no ciekawe, zobaczymy co bedzie dalej. Posciel lezy
                    w regale w okolic toalet, i rodzice jak odbieraja dzieci to nie
                    widza jej, wiec Panie powinny powiedziec, ze juz nalezy uprac.
                    Zreszyta co tu mowic, bylam w wielu przedszkolach i tylko w Bajkowym
                    na Zabincu jst taki luz blus, bo w innych to nie tak latwo zeby
                    wejsc a w butach to juz calkiem. Jak ktos przychodzi to sie boja
                    zachowuja zgodnie z przepisami. A co do brudu to raczej nie z calego
                    dnia tylko z miesiaca. Panie znudzone juz przed 16. Brak instrukcji
                    mycia w rak w toaletach, co jest wymagane, taki banal.Nawet mialam
                    zadzwonic do Sanepidu, ale sobie pomyslalam a niech sobie robia co
                    chca, nie moja sprawa.pozdrawiam
                    • madzialinka1 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 10.02.09, 13:30
                      aneteez - opowiadasz bzdury
                      i zadzwoń do Sanepidu

                      i może rzeczywiście należy skończyć dyskusję o Bajkowym - Ci co
                      znajdą pozytywy przedszkola napewno będą zadowoleni
                      Ci którzy szukają dziury w całym zawsze ją znajdą
                    • bast3 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 10.02.09, 14:28
                      Ja też byłam z mężem oglądać to przedszkole, był z nami synek. Gdy
                      my rozmawialiśmy z dyrektorką to jakaą opiekunka wzięła synka do
                      zabawy. Co do zabawek to całkiem sporo ich tam widziałam, synek nie
                      chciał z tamtąd wyjść przez nie. W łazience też byliśmy, no i było
                      czysto. Nie wiem czy fajne to przedszkole czy nie, piszę tylko to co
                      widziałam będąc tam i oglądając. Panie zajmowały się dziećmi,
                      zabawki były, nie zniszczone, było czysto.
              • bast3 Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 10.02.09, 14:22
                Jak byłam miesiąc u rodziców tozapisałam swoje dziecko do
                państwowego przedszkola na godziny, nie były ine wliczone w grupę
                dzieci. Podobno bardzo często przyjmują tak dzieci, czasami jest ich
                zbyt dużo a ilośc pań się nie zmienia.
                • stopjedzeniustokrotek Re: Kraków, Bajkowe Królestwo 19.02.09, 22:29
                  bast3 napisała:

                  > Jak byłam miesiąc u rodziców tozapisałam swoje dziecko do
                  > państwowego przedszkola na godziny, nie były ine wliczone w grupę
                  > dzieci. Podobno bardzo często przyjmują tak dzieci, czasami jest
                  ich
                  > zbyt dużo a ilośc pań się nie zmienia.

                  Podobno to....internet wszystko wytrzyma,w przedszkolach publicznych
                  sa jasno okrelsone przepisy a ty kłamiesz lub oczerniasz,masz w tym
                  cel?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka