Dodaj do ulubionych

poród odbierany przez położnego!!

02.03.10, 20:44
Witajcie. Dziś dowiedzialam sie, ze w moim szpitalu, gdzie zamierzam rodzic,
tj. w Policach, pracuje położny (facet). W sumie podobno ma on juz dosc spore
doswiadczenie itd, ale jak uslyszalam, ze moze facet bedzie odbieral moj
porod, to jakos tak mnie zamurowalo wink Czy ktoras z Was rodzila z poloznym?
Jakie macie doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • a_lex Re: poród odbierany przez położnego!! 02.03.10, 20:45
      super! podobno mało jest położnych - facetów w Polsce smile trafi Ci się może
      rodzynek smile
    • budyniowatowe Re: poród odbierany przez położnego!! 02.03.10, 21:13
      3 razy rodzilam i 3 razy porod odbieral facet.

      Nie wiem czemu to ma byc takie dziwne? Malo jest facetow ginekologow-
      poloznikow?
      • a_lex Re: poród odbierany przez położnego!! 03.03.10, 18:33
        lekarz ginekolog-położnik to zupełnie co innego niż POŁOŻNY. lekarz nie zajmuje
        się odbieraniem porodu.
        podobnie jak kobieta gin.-położnik, to nie to samo, co położna smile
        • boo-boo Re: poród odbierany przez położnego!! 04.03.10, 11:00
          "lekarz nie zajmuje się odbieraniem porodu."
          No zdziwiłabyś się- czasami się zajmuje.
    • malgosiek2 Re: poród odbierany przez położnego!! 02.03.10, 21:28
      No ,ale sensacja ja cie nie mogę nowink)
      Sławek Madaliński to bardzo dobry położny i doświadczony jak juz się
      dowiedziałaś.Ma za sobą wiele lat praktyki w zawodzie i jako
      nieliczny z żoną Gosią zaczęli inaczej podchodzić do porodów już
      jakieś 15 lat temu patrz nie byli tacy "betonowi"jak nasze
      połoznictwo.
      A lekarz ginekolog zaglądający ci co 3 tyg.to nie zamurowuje Cięwink?
      Bez przesadybig_grin
      • 8kucharek Re: poród odbierany przez położnego!! 02.03.10, 21:41
        A czym się różni poród odebrany przez położnika od porodu odebranego przez
        lekarza ginekologa?? Ważne żeby się znał na rzeczy.
        • rachelgreenn Re: poród odbierany przez położnego!! 03.03.10, 13:49
          No nie mowcie mi, ze to takie normalne, bo przeciez jest niewielu
          facetow-poloznikow. Ja sie nie zwracam do Was o komentarze na temat mojego
          posta, tylko o to, czy macie doswiadczenia w tym temacie. Prosze o odpowiedzi
          tylko te, ktore rodzily z poloznym!
    • boo-boo Też mi sensacja..... 03.03.10, 13:21
      Czyli o facecie ginekologu nigdy nie słyszałaś............
      • aneta79_1979 Do Boo-boo 03.03.10, 14:30
        Ty chyba bardzo tego forum nie lubisz.......Twoje opinie tutaj są bardzo
        negatywne, ironiczne i nie pisze tego na podstawie tylko tego pasta, a spotkałam
        się również z Twoimi postami na Dobrym porodzie i to w całkiem innym toniesmile
        Dziewczyna zapytała o doświadczenia z Położnikiem a nie z Położna a co ma do
        tego lekarz ginekolog???? Niewiele.....sorry ale odrobina wyrozumiałości....Nie
        miałam przy porodzie POŁOŻNIKA to się nie wypowiem!!!!! I to samo powinnyście
        wszystkie zrobić za wyjątkiem jednej dziewczyny u której facet odbierał 3 porody
        ale w sumie ona o odczuciach też nie napisała;/
        • boo-boo Re: Do Boo-boo 04.03.10, 10:56
          A co ci do moich wypowiedzi? To jest forum publiczne i tyle. Jak już jesteś taka
          zbulwersowana to teraz napisz po poście do każdej innej uczestniczki forum która
          nie wypowiada się na temat- i to w każdym innym wątku.
          Odnośnie innych moich postów w innym "tonie"- w zależności od sytuacji używam
          innego "tonu"-chyba nie oczekujesz klepania na jedno kopyto.....
      • a_lex Re: Też mi sensacja..... 03.03.10, 18:34
        ginekolog nie odbiera porodu.
        tylko położna.
        albo położny smile
        • boo-boo Re: Też mi sensacja..... 04.03.10, 10:54
          Wow!!!
          No widzisz tak się składa,że porody z użyciem kleszczy czy próżnociągu odbiera
          gin-położnik.
          I co mądralińska?
          • a_lex Re: Też mi sensacja..... 04.03.10, 17:44
            no dobra, założyłam, że nie mówimy o sytuacjach ekstremalnych smile cc też
            przeprowadza lekarz... albo lekarka.
            w normalnych warunkach lekarz tylko gdzieś tam przemyka po oddziale.
            • boo-boo Re: Też mi sensacja..... 05.03.10, 10:26
              Poród mojej siostry nie cc i nie jakiś bardzo ekstremalne okoliczności odbierał
              właśnie gin-położnik.
          • aneta79_1979 Re: Też mi sensacja..... 04.03.10, 18:30
            "Dziewczyna zapytała o doświadczenia z Położnikiem a nie z Położna a co ma do
            tego lekarz ginekolog???? Niewiele....." nie nazywaj mnie mądralińską jeślu nie umiesz znaleźć sensu wypowiedzi, przeczytaj to sobie jeszcze raz, przeczytaj swój pierwszy post i wtedy bierz się do dyskusji!!!!!!!!!!!!!!!
            • a_lex Re: Też mi sensacja..... 04.03.10, 19:55
              ta mądralińska to chyba do mnie była wink
              nie ma co tracić energii na dyskusje z boo-boo smile
        • 8kucharek Re: Też mi sensacja..... 04.03.10, 22:09
          A mi poród odbierał ginekolog i nie była to żadna ekstremalna sytuacja ot zwykły
          poród tongue_out
    • bast3 Re: poród odbierany przez położnego!! 03.03.10, 14:08
      Ja rodziłam też przy ginekologu położniku, nie wiedziałam, że to
      dziwne. Teraz ten sam położnik będzie odbierał mój kolejny poród.
      • sadzka artykuł w poradniku domowym 03.03.10, 15:36
        W styczniowym Poradniku Domowym z 2010 roku był fajny reportaż "Pan położna"
        Niestety nie pamiętam teraz nazwisk tych panów. Z tego co pamiętam to tylko to,
        że jest tylko kilku takich panów w Polsce.
      • prawujkowa Re: poród odbierany przez położnego!! 03.03.10, 16:10
        halo! obudźcie się!
        dziewczyna nie pisze o lekarzu ginekologu-położniku a o położnym.
        pielęgniarka-pielęgniarz,
        położna-położny.
        • boo-boo Re: poród odbierany przez położnego!! 04.03.10, 10:58
          No ale co w tym takiego nadzwyczajnego- to tak jakby być zdziwionym na widok
          kobiety "taksówkarza"- tym bardziej,że ona sama pisze,że facet ma spore
          doświadczenie- pewnie jak każda położna kobieta.
          • prawujkowa Re: poród odbierany przez położnego!! 04.03.10, 21:32
            NADZWYCZAJNE jest właśnie to, że ZAZWYCZAJ ma się do czynienia z
            położną. położny jest zdecydowanie rzadszym zjawiskiem.
            a sytuacje, które zdarzają się rzadko, mają prawo budzić zaskoczenie,
            zdumienie, zainteresowanie.

            uspokój się, dziewczyno.
            • boo-boo Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 10:29
              "uspokój się, dziewczyno."
              Z takimi nakazami to do kogo innego wyskakuj.
              • prawujkowa Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 12:34
                idąc Twoim śladem:
                - bo co?!

                a moim:
                - bardziej to była zachęta, niż nakaz.
                którą ponawiam.
            • aneta79_1979 Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 11:04
              Prawujkowa: Boo-boo chyba lubi trollować....naprawdę takie mam wrażenie, jak
              wcześniej napisałam spotkałam się z jej wypowiedziami na innych forach gdzie
              nawet na pytania które jednym wydawały się głupie odpowiadała poważnie...chyba
              ma gorszy dzień....nie warto chyba nawet dyskutować z nią i niepotrzebnie się
              denerwować....
    • neftis83 Re: poród odbierany przez położnego!! 03.03.10, 15:39
      Jak dla mnie super!!! Rodzić z facetem to musi być fajna rzecz, bo te nasze
      położne to często takie Herod-Baby doszczętnie zjedzone przez rutynębig_grin W sumie
      to Ci nawet zazdroszczęwink
    • franczii Re: poród odbierany przez położnego!! 03.03.10, 16:22
      Moja przyjaciolka rodzila przy takim poloznym swoje pierwsze dziecko i byla
      bardzo zadowolona bo facet okazal sie bardzo kompetentny. Ja tam jestem
      konserwatywna dlatego pytalam na porodowkach czy pracuja tam faceci polozne. Nie
      chcialam zadnego faceta przy porodzie poza moim mezem, jakos tylko kobieta mi
      pasuje na polozna i po dwoch porodach z poloznymi plci zenskiej zdanie moje
      podtrzymuje.
    • zabulin Re: poród odbierany przez położnego!! 04.03.10, 13:08
      owszem położny w Polsce to rzadkość- szkoły położnicze są
      zfeminizowane jak żadne inne.
      Mi to nie przeszkadza.
      Są dziewczyny, które nie wyobrażaja sobie żeby przy ich porodzie był
      facet.
      Ciekawi mnie tylko- czy jak trafią na porodówke i dyżur ma akurat
      ginekolog-polożnik mężczyzna, to uciekają w popłochu szukac innego
      szpitala, czy ściskaja nogi coby urodzić jak już bedzie zmiana i
      przyjdzie kobieta???
      Nie rozumieją tylko jednego- że one widzą w połoznym faceta, którego
      się wstydzą i chyba myślą, ze on na nie patrzy jak na kobietę.
      Wyprowadzam z błędu. Mam znajomego ginekologa- twierdzi, ze takie
      kobiety powinny przestać sie łudzić- patrzy się na nie jak na
      pacjenta- człowieka. Kobiety w nich nie widzi (wiadomo w jakim
      sensie).
      Oczywiscie, wolna wola, moga sobie nawet rodzić w maskach, coby ich
      twarzy nikt nie widział.
      Dla mnie wazniejsze sa kompetencje niż płeć.
      • franczii Re: poród odbierany przez położnego!! 04.03.10, 14:37
        > Ciekawi mnie tylko- czy jak trafią na porodówke i dyżur ma akurat
        > ginekolog-polożnik mężczyzna, to uciekają

        Ja jak przyjechalam na porodowke to wlasnie mial dyzur ginekolog facet, dlatego
        moge powiedziec jak to wyglada z mojej perspektywy. Wiem, kto dyzurowal kiedy
        przyjechalam rodzic bo przyszedl sie przywitac kiedy lezalam pod ktg i pozyczyl
        udanego pobytu. Na tym sie moj kontakt z lekarzem ginekologiem skonczylbig_grin Nawet
        badanie bylo tylko przez olozna. Nie ucieklam, nie sciskalam nog i urodzilam
        spokojnie na jego dyzurze, on prawdopodobnie sobie wtedy smacznie spal bo to noc
        byla. Wiedzialam ze przy porodzie go nie bedzie, specjalnie taka porodowke
        wybralam, chyba ze zacznie sie zle dziac a wtedy moj komfort i zyczenia
        odnosnie plci stalyby sie sprawami drugorzednymi. Mnie naprawde nie obchodzi co
        lekarz we mnie widzi bo mnie nie obchodzi perspektywa lekarza a tylko i
        wylacznie moja wlasna. Dlatego skoro ja sie bardziej komfortowo czuje przy
        ginekologu i poloznej kobiecie to dopoki wybor bede miala zawsze bedzie on padal
        na kobiete.
        • zabulin Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 11:35
          Mnie naprawde nie obchodzi c
          > o
          > lekarz we mnie widzi bo mnie nie obchodzi perspektywa lekarza a
          tylko i
          > wylacznie moja wlasna.


          Powiedzmy,....
          A wstydzisz sie polożnika mężczyzny i odczuwasz przy nim
          dyskomfort,bo on jest mężczyzną i myslisz że on na ciebie patrzy w
          relacji damsko męskiej. Gdyby nie obchodziła cię jego perspektywa,
          nie byłoby mowy o odczuwaniu dyskomfortu w obecnosci męzczyzny,
          nestety...
          • franczii Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 13:35
            Ale ja nie pisalam o wstydzie. Czuje sie lepiej rozumiana przez kobiete w
            sprawach, ktore dotycza tylko kobiet. Czy to takie dziwne? Ja wiem ze lekarz
            mezczyzna moze miec to wszystko obcykane z ksiazek ale nigdy nie bedzie wiedzial
            co tak naprawde ja czuje i obawiam sie nigdy mnie nie zrozumie. A ja tego
            potrzebuje.
            Poza tym w przypadku porodu ja nie chcialam miec zadnego lekarza przy sobie
            nawet gdyby to byla kobieta ale to z innych wzgledow.
    • rachelgreenn Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 13:12
      Wow, ale emocjonujace sa te Wasze odpowiedzi na mojego posta wink Po pierwsze tak
      jak niektóre dziewczyny zauważyły nie chodzi mi o gina faceta, tylko POŁOŻNIKA
      (de facto pielęgniarza odbierającego porody wink) Po drugie, laski mi nie chodzi o
      dyskomfort związany z tym, że to facet. Chodzi o to, że skoro położnik, to nie
      tak bardzo spotykany zawód, to czy np nie jest przez to gorzej z położnikiem
      rodzić, czy ogolnie oni sobie radzą w tym zawodzie? Może nawet lepiej z facetem,
      niż z kobieta-położna rodzić smile Zachęcam do dalszej dyskusji smile Może są osoby,
      które rodziły i z kobietą położną, i z mężczyzną położnikiem i mają porównanie.
      Pozdrawiam.
      • jombusiowa Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 13:54
        A położna-kobieta-która nigdy nie rodziła-też nie czuła i nie wie
        jak to jest-jest lepsza?
        Biorąc pod uwagę doświadczenia z lekarzami (obu płci) i to, że
        faceci są bardziej delikatni, to jakbym miała wybierać, to chyba bym
        położnika wzięławink
        • franczii Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 14:12
          i to, że
          > faceci są bardziej delikatni,

          A ja biorac pod uwage moje wlasne doswiadczenia z lekarzami obu plci stwierdzam,
          ze to jest jakis mitbig_grin
          • rachelgreenn Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 14:49
            Hehe big_grin Dobre smile Chyba to jest po prostu zależne od człowieka. Można trafić na
            super położną, która ma złote serce i zajmie się pacjentką jak własną córką, a
            można na taką, która akurat ma okres i hormony jej buzują wink Tak samo pewnie z
            położnikami...Może być mega doświadczony, delikatny i wyrozumiały, a może też
            być typowym "rzeźnikiem". No cóż...Niedługo będę miała okazję spr na własnej
            skórze wink
      • kaeira Re: poród odbierany przez położnego!! 05.03.10, 15:47
        rachelgreenn napisała:
        > jak niektóre dziewczyny zauważyły nie chodzi mi o gina faceta, tylko POŁOŻNIKA
        (de facto pielęgniarza odbierającego porody wink)

        Rachel, "położnik" to w jęz. polskim od dawna przyjęte określenie ginekologa
        zajmującego się położnictwem, a szczególnie mężczyznę-ginekologa.

        Położna płci męskiej to POŁOŻNY. Taka forma jest już normalnie używana,
        oto przykłady:

        "W efekcie ukończenia studiów pomostowych pielęgniarki/pielęgniarze i
        położne/położni uzupełnią swoje kwalifikacje zawodowe"
        www.ams.edu.pl/administracja/biuro-ds.-spraw-europejskich/ksztalcenie-zawodowe-pielegniarek-i-poloznych-w-ramach-studiow-pomostowych

        "Położna (położny) - to pracownik służby zdrowia sprawujący opiekę medyczną nad
        kobietą ciężarną, rodzącą, będącą po porodzie oraz noworodkiem."
        gazetapraca.pl/gazetapraca/1,74896,2973596.html
        • rachelgreenn do kaeiry 05.03.10, 16:25
          Ok. W tym przypadku się przejęzyczyłam. Chodziło mi o położnego oczywiście wink
          Dzięki za zwrócenie uwagi.
    • sennysusel [...] 05.03.10, 16:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • boo-boo Re: Boo-boo 06.03.10, 19:19
      "W sumie podobno ma on juz dosc spore
      doswiadczenie itd, ale jak uslyszalam, ze moze facet bedzie odbieral moj
      porod, to jakos tak mnie zamurowalo "

      Autorkę zamurowało,że facet może być położnikiem- proste i logiczne.
      Dziwne,że nikogo nie "muruje" fakt,że są faceci ginekolodzy.
      Jak na razie na ciemną masę to ty sama wyszłaś bo nie zrozumiałaś istoty jej
      wypowiedzi.
      Pytanie odnośnie doświadczenia z położnikiem pominęłam i pozostawiłam bez
      odpowiedzi.

      No dalej teraz przywal coś w klawiaturę jak a to rozumna jesteś.......
      • aneta79_1979 Re: Boo-boo 06.03.10, 19:24
        "w Policach, pracuje położny (facet)." no ja myślę że nie chodzi o
        położnika(lekarza) tylko położnego (odpowiednika położnej)!!!!!
      • aneta79_1979 Re: Boo-boo 06.03.10, 19:26
        Nie będę się zniżać do Twojego poziomu i ponownie życzę miłego wieczoru i może
        mniej złośliwości???????
        • jokal7 Na zachodzie to częstsze.. 24.05.10, 14:43

          Na pierwszy rzut oka to pewne novum-ale ....połozna mi opowiadała
          że np w Holandii facet położny zdarza się częściej i nikt nie robi
          problemu ...Kiedyś na innym forum czytałam o tym dyskusje -pisała
          jedna dziewczyna o przypadku swej siostry rodzącej za granicą -jej
          dziecko odbierał właśnie facet położny,żeby było ciekawiej-murzyn o
          posturze boksera .
          A sens tkwi w profesjonalizmiwe -u nas jest nadmiar położnych kobiet
          które chyba minęły się z powołaniem.
          Ja może przy pierwszym porodze bym odebrała to dziwnie
          .ALE.. Nie zapominjcie że większość lekarzy gin-poł to u nas
          faceci... Tak że na mena macie sznse trafić tak czy siak podczas
          porodu-czasem na kilku jak ja .
          anestedzjolodzy asystujący przy ZO to też głównie faceci.
          Dodam czasem asystujących studentów ...
          Tak więc macie sznse trafienia przy porodzie na faceta nawet jeżeli
          najbliższy połozny pracuje 200 kilometrów od was .
          Tak sobie teraz myślę xd że może i wolałabym kompetentnego
          położnego zamiast niekompetentnych czy oschłych położnych
          bab..chichi
          a napewno zamiast tłumu zbędnego personelu i gromadki studentów .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka