Dodaj do ulubionych

USG u dr Roszkowskiego-warto?

13.04.10, 13:55
Witam serdecznie, jestem w 8t.c., w tej chwili kończy się przebieg ospy
(bardzo łagodnie ją przeszłam), zdaję sobie sprawy, że jest ryzyko powikłań po
tej chorobie, tym bardziej, że jest to I trymestr. Stąd moje pytanie, czy
warto iść na usg do dr Roszkowskiego? chcę iść prywatnie i drugi raz będę mieć
planowo usg w Limie, zależy mi na dwóch niezależnych badaniach i wynikach.
Bardzo proszę o opinie tych z Was, które być może miały przyjemność poznania
tego lekarza, z góry dziękuję, pozdrawiam serdecznie, Guśka
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 13:58
      w kiedy masz miec to usg?Bo w 8 tc to nikt nic nie zobaczy czy wszystko w porzadku.
      • cytrynowa.lemoniada [...] 13.04.10, 14:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kasiak37 cytrynowa.lemoniada bardzo prosze 13.04.10, 14:18
          o dopasowane sygnaturki do przepisowych 4 linijek tekstu.W celu zapoznania sie z
          tematem odsylam do watkow na szpilce.
          Pozdrawiamsmile
      • guska24 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 14:14
        Usg mam zaplanowane po 11 tygodniu ciąży, więc chyba wtedy będzie już można coś
        zobaczyć... Od czasu zachorowania do usg musi upłynąć min. 5 tygodni, więc i tak
        minie więcej.
    • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 14:33
      ciężko napisac co kolwiek czy polecam czy nie...
      byłam 2 razy w dr Roszkowskiego w 11 i 20 tc
      wg niego wszystko było OKEJ, mam fotki i film na cd!
      a urodziłam synka z zespołem Downa.(a byłam u niego na usg pod kątem
      własnie zD bo bardzo sie bałam tej wadywink)
      ale wiele moich koleżanek do niego chodziło przed moją wizytą
      (dlatego i ja do niego poszła bo był z polecenia) i nic złego sie
      nie wydarzyło - dzieci zdrowe.
      mam tez 2 koleżanki, które u niego były w ciązy na usg genetycznym i
      im tez -jak mi -nie wykrył zespołu Downa...
      • nutrisse Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 14:51
        Uważam, że warto pójść do dr Roszkowskiego na USG,
        ale dopiero na to drugie smile

        Osobiście na pierwszym USG byłam w limie, nie pamiętam teraz
        nazwiska lekarza, ale jeśli będzie Ci zależało to poszperam i
        odnajdę. Wyszłam bardzo zadowolona, lekarz opisywał wszystko co
        robił smile Już w 12stym tyg. stwierdził, że będzie to chłopiec.

        Na drugie USG wybrałam się do słynnego magika Roszkowskiego. Nie był
        wylewny, wizyta trwała jakieś 10 minut, poczułam się trochę jak w
        fabryce robienia kasy..ale warto pomimo wszystko! Wszystko bardzo
        dokładnie opisał, a mój lekarz prowadzący (z limu) stwierdził, że
        jeśli to USG robił ROszkowski to na pewno jest wszystko ok!

        Ale tak jak mówię, na pierwsze USG to chyba szkoda 400 zł. Najpierw
        idź do limu, a później do Roszkowskiegosmile
      • cytrynowa.lemoniada Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 15:50
        Samo USG niestety nie da Ci pewności że zespół Downa jest wykluczony
        więc nie możesz winić lekarza. Prawie 100% pewność daje prawidłowy
        test PAPP-a czyli USG+krew.(niektórzy robią ściemniony, określajacy
        tylko tzw białko PAPP-a, a są też inne parametry z krwi które
        powinno się określić)
        • kawka74 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 21:36
          Test ten nie daje w zasadzie żadnej pewności - określa tylko prawdopodobieństwo
          wystąpienia anomalii i stanowi ewentualne wskazanie do dalszych badań.
          Pewność dają badania inwazyjne, takie, jak amniopunkcja.
        • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 14.04.10, 08:39
          > Samo USG niestety nie da Ci pewności że zespół Downa jest
          wykluczony
          > więc nie możesz winić lekarza

          a gdzie ja napisałam że winię dr Roszkowskiego za wade swojego
          synka?wink

          Prawie 100% pewność daje prawidłowy
          > test PAPP-a czyli USG+krew.

          bzdura - test papa nie daje 100% pewności ale określa
          prawdopodobieństwo i wg mnie nie warto robić testu papa bo czesto
          przekłamuje.
          100% pewności daje amniopunkcja.
    • witch233 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 14:58
      witam,
      ja byłam u dr Roszkowskiego na usg połówkowym będąc w 20 tyg ciąży.
      Dlatego do Niego ponieważ słyszałam wiele dobrych opinii na forum i
      od znajomych, że jest świetnym fachowcem i z powodu mojego wieku (39
      lat, pierwsze dziecko, kilka poronień, obumarła ciąża).
      Badanie usg nie wykazało żadnych nieprawidłowości jednak dostałam
      skierowanie na amniopunkcję z racji wieku. Nie poszłam na nią. Synek
      urodził się 2 dni przed terminem, 10 pkt, poród trwał 2,5 godziny
      bez nacięcia i pęknięć. Moim zdaniem i moich dr Roszkowski jest
      dobrym fachowcem. Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnej ciąży i
      szybkiego porodu.
      • kasiak37 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 15:29
        "Badanie usg nie wykazało żadnych nieprawidłowości jednak dostałam
        skierowanie na amniopunkcję z racji wieku. Nie poszłam na nią. Synek
        urodził się 2 dni przed terminem, 10 pkt, poród trwał 2,5 godziny
        bez nacięcia i pęknięć. Moim zdaniem i moich dr Roszkowski jest
        dobrym fachowcem."

        Przepraszam ze pytam,ale co ma jedno z drugim wspolnego?Bo ja zwiazku nie widze
        zadnego pomiedzy badaniem usg a data i przebiegiem porodu,jak i przebiegiem
        porodu z fachowoscia doktora.
    • mw144 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 16:37
      Ja miałam raczej NIEprzyjemność poznania tego pana, więc popieram podwójne USG,
      ale nie u niego.
      • cytrynowa.lemoniada Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 20:11
        To fakt że Roszkowski jest specyficzny ale do lekarza nie chodzi się dla
        przyjemności, nieprawdaż? On jest uznanym, wybitnym specjalistą i to jest chyba
        najważniejsze
        • mw144 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 22:03
          Fakt, tekst do pacjentki z krwawieniem w 18-tym tygodniu: "po co będę robić USG,
          przecież TO i tak już nie żyje" jest rzeczywiście specyficzny. TO "nie żywe" coś
          ma już 4 lata i ma się dobrze tylko dlatego, że tego samego dnia zgłosiłam się
          do innego lekarza.
    • kawka74 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 21:29
      Ponieważ słyszałam wcześniej, że zdarzyło się doktorowi nie zauważyć ZD,
      wybrałam innego, równie cenionego i polecanego lekarza (dra Makowskiego). Też
      zależało mi na dwóch niezależnych opiniach i oba ważne USG, to z 11-14tc i
      połówkowe, miałam robione dwukrotnie.
      • ona1983.10 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 21:31
        tez wybrałam dr Makowskiego
    • lidek0 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 21:50
      Makowski równie dobry a tańszy
      • modrooczka Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 13.04.10, 23:50
        Makowski jest nawet lepszy bo w pakiecie z profesjonalizmem dostajesz kulturalną
        sympatyczną wizytę u delikatnego, dobrze wychowanego lekarza. Po różnych
        doświadczeniach w 4 ciążach mam jasność: w Warszawie Makowski albo Garwoliński.
        • majan2 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 14.04.10, 03:44
          Warto - wysoka kultura osobista + duża fachowość
        • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 14.04.10, 08:42
          przy 1 ciązy byłam u dr Roszkowskiego.
          przy drugiej napewno pojde już do dr Makowskiego.
    • fineasz1 [...] 14.04.10, 11:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cytrynowa.lemoniada Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 14.04.10, 14:13
        Z całym szacunkiem, ale panuje tu jakieś dziwne przekonanie, że miły
        lekarz to dobry lekarz. Jak sie mogę domyślać zdecydowana większość
        z nas medycyny nie skończyła więc nie wiem na jakiej zasadzie te
        oceny fachowości się odbywają. Dla mnie najistotniejsza jest ocena
        tzw środowiska lekarskiego, które wie o czym mówi i jego obiektywne
        osiągnięcia. To czy jest chamem, czy jest słodki nie ma tu nic do
        rzeczy. BTW w pierwszej ciąży robiłam test PAPPa u niego,
        wysłuchałam różnych głupich i niestosownych tekstów, ale to nie
        miało znaczenia bo przyszłam tam zrobić badanie. Tym dla których
        najważniejsza jest miła atmosfera w gabinecie przy tak ważdym
        badaniu życzę powodzenia, oby wasi lekarze mieli tyle wiedzy i
        doświadczenia co Roszkowski.
        • mama-008 "okej" 14.04.10, 15:12
          wiesz co, racja - do specjalisty nie chodzimy na pogaduszki i ohy i
          ahy jakie to jestesmy codnowne, jak pieknie wygladamy w ciazy i jak
          bobasek jest piekny. i w ogole cacy...
          szłam do dr R jako do specjalistu od usg genetycznego, a nie na
          ploteczki.
          ale ja nie wspominam dobrze dwóch wizyt u dr R.
          był niesympatyczny, NIC nie mówił, po 20 min usg wstał i mówi
          koniec, wszystko OKEJ.
          pytam o wady, o serce, o paluszki, nozki , głowe itp - a ten
          podniesionym głosem MÓWIEŁM CHYBA ZE OKEJ TAK???
          zgarnał 350 i do widzenia w 20 tc
          no i przyszłam do niego w 20 tc ponownie. mimo wszystko.
          i znowu 20 min usg - wstal do opisu do biurka, ale wrócił sie do
          mnie i aparatury, i znowu z grobowa mina cos mierzy od poczatku -
          wiec ja juz zdenerwowana łzy w oczach ze cos sie dopatrzył - a ten
          znowu: wstal i podszedl do biurka i nadal cos pisze, pytam go co sie
          stało czy wszystko w porzadku? a on: OKEJ
          siedział w tym swoim fotelu w pół leżąco i myslał ze juz idziemy ale
          moj maz mial wiele pytan dot. dziecka i nie dał sie zbyć - niestety -
          na kazde pytanie byla jedna odp dr R: OKEJ....

          moze i super specjalista, nie neguję, napewno wielu pomógł, ale u
          mnie sie nie sprawdził,nie winie go za to - może moj blad bo swiecie
          wierzyłam ze idac do niego uzyskam 100% pewnosci i to co on mowi to
          tak bedzie- nawet moj gin prowadzacy ogladal wyniki usg i mowie czy
          wszystko dobrze - a ten: skoro roszkowski tak mowi to napewno
          wszystko dobrze...

          następny razem wybire dok Makowskiego.
          a amnio bede miala z tzw "urzędu" już...
          • nutrisse Re: "okej" 15.04.10, 19:00
            "moze i super specjalista, nie neguję, napewno wielu pomógł, ale u
            mnie sie nie sprawdził,nie winie go za to - może moj blad bo
            swiecie wierzyłam ze idac do niego uzyskam 100% pewnosci i to co on
            mowi to tak bedzie- nawet moj gin prowadzacy ogladal wyniki usg
            mowie czy wszystko dobrze - a ten: skoro roszkowski tak mowi to
            napewno wszystko dobrze..."

            Czyli jednak było nie "okej"?
            • mama-008 Re: "okej" 20.04.10, 11:45
              oczywiście, że nie było okej - dlatego napisałam w cudzysłowie.
              jednak nie winie za to lekarza - poprostu 25% przypadków wad
              gentycznych (chodzi mi o zespół downa) nie da sie wykryc w żadnym
              usg. i akurat bylismy w tych 25%wink

              a jaki jest dr R. wie każda która u niego była chociaż raz...
        • sanciasancia Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 27.04.10, 11:04
          Oprócz Roszkowskiego jest w W-wie kilku lekarzy o podobnej renomie i
          kwalifikacjach i nie mających problemów z kulturą osobistą. Nie widzę powodu,
          żeby płacić Roszkowskiemu, jeżeli można zapłacić dr hab. Dangel czy
          Osóbce-Morawskiemu.
          Jeżeli nawet lekarz o dobrych kwalifikacjach jest chamem, znaczy, że zawód
          pomylił albo epokę, w której żyje.
    • anciarek2010 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 14.04.10, 18:44
      Ja na połówkowym i genetycznym byłam u dr Maja. Koszt 200zł. Również na temat tego doktora zdania są podzielone. Ja z całą pewnością mogę polecić. Bardzo sympatyczny człowiek, szczegółowo wszystko wyjaśnił, badanie bardzo dokładne trwało ok pół godziny. Dostaliśmy płytę, fotki i wyniki badania. Szczegółowo również wyjaśniał nam wyniki tych badań, co i jak. Naprawdę szczerze mogę polecić. Jak potrzebowałam zrobić badanie "na wczoraj" (robiłam 13tydz+6) to nie było problemu, kazała pani podjechać, ale to już pewnie kwestia kasy i zarobkusmile
    • nauboczu Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 15.04.10, 18:32
      przez cala ciaze chodzilam na usg do dr. Kuzlika do Damiana. jest bardzo
      dokladny, opowiada o wszystkim i jest bardzo fajnym gosciem. Mam zdrowa slodka
      coreczkę i szcerze go polecam. O Roszkowskim slyszalam tylko jest straszne
      opowiesci i ze wzgledu na to ze mam 38 lat w zyciu bym do niego nie poszla.
      zaraz bym uslyszala ze mam tyle lat i pierwsze dziecko .....o Makowskim też
      slyszalam wiele dobrego !
      • cytrynowa.lemoniada Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 15.04.10, 19:05
        Rozumiem, ze masz postawę "lepiej nie wiedzieć że coś jest lub może być nie
        tak". OK, masz prawo, ale USG się robi w ciąży właśnie po to żeby wiedzieć.. to
        że pierwsza ciąża w tym wieku to duże ryzyko jest prawdą obiektywną więc
        dlaczego lekarz miałby to przed Tobą ukrywać?? Poinformowanie o tym, jak i
        zlecenie dodatkowych badań jest jego obowiązkiem, nie wierzę że lekarz z Damiana
        tego nie zrobił.
        • dziub_dziubasek Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 15.04.10, 19:25
          Pytanie tylko o formę tego poinformowania.
      • famp-komp Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 22:45
        A ja jednak dołączam do grona polecających doktora Roszkowskiego. Mam 39 lat,
        Synka urodziłam mając 37, teraz czekam na Córeczkę.Podczas żadnego USG
        (poprzednio 3 - 12, 22, 32 t.c., obecnie 12 i 22 t.c, za miesiąc ostatnie) nie
        usłyszałam żadnych uwag na temat mojego wieku! Doktor ponadto ZAWSZE informuje o
        badaniach nieinwazyjnych (PAPPA, krew pobierana tego samego dnia co USG 12
        t.c.),a w przypadku wyniku nieprawidłowego/podwyższonego ryzyka zaprasza na
        KONSULTACJĘ, a decyzja co do np. amniopunkcji należy przecież i tak do nas -
        rodziców! Ponadto jako lekarz jest rzeczowy, konkretny, udziela wyjaśnień, a co
        do zdjęć 3D... naprawdę jeśli ktoś ma ochotę na "sesję" to od tego są zakłady
        fotograficzne, a nie gabinet lekarski.
    • ogz Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 17.04.10, 00:01
      Nie warto. W Warszawie jest kilku innych specjalistów, równie
      doświadczonych jak Roszkowski/ Osóbka- Morawski, Makowski/, tylko
      zdecydowanie lepiej wychowanych.
      To, jak zachowuje się ten pan w stosunku do pacjentki jest niezgodne
      z kodeksem etyki i deontologii. Na jedna godzinę zapisanych jest
      kilka osób, po badaniu, za które słono płacisz, niczego dokładnie
      się nie dowiesz. Czułam się jak w fabryce kasy.Do dziś mam niesmak
      jak przypomnę sobie wizytę na Finlandzkiej. Następnego dnia byłam w
      Medim u dr Sołowieja, napisał dokładnie to samo. Polecam też
      pracownię USG na Agatowej/tam robiłam echo serca płodu u prof.
      Dengel/. Kultura, profesjonalizm i indywidualne podejście a
      pacjentek naprawdę dużo.
      • hugo43 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 19.04.10, 19:07
        robilam usg u roszkowskiego w 13 tc,po tym jak w innym gabinecie nt
        wyszlo 2,4 mm.oczywiscie w panice jechalam na finlandzka,na
        szczescie pierwszy pomiar okazal sie bledny,nt wyszlo 1,6mm.doktor
        oczami poprzewalal,spytal kto i gdzie robil poprzednie usg i
        tyle.nie byl jakis specjalnie wylewny,nie byl tez
        nieprzyjemny.uwazam,ze warto bylo wydac wtedy chyba 350pln.do konca
        ciazy robilam usg na agatowej i bylam bardzo zadowolona.
    • ja_tepe0 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 20.04.10, 09:31
      w ciąży mieszkałam w Wawie, i byłam u ROszkowkiego w 2 tc. U mnie było wszystko
      ok, choć wizyta bardzo szybka, acz konkretna. Przed porodem wróciłam do
      rodzinnego miasta, i gdy pokazałam USG Roszkowskiego mojego lekarzowi to
      powiedział, że bardzo go ceni jako specjalistę, bo był na wielu jego
      prezentacjach, ale też że jest znany ze zdzierania strasznej kasy na USG. od
      razu zapytał ile zapłaciłam smile
      • ja_tepe0 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 20.04.10, 09:31
        w 20 tygodniu ciązy oczywiscie smile
      • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 20.04.10, 11:50
        im więcej czytam tym cześciej mam wrazenie ze lekarze w wawie bawią
        sie w spychologięwink
        jak dr Roszkowski powie ze jest OKEJ tzn że jest OKEJ tak to rozumie?

        czy dr R jest wyrocznią?
        bo wg mnie to jakaś paranoja.
        to po co chodzic 9 mies do lekarza jesli dr R zrobi 2 usg na cała
        ciąże a lekarz prowadzacy powie ze okej - to co maja na celu inne
        wizyty ?
        czy to jakiś cudotwórca?
        nie wydaje mi się...poprostu ma bardzo dobry sprzęt (kupiony za kase
        od pacjentek bo 1 wizyta to 350 zł jak nie wiecej a pacjentem ma
        multum...)
        z całym szacunkiem do dr Roszkowskiego ale dla mnie to żadna
        wyrocznia!
    • gorzkacava Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 22.04.10, 15:47
      Moim zdaniem warto. Byłam u Roszkowskiego na 2 usg. Razem z mężem
      odebraliśmy go jako prawdziwego profesjonalistę. Zapytał o co miał
      zapytać, a potem w ciszy badał dzidziusia. Wszystko opisał na wyniku
      usg i stwierdził, że wszystko jest ok. Nie wiem czego więcej powinnam
      od niego oczekiwać. Nie poszłam tam na pogaduszki.
      A to że jest drogi- no cóż -latami na to widocznie pracował.
      • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 23.04.10, 11:46
        a słyszała może któraś z Was jak mówił coś innego a nie wiecznie
        swoje "OK"?
        znacie przypadki osobiście z Waszego najbliższego otoczenia że
        wykrył wadę i poinformował o tym pacjentkę ?
        nie mówię o serduszku czy nerkach dzidziusia ale o wadzie
        genetycznej!
        • modrooczka Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 23.04.10, 22:22
          Tak niestety. W taki sposób poinformował koleżankę o ZD u dziecka, że była w
          strasznym szoku. Nie zacytuję dokładnie co usłyszała, bo mnie przy tym nie było,
          ale psycholog to chyba z pana R. średni...
      • ona611 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 25.04.10, 14:24
        byliśmy u Roszkowskiego w obu ciążach. Przed pierwszą wizytą to
        nawet miałam obawy po opiniach z forum. Nie sprawdziły się. Nie wiem
        czemu ale nam mówił więcej niż OK smile! Pokazywał serce, płeć,
        paluszki, nerki itd. starał się uchwycić moment kiedy ładnie ułóży
        się do zdjęcia 3D. Zwięźle i na temat. Nie zwróciłam uwagi aby inni
        lekarze byli bardziej wylewni (miałam jeszcez do czynienia z dwoma
        innymi lekarzami) Pożartowaliśmy sobie nt. płci dziecka, imienia, ba
        nawet ceny za usługę (mój mąż stwierdził że nie kupił sobie czegoś
        bo przyszliśmy do niego na USg, on coś dowcipnie odpowiedział).
        Pytał gdzie będę rodzić, o położną. Odpowiedział na moje pytania nt.
        wagi dziecka bo jest relatywnie niska. Nie wiem, może te 6 razy miał
        jakiś lepszy humor...
        Fakt, że inni lekarze jak widzą to nazwisko na wyniku to nawet go
        specjalnie nie oglądają, "no jak dr roszkowski stwierdził, że ok..."
        W środowisku jest polecany (mój m pracuje w firmie farmaceutycznej -
        wymieniają się opiniami o lekarzach).
        • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 08:32
          starał się uchwycić moment kiedy ładnie ułóży
          > się do zdjęcia 3D.

          no widzisz - może trafiłas na dobry dzien pana doktorawink
          u mnie syn zasłonił sie raczkami i pan doktor stwierdził ze nie
          bedzie czekał na dobre ujecie i nie bedzie robił zdjecia w 3D bo
          robienie zdjec szkodzi dziecku (!?!)- nie wazne ze zapłaciłam za
          wizyte 350 zł ... nie chciał poczekac az dziecko sie obróci albo
          zdejmie z buzi raczki - poprostu lekarz stwierdził ze nie ma
          potrzeby robienia zdjecia w 3D (mimo ze bardzo chciałam taka fotke).

          aha - i jeszcze stwierdził ze jak dziecko trzyma raczki przy buzi to
          bardzo dobry znak - tzn ze ZDROWE. bo jak trzyma raczki wzdłuz
          ciałka to nie dobrze...a moje miało przy buzi na wysokosci główki i
          wg lekarza to znam ze wszystko okej z dzieckiem...
          • cytrynowa.lemoniada Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 10:21
            Zastanawiam się jakie są Twoje kwalifikacje medyczne żeby oceniać
            fachowość lekarzy i negować zgodną opinię środowiska lekarskiego. Bo
            z tego co czytam opierają się one na tym czy lekarz Ci zrobił
            pamiątkowe zdjęcie usg (bo przecież po to sie przychodzi na usg
            genetyczne nieprawdaż), albo czy się do Ciebie uśmiechnąl podczas
            badania. Owszem, ten lekarz jest wyrocznią i gdybys miała większe
            pojęcie o tym, co mówisz to byś to wiedziała.
            • livia25 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 11:06
              cytrynowa.lemoniada zaden lekarz nie jest wyrocznia i kazdy moze sie
              pomylic
              poczytaj rozne fora i opinie o tym lekarzu, pomylki zdarzaja mu sie
              rowniez

              obys nigdy nie miala pecha trafic na super fachowego lekarza z super
              opinia ktory sie akurat pomyli... nie zycze nikomu

              a lekarz ma taki sam obowiazek do bycia fachowym jak i do nalezytego
              zwracania sie do pacjenta minimum przyzwoitosci obowiazuje kazdego
              a jeszcze jak mu sie zostawia czasem ciezko wysuplane pieniadze zeby
              tylko sprawdzic czy dziecko zdrowe, to chyba mozna liczyc na to ze
              nie bedzie obrazony na caly swiat i tego tobie okazywal

              jakby wszyscy pacjenci egzekwowali swoje prawa to zachowania typu
              dr. roszkowskiego nigdy by nie mialy miejsca
            • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 12:06
              Owszem, ten lekarz jest wyrocznią i gdybys miała większe
              pojęcie o tym, co mówisz to byś to wiedziała.

              mylisz się i to grubo, akurat pojęcie mam o tym co pisze i mówię, i
              nie trzeba mieć wyształcenia medycznego aby jakie kolwiek pojęcie na
              temat życia i zdrowia posiadać.
              a negowac mogę co mi sie podoba i kogo - pisze prawde,nic nie
              zmyślam, pisze o tym co miało miejsce, i co mnie osobiście spotkało.

              a czy jest wyrocznią? nie powiedziałabym - jest człowiekiem, który
              ma wiedze i dobry sprzęt, ale nie jest w stanie wykryć w 101%
              wszystkich wad.
              i owszem - nie napisze nic nowego - to mało sympatyczny człowiek, i
              w sumie do lekarza nie chodzi sie na pogawędki i hihi haha, ale
              jakies minimum i jego obowiązuje kultury i dobrego smaku.
              po zdjęcie tez nie szłam ale zdziwła mnie odp lekarza i tyle.
              nie ubolewam nad tym.

              a tobie życze abys od doktora R wychodziła zawsze z dobrymi
              wiadomościami.
              powodzenia
              • cytrynowa.lemoniada Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 13:35
                Żadna z was nie napisała oczywiście nic konkretnego poza tym, że
                jedna ma wiedzę o zyciu i zdrowiu, a druga ma prawo do miłego
                traktowania. Nie zobaczył czegoś, źle zdiagnozował, napiszcie coś
                konkretnego, wtedy będzie można rozmawiać. Nikt nie twierdzi, że
                Roszkowski wykryje na 101% każdą wadę, bo usg nie jest w
                stanie "wykryć" zespołu Downa, czy innych wad genetycznych, może
                jedynie dać wiedzę o na tyle dużym prawdopodobieństwie wystapienia
                wady, żeby skłonic matkę do amnipunkcji. I tak sie akurat składa że
                Roszkowski z warszawskichlekarzy robi usg najlepiej. Powinniście
                wiedzieć ze prawidłowy wynik usg genetycznego to tylko 70% szans że
                dziecko urodzi się bez wad, w polączeniu z testem Pappa z krwi
                prawdopodobieństwo rośnie do ok. 90% lub nawet ponad. Nie wierzę że
                Roszkwoski wam tego nie powiedział albo same nie spytałyście co
                oznacza taki lub inny wynik.
                • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 14:29
                  myślę, iz dalsze polemizowanie z Tobą a temat dr Roszkowskiego nie
                  ma sesnu. Ty uważasz go za wyrocznie i najlepszego lekarza w
                  warszawie, ja tak nie uważam i mam prawo dlatego dalsza dyskusja
                  powinna sie w tym miejscu zakończyć.

                  nigdy nie pisałam ze winię dr R za wade synka. to tylko człowiek a
                  nie maszyna do wykrywania wad.
                  w koncu CRL, NT i kosc nosowa wg lekarza były w normie. to po co
                  miałam robic test pappa - zeby sie jeszcze bardziej stresowac?

                  ale jakies formy kultury i INFORMOWANIE pacjentek to chyba nie
                  jakieś wielkie wymogi za badanie w kwocie 350 zł ????
                  bo oprócz mówienia OKEJ nie pamietam by cos wiecej powiedział, a na
                  pytania moje i meza tylko wzdychał i podirytowany powtarzał:
                  "przeciez mówiłem ze OKEJ a jak mowie ze okej to znaczy okje".

                  PS jest jeszcze kilku lekarzy o renomie dr R w Warszawie, uwierz mi.

                  Nie wierzę że
                  > Roszkwoski wam tego nie powiedział albo same nie spytałyście co
                  > oznacza taki lub inny wynik.

                  a to Twój wujek czy coś? bo tak zaciekle go bronisz i nie
                  dopuszczasz do siebie mysli ze cos mozna przeoczyć itp? albo
                  niedoinformować? winisz nasz - pacjentki - ze nie dopytałysmy o cos?
                  prosze cie - zamilcz juz jak masz takie bzdury wypisywać jak to
                  zdanie:Nie wierzę że
                  > Roszkwoski wam tego nie powiedział albo same nie spytałyście co
                  > oznacza taki lub inny wynik.


                  • cytrynowa.lemoniada Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 18:46
                    mało że wujek, to mój namiętny i długoletni kochanek. drugi raz jestem w ciąży,
                    za pierwszym razem usg wyszło ok, zapytałam go czy robic test z krwi - to takie
                    oczywiste, Ty o nic nie nigdy nie pytasz? wtedy powiedział mi ze usg to tylko
                    70% wiec zdecydowalam sie na krew. teraz byla dokladnie taka sama sytuacja.
                    powiedzial po prostu ile pewnosci daje kazde badanie, decyzja musi byc moja bo
                    to ja, a nie lekarz decyduje czy zrobie aborcje w przypadku wykrycia i
                    potwierdzenia wady. Przykro mi bardzo ze pomimo pozytywnego usg Twój synek
                    urodził sie chory ale naprawde nie rozumiem jaki masz do niego zarzut. Przeciez
                    to Ty zdecydowalas ze nie zrobisz calego testu. Nie rozumiem czym byś sie miała
                    denerwować skoro po usg byłaś spokojna. a nie wierze zeby R. Ci wmawiał po samym
                    usg ze na pewno dziecko bedzie zdrowe, lekarze NIGDY tak nie mówią. Zeby w pełni
                    zaspokoić Twoją ciekawość, nic mnie nie łączy z dr Roszkowskim. Do medycyny oraz
                    lekarzy mam natomiast podejście pragmatyczne, od ginekologa prowadzacego ciąże
                    nie oczekuję roztkliwiania nad zdjęciem buzi z usg. Nie marze o filmie 4D jako
                    cudownej pamiątce z ciąży, wymagam za to fachowego postępowania i mądrych,
                    obiektywnych decyzji. I ufam przede wszystkim lekarzom, w następnej kolejnosci
                    swojej intuicji.
                    • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 21:39
                      nie pozostaje mi nic innego jak zyczyc Ci powodzenia.

                      na tym koncze moją dyskusję z Tobą bo nic z niej nie wynika. Ty swoje ja
                      swoje,TY wiesz wszystko lepiej jakbys tam ze mna była normalnie na tych dwóch
                      wizytach!

                      szkoda tylko ze w ogóle nie znajac sytuacji wmawiasz mi jawną głupotę i
                      sugerujesz ze na własne zyczenie mam dziecko z zespołem downa, bo jak smiałam
                      nie zapytać o testy pappa, jak mogłam opierać sie tylko i wyłącznie na opinie dr
                      Roszkowskiego - no skoro to taka wyrocznia wg Ciebie to czemu miałam nie wierzyc
                      w wyniki i jego interpretacje??? skoro to taka wyroczna dla Ciebie to po co
                      robilas testy papa skoro NT itp były wg dr R dobre?

                      troszke to przykre to piszesz,ale jakos zniose to.
                      • cytrynowa.lemoniada Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 26.04.10, 23:22
                        Hmm nie bardzo wiem co niestosownego napisałam. To Ty pierwsza skrytykowałaś
                        Roszkowskiego, więc prawo dopytać o co chodzi. A to że mam swoje zdanie? Tak
                        samo jak Ty. Raz mówisz że nie winisz lekarza, że Twoje dziecko urodziło sie
                        chore, innym razem masz żal że tego nie zauwazył. Tłumacze jeszcze raz, choć już
                        to pisałam - samo pozytywne USG to 70% szans że dziecko będzie zdrowe (i wiem to
                        od Roszkowskiego, którego zapytałam jaką pewnośc daje same USG, w końcu 500 zł
                        na ulicy nie leży, nie wmawiał mi że wszystko będzie cudownie, po prostu
                        przedstawił dane i prawdopodobieństwo, decyzja była moja) i dlatego że dla mnie
                        te 70% pewności to było to za mało zrobiłam drugą część testu. Proste. Niczego
                        Ci nie wmawiam, niczego nie sugeruję, nie oceniam - opisuję po prostu fakty. Czy
                        Roszkowski jest wyrocznią? Nie jest ani wróżką, ani Bogiem, jak żaden lekarz, po
                        prostu wyjątkowo dobrze robi usg, które jest istotnym elementem (ale tylko
                        ELEMENTEM) testu Pappa. Jeśli czymś Cię uraziłam, przepraszam, myślę że dobrze
                        wiesz, że nie było to moim zamiarem.
                        • livia25 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 27.04.10, 10:08
                          cytrynowa i mama-008 niedogadalyscie sie bo jednej mamie-0008 chodzi
                          o to ze wiekszosc spoleczenstwa nie ma wiedzy medycznej i nie jest
                          uswiadamiana przez lekarzy o potencjalnych zagrozeniach
                          i tu jest najwiekszy blad, ja uwazam z innego watku ze mama-008
                          miala wskazania do dalszej diagnostyki, ale nie byla swiadoma tych
                          mozliwosci, a roszkowski o tym jej nie wspomnial bo (i tu mozna
                          wstawic co nam sie zywnie podoba):
                          a) mial zly dzien
                          b) jego poglady uwazaja ze i tak powinna urodzic
                          c) co nam do glowy przyjdzie

                          za to ty cytrynowa jestes swiadoma i masz na tyle duza wiedze ze
                          jak zadasz odpowiednie pytanie to lekarz udzieli ci pelnej
                          informacji, wiesz mniej wiecej o zagrozeniach i mozliwosciach
                          diagnostycznych

                          ja pamietam ze w pierwszej ciazy to nawet nie bylam swiadoma dokonca
                          co NT oznacza, wiedzialam tylko ze jak jest niski to jest dobrze,
                          nawet wczoraj sprawdzalam na forum na ktorym bylam w pierwszej ciazy
                          czy byl watek na ten temat i go nie bylo

                          za to na moim obecnym forum sa chyba ze dwa
                          swiadomosc spoleczenstwa rosnie, ale niestety to przede wszystkim
                          lekarz powinnien przedstawic potencjalne zagrozenia i dac mozliwosci
                          wyboru

                          ja swiadomie zdecydowalam sie z wlasnej incjatywy na test pappa, bo
                          poczytalam troche o diagnostyce i zagrozeniach i nagle sie okazalo
                          ze mi wszyscy lekarze go odradzaja, ale nie z braku przeciwskazan
                          tylko twierdza ze ta wiedza jest mi nie potrzebna i czy ja na pewno
                          chce wiedziec, sciana trudna do przebicia a lekarze prywatni, niby
                          frontem do klienta
                          • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 27.04.10, 10:56
                            szłam do doktora Roszkowskiego nie na wywiad (tzn ze ja zadaję
                            pytania a on odpowiada) ale na badania czy z dzieckiem jest wszystko
                            dobrze.

                            i jak livia - 3 lata temu nawet nie wiedziałam co to NT (tylko tyle
                            ze sa normy i moje NT 2mm było w normie wiec sie cieszyłam i nie
                            wiedziałam powodu aby robic dalsze badania bo dr R powiedział ze
                            wszystko jest dobrze) - 3 lata temu nie wiedziałam co to test pappa -
                            moze wynikało to z tego ze nie dopuszczałam do siebie mysli ze moge
                            urodzic chore dziecko (przeciez nie było ku temu zadnego powodu)
                            wiec po co miałam czytac o wadach i badaniach...

                            takze wyglada to na ta chwile tak ze moja wiedza była minimalna i
                            powinnam pytac sie lekarza czy mam przyjsc za 2 tyg i badac dalej
                            NT? czy powinnam robic test pappa? czy powinnam isc do innego
                            lekarza aby zrobił mi zdjecie w 3D czy 4D aby sprawdzic na zdjeciu
                            kosc nosową i fałd(skoro dr R mi nie chciał zrobic tych zdjec)???

                            wychodzi ze to moja wina i nie mam prawa winic za nic lekarzy - to
                            tylko i wyłacznie moja wina ze nie dopytałam i nie zrobiłam badań?
                            no bo tak odebrałam wypowiedz cytrynowej.lemoniady...

                            zresztą nie ważne już.
                            jedne z Was będa pisac ze sama sobie jestem winna, inne ze dr R nie
                            powinien mówic ze jest OK skoro NT było 2 mm w 12 tc(wg innych
                            lekarzy moje NT było dobre)...co mi da taka wiedza?

                            aha - i nie winie za nic lekarza a juz napewno nie za to ze ur synka
                            z zD.
                            nie podobac mi sie moze jedynie jego brak kultury, dziwny sposób
                            bycia i chłód jakim od niego wieje. wiadomo - nie chodzimy do
                            specjalistów po usmiech ale wiedze -a u niego nie otrzymałam ani
                            jednego ani drugiego.
                            no i to ze czasami ma olewający stosunek do pacjentki i tak było w
                            moim przypadku. byłam u niego 2 razy na usg i po uzyskanie jakis
                            konkretnych info ale oprócz OKEJ nic nie usłyszłam konstruktywnego...
                            (szkoda ze nie informował mnie o zagrożeniach i tescie pappa - wcale
                            nie musiałam tego wiedziec - on jest od tego aby informowac
                            pacjantki - ja medycyny nie konczyłam ale on).

                            to chyba tyle w temacie.
                            nie uwazam ze czegos nie dopełniłam, nie mam sobie nic do zarzucenia.
                            wg mnie to lekarze są od informowania a nie na odwórt.
                            czy go winię ? nie - nie był w stanie wykryc wady bo 25% nie jest do
                            wykrycia - a czy byłam w tych 25% czy poprostu źle mnie
                            ziagnozowano - nie wiem i sie nie dowiem juz nigdy.

                            PS to są moje odczucia na temat dr R i wcale nie musza sie sprawdzic
                            w realu u innych pacjentek - ot - trafiło na mnie
                            • cytrynowa.lemoniada Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 27.04.10, 12:08
                              OK, masz rację, ja po prostu byłam bardziej świadoma robiąc dwa razy
                              to badanie - szłam tam po to żeby zrobić test Pappa, samego usg bym
                              tam nie robiła, szkoda kasy. Szukałam informacji gdzie jest on
                              najlepiej robiony i znalazłam informację o Roszkowskim, wczesniej
                              nieinteresowałam się tematami "ciązowymi" więc o nim nie słyszałam.
                              ale też być może mam inne podejście w ogóle - wiedziałam zanim byłam
                              w ciąży że będę robić badania prenatalna i wiedziałam że w razie
                              wykrycia wady nie będe chciała urodzić chorego dziecka. Wiedziałam
                              że prawdopodobieństwo wystąpienia zespołu Downa jest generalnie
                              duże, teraz mam 30 lat i z racji wieku jestto 1:600, w pierwszej
                              ciąży miałam 25 lat i było ono dużo niższe ale nie zerowe,
                              obciążenia niewiele mają do rzeczy, po prostu choroby się zdarzają.
                              Po prostu dla mnie to od początku było ważne żeby wiedzieć, bo tak
                              naprawde tylko wtedy ma sens robienie jakichkolwiek badań. Jeśli
                              ktoś chce urodzić mimo wszystko - nie wiem po co je robić. Ty z tego
                              co piszesz nie przyjmowałaś do siebie myśli że coś może być nie tak -
                              ja przyjmowałam bo znam statystyki i pewnie na tym polega różnica w
                              naszym podejściu. Anyway, życzę Tobie i Twojemu synkowi wszystkiego
                              co najlepsze i nie miej do mnie żalu za być może zbyt bezpośrednie
                              wypowiedzi. Pozdrawiamy, mama 4-letniego Marka i Niewiadomokogo.
                              • mama-008 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 27.04.10, 12:39
                                wiesz, ja szłam do lekarza po wiedzę a nie z wiedzą.
                                nie po to wybrałam najlepszego specjaliste od usg w wawie czy
                                ordynatora połoznictwa jednego z w-wskich szpitali na prowadzenie
                                mojej ciazy etc.
                                wiem ze moze i ja powinnam miec jakaś wiedze ale wtedy jako młoda
                                mężatka nie sądziłam ze cos moze mi sie - młodej zdrowej bez
                                obciązen - przydazyc.
                                wierzyłam ze jak lekarze mowia ze dziecko zdrowe to napewno zdrowe i
                                nie chcialam sie juz zagłebiac.
                                statystyki mnie nie interesowały tak samo jak moje podejscie było
                                inne - nie zaszłam w ciaze z mysla: "OOO dwie kreski HURA! teraz
                                musze sie szybko przebadac na co sie da, bo jak chore to usuwam"...

                                w drugiej ciąży napewno wszystko będzie już inaczej.
                                napewno będę bardzo przeżywała 9 mieś. a lekarze to napewno będa
                                mieli mnie dosyćwink no i zrobie amnio.

                                pozdrawiam Was równieżwink wszystkiego dobrego!
    • livia25 Re: USG u dr Roszkowskiego-warto? 23.04.10, 13:05
      w limie idz do dr. mrozka, polecal mi go kazdy tamtejszy lekarz
      i jezeli jest cos do dalszej diagnostyki to mowi ze nalezy na to
      zwrocic uwage lekarzowi prowadzacemu
      jest z karowej, a przynajmniej byl jak do niego chodzilam

      a na drugie usg to sa inni b.dobrzy specjalisci jak dr. makowski czy
      osobka-morawski, drugiego nie znam ale nie czytalam tez negatywnych
      opinii o nim jak w przypadku roszkowskiego

      zreszta wierz mi lepiej sprawdzac wszystko podwojnie, lekarz to
      tylko czlowiek nawet najlepszy moze sie mylic i nie nalezy traktowac
      lekarza jak wyroczni tylko dlatego ze wszyscy mowia ze jest super
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka