paula744
11.03.05, 20:23
Chciałabym serdecznie podziękowac dr Stańczakowi za pomoc w urodzeniu Igora.
To moje drugie dziecko. Córka przyszła na świat w 1999 siłami natury na
Żelaznej. Ogólnie byłam zadowolona z tego porodu, marzyłam jednak aby urodzić
w wodzie. Szpital w Wołominie ma świetne sale przygotowane do tego celu.
Dodatkowym plusem jest na pewno mniejsza ilość rodzących niż na Żelaznej czy
innych szpitalach Warszawskich. Generalnie nie ma takiego tłoku. Igor urodził
się w pażdzierniku 2004. Miałam bardzo dobrą opiekę. Szczególnie dziękuję dr
Stańczakowi,Pani Krysi i Pani Eli.