hajer321
20.08.09, 14:49
Mój synek pod koniec listopada skończy 3 latka. Od roku uczęszcza do żłobka,
świetnie się rozwija, dużo i ładnie mówi. I wszystko byłoby OK poza tym jednym
- potrzeby fizjologiczne sad
Korzysta z nocnika w żłobku - pani twierdzi, że razem z dziećmi, w domu
również, czasami z nakładki na WC i załatwia się - ale pod warunkiem, że to
my- wszyscy domownicy i pani w żłobku go wysadzamy. To my pytamy czy chce
siusiu i tak naprawdę to my o tym pamiętamy. Synek niestety nie woła i sam
również nie siada na nocnik. Za kilka dni idzie do przedszkola i co
poniektórzy już mnie straszą, że z tego powodu nie będzie lubiany przez panie.
Boję się o jego relacje i nie wiem co robić? Zostawialiśmy go już w mokrych
majteczkach aby poczuł dyskomfort i nic, częściej mu to nie przeszkadza, albo
zdejmuje i chodzi bez. Jedna mama podpowiedziała mi dziś, aby podmuć go w
zimnej wodzie-że to niby odstrasza, ale sama nie wiem... Proszę o wasze rady!!!