Dodaj do ulubionych

Ostatnio w Koperniku...

19.09.05, 16:05
Czy ktoś, a właściwie Któraś z Forumowiczek, rodziła ostatnio w Koperniku?
Proszę o wrażenia i opinie smile
Obserwuj wątek
    • rosse Re: Ostatnio w Koperniku... 19.09.05, 17:28
      nie rodzilam w Koperniku i nie polecam takich ogromnych szpitali jak ten i np.
      MATA POLKA!! Za to bardzo polecam "RYDYGIERA". Rodzilam tam 12 tygodni
      temu.mile miejsce.prawie caly po remoncie!!nie czulam się tam jak w szpitalu!
      PERSONEL OK! Ale pamiętaj ze gdzie byś nie poszła mie swoją położną, nie
      lekarza tylko polożną.Ja miałam bardzo mi pomoła.odziłam 4 godziny bez
      znieczulenia!!!!! tylko dzięki nie!!!! Pozdrawiam
      • anulla1 Re: Ostatnio w Koperniku... 20.09.05, 08:36
        Gdzieś niżej jest wątek o koperniku, myślę że napewno go znajdziesz.
        Ja planuje tam rodzić, ze względu na najlepszą opiekę, fajnie by dyło nie czuć
        w szpitalu atmosfery szpitalnej, mieć mały pokoik z łazienką- ale to chyba nie
        jest najważniejsze. Na kopernika mają najlepszy sprzęt do ratowania noworodków
        a do tego na każdym dyżurze jest 4 ginekologów, 2 anastazjologów, 2
        neonatologów- w żadnym innym krakowskim szpitalu nie ma ich tylu, więc ja nie
        mam wątpliwośc. Oczywiście mam nadzieję że wszystko będzie ok. ale gdyby jednak
        to strzezonego Pan Bóg strzeże...
        Ania
        • emmadax Re: Ostatnio w Koperniku... 20.09.05, 13:41
          Też tak myślę i dlatego - jak na razie - się tam wybieram, w listopadzie.
          Pozdrowienia!
          • nikki Re: Ostatnio w Koperniku... 20.09.05, 14:29
            A na kiedy masz termin? Ja na 17.11 i też najprawdopodobniej tam.

            Przeżyłam już jedno cc na Kopernika i od porodu do wyjścia było ok.
            Najgorzej wspominam tylko leżenie na patologii ciąży, ale to już całkiem inna
            bajka.

            pozdrawiam
            nikki
            • aaniac Re: Ostatnio w Koperniku... 20.09.05, 14:36
              Ooo...chyba nam się połączyły mamy z Łodzi i Krakowa.Nie rozumiem o "którego
              Kopernika" chodzi?Czy o klinikę w Krakowie na ulicy Kopernika,czy o Szptal
              im.Kopernika w Łodzi?Jeśli możecie,to odpiszcie,bo też jestem zainteresowana
              tym tematem.A szpital Kopernika w Łodzi nie jest wielkim molochem-tzn. oddział
              połóżniczo-noworodkowy.Po remoncie,kilka lat temu,jest malutki (ok.40 pacjentek)
              i całkiem przyjemny.Pa!
            • anulla1 dołanczam sie z terminem na 16.11 20.09.05, 16:08
              No właśnie ja mam termin na 16. Co prawda mam skierowanie na CC więc pewnie
              przyjmą mnie wcześniej, do jakich lekarzy chodzicie - mnie chodzi o kraków.
              Ania
              • nikki Re: dołanczam sie z terminem na 16.11 21.09.05, 21:42
                no to mamy szanse sie spotkać. Ja niestety lub stety nie chodzę do żadnego
                lekarza z Kliniki, ale ten mój chce mnie tam skierować. Ufam mu, że wie co
                robi. Będzie to już mój drugi poród w klinice. 3 lata temu warunki były
                kiepskie, ale teraz jest po remoncie i sporo lekarzy też się zmieniło. Mam
                nadzieję, że nadal jest ten przemiły anestezjolog, który mnie znieczulał do cc.
                Dodał mi tyle otuchy, dzięki niemu przestałam sie bać.

                pozdrawiam,
                nikki
            • emmadax Re: Ostatnio w Koperniku... 21.09.05, 10:08
              No tak, myślałam, że Kraków ma monopol na Kopernika w nazwie wink
              Wybieram się do krakowskiego Kopernika 20.11, ale kto wie, kiedy nasza
              dziewczynka zaplanuje spotkanie z nami smile
    • bomba001 Re: Ostatnio w Koperniku... 23.09.05, 22:41
      miałam cc tydzień temu, lezałam później na 2 piętrze. to piętro nie
      zostałojeszcze wyremontowane, ale jezeliktoś rodzi na klinice, to zakładam, że
      przymyka oczy na takie małe niedogodności. jestem baaardzo zadowolonasmile)),
      córeczka zdrowa, ja byłam gotowa do wyjścia juz w 3 dniu, ale puścili mnie
      dopiero na 4. trzeba tylko trochę asertywności w dialogach z pielęgniarkami od
      noworodków i położnymi.teraz jeżeli się chce, to dzici moga byc na salach przez
      całą noc, a nie tylko od 5 do 23, trzeba sobie tylko tego zażyczyć. polecam też
      rozmowę z pielęgniarkami,żeby dla własnej wygody nie dokarmiały dzieci 15 przed
      karminiem przez mamaę i w razie płaczu przynosiły do karmienia. panie połozne
      potrafią tez rewelacyjnie pomóc w karmieniu piersię, ale trzba się głośno i
      wyraźnie domagać pomocy, najlepiej od każdej z nich po kolei. to była moja
      strategia przetrwania i jak najlepszego wykorzystania czasusmile))
      • nikki Re: Ostatnio w Koperniku... 24.09.05, 16:56
        Witaj
        Dzieki wielkie że napisałaś jak było, ciesze sie że wszystko poszło ok i jesteś
        zadowolona. Jeśli możesz to powiedz jeszcze czy miałaś planowane cc, jak długo
        leżałaś po operacji i czy Twój lekarz prowadzący był stamtąd. Ja nie bede miała
        tam "swojego" lekarza wiec ciekawa jestem czy to dużo zmienia.

        A co do domagania sie o swoje, to przerabiałam to już 3 lata temu. Po miesiącu
        leżenia z mojej "pokory" nie pozostało nic. Na niektóre położne czy salowe
        trzeba było "naskoczyć" żeby wyegzekwowac swoje, ale z chwilą gdy człowiek
        zdrowieje to coraz bardziej ma w nosie ich humory. Trafiały się na szczeście
        tez miłe osoby, zarówno lekarze jak i położne.

        pozdrawiam,
        nikki
        • bomba001 Re: Ostatnio w Koperniku... 24.09.05, 22:08
          cc miałam planowane, ok. 10 dni przed terminem. tak, lekarza miałam z kliniki i
          jeszcze mnie operowałsmile)), z czego byłam bardzo zadowolona. leżałam mniej niz
          24 godz, troche dłużej niz inni, ponieważ umowiłam sie z lekarzem, że dostanę
          troche więcej kroplówek, a to jednak trwa. zależało mi, żeby szybko do siebie
          dojść i sie udałosmile). pozdrawiam, chętnie odpowiem na pytania, bo pamietam jak
          sie bałam i jak nerwowo szukałam po necie informacji
          • anulla1 Re: Ostatnio w Koperniku... 24.09.05, 22:25
            Cześć Kochana Bombeczko!
            Dzięki za list na privie! Czieszę się że już wszystko masz za sobą i że jest ok.
            Ucałuj odemnie malutką a jak znowu dopadna mnie wątpliwości to pozwolę sobie
            jaszcze cię popytać
            Pozdrawiam Ania
            • emmadax Re: Ostatnio w Koperniku... 27.09.05, 11:55
              Bombko (może już ex-Bombko wink),
              Ty miałaś CC, a czy słyszałaś coś od współrodzących o porodach rodzinnych?
    • ese1 Re: Ostatnio w Koperniku... 28.09.05, 09:11
      Nie wiem czy 13.04 to bylo niedawno (dla mnie w kazdym razie tak). Rodzilam i
      lezalam na I pietrze i z wlasnych doswiadczen oraz opowiadan kolezanki, ktora
      juz drugi raz lezala na II pietrze moge stanowczo powiedziec, ze jezeli chodzi
      o opieke dla noworodkow i pomoc co do przystawiania do piersi itp I pietro jest
      o niebo lepsze.
      A co do szpitala - w Krakowie chyba 2 szpitale sie zdecydowanie licza jezeli
      chodzi o fachowy sprzet - Kopernika i Siemiradzki. W innych, jezeli sa jakies
      komplikacje z dzieckiem po porodzie, dzieci sa transportowane albo na Kopernika
      albo do Prokocimia. Wiec jak jest dobrze, to wszedzie jest OK, a jak nie... to
      po co sie stresowac.

      pozdrawiam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9521152&a=28895686
      • barbaragoralska Re: Ostatnio w Koperniku... 28.09.05, 16:59
        Siemieradzki jest o wiele gorzej zaopatrzony niż Kopernik. Słyszałam o kilku
        wypadkach śmierci noworodków w tym roku w tym szpitalu.
        Ja z Kopernika byłam generalnie zadowolona - poród rodzinny na I piętrze w lipcu
        tego roku, a potem pobyt na II. Ja sie juz rodzi to nie ma się czasu na myslenie
        o wygodach, ale marzy się aby jak najszybciej było po wszystkim. Dla mnie
        najważniejsze było wsparcie psychiczne bliskiej mi osoby, a nie wygody. Poród
        rodzinny na I pietrze polecam, pojedyncza sala, po porodzie odpoczywa sie w
        ciszy i spokoju przez 2 godziny.
        Największy minus kliniki- tłumy odwiedzających, czasami w naszym pokoju było
        kilkanaście osob naraz. Nikt nawet nie pomysli że może ktoś chce sobie zmienić
        sobie wkład, a jest to krępujące. A z łóżka jeszcze cięzko zejśc i iść do
        toalety. Niestety jest to przypadłośc wszystkich szpitali.
        • nikki Re: Ostatnio w Koperniku... 29.09.05, 14:06
          Cześć smile Czy możecie powiedziec coś o kosztach porodu rodzinnego na Kopernika?
          Ile za pojedynczą salę, ile za zzo? Czy są jeszcze inne dodatkowe koszty? Bede
          wdzięczna na każde info.
          Aha, i jeszcze co decyduje o tym, na które pietro sie trafia? Czy jest to
          kwestia wyboru, czy nie ma sie nic do powiedzenia?
          pozdrawaim,
          nikki
          • ese1 Re: Ostatnio w Koperniku... 29.09.05, 18:49
            za sale do porodu rodzinnego 300PLN, zzo jest bezplatne. Co do pietra ...
            niestety nie wiem dokladnie jak to jest. Moze to kwestia miejsca?
            • bomba001 Re: Ostatnio w Koperniku... 29.09.05, 22:17
              potwierdzam, poród rodzinny to 300 zl, zzo bezpłatne, a jeżeli chodzi o piętro
              t z tego co wiem jest to tak: jezeli jest lekarz prowadzący z kliniki to
              wypisuje quasi skierowanie z prośba o przyjecie na konkretne piętro, jezeli
              leży się na patologii to na 2, salka do porodu rodzinnego jest na 1, a jak sie
              przychodzi z ulicy, to zależy jakie jest "obłożenie" porodówek - pryjmuje sie
              tam, gdzie jest lużniej. ale raczej nie polecamporodu na zwykłej porodówce,
              chyba że sie trafi na dyżur swojego lekarza lub jedną z fajnych połoznych...
              • emmadax Re: Ostatnio w Koperniku... 30.09.05, 10:23
                Jesteście boskie. Już prawie wszystko wiem smile
                Pozdrowienia
                • dzidzia_ch Re: Ostatnio w Koperniku... 05.10.05, 13:17
                  a jakie badania sa wymagane do porodu rodzinnego?
                  chodzi mi glownie o badania Meza...
                  pozdrawiam
                  • ese1 Re: Ostatnio w Koperniku... 07.10.05, 14:03
                    chyba zadne, bynajmniej moj maz zadnych badan nie robil i byl przy porodzie. No
                    a ty standardowe, czyli WR, grupa krwi, HBS
          • barbaragoralska Re: Ostatnio w Koperniku... 06.10.05, 17:48
            poród rodzinny I piętro 300 zł, II piętro 200 zł. ZZO jest bezpłatne. Gdy
            rodzisz na I piętrze to z reguły jak nie leżysz wcześniej na I pietrze to
            płacisz 150 zł za I pietro i 150 zł na II piętrze tam gdzie bedziesz leżała po
            porodzie. Taką tam mają polityke. sama decydujesz gdfzie chcesz rodzić.
            Osobiscie polecam ci I pietro, gdyż jest tam kameralniej. Na II pięterze poród
            rodzinny odbywa sie na ogólnej porodówce za parawanikiem. Po porodzie decydują
            tylko gdzie leżysz. Przede wszystkim rodz na tym pietrze gdzie masz lekarza.
            Lekarka z II pietra nie zejdzie do ciebie na poród na I pietro i odwrotnie.

            Podpaski są powszechnie dostępne, dla dzieci wszystko jest. Przynosisz tylko
            ubranka na wyjście ze szpitala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka