Żeromski czy MSWiA - Kraków

15.09.09, 08:12
Mamusie drogie z Krakowa,

mam mega dylemat: Żeromski czy MSWiA????

Przeczytalam juz chyba wszystkie związane z tymi szpitalami wątki na
tym forum, ale zastanawiam się czy ktoś rodził tam w ostatnich
miesiącach?

Żeromski:
- czy został przeprowadzony remont oddziału, o którym już dawno była
mowa?
- czy można mówić o masówce? (tak gdzieś przeczytałam...)
- czy naprawdę jest taki problem z anestezjologiem, a zzo
praktycznie jest nieosiągalne?
- czy faktycznie męczą mamy przez 20cia godzin zmuszając do porodu
naturalnego nawet gdy dzieciak jest za duży - po to by uniknąć cc i
mieć w statystykach większy odsetek porodów sn???
- czy wybrałybyście ten szpital po raz drugi???

MSWiA:
- czy opieka fachowa?
- czy oddział dobrze wyposażony?
- czy lekarze rzeczywiście nie wszyscy tacy super a nawet złośliwi
(lekarki)?
- czy rodziłybyście tam po raz kolejny????

z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi
    • krooowka Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 15.09.09, 21:20
      podbijam watek!

      prosze o jakies aktualne info...


    • e-zalamka Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 17.09.09, 21:43
      hej ja rodzilam w kwietniu w Zeromskim i tak:
      1. remontu na poloznictwie nie bylo,
      2. nie zauwazylam masowki (masowka to raczej na Ujastku)
      3. nie wiem, nie korzystalam z zzo bo nie chcialam,
      4. mialam porod indukowany trwal 4h20min
      5. TAK
      osobiscie nie wyobrazam sobie rodzic gdzie indziej smile polozne sa swietne, opieka po porodzie dobra, duzy nacisk na karmienie piersia. Jedzenie jest paskudne i jest go malo. Ja swoj porod wspominam bardzo milo, nie mam zadnego urazu i uwazam, ze warto bylo tam rodzic. Atmosfera podczas porodu calkowicie zrekompensowala pozniejszy pobyt na niewyremontowanym oddziale polozniczym.
      natomiast znam tylko jedna osobe, ktora rodzila w MSWiA i nie wspomina tego najlepiej, zapewne przez to, ze miala dosyc ciezki i dlugi porod, dziecko nie chcialo sie urodzic wiec lekarz usilowal je wycisnac z brzucha a zakonczyl sie ten porod w koncu cesarka.
      • krooowka Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 18.09.09, 22:03
        dzieki za odpowiedz smile

        ciekawa jednak jestem czy ktos mial normalny porod (nie wyjatkowo
        trudny) w MSWiA i moze sie wypowiedziec? zawsze gdy porod jest
        ciezki, gorzej chyba wspomina sie szpital...
        • e-zalamka Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 19.09.09, 08:51
          Dokładnie. Ja swój poród wspominam bardzo miło, gdyby każdy taki był
          mogłabym rodzić raz na tydzień wink. Mam nadzieję, że niezależnie od
          podjętej decyzji będziesz mieć również same miłe wspomnienia.
          Powodzenia!!
          • oliwkawawa Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 01.03.10, 14:36
            Polecam szpital im. Żeromskiego. Fajna porodówka. Świetne położne.
            Lekarz też niczego sobiewink Na oddziale poporodowym w porządku,
            położne pomocne, niektóre specyficzne, a niektóre równe babeczki.
            Wszystkie pomagają proszone o pomoc. Jedzenie średniewink
            A na patologii to już w ogóle super babeczki pracują!smile
            Moją położną była młoda pani Kasia (nie pamiętam nazwiska, wysoka
            szatynka). Rewelacyjna! Chciałyśmy rodzić w wodzie ale nie udało się
            z uwagi na zielone wody. Niczego nie robiła wbrew mnie, o wszystkim
            mnie informowała. O nacięciu również. Tłumacząc jak wygląda sytuacja
            i dlaczego zaleca nacięcie. Mimo że poród był ciężki (zielone wody
            jak już wspomniałam, i duże dziecko wychodzące z ręką przy głowie)
            wspominam go rewelacyjnie.
    • malgonkta24 Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 05.03.10, 16:14
      ja rodziłam w Żeromskim trzy tygodnie temusmile
      1. remontu nie było, choć sale porodowe są w bardzo dobrym stanie, gorzej
      poporodowe a najgorsze sanitariaty ale szczerze mówiąc nie przeszkadzało mi to
      zbytnio, te trzy dni naprawdę szybko zlecąwink
      2. nie wiem, nie zauważyłam
      3. nie wiem, nie chciałam znieczulenia, a jak już się zdecydowałam to było za
      późno ale jak poprosiłam to nie było problemu
      4. w Żeromskim nie ma mowy o zmuszaniu do czegokolwiek! a już tym bardziej do
      rodzenia sn gdy jest wskazane cc
      5. TAK na pewno jak się uda to za jakiś czas tam wrócęsmile
      jednym słowem jak dla mnie szpital - WSPANIAŁY!smile
      pozdrawiam
      • magdamon Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 26.03.10, 10:44
        A co z MSWIA - czy rodzi tam ktoś wogole?

        Mozna prosic o jakies opinie?
        • aszka07 Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 26.03.10, 14:49
          Ja tam rodziłam w lutym, ogólnie ok, tyle że ja miałam opłaconą położną, bez
          niej bym pewnie nie dostała znieczulenia. Poza tym nie podobało mi się, że
          porodówka była otwarta i ciągle ktoś tam wchodził, tylko na ostatni etap czyli
          parcie itd. zamknęli drzwi. Ale wszyscy bardzo mili, można o każdej porze oddać
          dziecko jak się chcesz wykąpać czy przespać. Zapłaciłam tylko 100 zł za poród z
          mężem tzw.cegiełka(położną osobno). W trakcie porodu można skakać na piłce, iść
          pod prysznic itd.W łazience czysto, jedzenie dobre, ale to tylko dodatki. Nie
          wypuszczają do domu dopóki nie są pewni, że wszystko ok.
          • aszka07 Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 26.03.10, 15:01
            Lekarz dwa razy przychodził, sprawdzał jak przebiega poród, po 8h.dostałam
            kroplówkę, bo wogóle nie było postępu, znieczulenie też było bezpłatne i w sumie
            bezbolesne, trochę mnie nacięła, bo główka się zablokowała, ale ładnie mnie
            zszyła. Jestem pewna, że jeżeli będę kiedyś w ciąży to będę tam rodzić (pod
            warunkiem, że dostanę znieczulenie). Przed porodem, mimo, że miałam swojego
            lekarza gdzie indziej, chodziłam tam do szpitala na ktg i tam lekarz mnie badał
            przed porodem (byłam po terminie).
            Jest też sala rodzinna, ale była zajęta a na porodówce są 2 łóżka, a jak brakuje
            miejsc to podobno dostawiają.
            • taverna Re: Żeromski czy MSWiA - Kraków 27.03.10, 14:45
              Ja Zeromski wspominam koszmarnie,wymuszony do konca naturalny porod
              17 godzinny,polozna zagladala co dwie godz.,po porodzie zemdlalam,
              okropna anemia,z ktorej wyszlam dopiero po kilku miesiacach po
              porodzie.Wymeczyli dziecko i mnie,oboje dlugo dochodzilismy do
              siebie,maly urodzil sie niedotleniony ,ja do tej pory mam koszmary
              po pobycie u nich.
              Warunki beznadziejne,5 osob z dziecmi na sali,do tego co chwile
              przychodzacy odwiedzajacy .W lecie ,gdzie nie bylo czym oddychac w
              dusznych salach,spedzilam prawie dwa tygodnie.Najgorsze tygodnie w
              moim zyciu !!!
Pełna wersja