Dodaj do ulubionych

CZMP w Łodzi

04.07.05, 18:12
Nasłuchałam się ostatnio, że poród ze "swoim" lekarzem to nie taka prosta
sprawa, o ile nie zapłaci sie mu za obecność. Jakie macie w związku z tym
doświadczenia? Nie ukrywam, ze same wizyty to dla mnie spory wydatek i nie
przewidziałam, ze nalezy jeszcze dodatkowo płacić (nieoficjalnie) za obecność
przy porodzie. Dodam, ze zamierzam rodzić w CZMP, bo stamtąd mam lekarza.
Boję sie tym bardziej, ze do Łodzi mam spory kawałek drogi, nikogo tam nie
znam, a wybrałam ten szpital, bo nie chciałam rodzić w swoim, nie mającym
najlepszej opinii, powiatowym.
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: CZMP w Łodzi 05.07.05, 15:47
      Nikt nie ma doświadczen z tym szpitalem, czy może jest tak źle, że nikt się nie
      chce wypowiadać? pozdrawiam.
    • asiafk Re: CZMP w Łodzi 05.07.05, 15:55
      Ja niestety nie pomogę, ale chciałam przyłączyć się do pytania, bo nurtuje mnie
      kwestia rzeczywistych opłat w CZMP.
      Pozdrawiam
      • jelonek72 Re: CZMP w Łodzi 06.07.05, 15:54
        Dziewczyny zadajcie to pytanie w części " W oczekiwaniu" w temacie Łódź 2005/2006 mamy tam mały kącik łodzianek i może ktoś Wam pomoże - ja niestety nie wiem jak jest w CZMP, póki co zastanawiam się jeszcze gdzie urodzić mojego synka.
        pozdrawiam
        Jelonek
    • an.koz Re: CZMP w Łodzi 08.07.05, 13:34
      Ja w zeszłym roku rodziłam w CZMP, jeśli chcesz bliższych informacji to napisz
      do mnie e-maila.
    • alfa36 an.koz 09.07.05, 09:51
      Napisalam na priva.
    • dodadada Re: CZMP w Łodzi 11.07.05, 09:46
      Co prawda ja nie rodziłam w CZMP ale rodziło sporo moich znajomych i kuzynek.
      Straszna hurtownia, 3 porodówki, lepiej idź najpierw obejrzeć, na jednej z nich
      (podobno na 3 piętrze) po porodzie dzieci leżą osobno - dla mnie osobiście nie
      do przyjęcia taka sytuacja. Ale jeśli chodzi o fachową obsługę to wszystkie
      były zadowolone. Moja przyjaciółka rodziła w czerwcu - podobno niedawno
      dyrektor Centrum wydał zakaz rodzeniaz własnym lekarzem czy położną, ma być ten
      zespół który akurat jest na dyżurze - zgroza - z drugieuj strony rozumię że ma
      to ukrócić łapownictwo. Pozdrawiam Dorota
      • agulka28 Re: CZMP w Łodzi 11.07.05, 11:14
        Cześć dziewczyny,
        Dodadada ma rację. Niestety nie można już zapłacić w CZMP za obecność położnej
        czy lekarza prowadzącego ciążę przy porodzie. Tak już jest, że w CZMP rodzi się
        najwięcej dzieci, ale i sprzęt i specjaliści podobno też są najlepsi. Na 1 i 2
        bloku poporodowym dzieci są w pokojach razem z mamami, na 3 bloku poporodowym
        oddzielnie. Ale możesz sama zdecydować na izbie przyjęć (przed porodem) na
        którym bloku porodowym chcesz rodzić, jeżeli nie masz skierowania (bądź w
        skierowaniu nie jest zaznaczone, na który blok porodowy jesteś kierowana). Ja
        mam lekarza prowadzącego, który pracuje w CZMP na 1 oddziale (klinika
        położnictwa) i troszkę mnie uspokoił, że nie mam co się denerwować porodem, bo
        personel jest doświadczony i bardzo przyjazny. Pomaga, uspokaja, daje środki
        znieczulające, kiedy ból już jest nie do zniesienia, aktywnie włącza męża do
        porodu (np. przy bólach krzyżowych uczą jak masować plecy, żeby ulżyć). Myślę,
        że nie jest tak źle w CZMP. Moja starsza siostra urodziła 2 dzieci w CZMP i
        była zadowolona z samego przebiegu porodu, jak i opieki po porodzie. Decyzja
        należy do Was smile Pozdrawiam cieplutko
        • alfa36 Re: CZMP w Łodzi 11.07.05, 21:05
          Dzięki za odpowiedzi. Maja siostra z kolei też rodziła w CZMO tylko, ze kilka
          lat temu. Zapłascili za obecność lekarza, ale że poród był wywoływany i rodziła
          na dyżurze owego lekarza. Słowem, nie bardzo wiem co co zapłacili, chyba za
          szybszy poród (była kilka dni po terminie). A ja, szczerze mówiąc wolałabym nie
          płacić, a z drugiej strony, boję sie że jak nie zapłacę, to nie zajmą się mną
          tak, jak powinni. Ciekawa jestem, czy lekarze respektują zakaz, o ktorym była
          mowa, czy omijają go np wywołując poród (oczywiście w pewnych przypadkach, np
          po terminie)na swoim dyżurze. Pozdrawiam.
          • dodadada Re: CZMP w Łodzi 13.07.05, 10:49
            Pieniądze ci się jeszcze przydadzą - dziecko dużo kosztuje - do pierwszego
            porodu miałam swoją położną, przy drugim przez przypadek wyszło że rodziłam
            przy dyzurującej - jedyna różnica to ta że przy tej co zapłaciliśmy to po
            porodzie przyniosła i i męzowi herbaty w filiżankach. Opieka tej opłaconej jak
            i tej darmowj były równie troskliwe. Moja przyjeciółka nie zapłaciła za żaden
            poród ani złotówki i też nia się dobrze zajęto (pisałam już że drugie dziecko
            urodziła pod koniec czerwca w CZMP - mówiła że personel jest naprawdę miły i
            fachowy - miała pewne komplikacje i skończyło się porodem kleszcowym -
            wykonanym z największą sztuką, nie odbiło się to w żaden sposób na małym.
            Pozdrawiam Dorota
            • alfa36 Re: CZMP w Łodzi 13.07.05, 12:25
              Dzięki za odpowiedź. Wiem, że pieniadze się jeszcze przydadza, zreszta od
              początku chodzę do lekarza co 3 tygodnie a od teraz 30 tc- co dwa. Niby dobrze
              sie czuję i tak myśle, że gin mnie trochę naciąga, ale jednak boje się
              zaryzykować rzadszym pojściem do niego. Tak więc każda zaoszczędzona złotowka
              na pewno się przyda, tym bardziej, że do tej pory sporo wydałam, mimo, że nic
              sie nie działo (wiem , że dziewczyny chodzą raz w miesiącu). Pozdrawiam.
              • an.koz Re: CZMP w Łodzi 15.07.05, 09:07
                Alfa, dostałaś mojego e-maila? Jak widzę, część informacji już jest
                nieaktualna. Jeśli chodzi o częśtotliwość wizyt, to taka częstotliwość jest
                typowa dla lekarzy z CZMP. Ja chodziłam do przychodni przyszpitalnej i tam
                normalnie miałam wyznaczane wizyty co 2 tygodnie, a w okresach kiedy coś się
                działo chodziłam co tydzień. KTG po 35 tygodniu miałam robione 2, a czasem 3
                razy w tygodniu. Ogólnie, z wyjatkiem bloku poporodowego, byłam bardzo
                zadowolona z opieki i jeśli będę rodziła ponownie, to też w Matce Polce.
          • siwaa1 Re: CZMP w Łodzi 15.07.05, 14:54
            Cześć, w październiku 2004 rodziłam w CZMP, także jeśli masz jakieś pytania to
            chętnie pomogę, bo wiem jak to jest. Ja też nie mogłam sie dowiedzieć nic przed
            porodem. Powiem ci tylko tyle, że miałam swojego lekarza do którego chodziłam
            prywatnie. Poza tym nie płaciłam nawet grosza nikomu. Opiekę miałam doskonałą i
            ja i dziecko. Mój synuś urodził sie z infekcją wewnątrzmaciczną i tylko dzięki
            opiece położnych żyje i jest wspaniałym dzieckiem. Nie martw sie o nic. A jeśli
            chcesz o coś zapytać chętnie ci pomogę o ile będę wiedziała. Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka