szpital Św. Rodziny w Poznaniu

15.01.05, 17:18
Witam serdecznie wszystkie Mamusie!!
Jestem w 15 tyg ciąży, z czego niezwykle się cieszęsmileNie mogę się już
doczekać pierwszych ruchów dzidziusia. Czy mogłybyście podzielić się swoimi
opiniami na temar szpitala Św. Rodziny w Poznaniu? I co sądzicie o doktorze
Stoińskim?? Z góry dziękuję!!!!!!!!!
    • mamamatiego1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 17.01.05, 14:30
      Cześć ja jestem w 12 tyg. więc może się spotkamy bo też zamierzam rodzić u Św.
      Rodziny. Rodziłam tam trzy lata temu i byłam bardzo zadowolona. Wybraliśmy
      poród rodzinny. Cały pobyt w szpitalu był przyjemny bo bardzo miły był
      personel. Położne i pielęgniarki bardzo sympatyczne, we wszystkim pomagały -
      niezależnie czy był to poród rodzinny czy nie. Dla jednych plus dla drugich
      minus - mianowicie dziecko nie jest cały czas z matką (przynajmniej tak było 3
      lata temu). A o doktorze Stoińskim nie słyszałam więc nie mam zdania na ten
      temat. Pozdrawiam i polecam ten szpital.

      Małgoś, Mateusz i 12 tc.
      • erika3 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 18.01.05, 16:44
        A propos dzieci przy sobie - gdy ja tam byłam, rok temu, decyzja należała do
        matki - jeśli chciała, mogła zatrzymać dziecko przy sobie
        hej, Erika
    • erika3 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 18.01.05, 16:41
      Hej

      Gorąco polecam ten szpital. Moja Marti ma już roczek, a więc niedawno
      wspominałam rocznicę porodu i szczerze przyznaję, że były to naprawdę miłe
      wspomnienia. Nie miałam nikogo "zamówionego", a dyżurujące położne i lekarki
      otoczyły mnie wspaniałą opieką (a był to okres sylwestrowy). Spędziłam w
      szpitalu aż 7 dni (Martynka miała żółtaczkę) a położne (np. siostra Sylwia)
      udzielały wsparcia i pomocy w trudnych chwilach. Tam nikt ci nie powie 'radź
      sobie sama', to po prostu szpital, gdzie pacjentki i ich dzieci traktuje się na
      europejskim poziomie.

      trzymaj się, pozdrawiam

      erika
      • illka1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 19.01.05, 09:34
        Dziękuję za odpowiedzi,
        ja chodzę do tego szpitala do dr. Stoińskiego i póki co jestem
        zadowolona.Jednak słyszałam bardzo różne opinie na temat tego szpitala więc
        proszę PISZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • agawa5 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 19.01.05, 11:20
          Czy pytałas moze co dr. Stoinski sądzi o parciu w dowolnej pozycji? z tego co
          słyszałam to teoretycznie w tym szpitalu można urodzić tak jak sie chce,
          praktycznie niemożna sad trzeba lezeć bo lekarze tak każą. Ale moze nie wszyscy.
          Wiesz cos na ten temat??
        • agawa5 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 19.01.05, 11:24
          a jesli chodzi o sam szpital to nie ma lepszego w Poznianiusmile
          • mamamatiego1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 19.01.05, 13:04
            No właśnie. Ja też rodziłam na wpół leżąco, ale poród był długi (13 godzin) i
            cały czas dzidziuś był monitorowany i ja byłam pod kroplówką. Cały czas
            przeleżałam - a był tam worek sako i chyba piłka, ale niestety nie
            skorzystałam. Nie wiecie czy jest tam szansa rodzić w wodzie? Pewnie troche się
            tam zmieniło przez trzy lata? Mam nadzieję, że jest jeszcze lepiej.

            Małgoś, Mati i 12tc
            • agawa5 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 19.01.05, 13:45
              rodzic w wodzie tam napewno nie można, mozna tylko kozystać z prysznica. Porody
              w wodzie sa tylko w Raszei ale tylko w pierwszej fazie można być w wannie.
              Potem na parcie niestety wychodzisz. W Raszei nie maja niestety narazie
              doświadczenia w porodach wodnych wiec wyglada to tak jak napisałam niestety. No
              i jeszcze jedno, nie masz gwarancji ze sala z wanną bedzie wolna sad
              • mglura Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 21.01.05, 10:48
                ja również rodziłam u świetej Rodziny i każde następne dziecko będę tam
                rodzić!!!! po prostu super! mielismy osobną salę do porodów rodzinnych, pomimo
                braku umówionej położnej i lekarza opieka była rewelacyjna. myślę , że jest to
                najlepszy szpital w Poznaniu. poród był koszmarnie długi (20 godzin), ale mimo
                to wspominam świetnie. to dzięki doktorowi Stoińskiemu urodziłam naturalnie, bo
                były już zakusy na cc. opieka po porodzie również rewelacyjna, dziecko można
                mieć przy sobie tak długo jak się chce i na ile ma się siłę! również ciepło
                wspominam położną Sylwię (anioł nie kobieta)!!!!jak rodzić to tylko tam!!!
                życzę dużo siły!
                • illka1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 21.01.05, 13:24
                  Czy w takim razie dr Stoiński jest takim zwolennikiem wyłacznie porodu
                  naturalnego? Nie popiera cc? Czy mogłabyś coś więcej na jego temat napisać? Z
                  góry dziękuję!!!!!!!!!!
                  • mglura Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 24.01.05, 12:18
                    myślę że ta decyzja, którą podjął nie wynikała z tego żeby za wszelką cenę
                    rodzić naturalnie tylko uznał że jeszcze trochę wytrzymam a poza tym z Ignacym
                    była wszystko w porządku. jeżeli chcesz coś więcej się dowiedzieć to proszę o
                    maila na mglura@tlen.pl
                • misialski do Mglury 21.01.05, 15:15
                  Czy mozesz mi napisać na priv troszkę szczegółów na temat Twojego porodu. Dr.
                  Stoinski prowadzi moja ciązę i szukam informacji jak prowadzi porody.
                  z góry dziekujesmile
                  Pozdrawiam
    • misialski Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 21.01.05, 15:18
      Widzę illka ze mamy te same zainteresowania - dr. Stoinskismile mnie tez prowadzi,
      ale o porodzie narazie z nim nie rozmawiałam.
      • masliwka Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 21.01.05, 16:58
        Witam co prawda jeszcze tam nie rodziłam,ale miałam w 18 tygodniu ciąży operacje
        jajnika i jestem bardzo zadowolona z opieki i z przebiegu operacji. Bo mogłam
        stracić dzieciątko,ale oni mnie tak delikatnie zoperowali że jestem dziś bardzo
        szczęśliwa bo mam już 38 tydzień ciąży i mam zamiar tam rodzić.A lada dzień
        chyba pojade bo już mam skurcze.Po porodzie opisze jak było,ale na tą chwile
        polecam...Pozdrowionka pa
    • kachna0 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 21.01.05, 16:57
      W św. Rodzinie rodziłam dwukrotnie (XII 99 i II 03),i wrócę tam, jeśli tylko
      zajdzie potrzeba. Przy pierwszym porodzie byliśmy umówieni z położna z naszej
      szkoły rodzenia - Grażyną Szurkowską - ale już tam nie pracuje. Za drugim razem
      trafiliśmy przypadkowo na położną Agnieszkę... Dwukrotnie byliśmy w sali
      porodów rodzinnych. Przy Grażynie mogłam chodzić i przybierać różne postawy, za
      drugim razem połozono mnie na łóżku - o, ironio, żeby było łatwiej. nie mam
      doświadczenia z długimi porodami (7h, 6h).Pozdrawiam.
      • mamamatiego1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 21.01.05, 20:56
        Dziewczyny napiszcie na kiedy macie terminy. Ja na 4 sierpnia. Może się
        spotkamy na jednej sali?! Dobrze, że jest choć garstka dziewczyn, które nie
        chcą koniecznie rodzić na Polnej. Pozdrawiam.


        Małgoś, Mati i 13tc.
        • masliwka Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 22.01.05, 11:34
          Hej Małgosiu ja już mam 38 tydzień i na dniach będe rodzić w Św.Rodziny...
          • illka1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 22.01.05, 15:32
            Witajcie, ja jestem w 17 tc i termin mam na początek lipca. Życzymy powodzenia
            i czekamy na relacje z porodu!! A wszystkich pozostałych cały czas proszę o
            wszelkie informacje na temat tego szpitala i dr Stoińskiego!!!!!!!smile))
            • misialski Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 22.01.05, 21:14
              Mój synek urodzi sie 8 czerwca (taki mam termin) tez w sw. Rodzinie smile
              Pozdrawiam wszystkie mamusie
              • slonko75 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 24.01.05, 14:17
                Moje maleństwo przyjdzie na świat w okolicach 10 czerwca i też wybrałam ten
                szpital.

                Pozdrawiam i dozobaczenia może się spotkamy.
                • misialski Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 24.01.05, 15:07
                  Byłoby fajnie - planujesz miec swoją połozną??
      • misialski do Kachny0 24.01.05, 14:09
        czy Pani Szurkowska chroniła Ci krocze przy porodzie??
        • kachna0 Re: do Kachny0 28.01.05, 09:36
          miało być chronione, ale nie dało rady i było nacięcie. Jednak - dzięki
          Grażynie - jestem pewna, że było konieczne. Ona obroniła mnie przed lekarzem,
          który koniecznie chciał przekłuwać pęcherz, bo "po co ma się Pani męczyć",a
          potem dodał: "jest mi to obojętne, bo kończę dyżur" (niestety nie pamietam
          nazwiska tego lekarza).Ale Grażyna juz tam nie pracuje. Jeśli chcesz kogoś
          pewnego, to mogę dać namiary do osoby prowadzącej szkołę rodzenia przy kościele
          Pallotynów (ul.Przybyszewskiego) przez którą poznalismy Grażynę. Może zna kogoś
          zaufanego w Rodzinie.
          • misialski Re: do Kachny0 30.01.05, 10:34
            Bardzo prosze o ten namiar smile i dziekuje za pomoc.
            Ps. Słyszałam ze pani Grazyna prowadzi tez gdzies szkołę rodzenia. Wiesz moze
            czy to prawda??
          • nufka76 Re: do Kachny0 03.02.05, 23:55
            ja również proszę o namiar i zgóry dziękujęsmile
    • aba001 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 24.01.05, 11:04
      Hej dziewczyny!
      Też zamierzam rodzić w Św. Rodzinie. Mam termin na 27 kwietnia. Moim lekarzem
      jest dr Koźma. Super lekarz! Naprawdę polecam.
      Byłam tam raz w czasie ciąży bo przytrafiła mi się kolka nerkowa. Przy okazji
      zwiedziłam troche szpital, porozmawiałam z innymi dziewczynami które tam
      rodziły i z pielengniarkami.
      Wydaje mi się, że dobrze wybrałyśmy.
      • akwilo Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 25.01.05, 16:48
        polecam gorąco ten szpital, rodziłam we wrześniu pierwsze dziecko. Zapewne nie
        jest tak wyposażony jak Polna, ale są tam za to ludzie ciepli, a nie maszyny.
        Rodziłam na zewnatrzoponowym, polecam. Poród krótki bez kleszczy jak głoszą
        legendy. Dzidzię dostaje się na każde żądanie. Po porodzie nie miałam siły
        opiekować się niunią, ale następnego dnia dziecko było ze mną non stop,
        udzielono mi krótkiego instruktażu, jak przewijać itpitd, bo nie chodziłam na
        szkołę rodzenia. Moja położna tak mi pomogła, ze dzidzia urodziła się w 30ste
        urodziny mojego męża. Polecam!!!
        • misialski Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 26.01.05, 08:56
          Miło sie czyta takie opinie. Mam pytanie. Czy zzo dostalas na życzenie czy jak
          było odpowiednie rozwarcie? Pytam bo Pani anest z kliniki powiedziała mi ze
          tylko regularne silne skurcze są wazne, a rozwarcie może byc nawet 1 cm i
          podają zzo. Ale wiadomo - lekarze gadają swoje i mogą nie zezwolić zanim bedą
          np. 3-4 cm.
          Możesz polecic mi swoją połozną?? jaka jest? musiałas rodzic na leżąco?
          chroniła Ci krocze czy bylaś nacięta? Słyszałam ze w klinice 30% kobiet rodzi
          bez nacięcia ale to i tak duzo, wiec szukam dobrej połoznej.
          • akwilo Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 26.01.05, 21:51
            Ja od samego poczatku byłam nastawiona na zoo, bo miałam obawy przed nieznanym
            bólem i chciałam mieć kontrolę nad sobą i nad tym, co się dzieje dookoła. W
            dzień porodu okazało się, ze nie ma cewników do zoo i jest nakaz ograniczania
            zoo. Na szczęście moja połozna była na tyle operatywna i załatwiła. Zoo podali
            mi od początku, bo wtedy był dyspozycyjny anestezjolog, miałam małą dawkę cały
            czas, ostatnia fazę czułam, co uważam za słuszne, bo motywowało mnie do
            działania i parcia, nie wyobrażam sobie leżenia jak kłoda. Niestety popełniłam
            jeden błąd, w dzień porodu w obawie przed niekontrolowanym wydalaniem w czasie
            parć, nie najadłam się i w końcówce nie miałam siły już przeć, stąd moje
            nieznacznie nacięte krocze. Najedzcie się, bo jest to olbrzymi wysiłek i trzeba
            mieć siłę. Po porodzie w nocy poprosiłam o dokładkę zoo, bo bardzo bolało, a
            zwykłe przeciwbólowe nie pomagały, dostałam bez problemu, dzięki czemu
            przespałam noc. Pytaj o Panią Piechotę- mama trójki dzieci, bardzo ciepła,
            cierpliwa, pomocna, ale nie narzucająca się, taktowna. Z całego serca polecam i
            życzę szczęśliwego rozwiazania!!!
            • misialski Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 27.01.05, 08:37
              dziekuję za opissmile z tymi cewnikami to mnie załamałaś sad w razie czego spytam
              czy mają przed porodem.
              Mam jeszcze dwa pytania, co to znaczy ze zzo podali Ci od początku. tak po
              prostu? przyjechałas do szpitala i od razu dostalas zzo? tez tak chcesmile bo po
              co sie męczyć.
              I drugie: w jakiej pozycji parłaś? czy Pani Piechota pomagała Ci wybrac pozycje
              czy sama moglaś decydowac??
              Pozdrawiam smile
              • akwilo Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 27.01.05, 10:38
                ja przez 2 tyg chodziłam z rozwarciem 3 cm. Danego dnia, dzień przed
                wyznaczonym terminem byłam umówiona z połozną na kompleksowe badania, gratis,
                KTG, ginekolog. Chciałam tego dnia urodzić, tak przygotowałam się psychicznie,
                nie miałam skurczów, ale rozwarcie powiekszyło sie do 4cm, więc zapadła
                decyzja, aby rodzić z niewielka pomocą oksytocyny. Przy takim rozwarciu podali
                zoo od razu, wtedy jeszcze mnie nic nie bolało, choc zaczęły się skurcze, ale
                akurat wtedy był dyspozycyjny anestezjolog. Wczesniej dyzurny lekarz przebił
                pęcherz. Tym brakiem cewników sie nie przejmuj, bo to był chwilowy problem.
                Lekarz, tak jak piszą inni, jest mniej istotny. Tez poczatkowo miałam
                załatwionego lekarza, bo pierwszy poród itpitd i dobrze, ze ostatecznie go nie
                było, słono to kosztuje. Lekarz, który był na dyżurze przyszedł 2razy zapytać,
                czy wszystko w porządku, później w ostatniej fazie pomóc przy parciu, bo tak
                jak pisałam miałam mało sił i szył krocze i tyle. Najważniejsza jest połozna!!!
                • misialski Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 27.01.05, 11:05
                  dziekismile cieszę sie że miałas taki bezbolesny poród. Mam nadzieje ze mnie tez
                  sie uda. Powoli rozglądam sie za połozna ale zupełnie nie wiem czym sie
                  sugerowac przy wyborze - wiadomo chciałabym idealną smile i troskliwą serdeczną i
                  fachową przede wszystkim.
    • jolanka4 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 27.01.05, 00:12
      2 tygodnie temu urodzilam w św. rodzinie drugą córeczkę i tym razem także bylo
      rewelacyjnie. z calego serca polecam polożną sylwię, bo oprócz profesjolanizmu
      cechuje ją niesamowite poczucie humoru, a cieplem moglaby obdzielić kilka osób.
      mialam szczęście urodzić na jej dyżurze. w przeciwieństwie do świetnej opieki
      pielęgniarek, lekarze moim zdaniem są różni - zależy na kogo się trafi. ale
      przy porodzie najwazniejsza jest polożna. zzo na życzenie, ja dostalam przy
      rozwarciu 3 cm. polecam wszystkim, nie ma co się męczyć. przy pierwszym
      porodzie nie mialam i na szczęście poród mialam lekki, a i tak 1 godzinę
      strasznie przecierpialam. polecam św. rodzinę, naprawdę jest tam milo i
      rodzinnie, a to przecież bardzo, bardzo wazne w tej szczególnej chwili.
      • misialski Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 27.01.05, 08:40
        Jolanka czy mozesz powiedziec jaki lekarz najbardziej przypadł Ci do gustu??
    • czupurek3 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 28.01.05, 21:45
      Rodziłam tam dwa razy pierwszy z dr Stoińskim drugi z Marczyńskim. Oba razy w
      zzo, tylko za drugim razem nie poskutkowało...Polecam ten szpital. Moim
      lekarzem jest dr Daniel. Świetna opieka na porodówce, połozniczym i patologii.
      Warunki też bardzo dobre. Jesli macie jakies pytania to piszcie na zinka4@wp.pl
      Pozdrawiam i zycze miłego oczekiwania na maleństwa
      • mamamatiego1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 29.01.05, 17:33
        Ja rodziłam z dr Kuźmą. Wtedy był tam nowy i przyszło kilka położnych żeby
        zobaczyć jak mnie zszywa, bo podobno robił to inaczej. Nie wiem jak zszywają
        inni lekarze, ale ja zaraz po porodzie chodziłam prawie bez bólu. No i nie
        chodziłam jak "kaczka" jak większość kobiet po zszyciu. Nawet położna
        środowiskowa jak przychodziła do mnie do domu była pod wrażeniem.
        Co do jedzenia to też żałowałam że sie nie najadłam przed wyjazdem. Rodziłam 13
        godzin i pierwszym posiłkiem było śniadanie na drugi dzień. Byłam strasznie
        głodna.
        Też miałam zzo, ale zadziałało tylko połowicznie, bo miałam znieczuloną tylko
        prawą stronę a lewą czułam ból. Ale nie wyobrażam sobie bez zzo.
        Pozdrawiam

        Małgoś, Mati i 14 tc.
        • aba001 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 29.01.05, 17:56
          dziewczyny! mam takie pytanie: jak to jest z płaceniem za poród rodzinny. Wiem,
          że kosztuje 300zł ale chciałabym wiedzieć kiedy (przed czy po porodzie) i komu
          się płaci.
          I jeszcze jedno. Jak długo po porodzie mógł być z wami ojciec dziecka?
          • misialski Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 30.01.05, 10:40
            Ojciec moze byc z Toba na sali porodowej 2 godziny. Potem juz na oddziale
            poporodowym niestety nie.
            W klinice są porodówki rodzinne płatne i bezpłatne. Jesli wybierasz bezpłatną
            nic nie płacisz a oczywiscie rodzisz z mężem. Oczywiscie zzo tez Ci sie należy
            jesli chcesz.
            Jesli chodzi o sale płatną - niestety nie wiem kiedy sie płaci. Zadzwon do
            kliniki do p. Bożeny Olczak, Ona jest oddziałową na oddziale porodowym, super
            kobieta wszystko Ci wytłumaczy.
            Pozdrawiam
    • marcelino1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 01.02.05, 22:47
      Czytam wszystkie wypowiedzi i upewniam się, że wszystko zależy nie od szpitala,
      wyposażenia itd ale od osób na które się tam trafi. Ja rodziłam w tym szpitalu
      4 lata temu i nie zamierzam tam nigdy wrócić.
      Trafiłam na rzeżnika który mnie tak pozszywał, że czułam każde wbicie igły. Do
      domu wychodziłam z goraczką 40 stopni na antybiotykach. Nie wyczyscił mnie
      dobrze i w domu mało nie zemdlałam jak zaczęły ze mnie wychodzić błony
      (wyglądające jak pęcherze pławne od ryb - sorry za obrzydliwstwa ale tak było).
      Nie oszczędził mi w trakcie szycia tekstów "co tak dup... ruszasz kobieto." A
      na pytanie ile jeszcze, bo już nie mogę z bólu odpowiedź: "przecież ja dopiero
      zaczynam.." Byłam głupia, że nie złożyłam na niego skargi ale był to mój
      pierwszy poród, byłam przestraszona i cieszyłam się, że już wychodzę i po
      prostu zaniedbałam temat. A później już minęło, zapomniałam. Teraz jestem w 38
      tc. i tamte wspomnienia wracaja jak żywe.Gdybym zobaczyła tamtego lekarza
      jeszcze raz przy drugim porodzie to nawet z rozwarciem na 10 cm uciekam na
      piechotę i rodzę gdzie indziej.
      Za to położne były naprawdę super.

      • misialski Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 02.02.05, 08:54
        czy mozesz poda c nazwisko tego lekarza??
        • aba001 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 02.02.05, 10:54
          mnie tez interesuje jak sie ten facet nazywa. Odp. na maila gazetowego. bardzo
          prosze.
          • masliwka Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 02.02.05, 13:21
            witam podaj nam nazwisko tego lekarza słyszałam o żeźniku który tam jest i tak
            właśnie go nazywają ale nic więcej na jego temat nie słyszałam. Napisz coś o nim
            bo ja mam na jutro termin i będe tam rodzić a nie chciała bym się dostać pod
            jego igłe...
    • marcelino1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 02.02.05, 13:48
      Nazwisko tego lekarza rozpoczyna się na literę "K" i to wszystko co Wam podam.
      W każdym razie wygląda jak rzeźnik i jak go zobaczycie to na pewno będziecie
      wiedziały, że to ten. No chyba ze za poród zapłacicie, bo podobno za kasę to
      jest zupełnie inny. Ja nie płaciłam. Swoją drogą uważam, że płacenie za poród
      to wykorzystywanie strachu kobiet przed bólem, niepewnością itd. Za co płacimy
      comiesięczne składki na ubezpieczenie zdrowotne!!!
      A opinię o tym panu potwierdziła już po porodzie inna dziewczyna którą
      spotkałam, a która miała "przyjemność" rodzić pod jego nadzorem.
      Poza tym szpital naprawdę jest ok. Położne swietne i szkoda, że jeden taki
      psuje to co robią inni.
      • agawa5 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 02.02.05, 14:32
        Ide tam dzis na USG, podpytam sie o lekarzy na K i dam jutro znaćsmile trzymajcie
        sie dziewczyny.
        • masliwka Re: agawa 5 03.02.05, 21:02
          Hej czy może dowiedziałaś sie nazwisko tego lekarza z Św.Rodziny
          • agawa5 Re: agawa 5 04.02.05, 09:58
            odpisałam na priv smile
          • aba001 Re: agawa 5 04.02.05, 11:41
            Ja też bardzo proszę o nazwisko!. Prześlij mi je na priwa! bardzo proszę/
    • marcelino1 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 02.02.05, 13:49
      Nie jest to doktor Kuźma - też na K ale tego (tej) nie znam smile.
      • aba001 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 02.02.05, 14:35
        ufff... ulżyło mi, że to nie mój lekarz! ale i tak chcialabym wiedziec co to za
        jeden ...
        • pulka69 Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 02.02.05, 14:56
          Czy któraś z Was może podać nazwiska wszystkich lekarzy z kliniki św. Rodziny w Poznaniu.

          Pozdrawiam Pula z Marysią
        • erika Re: szpital Św. Rodziny w Poznaniu 23.02.05, 21:08
          aba, czy mogłabyś mi podać jakieś namiary na dra Kuźmę - gdzie przyjmuje i pod
          jakim numerem można się do niego rejestrować. Będę bardzo wdzięczna. Planuję
          ciążę i zamierzam rodzić w tym szpitalu.
          Pozdrawiam i życze powodzenia. Eri
Pełna wersja