hej hej

czasu jeszcze sporo bo pewnie urodzę pod koniec lutego/początek marca ale myślę że trzeba się przygotować.
Znacie kogoś kto szykuje się do porodu domowego ?Ja czekam na trzecie dziecko i czuję że gdy będzie wszystko w porządku z innymi rzeczami -chciałabym przeżyć to we własnych pieleszach.Koszty podobno spore -bo jak Nfz płaci szpitalowi za poród chyba 3000 to w przypadku domowego to my musimy zapłacić z własnej kieszeni...Boję się horroru mojej przyjaciólki ,która mimo że miała umówioną położną ,wszystko nagrane -przyżywała dramat bo wszystkie szpitale w warszawie były w tym momencie oblężone i naprawdę losowo wrzucili ją w całkiem nieciekawe miejsce.
Położną mam na oku ze szpitala Bielańskiego -nie wiem czy zgodzi się na domowy bo to można trzeba mieć jakieś specjalne papiery.Ale pamiętam mój magiczny z nią poród 6 lat temu i jeśli z kimś chcę to przeżyć to z nią