Dodaj do ulubionych

WARSZAWA jaki wybrać szpital ?

13.12.04, 19:52
Moja firam kożysta z usług medycznych pewnej prywatnej przychodni.
W czwartek rano wybieram się tam na pierwsze USG, a popołudniu mam wizytę u
lekarza (również w ramach prywatnej przychodni). Za te usługi nie płacę, a
lekarz, do którego się wybieram oprócz tego że przyjmuje w mojej firmie (z
ramienia ww. przychodni), praktykuje również na Żelaznej. Lekarz ten
prowadził już ciążę kilku koleżanek z pracy i wszystkie zgodnie go polecają.
Jest tylko "mały" problem natury finansowej. Za część badań będę jednak
musiała zapłacić - pierwsze badanie krwi i moczu ok. 220zł, następne USG ok.
12 tyg. Pan doktor poleca zrobić w przychodni przyszpitalnej przy Żelaznej
(ok. 90 zł)ponoć jest tam lepszy sprzęt niż w naszej "prywatnej" przychodni.
Później poleca wizytę (USG ok. 22 tyg.)jeszcze u kogoś tam (przepraszam, że
tak lakonicznie ale jeszcze nie wiem kiedy dokładnie i jakie badania powinnam
wykonać)- ok. 250zł.
Póżniej jeśli chcę mieć poród rodzinny na Żelaznej (wygodnie było by mi
chodzić właśnie do tego lekarza bo mam go w firmie "pod ręką") - to jest to
koszt 800zł.... i kto wie co jeszcze wyniknie po drodze.
Przyznam, że jestem troszkę rozczarowana, ponieważ przez ostatnie 8 lat pracy
w firmie nie kożystałam z usług państwowej służby zdrowia (choć uczciwie
odprowadzałam składki) i nie uśmiecha mi się jeszcze wydawać bądź co bądź
sporych pieniędzy na coś co chyba (???) mi się należy.
Dlatego mam do Was pytanie - jaki możecie polecić mi lekarza szpital, w
którym są przyzwoite warunki i nie będę musiała płacić aż takich pieniędzy ?
A może po prostu urwałam się z choinki i wszędzie trzeba podobnie płacić ?

Aga.
Obserwuj wątek
    • lolalilu Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 13.12.04, 21:23
      Zacznęł od początku... badania - pewnie możesz je gdzieś zrobić za darmo, ale
      musisz mieć skierowanie z państwowej przychodni - czyli odstać najpierw swoje
      przed pierwszą wizytą, a później zrobic tam badania. Ale na Żelaznej jest teraz
      promocja - w ramach NFZ jakieś badania są darmowe. Na przyklad dosć dorgie
      badanie na obecność toxoplazmozy. Myślę, że te dwa usg o których piszesz wrtos
      jest wykonać na dobrym sprzęcie, bo podczas tych dwóch badań sprawdza sie czy
      dziecko nie ma wad rozwojowych. Myślę, że koszt 250zł za usg połówkowe (około
      22 tyg.) wynika z tego, że Twój lekarz chce Cię wysłać do jednego z dwóch
      najlepszych specjalistów - a oni mają takie stawki - niestety. Natomiast na
      darmowe usg u tych doktrów trzeba czekać miesiącami... Ponieważ od wczesnego
      wykrycia ewentualnych wad może bardzo dużo zależeć chyba warto jest te dwa usg
      zrobić na dobrym sprzęcie. Pozostałe rozumiem zrobią Ci w ramach prywatnego
      ubezpieczenia w prywatnej przychodni.

      Teraz poród. Sama musisz podjąc decyzję - ocenić na czym Ci najbardziej zależy.
      Niestety porody w salach jednoosobowych z osobą towarzyszącą są płatne chyba we
      wszystkich szpitalach. Na Żelaznej w takiej sali jest też wanna, drabinki,
      radio itd. Płacisz więc za pewnien podwyższony standard. Ale nie musisz, bo
      możesz skorzystać z sali porodowej fundowanej przez NFZ. Dwułóżkowa. Jeśli
      będziesz na niej sama możesz rodzic z osobą towarzyszącą... Z tego co wiem ceny
      w innych szpitalach są nieco niższe, ale za ceną na Żelazej idą jeszcze inne
      plusy jakie ma ten szpital (dobrze wyposażony oddział noworodkowy, świetny
      zespół - lekarze i położne, ładne i czyste sale na oddziale położniczo
      noworodkowym, dobra opieka okołoporodowa). Poczytaj o różnych szpitalach i
      zobacz gdzie chciałabyś rodzić.

      A przyzwoite warunki są pewnie w wielu szpitalach, ale obawiam się, że to co
      oferuje NFZ w ramach ubazpieczenia, które płacisz może Cię nie
      usatysfakcjonować. Ale przecież masz wybór...

      Ja też płaciłam składki przez wiele lat - i to dość duże. Miałam zawsze
      wykupiony pakiet w prywatnej klinice, więc z państwowej służby zdrowia nie
      korzystałam. W ciąży miałam też prywatną opiekę. W Enelmedzie miałam jednego
      lekarza i on mi zlacał badania, a na Żelaznej miałam drugiego lekarza smile) ale
      od początku wiedziałam, że chcę tam rodzić, więc w koszty wyprawki
      wkalkulowałam też opłatę za pojedyńczą salę (800zł) i znieczulenie (500zł). W
      zamian za to miałam świetną położną - z dyżuru - Małgosię Gieradę. Po 6
      godzinach uznan, że nie ma postępu akcji porodowej i zrobiono mi CC.
      Później miałam bardzo dobrą opiekę na oddziale. A cierpiałam okropnie. Kilka
      razy była u mnie pani od laktacji. Moje dziecko obejrzał fizjoterapeuta -
      polecił mi kilka ćwiczeń. Kiedy okazało się, że u dziecka rozwija się
      żółtaczka, zatrzymano mnie z dzieckiem w szpitalu (więc spędziłam tam 7 dni - w
      pokoju dwuosobowym z łazienką). Ponieważ byłam bardzo obolała położne
      przychodziły kąpać dziecko i uczyły przy tym mojego męża opieki nad maleństwem
      (jak wrócilismu do domu był ekspertem).

      Ale jak juz pisałam sama musisz się zastanowić jak sobie wyobrażasz swój pród,
      czego oczekujesz od szpitala... Jak już będziesz miała jasność w kwestii swoich
      oczekiwać, poszukaj placówki, która spełnia je w największym stopniu.

      pozdrwiam
      lolalilu

      P.S. Dziecko rodzi się tylko kilka razy w życiu - ja uważam, że warto zapłacić
      za jak najlepsze wrunki smile
      • pelapa Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 14.12.04, 13:23
        Witam
        W poprzedniej ciąży (2 lata temu) mimo wykupionego pakietu w prywatnej
        przychpdni chodziłam do lekarza "państwowo" do przychodni przy szpitalu na
        Starynkiewicza. Wszystkie badania, łącznie z dosyć skomplikowanym badaniem dna
        oka i konsultacji u hematologa miałam za darmo. Również USG, chociaż polecam
        mimo wszystko prywatnie na lepszym sprzęcie, szczególnie połówkowe. Wady to
        czekanie w kolejce 1-2 godziny, w godzinach pracy oczywiście. Jesteś umówiona
        na dzień, ale nie na godzinę. Rodziłam także w tym szpitalu, w sali ogólno
        dostępnej razem z mężem. Za poród nie zapłaciłam, znieczulenie gratis,
        wykupiłam natomiast salę po porodzie 200zł za dobę. Teraz również bedę chodzić
        do tej samej lekarki. Jedyne czego nie uwzlędniłam w planowaniu drugiego
        dzidziusia to to, że przychodnie pod koniec roku nie mają już limitów, ale po
        nwym roku nie powinno być problemu.
        Pozdrawiam
        Ela
      • milaja Żelazna - za co tyle płacić?? 16.12.04, 10:55
        lolalilu napisała:

        cyt: "Teraz poród. Sama musisz podjąc decyzję - ocenić na czym Ci najbardziej
        zależy.
        >
        > Niestety porody w salach jednoosobowych z osobą towarzyszącą są płatne chyba
        we wszystkich szpitalach. Na Żelaznej w takiej sali jest też wanna, drabinki,
        > radio itd. Płacisz więc za pewnien podwyższony standard. Ale nie musisz, bo
        > możesz skorzystać z sali porodowej fundowanej przez NFZ. Dwułóżkowa. Jeśli
        > będziesz na niej sama możesz rodzic z osobą towarzyszącą... Z tego co wiem cen
        > w innych szpitalach są nieco niższe, ale za ceną na Żelazej idą jeszcze inne
        > plusy jakie ma ten szpital (dobrze wyposażony oddział noworodkowy, świetny
        > zespół - lekarze i położne, ładne i czyste sale na oddziale położniczo
        > noworodkowym, dobra opieka okołoporodowa). Poczytaj o różnych szpitalach i
        > zobacz gdzie chciałabyś rodzić.
        >
        > A przyzwoite warunki są pewnie w wielu szpitalach, ale obawiam się, że to co
        > oferuje NFZ w ramach ubazpieczenia, które płacisz może Cię nie
        > usatysfakcjonować. Ale przecież masz wybór... "


        Dziewczyny, przeraża mnie to co piszecie - przecież usługi jakie oferuje
        szpital na Żelaznej są ogólnie dostępne w większości szpitali. Wiem, że są
        szpitale lepsze i gorsze, ale wśród tych lepszych wydaje mi się, że można
        znaleźć szpital gdzie można rodzić za darmo, albo za niewielkie pieniądze.
        Słucham zewsząd płynące opinie o cudowności szpitala na Żelaznej - ale czemu
        rodzić tam za TAKIE pieniądze!!! Przecież tam trzeba płacić dosłownie za
        wszystko! Ceny w tej chwili są tam porównywalne do prywatnych klinik.

        Lolalilu - to co napisałaś o porodzie na Zelaznej nie jest niczym
        nadzwyczajnym - podobne zasady rodzenia znajdziesz np. w IMIDZ płacąc jedynie
        30 zł za fartuszek dla taty. Tam się nie płaci za nic! Sala do porodu
        rodzinnego za darmo, znieczulenie, nie ma zwyczaju opłacanie sobie położnej -
        każdego traktuja tak samo (a na jakąś zołzę trafic można wszędzie, o czym nie
        raz pewnie czytałyście w różnych postach). Owszem może nie jest tak pięknie jak
        w prywatnej klinice, ale czy kolorowe ściany warte są wywalenia często 2000-
        3000 tys. zł (sala płatna, położna płatna, znieczulenie płatne....skanadal moim
        zdaniem)??? Co do opieki noworodkowej - ośmieliłabym się powiedzieć, że jest
        ona w IMIDZ na wyższym poziomie niż na Zelaznej. Przecież tam właśnie przywożą
        najcięższe przypadki noworodków, tam odbierają najtrudniejsze porody - mają
        świetną kadrę. W końcu nie bez przyczyny właśnie Instytut Matki i Dziecka
        nadaje atesty wszystkim produktom dla dzieci.

        Nie chce nikogo przekonywać do rodzenia w IMIDZ (nie rodziłam tam jeszce więc
        nie wiem jak będzie) albo do rezygnowania z rodzenia na Żelaznej bo to
        niewątpliwie jeden z najlepszych szpitali. Chciałabym tylko zwrócić jeszce raz
        Waszą uwagę na huczne hasło "Rodzić po Ludzku". Czy "Rodzić po Ludzku" oznacza
        zapłacić za dobry poród??? Czy to jest ludzkie traktowanie kobiet?? Wiele z nas
        obecnych na tym forum pewnie nie ma sytuacji finansowej pozwalającej na
        opłacenie sobie luksusów. Pomyślcie jak się czują te dziewczyny gdy czytają, że
        wszędzie trzeba płacić - inaczej nie będzie się odpowiedznio traktowanym.

        Byc może jestem zbyt wielka idealistką ale moim zdaniem Rodzić po Ludzku znaczy
        rodzić godnie nie płacąc za nic.

        Jakie jest Wasze zdanie dziewczyny???

        • lolalilu Re: Żelazna - za co tyle płacić?? 16.12.04, 21:30
          witaj milaja smile

          niestety nie wiem jak jest w Instytucie Matki i Dziecka... Dlatego nie pisałam
          o tym szpitalu, bo nie mogę nic o nim powiedzieć. Rodziłam na Żelaznej i o tym
          napisałam. O tym czy sale do porodów rodzinnych (pojedyńcze sale porodowe) są
          płatne w innych szpitalach napisałam w TRYBIE PRZYPUSZCZAJĄCYM...
        • lolalilu Re: Żelazna - za co tyle płacić?? 16.12.04, 21:59
          ciąg dalszy - bo poprzednią wiadomośc wysłało moje dziecko - zanim skończyłam
          ją pisać...

          Jestem zwolenniczką pisania o placówkach, które znam z WŁASNEGO doświadczenia.
          To że zachwalam Żelazną wynika z mojej subiektywnej oceny (+ może trochę innych
          faktów - certyfikaty, dane statystyczne itd.). Trudno mi jest pisac o innych
          szpitalach - bo nie mam o nich zbyt wiele do powiedzenia. Czy to źle? Bo dla
          mnie to jest uczciwie postawiona sprawa. Piszę tak jak czuję o szpitalu w
          którym rodziłam. Cieszę się, że Ty zachwalasz tak IMiDz, bo dobrze że jest
          coraz więcej szpitali, które mogą być świetną konkurencją dla Żelaznej. A w
          wielu aspektach ją nawet przewyższać. Cieszę się, że nie plujesz na Żelazną w
          swoim poście, bo to częste zjawisko... nawet w tym wątku się pojawiło z ust
          osoby, która chyba nie ma uprawnień do takiego zachowania.

          Oby więcej takich postów o różnych szpitalach warszawskich. Rzetelnych i
          wyważonych.

          pozdrawiam
          lola
        • aniaraf Re: Żelazna - za co tyle płacić?? 22.12.04, 15:34
          niestety zaszly duze zmiany w ImIDZ.Teraz za porod z mezem trzeba zaplacic
          200zl za znieczulenie zewnatrzoponowe-500zl,sala jednoosobowa kosztowala 250 zl-
          doba
        • lolalilu Re: Żelazna - za co tyle płacić?? 22.12.04, 16:17
          milaja napisała:

          "Chciałabym tylko zwrócić jeszce raz Waszą uwagę na huczne hasło "Rodzić po
          Ludzku". Czy "Rodzić po Ludzku" oznacza zapłacić za dobry poród??? Czy to jest
          ludzkie traktowanie kobiet?? Wiele z nas
          obecnych na tym forum pewnie nie ma sytuacji finansowej pozwalającej na
          opłacenie sobie luksusów. Pomyślcie jak się czują te dziewczyny gdy czytają, że
          wszędzie trzeba płacić - inaczej nie będzie się odpowiedznio traktowanym.
          Byc może jestem zbyt wielka idealistką ale moim zdaniem Rodzić po Ludzku znaczy
          rodzić godnie nie płacąc za nic."

          Z tego co napisała annaraf w Instytcie Matki i Dziecka zgodnie z Twoim
          zrozumienim nie można już "rodzić po ludzku" - bo i tu za wszystko teraz trzeba
          płacić. Owszem mniej - ale trzeba (za zzo tyle samo). Poród z mężem na Żelaznej
          jest darmowy na sali dwułóżkowej - płaci się tylko za salę porodową o
          podwyższonym standardzie... Więc wygląda na to, że i IMID powoli się
          komercjalizuje. A Instytut jest tylko jeden. Natomiast szpitali takich ja
          Żelazna jest kilka, więc ma się wybór.



    • jaskier73 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 14.12.04, 14:45
      Rodzilam 7 maja 2004 roku w szpitalu na Karowejw warszawie i bardzo jestem
      zadowolona - nie chce nastepnej dwojki rodzic gdzie indziej! Fachowa i rzetelna
      obsluga, daja ubranka, pieluchy, wkladki Belli dla matek i mleko - jezeli
      oczywiscie sa problemy z karmieniem malenstwa, a takowe byly przez cesarke i
      niedoswiadczenie mlodej mamy - czyli mnie. Chociaz lezalam na ginekologii (bo
      nie bylo miejsc na poloznictwie) z czterema dziewczynami - tez po cesarkach to
      atmosfera byla jak w domu, utrzymujemy kontakty do dzis! Kolezanka rodzila w
      szpitalu MSWiA i nieszczescie za nieszczesciem - zostawili ja samoa na
      porodowce (stracila przytomnosc po pierwszym skurczu i ocknela sie dopiero przy
      nastepnym jak juz widac bylo glowke, nie chcialo sie odleic lozysko wiec robili
      to recznie pod narkoza a 6 tyg. po porodzie wyciagnela sobie resztki pempowiny -
      obrzydliwe! miala i ma do tej pory plaskie brodawki, na sile przykladali
      dziecko do piersi a potem karmili z butelki... tylko glukoza, bo mleko trzeba
      kupic, a dowiedziala sie o tym 2 dni po porodzie - to karygodne!
    • jagoda53 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 15.12.04, 19:42
      napewno nie polecam szpitala na Madalińskiego!!!! Jedynie położna która
      odbierała poród jest warta polecenia, Pani Ela Nowak. Z opini lekarza i
      znajomych polecam szpital na Solcu, fajowa opieka i pomagają przy dzidziusiu,
      ucząc codziennych czynności, czego na Madalińskiego zabrakło. Dodam, że w
      łazienkach były robaki!!!! Straszne zwarzywaszy, że to szpital!!!!!!!!!!
      • e5121 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 15.12.04, 23:20
        Rodziłam drugie dziecko na Zelaznej miesiąc temu i żałuję, że pierwszego tam
        nie rodziłam...Pieniądze trzeba wyłożyć spore, ale opieka jest fachowa,
        warunki... Zgadzam się w stu procentach z lolalilu.
    • astefanek Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 15.12.04, 21:29
      jestem studentką połóżnictwa i z czystym sumieniem mogę poradzić Karową...
      odbywam tamn praktyki i widzę jak to wszystko wygląda... moja mama jest
      lekarzem pracującym w szpitalu dziecięcym i akurat o karowej w środowisku
      medycznym mówi się jako o najlepszej placówce ginekologiczno - położniczej...
      poród rodzinny kosztuje tam chyba 400 zł a njeśli ciąża prowadzona jest w tym
      szpitalu to badania są bezpłatne... odradzam za to żelazna... jeśli będzie
      sięcośdziało z dzieckiem po porodzie to dla nich jest to ogromny problem i
      często nie dająsobie rady... zresztąjest to bardzo skomercjalizowany szpital
      państwowy
      • blablacja Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 15.12.04, 23:42
        słuchaj, więc jeśli tak piszesz o Zelaznej to może napisz coś o innych
        szpitalach, bo z tego co wiem mają duuużo słabsze możliwości w zakresie opieki
        nad nowordkiem niż Żelazna. Madalińskiego, Starynkiewicza, Praski, Bródnowski,
        Solec, MSWiA, Inflancka... Trudno od Żelaznej wymagać poziomu opieki równemu II
        Kliniece Akademii Medycznej jaką jest Karowa. To zupełnie inne placówki. Trudno
        też, się nie komercjalizować jeśli się nie ma dotacji finansowych z uczelni
        (jak Karowa) tylko trzeba liczyć na siebie. A Żelazna to zdaje sie jedyny
        niezadłużony szpital położniczy (opórcz klinik AM oczywiście i chyba IMiDz).

        Ponadto jako studentka położnictwa powinnaś pamiętać, że to na Żelaznej
        pojawiły sie porody rodzinne na początku lat 90-tych. Później było długo, długo
        nic. Od Żelaznej zaczęły się przemiany w połoznictwie. I to właśnie tam
        doceniono rolę położnej... i od tego czasu ranga tego zawodu bardzo, bardzo
        wzrosła. Z czego będziesz korzystać. Więc zanim znowu odradzisz ten szpital
        opierając się na niekompletnych informacjach dobrze się zastanów smile
        • kalikuz Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 21.12.04, 15:00
          Skąd masz informację o dotowaniu Karowej z uczelni i w jakim zakresie?
          • blablacja Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 21.12.04, 21:47
            Karowej jest II KLiniką Akademii Medycznej to chyba jest logiczne, że jest też
            finansowany z dodatkowych źródeł - oprócz NFZu. Wszystkie szpitale kliniczne
            dostają pieniądze za kształcenie studentów oraz z KBN - za prowadzone badania
            naukowe... Nie wiem jak duże są to pieniądze i czy szpital otrzymuje je
            bezpośrednio z AM czy z ministerstwa Edukacji lub Zdrowia. Oczywiście mogę sie
            mylić, ale nie sądzę, żebym odbiegała daleko od prawdy w swoich
            przypuszczeniach...
            • kalikuz Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 22.12.04, 14:26
              blablacja napisała:

              > Karowej jest II KLiniką Akademii Medycznej to chyba jest logiczne, że jest
              też
              > finansowany z dodatkowych źródeł - oprócz NFZu. Wszystkie szpitale kliniczne
              > dostają pieniądze za kształcenie studentów oraz z KBN - za prowadzone badania
              > naukowe... Nie wiem jak duże są to pieniądze i czy szpital otrzymuje je
              > bezpośrednio z AM czy z ministerstwa Edukacji lub Zdrowia. Oczywiście mogę
              sie
              > mylić, ale nie sądzę, żebym odbiegała daleko od prawdy w swoich
              > przypuszczeniach...


              Zapewne szpitale kliniczne bardzo by chciały dostawać pieniądze na działalność
              szpitalną z AM i KBN. Tak niestety nie jest. Jeżeli KBN przeznacza jakieś
              pieniądze, to tylko docelowo na konkretne projekty naukowe realizowane w murach
              szpitala przez konktetnych doktorów, podkreślam naukowe, a na wszystkie
              remonty, sterowane łóżka na piloty, monitoring pacjentek w salach porodowych,
              czyli działalność szpitalną, o której mowa nie dostają dodatkowych funduszy
              żadnych. Zupełnie inaczej jest np. ze szpitalami samorządowymi, które dostały
              np. w tym roku pieniądze od miasta i mogą je przeznaczyć na cokolwiek. Miejskie
              dostały np. pieniądze na program Mama, zdrowie i ja, a kliniczne nie.
              Pozdrawiam
              • blablacja Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 22.12.04, 16:09
                i tak i nie... ale to nie jest miejsce na tego typu dyskusje. W kwestiach
                finansowania służby zdrowia mam akurat dosyć dobre rozeznanie. Ale to już są
                kwestie o których się publicznie nie dyskutuje. Czego by jednak nie mówić żaden
                z nich nie ma rewelacyjnej sytuacji i każdy się posiłkuje usługami
                ponadstandardowymi. Dodam, że pieniądze z kasy miasta są dawane również na
                konkretne cele. I trzeba sie z nich skrupulatnie rozliczyć. A porgram Mama,
                zdrowie i ja był prowadzony również na Karowej. A w chwili obecnej jest bardzo
                okrojony (3 darmowe badania...). A szpitale kliniczne też dostały dodatkowe
                fundusze, ale to i tak nadal nie wiele zmienia, bo kiedy NFZ ustawia takie
                limity i ceny za usługi specjalistyczne to są to nadal krople w morzu
                potrzeb... Znam dość dobrze bolączki dyr. Trendoty. I realia jakiki się rządzi
                KBN smile

                pozdrawiam
                cieszę się, że nasza dyskusja stała sie konstruktywna. Życzę powodzenia.
        • tygrysiatko1 Re: głównie do blablacja ale nie tylko 22.12.04, 00:13
          Jako studentka położnictwa doskonale wiem co siędzieje w którym szpitalu
          położniczym... a żeby było ciekawej moi rodzice są lekarzami dziecięcymi więc
          jeszcze z tej strony wiem jakie dzieci w jakim stanie do szpitala do nich
          przyjeżdżają a jest to szpital kliniczny więc bardzo często ciężkie przypadki
          trafiająwłaśnie tam... i rzeczywiście z Karowej trafiają dzieci cięzko chore
          np. z wadami serca a z Żelaznej dzieci w stanie z którym szpital z oddziałem
          noworodkowym powinien sobie poradzić... zaraz mi na to odpowiesz że oni
          typowego oddziału noworodkowego nie mają tylko matka z dzieckiem co tylko
          świadczy o ich przygotowaniu...a do perzyjmowania porodów bardzo wcześniaczych
          nie sąprzygotowani zupełnie!
          Nie mówiąc już o tym że ceny mają conajmniej śmieszne! 1300zł za poród rodzinny
          i zzo?! Na Karowej koszt ten wynosi 550zł.... i co to znaczy płatne wizyty w
          szpitalu u lekarza jeśli w tym szpitalu prowadzona jest ciąża?! dla mnie takie
          skomercjalizowanie SZPITALA PAŃSTWOWEGO jest niedopuszczalne i niemoralne!
          dziwi mnie że skoro jesteś tak świertnie poinformowana jeśli chodzi o szpitale
          to nie wiesz że Madalińskiego jest świezo po remoncie i tworzy się zupełnie
          nowy zespół i lekarski i położniczy więc zmienia siębardzo na plus.
          jeśli chodzi o Solec to jest to Szpital na bardzo wysokim poziomie!
          jeśli chodzi o dofinansowania z AM to żelazna również je ma ponieważtam
          równiueż odbywająsiępraktyki i indywidualne i z instruktorem a każdy szpital za
          praktyki otrzymuje pieniądze od uczelni... miałam "przyjemność" odbywać
          praktyki w tym szpitalu więc informacje są kompletne...
          jeśli sama miałabym teraz rodzić to mój wybór byłby następujący: Karowa,
          Madalińskiego, Solec, długo długo nic i dopiero Żelazna....
          a nawiasem mówiąc hormony pisze się przez H
          • blablacja Re: głównie do blablacja ale nie tylko 22.12.04, 09:47
            to bardzo dobrze, że wiesz... Napisałaś wszystko na temat oddziału
            Noworodkowego na Żelaznej - cóż mogę dodać? Że to i tak lepsze warunki niż w
            dwóch trzecich szpitali Warszawskich. Czy aby tylko z Żelaznej i Karowej
            trafiają tam dzieci? A porodów bardzo wcześnieczych chyba nie podejmują się
            przyjmować - od tego są szpitale bardziej wyspecjalizowane.
            I o to właśnie mi chodziło. O często niuzasadnioną nagonkę na jakiś szpital - i
            tu nie chodzi tylko o Żelazną. Jest wiele szpitali, które podlegają ocenie na
            podstawie słów osób trzecich. I o tym głównie pisałam. A mnie osobiście drażni
            kiedy pojawiają się takie oceny o szpitalu, w którym ja rodziłam. I każda z nas
            tak chyba ma! Myślę, że jak ktoś na podstawie słów koleżanki koleżanki zacznie
            szkalować szpital, w którym przyjdzie Ci pracowac, bądź ten w którym pracują
            Twoi rodzice też się zirytujesz. Chyba możesz się w tej kwestii ze mną zgodzić?
            Wiesz też jako studentka położnictwa, że często kobiety pod wpływem emocji
            niesłusznie oceniają personel czy szpital, posyłają taką wiadomość między
            koleżanki, a później żyje ona własnym życiem... Dlatego jedyne o co mi chodziło
            to rzetelność przekazywanych tu informacji.

            A ceny - to oddzielna kwestia. Trudno o nie tu dyskutować, bo zajęłoby to dużo
            miejsca. Nie wiem dokładnie jak jest w innych szpitalach, ale własnie zajrzałam
            na stronę szpitala na Karowej i z cennika wynika, że poród rodzinny ze zzo
            kosztuje 800zł. A ciąży sie chyba nie prowadzi w szpitalu... więc nie do końca
            wiem o co chodzi z tymi płatnymi wizytami. Ale jestem pewna, że coś takiego
            dzieje się też w innych szpitalach.

            Natomiast skomercjalizowanie tego szpitala nie jest dla mnie niemoralne dopóki
            na terenie Warszawy jest kilka innych szpitali o identycznym profilu. I nie
            naraża sie przez to w żaden sposób praw pacjenta. Pieniądze uzyskane z płatnych
            usług ponadstandardowych trafiają do kasy szpitala i są wydawane na jego rozwój
            zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych. Zatem ja osobiście wolałabym wydać
            je tam niż w prywatnej klinice - gdzie pieniądze za te same usługi na podobnym
            poziomie trafiają do prywatnej kieszeni... Więc, dopóki pieniądze na Żelaznej
            wkladane są w szpital (we wszytskie oddziały - mało komercyjną ginekologię też)
            nie widzę w tym nic niemoralnego. Skoro szpital jest tak oblegany widocznie
            jest rynek. Są ludzie dla których to co ten szpital oferuje jest warte takich
            pieniędzy. Ci dla których nie jest mogą wybrać inny. Prawda? Nie jest to zatem
            wymuszanie pieniędzy. Zwykła gospodarka rynkowa. Wyszliśmy już z czasów
            socjalizmu...
            Dlatego skoro ten szpital ustawił takie ceny to widocznie są ku temu jakieś
            istotne i zgodne z prawem przesłanki. I jaka jest różnica między kwotą 800zł a
            1300zł - obie są dla wielu wysokie... Wiem, że na Madalińskiego jest nowy
            zespół. Wiem też, że już zdążył ten szpital zadłużyć smile) Czytałam, też że
            po "zarzucaniu" innych szpitali swoimi noworodkami szpital na Madalińskiego
            otrzymał pieniądze na stworzenie oddziału neonatologicznego... ale to nie jest
            istotne, bo ja nie chcę się wypowiadać na temat innych szpitali - nie rodziłam
            w nich, nie byłam = nie mam prawa ich oceniać. Jeśli cos o nich piszę to są to
            tresci czysto informacyjne - zaczerpinięte ze stron internetowych, czy innych
            pewnych i prawdopodobie obiektywnych źródeł.

            W jednym z postów napisałam dla przykładu kilka opinii na temat różnych
            szpitali (opinii zaczerpiniętych z tego forum), żeby pokazać kilku osobom o co
            mi chodziło. Ale to co tam napisałam nie ma związku z rzeczywistością - tzn.
            może ma - ale tego nie wiem. To miało wyłącznie zobrazować moje racje dotyczące
            oceniania innych placówek.

            Nie można porównywać II Kliniki AM ze Szpitalem św. Zofii w kwestii
            finansowania z AM. Proszę Cię, przecież dobrze wiesz o czym mówię. Na Żelaznej
            to jest kilka osób na praktykach, a na Karowej są studenci, stażyści, adiunkci,
            doktoranci itd... Na Boga, przecież to jest klinika Akademii Medycznej. Więc
            tego dofinansowania nie można porównywać. Skala tych praktyk jest
            nieporównywalna. Plus KBN. Ale to już szczegóły.

            No właśnie a wracając do sedna sprawy. Rozumiem Twoją ocenę, ale poczekamy -
            zobaczymy jak to się mówi. Urodzisz dziecko, pewnie Twoje spojrzenie na wiele
            spraw się trochę zmieni. Jednak Ty byłas w tych szpitalach, widziałaś ich
            oddziały, wiesz jak tam jest. Choc od tzw. drugiej strony, ale jednak Twoja
            ocena jest bardziej uprawniona, niż przytaczane tu często opinie osób trzecich.


            pozdrawiam i życzę powodzenia.

    • annamarp Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 16.12.04, 13:06
      Polecam STARYNKIEWICZA za nic nie placilam a opieka jak w prywatnym szpitalu
      bardzo kompetentni lekarze i polozne, sale do rodzenia pojedyncze, rodzilam z
      mezem super atmosfera i co bardzo wazne szybka decyzyjnosc, ja skonczylam
      cesarka dzieki czemu dzidzius zdrowy. Zastanowcie sie nad szpitalami z
      ZAPLECZEM NOWORODKOWYM na odowiednim poziomie: STARYNKIEWICZA, IMID, KAROWA,
      CZERNIAKOWSKI (U PROF.DEBSKIEGO). Odradzam Zelazna ze wzgledu na ewentualne
      problemy z dzidzia, a jakosc swiadczonych uslug i ich cen do jakosci niestety
      nie jest odpowiednia lepiej jezeli chce sie placic wybrac DAMIANA.
      • blablacja Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 16.12.04, 21:20
        a czemu Ty tak tą Żelazną odradzasz? Rodziłaś tam? Może chociż tam byłaś na
        oddziale? Albo dysponujesz dokładnymi informacjami na temat tego szpitala? Ile
        mają inkubatorów, jakie inne urządzenia są w tym szpitalu. Jaki mają osdetek
        umieralności okołoporodowej noworodka. Jakich mają lekarzy - z jakim
        doświadczeniem, jakie położne tam pracują?
        Czy może odradzasz ot tak (z zazdrości?) poprostu na podstawie zasłyszanych
        informacji? Nie uważasz, że to może być nieetyczne? Skoro nie masz pewnych =
        własnych informacji na temat tego szpitala chyba nie powinnaś na jego temat
        pisać niepochlebnych informacji. Pisz o szpitalu w którym rodziłaś! Albo o
        takim o którycm masz pewne i sprawdzone informacje, których nie da sie
        podważyć!!!
        • neti912 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ?-do Blabacji 17.12.04, 10:04
          Wiesz, nie rozumiem tonu Twojego głosu. Każdy ma prawo napisac na forum to co myśli o danym szpitalu. Nawet jeśli tam nie rodził, to ma znajome, które tam rodziły i dzięki nim wyrabia sobie zdanie. Dlatego Twoje poirytowanie jest niezrozumiałe i wzbudza niechęć do osoby, która tak go broni.

          Ja tam nie rodziłam i nie zamierzam rodzić. Rodziły natomiast moje kolezanki. Te, które miały od razu umówione cesarki były bardzo z niego zadowolone. Natomiast te, które musiały rodzić naturalnie, juz takie szczęśliwe nie były. Bardzo długo zwlekają ze zrobieniem cesarki, narażając życie i zdrowie zarówno matki, jak i dziecka. Oczywiście nie jest tak w każdym przypadku, bo jak poród przebiega szybko, to nie ma problemu.

          Ponadto mojej koleżanki ciotka pracuje w IMiDz i twierdzi, że najwięcej dzieci trafia do nich z Żelaznej z urazami okołoporodowymi. Być może duża liczba dzieci podyktowana jest tym, że przyjmują tam dużo porodów, ale czy nie jest tak, że zaczynają iść na ilość a nie na jakość przyjmowanych porodów?

          Tej samej koleżanki bratowa, rodziła na Żelaznej, za długo czekali na podjęcie decyzji o cc, przez 2 lata dziecko było leczone przez fizjoterapeutę.

          Broniąc tak tego szpitala, powinnaś być bardziej obiektywna. To, że Ty jesteś z niego zadowolona, nie oznacza, że wszystkie pacjentki są zadowolone. Wiadomo, w każdym szpitalu personel popełnia błędy, dlatego bronienie za wszelką cenę danego szpitala nie ma sensu i poddaje w wątpliwość Twoje słowa.

          Pozdrawiam, Neti
        • annamarp Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 17.12.04, 10:13
          Przecież wyraźnie napisałam gdzie rodziłam, i ten szpital polecam. Natomiast
          przed porodem zebrałam informacje na temat wszystkich szpitali i Żelazna
          odradzam ponieważ uważam, że płacąc składki na ZUS nie muszę już płacić
          dosłownie za wszystko (poród rodzinny, połozna, znieczulenie itd), a
          najważniejsze że moja bliska koleżanka rodziła na żelaznej i dziecko do
          reanimacji a Ona o mało co by już nie mogła mieć więcej dzieci, bo za wszelką
          cenę musiała rodzić naturalnie bo lekarz pojawił się za późno, sorry ale lekarz
          powinien być zawsze już w pierwszej fazie, niestety przy niej były tylko
          położne. Ja w takim miejscu nie chciałam rodzić, a reklama na mnie nie działa.
          A kraj nasz jest wolnym krajem i mogę swoje opinie wyrażać jeżeli wedlug mnie
          są one słuszne i nie uważam siebie za osobę nie etyczną gdyż nie krzywdzę
          nikogo, natomiast jakie są Twoje doświadczenia gdzie rodziłaś? A czego mam
          zazdrościć skoro jestem już po porodzie tego że nie wydałam pieniędzy i mogę je
          przeznaczyć na moje dziecko. Sorry BLABLACJA ale rozczaruję Cię na poród z
          drugim dzieckiem wybiorę Starynkiewicza.
          • lilaa Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 17.12.04, 10:35
            A mi sie wydaje ze dozylismy takich czasow ze miejsca, gdzie jest drogo, gdzie
            trzeba zostawic kupe kasy, sa bardzo wysoko cenione. To jest chyba jakies
            zasciankowe albo to teraz moda.
            Mnie boli jedno, ze szpital na ul. Zelaznej dostaje taka sama kase od NFZ-u jak
            inne szpitale a do tego wprowadzili cennik. Obserwuje te sytuacje od dluzszego
            czasu i czekam az wprowadza np toalete za 1 zl, prysznic za 5 zl.
            Wtedy to beda tam wszyscy pchali drzwiami i oknami...
            • beta77 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 17.12.04, 16:41
              Witam,
              Ja jestem dopiero przed moim pierwszym porodem i robiłam rekonesans wśród
              znajomych, moja bratowa a także 2 jej siostry rodziły na Karowej i były
              zachwycone, siostra męża rodziła na Kasprzaka w Instytucie Matki i Dziecka 2.5
              roku temu i wtedy poród rodzinny mieli za darmo, nie wiem jak jest teraz, co do
              porodu to podobało im się podejście lekarzy, położnych, personelu, za to
              fatalnie oceniła opiekę po porodzie, i możliwości ze skorzystania z pomocy przy
              przystawianiu dziecka do piersi, moja bardzo dobra przyjaciółka rodziła w lutym
              na Żelaznej i z całego serca odradziła mi ten szpital, ona była okropnie
              niezadowolona, dziecko przenosiła bo nie było miejsca w szpitalu i jak nie
              zaczynały się skurcze to ją ponad 2 tygodnie odsyłali i nikt nie sprawdził że
              wody są zielone,jak już jej się udało dostać do szpitala (a płaciła i za poród
              rodzinny i za szkołę rodzenia akredytowaną i za znieczulenie) to kilka godzin
              sobie leżała czekając aż wreszcie pojawiła się jakaś położna na dyżurze
              nakrzyczała na personel czemu czekają jak widać że dziewczyna już dawno powinna
              urodzić,oczywiście wody były zielone jak nic, i najprawdopodobniej doszło do
              niedotlenienia u dziecka,choć w szpitalu tego nie poznali, dzieciątko dostało
              10 punktów i wyszli do domu, później po tygodniu wrócili i mały musiał być 10
              dni w szpitalu, a jej nie wolno było szostawać z nim na noc i musiała wyjeżdżać
              o 12 w nocy ze szpitala,prawie godzinę jechała autobusem do domu na drugi
              koniec warszawy,a o 5 wstawała żeby dostać się na 6 do szpitala żeby nakarmić
              dziecko.To był luty więc skończyło się poważną infekcją u niej. W szpitalu nie
              zdiagnozowali też że mały ma schorzenie nerwów i dopiero później koleżanka sama
              zauważyła że dziecko nie równomiernie się rozwija, dodam że moja bratanica
              miała to samo i uniej to wykryli po urodzeniu i do 4 miesiąca nie było już
              śladu po schorzeniu, a moja koleżanka do dzisiaj mui robić dziecku
              fizykoterapię i nie wiadomo kiedy maluch będzie całkowicie sprawny.Być może
              moja koleżanka miała pecha bo po za tym czytając różne fora zawsze widzę bardzo
              pozytywne opinie o tym szpitalu. Koleżanka z pracy rodziła na Madalińskiego i
              była strasznie zadowolona, mówiła mi że zapłaciła za położną, w tym szpitalu
              kosztuje to 500zł, mnie też zachęcała do tej położnej nawet mi namiary dawała,
              tylko ja mam kawał do Madalińskiego i raczej nie chcę tam rodzić. Większość
              moich znajomych namawia mnie na Karową, podobno mają tam świetne warunki i
              najlepsze zaplecze sprzętowe i personalne na wypadek gdyby coś się działo z
              dzieckiem i potrzebna by była natychmiastowa pomoc.
          • blablacja Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 18.12.04, 16:22
            to żadne rozczarowanie. Bardzo dobrze, że coraz więcej szpitali w Warszawie się
            rozwija. I mają tak zadowolone pacjentki! Nie zachęcałam Cię przecież do
            rodzenia kolejnego dziecka na Żelaznej. Jedyne o czym napisałam to to, że
            uważam iż wypisywanie tu różnych zasłyszanych opinii, bez znajomości faktów
            jest dla mnie dziwne. A bardzo tu dużo mitów. I gdybym jak tego typu rzeczy
            pisała o szpitalu w którym Ty rodziłaś i wiesz o nim zapewne duuużo więcej niż
            ja też byś reagowała w podobny sposób... A dzieci do reanimacji zdarzają się
            wszędzie. I w większości szpitali lekarz nie jest obecny przy rodzącej od I
            fazy porodu. Takie same sytuacje się zdarzają w każdym szpitalu. Jednak żeby
            wygłaszać pewne opinii trzebaby porównać dane statystyczne. Nie uważasz, że tak
            byłoby najuczciwiej? Wystawiać opinie w oparciu o doświadczenia własne lub
            rzetelną (opartą na faktach) wiedzę. Rozumiem, że Twoja kolażanka zaskarżyła
            szpital. I sąd rozstrzygnie czy był to błąd szpitala czy bardzo przykra
            sytuacja, która mogła sie zdarzyć wszędzie... Ja minusy Żelaznej też znam.
            Nawet pewnie lepiej niż Ty, ale tu było pytanie o szpitale, które możemy
            polecić...
    • kam_a Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 17.12.04, 21:59
      sorry, blabacja, ale przeginasz chyba trochę ?
      każdy ma prawo wyrazić opinie i to nie tylko swoją akle również słyszaną !
      To chyba normalne, że każda kobieta zanim zdecyduje się gdzie będzie rodzić,
      zasięga opinii u innych i na tej podstawie wybiera potem szpital !
      Chyba nie idzie rodzić się w ciemno !?
      Ja oczywiście też nie będę rodzić na Żelaznej, bo po pierwsze słyszałam od
      siostry, która ma koleżankę w tym "fajnym" szpitalu i wiem, na pewno że :
      1.kładą ogromny nacisk na poród naturalny, tak jak mówią dziewczyny właśnie
      zwlekają z cc (zgroza)
      2.kompletnie odwaliło im na punkcie karmienia naturalnego, do tego stopnia, że
      dziewczyny, które mają problem z piersiami i karmieniem, czują się załamane i
      gorsze, niejaka p.Kaleta wprowadza tam na ten temat niezłe pranie mózgu !
      A przecież wiadomo, że nie każda kobieta może karmić piersią !
      3. w razie problemów z dzieckiem , rozkładają ręce (to też potwierdzają moje
      przedmówczynie)- i wtedy Kasprzak ratuj
      4.Na koniec moje zdanie - uważam za przegięcie płacić 800-1000 zł za por.rodz.,
      znieczulenie itd.
      I co dokopiesz mi teraz bo mam i słyszałam takie zdanie na temat tego
      szpitala ???


      • blablacja Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 18.12.04, 00:07
        mam wrażenie, że chormony Cię zdominowały... Albo masz może jakieś inne
        problemy. Jest różnica między zasięganiem języka u znajomych, a pisaniem na
        forum zasłyszanych informacji. I to poważna. Chyba Cię trochę poniosło smile

        Nie kwestionuję tego co powiedziały znajome Wam osoby, ale chyba zanim się
        napisze zasłyszaną opinię na temat jakiegokolwiek szpitala trzeba się
        zastanowić na ile subiektywne i wypaczone przez powtarzanie od osoby do osoby
        są te informacje. Dlatego uważam, że najbezpieczniej jest pisać o własnych
        doświadczeniach. Bo nie dasz mi chyba gwarancji, że osoby od których te czy owe
        informacje słyszałaś nie wyrażały opinii pod wpływem szalejących chormonów (co
        jest bardzo częste u kobiet ciężarnych i w połogu...). Trudno jest Ci chyba
        ręczyć za ich słowa, prawda? A skoro tak to czy nie jest to powtarzaniem
        plotek? Nigdy na żadnym gruncie nie spotkało Cię coś takiego? Że ktoś komuś
        powiedział coś na Twój temat wypaczając rzeczywistość w krzywdzący dla Ciebie
        sposób? Nie wierzę, że nie miałaś takich doświadczeń.

        A fakty są takie, że opina koleżanki siostry to żadna opinia. Bo przeszła przez
        3 osoby, które w mózgu dokonały jej odpowiedniego przewartościowania i
        przekazały z pewnością w sposób zmieniony. Jestem ciekawa czy tak koleżanka
        Twojej siostry, która ma ponoć takie poglądy podpisałaby się pod Twoimi
        słowami... Zastanów sie nad tym, czy te wszystkie słowa nie zostały conajmniej
        dwukrotnie zabarwione emocjami kolejnych powtarzających je osób. I czy zatem
        mogą być w jakikolwiek sposób miarodajne... Dla mnie nie. Miarodajna może być
        dla mnie Twoja osobista informacja o miejscu z którym wiążą się Twoje
        doświadczenia. W którym chociaż byłaś i masz o nim jakąś wiedzę.

        A ponad to ja przedstawiłam w tym wątku swoją opinię na temat jednego z
        Warszawskich szpitali. Pytanie brzmiało "WARSZAWA jaki wybrać szpital?", a nie
        jakiego nie unikać. Zatem wciskanie po superlatywach na temat jednej placówki
        informacji negatywnych na temat drugiej jest dla mnie dziwne. Zwłaszcza kiedy
        sa to informacje zasłyszane od jakiś tam osób... Ja też mogłabym napisać bardzo
        wiele negatywnych opinii na temat każdego szpitala w Warszawie, ale po co?
        Wydaje mi sie, że w miarę obiektywnie przedstawiłam szpital na Żelaznej. Wiem
        jakie ma wady. Nie jest to placówka idealna - ale placówki idealnej nie ma.
        Każda ma swoje wady i zalety. Tyle że dla każdego ważne są inne aspekty.

        A to wszystko o czym piszesz, może jest prawdą, może tylko prawdą częściową, a
        może prawdą nie jest. Nie wiem. Ja się z tym nie spotkałam. Jak już pisałam
        Żelazna nie jest szpitalem klinicznym, ma oddział neonatologiczny na
        przyzwoitym poziomie. A nie każdy szpital może być przystosowany terapii
        trudnych przypadków... Jednak po Karowej, IMiDz, i moze jeszcze dwóch
        placówkach ma najlepiej wyposażony oddział neonatologiczny. Więc w myśl Twojego
        punktu 3 większość szpitali w Warszawie nie ma taki problem. Ale po to jest
        IMiDz i szpitale kliniczne, żeby tam trafiały najtrudniejsze przypadki. W
        kwestiach karmnienia piersia się nie wypowiem, bo nie miałam z tym problemu.
        Moje dziecko po podcięciu wędzidełka ssać nie umiało. Ja po cc nie miałam
        ochoty się szrpać, więc nauczono mnie podawać dziecku własne mleko sondą i
        dzięki temu po miesiący kiedy oboje byliśmy na to gotowi nauczyłam sie karmić
        piersią i karmiłam później dość długo. Nie miałam też problemów ze sztucznym
        dokarmianiem. Zapytano mnie czy sobie życzę. Powiedziałm, że tak i dziecko
        zostało dokarmione.

        A cc zostału u mnie wykonane po 6 godzinach - bez żadnych problemów. Moja
        przyjaciółka, której kilak miesięcy później towarzyszyłam przy porodzie była
        namiawiana na cc 7 godzin od odejścia wód. Nie zgodziła się. Dopiero po 9
        godzinach pozwoliła się zoperować. Kolejna z mouc bliskich koleżanek miała cc
        po 3 godzinach porodu. Jej mąż bardzo sie bał porodu na Żelaznej - bo ktoś mu
        powiedział, że żonę mu zamęczą (porodem naturalnym) był więc w szoku kiedy po 3
        godzinach zaproponowano cc. A kolejna z moich bliskich koleżanek poprosiła o
        cc, bo bardzo się bała porodu i zrobiono jej cc na życzenie...

        Twoje ostatnie zdanie pozostawię bez komentarza, bo jest poniżej pewnego
        poziomu i wskazuje na to co napisałam we wstępie oraz sporą dozę
        niedojrzałości. (skoro uważasz, że w temu co napisłam przyświecało cel -
        dokopać) - żałosne. Jak Ci opadną emocje proponuję powtórną lekturę całego tego
        wątku. Spokojną i dystansem.
        • kam_a Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 18.12.04, 01:06
          właściwie, to powinnam zostawic twoją wypowiedź bez komentarza. Zatem krótko.
          Mam takie zdanie i narazie póki co go nie zmienię, ale wolałabym się miło
          zaskoczyć. Po drugie, wszystkich, którzy mają odmienne zdanie niż Ty ,
          obrażasz, nie wiem, chyba ci płacą za reklamę w tym szpitalu ?
          Jesteś śmieszna, skoro łączysz opinię na temat szpitala z szalejącymi
          hormonami, Ja nie piszę, że z ciebie wylewa się jad, chociaż to oczywiste, a
          ponadto żałosne jest to, że nie potrafisz wypowiedzieć się na temat, tylko
          wylewasz swoje złe emocje ? A może to tobie hormonki szaleją ? smile)
          ..nie kończ, nie mam ochoty toczyć dalej z tobą rozmowy, więc znikam...
          • blablacja Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 18.12.04, 16:49
            a z czym mam łączyć część opinii, które się tu pojawiają. Bo w 100% faktami to
            one chyba nie są... Nie słyszałaś nigdy o osobach, które coś opowiadały pod
            wpływem emocji (lub innych czynników) a później się z tego wycofywały? I tak we
            wszystko wierzysz co Ci ludzie powiedzą? Bo o okresie okołoporodowym wiadmomo,
            że jest bardzo trudnym czasem w życiu kobiety i właśnie dlatego trzeba pewne
            informacje filtrować nieco, zamiast je dalej przekazywać.
            Ja też mogę napisać, że od 50 przyjaciółek i ich koleżanek słyszałam, że: na
            Karowej to źle traktują pacjentki, na Starynkiewicza jest jeszcze gorzej, a z
            IMiDz to co druga pacjentka wychodzi z urazami natury psychicznej - po złym
            traktowaniu itd. i co przyjęłabyś to bez mrugnięcia okiem? Chyba nie...
            A to co sie ze mnie sączy to nie jad. To szok, że są osoby, które ot tak
            wypisują różne niesprawdzone informacje. I tak samo bym broniła każdego
            szpitala w którym dane by mi było rodzić dziecko, gdyby ktoś o nim pisał
            informacje z trzeciej lub dalszej ręki.
        • lilaa Do BLABLACJA!!! 18.12.04, 11:16
          HORMONY!!! - SAMO "H"
          • fyde Re: Do BLABLACJA!!! 18.12.04, 11:42


            • blablacja Re: Do BLABLACJA!!! 18.12.04, 16:13
              smile problem polega na tym, że ja nie jestem wcale jakąs zagorzałą zwolenniczką
              szpitala św. Zofii. Jak i inne ma on swoje plusy i minusy. Nie uznaję jednak
              wypowiedzi opartych na informacjach zasłyszanych - tego nie powinno się robić.
              Bo rzeczywistość okazuje się różna. Ale panie biorące udział w tym wątku tej
              sybtelnej kwestii nie potrafią dostrzec - jak również tego, że odradzając
              szpitale w wątku z pytaniem jaki szpital polecają mijają się z tematem. Zatem
              już nie tylko szerzą ploty. Ale nich szerzą. Rzeczywistość pokazuje coś innego.
              Ilość porodów na Żelaznej z roku na roko rośnie. Jako jedyny szpital dostała
              wyróżnienia w rankingu Ministerstwa Zdrowia i Rzeczpospolitej itd. A argumenty
              o tym, że w innych szpitalach się za podobne usługi nie płaci są śmieszne. A
              odpowiedz na to jedna. Szpitale kliniczne i instytytu finansowane są z
              dodatkowych źródeł i mogą sobie na to pozwolić (choć na Karowej za wiele rzeczy
              płacić trzeba) a reszta szpitali nie ma takich możliwości. Efekt? Te które
              opłat nie przyjmują toną w długach (np. Solec - ponad 80 milionów...). Ale żeby
              te wszystkie subtelności pojąć trzeba mieć otwarty umysł. Czym tylko Ty sie tu
              wykazałaś...
              • fulvia16 Re: 18.12.04, 16:32
                Przyłączam się do dyskusji i zgadzam z tym, iż chodzi o własne opinie, a nie
                cioć, kuzynek czy sąsiadek - również i dla mnie takie informacje nie
                przedstawiają żadnej wartości, są często przesadzone w jedną lub w drugą strone
                lub wyssane z palca.
                I dla mnie najrzetelniejsze informacje o szpitalu to takie, które pochodzą z
                pierwszej ręki i takich bym oczekiwałasmile

                Chętnie przeczytam opinię którejś z was, która rodziła w ostatnim czasie w
                IMID, gdyż prawdopodobnie ten szpital wybiorę. Ze zdjęć noworodków w gazecie
                wyborczej wynika, że coraz więcej porodów mają tam ostatniosmile))))

                Pozdrawiam sobotnio.
                Fulvia
        • annamarp Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ?Blablacja 20.12.04, 22:41
        • annamarp Re: Blablacja HORMONY 20.12.04, 22:41
    • mamalilki Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 19.12.04, 20:52
      Wlasnie weszlam na to forum zeby polecic szpital, bo mysle ze mu sie to nalezy,
      wiec radze Wam dziewczyny nie dyskutujcie tak mocno publicznie, bo czlowiekowi
      przykro, nic nie zrobil a tu takie emocje ze strony straszą smile
      Ja tez sie denerwowalam, jak poczytalam o szpitalach to mi sie 2 noce snilo i
      na koniez zrezygnowalam z Czerniakowskiej na rzecz Solca i to byl swietny krok.
      Poza tym ze oddzial dawno nie remontowany to super: lekarze, polozne (i te z
      dyzuru i "moja" - K. Komosa, pielegniarka od noworodkow 2 godz przy mnie
      siedziala i uczyla mnie przystawiac Lilke. Nawet salowe codziennie usmiechniete
      pytaly jak sie dzidzius czuje. I to wszystko w ramach NFZ (oprocz wlasnej
      poloznej, ale ja mialam problemy wiec w szpitalu w sumie spedzilam tydzien)
      Nawet za porod rodzinny nie biora, i dziwia sie jak ktos chce byc sam, chetnie
      wpuszczaja tez zamiast meza siostre czy przyjaciolke.
    • lidek0 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 21.12.04, 07:36
      Polecam Żelaną, mam bardzo dobre wspomnienia z porodu. Rodziłam z Małgosią
      Gierada, potem niestety cc. Opłacenie połoznej jest o tylke komfortowe, że o
      każdej porze dnia i nicy jesteś z nią w kontakcie i jak coś Cie neipokoi
      dzwonisz a ona mówi co robić. Miałam w nocy fałszywy alarm a ona o 2 nad ranem
      tłumaczyła mi przez telefon co i jak. Sama zadzwoniła na izbę przyjęć, zeby mi
      zrobili ktg. Innych szpitali nie znam. Wiem jak ogromne są to pieniądze i szlag
      mnie trafia, ze płacę składki a co z tego mam?
      Ja radziłabym Ci wycieczkę o paru szpitalach i rozmoę z personelem jak wygląda
      poród naturalny i jak cc /bo szystko może się zdarzyć/
      • kmyczek Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 21.12.04, 11:43
        witam
        rodzilam na Żelaznej tydzien temu i moge ja z czystym sumieniem polecic !!!
        nie prawda jest że kazda kobiete zmuszaja do karmienia piersia, ja nie karmilam
        bo nie moglam i nie zostalam za to zlinczowana. Nie rozkladaja rak na kazdy
        problem o tym moge cos powiedziec bo lezalam tam wczesniej na patologi i mysle
        ze dziewczyny tam lezace, ktore podkreslam za nic nie zaplacily zeby dostac sie
        do tego szpitala napewno nie bylyby zadowolone ze sie ten szpital tak szkaluje
        (a byly tam dziewczyny z bardzo roznymi problemami)
        Jedyna rzecz jaka mozna powiedziec zla to to ze nie maja inkubatorow dla
        dzieciaczkow ponizej 32 tyg ciazy, ale sie do tego przyznaja i kazdej pacjetce
        ktora wyladuje tam z zagrozeniem ciazy w tym tygodniu szukaja innego szpitala,
        ktory ma taki sprzet.
        Wiem ze nie wszystkich stac na zaplacenie 1300 zl (rodzinny + zzo) za porod,
        ale ja uwazam ze warto, naprawde fachowa opieka, a i nie trzeba placic wcale za
        porod rodzinny zeby maz byl przy was, z regoly polozne same proponuja mezowi
        stojacemu na korytarzu zeby wszedl do zony.
        Pozatym mozna chodzic do lekarza prowadzacego z Żelaznej(to jest juz koszt 80
        zl na miesiac) i jest sie przyjetym do szpitala.
        pozdrawiam wszytkich serdecznie i nie klocmy sie dziewczynki w koncu to forum
        dla ciezarnych, a one nie moge sie stresowac


        • e5121 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ?-do kmyczka 22.12.04, 21:56
          Pozdrawiam cię, pamietam jak pytałaś o Zelazną. Widzę,że i Ty dołączyłas do
          grona zadowolonych. Pozdrawiam jeszcze raz Ciebie i Dzidzię.
          • kmyczek Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ?-do kmyczka 23.12.04, 11:03
            dzieki za pozdrowionka
            Tez serdecznie Cie pozdrawiam i życze udanych i wesołych Świąt
    • violentlyhappy Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 23.12.04, 11:39
      ja bede rodzic na Zelaznej. wczesniej bylam nastawiona na bielanski po remoncie
      (tylko dlatego bo mam stamtad gina) ale poniewaz nikt nie wie kiedy remont sie
      zakonczy wiec zdecydowalam sie znalezc cos innego, no i wybor byl prosty. od
      kolezanek, ktore rodzily na Zelaznej nie slyszalam o tym szpitalu zlego slowa i
      w ogole gdy robilam rozeznanie gdzie powinnam rodzic slyszalam wszedzie
      Zelazna. najlepsze jest to, ze wszystkie zle opinie glosza kobiety, ktore tam
      nie rodzily albo rodzila tam jakas kolezanka ich kolezanki wink tak powstaja te
      dziwne plotki.
      a wiec ja tez Zelazna.
      wesolych swiat wszystkim!
      • ingolula Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 23.12.04, 12:32
        Ja urodziłam swoją córeczkę w IMiD na Kasprzaka.Wybrałam ten szpital, bo tam
        urodziły się dzieci moich koleżanek, ale również, bo tam pracują nasi lekarze.
        Pan Zwoliński i Pani Jaczyńska. Pobyt w szpitalu jak również sam poród był
        całkowicie darmowy. Owszem można zapłacić za pojedynczą salę po porodzie 250
        zł, ale jest ich tylko kilka i trudno trafić na wolną. Jak ktoś chce na siłę
        płacić to zawsze znajdzie się sposób na wyciągnięcie pieniędzy od pacjęta.
        Szpital nigdy nie odmówi. Przecież wszystkie doskonale wiemy, w jakiej formie
        finansowej jest służba zdrowia.
        Co do prowadzenia ciąży to chodziłam prywatnie do ww. lekarzy.
        Wizyta 90 zł + usg trójwymiarowe 120 zł.
        Badania zawsze robiłam prywatnie. Szybko bez proszenia lekarza rodzinnego o
        skierowanie. Zresztą całą ciąże pracowałam, więc trudno byłoby znaleźć czas na
        stanie w kolejkach.
        Poród rodzinny – 30 zł koszt fartuszka dla męża
        Znieczulenie – 0 zł
        Cały czas może być ktoś z rodziny u mnie byli mój mąż i przyjaciółka.
        W szpitalu byłam w sumie tydzień bo poród był wywoływany i miałam okazje leżeć
        na wszystkich salach porodowych, by w końcu urodzić na dużej 4 osobowej.
        Urodziłam we wtorek a w czwartek byłyśmy już w domu. Położne bardzo
        doświadczone a pielęgniarki chętnie pomagają w opiece nad dzieckiem.
        Generalnie pobyt tam wspominam pozytywnie.
    • hela255 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 07.01.05, 17:39
      Po co chodzić na USG za 250 zł? Ja chodziłam w Szpitalu Praskim. Tam USG
      wykonuje dr Mielnik. Jest bardzo dobry w USG a kosztuje dużo mniej. Też
      wszystko pokazywał mężowi i był miły. Dostaliśmy zdjęcia buźki dzidziusia do
      albumu rodzinnego. Nie mam telefonu do doktora ale zwykle dzwoniłam na oddział
      i w ten sposób się z nim umawiałam.
      • annawk Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 08.01.05, 13:15
        hela255 ja chodzę tam gdzie Ty bo wychodzę z założenia że drogo wcale nie
        znaczy lepiej a dr.Mielnika polecił mi mój gin.
        i na szczęście od początku ciąży nie miałam problemu z wyborem szpitala - będę
        rodziła w praskim bo tam pracuje mój lekarz.
        pozdrawiam Ania
        • morkub Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 14.01.05, 10:08
          Aniu!
          a mozesz polecic Twojego lekarza z praskiego?
          tez chcialabym rodzic w tym szpitalu, ale prowadzacego ciaze mam w LIMie, bo firma ma umowe z ta wlasnie przychodnia. no i sie zastanawiam, czy nie powinnam odwiedzic ktoregos z ginów w praskim...
          jak myslisz?
          kiedy bedziesz rodzic?
          pozdrawiam Mordka 13tc
          • nona_n do morkub 14.01.05, 14:57
            pytanie skierowane było co prawda do Ani smile ale ja moge polecić Ci dr
            Czempinskiego, wiem że odbiera porody i przyjmuje pacjentki właśnie w szpitalu
            praskim. Co prawda nie będę tam rodziła, ale Czempiński prowadzi moją ciaże w
            Medicoverze i jestem z niego bardzo zadowolona (a lekarza zmienialam podczas
            ciąży 5 razy smile)))
            • morkub Re: do nona_n 16.01.05, 12:29

              dziękuję smile
    • paskudek1 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 08.01.05, 18:00
      no dobra, może to będzie spóźnione ale nie mam czasu czytać całego wątku. 27
      marca 2004 urodziłam w szpitalu MSWiA na Wołoskiej. W zeszłym roku poród
      rodzinny na sali tzw. ogólnej był bezpłatny, jeśli było zaświadczenie ze szkoły
      rodzenia (jakiejkolwiek), sala prywatna kosztowała ale nie pamiętam ile, chyba
      300 zł. Ja miałam i tak cesarke ale na początku byłam na ogólnej, na łóżku obok
      była jeszcze jedna pacjentka i nikom,u mój małżonek nie przeszkadzał.
      Zapraszali go nawet na salę do cesarki, ale uznał że za mało tam miejsca obok
      mnie i czekał w drzwiach. Ogólnie jestem zadowolona ze szpitala, i gdybym mogła
      to drugi raz też bym tam rodziła.
    • bietka2 Re: WARSZAWA jaki wybrać szpital ? 10.01.05, 18:00
      Wiem, ze dla niektorych 250 zl za usg to straszne pieniadze, a oplaty za porody
      przerazaja jeszcze bardziej. Ale sa ludzie dla ktorych w porownaniu z ich
      zarobkami jest to jakby np 10 razy mniej, wiec burzania sie po co tyle kasy za
      porod czy za badania jest naprawde bez sensu. Wezcie to czasami pod uwage.
      Oczywiscie prawda jest ze drogo nie znaczy lepiej. Ja jednak mam porownanie
      panstwowej o prywatnej sluzby zdrowia i to jest naprawde przerazajace. Niestety
      w 95% przypadkow publiczna wypad fatalnie i to pod kazdym wzgledem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka