malaterrorystkaa
02.02.10, 10:20
Może nie wszyscy są zadowoleni ale ja naprawdę nie mogę narzekać. Jestem
zadowolona, nie rodziłam naturalnie bo moja Kruszyna ułożyła się pośladkowo
więc konieczna była cesarka. Całą ciążę chodziłam do lekarza który jest na tym
oddziale ale nie prywatnie na kasę chorych i to on robił mi cc.Oczywiście
nieodpłatnie bo jeszcze żaden lekarz nie dostał ode mnie nawet złotówki, no
chyba że prywatnie.Wszystko poszło dobrze po wybudzeniu była przy mnie położna
która bardzo mi pomogła już po 6 godzinach stanęłam na nogi. Opieka jest super
zarówno dla matki jak i dla dziecka. Położne i pielęgniarki bardzo chętnie
odpowiadają na wszystkie pytania i wątpliwości mam.
Nie dziwię się że jeżeli ktoś chodził do całkiem innego lekarza w innym
mieście, a później przychodzi tu rodzić i jest niezadowolony. Każda ciąża
przebiega w inny sposób więc skoro lekarz pierwszy raz widzi pacjentkę na
porodówce to niech ona się nie dziwi że są problemy. Wiem są różne sytuacje
losowe, ale nie przesadzajcie że wszędzie wszystko można załatwić tylko
płacąc, sami ludzie tak nauczyli lekarzy. Najpierw zaczęli dawać bo będzie
lepiej się opiekował a później mają pretensję, więc niech teraz nie dziwią się
że lekarze czekają na odpowiedni gest ze strony pacjenta.
Tak jest nie tylko w tym szpitalu a w każdym innym jest to samo.
Poza tym zastanówcie się co byście zrobili będąc w podobnej sytuacji...???