monikablasinska 08.06.05, 15:00 Czy ktoś może powiedzieć mi coś o dr Kardasińskim ze szpitala Bielańskiego? dzięki Monia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madzias1968 Re: dr. Kardasiński - Bielański 09.06.05, 08:39 Nie jest on moim lekarzem prowadzącym, ale tak się złożyło, że raz byłam u niego na izbie przyjęć i dwa razy oglądał moje ktg. Bardzo mi się podobał jako człowiek i lekarz. Rozmawiałam też z dziewczyną, która u niego prowadziła ciążę i była zadowolona. M Odpowiedz Link Zgłoś
monikablasinska Re: dr. Kardasiński - Bielański 09.06.05, 16:48 Dzieki bardzo za odpowiedź. Ja niestety miałam rodzić w Bródnowskim, a terez okazuje sie że będzie remont, więc tak szukam szpitala i lekarza. A o dr Kardasińskim coś słuszałam i chciała dowiedziec sie czego wiecej. A czy mozesz powiedzieć mi coś na temet Bielanskiego szpitala? monia Odpowiedz Link Zgłoś
madzias1968 Re: dr. Kardasiński - Bielański 09.06.05, 18:14 Termin porodu mam za dwa tygodnie, więc może wtedy coś będę mogła powiedzieć. Z całą pewnością jednak dziewczyny już się wypowiadały na ten temat na tym forum. M Odpowiedz Link Zgłoś
mkostki Re: dr. Kardasiński - Bielański 09.06.05, 20:36 Nie powiem nic z pierwszej ręki, ale moja bliska koleżanka prowadziła u niego ciążę po doświadczeniach z poronieniem i była nim zachwycona. Aha, rodziła tez z nim i była zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
monikablasinska Re: dr. Kardasiński - Bielański 10.06.05, 10:30 W takim razie trzymam kciuki i czekam na relację. Może wiesz jakie są opłatyt w Bielanskim. Czy za poród rodzinny sie płaci i ile, za znieczulenie itp. Mój synek bedzie się rodził dopiero w sierpniu, więc troche mamy jeszcze czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
tiga76 Re: dr. Kardasiński - Bielański 10.06.05, 13:21 Moniko do sierpnia może sie dużo w Bielańskim zmienić. Na razie poród rodzinny jest za darmo. Położna prywatna kosztuje 500zł a zzo 400zł. Odpowiedz Link Zgłoś
marlenwoj Re: dr. Kardasiński - Bielański 21.06.05, 12:03 Rodziłam u dr. Kardasińskiego w 2002 roku. Jestem jego pacjentką od 5 lat i nie wyobrażam sobie lepszej opieki i pomocy podczas tych paru ciężkich, ale wspaniałych godzin (miałam szczęście, że tylko tyle to trwało). Życzę powodzenia Jesteś w dobrych rękach! Marlena Odpowiedz Link Zgłoś