Dodaj do ulubionych

haracz_na _Klinicznej,GDAŃSK

16.08.04, 21:59
Witam!
Moja Hanka (38 tc)jest w położeniu miednicowym i nie rokuje na to, że się
odwróci, zatem najbezpieczniej będzie jej wyjść przez cc. Słyszałam, że
najszybciej na takie rozwiązanie decydują się na Klinicznej (na Zaspie i w
Woj. czekaliby z tą decyzją na jakieś "dodatkowe utrudnienia" w czasie
porodu, a ja nie chcę ryzykować), ale.. mogą mi kazać słono płacić - 1500 zł,
gdybym rodziła u prowadzącego ciążę (chodzę jednak do ginki z woj.)a jak nie
to 2500zł. To ponoć stawki dr Olszewskiego. Czy to prawda, czy wszyscy tam
tak biorą????Bardzo proszę o wszelkie opinie na ten temat, co mi doradzicie?
Obserwuj wątek
    • wioolinka Re: haracz_na _Klinicznej,GDAŃSK 16.08.04, 22:13
      Dr.Olszewski był moim lekarzem prowadzącym ciąże,Dominika bardzo długo była w położeniu pośladkowym(odwróciła się w ostatnim momencie).Dr.Olszewski stwierdził że w takim wypadku po co mam się dodatkowo "męczyć" więc zaproponował mi cesarkę,ale bez żadnej dodatkowej opłaty.
      Nie wiem jak jest w innych przypadkach,w każdym razie rodziłam siłami natury nie było przy mnie lekarza prowadzącego i położnej też nie opłacałam.
      Życzę powodzenia smile
      • malizna74 Re: haracz_na _Klinicznej,GDAŃSK 16.08.04, 22:31
        Miałam na Klinicznej CC z powodu ułożenia pośladkowego córci, ale 2,5 roku
        temu. Odeszły mi wody płodowe i zaraz po przyjeździe do szpitala (ok 2 w nocy)
        powieźli mnie na salę operacyjną. Nie sądzę, aby jakiekolwiek znaczenie miał
        fakt, że ciążę prowadziła lekarz z tego szpitala (nie było jej przy cięciu).
        • margareta5 Re: haracz_na _Klinicznej,GDAŃSK 18.08.04, 14:38
          Dziewczyny, dziękuję Wam za reakcję, nabieram przekonania, że najlepiej będzie
          spokojnie czekać na rozwój sytuacji. Szanse na odwrócenie się są ponoć jak 10 :
          90, więc niewielkie, ale będę kontynuować zajęcia w szkole rodzenia i w razie
          czego mam już umówioną położną w Wojew. (gdyby na usg dzień przed terminem
          wyszło, że mała się jednak odwrociła). Jednak prawdopodobniejszy jest
          scenariusz, że poród się rozpocznie i pojadę na Kliniczną lub Zaspę i tam od
          razu mnie wezmą na cc. Zastanawiam się tylko nad tym, czy gdyby się zaczęło od
          skurczy, a nie odejścia wód to postąpiliby ze mną tak samo jak z Tobą, malizna74

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka