oczy_czarne
10.03.05, 15:37
Hej, za 4 miesiące mam wyznaczony termin porodu i oczywiście trochę już na
ten temat myślałam i czytałam. Nie będę nic pisać na temat czekającego mnie
bólu itd. Mam nadzieję, że jak miliony innych kobiet jakoś go zniosę.
Zastanawiają mnie inne sprawy, tzn.szpitalne procedury. Mianowicie dlaczego
kobieta musi rodzić na leżąco, czyli najmniej wygodnie dla niej i dzidzi, ale
najwygodniej dla lekarza, dlaczego jest golona, jeśli nie ma do tego
medycznych wskazań, dlaczego ma nacinane krocze, jeśli jest to niepotrzebne,
czy położenie mi dziecka na piersi i przystawienie do ssania jeszcze na sali
porodowej przez nawet pół godz.to moja fanaberia itd. Właśnie z takich
względów chciałabym rodzić w domu, ale pewnie przy pierwszym dziecku się na
to nie odważę.