Dodaj do ulubionych

rzeszów Poród pro familia

01.01.14, 13:01
Mam prośbę do dziewczyn które rodziły, lub znają szpital PRO FAMILIA - jaką położną wybrać do indywidualnej opieki przy porodzie. Dostałam listę położnych z nazwiskami i telefonami, ale żadnej nie znam. Czy ktoś mi jakąś poleci? Jak wygląda CC na życzenie w tym szpitalu?
Obserwuj wątek
    • nikita113 Re: rzeszów Poród pro familia 19.01.14, 12:05
      Witam, ja rodziłam z Panią Barbarą Wożniak (opłata za indywidualna opiekę położnej 800 zł, opieka nie warta takich pieniędzy) i szczerze nie polecam. Pani Położna nawet nie zainteresowała się nami następnego dnia po porodzie.
    • nataasha Re: rzeszów Poród pro familia 20.07.14, 14:39
      Podnoszę temat smile
      Wprawdzie termin mam dopiero na koniec roku, ale chcę się wcześniej zorientować co do pań położnych. Proszę o opinie, wrażenia, uwagi - niezależnie czy położna była umówiona czy trafiłyście na nią na dyżurze.
      • ivk_a Re: rzeszów Poród pro familia 09.08.14, 21:58
        To może ja się wypowiem...
        Pytanie było odnośnie położnej więc poruszam tylko ten temat (może i lepiej).
        Poród w maju...
        Kiedy byłam w ciąży także szukałam wszelkich opinii,o lekarzach, położnych itp.więc zdania są podzielone jak ze wszystkim,niestety.
        Mogę jedynie wypoeiedzieć się na temat pani Barbary Woźniak ponieważ odbierała mój poród.
        Miała dyżur kiedy rodziłam,a więc bez żadnej odpłaty,że tak brzydko to ujmę.
        Pani Woźniak to osoba stanowcza ale w zupełnie dobrym słowa znaczeniu,kompetentna,uprzejma(kiedy było to możliwe).
        Bardzo motywowała mnie podczas porodu dzięki czemu po kilku zwątpieniach szczęśliwie urodziłam.
        Ja polecam aczkolwiek czytając opinie i wysłuchując historii innych kobiet nastawiłam się na to,że poród naturalny to nie głaskanie po głowie ale stanowcza i trudna praca dla kobiety i położnej,z naciskiem na kobietę wink i takie nastawienie bardzo mi pomogło...
        • nataasha Re: rzeszów Poród pro familia 13.08.14, 12:44
          Oo, już zwątpiłam że ktoś się odezwie, opinii rzeczywiście jest mało.
          Mam rozumieć, że koniec końców polecasz położną na którą trafiłaś?
          Możesz napisać więcej szczegółów co do pobytu w szpitalu? Miałaś znieczulenie, rodziłaś sama czy z osobą towarzyszącą? Byłaś nacinana - czy położna chociaż próbowała chronić krocze czy raczej rutynowo ciachneła?
    • 21mary Re: rzeszów Poród pro familia 01.10.14, 21:18
      ja sobie pozwolę skopiować to, co napisałam w innym, chyba już martwym wątkuwink
      zaznaczam, że nie mam nazwiska położnej. no i chyba, jak się okazuje, każda z nas ma inne wyobrażenia i oczekiwania w związku z opieką w trakcie poroduwink (mam na myśli te - w moim odczuciu - mało sympatyczne, demotywujące MNIE komentarze położnej). pozrawiam!

      rodzilam w szpitalu profamilia 2 lata temu. byl to porod silami natury. ze szpitala jestem zadowolona, bardzo dobre wrazenie wywarli na mnie lekarze - mialam odniesienie do lekarzy ze szpitala w Nowej Debie, no wiec ci z PF a ci z ND, to rzeczywiscie niebo, a ziemia. i nie mam tu na mysli wylacznie kompetencji, niesamowicie roznia sie w podejsciu do pacjentki. tu duzy plus dla profamilii. natomiast bardzo niezadowolona jestem z poloznej, ktora byla przy moim porodzie. nie byla ciagle przy mnie, bylam z mezem, moze dlatego tak rzadko zagladala, uznala ze nie musi, bo nie jestem sama?nie wiem, moze to standard w sumie, ale inaczej to sobie wybrazalam. byla bardzo oschla i zwyczajnie niemila. moze zmeczona. ale ja pierwszy raz rodzilam, balam sie, bol, mimo ze cos tam wczesniej czytałamwink byl duzym zaskoczeniem, wiem, że piszę o oczywistościach, ale wydaje mi się, ze chociażby z tych względów, trochę więcej wsparcia i mniej złośliwych komentarzy byłoby na miejscu. miałam rodzić z zzo, w okolicy 6. cm prosiłam o znieczulenie, pani położna skwitowała moją prośbę tak, że skoro mam siłę się uśmiechać, to znaczy, że zzo jeszcze nie jest mi potrzebne. gdyby nie mąż nie wiem, czy w ogóle bym się o nie doprosiła. tzn. obawiam się, że mogłoby być po prostu za późno już. w ostatniej fazie porodu pani położna dawała mi do zrozumienia, że sobie nie radzę, że się nie staram, i że "nic z tego nie będzie". może jest to jakiś sposob na motywację? nie wiem, ja przez te komentarze czułam się kiepsko. (mimo ze bilans chyba niezly - zdrowe niespełna 4kg dziecko, a łączny czas mojego pobytu na porodowce to jakies 7 godzin). wykonała nacięcia krocza (nie wiem, czy konieczne, ale tego się nigdy nie dowiem), które było BARDZO bolesne. słyszałam, że nacięcia są niewyczuwalne, więc chyba coś poszło nie tak, skoro ja tak wyraźnie je poczułam. o czym też od razu poinformowałam lekarza i położna. należę do osób bardzo spokojnych i nie lubię się wykłócać, na czym pewnie też w wielu sytuacjach kiepsko wychodzę... prawdopodobnie też źle oceniono łożysko, bo po niespełna dwóch tygodniach trafiłam do szpitala z silnym krwawieniem, konieczny był zabieg oczyszczania macicy i noc w szpitalu.
      podsumowując - pobyt w szpitalu i opiekę poporodową wspominam dbrze (bardzo fajna pani od laktacji, mili lekarze) i pewnie zdecydowałabym się jeszcze raz tam urodzić nawet, po prostu modliłabym się o inną położnąwink i tu apel do położnych, które jakimś trafem to przeczytają, dziewczyny, miejcie litośćsmile Wasze wsparcie jest bardzo istotne. poród często decyduje o nie/wystąpieniu depresji poporodowej, powodzeniu w karmieniu piersią, no i może wpływać na samoocenę, zwłaszcza, jeśli jest to poród pierwszego dziecka.
      pozdrawiam i życzę szpitalowi, aby jak najdłużej rozumiał i wypełniał swoją misję.
      • nataasha Re: rzeszów Poród pro familia 03.10.14, 16:02
        Mary bardzo dziękuję za odpowiedź, zależy mi wynajęciu położnej, którą wcześniej poznam i złapiemy jakiś pozytywny kontakt. Pamiętasz może nazwisko albo wygląd tej twojej? Bo wolałabym ją jednak na wstępie odrzucić smile
    • moniq19096 Re: rzeszów Poród pro familia 16.01.15, 22:18
      Witam, przeczytałam Twój post i domyślam się że jesteś już po porodzie próbuje coś znaleźć na temat położnych w PF i niestety nic.. podziel się swoim doświadczeniem czy trafiłaś na jakąś kompetentną kobietę?
      • nataasha Re: rzeszów Poród pro familia 18.01.15, 21:39
        Mam nadzieję że trafiłam, ale to okaże się dopiero gdy wybije godzina zero smile Termin mam na drugą połowę lutego, na ten moment jesteśmy ugadane, mam dzwonić gdy cokolwiek się zacznie lub będzie mi się wydawało że się zaczęło smile
        Na kiedy masz termin?Z wiadomościami na temat PF rzeczywiście ciężko, obiecuję się odezwać gdy już będzie po wszystkim.
        Pozdrawiam
        • rybadenna Urodziłam w PF 29.04.15, 22:15
          Urodziłam ponad dwa miesiące temu, chętnie odpowiem na pytania smile
          • gosiakgg Re: Urodziłam w PF 29.03.16, 18:39
            Hej, przymierzam się właśnie do przeprowadzki na Podkarpacie i szukam informacji nt. szpitali w Rzeszowie, Krośnie, Jaśle. Trochę już poczytałam i mimo odległości chyba jednak będę za porodem w Rzeszowie. Rozważam właśnie PF. Czy mogłabyś się podzielić swoim doświadczeniem z porodu w tym szpitalu? Z góry bardzo Ci dziękuję smile
            • rybadenna Re: Urodziłam w PF 06.06.16, 21:15
              O dawno tu nie wchodziłam, nie wiem czy pytanie jeszcze aktualne... Chętnie się podzielę, tylko napisz co Cię konkretnie interesuje smile Moja opinia jest na www.gdzierodzić.info - nick barbillla. Jeśli będziesz miała jakieś dodatkowe pytania to śmiało. Ogólnie polecam ten konkretny szpital i położną, z którą rodziłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka