Dodaj do ulubionych

Pytanie o Praski

22.07.05, 12:15
Dziewczyny, czy mozna bez problemu obejrzec sale porodowa w szpitalu praskim?
Moze maja jakies dni wyznaczone. Z góry dzieki za odpowiedzi.
Pozdrawiam Aga i malenstwosmile
Obserwuj wątek
    • kapyl Re: Pytanie o Praski 22.07.05, 12:23
      wiem ze mozna obejrzec na pewno, bo kiedy ja lezalam juz po porodzie to
      wchodzila tam wycieczka mam z brzuszkami smile
      ale musisz zadzwonic i sie dowiedziec kiedy.
    • ag.uchna Re: Pytanie o Praski 22.07.05, 19:40
      Można, możnawink Sama byłam na takich oględzinach, tyle że oprowadzał mnie mój
      lekarz.
    • olimpiakz Re: Pytanie o Praski 25.07.05, 15:11
      polozna tez moze oprowadzic, ja juz jestem po porodzie w praskim jesli masz
      pytania to chetnie odpowiem
      • zuzkaa1 Re:do Olimpiakz 25.07.05, 20:07
        Wobec tego jakie masz wspomnienia z tego szpitala, jak poród, podejscie
        pooznych, lekarzy.Jak z nacinaniem krocza. Czy to standard? czy mozna pochodzic
        w momentach porodu , przyjmowac wybrana przez siebie pozycje? Czy mozna co[ pi
        i jesc?Jakie podejscie do dzidzi, czy pomagaja - bo ja jestem calkiem zielona a
        wolalabym zeby moja córcia na tym nie stracila smile.Co najlepiej zabrac ze soboa
        do szpitala ( i dla siebie i dla malenstwa)i czy sa jakies wyprawki a jesli
        tak to co w nich jest ( pewnie to tylko drobiazgi- jak wszedzie). Z gory dzieki
        z odpowiedz.
        Pozdrawiam Aga i maleDstwo ( wiem juz ze to córcia- widzialam smile )
        • mamusia-kubusia1 Re:do Olimpiakz 26.07.05, 07:04
          Witaj, nie jestem co prawda adresatką Twojego postu, ale też rodziłam w Praskim
          prawie 4 mies temu, dlatego też odpisuję bo co kobieta to inne doświadzcenia.
          Wspomnienia ze szpitala mam bardzo dobre. Miła, sympatyczna i kompetentna opieka.
          Ja miałam nacinane krocze (nie wiem czy to robią rutynowo) dlatego że mój synek
          był bardzo duży 4100 kg/56 cm. Zrobiono to bardzo delikatnie i w ogóle niczego
          nie czułam. Miałam też robioną lewatywę i ogolone krocze, ale wszystko to na
          kozetce w zaciszu toalety z wielką wprawą zrobione chyba przez salową, bo na
          pielęgniarkę ta pani mi nie wyglądała.
          Podczas porodu pozwolono by mi chyba nawet chodzić po suficie gdybym powiedziała
          że mnie wtedy mniej boli wink A tak na serio... Mogłam przybierać dowolne
          pozycje, takie które sama wymyśliłam bądź zasugerowała mi położna, ale do
          niczego nie byłam zmuszana, bowiem wybierałam takie gdzie miałam większą ulgę w
          bólu. Musiałam się położyć wtedy, gdy już blisko było do zakończenia podczas
          bóli partych.
          Przed porodem lepiej nic nie jeść (ja zjadłam szpitalny obiad i wymiotowałam) a
          pić można bardzo małymi łyczkami wodę niegazowaną. Potwornie chce się pić.
          Opieka noworodkowa jest bardzo dobra. Położne po porodzie pomagają i pokazują
          jak przystawić do piersi, kąpią, ale przewijać musisz sama. Oczywiście jak nie
          dajesz rady, to sądzę że ci pomogą. U mnie przez pierwsze dwa dni robił to mąż.

          Poniżej wkleiłam ci kilka moich postów, gdzie wszystko dokładnie opisałam.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=22952296&a=22952296
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=22172954&a=22926099
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=24358176&a=24863117
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=26030682&a=26082088
          A tu masz link do postu co zabrać do szpitala. Ja bym tylko od siebie dodała po
          jednym jeszcze ubranku i takie koło do pływania dla dzieci. Lepiej się siedzi na
          nim po porodzie.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=26662638&v=2&s=0
          Pozdrawiam, życzę szybieko i lekiego porodu
          I.
          • zuzkaa1 Re:do Olimpiakz 26.07.05, 10:44
            dzieki za odpowiedz.
            Pozdrawia Aga i córciasmile
    • iwonkafi Re: Pytanie o Praski 27.07.05, 22:12
      Nie wiem czy można oglądać s.porodową ale jeżeli mogę coś ci doradzć to jedź
      obejrzeć porodowkę w sz.Bródnowskim jest bez porownania lepsza.Możesz rodzić z
      mężem bez rzadnych opłat i problemów są trzy salena jedno osobowe a w praskim
      jest jedna sala na trzy porody jeżeli żle trafisz będziesz rodzić w
      towarzystwie nie zawsze miłym.pozdrawiam
      • hogatab Re: Pytanie o Praski 28.07.05, 11:17
        niestety porodowka na brodnowskim jest w remoncie sad
    • bmarkowicz Re: Pytanie o Praski 29.07.05, 10:50
      Witam.
      Tydzień temu urodziłam córeczkę w szpitalu Praskim, więc jestem na bieżącosmile
      Wcześniej oglądałam salę porodową i pokoje. Także myśl że nie ma z tym problemu.
      Ze szpitala jestem zadowolona. Nic nikomu nie płaciłam za poród więc tym
      bardziejsmile To jest mój drugi poród (pierwszy w Bielańskim za opłatą, więc mam
      porównanie). Naprawdę polecam.
      Pozycję w czasie porodu możesz przyjąc dowolną. Jedynie co mnie drażniło to
      monitorowanie przez cały poród.
      I rzecz bardzo ważna, nie zostałam nacięta ponieważ sytuacja tego nie wymagała.
      Także co do porodu to było ok.
      Opiekę, jeśli chodzi o noworodków też bardzo pozytywnie oceniam, na pewno
      lepiej o niebo niż w Bielańskim.
      Zarówno lekarze jak i połóżne bardzo pomocni i sympatyczni.
      Jedyną wadą szpitala jest ilość toalet. Obecnie dwie na cały oddzial.To trochę
      mało. Prysznice cztery, ale dwa bez wc. Także nikt z nich raczej nie korzysta.
      No i trzeba uważać na "towarzystwo" w tym szpitalu. Ale to praga północ, więc
      nie ma się co dziwić.
      Podsumowujac, polecam ten szpital.
      Pozdrawiam
      Beata
      • hogatab Re: Pytanie o Praski 29.07.05, 13:44
        mowiac o "towarzystwie" mials na mysli odwiedzajacych czy wspoltowarzyszki ? bo
        ja mam zamiar tam rodzic i chcialabym wiedziec na kogo mam zwrocic uwage jak by
        co smile
        • malynia100 Re: Pytanie o Praski 29.07.05, 20:16
          Myślę, że Beata miała na myśli jedno i drugie.
          Zdarzają się np. pacjentki, które łazienkę zajmują tylko po to by wypalić
          papierosa. Wchodzisz po niej, a tam az gesto od dymu. Na izbie przyjęć trafiłam
          też na pijaną dziewczynę. Panowie odwiedzający swoje żony to czasem osobniki,
          których omijałabym szerokim łukiem...
          Niestety niektóre panie nie bardzo dbają o czystość i zostawiają po sobie
          koszmarny brud w łazienkach. Na szczęście salowe działają sprawnie i szybko
          jest to sprzątane.

          Potwierdzam wszystko co napisała Beata - byłyśmy razem w pokoju, a nasze
          dziewczyny urodziły się w odstępie niecałej doby.

          Pozdrawiam Beatko Ciebie i rodzinkę big_grin
          • katrem Re: Pytanie o Praski 30.07.05, 10:35
            Tak, trafiają tam różne osobniki, ale patrząc na to z 2 strony - zaletą
            szpitala jest to,że nie segreguje pacjentów na jakieś tam grupy społeczne i że
            przyjmuje wszystkich!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka